Gość: Kicek
IP: *.toya.net.pl
06.08.01, 16:29
Akcja "Lotnisko dla Łodzi" została najprawdopodobniej zablokowana przez
nieprzyjaznych łódzkiemu lotnisku lokalnych polityków tzw. braci Rosset.
Szkoda, że GW nie potrafi prowadzić systematycznie z wielką pompą
rozpoczynanych akcji, zwłaszcza jeżeli są żmudne i wymagają sporego wysiłku,
aby odniosły sukces. Niestety nie załatwi się niczego bez krytyki złych
zjawisk, a na to w tej sprawie nigdy GW nie miała odwagi. W okresie, kiedy ważą
się losy Lublinka (sprawa ILS i błazeńskie poczynania LOT-u) gazeta oczywiście
milczy. Hitem sezonu ogórkowego była natomiast akcja: Nazwa dla nowego pociągu
(kolejnego wolnego brudasa, który nie zasługuje na patrona). Jeżeli redakcja GW
zagląda od czasu do czasu na to forum, mogłaby zwrócić uwagę, jak olbrzymim
zainteresowaniem cieszy się temat łódzkiego lotniska (najpopularniejszy wątek).
Niestety nie tylko politycy, ale również dziennikarze nie dotrzymują słowa i
sobotni artykuł o Lublinku nie ukazał się. Jedynym wytłumaczeniem jest więc
zakulisowa działalność braci Rosset.
Proszę redakcję GW o przełamanie niechlubnych przyzwyczajeń i nielikwidowanie
tego wątku. Jeżeli nie ma wolności słowa przed wyborami na łamach gazety,
pozostawcie w spokoju chociaż internet!