Gość: Kamień
IP: 213.17.234.*
12.09.03, 18:00
www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/299304.html
Polecieli za 30 tysięcy
Piątek, 12 września 2003r.
Wiadomo już, co prezydent Łodzi robił w Austin i Waszyngtonie. Dokładny koszt
wyprawy łódzkiej delegacji do USA i Kanady poznamy dopiero po jej powrocie. W
Toronto Jerzy Kropiwnicki spotkał się z inwestorami. W Austin odwiedził
inkubator technologii tamtejszego uniwersytetu. W Teksańskiej Agencji Rozwoju
zachęcał przedstawicieli amerykańskich firm do inwestowania w Łódzkiej
Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Podczas pobytu w Waszyngtonie Jerzy
Kropiwnicki spotkał się z rabinem Andrew Bakerem. Tematem rozmowy były
przyszłoroczne obchody 60. rocznicy zagłady łódzkiego getta.
- Koszt przelotu łódzkiej delegacji wynosi 30,5 tysiąca złotych. Pozostałe
koszty, w tym rachunki za hotele, będziemy znali po powrocie delegacji -
powiedział Kajus Augustyniak, rzecznik prezydenta. Jak się wczoraj
dowiedzieliśmy w biurze prasowym, koszt biletów lotniczych dla samego
prezydenta opiewa na 12.100 zł.