Dodaj do ulubionych

Pogryzienie przez psa

17.04.09, 12:23
Prosze o pomoc jak napisac pismo do policji i prokuratury w sprawie
pogryzienia dziecko przez psa.
Moj syn wychodzac z bloku 31 marca zostal zaatakowany przez psa rady amstaff
mieszany z bokserem,w wyniku czego trafil do szpitala ,przeszedl operacje i
szycie nogi.
Szpital zawiadomil sanepid i na tym jakby sprawa ucichla.
Pies nadal chodzi bez kaganca i smyczy a wlasciecielka nic sobie z tego nie robi.
Prosze o pomoc ,gdzie i jak napisac pismo aby uspili tego psa i zajeli sie ta
sprawa.
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Pogryzienie przez psa 17.04.09, 12:27
      Na policję się dzwoni, a nie pisze...
      • agarusz77 Re: Pogryzienie przez psa 17.04.09, 12:43
        dzwonilam ale niestety sie pisze pismo .
        • lew_konia Re: Pogryzienie przez psa 17.04.09, 14:26
          Pismo pisze się do prokuratury o wszczęcie postępowania.

          Istnieje jeszcze możliwość powództwa cywilnego o odszkodowanie za
          uszkodzenie ciała i pokrycie kosztów leczenia.

          Ps. Psa nie należy usypiać, bo winien jest właściciel a nie zwierzę.
          • Gość: eureka Re: Pogryzienie przez psa IP: 188.33.98.* 05.08.09, 17:48
            Policja modelowo spuściła na bambus dzwoniącego bo maja obowiązek przyjechać, a
            co do tego że winien właściciel racja, moim zdaniem powinni usypiać właściciela też
    • lew_konia Re: Pogryzienie przez psa 17.04.09, 15:30
      Właściciel nie wychował psa, tak by umiał zachowywać się bezpiecznie
      w obecności obcych osób.
      Właściciel nie zachował zasad bezpieczeństwa, wiedząc jakie
      zagrożenie jego nienależycie wychowany pies powoduje.

      Moim zdaniem to człowiek dominuje intelektualnie nad zwierzęciem, a
      nie odwrotnie. Może w twoim przypadku tak nie jest?
    • maruda Re: Pogryzienie przez psa 17.04.09, 18:58
      Skoro to było 31 marca, to już po ptakach, ale napiszę to na wypadek, gdyby kogoś coś podobnego spotkało.
      W przypadku, gdy pies pogryzie człowieka, zwierzę musi zostać poddane 15 dniowej obserwacji. Isnieje ryzyko, że pogryzienie wynikało ze zmiany zachowania psa z powodu wścieklizny. Jeśli tak było, pies w czasie obserwacji padnie, a człowiek pogryziony powinien przejść serię szczepień. Wścieklizna (u każdego ssaka, więc i u człowieka)jest nieuleczalna.

      Więcej:
      Pozostaje problem wścieklizny. Zwierzę jest znane, a z wywiadu można wnioskować, że istnieje prawdopodobieństwo, iż mogło być zakażone wścieklizną. Istnieją więc przesłanki do rozpoczęcia szczepienia poekspozycyjnego. Trzeba skierować równocześnie psa na 15-dniową obserwację weterynaryjną. Nie ma bowiem żadnych testów, które mogłyby wykryć obecność RABV w organizmie człowieka zaraz po jego ugryzieniu, a przeciwciała pojawiają się we krwi dopiero po 7 dniach od wystąpienia pierwszych objawów rozwiniętej choroby, a więc kiedy na jakikolwiek ratunek jest za późno. Obserwację prowadzi się przez 15 dni, ponieważ żadne zwierzę, w którego ślinie występuje wirus, nie przeżywa dłużej niż 12 dni. Jeżeli w trakcie obserwacji zwierzę padnie, to można wykonać badanie mikroskopowe tkanki mózgowej, podobnie jak w przypadku zabitego dzikiego zwierzęcia. Lekarz uświadamia właścicielowi psa z jak poważną sprawą mają do czynienia i zobowiązuje go pod rygorem kar administracyjnych do odprowadzenia psa do lekarza weterynarii. Odkąd w 1885 roku Ludwik Pasteur uzyskał szczepionkę przeciwko wściekliźnie, a już w rok po tym Odo Bujwid zorganizował drugą po Paryżu stację szczepień w Warszawie, zaistniała możliwość zapobiegania rozwojowi tej choroby, nawet po wniknięciu wirusa do organizmu. Dlatego lekarz dzwoni do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej (ramka), skąd uzyskuje adres najbliższego punktu szczepień i tam kieruje pacjenta. Ponieważ ten się wzbrania i wyraźnie lekceważy niebezpieczeństwo, jemu również lekarz cierpliwie tłumaczy, jakie podjąłby ryzyko nie podporządkowując się zaleceniu. Ponieważ objawy obserwowane u zwierzęcia mogą odpowiadać wściekliźnie, w punkcie szczepień pacjent będzie poddany czynnemu, swoistemu uodpornieniu - otrzyma pierwszą dawkę szczepionki już w pierwszym dniu, a następne w dniach 3., 7., 14. i 30. (tab. 2).
      pełny artykuł: www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=41537

      Od siebie dodam jeszcze, że właściel takiego psa prawdopodobnie zacznie w przyszłości lepiej go pilnować, gdy dostanie rachunek za tą 15 dniową obserwację.
    • staahoo wzór nr 1-zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa 17.04.09, 19:53
      wzór nr 1
      pokrzywdzeni.gov.pl/?lang=1&art=399&kat=73
      • agarusz77 Re: Pogryzienie przez psa 17.04.09, 20:33
        Dziekuje .
        A odpisujac na poprzednia opinie,pies jest szczepiony ,dzieki bogu dla dziecka .
        • maruda Re: Pogryzienie przez psa 17.04.09, 22:47
          Fakt wpisania szczepienia do książeczki psa nie musi oznaczać odporności zwierzęcia na daną chorobę. Obserwacji po pogryzieniu człowieka podlegają psy zarówno nieszczepione jak i te z udokumentowanymi szczepieniami.
          • mmk9 Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 08:48
            a tak btw, to kiedy stwierdzono ostatni udokumentowany przypadek
            wścieklizny w Polsce ? Procedury procedurami, ale chyba nie warto
            ta wscieklizną tak bardzo straszyć. Problemem jest uszkodzenie
            ciała, ale tak sobie myślę, ze gdyby bylo poważne, prokuraturę
            zawiadomilby szpital ? Może lepiej dogadać się z sąsiadką ?
            • maruda Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 19:24
              U człowieka? W 2002 roku. Człowiek jest ogólnie mało wrażliwy na zakażenie tym wirusem i tylko co piąta pogryziona przez zwierzę chore na wściekliznę osoba zachoruje. Niemniej wśród zwierząt jest to problem aktualny i warto być świadomym zagrożenia. Obecnie dużym zagrożeniem są nietoprze, wśród nich wścieklizna jest nie do zwalczenia, a przez to narażone są np. wychodzące polujące koty lub domownicy, do których domów wpadnie przez okno chory nietoperz (w ubiegłym roku taki przypadek miał miejsce w Warszawie).

              Faktycznie, nie ma co siać paniki, ale świadomość zagrożenia może jednak czasem się przydać :)
    • bryzolin Re: Pogryzienie przez psa 17.04.09, 23:05
      A jak Ty pilnowałaś syna?
      • Gość: xxx Re: Pogryzienie przez psa IP: *.toya.net.pl 18.04.09, 00:03
        bryzolin napisał:

        > A jak Ty pilnowałaś syna?

        a ty co się czepiasz, jakby cię ugryzł w dupę to bym cię zapytał jak jej
        pilnowałeś że cie ugryzł
        • bryzolin Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 11:03
          Bo jeśli - słusznie z resztą - wymaga od innych aby pilnowali psa, i potem
          wymaga "uśpienia", to na tej samej zasadzie należy spojrzeć na siebie, czy
          zwraca się wystarczającą uwagę na dziecko.
          Często dzieci bezwiednie zaczepiają psy, które nie zawsze są dobrze ułożone i
          przyzwyczajone no dzieci. Wtedy mogą ugryźć.
          Dziecko powinno być pouczane przez rodziców aby nie zaczepiać obcych psów i małe
          dziecko powinno być pod bezustanną kontrolą dorosłych.
          Jeśli tak nie jest to nie da się uniknąć nieszczęśliwych wypadków.
          • Gość: magik Re: Pogryzienie przez psa IP: *.retsat1.com.pl 18.04.09, 12:37
            > Często dzieci bezwiednie zaczepiają psy, które nie zawsze są dobrze ułożone i
            przyzwyczajone no dzieci. Wtedy mogą ugryźć.

            I dla tego należy psy trzymać na smyczy i łańcuchu!!!

            > Dziecko powinno być pouczane przez rodziców aby nie zaczepiać obcych psów i
            małe dziecko powinno być pod bezustanną kontrolą dorosłych.

            I tu się zgodzę w 100%.

            > Jeśli tak nie jest to nie da się uniknąć nieszczęśliwych wypadków.

            Niestety NIE. Pies bez smyczy i łańcucha może w każdej chwili podbiec i
            ZAATAKOWAĆ dziecko. Sorry. Nie sposób cały dzień nosić dziecko na ręku.
            Niestety odpowiednio nieułożeni właściciele psów tego nie rozumieją.
            • Gość: a Jakiego znowu łańcucha? IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.09, 13:31
              • Gość: magik Re: Jakiego znowu łańcucha? IP: *.retsat1.com.pl 19.04.09, 10:40
                Sorry. Powinno być "smyczy".
          • Gość: xxx Re: Pogryzienie przez psa IP: *.toya.net.pl 18.04.09, 17:44
            bryzolin napisał:

            > Bo jeśli - słusznie z resztą - wymaga od innych aby pilnowali psa, i potem
            > wymaga "uśpienia", to na tej samej zasadzie należy spojrzeć na siebie, czy
            > zwraca się wystarczającą uwagę na dziecko.
            > Często dzieci bezwiednie zaczepiają psy, które nie zawsze są dobrze ułożone i
            > przyzwyczajone no dzieci. Wtedy mogą ugryźć.
            > Dziecko powinno być pouczane przez rodziców aby nie zaczepiać obcych psów i mał
            > e
            > dziecko powinno być pod bezustanną kontrolą dorosłych.
            > Jeśli tak nie jest to nie da się uniknąć nieszczęśliwych wypadków.

            Kiedyś ugryzł mnie pies, nie drażniony prze zemnie, jedynym moim przewinieniem
            było to, ze przechodziłem obok. Na szczęście był szczepiony.

            Pies pogryzł też córkę kolegi, też nie była nim specjalnie zainteresowana, sam
            zaatakował. Sprawa jest w sądzie.

            Widziałem też jak kiedyś duży pies rawie zagryzł małego pieska, którego jakaś
            kobieta prowadziła na smyczy. Zanim ludzi kopniakami go rozdzielili zdążył
            wygryźć dziurę na grzbiecie pieska.

            Pies, który wychodzi na spacer powinien mieć kaganiec, właściciel ma PSI
            obowiązek swojemu pupilkowi go zakładać i prowadzić na smyczy. Nie mogę
            zrozumieć czemu policja nie daje wysokich mandatów za ignorowanie tych przepisów.

            Znam tez przypadek gdy psy dosłownie rozszarpały 20-letnigo chłopaka 200 metrów
            od jego domu. Właściciel wypuszczał je na noc aby sobie pobiegały. W dzień były
            zamknięte w klatce.
    • 37g Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 13:42
      miałam podobną sytuację 3 lata temu. Od razu na miejsce zdzarzenia przyjechala
      policja( wykonali swoje czynności, które i tak nic nie dały) a ja kilka dni
      później zgłosiłam do prokuratora popełnienie przestępstwa zagrozenia życia i
      zdrowia mojego dziecka i swojego. Ponadto zgłosiłam się do powiatowego lekarza
      weterynarii( bo to było na wsi)oraz do wójta. Sledztwo ruszyło i rozpoczął się
      proces- facet za nieupilnoweanie psów został skazany karą grzywny i pokryciem
      kosztów sądowych
      • bryzolin Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 15:34
        A jak na wsi po takim wypadku odszukuje się właściciela psa? Czeka się aż będzie
        szedł do zagrody? Pyta się ludzi "czyj to pies"?
        • Gość: 37g Re: Pogryzienie przez psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 16:12
          akurat wiedziałm kto był włascicielem psów, bo wyskoczyły przez dziure w płocie.
          Oprócz tego zrobiłam tez zdjecia i film i wszystko pokazałam na rozprawie
          • bryzolin Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 16:16
            Ojej, no tak, najlepiej być zawsze przygotowanym na najgorsze.
            Bez aparatu i kamery wideo ani rusz. Wtedy można wszystko nagrać i pokazać w sądzie.
            • big_news Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 16:19
              Bryzolin, ale przyznaj tak bez bicia, wolisz psy od ludzi, a zwłaszcza od małych nieznośnych dzieci?
              Wtedy wszystko będzie prostsze...
              • bryzolin Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 16:28
                Zawsze bardzo lubiłem takie zdania z "wolisz", np. tamta pani "woli" tamtego
                pana ode mnie....takie proste tłumaczenie "prefer him to me"...
                Nigdy tak nie osądzam, oczywiście w rozumieniu ludzkim człowiek jest panem
                świata i może a nawet powinien zabić np. niedźwiadka, bo zaczepiał turystów o
                kanapkę....
                Ale popatrz jakie to podłe.....
                • big_news Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 16:32
                  Wiem wiem.
                  Ludzie to wilcy i takie tam.
                  Ciekawe tylko skąd się wzięło to powyższe powiedzenie. Chyba nie bez jakiś racji
                  ludzie na nie wpadli. A jak się weźmie pod uwagę, że wilcy to ta sama gromada co
                  psy, to...
                  No tak, ale jak już wiadomo, Ty jednak wolisz, hm, ludzi. A już zwłaszcza te
                  różowiutkie bobasy, co to nieopatrznie same prowokują grzeczne pieski.
                  • agarusz77 Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 21:54
                    Jak pilnowalam dziecko??
                    No czlowieku ,dziwne zebym 9 letnie dziecko trzymala za raczke bo jakas pojebana
                    alkoholiczka nie umie dopilnowac psa,ktorego wziela z schroniska.
                    jak wolisz psy to twoja sprawa ,ale w wiezowcu ,gdzie jest duzo dzieci ,takie
                    niebezpieczne psy sie nie trzyma a napewno nie puszcza samopasem.
                    • big_news Re: Pogryzienie przez psa 18.04.09, 22:11
                      To chyba nie do mnie?
                      • Gość: pol Re: Pogryzienie przez psa IP: *.toya.net.pl 18.04.09, 22:35
                        Big jaki Ty mądry och jej. Płonę z zachwytu. Proszę napisz nowy
                        wątek, tak dawno nie byłeś w czubie tego wspaniałego forum. Ja będę
                        podijać by był on zawsze na 1. Pzdr.
                    • Gość: matka uczniów Agarusz ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 08:49
                      ...jesteś nauczycielką polskiego ?
                      • nett1980 Re: Agarusz ...... 19.04.09, 11:27
                        Az tak watpisz w polska edukacje, zeby podejrzewac kolezanke
                        Agarusz o wyksztalcenie polonistyczne :) ???
                        • Gość: mama uczniów Re: Agarusz ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 13:39
                          Bo ja myślę, ze jezeli zastęp polonistow potrafi wypuścić z POLSKIEJ
                          szkoły szwaczkę, tokarza, kelnerkę , MATURZYSTĘ bez umiejętności
                          stosowania POLSKIEJ deklinacji /stosowania, podkreślam , mniejsza o
                          to, czy wiedzą co to deklinacja/ to do polonisty o podobnych
                          kwalifikacjach niepokojaco blisko, niestety.
            • Gość: 37g Re: Pogryzienie przez psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 09:36
              a skąd wiesz że miałam kamere wideo ? złośliwcze
    • Gość: piotr Re: Pogryzienie przez psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 17:28
      Należy dokonać oficjalnego zgłoszenia na policję z dokumentacją
      leczenia . Absolutnie nie wolno tego odpuszczać bo być może od tego
      co będzie dalej zależy zdrowie lub życie innych dzieci .
    • witoldzbazin Re: Pogryzienie przez psa 06.08.09, 08:33
      To proste zgłasza się popełnienie przestępstwa może być tel.
      służby medyczne powiadamiają sanepid

      a później sąd i wysokie odszkodowanie i tyle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka