Dodaj do ulubionych

Coś dla łódzkich pesymistów

29.10.03, 10:13
Narzekacie ciągle, że w Łodzi się zbyt mało remontuje i dba o zabytki.
Oczywiście, że chciałoby się więcej, ale - popatrzcie jak wyglądają stare
kamienice w Warszawie (mimo, że wojnę przetrwało niewiele):

www.starawarszawa.neostrada.pl/zlota/zlota.htm

ping.neostrada.pl/foto/Wawa8/big/10600023.jpg

To są przykłady z samego Centrum. Stron z takimi zdjęciami jest więcej.
Obserwuj wątek
    • hubar linki 29.10.03, 12:02
      Nie wiem po co wszedłem, bo pesymistą łódzkim nie jestem, ale napiszę, aby
      działały linki:


      www.starawarszawa.neostrada.pl/zlota/zlota.htm

      ping.neostrada.pl/foto/Wawa8/big/10600023.jpg

      • thomasch Re: linki 29.10.03, 13:06
        hubar napisał:

        > Nie wiem po co wszedłem, bo pesymistą łódzkim nie jestem,

        Miałem na myśli konkretnie pewnego pesymistę ;-)

        ale napiszę, aby
        > działały linki:
        >
        >
        > www.starawarszawa.neostrada.pl/zlota/zlota.htm
        >
        > ping.neostrada.pl/foto/Wawa8/big/10600023.jpg
        >
        >

        A co do działania linków, to coś u mnie się pierniczy po wciśnięciu "wyślij".
        Dzięki za poprawienie.

        Pozdrawiam

        • hubar Re: linki 29.10.03, 13:17
          thomasch napisał:
          > Miałem na myśli konkretnie pewnego pesymistę ;-)
          --
          heheheeh


          > A co do działania linków, to coś u mnie się pierniczy po wciśnięciu "wyślij".
          > Dzięki za poprawienie.
          --
          Wystarczy przed adresem wpisać magiczne literki "h t t p : / /"
          • thomasch Re: linki 29.10.03, 13:40
            hubar napisał:

            > thomasch napisał:
            > > Miałem na myśli konkretnie pewnego pesymistę ;-)
            > --
            > heheheeh
            >
            >

            Ów pesymista jeszcze się nie pojawił, a tak jestem ciekaw Jego komentarza ;-)


      • jasam Re: linki 29.10.03, 20:56
        Gazeta.pl: Forum: Warszawa: Zabytki Warszawy

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=437
    • Gość: flip Re: Coś dla łódzkich pesymistów IP: *.p.lodz.pl 29.10.03, 14:01
      Czy w zwiazku z tym Lodz wyglada "zadbaniej" od Warszawy?

      Niby tak, ale nalezy popatrzec na poludniowe Srodmiescie, na Ochote albo
      Pulawska. Nawet Praga ostatnio jakos sie rusza.
      • thomasch Re: Coś dla łódzkich pesymistów 29.10.03, 14:10
        Gość portalu: flip napisał(a):

        > Czy w zwiazku z tym Lodz wyglada "zadbaniej" od Warszawy?

        W kwestii renowacji w Łodzi zrobiono znacznie więcej.
        >
        > Niby tak, ale nalezy popatrzec na poludniowe Srodmiescie, na Ochote albo
        > Pulawska. Nawet Praga ostatnio jakos sie rusza.

        Drugi z linków to południowe Śródmieście (ul. Mokotowska, od pl. Trzech Krzyży).
        A na Pradze - proponuję spacer po Wileńskiej, Szwedzkiej, Stalowej, Brzeskiej -
        tam się nic nie "rusza" od 50 lat. Prawda jest taka, że mimo, iż tak mało
        zabudowy przedwojennej pozostało w Warszawie, to te ocalałe resztki w
        większości doprowadzono do ruiny, a konserwator chętnie wydaje decyzje o
        rozbiórce, bo na grunt czekają inwestorzy, którzy stawiają tam potem koszmarek
        wzięty żywcem z amerykańskich przedmieść.
        • Gość: flip Re: Coś dla łódzkich pesymistów IP: *.p.lodz.pl 29.10.03, 22:00
          > W kwestii renowacji w Łodzi zrobiono znacznie więcej.

          Przestrzegalibysmy przed samozadowoleniem. Moze i tak (zreszta nie wiemy
          dokladnie, bo Warszawe omijamy kolem albo wpadamy do niej na krotko - po
          szmal). Tylko ze Warszawa nie stoi kamienicami, w przeciwienstwie do Lodzi.
          Poza tym - przyklad nalezy brac z dobrego.
          • thomasch Re: Coś dla łódzkich pesymistów 29.10.03, 22:20
            Gość portalu: flip napisał(a):

            > > W kwestii renowacji w Łodzi zrobiono znacznie więcej.
            >
            > Przestrzegalibysmy przed samozadowoleniem. Moze i tak (zreszta nie wiemy
            > dokladnie, bo Warszawe omijamy kolem albo wpadamy do niej na krotko - po
            > szmal). Tylko ze Warszawa nie stoi kamienicami, w przeciwienstwie do Lodzi.

            I dlatego jest paskudna. Socrealizm i amerykańskie biurowce oraz trochę
            niechcianych ruder.

            > Poza tym - przyklad nalezy brac z dobrego.

            Jeśli o to chodzi - moim zdaniem - najwięcej renowacji miało miejsce we
            Wrocławiu. Za komuny wszystko tam było szare i zapuszczone, a teraz - aż miło
            popatrzeć. Łódź - wierzcie mi (dużo po Polsce podróżuję) jest pod tym względem
            w czołówce (np. w Szczecinie odrestaurowanych kamienic jest może z 5%)
            • Gość: flip Re: Coś dla łódzkich pesymistów IP: *.p.lodz.pl 30.10.03, 02:28
              Czolowka z ktorej strony? Czy cos moze przeprzec rog Kilinskiego i Pomorskiej?
              Chyba Lodz jest bezkonkurencyjna.
    • geograf Re: Coś dla łódzkich pesymistów 29.10.03, 23:08
      z tego co kojarze to i widziałem zaniedbane okolice (okolice kryterium ulicznego
      linii 23 zdaje się, niedaleko Wileńskiego)-za to z klimatem, ale i takie,że miło
      patrzeć...:-)

      myślę, że w każdym mieście można odnaleźc jasne i ciemne punkty..co innego,że w
      Wawie coraz więcej nowych się buduje..nie tylko osiedli,ale plomb etc...
    • krzyskup Re: Coś dla łódzkich pesymistów 30.10.03, 23:08
      Ale wystarczy, że przejdziesz się po Bałutach. Naprawdę, w Łodzi łatwo
      znajdziesz podobne widoki...

      pzdr.
      KrzysiekK
      ************
      Forumowicze wszystkich miast łączcie się!
      • hubar Re: Coś dla łódzkich pesymistów 31.10.03, 08:29
        Nikt nie twierdzi, że w Łodzi takich widoków nie ma, ale złości jeśli ktoś
        mówi, że w Łodzi są tylko, albo w większości takie właśnie budynki.
        • krzyskup Re: Coś dla łódzkich pesymistów 31.10.03, 11:24
          Ale przyznasz jednaj, że stosunek tych ładnych do tych rozsypujących się nie
          wygląda zbyt ciekawie. Bo co jest u nasz odremontowane? To, co stoi przy
          Pietrynie, a i to nie zawsze... Czasem wystarczy wejść w podwórko albo skręcić
          w przecznicę :(

          Pozdrawiam,
          Krzyskup

          ************
          Forumowicze wszystkich miast łączcie się!
          • thomasch Re: Coś dla łódzkich pesymistów 31.10.03, 17:36
            krzyskup napisał:

            > Ale przyznasz jednaj, że stosunek tych ładnych do tych rozsypujących się nie
            > wygląda zbyt ciekawie. Bo co jest u nasz odremontowane? To, co stoi przy
            > Pietrynie, a i to nie zawsze... Czasem wystarczy wejść w podwórko albo
            skręcić
            > w przecznicę :(
            >
            > Pozdrawiam,
            > Krzyskup
            >
            > ************

            A przypomij sobie jak było 15 lat temu - nic nie było wyremontowane.
            > Forumowicze wszystkich miast łączcie się!
            • geograf Re: Coś dla łódzkich pesymistów 31.10.03, 21:00
              a przypomnij sobie ile kamienic,budynków etc. jeszcze stało na terenie tego
              miasta...
              oby tylko proporcjonalnie do remontowanych obiektów ich ogólny stan liczebny nie
              malał...:/
        • thomasch Re: Coś dla łódzkich pesymistów 31.10.03, 17:35
          hubar napisał:

          > Nikt nie twierdzi, że w Łodzi takich widoków nie ma, ale złości jeśli ktoś
          > mówi, że w Łodzi są tylko, albo w większości takie właśnie budynki.
          >

          Właśnie o to mi chodziło zakładając ten wątek. Zaniedbane kamienice są w wielu
          miastach, a jest to efektem polityki PRL-u - zabrać właścicielowi, dać pod
          zarząd ADM-u i doprowadzić do ruiny "relikty kapitalizmu". Prawda jest taka, że
          po wojnie w Polsce nigdzie nie dbano należycie o zabytki, a np. w Warszawie
          ocalałe wojnę budynki wyburzano, by postawić tam bloki, bądź poszerzyć ulice.
          • Gość: flip Re: Coś dla łódzkich pesymistów IP: *.p.lodz.pl 31.10.03, 19:50
            > jest to efektem polityki PRL-u

            Strasznie latwo zrzucic wine na innych.
            • thomasch Re: Coś dla łódzkich pesymistów 31.10.03, 20:50
              Gość portalu: flip napisał(a):

              > > jest to efektem polityki PRL-u
              >
              > Strasznie latwo zrzucic wine na innych.

              A czy uważasz, że przez 15 lat (przy mocno ograniczonych funduszach) można
              odrobić zaległości w remontach z lat 50-ciu???
              • krzyskup Re: Coś dla łódzkich pesymistów 31.10.03, 22:34
                Być może tu nie chodzi tylko o fundusze. Spójrz na to inaczej. Ilu urzędasów
                się zmieniło przez te 15 lat? A może jeszcze inaczej: ilu zostało na swoich
                stołkach? Jeżeli w peerelu wyrobiono w nich taką mentalność i takie podejście
                do bądź co bądź zabytkowych kamienic, to teraz tego żadne pieniądze nei
                zmienią. Jeśliby były, to przeznaczonoby je na inny cel (na przykład jakiś
                kolejny wynalazek typu trambus na Pietrynie).

                Pozdrawiam
                Krzyskup

                --
                Life is life! Nana nanana...
              • Gość: flip Re: Coś dla łódzkich pesymistów IP: *.p.lodz.pl 31.10.03, 23:27
                Nie o to chodzi - bo jest bardzo trudno w takim czasie odrobic. Ale chodzi o
                to, ze nie tylko w komunie miasta szly do piachu. Wystarczy pojechac na Wyspe,
                zeby to zobaczyc, o USA nie wsponinajac. Sama komuna nie byla taka znowu
                odkrywcza w destrukcji Starego. Poza tym: nie jestesmy wcale pewni, czy przed
                wojna wszystko bylo cacy. Widzielismy natomiast mnostwo zdjec z roznych miast
                i krajow, w ktorych domy sypaly sie tak samo, jak lodzkie kamienice.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka