Gość: justyna
IP: *.4web.pl
01.06.09, 17:06
A może kropaszenka odda pieniądze, za które lata na wycieczki? Kupiłoby sie
kilkanaście mieszkań dla dzieci. Albo niech odda dzieciakowi swoje mieszkanie.
I tak go stale nie ma, a jak wróci na kilka dni to przeciez może sobie
pomieszkać w norze bez kibla. Skoro inni mogą...