Dodaj do ulubionych

Wakacje w łódzkiem to koszmar

IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.07.09, 09:34
To jest artykul zaslugujacy na odnosnik na glownej?? 5 linijek o
czlowieku, ktory nie potrafil zorganizowac sobie czasu?? Lodzkie
obfituje w wiele pieknych miejsc, wystarczy otworzyc oczy a nie s* po
gazetach smutne teksty.

PS: swietna reklama regionu, autor chyba z warszawy...
Obserwuj wątek
    • Gość: ASIA Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: *.toya.net.pl 29.07.09, 09:36
      Trzeba się wysilić trochę, a nie liczyć, że w środku sezonu w termach będą jak
      na panisko czekali i bez kolejki się wejdzie...

      Z reszta co to dla dzieciaka za atrakcja- środek lata i dupę w małych
      basenikach moczyć...

      Poza tym, nie wiem, czy szanowny autor zwrócił uwagę- w Uniejowie zamek stoi,
      i wejść na dziedziniec można bez opłat... też fajne miejsce, można poopowiadać
      dziecku jak to kiedyś było... to tak, ale trzeba coś więcej wiedzieć niz tylko
      za bilet wybulić...

      Może Łowicz i Muzeum Wsi Łowickiej?
      Może tyłek na rower wsadzić- lasów jest pod dostatkiem
      Może POSZUKAĆ stadnin gdzie dzieci mogą na hucułach jeździć, gdzie szlaban nie
      będzie zamknięty... (np Huclandia k. Łasku)
      mini-zoo, fermy stusi- tego też sporo się znajdzie w Łódzkiem...

      Można kajak wypożyczyć na jeden dzień np Wartą krótki spływ zrobić...

      Panie Autorze artykułu:
      jak się jest wygodnickim leniem, który chciały samochodem pod same drzwi na
      gotowe dojechać i jeszcze, żeby czekali z tona atrakcji- to faktycznie,
      zostaje Panu Disneyland...
      Ale za artykulik (żenujący) kaska poszła, na bileciki wstępu będzie.
      • Gość: ja Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.07.09, 10:17
        zbyt merytoryczna odpowiedz, autor raczej nie bedzie wstanie jej
        przetrawic...

        a swoja droga jaka hiena dziennikarska puszcza w gazecie teksty na
        poziomie faktu? A moze jakies biuro podrozy posmarowalo za artykulik na
        zlecenie ;) (podobnie jak przed dlugim weekendem majowym, gdy pojawil
        sie tekst o przewidwyanej fatalnej pogodzie, podczas gdy nad polskim
        morzem bylo pieknie)
      • Gość: . Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: 91.109.170.* 29.07.09, 10:55
        Dziennikarz rzeczywiscie byl malo dociekliwy i chyba nieco naiwny w swoim
        poszukiwaniu atrakcji w okolicach Lodzi ale w jednym nie mozna mu odmowic racji:
        w naszym regionie brakuje takich miejsc, a te ktore sa, sa "atrakcyjne" tylko na
        papierze.

        Uwagi o jezdzie rowerem czy kajakowaniu sa nieco nie na miejscu, nie uwazasz? To
        jest inny rodzaj wypoczynku, adresowany do innych turystow. Poza tym, nawet
        patrzac przez rozowe okulary, nie wiem w czym nasze lasy mialyby byc lepsze od
        innych. Na pewno nie wyrozniaja sie iloscia sciezek rowerowych.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.09, 10:59
          > Dziennikarz rzeczywiscie byl malo dociekliwy i chyba nieco naiwny w swoim
          > poszukiwaniu atrakcji w okolicach Lodzi ale w jednym nie mozna mu
          > odmowic racji:
          > w naszym regionie brakuje takich miejsc, a te ktore sa, sa "atrakcyjne"
          > tylko na papierze.

          A ja raczej odmawiam mu racji. Jest wiele miejsc ciekawych nie tylko na
          papierze, tylko trzeba właśnie posłużyć się dobrym papierem je opisującym.
        • Gość: ASIA Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: *.toya.net.pl 29.07.09, 11:15
          > Uwagi o jezdzie rowerem czy kajakowaniu sa nieco nie na miejscu, nie uwazasz? T
          > o
          > jest inny rodzaj wypoczynku, adresowany do innych turystow

          nie uważam...
          do jakich turystów?
          wycieczkę rowerową na prawdę MOŻNA ciekawie zaplanować, nie chodzi tu o przewagę
          naszych lasów nad innymi.
          Ja nie mówię o rowerowym maratonie, czy ekstremalnym kajakarstwie...
          uwierz mi, z dzieckiem można iść i na rower i na kajak a nie tylko mu tyłek
          wozić w samochodzie i grzać w termach.

          No i zależy, co rozumiesz przez pojecie "atrakcyjne". Bo jeśli oczekujesz
          atrakcji, gdzie na każdym rogu będzie wyskakiwał przebieraniec, a dookoła będą
          pamiateczki- to faktycznie kiepsko.
          Ale na prawdę można duuużo dziecku pokazać, zainteresować je pokazując czy zamek
          w Łęczycy, czy nawet ten Uniejów.
          Poza tym łódzkie obfituje w rożnego rodzaju fermy strusi, mini zoo, miejsca,
          gdzie na kucykach można pojeździć...
          Np trasa rowerem przez Park Krajobrazowy Mędzyrzecza Warty i Wiadawki na prawdę
          jest piękna, a kąpiele w rzecze są milion razy lepsze niż wody termalne.
          Można pojechać do Załęczańskiego PK, też piękne tereny.
          Warto odwiedzić Sulejów.

          Najgorsze jest to, że rodzice oczekują "łatwych atrakcji" typu okropne jurajskie
          parki, kiczowate wesernowe podróby.
          Bo niczego od nich nie wymagają- płaci się za bilet, dzieciakowi kupi się
          pamiątkę i rodzinna wycieczka z głowy.
          • Gość: . Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: 91.109.170.* 29.07.09, 22:39
            > wycieczkę rowerową na prawdę MOŻNA ciekawie zaplanować...

            Mozna tez wyjsc na spacer z psem.

            Nie zrozum mnie zle, ten artykul faktycznie jest co najmniej niekompletny (i to,
            patrzac na jego dlugosc, doslownie). Ale zgadzam sie z autorem, ze w okolicach
            Lodzi brakuje porzadnych atrakcji turystycznych, a miejsca ktore moglyby nimi
            stac albo sa niczyje albo naleza do ludzi, ktorym turysci tylko przeszkadzaja.

            Trudno uwazac las po ktorym mozna jezdzic rowerem za atrakcje. Na pewno nie w
            Polsce gdzie prawie kazdy ma jakis w odleglosci <30min. Co innego gdyby to byl
            zadbany park z wypozyczalnia sprzetu (rowery, kaski, wedki itd.) z lawkami, na
            ktorych mozna usiasc, z jakas dodatkowa rozrywka, mala restauracja, o parkingu i
            ubikacji nie wspominajac.

            Miedzy dzicza a kiczem jest jeszcze sporo innych mozliwosci.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: 78.8.192.* 29.07.09, 23:03
              > Ale zgadzam sie z autorem, ze w okolicach
              > Lodzi brakuje porzadnych atrakcji turystycznych,

              A ja się nie zgadzam. Miejsc trochę jest, niektóre nawet właściwie
              zagospodarowywane. Inna rzecz, co traktujemy jako atrakcję i czego tak
              na prawdę szukamy. Tu kłuje w oczy sposób szukania tych atrakcji, że o
              wnioskach nie wspomnę.
    • Gość: Kaczus (Tomek) Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.09, 10:05
      Cóż - korzystając z jakiegoś nieaktualnego przewodnika, wszędzie będziemy
      zaskakiwani różnymi "atrakcjami". Jeśli jadę gdziekolwiek, moja żona ma takie
      hobby, że sprawdza wszystko dokładnie, co jest ciekawego, a co nie, jakie sa
      opinie, oraz sa rzeczy, które mogą nas zaskoczyć. Tak jest na całym świecie,
      nie poradzi się na to. Dlatego w dobie powszechnego internetu, można wszystko
      sprawdzić, choćby to, że basen w Uniejowie jest fajny, ale warunkiem by było,
      że takich basenów w okolicy byłoby więcej (coś jak osiedlowy basen w Łodzi,
      który musi służyć większej części miasta, bo po prostu basenów w Łodzi
      brakuje). Ale pisanie artykułu, o tym, że mając jedną ulotkę, odwiedza się
      kilka miejsc i jest się rozczarowanym i przypisywanie tego temu, że w
      województwie nie ma co robić, to troszkę pomyłka. Co innego, gdyby to była
      recenzja przewodnika... A tak mamy stek bzdur...
    • Gość: gość Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.09, 10:12
      czemu miał służyć ten 'artykuł'?
    • Gość: ,- Też bym ryczała IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.09, 10:18
      gdyby mnie ojciec w wakacje ciągnął do miejsca urodzin Frycza
      Modrzewskiego.

      Teraz forowicze zewrą szeregi i powypisują atrakcje regionu. A za
      parę dni (rok?) PYK! artykulik, że "łódzkie atrakcyjne w wakacje, i
      że ci, którzy nie wyjechali do Hiszpanii nie mają powodów do
      narzekań, albowiem region oferuje szereg atrakcji..." etc.
      • Gość: ASIA dobija mnie to, poważnie IP: *.toya.net.pl 29.07.09, 10:23
        Jak przeczytałam, zamarłam, poważnie...
        Ja nie zamierzam odwalać roboty za szanownych Panów Autorów-niech się wysilą (a
        niewiele trzeba) i poszukają...
        instrukcja:
        wujek google- wpisujemy np "mini zoo" łódzkie, albo "stadniny koni" łódzkie... i
        porszę, cos ie znajdzie i w ciemno jechać nie trzeba...

        Ja bym ryczała, jakbym miała tatusia, który planuje mi wakacje z mapy
        turystycznej i dziwi się, że kolejka nieczynna, że tłok na basenach w Uniejowie...

        I żal, że nie dość że takiego gniota opublikowali, to jeszcze na główną rzucili.
    • Gość: Kruszyna Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: 78.8.192.* 29.07.09, 10:26
      Szanowny Autorze tego "artykulu"! Trza bylo odbrobić zadanie domowe i
      sie wszystkiego porządnie dowiedzieć. Telefon i Internet nie gryzą. A
      tak, wlasną nieporadność zyciową Pan objawil całemu światu, a i przy
      okazji Łódzkiemu złą opinię zrobił. Troche pomyślunku i
      odpowiedzialności za słowo nastepnym razem...
      • Gość: dziennikarzyna żal Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: *.toya.net.pl 29.07.09, 14:38
        Tak to jest, jak w gazetce pracuje goguś, który ledwo zna Łódź i okolice, pewnie
        jak był mniejszy to go z domu nie wypuszczali, bo Łódź be, stąd mamy takie
        pokolenie "ekspertów", jakie mamy. Znam wiele osób, już na 1. roku geografii na
        UŁ czy TiR, które naprawdę o Łodzi i regionie wiedzą więcej niż pewnie duża
        część redakcji dziennikarzy do potęgi entej GW from Łódź. Pewnie chłopaki lizą 4
        litery miastom typu Wrocław, Kraków, Warszawa, żeby tam do redakcji się dostać.
        • aaa202 Ja bym tam nie zatrudniła człowieka, 29.07.09, 15:07
          który pisze tekst, a nie zadaje sobie minimum trudu, żeby dowiedzieć
          się, o czym pisze. Ot, "córa" (Koryntu?) wymogła na ojcu wycieczkę,
          ojciec nie miał pomysłu, za to miał mapkę. Było gorąco, daleko do
          wszędzie, wszystko zamknięte, szlabany jakieś, kolejki, składanie
          mapki w harmonijkę wkurzyłoby świętego, tu skwar, tu woda lodowata,
          to znowu dziecko się maże... Koszmar! Ale, nie rycz, córa, jaki
          majstersztyk tata z tego uszyje, kiedy wróci!
    • Gość: Arkadiusz Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.toya.net.pl 29.07.09, 10:48
      Wstyd panie "redaktorze". Nie wysilił się pan jakoś wybitnie. Artykuł
      pańskiego autorstwa to jakaś mierna próba zabłyśnięcia i po raz kolejny
      pokazania jak to nasz region łódzki jest turystycznie ubogi. Napisany na
      kolanie "artykuł", a jego autor próbuje wznieść się na wyżyny typowego dla
      naszego narodu malkontenctwa i czarnowidztwa.
      Podaje przykłady ciekawych miejsc (zaznaczam nieliczne)dla pana "redaktora" w
      regionie. Dla amatorów natury: dorzecze Warty i Pilicy, Sulejowski Park
      Krajobrazowy, niebieskie źródła, stadnina żubrów w Smardzewicach, Rogów.
      Miłośnicy historii i architektury: Łęczyca-zamek, Łowicz-Stare Miasto,
      Uniejów-zamek, Piotrków Trybunalski-Starówka, Sulejów-Podklasztorze, Inowłódz,
      Chełmno nad Nerem. Rekreacja: Spała, Smardzewice-Borki, Bronisławów. Można
      wymieniać bez końca. Ale trzeba chcieć a nie tylko zza biurka redakcji
      smarować "artykuły" jak to w ogóle nie ma co robić w lato.

      Swoją drogą to kolejny raz jak "redaktor" łódzkiego oddziału GW wypowiada się
      krytycznie o swoim regionie. Wstyd.
    • swasix Autor to dziennikarski koszmar 29.07.09, 10:51
      Żenująco niski poziom dziennikarski. Artykuł pisany na zamówienie
      najprawdopodobniej woj. małopolskiego. Ot po prostu sprzedajny dziennikarzyna.
      • Gość: Maciek Tabletki wziąłeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 11:24
        Tabletki wziąłeś? A teraz niech zgadnę: mnie pewnie wynajął Kropiwnicki?

        > Artykuł pisany na zamówienie
        > najprawdopodobniej woj. małopolskiego. Ot po prostu sprzedajny dziennikarzyna.
        • Gość: ja Re: Tabletki wziąłeś? IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.07.09, 12:06
          nawet nie wiesz jak czesto pisane sa teksty na zamowienie albo pod
          podana teze

          z malopolska pewnie to byl zart
      • substantial Re: Autor to dziennikarski koszmar 29.07.09, 12:36
        Przygłup jesteś niesamowity.
      • cygan37 Re: Autor to dziennikarski koszmar 29.07.09, 21:06
        swasix napisał:

        > Żenująco niski poziom dziennikarski. Artykuł pisany na zamówienie
        > najprawdopodobniej woj. małopolskiego. Ot po prostu sprzedajny dziennikarzyna.
        >
        Nawet po trzeźwemu piszę lepsze teksty.
    • krzyskup Wakacje w Łódzkiem to koszmar 29.07.09, 10:52
      Tiaaa... a i Kolorach Polski to nie słyszał? A o zwiedzaniu miejscowości, w
      których są koncerty też nie? A o spacerowniku wydanym przez swoją własną
      Redakcję też nie? No to kiepski ten redaktor, kiepski...

      pozdrawiam,
      krzyskup
    • Gość: aczyabynapewno Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 11:00
      Ja mam tylko jedno pytanie do Państwa wszystkowiedzących, zawsze
      przygotowanych do wyjazdu: w jakim celu umieszczono na mapie
      wiadomości, o których powyżej, jako ATRAKCJE regionu? Pomyślcie o
      tych, którzy nie mają internetu, tudzież nie potrafią z niego
      korzystać. Np. para emerytów, która przyjechała do Tuszyna, czy
      Spały i zakupiła mapę w kiosku. Jak jesteście na wakacjach za
      granicą, zdarza Wam się znaleźć w podobnej sytuacji? Ja też raczej
      planuję wszystko jeszcze w domu, ale to już takie moje lekkie
      zbocznie, nie u wszystkich się takowe rozwija ;)
      A artukuł, rzeczywiście niezbyt nadający się na pierszą stronę, ale
      zaznacza pewnien problem, zejdźcie Państwo z autora, odrobinę
      chociaż :)
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.09, 11:04
        Sorki, ale jesli ja wydam periodyk o atrakcjach np Krakowa i powypisuje bzdury,
        a ktoś się posłuży tym periodykiem, to powinien napisać, że w Krakowie nie ma
        ciekawych miejsc? Jeśli autor napisałby, że przewodnik nie jest wart papieru na
        którym został wydrukowany, ludzie nie rzucili by się na niego, ale stworzyl
        gniota i jest to faktem.
      • Gość: kk Re: Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.static.petrus.pl 29.07.09, 11:15
        "Pierwszą" się pisze.
        • Gość: aczyabynapewno Re: Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 10:34
          Dzięki, jasne, że pierWszą :) literówka, dość kompromitująca,
          przyznaję ;)
      • Gość: ASIA Re: Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.toya.net.pl 29.07.09, 11:19
        Bo to są ATRAKCJE
        kolejka jest atrakcją- w niedzielę jeździ. trudno, żeby mapa uwzględniała każdy
        szczegół.
        Wspomniana stadnina i dwór to tez atrakcja- dla tych, którzy chcą zająć się
        jeździectwem na poważnie.
        Mapa turystyczna, mapa atrakcji to nie jest źródło wiedzy. To jest mapa.
        Trzeba umieć korzystać ze źródeł- jak nie z netu, to z przewodników.
      • Gość: barnaba Re: Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.lodz.msk.pl 29.07.09, 12:06
        Rozumiem, że jadąc do Pragi czy Krakowa kupujesz tylko plan miasta?

        Potem idziesz w poniedziałek na Wawel i płaczesz, że połowa atrakcji zamknięta
        na głucho?
    • zdanka1 Wakacje w Łódzkiem to koszmar 29.07.09, 11:16
      Nic dziwnego, z e kolejka w Rogowie nie działa codziennie, bo
      zajmują sie nia PASJONACI, a nie faceci, którzy biorą za to kupe
      kasy. No, ale skoro juz był w Rogowie, to niedaleko jest arboretum -
      trzeba bylo moze tam wpaść. I zamaist pałetać sie gdzieś nad Warta
      pojechac do Sulejowa albo do Łęczycy - dzieciakowi na pewno
      spodobałoby sie na zamku - muzeum diabła Boruty chyba byłoby
      ciekawsze niz moczenie tyłka w tzrech basenikach
    • Gość: zosia Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.09, 11:57
      artykuł na pewno poniżej krytyki, a i autor jakby leniwy i idący na łatwiznę.
      Niestety, większość naszych Rodaków ma takie podejście.
      Może problem tkwi nie tylko w autorze i jego nieporadności, nieumiejętności
      zorganizowania czasu, ale także w tym, że brak dobrych i ogólnodostępnych
      opracowań o łódzkim i jego atrakcjach
      ?
      Bo przecież, póki co, internauci pokazali, że w naszym regionie jest sporo
      atrakcji i można się świetnie bawić w wakacje, tylko trzeba:
      1. CHCIEĆ
      2. UMIEĆ ZNALEŹĆ
    • Gość: LoMe Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: 212.51.205.* 29.07.09, 12:31
      Brakuje tylko Panie Dziennikarzu zarzutu, że Łódź nie ma dostępu do
      morza - to też przecież łódzki koszmar wakacyjny.
      A poza tym - nie trzeba "ogromnych" atrakcji żeby zorganizować
      dziecku ciekawe wakacje. Można z córką np. pojechać rowerem z
      Sokolnik do Rosanowa - po drodze połapać koniki polne na łące,
      pozbierać ślimaki z drogi aby nikt ich nie rozdeptał lub rozjechał,
      przyglądać się jak gruba ropucha pełznie przez drogę, posiedzieć nad
      łowiskiem wędkarskim w Ciosnach i popatrzeć jak Pan Zenon walczy ze
      złowionym amurem. Obejrzeć (nieczynny chyba) młyn. W Rosanowie zjeść
      lody za 1,10zł. i 1,90zł. zakupione w miejscowym sklepie.
      I pomimo takich mało atrakcyjnych miejsc można usłyszeć - fajna była
      ta wycieczka tato.
      • Gość: a_ Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 29.07.09, 12:52
        ja tak trochę offtopowo. w łodzi spędzę najbliższe pół roku. póki co, przeglądam
        sobie informacje na lokalnej gazecie. i makabra - codziennie albo kronika
        kryminalna (tu zabili, tam gonili po mieście), albo tramwaj się zepsuł, albo
        stłuczki, dziś wchodzę i info o tym, że w łódzkim jest beznadziejnie w
        wakacje...strach się bać ;-) w moim mieście też są codziennie miliony stłuczek,
        pobicia, napady, rozboje, ale raczej nie czytam o tym codziennie na głównej.
        • Gość: LoMe Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: 212.51.205.* 29.07.09, 12:54
          takie media:)
      • Gość: mac Re: Wakacje w łódzkiem to koszmar IP: *.4web.pl 29.07.09, 13:22
        No widzisz, tylko że dla pana redaktora i jego dziecka to zdecydowanie za mało...najwidoczniej dzieciaczek w nosie ma koniki polne, ślimaczki, ropuchy i Pana Zenona albo oganiczona wyobraźnia tatusia nie pozwala mu na spędzenie czasu w taki sposób. Swoją drogą od pewnego czasu cieszę się że przestałem kupować wyborczą i czytam informacje jedynie online...
    • ulther Wakacje w Łódzkiem to koszmar 29.07.09, 12:40
      O Jezu, co to za artykulik? Czy oni sie nudza w lodzkiej
      Wyborczej???!!!
    • Gość: mac panie Masłowski IP: *.4web.pl 29.07.09, 13:13
      Jeśli chcąc zapewnić córce rozrywkę zdecydował się pan na aż na tak "egzotyczne" wyprawy, to lepiej było zostac w domu. Po prostu brak panu wyobraźni w zaplanowaniu czegos ciekawego. Oczywiście rozumiem, że tak trzeba było napisać żeby artykulik (za coś takiego naprawdę wam płacą???) się ukazał bo napisanie o tym co naprawdę można w Łodzi i okolicach zwiedzić, zobaczyć, zrobić wymagałoby większego nakładu pracy, podania choć odrobiny rzetelnych informacji.
      Natomiast umieszczanie jako jednego z głównych linków tytułu "Wakacje w Łódzkiem to koszmar" to już granda, w jaki sposób promować cokolwiek w tym mieście jak lokalni dziennikarze w płyciutkich artykułach piszą w ten sposób. Przydałby się panu wakacje, takie permanentne od dziennikarstwa.
    • Gość: rozbitek Podzielam większość opinii IP: 195.117.116.* 29.07.09, 13:42
      Bardzo słusznie prawie wszyscy zjechali Masłowskiego za ten żałosny
      artykulik.

      Trawestując jego tytuł podsumowałbym tak: taki ojciec to koszmar
      .
    • Gość: LDZ-P Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: 83.151.148.* 29.07.09, 13:43
      Widze, ze wielu tu obroncow woj. lodzikego... lokalni patrioci czy
      moze urzednicy z lodzkiego ratusza :-) Sam raczej jak czasami o
      sobie mowie jestem "lodzio-patriota" i cenie sobie piekno naszego
      miasa, ta jednolita pofabrykancak zabudowa, piekne parki i las
      lagiewnicki, czasmi tylko brudne ulice w centrum i wielkie bloki,
      ale to kazde miasto tak ma... Tak sobie wiec mysle ile prawdy w tym
      artylkule i wiecie co - duzo. Niestety lubimy sie chyba chawlic, to
      chyba taka cecha narodowa... gazaety rozpisuja sie (rozpisywaly) o
      termalnych zrodlach, o aquaparku, prywatne sfarii etc. Okazuje sie
      natomiast, ze przy blizszym kontakcie to wszystko to namistka tego,
      jak mogl by to wygladac i pozostaje tylko tlusty naglowek w
      gazecie... Troche to smutne, ze tak duze misato wydaje na wycieczki
      pana Prezydenta wiecej niz chyba na rozwoj kultury i wychowania
      fizycznego :) Zgadzam sie dlatego, ze w piekny sloneczny dzien w
      woj. lodzkim moza chyba sobie nad zalwe pojechac, albo do Znilych
      Blot na niedobra kielbase i browar... moze do Spaly na spacer i
      posiedziec nad rzeka... za to latwo trafic na "zamkniete drzwi" albo
      jakies niespodziewane wydatki, wiec dobrze, ze ow pan napisal
      artykul, bo chociaz bedzie mial na nastepny weekend na bilety
      wstepu :)
      • Gość: magik Re: Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 14:09
        Poziom artykułu żałosny.. co on miał na celu?
        Żeby było merytorycznie to skupię się tylko na Uniejowie.
        Po pierwsze, baseny są nie tylko termalne, ale nawet woda jest lecznicza
        solankowa. A to że Pan Redaktor nie sprawdził w internecie jak duże... To powód,
        by szkalować coś co przyciąga tysiące turystów (wspomniane kolejki chyba
        właśnie o tym świadczą)? Nie zapominajmy, że to małe miasteczko, a kąpie się w
        nim pół Łodzi i część Wielkopolski... Ponadto można zarzyć kąpieli termalnych na
        Kasztelu Rycerskim w drewnianych baliach, ale przecież komu by się chciało poszukać.
        Po drugie, obok stoi okazały zamek z dużym pięknym parkiem- nawet słowem o tym
        nie wspomniano.
        Po trzecie, w Uniejowie odbywa się właśnie bardzo atrakcyjny Zlot Indian (tysiąc
        miłośników z całej Polski urządziło wioskę indiańska na brzegu Warty- tańce,
        śpiewy, pamiątki..)- też nie warto było odwiedzić tę imprezę?
        Jednym słowem: Wakacje w Łódzkiem to nie koszmar- wakacje w wydaniu
        przedstawionym w tym artykuliku to koszmar, ale na szczeście nie nasz tylko autora.
      • ojca Nie o to chodzi 29.07.09, 14:43
        Jeżeli nie widzisz bidy tego artykułu to Twój problem, nie próbuj dorabiać
        jakiejkolwiek ideologii do tych wypocin. Koleś biadoli... bo co? Bo nie kupił
        jakiegokolwiek przewodnika tylko polazł z mapą. Szkoda, że globusa nie wziął.

        Zastanawia mnie jednak cel jaki miała GW umieszczając takie coś.
    • Gość: spiro_spero Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.pai.net.pl 29.07.09, 15:35
      Wyciągnąłem chusteczkę po przeczytaniu tego artykułu. To może być tylko
      prowokacja dziennikarska.Bo i jaka redakcja pozwoli sobie na publikację
      artykułu o tak rażąco niskim poziomie? Podpowiadam też dziennikarzowi linię
      obrony gdy jutro rano zostanie wezwany na dywanik dyrektora. To jest proszę
      Pana Naczelnego taka prowokacja. My mówimy że wakacje w łódzkiem to koszmar,
      czytelnicy się oburzają i mówią co można w łódzkiem zobaczyć.Inni czytają i
      się dowiadują i jadą i oglądają i fajnie.
      Zatem tym co czytają proponuję wycieczkę do rezerwatu Wiączyń lub do rezerwatu
      jałowcowego "Ciosny". Tym z drugiej strony las Rydzyny koło Pabianic lub szlak
      młynów nad Grabią. Być może kogoś zachwyci niezwykły park miejski w Łasku lub
      też niezwykłość taka jak Kazimierz z jego 30-ma starymi stodołami (wcale nie
      skansen, tylko zwyczajne użytkowane przez mieszkańców drewniane stodoły.
      Słusznie pisał Łysiak:"chcesz poznać jakiś kraj, zejdź z głónych szlaków". I
      ja takie zejście ze szlaków każdemu polecam.
    • aniulka-lex Wakacje w Łódzkiem to koszmar 29.07.09, 15:58
      bardzo fajny artykuł, uwielbiam taki język i taki styl pisania!!!
      I w dodatku cała prawda!! Nic dodać - nic ująć!!!
      pozdrawiam
    • Gość: eureka Coś mi się widzi IP: *.mobile.playmobile.pl 29.07.09, 16:36
      Że ten artykuł to porządna dziennikarska robota, teraz bez zbierania materiałów
      i ruszania tyłka zza biurka będzie można na podstawie wypowiedzi z forum wydać
      za 2 tygodnie dodatek wakacje w łodzi nie muszą być nudne co zwiedzić zanim lato
      się skończy. I na 100 procent bądzie w nim ściągniety z jednej wypowiedzi cytat
      o tym jak można poopowiadać dzieciom na dziedzińcu zamku. Tyle lat pracowałem w
      gazecie i wszyscy wkoło uważali że najlepszy jest ten reporter co ma talent
      literacki pozwalający z redakcji opisać wojne w afganistanie jak by tam był, i
      uwierzcie mi są tacy literaci których opisy zdarzeń bardziej wiarygodne są i
      bliższe prawdzie niż relacje świadków. Ale ten masłowski to raczej amator, w
      wakacje tylko tacy nie dostają urlopu i odwalają wtedy robotę za wszystkich
      dlatego wszystkie działy dołują aż do jesieni
    • Gość: Miszal Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.toya.net.pl 29.07.09, 16:54
      Zalamka... Kolejny mega gniot w wykonaniu ekipy gw... Pytam, ile
      jeszcze takich tekstow powstanie?... Dramat!!!
    • Gość: rozczarowana Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: 188.33.73.* 29.07.09, 17:24
      to zoo w Borysewie jest tragiczne!bzdury są tu w tym artykule!w Uniejowie jest
      piękny zamek i okolica całkiem fajna.A wracając do tego zoo,to jest tam
      strasznie drogo,zwierzęta ledwo widać ,bo są wielkie wybiegi a zwierzaki na
      środku.Dobrze zabrać lornetkę ze sobą.budka z okropnym jedzeniem jest tylko
      jedna,strasznie drogo w niej,za plac zabaw trzeba płacić,chyba że dziecko
      zadowoli się placem darmowym dla maluchów,i bilety są też drogie,zupełnie nie
      adekwatne do tego co tam oferują.No i prawie niema ławek.tylko koło placu
      zabaw i tylko parę.Nuda,szkoda czasu i pieniędzy.Nasze łodzkie zoo jest
      1000razy lepsze i naprawdę można fajnie spędzić w nim czas.
    • Gość: andy Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.zar.vectranet.pl 29.07.09, 17:32
      Jestem sieradzaninem i z przykrością stwierdzam że to szczera
      prawda...:-(
      Nie ma gdzie wypocząć w tym naszym pięknym regionie,własnie wypoczywam
      w lubuskiem...
      • Gość: LoMe Re: Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.smrw.lodz.pl 29.07.09, 18:15
        Po prostu Pan Dziennikarz jest mierny, żeby nie powiedzieć żałosny w
        zagospodarowaniu wolnego czasu swojemu dziecku i wyciągnął wniosek,
        że winny jest temu region - bo kolejka za rzadko jeździ
        (Bieszczadzka na najciekawszej, najdłuższej trasie też jeździ tylko
        w soboty i niedziele), bo baseny są małe (a w Tunezji są większe)
        itp.
        Panie Dziennikarzu - winy trzeba szukać u siebie, a nie stawiać
        idiotyczny wniosek.
    • Gość: przednocnązmianą Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 17:51
      Dużo starań GW aby województwo łódzkie nie zaistniało. Artykuł tak bzdurny że
      głowa mała ale antypromocyjny i wredny. Ciekawe w czyim interesie jest
      szkodzenie regionowi.
    • Gość: podróznik Wakacje w Łódzkiem to koszmar IP: *.lodz.mm.pl 29.07.09, 18:38
      W innych regionach to co w folderach jest i w rzeczywistości. U nas jest tylko
      w folderach i ten tekst to potwierdza. Niestety. I nie ma się co obrażać.
      Zresztą sami głosujemy nogami wyjeżdzając byle dalej od Lodzi i regionu.
      • perlista5 Re: Wakacje w Łódzkiem to koszmar 29.07.09, 19:35
        W artykule było coś o folderach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka