27.12.03, 02:19
Wiadomo są lęki przed pająkami, myszami, otwartymi przestrzeniami...
Dzisiaj w GW przeczytałem, ze jest nawet fobia charakteryzująca sie strachem
przed jedzeniem w miejscach publicznych... ja jeść nie lubie rzeczywiscie
przy obcych ludziach, ale zeby zaraz to tak szumnie nazywać...

A jak to jest z wami?

p.s. to jest post 2222 (1111 też był mój hehe! )
Obserwuj wątek
    • thorgal79 Re: FOBIE 27.12.03, 10:24
      boczek2001 napisał:

      > >
      > >
      > p.s. to jest post 2222 (1111 też był mój hehe! )
      >

      .. i pewnie dlatego spedziłeś całą nocke przed kompem??? :P

      wziałes sobie przynajmniej wałówe do pracy :P czy może Mikołaj coś ci
      przyniósł?
      • boczek2001 Re: FOBIE 31.12.03, 11:39
        thorgal79 napisał:

        > .. i pewnie dlatego spedziłeś całą nocke przed kompem??? :P
        >

        pozwolę sobie tylko zrobić: qui qui

        ;))
    • raszefka Re: FOBIE 27.12.03, 10:33
      Jeśli chodzi o jedzenie to nie mam oporów, ani przy obcych, ani przy znajomych,
      ani do lustra.
      Natomiast mój stosunek do ciem z pewnością fobią jest. I moja druga połowa
      zasugerowała niedawno, że może możnaby "coś z tym zrobić"... Całe szczęście że
      mamy grudzień ;P
    • seba1984 Re: FOBIE 29.12.03, 00:11
      Najbardziej zawsze przerazaja mnie oczy patrzacych......no wyrwali by Ci ta
      pajde z gardła:))))) Tudzież patrza sie na człowieka i nie wiesz czy chca Ci to
      zjeść czy może akurat jesteś uchrzaniony jakims majonezem czy czymś
      innym.....ogolnie nie lubie jesc na ulicy....
      • raszefka Re: FOBIE 03.01.04, 11:49
        Ach, jacy wrażliwcy!!!! W sylwestrowe popołudnie robiłam sobie kanapki na
        stacji metra, po czym je skonsumowałam. A jedyny stres był taki, że nas U-Bahn
        Wache zaaresztuje za wyjmowanie noża w tłumie ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka