Dodaj do ulubionych

Dewastacja Kaplicy Scheiblera

IP: *.gprs.plus.pl 01.09.08, 22:54
Czy to jest faktycznie takie trudne, aby rozprawic sie z wandalami? Trzeba ich
wylapac, zmusic do wymazania bazgrolow, pokrycia kosztow, a potem zagonic do
np. koszenia/grabienia trawy czy zamiatania ulic. Niech sie do czegos przydadza!

Przeszlo trzy tygodnie temu widzialem otagowana Pese na Fabrycznym, a o
"dziadostwie" na murach w miescie, przystankach nie wspomne. Komu to przeszkadza?

Jakkolwiek dziwacznie to nie zabrzmi moze trzeba wystawic kamery internetowe
na parapety i pomoc w zaprowadzeniu jakiegos ladu? Wielki brat? Coz moze
inaczej sie nie da...
Obserwuj wątek
    • marcin.dyzma.pacynkiewicz Re: Dewastacja Kaplicy Scheiblera 01.09.08, 23:35
      Mamy nową bohaterkę - niejaką "Paulinę". Jej imię pojawia się w tekście aż
      pięciokrotnie. Chciała być sławna i jest. To na pewno zachęci kolejnych
      chuliganów do pójścia w jej ślady.
    • nefnef Dewastacja Kaplicy Scheiblera 01.09.08, 23:45
      Wandalizm w tym mieście, które jest i tak zaniedbane, jest wręcz samobójczy.
      Wiele zabytków na naszych oczach rozpada się tak jak kaplica twórcy Łodzi
      przemysłowej a część mieszkańców do rujnowania miasta chętnie się przykłada.
      Niszczone są masowo elewacje dopiero co świeżo odnowione. Nie ma sposobu na
      wandali – (bez)władza rozkłada bezradnie ręce, stróże prawa wyręczają się
      modnym słowem „monitoring”, zastraszone społeczeństwo przygląda się albo
      przezornie odwraca wzrok. Rodzice nie wychowują a wręcz demoralizują swoje
      dzieci, szkoły uczą nie wiadomo czego, media podgrzewają atmosferę złego.
      Dokąd zdążamy? Dokąd, nasza ty Łódź?
    • Gość: taryfikator Dewastacja gołej d..py IP: *.proxy.aol.com 02.09.08, 00:42
      Ze względu na niewielką szkodliwość społeczną orzekaną przez sąd
      połączoną praktycznie z niemożliwością ściągnięcia nałożonej grzywny
      powinno się wrócić do sprawdzonych, skutecznych i nie wymagających
      zbyt dużych kosztów rozwiązań.
      Po ustaleniu na podstawie monitoringu sprawcy (sprawczyni)należałoby
      (po staroeuropejsku) wymierzyć karę chłosty, najlepiej na miejscu
      przestępstwa. Konieczne jest ustalenie taryfikatora, ale chyba
      historycy nie będą mieli z tym kłopotu. Szkodliwość kary też niezbyt
      wielka (do wesela się zagoi), lecz wspaniale zapadająca w pamieć i
      zniechęcajaca do powtórki.
      • Gość: AA Re: Dewastacja gołej d..py IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 20:18
        Dewastacji G.D. dokonywali w dawnych czasach rodzice pociechy (a nie jak
        sugerujesz - urzędnicy państwowi). Czynili to, gdy czyn małolata był zgodny z
        tym, co rodzice uważali za złe, niewłaściwe i co z życia młodego człowieka
        chcieli wyeliminować. Nie sądzę, żeby ludzie którzy są rodzicami sprawcy
        omawianego czynu widzieli cokolwiek złego w pomazaniu jakiejś "starej rudery
        nadającej się do wyburzenia" i żeby dało ich się skłonić do przetrzepania
        właściwej G.D. Dlatego jestem zwolennikiem zabrania im czegoś, czego brak
        odczują. Na przykład telewizora, autka, komputera i 3/4 pieniążków.
    • brite Re: Dewastacja Kaplicy Scheiblera 02.09.08, 00:57
      "Poemat" niejakiej Pauliny na kaplicy widnieje już od co najmniej 2 tygodni.
      Odkrycie go było tym smutniejsze, że odbyło się w towarzystwie zagranicznego
      gościa którego akurat oprowadzaliśmy po cmentarzu.
      Gość ów, Amerykanin, nie mógł się nadziwić, że tak wspaniały zabytek sypie się i
      nie jest odrestaurowany ani pilnowany.
    • Gość: Maciek Dewastacja Kaplicy Scheiblera IP: 212.160.240.* 02.09.08, 08:39
      Mam nadzieję, że Paulinę spotka zasłużona kara. Szkoda, że władze
      miasta ciagle mimo apeli nie moga zdecydować się na wyznaczenie
      nagród za wskazanie wandala. W miastach niemieckich w kazdym pociagu
      wiszą kartkę, że za wskazanie osoby niszczącej mienie miasta mozna
      dostać nagrode i w jakiej wysokości. Niestety w Łodzi przerasta to
      mozliwości decydentów.
    • fabryka_cnoty Dewastacja Kaplicy Scheiblera 02.09.08, 09:55
      Władze miasta, albo jak ktoś tu słusznie zauważył nie-władze często
      swoje dyletanctwo i nieudolność, albo co gorsza niechęć do działania
      uzasadniają brakiem środków. Rozumiem, że może brakować pieniędzy na
      całkowity remont. Ale dziwi mnie, że brak ich również na wycięcie
      chaszczy wokół kaplicy (przy ścianach rosną już małe drzewka), na
      naprawę, czy może lepiej usunięcie czegoś co ongiś było ogrodzeniem
      itp. Czy naprawdę myślicie, że ludzie kupują wciskanie im historii
      pod tytułem "albo robimy całkowity remont, albo nic"?
      • Gość: . Re: Dewastacja Kaplicy Scheiblera IP: 91.109.140.* 02.09.08, 10:29
        Rok temu bylo o remoncie przejscia podziemnego (bodaj) kolo Centralu. Ile kasy
        to kosztowalo? I jak dlugo bylo tam czysto?

        Za polowe tej kasy mozna byloby zaplacic komus za pilnowanie i codzienne
        zamiatanie/mycie tego przejscia. Albo wrecz wydzierzawic je jakiejs firmie na
        dzialalnosc uslugowa pod warunkiem jak wyzej i jeszcze na tym zarobic.
    • Gość: zorro Re: Dewastacja Kaplicy Scheiblera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 10:27
      Paulina to małe miki, prawdziwą klęską wszystkich służb miejskich i sądownictwa w Łodzi jest kompletna indolencja w sprawie (ciągle tego samego) wariata bazgrzącego po murach. Od niedawna pojawiły się nowe napisy, niejednokrotnie na odnowionych ścianach. To tragiczne i załamujące. Byłbym w stanie zrozumieć gdyby to był przebiegły anonim, jakiś człowiek-cień, ale przecież wiadomo kto to robi. I co? I nic... Wstyd strażnicy, policjanci, sędziowie. Czy wy tu nie mieszkacie? Nie rusza was te okropne bazgroły także na waszych murach?
      • Gość: . Re: Dewastacja Kaplicy Scheiblera IP: 91.109.140.* 02.09.08, 10:38
        Wandali trzeba w miare mozliwosci lapac i karac.

        Ale zaczac trzeba od wlascicieli posesji. To wlasciciele odpowiadaja za brud,
        bloto i odchody na chodnikach, pomazane sciany. Tylko jak to zrobic gdy
        wlascicielem polowy posesji jest miasto? Samo sobie ma wlepiac mandaty?

        Prawda jest taka, ze jak ludzie zaczna dbac o swoja wlasnosc to i wandale znikna.
    • Gość: Tibidabo Dewastacja Kaplicy Scheiblera ....... IP: 130.138.227.* 02.09.08, 15:11
      Drodzy Dziennikarze !
      To pisał chlopak (wystarczy skonczyć podstawowkę,żeby tego się
      domyśleć z tekstu). Pisze rodzaj męski......
      Chłopak pisał do Pauliny :)

      Dewastacja - dewastacją, ale ja tej Paulinie zazdroszczę i
      chciałabym takie wyznanie kiedyś przeczytać (ok, może nie koniecznie
      na kaplicy Scheiblera.......)

      I tak wyszło, że wszystkiemu zawsze winna jest kobieta ;-)

      Paulinko!
      ZAZDROSZCZE :-)
      • Gość: ale ... Re: Dewastacja Kaplicy Scheiblera ....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 16:50
        tak, tak, babom to tylko jedno w głowie: być obiektem szalonej
        miłości, choćby i imbecyla, co zabytki niszczy z miłości, która za
        miesiąc mu przejdzie jak front atmosferyczny, bo prawdziwa miłość
        nie polega na wypisywaniu głupot na murach jakby papieru nie było,a
        ta zupełnie prawdziwa miłość bez tego całego zaplecza cielesnego to
        już napewno nie na tym polega, ale babek takie coś to już zupełnie
        nie kręci, nawet gdyby miały lubemu nigdy nie dać to w powietrzu
        musi to wisieć, a nawet bardziej chodzi o to wiszenie w zasadzie. I
        po tym poznaję, ze Tibidabo oprócz pięknego wzgórza w Barcelonie to
        pseudonim kobiety, która napisała, że poznała, że chłopak to
        napisał. Nie trzeba nawet podstwówki skończyć żeby się na tym
        poznać, wie to każdy facet, który się na takiej slepej miłości choć
        raz przejechał - tyle robią facetowi baby z mógzu: makaron. Wczoraj
        nawet zderzyłem się z takim jednym młodocianym rowerzystą aż spadłem
        z roweru tak rozmyślał zapewne o wakacyjnej miłości na całe życie aż
        w poprzek jechał i nie dało się go ominąć. Zatem Paulino masz
        adoratora półgłówka, który na cudzym grobie wyznaje miłość. Wszyscy
        ci zazdrościmy, szkoda nie budzisz takich uczuć w jakimś mądrali.

        A co do samego zdarzenia to jest ono efektem poluzowania definicji
        wszystkiego co tylko możliwe, tak że młodzi już nie rozumieją co to
        sztuka, co wypada, co jest dopuszczalne, co jest piękne i wzniosłe,
        a co jest wiochą. Nie rozróżnia między innymi dzięki festiwalom
        graffiti, wynoszącym na piedestał jakiś plastyczny bełkot. Taka
        popularyzacja sztuki od strony twórczej jak kiedyś polpularyzowano
        ją dla odbiorców wożąc masowo ludzi do teatrów. Większości jak widać
        to nie pomogło, a tylko namieszało w głowie, czyniąc z ich dzieci
        artystów różnych muz, bez zupełnego rozeznania co się chce przekazać.
    • Gość: lodzermansch Dewastacja Kaplicy Scheiblera IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 15:46
      Łapy takim marginesom wyrywać to mało... mogła sobie na czole to
      napisać...
    • organmaster paulino ... dewastuj 02.09.08, 17:12
      swoimi "mało głębokimi" myślami
      katuj czytelników gazetty,
      z wypiętą piersią stań w szeregu podobnych tobie
      gazetcianych wyrobników
      i ...
      szerdol,
      przelewaj
      miazmaty
    • daro1101 Dewastacja Kaplicy Scheiblera 02.09.08, 17:25
      Po co nam niekatolicki zabytek.Na Retkini mamy nowiuśki pomnik
      Wyszyńskiego....Będzie "pompa i zadęcię" .... i będzie po czynm
      mazać....pRezydent posika się ze szczęścia....
    • fanfix Dewastacja Kaplicy Scheiblera 02.09.08, 22:01
      I po co było o tym pisać? Teraz pewnie autorkę/autora rozpiera duma, że jest o
      nim głośno. Albo jeśli już napisano, to nie trzeba było dawać zdjęcia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka