Dodaj do ulubionych

Tenor pobity pod Teatrem

08.04.09, 10:54
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/984182.html
Obserwuj wątek
    • lew_konia Re: Tenor pobity pod Teatrem 08.04.09, 10:57
      I co się dziwić, że miasto śmierdzi?

      • miejskie_narty Re: Tenor pobity pod Teatrem 08.04.09, 10:59
        W sensie, że od dresiarskiego moczu na nowym nissanie tiida tenora?

        • lew_konia Re: Tenor pobity pod Teatrem 08.04.09, 11:03
          Wolno drechom lać pod teatrem, wolno psom stawiać klocki na
          chodnikach, wolno "bywalcom" klubów puszczać pawie w bramach.

          Niech no tylko ktoś spróbuje zabronić, to go potraktują gazrurką.
          • miejskie_narty Re: Tenor pobity pod Teatrem 08.04.09, 11:07
            Niestety tak jest.

            Ciekawe swoją drogą, gdzie sławetny system Command&Control?

            Ciekawe, po ilu minutach na miejscu była policja?
            • paudys Re: Tenor pobity pod Teatrem 08.04.09, 11:18
              Oni tylko znaczyli swoje terytorium.
              PS. lekarstwem na znaczenie terenu przez dziką zwierzynę jest kastracja.
              • lew_konia Re: Tenor pobity pod Teatrem 08.04.09, 11:20
                Jak tylko pojawia się na wątku słowo "kastracja" to natychmiast
                zjawia się bryzolin w towarzystwie lavinki.

                Ile dać im czasu?
                • dziad_borowy katalizator 08.04.09, 11:23
                  Kastracja jest potrzebna! Niech zyje kastracja! Zwierzeta kochaja
                  kastracje! Wszystkie koty na kastratory!
                  Dzierżżż!!!
                  • lew_konia Re: katalizator 08.04.09, 11:26
                    Czy dlatego zalecacie kastrację by drechy też cienko śpiewały? Wtedy
                    tenor nie będzie potrzebny.
                    • miejskie_narty po kastracji nie można być tenorem! 08.04.09, 11:43
                      ułatwiam życie Lavince i Bryzolinowi:-)
                      • dziad_borowy Re: po kastracji nie można być tenorem! 08.04.09, 11:48
                        A w czym taki sopran jest gorszy od tenora? Niech zyje kastracja!!!
                        Dzierżż!!!
                        • miejskie_narty Precz z psami, kotami i dresami z jądrami! 08.04.09, 11:52
                          Jeszcze bardziej im pomagam. Bo ich lubię.
                          • lew_konia Re: Precz z psami, kotami i dresami z jądrami! 08.04.09, 11:55
                            No z tymi jądrami to jaja jakieś są.

                            W końcu Polacy to plemię, które maluje jajka.
                            • miejskie_narty Re: Precz z psami, kotami i dresami z jądrami! 08.04.09, 11:57
                              Ale potem je zjada!
                              • dziad_borowy Re: Precz z psami, kotami i dresami z jądrami! 08.04.09, 12:01
                                Co za rabarbarzynstwo!
                                Dzierzz!!!
                                • lew_konia Re: Precz z psami, kotami i dresami z jądrami! 08.04.09, 12:47
                                  Okrrropne! Przed spożyciem jajka są święcone! Toż to świętokradztwo!
    • miejskie_narty a mówiąc poważnie: ma ktoś jakeś świeże info 08.04.09, 11:49
      o systemie Command&Control?

      Wygóglowałem artykuł sprzed 2 lat, o tym jak źle działa, w którym to policjant jęczy, że w momentami obsługujący musieli przyjmować nawet powyżej 100 zgłoszeń na 12 godzin! No Straaaszne. Ciekawe ile spraw załatwiają w ciągu godziny ludzie pracujący w call-centers?
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,3911508.html
      • dziad_borowy Re: a mówiąc poważnie: ma ktoś jakeś świeże info 08.04.09, 12:00
        Swieze info
        lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/968870.html
        Nieswiezy ten system.
        Dzierżż!!!

        • miejskie_narty Re: a mówiąc poważnie: ma ktoś jakeś świeże info 08.04.09, 12:11
          System zgniłe jajo. Ale nowy, mimo że tańszy, na pewno będzie o wiele lepszy. (Tym razem laptopy też pewnie będą miały zainstalowane gps, by nowo powołany oddział mógł monitorować, czy aby laptopy nie znajdują się na biurkach pociech panów polucjantów).
      • nett1980 Re: a mówiąc poważnie: ma ktoś jakeś świeże info 08.04.09, 13:08
        Miesiac temu zdarzyl sie podobny przypadek na Wieckowskiego, szlam
        wieczorem po karme dla kota, gdy zobaczylam po drugiej stronie ulicy
        klotnie kobiety i dresiarza. Po wyjsciu ze sklepu podeszlam do tej
        pani, powiedzialam, ze moge byc swiadkiem skandalicznego zachowania
        dresa. Poszlo o to, ze koles siedzial na jej samochodzie i pil piwo.
        Ja widzialam tez, ze w pewnym momencie w obecnosci tej pani chcial
        rozpinac rozporek i oddac mocz na audi kobiety. Kobieta nie nalezala
        do tych delikatnych i omdlewajacych, ale byla roztrzesiona,
        zasugerowalam, zeby zglosila na policji zajscie, bo mowila ze
        wczesniej popychal ja, zaczela dzwonic na alarmowy, w tym czasie
        chlopak znow wynurzyl sie z bramy i podszedl do nas, chcial dalej
        sie klocic, ba oplul kobiete, ale jak zobaczyl, ze nie jest sama i
        grozimy policja, to szybko oddalil sie na Zachodnia. Kobieta
        oczywiscie nie dodzwonila sie w koncu na policje i odpuscila...
        • miejskie_narty Re: a mówiąc poważnie: ma ktoś jakeś świeże info 09.04.09, 09:54
          Niestety im cieplej się robi, tym więcej takich sytuacji będzie. Policja i SM jak zwykle bezsilne, głównie ze względu na czas oczekiwania na przyjazd.

          Jedyna nadzieja w reakcji świadków, sąsiadów i przechodniów. Tenor wykazał zdrowy odruch (wbrew temu, jak to widzi Lavinka) i skończył jak skończył, dlatego że był sam.
      • yavorius Re: a mówiąc poważnie: ma ktoś jakeś świeże info 08.04.09, 15:15
        > Ciekawe ile spraw załatwiają w ciągu godziny
        > ludzie pracujący w call-centers?

        Za moich czasów jakieś 12.
    • big_news ESK 08.04.09, 12:24
      Elegancko Sprzedajemy Kopniaki.
      • big_news Re: ESK 08.04.09, 12:43
        Albo:
        Eee, spierda.laj kur.wa.
        • lew_konia Re: ESK 08.04.09, 12:50
          Czego E-bany? S-zczam K-urwa!
          • big_news Re: ESK 08.04.09, 12:59
            Lub:
            Ewentualnie Sram Koncertowo
            • lew_konia Re: ESK 08.04.09, 13:01
              Albo:

              E-eee, S-tawiam K-locka
      • przyslowie Re: ESK 08.04.09, 13:51
        Bigi, nie zachowuj się jak dresiarz.
        • big_news Re: ESK 08.04.09, 14:55
          Eee, Smędzisz Kochana...
          • przyslowie Re: ESK 08.04.09, 15:05
            Bigi, nie spoufalaj się. Proszę Cię.
            • big_news Re: ESK 08.04.09, 15:22
              Eee, Sorry Kotku:)
              • przyslowie Re: ESK 08.04.09, 20:08
                To już lepiej.
        • lew_konia Re: ESK 08.04.09, 15:13
          Jeśli Bigi zachowuje się jak dresiarz, to kim ja jestem???

          Droga Przyslowie - daj się trochę pobawić słowami. W końcu taki
          ubogi rodzaj polszczyzny też istnieje :)
          • big_news Re: ESK 08.04.09, 15:23
            Eee, Skąd Kumać
            ma tę oczywista oczywistość Ktoś śmiertelnie poważny?;)
          • przyslowie Re: ESK 08.04.09, 20:10
            Ale Wy nie bawicie się tylko słowami.
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Tenor pobity pod Teatrem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 18:18
      Taki wykształcony niby a nie wie,że dresom się uwagi nie zwraca, bo
      po gębie można dostać.

      Zauważcie słówko "nowy" przed samochodem. ;)


      Oczywiście współczuję bardzo i nikomu nie życzę podobnych sytuacji,
      niemniej widzę w tym przypadku element frajerstwa. Na sąsiednim
      osiedlu trochę tego tałatajstwa mi mieszka. Omijam szerokim łukiem,
      bez względu na to co robi. Jaki sens im zwracać uwagę? Pomoże?
      Wątpię.
      • lew_konia Lavinka na wątku z kastracją po... 08.04.09, 19:50
        ... dokładnie siedmiu godzinach :)
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Lavinka na wątku z kastracją po... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 17:01
          Ale co?
    • iszkariota Spoko, kamerki działają, 08.04.09, 18:26
      kiedyś szłem z kobietą do marketu i....
      www.youtube.com/watch?v=wo9F0A2K6Ps&feature=related
      • calor Mam nadzieje ze to nie... 08.04.09, 19:21
        dlatego że Darek jest z miasta B.
        i później się dziwimy że nikt nie lubi Łodzi
    • Gość: dp Na krytyków trafił IP: *.toya.net.pl 08.04.09, 19:32
      a tak na serio gdyby obecne ZOMO chodziło na piechotę a nie jeździło
      sobie po mieście samochodami byłoby bezpieczniej.
      • iszkariota Re: Na krytyków trafił 08.04.09, 19:41
        Gość portalu: dp napisał(a):

        > a tak na serio gdyby obecne ZOMO chodziło na piechotę a nie jeździło
        > sobie po mieście samochodami byłoby bezpieczniej.

        I co z tego że by sobie chodziło piechotą, masz na myśli zgrabne nogi?
        • Gość: dp Re: Na krytyków trafił IP: *.toya.net.pl 08.04.09, 19:49
          jaśniej aśniepanie, bo tym razem moja percepcja nie uchwyciła sensu
          tego co napisałeś.
          • iszkariota Re: Na krytyków trafił 08.04.09, 19:52
            Chodzi mi o to, że od samego chodzenia nie byłoby bezpieczniej.
            • Gość: dp Re: Na krytyków trafił IP: *.toya.net.pl 08.04.09, 20:11
              jakiś pomysł co mają robić by było bezpieczniej podpowiesz?
              • iszkariota Re: Na krytyków trafił 08.04.09, 20:49
                Wielokrotnie już wyśmiewany, zresztą słusznie, ale nie z powodu małej
                przydatności command & control, błyskawiczna reakcja na zgłoszenie oraz
                dzielnicowi, którzy są powszechnie znani i szanowani w swoim rejonie działania.
                Tu mósi być zupełnie inna mentalność; służby społeczeństwu, na razie jest
                odwrotnie i to jest przysłowiowy pies pogrzebany, czyli społeczeństwo i
                nielubiana władza.
                • iszkariota Re: Na krytyków trafił 08.04.09, 20:50
                  "musi", chyba kurcze jestem dyslektykiem :(
                  • Gość: dp Re: Na krytyków trafił IP: *.toya.net.pl 08.04.09, 21:10
                    ale gdyby do tego ZOMOwcy patrolowali "rejony" na piechotę to myslę,
                    że bezpieczeństwo by na tym nie ucierpiało.. :-)
                    • iszkariota Re: Na krytyków trafił 08.04.09, 21:30
                      Większy byłby z nich pożytek gdyby w dwuosobowych zespołach patrolowali miasto w
                      radiowozach. Mogliby być bardziej widoczni, częściej zaglądać do miejsc
                      wyznaczonych na odprawach, a jednocześnie być do dyspozycji oficera command control.
                      Póki co taka piesza "patrola", schowa się w bramę i tyle będziesz ich widział.
                      Poza tym nazywanie ich zomowcami, wybacz, świadczy o niepełnej wiedzy
                      historycznej. Zarówno oddziały zomo, jak i obecnie prewencji mają swój początek
                      w oddziałach z Golędzinowa. Tam wykuwały się policyjne szyki służące do
                      rozpędzania tłumów, czasami też ich pacyfikowania:

                      "Prace nad przygotowaniem policji do radzenia sobie z masowymi protestami trwały
                      od połowy lat 20., ale dopiero w 1936 r. utworzono specjalne kompanie rezerwowe
                      policji, rozlokowane w koszarach na obrzeżach ośrodków przemysłowych.

                      Chłopcy z Golędzinowa
                      Najbardziej osławiony był oddział stacjonujący w podwarszawskim Golędzinowie.
                      Jego interwencje w listopadzie 1936 r. tak wspominał wiele lat później Zygmunt
                      Przetakiewicz, jeden z przywódców bojówek ONR: "Na teren Uczelni weszły znaczne
                      oddziały policji. Spostrzegłem zwarte kolumny specjalnych oddziałów policji z
                      Golędzinowa. Byli wyposażeni w hełmy z opadającymi na kark ochraniaczami oraz
                      długie pałki. Pod gmach Audytorium Maximum podjechał też wóz straży pożarnej i
                      reflektor, którym policja chciała nas oślepić. Wiedziałem, że zaraz zacznie się
                      atak. Głos z megafonu wzywał nas do poddania się, grożąc w przeciwnym razie
                      użyciem siły. Po paru minutach dowódca oddziału policji wydał rozkaz szturmu.
                      Zapalono reflektor, a wóz straży pożarnej zaczął oblewać budynek Audytorium
                      strumieniem wody. Wraz z kolegami wyprowadzono nas na zewnątrz, gdzie musieliśmy
                      przejść przez >>ścieżkę zdrowia<<. Dostaliśmy zdrowo ciosy pałką i kolbą
                      pistoletu"."

                      Polecam przeczytanie artykułu:
                      www.wprost.pl/ar/78027/Gumowa-kula-demokracji/
                      Przy osławionych, sanacyjnych "Chłopcach z Golędzinowa" zomo, czy obecna
                      prewencja policji do aniołki w niebieskim...
                      • Gość: dp Zomokotywa IP: *.toya.net.pl 08.04.09, 21:52
                        Stoi na stacji oddział milicji
                        Ciężki i zwarty pełen ambicji.
                        Bój się Milicji!
                        Stoi i sapie, dyszy i chrzęści
                        Wśród pał zabitych w boble i pięści

                        Za nimi działacze się doczepili
                        Silni i zwarci, przewrotni i mili
                        Chcą na Syberii urządzić biwak
                        Pierwszy z nich Wojciech, a drugi Siwak
                        Więc herszt Olszewski, doczekał chwili,
                        Że Solidarność będą gnębili.
                        Trzeci z tej paczki głosik Rakowski,
                        Piąty brew zmarszczył to Obodowski.
                        Szósty zaś dupę ma zamiast głowy
                        Doprawić uszy Urban gotowy.
                        Wszyscy oni są zdania jednego,
                        Że związek radziecki jest naszym kolegą

                        Nagle buch, pały w ruch
                        Najpierw powoli jeszcze ospale
                        Ruszyła banda zbirów ospale

                        Zabili siedmiu, jeszcze im mało
                        I wali i wali pała za pałą.

                        Część dopisana

                        Pełno ofiar po akcji leży
                        Rząd to wszystko zimnym okiem mierzy
                        Wszyscy krzyczą po co Wam ta rzeź
                        Ale oni mają wszystkich głęboko gdzieś

                        Tu panuje prawo buszu - krzyczą głośno
                        Nie damy wam się cieszyć spokojem, zgodą i wolnością.
                        Słaby ginie, silny wygrywa
                        Tak to już wśród zwierząt bywa

                        Bierzemy z buszu przykład,
                        Bo tam mieliśmy wykład
                        Tak rządzić by nikogo nie pozostało
                        Od dzisiaj to się naszą ostoją i hasłem stało

                        Mówią nam ci co rządem sterują
                        I Ci co razem z nimi knują
                        Zróbcie wszystko byśmy się rozpogodzili
                        Oddajcie tych, którzy wam przewodzili

                        No i znaleźli się tacy rodacy
                        Którzy podjęli się tej dobrze płatnej pracy
                        A te ... z rządu się będą chełpiły
                        Że ze słabszymi zwyciężyły

                        Powiedzą całemu światu
                        Jak dokonali cudu za pomocą komisariatu
                        Ale wnet zrzedną im miny
                        Bo zobaczą że z ich winy
                        Jesteśmy za murzynami

                        Cóż przyjdzie nam latać boso i strzelać głupie miny
                        Albo grać tamtamami, zamiast dzwonić telefonami
                        Ale przecież ciągle będzie im się obsuwał grunt pod nogami
                        Gdy mają drogę usłaną własnymi gównami.
                        www.kobieta.pl/wiersze/pokazwiersz.php?wierszid=1057516689
                        Jest jeszcze Szpotański
                        "Więc wolny szlak chłopcom z Golędzinowa!
                        Więc wolny szlak temu, co pałę ma!..."
                        monika.univ.gda.pl/~literat/szpot/cisi.htm
                        • iszkariota Re: Zomokotywa 08.04.09, 21:58
                          Tak, tak, wiersze powstają o nich.
                          W sumie mogłoby nie być tych zwartych oddziałów, ale jak się człowiek zastanowi
                          bardziej to okazują się niezbędni:/
    • Gość: lol Re: Tenor pobity pod Teatrem IP: 193.93.91.* 11.04.09, 08:25
      travian.pl/?uc=pl3_35988
    • podpisanym dialog kultur w stolicy kultury 11.04.09, 18:04
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka