IP: 172.16.106.* 19.01.02, 19:20
Skończyłam 30 lat.
Nie mam męża ani dzieci (a chyba powinnam), praca średnia,
narzeczony od kilku lat.
Czy dalej będzie coraz gorzej, czy coraz lepiej ?
Czy po 30 - stce zaczyna się żyć, czy obumierać ?
Napiszcie.
Obserwuj wątek
    • geograf Re: 30 - stka 19.01.02, 19:34
      życ to się dopiero podobno zaczyna po emeryturze, tak więc wszystko przed toba!!
      nie martw się, wszystko bedzie dobrze, bo życie jest piękne (i kto to mówi...:( )
    • Gość: goodman Re: 30 - stka IP: 10.0.209.* 19.01.02, 19:39
      "szczesliwe jest zycie staruszka" :-))))
      • kropka. Re: 30 - stka 19.01.02, 19:45
        Zapamietaj na zawsze, na całą wieczność i jeden dzień dłużej:
        KOBIETA MA TYLE LAT, NA ILE SIĘ CZUJE!!!
        Mnie się to sprawdza. Pozdrawiam
        • Gość: iśka Re: 30 - stka IP: 172.16.52.* 19.01.02, 20:00
          kropka. napisał(a):

          > Zapamietaj na zawsze, na całą wieczność i jeden dzień dłużej:
          > KOBIETA MA TYLE LAT, NA ILE SIĘ CZUJE!!!
          > Mnie się to sprawdza. Pozdrawiam

          Dzięki. Czasem jest fajnie, ale dziś nie za bardzo.
          To dlatego, że tak wiele miało się w życiu wydarzyć - a tu co: szaro, nie
          zwiedziałam Japonii i nie zostałam płetwonurkiem.



          • geograf Re: 30 - stka 19.01.02, 20:02
            nie przejmuj się jeszcze całe życie przed toba... ile teraz wynosi średnia długośc życia u kobiety?? coś ok. 70? a jak tylu dożyjesz to bedzie z 100 więc jeszcze prawie wiek przed toba!!!
            ...i na Mount Everest wejdziesz...
            życie jest dłuuuugie
          • kropka. Re: 30 - stka 19.01.02, 20:20
            Strrrrrrrrrrraszne! I jak możesz z tym żyć???????
            Pozdrawiam
            • Gość: iśka Re: 30 - stka IP: 172.16.102.* 19.01.02, 20:24
              kropka. napisał(a):

              > Strrrrrrrrrrraszne! I jak możesz z tym żyć???????
              > Pozdrawiam
              Z czym ?

      • Gość: iśka Re: 30 - stka IP: 172.16.30.* 19.01.02, 19:46
        Gość portalu: goodman napisał(a):

        > "szczesliwe jest zycie staruszka" :-))))
        Ty małpiszonie. Jeszcze mnie spotkasz w Kabarecie.

        • Gość: goodman Re: 30 - stka IP: 10.0.209.* 19.01.02, 19:48
          Bardzo chetnie i mam nadzieje ze wypijemy chodziasz razem jakies dobre piwo :-)
    • ixtlilto Re: 30 - stka 19.01.02, 20:04
      "[...]Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy. Masz prawo
      być tutaj. I czy tu jest dla ciebie jasne czy nie, wszechświat jest bez
      wątpienia na dobrej drodze. [...]"

      /disderada/
    • Gość: goodman Re: 30 - stka IP: 10.0.209.* 19.01.02, 20:06
      "trzydziesci lat minelo jak jeden dzien... tamtaramtamtamtamtamatm" :-))) a
      moze to bylo czterdziesci <smile> :-)
      • Gość: xyz Re: 30 - stka IP: 172.16.79.* 19.01.02, 20:14
        Gość portalu: goodman napisał(a):

        > "trzydziesci lat minelo jak jeden dzien... tamtaramtamtamtamtamatm" :-))) a
        > moze to bylo czterdziesci <smile> :-)
        Ciebie też to spotka. Wtedy i wielbicielek mniej, imprezki spokojniejsze, za to
        dzieciatych znajomych więcej
        • Gość: goodman Re: 30 - stka IP: 10.0.209.* 19.01.02, 20:17
          Wcale sie nie zmartwie tym... jesli tylko beda wokul mnie dobrzy ludzie... i
          nie bede zalowal niczego w zyciu mym !!!
    • Gość: ChrisBTO Re: 30 - stka IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 20:33
      Gość portalu: iśka napisał(a):

      > Skończyłam 30 lat.
      > Nie mam męża ani dzieci
      > Czy po 30 - stce zaczyna się żyć, czy obumierać ?

      Jezusiemaryjo, dziewczyno, toż to najpiękniejsze lata
      przed Tobą dopiero! Skleroza w powijakach, płuca jak
      dzwon (to a propos nurkowania), dzieci przy dzisiejszym
      stanie położnictwa spokojnie Ci poczekają do 35-tki,
      możliwości intelektualne dopiero dochodzą do szczytu.
      O innych Przyjemnościach, którymi Prawdziwa Kobieta
      dopiero po 30-ce zaczyna Umieć się Napawać, publicznie
      nie będę się rozpisywał.
      Możesz wszystko!!
      A Goethe napisał Fausta jak miał 96 lat. Poczekajmy.
      ChrisBTO
      • Gość: iśka Re: 30 - stka/ChrisBTO IP: 172.16.64.* 19.01.02, 21:00
        Ojej, ale fajnie. Dzięki.
        Może jeszcze coś się w życiu wydarzy.
        Czego i Tobie życzę.
    • Gość: Sasza Re: 30 - stka IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.01.02, 06:04
      Gość portalu: iśka napisał(a):

      > Skończyłam 30 lat.
      > Nie mam męża ani dzieci (a chyba powinnam), praca średnia,
      > narzeczony od kilku lat.
      > Czy dalej będzie coraz gorzej, czy coraz lepiej ?
      > Czy po 30 - stce zaczyna się żyć, czy obumierać ?
      > Napiszcie.

      Nie przejmuj się polską tradycją. Żyj swoim życiem- bo tylko o to chodzi.

    • bartuch Re: 30 - stka 20.01.02, 14:22
      Koniec ?wiata! Przecie˝ to strasznie fajny okres w zyciu, zw?aszcza dla kobiety. Ja
      wkrótce ko?cz´ 26, ale ostatnio mia?em fajn? przygod´ z 32 - latk? (a˝ si´ przeci?gam,
      wspominaj?c). Dawno ju˝ nie bylo tak mi?o, nie tylko w kwestii ,,technicznej". Je?li
      narzeczony porzuci (rzecz jasna, nie ˝ycz´), odezwij si´. G?owa do góry!
    • ninna Re: 30 - stka 22.01.02, 12:46
      Eeee tam, nie przejmuj sie. Ja jestem pare lat mlodsza od ciebie, ale juz od
      jakiegos czasu przestalam liczyc. Wlasciwie wiek to jest jakas tam abstrakcyjna
      liczba, ktora podaje ludziom gdy chca wiedziec ile mam lat. A tak na prawde ta
      liczba nie ma nic wspolnego z moim odczuciem kim ja jestem.

      Prawdopodobnie wszyscy powinnismy zrobic jak moj Ukochany. On od kilku lat nie
      ma zielonego pojecia ile on ma lat. Wie ktorego dnia ma urdziny, bo przychodza
      do nas goscie w najblizsza sobobte. Gdy skonczyl 30 tez mu przypomnieli, bo to
      takie duuuze, waaaazne urodziny. I drozsze prezenty. :o)

      Wiek nie ma w ogule znaczenia z tym do jakiej kategorii sie nalezy - mlodziez,
      dorosli, czy starzy. Znam ludzi roznego wieku, co naleza do roznych kategorii.
      Powazna 16-latka, co wyszla za maz i urodzila dzieck - bardzo dorosla na swoj
      wiek (nie byla w ciazy gdy wyszla za maz). Babka 30 i hakiem zachowujaca sie
      jak staruszka. Babka pod 60 zachowujaca sie jak 30 i pare lat. I tak dalej.

      Takze kobito, czym masz sie martwic? 30 lat to nie stara. A bez dziecka? A bo
      to malo takich? Sa kobiety co rodza pierwsze dziecko dopiero po czterdzistce.
      Jeszcze masz czas. Zreszta sama bede w tej samej sytuacji. Zareczona
      z "konkubinem" i bez dzieci.. :o) Poogladaj sobie serial "Sex and the City". O
      babkach w New York, to ci szybko przejdzie :o)

      pozdrowka i zycze zebyz zyla conajmniej jeszcze dwa razy tyle (moze ze trzy)
      NINNA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka