19.01.09, 09:52
Jakiś czas temu temu zabito w okrutny sposób Krzysztofa O.
Już nawet sędziwe emerytki wiedzą, że w sprawę zamieszani byli nie tylko
zwykli gangsterzy, ale i lokalni bonzowie polityczni, a za nimi jeszcze
większe szychy.
Po latach trudnych (ech...) dochodzeń, badania śladów itp., ujęto kilku
przestępców. Trzech z nich skazano na wysokie kary więzienia. Traf chciał
(hehehe), że wszyscy oni wzięli i się rozstali w gwałtowny sposób z tym
najlepszym ze światów. Ostatni z nich dzisiaj w nocy. I tak jak jego
poprzednicy, chłop wziął i się powiesił w takim miejscu celi, którego oko
kamery nie obejmowało. Ciekawe...
Mieliśmy już w III RP samobójcę, który strzelał w swój własny brzuch z
kałacha. Dla pewności zrobił to kilka razy. Taki był uparty i zapobiegliwy.
Teraz opuszczają nas chłopaki, których pewnie sumienie ruszyło, no bo chyba
nikt nie uwierzy, że ciągnie się za nimi klątwa? Gdyby bowiem było coś na
rzeczy, to na miejscu niektórych gości z politycznych wyżyn już bym się bał.
Tylko patrzeć, jak zaczną w przyśpieszonym tempie opuszczać ten padół kolejni
różni tacy...
Obserwuj wątek
    • iszkariota Re: Klątwa? 19.01.09, 09:54
      To tak w temacie "Łódź" ?
      • big_news Re: Klątwa? 19.01.09, 09:57
        A co, wszystkich tak przywołujesz do porządku?
        Sam oczywiście też piszesz wyłącznie o łódzkich sprawach?
        Miłego dnia.
        • iszkariota Re: Klątwa? 19.01.09, 09:59
          Również miłego:)
    • yavorius Re: Klątwa? 19.01.09, 09:57
      Ale co ciekawe, po prostu kamera nie obejmuje części sanitarnej i
      tyle.

      I dobrze, że się powiesił, przynajmniej nie będzie go trzeba
      utrzymywać z podatków...
      • big_news Re: Klątwa? 19.01.09, 09:59
        Wiesz, kamerę wystarczy ustawić tak, żeby monitorowała to newralgiczne miejsce
        od pasa w górę.
        No tak, ale wtedy nie można by "popełnić samobójstwa"...
        • senor.eugenio Re: Klątwa? 19.01.09, 10:18

          No to może sobie ustaw :)
          • big_news Re: Klątwa? 19.01.09, 10:28
            Ale się uśmiałem!
            ha ha ha
            • senor.eugenio Re: Klątwa? 19.01.09, 11:29

              Prawda? A jak wrzucisz to potem na YouTube to jeszcze wszyscy się pośmieją. Nie
              zapomnij podesłać linku szefowi więziennictwa - niech zobaczy, że to żaden
              problem ani sromota. Na widok przekrwionych z wysiłku oczu można przecież
              pomyśleć, że facet sztangę podnosi ;)
              • big_news Re: Klątwa? 19.01.09, 11:42
                Naprawdę uważasz, że jesteś dowcipny?
                Żal mi takich gostków...
                • senor.eugenio Re: Klątwa? 19.01.09, 12:15

                  Ja jestem dowcipny? A kto chce ludzi w kiblu filmować?
                  Nie bądź naiwny - utopić się można w łyżce wody. Jakby była kamera w toalecie to
                  facet by się udławił pokrywką od solniczki na stołówce, poślizgnął na schodach
                  albo zginął przy próbie ucieczki.
                  Jaki sens ma deliberowanie nad możliwościami zapobiegnięcia temu zdarzeniu? Od
                  dawna wiadomo, że nie leczy się objawów a źródło choroby, no ale tu jakoś
                  wszyscy rozkładają ręce.
                  • big_news Re: Klątwa? 19.01.09, 12:30
                    Wyobraź sobie, że filmowanie ludzi w kiblu... więziennym, to światowa norma. No,
                    przynajmniej norma obowiązująca w normalnych krajach. W takich Juesej np., przed
                    klopem w celi jest murek do wysokości bioder. W związku z tym lukający na
                    więźnia szczególnego traktowania strażnik, w każdym momencie widzi facjatę
                    skazanego. Gdy ten jakimś cudem podejrzanie długo przebywa schylony za owym
                    murkiem, wszczyna się alarm.
                    Ale z jednym masz rację. Jak się kto bardzo uprze, to własnoręcznie pozbawi się
                    życia nawet przy pomocy łuku. Strzelając sobie w plecy chociażby. Jak nie jak
                    tak? Ci trzej też pewnikiem byli do tego stopnia zdeterminowani, że wzięli i
                    wbrew wszelkim przeszkodom zadzierzgnęli sobie pętlę. Taki Baranina mógł się
                    nachlać detergentów do mycia podłóg, to oni nie mogli wykorzystać prześcieradeł?
                    No przecież, że mogli...
                    • senor.eugenio Re: Klątwa? 19.01.09, 15:28
                      big_news napisał:

                      > Wyobraź sobie, że filmowanie ludzi w kiblu... więziennym, to światowa norma. No
                      > ,
                      > przynajmniej norma obowiązująca w normalnych krajach. W takich Juesej np., prze
                      > d
                      > klopem w celi jest murek do wysokości bioder. W związku z tym lukający na
                      > więźnia szczególnego traktowania strażnik, w każdym momencie widzi facjatę
                      > skazanego. Gdy ten jakimś cudem podejrzanie długo przebywa schylony za owym
                      > murkiem, wszczyna się alarm.

                      Mówisz o tym samym kraju, w którym rocznie w więzieniach "znika" tysiące ludzi,
                      i tym samym, w którym jak więzień nie chce powiedzieć tego, czego się od niego
                      oczekuje, to topi się go w beczce? Szczyt normalności, zaiste.

                      > Ale z jednym masz rację. Jak się kto bardzo uprze, to własnoręcznie pozbawi się
                      > życia nawet przy pomocy łuku. Strzelając sobie w plecy chociażby. Jak nie jak
                      > tak? Ci trzej też pewnikiem byli do tego stopnia zdeterminowani, że wzięli i
                      > wbrew wszelkim przeszkodom zadzierzgnęli sobie pętlę. Taki Baranina mógł się
                      > nachlać detergentów do mycia podłóg, to oni nie mogli wykorzystać prześcieradeł
                      > ?
                      > No przecież, że mogli...

                      A czy ja gdzieś powiedziałem, że to oni sami pozbawili się życia z tylko sobie
                      znanych powodów?
                      Śmieszna jest po prostu ta atmosferka skandalu, którą z resztą sam budujesz,
                      kiedy doskonale wiadomo, że ktoś całkiem standardowo pousuwał świadków, albo że
                      sami się usunęli ze strachu. Można się nawet domyślać kto i dlaczego, ale tutaj
                      akurat hak nie znajdzie się jeszcze przez długie lata, podejrzewam.

                      A morał płynący z tej historii jest taki, że mieszkają sobie gdzieś tu ludzie,
                      którzy mogą gwizdać na wszystko. Nawet na ciebie.

                      • big_news Re: Klątwa? 19.01.09, 15:42
                        Jeśli gwiżdżą na wszystko, to nie tylko na mnie, ale i na... ciebie też.
                        Tak, tam w tym Juesej ludzie giną w bardzo zagadkowy sposób. To prawda. Rzecz w
                        tym, że jak się chce kogoś upilnować, to da radę to zrobić.
                        Podobnie mogłoby być z "naszymi" skazanymi. Pod warunkiem, że nie byłoby tej
                        "wolnej" strefy.
                        Może być oczywiście tak, że nieboraki doszły do wniosku, iż nic dobrego ich już
                        nie czeka, więc...
                        Ale prędzej się dowiedzieli, że o ile "nie pójdą po rozum do głowy", to nic
                        dobrego nie spotka także nikogo z ich rodzin, więc...
                        Szkoda tylko, że te zagadkowe historie mają miejsce również w tych czasach.
                        Czasach, co to ponoć miały być normalne. Cokolwiek to znaczy.
                        • senor.eugenio Re: Klątwa? 19.01.09, 16:07
                          big_news napisał:

                          > Jeśli gwiżdżą na wszystko, to nie tylko na mnie, ale i na... ciebie też.

                          A mnie to akurat, szczerze mówiąc, mało obchodzi.
                          Za cienki bolek jestem żeby zwrócić na siebie ich spojrzenie.
                          Nie gram w ich gry więc nic nie ryzykuję w przeciwieństwie do tych panów,
                          których już z nami nie ma. I dlatego jakoś niespecjalnie mi ich żal. Ryzyko
                          mieli wpisane w zawód.

                          > Tak, tam w tym Juesej ludzie giną w bardzo zagadkowy sposób. To prawda. Rzecz w
                          > tym, że jak się chce kogoś upilnować, to da radę to zrobić.
                          > Podobnie mogłoby być z "naszymi" skazanymi. Pod warunkiem, że nie byłoby tej
                          > "wolnej" strefy.

                          Problem w tym, że jak się kogoś nie chce upilnować, to też się da, identycznie z
                          każdej strony oceanu.

                          > Może być oczywiście tak, że nieboraki doszły do wniosku, iż nic dobrego ich już
                          > nie czeka, więc...
                          > Ale prędzej się dowiedzieli, że o ile "nie pójdą po rozum do głowy", to nic
                          > dobrego nie spotka także nikogo z ich rodzin, więc...
                          > Szkoda tylko, że te zagadkowe historie mają miejsce również w tych czasach.
                          > Czasach, co to ponoć miały być normalne. Cokolwiek to znaczy.

                          Ta akurat sprawa ciągnie się już przez kilka okresów i każdy ze swojej definicji
                          miał być normalny, więc już dawno zdążyłem spuścić na takie hasła zasłonę milczenia.
      • big_news Yavorku, korzystając z okazji, 19.01.09, 10:11
        że jesteś na forum mam pytanko:
        orientujesz się może, czy ten telefon
        www.tubiedronka.pl/oferta/telefony/nokia1208.html
        ma sim locka, czy jest go pozbawiony?
        Pomyślałem sobie, że z racji przystępnej ceny, prostoty i czytelnego
        wyświetlacza, mógłbym go fundnąć pewnej starszej osobie. Warto, jak myślisz?
        Dzięki z góry za fatygę;)
        • yavorius Re: Yavorku, korzystając z okazji, 19.01.09, 10:17
          Moim zdaniem ma simlocka na sieć, z której usług korzysta biedronka.
          A co do samego telefonu, to tutaj Ci nie pomogę, bo ja siedzę w
          innych telefonach od jakiegoś czasu ;)
          • big_news Re: Yavorku, korzystając z okazji, 19.01.09, 10:28
            Dzięki.
            Inne telefony?
            Hm.
            Aż się nie chcę domyćlać o co może chodzić;)
            • yavorius Re: Yavorku, korzystając z okazji, 19.01.09, 10:33
              No takie trochę bardziej skomplikowane ;)
              • big_news Re: Yavorku, korzystając z okazji, 19.01.09, 10:44
                Nooo..., ani przez chwilę nie wątpiłem:)
        • senor.eugenio Re: Yavorku, korzystając z okazji, 19.01.09, 10:23

          Na allegro mają w podobnych cenach bez simlocka.
          • big_news Re: Yavorku, korzystając z okazji, 19.01.09, 10:28
            Dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka