Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki

23.07.09, 14:35
Witam,

właśnie wróciłem z Wodnego Piekła przy ul. Wiernej Rzeki. Piekła, gdyż z
miejskim basenem o nazwie Wodny Raj ma to niewiele wspólnego. Ale zacznijmy od
początku.
Tuż po wejściu udałem się do przebieralni, gdzie unosił "słodziutki" zapach
marihuany, w takim natężeniu, że spokojnie można było go wyczuć przed samym
budynkiem przebieralni.
Następnie znalezienie miejsca... wygląda to tak, jakby nie było tam żadnych
limitów co do ilości osób. Byle tylko upchnąć jak najwięcej. Ale nie to było
najgorsze.
W pewnym momencie grupa pijanych nastolatków (sądząc po ilości wypitego piwa)
wspomaganych grupką osiłków, zaczęła skandować różne przyśpiewki klubu z al.
Unii 2. W tym momencie wielu normalnych rodziców z maluchami zaczęło opuszczać
basen, w trosce o uszy maluchów. Dalej już było tylko gorzej. Zaczęło się od
pojedynczych skoków do wody przy niezłym ubawie dwóch młodych ratowników,
którzy wyglądali raczej na kolegów niż na strażników bezpieczeństwa z WOPR.
Następnie grupka ok. 30-40 osób zarezerwowała sobie basen dla siebie, skacząc
w tym samym momencie do wody. Chyba nie muszę mówić o potencjalnym zagrożeniu
z takiego obrotu sprawy, dla innych użytkowników basenu.
W pewnym momencie podeszła jakaś matka do ratowników, żeby zwrócili uwagę na
zagrożenie, po czym od jednego z ich kompanów, usłyszała, żeby wypier.....ła.
Po kolejnych 20 minutach bez żadnej reakcji ze strony obsługi wyszedłem...
A teraz przy cichej akceptacji kierownictwa, ochrony i ratowników WOPR,
czekajmy, aż jakiś pijany lub naćpany małolat, wpadnie na dziecko podczas
skoku i połamie mu kark...

    • atreck Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki 23.07.09, 14:54
      Njiestety, to nie pierwszy raz jest takie zachowanie i ratowników i wyrostków.
      W zeszłym roku było tak samo. Wchodzenie na teren basenu przez płot (od strony
      dużych okien krytej pływalni, róg Rojnej/Wiernej rzeki), picie piwa, śpiewy,
      walki między sobą.
      Tam poprostu dla normalnych kąpiących się i wypoczywających jest niebezpiecznie.
      • pogromcaburakow Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki 23.07.09, 18:01
        Ale to jest basen miejski, a nie dla bydła ze stadionów. Gdzie jest w tym czasie
        kierownictwo i obsługa basenu, zatrudniane z naszych podatków? Czy nie znają
        numeru do straży miejskiej lub policji. Po co w takim razie płacą za ochronę?
        Mają to gdzieś, tłumacząc się pewnie, że wolą nie mieć do czynienia z tym
        bydłem. Problem leży w tym, że przy odrobinie nieszczęścia mogą się tłumaczyć
        przed prokuratorem jak ktoś się utopi.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 08:24
          Mam nadzieję, że wpisałeś te uwagi w książce zażaleń. Bo bicie piany na forum
          nagłośni problem, ale z doświadczenia wiem, że pisemna skarga w dokumentach robi
          dużo więcej.
          • pogromcaburakow Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki 24.07.09, 12:38
            Zgłosiłem kierownictwu basenu, ale zostałem totalnie olany. Chyba faktycznie
            trzeba będzie uderzyć gdzieś wyżej...
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 13:02
              Życie nauczyło mnie jednego - kierownictwo - jakiekolwiek, zaczyna się dopiero
              przejmować, jeśli skarga wpływa oficjalna drogą papierową, bo wtedy trzeba
              zareagować. Pierwszy raz wpisałem skargę, dlatego bo mnie ktoś wkurzył
              wypowiedzią, że wszystko działa idealnie, bo nie mają żadnych pisemnych skarg...
              Wpisałem sie wtedy do książki, gdzie data domyślna była 197x, karty pożółkłe
              ect... A co mnie zdziwiło, dostałem pisemne przeprosiny za zaistniałą sytuację,
              oraz zmianę, o którą postulowałem.... Nie zawsze to działa w 100%, ale bardzo
              często jest skuteczne, choć na krótka metę....
              • witoldzbazin Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki 24.07.09, 14:16
                pan w niebieskim czepku...-proszę nie sikać do basenu!!!
                -ale wszyscy sikają...rzekł niebieski


                -ale nie z trampoliny...!!!

                ........cóż jednemu, to nawet mydło ukradli hehehe

    • Gość: teo Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki IP: *.cable.ubr05.king.blueyonder.co.uk 23.07.09, 20:10
      Mam podobne doswiadczenia. Ostatnio dwoch mlodych ludzi stalo przy glownym
      basenie (w czesci krytej) ucinajac sobie rozmowe i spluwajac przy tym co 30
      sekund na posadzke. Do sauny nie nalezy wchodzic z dziecmi - opowiesci o
      ostanich imprezach przyozdabiane sa 'k...wami' w kazdym zdaniu, a na zwrocona
      uwage delikwenci reaguja bezgranicznym zdumieniem. Ratownicy zreszta nie sa
      lepsi, choc moze ich jezyk jest jeszcze barwniejszy. Do tego po przebieralni
      paraduja panowie z penisami na wierzchu. Tu tez zwracalem uwage, mowiac jednemu,
      ze nie zycze sobie, zeby moja corka byla wystawiona na takie widoki.
      Poskutkowalo dopiero jak postraszylem prokuratorem i paragrafami o molestowaniu
      nieletnich...
      • Gość: literka_m Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki IP: *.sttb.pl 23.07.09, 22:23
        o ile rozumiem Twoje oburzenie na plucie na podłogę, picie piwa i bluzgo, o
        tyle, cyt.:

        "Do tego po przebieralni
        > paraduja panowie z penisami na wierzchu. "


        nie kapuje. a z czym mają chodzić ? z cyckami na wierzchu ? przebieralnia od
        tego jest, zeby się człowiek przebrał. jak ktoś jest wstydliwy to idzie do
        kabiny jak nie to nie musi.
        jesli uważasz, że TAKIE WIDOKi zaszkodzą Twojej córce to.... masz poważny
        problem ze swoją czaszką. Radze wizytę u psychologa.
        ps 1
        mnie prokuratorem i paragrafami nie wystraszysz, bo nie ma paragrafu na to, zeby
        tak sie przebierac, zeby nic nie bylo widac\
        ps2
        wyjedz ze swojego zascianka i zwiedz trochę basenów w bardziej cywilizowanych
        krajach. tam nagość w szatni nikogo nie szokuje, bo nagość w szatni jest
        NORMALNA. NIENORMALNE jest Twoje podejście
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 08:26
          Cywilizowane zachowanie to takie, że przebierasz się w przebieralni, czyli kabinie.
        • Gość: teo Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki IP: *.cable.ubr05.king.blueyonder.co.uk 25.07.09, 00:08
          Problem polega na tym, ze w Wodnym Raju sa kabiny do przebierania, z ktorych
          korzysta 90 proc. gosci. Sa tez ludzie, ktorzy przebieraja sie przy szafkach,
          ale robia to dosc dyskretnie, w przeciwienstwie do panow, o ktorych pisalem, a
          ktorzy droge od szafki pod natrysk pokonuja nago. Upieram sie, ze
          niecywilizowane jest wlasnie takie zachowanie. Miedzy nami to trudno byloby
          znalezc cos w Kodeksie Karnym (rozdzial XXV), ale pan, ktoremu zwrocilem uwage
          chyba sie nie orientowal, bo wrocil po recznik...


          Dzieki za dostrzezenie, ze mam 'powazny problem z czaszka'. Robie co moge.
          • ares1970 Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki 25.07.09, 19:38
            Ja może z innej strony. Też miałem sytuację ,że ( tym razem ani dyrekcja szkoły
            podstawowej, ani straż miejska i policja chyba nie chcieli podjąć się "
            oczyszczenia " okolicy Szkoły Podstawowej ( do której chodziło moje dziecko )od
            osób pijących alkohol przed szkołą.Nie skutkowały żadne moje rozmowy dopóki nie
            zadzwoniłem do jednej ze stacji radiowych. Ona " zrobiła " resztę i teraz jest OK.
    • Gość: klient Re: Wodne Piekło przy Wiernej Rzeki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 10:27
      winy za taką sytuację jest Kropa a właściwie to jego Włodek bo zrobili bilety po
      1 zł. tyle co za kibel na stacji. Jak kosztuje po 8 czy 10 albo 12 to wtedy
      głupich osiłków i gó...arzy nie ma ZMIENIĆ CENY BILETÓW ŻEBY DZIADOSTWO
      CHODZIŁO PŁYWAĆ Z KACZKAMI w Arturówku lub na Stefańskiego
      • Gość: falowiec Re: Wodne Piek³o przy Wiernej Rzeki IP: *.ksmhost.net 26.07.09, 10:57
        Gość portalu: klient napisał(a):

        > winy za taką sytuację jest Kropa a właściwie to jego Włodek bo zrobili bilety p
        > o
        > 1 zł. tyle co za kibel na stacji. Jak kosztuje po 8 czy 10 albo 12 to wtedy
        > głupich osiłków i gó...arzy nie ma ZMIENIĆ CENY BILETÓW ŻEBY DZIADOSTWO
        > CHODZIŁO PŁYWAĆ Z KACZKAMI w Arturówku lub na Stefańskiego

        punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. jest grupa ludzi która myśli zupełnie
        inaczej. wg nich, ceny biletów np na Falę powinny oscylować w granicach 5 zł.
        strach pomyśleć coby się tam działo, gdyby ich postulaty wcielono w życie.
        chamstwo i zdziczenie młodych ludzi sięgnęło zenitu. wyznają zasadę, że jak są w
        grupie, to nikt im nie podskoczy, a co za tym idzie, że wszystko im wolno.
        pojedynczo, już tak nie kozaczą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja