Dodaj do ulubionych

Refleksje Amerykanina

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 10:48
Rozmyślania Amerykanina o współczesnym świecie – znalezione w sieci...
KTOŚ POWIEDZIAŁ, A MYŚMY MU UWIERZYLI...
W świetle niedawnych przypadków strzelaniny w szkołach Massachusetts i w
Kalifornii, jak również ostatnich tragedii w Nowym Jorku, Pensylwanii i
Waszyngtonie [11 wrzesień 2001], zastanówmy się, kiedy się to wszystko
zaczęło?
Gdy Madeline Murray O’Hare – zamordowana, niedawno znaleziono jej ciało –
złożyła skargę, że nie życzy sobie żadnych modlitw w naszych szkołach, my
powiedzieliśmy: zgoda. Następnie, ktoś powiedział, abyśmy lepiej nie czytali
w szkołach Pisma Świętego, które powiada „nie zabijaj”, „nie
kradnij”, „kochaj bliźniego jak siebie samego”. Powiedzieliśmy: w porządku.
Doktor Benjamin Spock powiedział, że nie powinniśmy karać klapsem naszych
dzieci, kiedy się zachowują nieprawidłowo, bo ich małe osobowości mogą zostać
przez to wykrzywione i możemy naruszyć ich poczucie wartości. Byliśmy
przekonani, że specjalista powinien wiedzieć, co mówi, więc powiedzieliśmy:
Racja, nie będziemy im więcej dawać klapsów. Syn doktora Spocka popełnił
samobójstwo.
Potem ktoś powiedział, że nauczyciele i dyrektorzy szkół nie powinni karać
naszych dzieci, kiedy się źle zachowują. I władze szkolne uznały, że żadnemu
nauczycielowi nie wolno dotknąć ucznia, kiedy się źle zachowuje, bo nie
chcemy przecież złej opinii o szkole, i nie chcemy być ciągani po sądach. A
przecież istnieje duża różnica pomiędzy karaniem a dotykaniem, biciem,
upokarzaniem, kopaniem... My jednak przyjęliśmy ich argumenty.
Następnie ktoś powiedział: pozwólmy naszym córkom dokonywać aborcji do woli i
nie muszą nawet informować o tym rodziców. Powiedzieliśmy na to: wspaniały
pomysł! Potem, jakiś mądry członek rady szkolnej powiedział, że odkąd chłopcy
są chłopcami, to tak czy inaczej będą to robić, dajmy więc naszym synom tyle
prezerwatyw, ile potrzebują, aby mieli całą tę radość, której pożądają. Nie
powiemy rodzicom, że rozdajemy im prezerwatywy w szkołach. I powiedzieliśmy,
że to jest następny wspaniały pomysł.
Następnie jakiś wysoki, wybrany przez nas urzędnik, stwierdził, że nie jest
ważne, co robimy prywatnie, dopóki wykonujemy dobrze naszą pracę. I my,
zgadzając się z nim, dodaliśmy, że nie jest ważne co, ktokolwiek, włączając w
to naszego prezydenta, robi prywatnie, dopóki my mamy pracę, a ekonomia jest
w porządku.
I ktoś powiedział, wydrukujmy kolorowe magazyny ze zdjęciami nagich kobiet i
nazwijmy to zdrową, zrozumiałą pochwałą piękna kobiecego ciała. My
stwierdziliśmy, że nie mamy z tym problemu. A ktoś posunął tę pochwałę ciała
nieco dalej, i opublikował zdjęcia nagich dzieci, i posunął się jeszcze
dalej, udostępniając je w internecie. A my powiedzieliśmy, że ma prawo do
wolności słowa. Wtedy przemysł rozrywkowy powiedział: zróbmy telewizyjne
programy i filmy promujące profanację, przemoc i nielegalny seks. Stwórzmy
muzykę, która zachęca do gwałtów, narkotyków, samobójstw i satanizmu.
Powiedzieliśmy: to jest tylko rozrywka, że nie ma szkodliwego oddziaływania i
skoro nikt nie bierze tego na serio, rozwijajmy tę rozrywkę szeroko.
Teraz, pytamy siebie: dlaczego nasze dzieci nie mają sumienia, dlaczego nie
odróżniają dobra od zła i dlaczego nie mają problemów z zabijaniem obcych,
kolegów z klasy i siebie. Proszę, dopisz sobie w tym miejscu
więcej:.............................
Możliwe, że jeśli zastanowimy się nad tym wystarczająco długo i głęboko,
wyjaśnimy to sobie. Myślę, że pasuje w tym miejscu stwierdzenie: „Zbieramy
to, cośmy zasiali!”
Pytanie: Dobry Boże, dlaczego nie uratowałeś tej małej dziewczynki w
Michigan? Z poważaniem, „zaniepokojony uczeń.” Odpowiedź:
Drogi „zaniepokojony uczniu”. Wyrzucono mnie ze szkół. Z poważaniem, Bóg.
To śmieszne, jak łatwo ludzie obrzucają Boga błotem, a następnie zastanawiają
się nad tym, że świat zmienia się w piekło...
To śmieszne, jak łatwo wierzymy w to, co jest w prasie i telewizji, ale
podważamy wszystko, co jest w Piśmie Świętym.
To śmieszne, że każdy chce iść do nieba, pod warunkiem, że nie będzie musiał
wierzyć, myśleć, mówić czy robić cokolwiek z tego, co nakazuje Biblia.
To śmieszne, jak ktoś, kto mówi: „wierzę w Boga”, wciąż kroczy za szatanem,
który – nawiasem mówiąc – również „wierzy” w Boga. To śmieszne, jak szybko
jesteśmy gotowi oskarżać, ale nie chcemy być oskarżanymi.
To śmieszne, że kiedy wysyłasz tysiące żartów przez e-mail, rozprzestrzeniają
się jak pożar lasu, ale kiedy zaczniesz słać wiadomości o Bogu, ludzie
zastanawiają się dwa razy, zanim podzielą się nimi z innymi.
To śmieszne, że podczas gdy niemoralność, brutalność, wulgarność i
nieprzyzwoitość latają swobodnie w cyberprzestrzeni, publiczne dyskusje o
Bogu są zakazywane w szkołach i w miejscach pracy.
To śmieszne, że można być podniosłym, nabożnym chrześcijaninem w niedzielę, a
przez resztę tygodnia nie dać po sobie poznać, że się wierzy w Boga.
Wesoło ci? Śmiejesz się?
To dziwne, ale kiedy będziesz chciał wysłać ten tekst innym, nie wyślesz go
do wielu osób, bo nie masz pewności, w co wierzą, lub co o tobie pomyślą,
kiedy im to wyślesz. Śmieszne, jak można być bardziej przejętym tym, co inni
o mnie pomyślą, niż tym, co pomyśli o mnie Bóg. Myślisz? Przekaż więc dalej
powyższe przemyślenia, jeśli uważasz, że są ważne. Jeśli nie – wyrzuć je.
Nikt przecież nie będzie o tym wiedział. Na pewno! Ale jeśli wyrzucisz te
myśli, nie siedź i nie narzekaj, że świat jest w jakim złym stanie Ja
wysłałem ten tekst do wszystkich moich znajomych. Ludzkie serca są dzisiaj
bardziej wrażliwe z powodu wydarzeń, które miały miejsce w Nowym Jorku,
Pensylwanii i Waszyngtonie.
Spróbujmy zmienić świat.
Obserwuj wątek
    • Gość: amrita Re: Refleksje Amerykanina IP: 62.233.181.* 16.12.03, 18:48
      i to ma coś zmienić?!?!
      • Gość: Paul Calkiem nie zle przetlumaczona. IP: *.lodz.mm.pl 17.12.03, 06:22
        Gość portalu: amrita napisał(a):

        > i to ma coś zmienić?!?!
        Nie, ma wzbudzic zainteresowanie. Zainteresowanie zwykle pobudza szare komorki
        do myslenia, a to z kolei moze cos zmienic. Uszanowanie,
        Paul
        • keridwen ortografia 17.12.03, 20:47
          "niezle"
    • gray Re: Refleksje Amerykanina 16.12.03, 21:45
      Gość portalu: Carton napisał(a):

      > To dziwne, ale kiedy będziesz chciał wysłać ten tekst innym, nie wyślesz go
      > do wielu osób, bo nie masz pewności, w co wierzą, lub co o tobie pomyślą,
      > kiedy im to wyślesz.

      oczywiście, że nie będę chciał tego wysłać ponieważ jest to pieprzony spam.

      > Ja wysłałem ten tekst do wszystkich moich znajomych.

      a ten kto go wysyła jest pieprzonym spamerem.

      nuda i mieszanie boga tam gdzie wystarczy powiedzieć 'ludzie! zachowujcie się!'
      • Gość: Paul Czekalem na Pana, Panie Gray. IP: *.lodz.mm.pl 17.12.03, 06:20
        > a ten kto go wysyła jest pieprzonym spamerem.
        Pan okazuje sie byc wrazliwy, spostrzegawszczy i nawet ordynarny;-}.
        To dopiero mieszanka. Pan to napisal, bo Panu smutno, czy czuje Pan gniew;-}?
        > nuda i mieszanie boga tam gdzie wystarczy powiedzieć 'ludzie! zachowujcie
        >się!'
        To wcale nie takie nudne, choc stare. Z tym Bogiem, to "specyfika kraju",
        Panie Gray. Co poniektorzy juz dawno stracili dziewictwo wiary w apele
        typu "ludzie, zachowujcie sie"! Konstytucja Stanow Zjednoczonych stracila
        dziewictwo wraz z wejsciem w zycie pierwszej poprawki, a fundamenty demokracji
        i wolnosci samostanowienia jednostki, zostaly upodlone z chwila wypowiedzenia
        wojny Stanom Poludiowym. Lincoln pod presja postepowcow-przemyslowcow z Polnocy
        bezprawnie postanowil sobie sila podporzadkowac cala federacje. To byly
        dopiero poczatki klamstewek. Niestety nieliczni czesto popadaja z ich powodu w
        skrajnosci. To jest tragiczna strona medalu, bo przez upodlone, zidiociale
        spoleczenstwo sa obwieszczani szalencami, kiedy wlasnie szalenstwu chca sie
        przeciwstawiac. Nastepny paradox;-}. Uszanowanie,
        Paul
        • gray Re: Czekalem na Pana, Panie Gray. 17.12.03, 09:38
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > > a ten kto go wysyła jest pieprzonym spamerem.
          > Pan okazuje sie byc wrazliwy, spostrzegawszczy i nawet ordynarny;-}.
          > To dopiero mieszanka. Pan to napisal, bo Panu smutno, czy czuje Pan gniew;-}?

          napisałem to bo spam jest zły - www.nadzieja.pl/inne/spam.html

          > > nuda i mieszanie boga tam gdzie wystarczy powiedzieć 'ludzie! zachowujcie
          > >się!'
          > To wcale nie takie nudne, choc stare.

          dla mnie śmiertelnie nudne (a może powinienem powiedzieć nieśmiertelnie albo
          nawet zmartwychwstale).

          > Z tym Bogiem, to "specyfika kraju",
          > Panie Gray. Co poniektorzy juz dawno stracili dziewictwo wiary w apele
          > typu "ludzie, zachowujcie sie"! Konstytucja Stanow Zjednoczonych stracila
          > dziewictwo wraz z wejsciem w zycie pierwszej poprawki, a fundamenty demokracji
          > i wolnosci samostanowienia jednostki, zostaly upodlone z chwila wypowiedzenia
          > wojny Stanom Poludiowym. Lincoln pod presja postepowcow-przemyslowcow z Polnocy
          >
          > bezprawnie postanowil sobie sila podporzadkowac cala federacje. To byly
          > dopiero poczatki klamstewek. Niestety nieliczni czesto popadaja z ich powodu w
          >
          > skrajnosci. To jest tragiczna strona medalu, bo przez upodlone, zidiociale
          > spoleczenstwo sa obwieszczani szalencami, kiedy wlasnie szalenstwu chca sie
          > przeciwstawiac. Nastepny paradox;-}. Uszanowanie,
          > Paul

          czyli wariaci przeciwko wariatom.. dla mnie jest to śmieszne jedynie w filmach z
          leslie nielsenem ;)

          rgds.
          • Gość: Paul Re: Czekalem na Pana, Panie Gray. IP: *.lodz.mm.pl 17.12.03, 14:10
            > napisałem to bo spam jest zły
            Dlaczego jest "zly"? Nie lubi pan mielonki wogole, czy tylko bardziej
            wyrafinowane rodzaje;-}?
            > czyli wariaci przeciwko wariatom.. dla mnie jest to śmieszne jedynie w
            >filmach
            > z
            > leslie nielsenem ;)
            Dla Pana to smieszne? Taka juz konstrukcja swiata, Panie Gray. Ale ma Pan
            racje, jako wielka spolecznosc wariatow mamy prawo, nawet obowiazek reagowac na
            rozne zjawiska w tylko sobie odpowiedni sposob. Poza tym Pan pisze ze
            Pana "to" smieszy tylko w okreslonych filmach. Panie Gray, a tak poza tym, jak
            Pan sie zapatruje na ta wizje/sytuacje? Uszanowanie,
            Paul
            • keridwen ortografia 17.12.03, 20:41
              " w ogole"
            • gray Re: Czekalem na Pana, Panie Gray. 19.12.03, 22:08
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > Dlaczego jest "zly"? Nie lubi pan mielonki wogole, czy tylko bardziej
              > wyrafinowane rodzaje;-}?

              dobrze wiesz o co chodzi.

              > Dla Pana to smieszne? Taka juz konstrukcja swiata, Panie Gray. Ale ma Pan
              > racje, jako wielka spolecznosc wariatow mamy prawo, nawet obowiazek reagowac
              > na rozne zjawiska w tylko sobie odpowiedni sposob.

              na temat reagowania w sposób odpowiedni nie sobie już rozmawialiśmy i zapewne
              wiesz, że brzydzi mnie to niesłychanie.

              > Poza tym Pan pisze ze Pana "to" smieszy tylko w okreslonych filmach. Panie
              > Gray, a tak poza tym, jak Pan sie zapatruje na ta wizje/sytuacje?

              dużo by o tym pisać a dyskusja i tak w końcy sprowadziłaby się do zagadnienia
              czy bóg jest czy też może nie ma go. wystarczy, że napiszę tyle, że jestem
              pewien, że wszelkie pozytywne cechy i zachowania ludzkie wynikające z ich wiary
              w boga można zaobserwować u każdego rozsądnego ateisty. tym samym wielkie hasła
              i zawezwania są tylko wielkimi hasłami i zawezwaniami, takimi samymi jak hasło
              'na twój telefon czekają najbliźsi' w reklamie telefonów komórkowych.
        • loel Re: Czekalem na Pana, Panie Gray. 17.12.03, 15:22
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Konstytucja Stanow Zjednoczonych stracila
          > dziewictwo wraz z wejsciem w zycie pierwszej poprawki,

          Masz coś przeciwko wolności słowa i wyznania?
          Jesteś zwolennikiem niewolnictwa?
          Jesteś przeciwko prawu głosu dla kobiet?
          itd...

          >a fundamenty demokracji i wolnosci samostanowienia jednostki, zostaly
          >upodlone z chwila wypowiedzenia
          > wojny Stanom Poludiowym. Lincoln pod presja postepowcow-przemyslowcow z
          >Polnocy bezprawnie postanowil sobie sila podporzadkowac cala federacje.

          Południe chciało sie oderwać bo rząd federalny zniósł niewolnictwo.

          > To byly
          > dopiero poczatki klamstewek. Niestety nieliczni czesto popadaja z ich
          powodu w
          >
          > skrajnosci.
          Jesteś pewien że nie należysz do tej grupy?


          pozdrawiam
          loel
          • Gość: Paul Re: Czekalem na Pana, Panie Gray. IP: *.lodz.mm.pl 17.12.03, 15:43
            loel napisał:

            > Gość portalu: Paul napisał(a):
            >
            > > Konstytucja Stanow Zjednoczonych stracila
            > > dziewictwo wraz z wejsciem w zycie pierwszej poprawki,
            >
            > Masz coś przeciwko wolności słowa i wyznania?
            > Jesteś zwolennikiem niewolnictwa?
            > Jesteś przeciwko prawu głosu dla kobiet?
            > itd...
            Nie. Dlatego konstytucja w oryginale wystarczy. Ponoc wolnosc jednego konczy
            sie tam gdzie zaczyna wolnosc drugiego czlowieka. Wychodze z zalozenie ze
            czyjas wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna moja. I to powinno byc w interesie
            mojego kraju.
            > >a fundamenty demokracji i wolnosci samostanowienia jednostki, zostaly
            > >upodlone z chwila wypowiedzenia
            > > wojny Stanom Poludiowym. Lincoln pod presja postepowcow-przemyslowcow z
            > >Polnocy bezprawnie postanowil sobie sila podporzadkowac cala federacje.
            >
            > Południe chciało sie oderwać bo rząd federalny zniósł niewolnictwo.
            Tak ucza w szkolach. W szkolach tez ucza ze Monte Cassino zdobyli Polacy,
            a "Zolnierze z Westerplatte" szli czworkami do nieba....
            > > To byly
            > > dopiero poczatki klamstewek. Niestety nieliczni czesto popadaja z ich
            > powodu w
            > >
            > > skrajnosci.
            > Jesteś pewien że nie należysz do tej grupy?
            Nie. Tylko uwazam np. ze JFK zostal zlikwidowany za pozno, a McArthur powinien
            postawic atomowy parawan przed chinczykami. Uwazam ze Thruman byl pieprzonym
            demokrata-nieudacznikiem, nawet Stalin powiedzial ze nie rozmawial z wiekszym
            idiota. Uwazam ze ingerencja rzadu federalnego w sprawy obywateli i kazdego ze
            stanow z osobna to skandal, etc, etc, etc. Ale niech Pan nie wyciaga z tego
            stwierdzenia zbyt pochopnych wnioskow.
            >
            > pozdrawiam
            > loel
            Prosze o nastepny zestaw pytan;-}. Uszanowanie,
            Paul
            • loel Re: Czekalem na Pana, Panie Gray. 17.12.03, 17:12
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > > Masz coś przeciwko wolności słowa i wyznania?
              > > Jesteś zwolennikiem niewolnictwa?
              > > Jesteś przeciwko prawu głosu dla kobiet?
              > > itd...
              > Nie. Dlatego konstytucja w oryginale wystarczy.
              Konstytucja w orginale nic na ten temat nie mówiła, za to została w niej
              przewidziana mozliwość poprawek.

              >Ponoc wolnosc jednego konczy
              > sie tam gdzie zaczyna wolnosc drugiego czlowieka. Wychodze z zalozenie ze
              > czyjas wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna moja. I to powinno byc w
              >interesie mojego kraju.
              Zgoda, ale co to ma do poprawek?

              > > Południe chciało sie oderwać bo rząd federalny zniósł niewolnictwo.
              > Tak ucza w szkolach.
              Wiem, że sytuacja była bardziej skomplikowana. ale abolicja była ostatecznym
              impulsem dla separatystów. Północ walczyła o integralność kraju, prawo do
              samostanowienie nie jest absolutne.

              >W szkolach tez ucza ze Monte Cassino zdobyli Polacy,

              Bo tak było, oczywiście wcześniej walczyli tam inni i troche wymęczyli
              obrońców, że nie wspomnę o lotnictwie i nalotach aliantów.
              > a "Zolnierze z Westerplatte" szli czworkami do nieba....
              Tak, na polskim, a nie na historii.

              > > Jesteś pewien że nie należysz do tej grupy?
              > Nie. Tylko uwazam np. ze JFK zostal zlikwidowany za pozno,
              Najlepiej było go w ogóle nie wybierać.

              >a McArthur powinien
              > postawic atomowy parawan przed chinczykami. Uwazam ze Thruman byl
              pieprzonym
              > demokrata-nieudacznikiem, nawet Stalin powiedzial ze nie rozmawial z
              wiekszym
              > idiota.
              Po śmierci Roosvelta musiał sie szybko uczyć. I tak był bardziej nieustepliwy
              wobec sovietów niż FDR.

              Uwazam ze ingerencja rzadu federalnego w sprawy obywateli i kazdego ze
              >
              > stanow z osobna to skandal, etc, etc, etc. Ale niech Pan nie wyciaga z tego
              > stwierdzenia zbyt pochopnych wnioskow.
              Jak stereotypowy Południowiec :) Należysz do milicji stanowej?


              > >
              > > pozdrawiam
              > > loel
              > Prosze o nastepny zestaw pytan;-}.
              Do usług.
              • Gość: Paul Re: Czekalem na Pana, Panie Gray. IP: *.lodz.mm.pl 17.12.03, 19:42
                www.house.gov/Constitution/Constitution.html
                Nie, nie naleze do milicji stanowej;-}. Ja wogole nie naleze, drogi panie i
                nalezec nie zamierzam.
                > Po śmierci Roosvelta musiał sie szybko uczyć. I tak był bardziej nieustepliwy
                > wobec sovietów niż FDR.
                Ale pan ...... sie mija z prawda. Ja panu wykladu z historii USA & "specyfiki
                kraju", z roznych "smaczkow" i niuansow robil nie bede, to strata
                czasu. "Tuman" byl tumanem i tyle. Jego zyciorys mowi o tym doskonale.
                Zostal prezydentem przez przypadek. Przypadki sie zdarzaja.
                > >W szkolach tez ucza ze Monte Cassino zdobyli Polacy,
                >
                > Bo tak było, oczywiście wcześniej walczyli tam inni i troche wymęczyli
                > obrońców, że nie wspomnę o lotnictwie i nalotach aliantów.
                > > a "Zolnierze z Westerplatte" szli czworkami do nieba....
                > Tak, na polskim, a nie na historii.
                Cassino po ciezkich walkach Polacy zajeli, bo Niemcy sie wycofali z powodow
                taktycznych. Polacy nigdy by Cassino nie zdobyli gdyby nie zaskakujace postepy
                Wolnych Francuzow po prawej i nie zle Anglikow i Amerykanow po lewej stronie.
                Cassino bylo nie do zdobycia i nie chodzilo o jakies jedno wzgorze. Polacy
                Cassino ryglowali, a to byla niewdzieczna praca i dlatego pozwolono im zatknac
                jako pierwsza polska flage. Cala kampania wloska byla przeprowadzona
                gownianie, w gownianych warunkach i przez malo rozsadnych dowodcow.
                Polecam "link", bardzo "propolski":
                www.battleofmontecassino.com/Monte3.htm
                > >W szkolach tez ucza ze Monte Cassino zdobyli Polacy,
                >
                > Bo tak było, oczywiście wcześniej walczyli tam inni i troche wymęczyli
                > obrońców, że nie wspomnę o lotnictwie i nalotach aliantów.
                > > a "Zolnierze z Westerplatte" szli czworkami do nieba....
                > Tak, na polskim, a nie na historii.
                I to nastepne klamstwo jak szarze ulanow na czolgi. Zginelo 5 zolnierzy.
                Istnieje wersja, o ktorej sie milczy - major Sucharski po 1 dniu oblezenia
                chcial poddac obiekt i zostal przez zastepce "usuniety", ale po poddaniu sie
                sprawa ucichla. Uszanowanie,
                Paul
                • loel Re: Czekalem na Pana, Panie Gray. 17.12.03, 20:26
                  Nie napisałeś w którym miejscu w konstytucji, jest o prawach obywatelskich.
                  Nie widze nic złego w poprawkach.

                  >"Tuman" byl tumanem i tyle. Jego zyciorys mowi o tym doskonale.
                  > Zostal prezydentem przez przypadek. Przypadki sie zdarzaja.
                  Jak na prezydenta z przypadku, jakos sobie radził. więcej nie bedę go bronił,
                  bo nie zasługuje.

                  > Cassino bylo nie do zdobycia i nie chodzilo o jakies jedno wzgorze. Polacy
                  > Cassino ryglowali, a to byla niewdzieczna praca i dlatego pozwolono im
                  >zatknac
                  > jako pierwsza polska flage. Cala kampania wloska byla przeprowadzona
                  > gownianie, w gownianych warunkach i przez malo rozsadnych dowodcow.
                  Ale weszli tam pierwsi Nie musimy na siłę wszystkiego odbrązawiać i pozbawiać
                  dzielnych ludzi należnych im zasług.
                  Zreszta, czy jest naród bez swoich mitów.

                  > > > a "Zolnierze z Westerplatte" szli czworkami do nieba....
                  > > Tak, na polskim, a nie na historii.
                  > I to nastepne klamstwo jak szarze ulanow na czolgi. Zginelo 5 zolnierzy.

                  Wedle mojej wiedzy było ich 17, to całe cztery czwórki i jesden samotny.
                  Dzieci sie tego uczą na lekcjach literatury polkiej, a nie historii.
                  Wiersz Gałczyńskiego jest poetycką wizją, a nie żródłem historycznym.

                  > Istnieje wersja, o ktorej sie milczy - major Sucharski po 1 dniu oblezenia
                  > chcial poddac obiekt i zostal przez zastepce "usuniety", ale po poddaniu sie
                  > sprawa ucichla

                  Tez o tym czytałem.

                  >Uszanowanie,
                  > Paul
                  i wzajemnie
                  loel
                • keridwen ortografia 17.12.03, 21:03
                  w ogole, tłumana, sowietow
            • keridwen ortografia czy nietolerancja? 17.12.03, 20:45
              Chinczykami
    • keridwen nie chce mi sie tego czytac ;> [n/t] 17.12.03, 00:06

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka