Dodaj do ulubionych

Będzie weryfikacja dyplomów WSHE vel AHE ???

22.08.09, 16:01
Jeśli to prawda, że u jednego wykładowcy pisało na roku prace 100 -
150 przyszłych magistrów tej śmiesznej szkoły, to jaki poziom mają
te prace, co reprezentują sobą pod względem naukowym i zawodowym
absolwenci tej uczelni zatrudnieni w łódzkich urzędach?
Obserwuj wątek
    • Gość: kol Re: Będzie weryfikacja dyplomów WSHE vel AHE ??? IP: *.centertel.pl 23.08.09, 12:57
      Sorry ale pytanie zawarte w tytule demaskuje... Nie trzeba być doktorem
      wystarczy magister żeby odpowiedzieć na to pytanie. Ktoś chyba chciał komuś...
      ale się nie udało.
    • Gość: wilamek Re: Będzie weryfikacja dyplomów WSHE vel AHE ??? IP: *.toya.net.pl 23.08.09, 13:02
      i znowu...ktoś coś powiedział, że jeden słyszał, że drugi powiedział, że będzie
      tak jak słyszał ten pierwszy... kolejny powód do obrzucenia kogoś błotem...
      Uczelnia regularnie kontrolowana jest przez Państwową Komisję Akredytacyjną,
      która sprawdza również poziom prac pisanych przez studentów. I teraz nagle się
      okazuje, że ktoś twierdzi że te prace są kiepskie. Uczelnia za duża i niektórych
      zabolało.
      Najlepiej jakby były 2,3 uczelnie...wtedy wszyscy by narzekali, że edukacja jest
      tylko dla wybranych. Nie bójcie się tak absolwentów AHE - rynek pracy to
      weryfikuje. A jak widać absolwenci AHE na rynku radzą sobie bardzo dobrze,
      proponuje sprawdzić chociażby na portalu goldenline.pl, gdzie łatwo sprawdzić
      gdzie obecnie pracują absolwenci
    • Gość: wilamek Re: Będzie weryfikacja dyplomów WSHE vel AHE ??? IP: *.toya.net.pl 23.08.09, 13:06
      może doktoralicjaa napisze na jakiej uczelni jest doktorem o ile wogóle jest
      doktorem(łatwiej przyznać sobie login niż tytuł). Styl wypowiedzi jednak
      wskazuje, że doktorem nie jest i nigdy nie będzie. Ludzi z osiągnięciami bronią
      ich osiągnięcia, nie mają potrzeby pokazywać na forum, że inni są
      gorsi...zwłaszcza jeśli pisze się to na forum
      • Gość: kol Re: Będzie weryfikacja dyplomów WSHE vel AHE ??? IP: *.centertel.pl 23.08.09, 14:25
        To już magister nawet nie prawa ale historii sztuki nawet i kulturoznawstwa jest
        za dobrze wykształcony żeby zadać takie głupie pytanie o weryfikację, pewnie to
        jakaś pani doktor z ekonomii UŁ oni tam muszą się pocieszać jak mogą że gdzie
        indziej jest gorzej. Po tym jak sprawdzono w praktyce umiejętności kropy i w
        magistracie, i wcześniej w rządowym studium planowania wydział ten powinno się
        zamknąć. Z wiadomych wzgledów.
        • Gość: studentka Panowie Kol i Wiliamek już absolwenci czy studenci IP: *.toya.net.pl 27.08.09, 14:19
          jeszcze?
          Jeśli absolwenci to mogą stracić wykształcenie jak studenci to
          uczelnie :-)
          Ciekawe czy chamstwa też uczą na AHE czy Kol ma je wrodzone?
          • witoldzbazin Re: Panowie Kol i Wiliamek już absolwenci czy stu 27.08.09, 14:21
            kol to forumowy dupek...przypina się bez POjęcia
            jak Grad do stoczni
            • towarzystwoochronytrolli10 Bigi i longet tak się właśnie zabawiają 27.08.09, 17:51
              Klony i nielogi, stąd właśnie biorą się ich podejrzenia. Ano każdy wedle siebie.
              Bawta się dalej chłopcy, bo co wam zostało. Trolling macie we krwi
    • Gość: dp Średnia wykształcenia w urzędach łódzkich IP: *.toya.net.pl 28.08.09, 22:04
      spadnie i to drastycznie:-)
      • lesialesia Re: Średnia wykształcenia w urzędach łódzkich 29.08.09, 11:44
        chciałabym aby nadejszła taka (wiekopomna) chwila kiedy magister= świadectwo
        solidnego wykształcenia. teraz kazdy debil moze isc, zaplacic i kabuum: mgr
        przed nazwiskiem. nie tylko na AHE
        • Gość: lesia-kolesia Re: Średnia wykształcenia w urzędach łódzkich IP: *.ip.netia.com.pl 29.08.09, 13:33
          Dobry przykład podałaś, każda debilka (również ty), może zapłacić i sobie kupić komputer, a potem wypisywać bzdury na forach internetowych.

          Przez dezawuację uczelni i poniżanie innych podnosisz we własnych oczach samoocene własnej osoby.

          Nic ci to nie pomoże, bo brak wykształcenia widać, słychać i czuć od ciebie.
          • Gość: Gary Łoszusty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 13:50
            AHE = łoszusty!!!
          • lesialesia Re: Średnia wykształcenia w urzędach łódzkich 29.08.09, 14:40
            jak czytam wątki na tym forum, zastanawiam się jakim cudem łódź przyciąga takie
            prostactwo? na co dzień nie spotykam takich ludzi, a na forum ich pełno.
            uczelnie prywatne są zakładane żeby robić kase- tam można się nauczyć, bo jak
            ktoś mądry to i sam się nauczy, ale fakt, że KAŻDY jak zapłaci i wykaże minimum
            chęci to tego mgr dostanie. uraziłam Twoją dumę wychowanka prywatnej uczelni czy
            tak po prostu sobie frustracje wyladowujesz?
            • Gość: sloven Re: Średnia wykształcenia w urzędach łódzkich IP: *.toya.net.pl 29.08.09, 15:04
              > tam można się nauczyć, bo jak ktoś mądry to i sam się nauczy, ale > fakt, że KAŻDY jak zapłaci i wykaże minimum chęci to tego mgr >dostanie. uraziłam Twoją dumę wychowanka prywatnej uczelni

              Skąd masz taką wiedzę? Studiowałeś na uczelni prywatnej?

              Ja ukończyłem prywatną i państwową. Różnice? Na minus dla UŁ.
              • Gość: Augustyn Na państwowym też IP: *.lodz.mm.pl 29.08.09, 15:51
                różnie bywa. Jakość prac magisterskich w roku pańskim 1999-tym też
                była różna (na moim kierunku).
                Fakt jest jednak taki, że mój Profesor czytał, to, co przynosiłem,
                poprawiał, pokazywał gdzie szukać innych źródeł itd.
                Miesiąc temu spotkałem kolegę, który jest doktorem socjologii UŁ.
                Mówi, że pracuje w fabryce (taki skrót myślowy, bo w fabryce końcowy
                produkt musi jednak zadowolić klienta). Podobno nikt juz prawie nie
                czyta prac magistrantów (a jeśli to po łebkach). Tak to się kręci.
                Wiadomo też, że na uczelnie typu WSHE idą dzieciaki, co nie dostały
                się na łódzkie państwowe uczelnie. Siłą rzeczy mniej można od nich
                wymagać.
                Ale nie wolno pisać, że każdy doktor po WSHE to jakiś nieuk. Nie
                każdy.
                Generalnie dobrze się trzymać zasady, by oceniać czyny, bierzące
                dokonania itd. a nie tytuły, które, szczególnie w naukach
                humanistycznych, są czesto dzisiaj gó... warte. Bez względu na
                uczelnię.
                Rynek niech weryfikuje resztę.
                Augustyn
                P.S. Mam znojomą, co robi jakieś zaoczne bibliotekoznastwo. Wykłady
                ma kasetach/płytach itd. Na egzaminy przyjeżdża po nich autobus i
                zdają taśmowo wszystko jak leci (zdają to za dużo powiedziane). W
                każdym razie burdel jest straszny, ale nie dotyczy tylko szkół
                prywatnych.
            • paralentum Prztyczki dla urzędników? Urazy? 30.08.09, 00:25
              Zbierasz dane na temat jakie obrażenia zadają twoje posty że takie pytanko na
              koniec? Sama za to chyba przepisałaś komunały z rozdział€ banalne powiedzonka
              emerytów. Może też uczestniczysz w "społecznej" nagonce. Dla mnie sprawa jest
              dość jasna, w Polsce jak ktoś za wysoko podskoczy to go zawsze uwalą. Pięć
              miesięcy chyba temu wszystko było ok. AHE dostała tytuł akademii, redakcja
              wyborczej nawet jeśli nie wyszła ani razu z budynku musi się orientować jak
              działają największe instytucje w swoich branżach w regionie, takie abc
              dziennikarstwa plus parę informacji ponad żeby być ze wszystkim w miarę na
              bieżąco, przypuszczam że serce zabolało właścicieli wszystkich prywatnych szkół
              w kraju to A W nazwie AHE. To powód numer jeden. Dodatkowo właściciel naraził
              się środowisku naukowemu, nie jest profesorem a stworzył akademię... Wszyscy
              profesorkowie pracujący w 30 uczelniach na raz pomyśleli: nie będzie nam jakiś
              doktor co nawet rektorem nie jest u siebie pokazywał kto tu akedemie zakłada.
              Był całkiem niedawno taki sam przypadek prasowy, facet miał za dobre publicity i
              za wiele sukcesów więc w kilka chwil zamknięto go do więźienia i trzymano tam
              pod zarzutem takim, że nie uwłaczając nikomu większość z nas nie wie wogóle że
              to zabronione, i nie wiem naprawdę jaka była szkodliwość społeczna jego działań.
              Ale tego prokuratura nawet nie wie więć skąd ja miałbym. Jeśli ktoś zgadnie kogo
              miałem na myśli wygra moją ostatnią płytę z autografem. Nagroda gwarantowana ;)))
              • paralentum Re: Prztyczki dla urzędników? Urazy?cd 30.08.09, 00:36
                I nagle wyborcza też przejżała na oczy i opisała sprawę, świat stanął... Ale
                jakby sprawdzić wyborcza jak każda korporacja pewnie wykorzystuje absolwentów i
                studentów zaocznych, siłą rzeczy statystycznie powinni mieć i z AHE stażystów
                itp... Nikt się wcześniej nie wygadał? Czy ktoś naprawdę wierzy że redakcja
                wyborczej dowiedziala się o wszystkim teraz? Czemu z tym czekali jak ze sprawą
                rywina od kilku miesięcy? Odpowiedzi udzieliła częściowo między wierszami
                komisja do sprawy rywina/agory. Prasa to 4 władza i pewnie naciskająć Kanclerza
                chcieli go mieć w kieszeni bo za mało im władzy realnej a mafijne metody są
                niezastąpione jak widzimy, szantaż wypróbowany już przez michnika na rywinie.
                Zresztą z pół roku temu Makary S wydał Oświadczenie ogólnie mówiące że nagonka
                na niego właśnie się zaczęła i obawia się że go uwalą, było to w formie płatnego
                ogłoszenia chyba w prasie.
                • Gość: dp Re: Prztyczki dla urzędników? Urazy?cd IP: *.toya.net.pl 30.08.09, 00:44
                  Z tego co pamiętam to dziennikarze wyborczej wykładali w WSHE / AHE
                  na dziennikarstwie..
                  ..a poza tym nie widzę nic złego w weryfikacji dyplomów w myśl
                  zasady, że prawdziwa cnota krytyki sie nie boi:-)
                  • lesialesia Re: Prztyczki dla urzędników? Urazy?cd 30.08.09, 07:23
                    ja nie pisze konkretnie o AHE i tym, że (IMHO) komuś bardzo nagle zaczęło
                    zależeć na udupieniu tej szkoły. pisze o tym, że w tym kraju jak zaplacisz to
                    nawet nie umiejac czytac pewnie mgr zrobisz.
                    uderz w stol- nozyce się odezwą? nie studiowalam na prywatnej uczelni i
                    studiowac nie bede, ale udalo mi sie poznac 3 z nich od kuchni- to wystarczy
                    zeby sobie wyrobic zdanie na ich temat. z perspektywy studenta pewnie to lepiej
                    wygląda, bo egzamin zaliczony= student zadowolony

                    -
                    pantarej to samiec pantery, rzecz jasna.
                    • nett1980 Re: Prztyczki dla urzędników? Urazy?cd 30.08.09, 10:52
                      Bardzo wiele moich kolezanek zrobilo licencjat w WSHE, potem o tytul
                      mgr. staralo sie na UŁ z dobrym rezultatem. Byly to dziewczyny,
                      ktore nie zakuwaly w LO, tylko zajmowaly sie swoimi pasjami.
                      Probowaly po maturze pracowac, mialy mlodziencze kryzysy wartosci
                      itd., zainteresowania mialy zawsze ponadprzecietne, nie szly sciezka
                      kariery przecietnego kujona, ktory nie wyobraza sobie, ze mozna
                      inaczej zyc niz zaproponowali mamcia i tatuncio. Musze zaznaczyc,
                      ze mowa o samych poczatkach uczelni Makarego. Ostatnio konczyl tam
                      dziennikarstwo chlopak z mojej dalszej rodziny, nieuleczalne ADHD,
                      przy tym bardzo inteligentny i elokwentny, rodzice z wyzszym
                      wyksztalceniem, wykladowcy po filologiach. Nie wszyscy maja
                      zyciorysy jak spod sztancy, ludzie ida przez zycie roznymi drogami...
              • Gość: mikron tytuł akademii dostaje się z automatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 09:59
                wystarczy mieć uprawnienie do nadawania stopnia doktora na dwóch kierunkach, ministerstwo nie ma nic do gadania, odnotowuje tylko zmianę nazwy
                z kolei uprawnienia do nadawania doktora dostaje się na podstawie dokumentów i zasobu kadrowego, jak się ma forsę, to nic łatwiejszego niż zatrudnić tych ośmiu statutowo wymaganych naukowców i wystapić do Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów
                wshe bardzo zawsze zależało na zewnętrznych oznakach prestiżu, żeby lepiej mydlic oczy i łowić biedne duszyczki
                słynny certyfikat wiarygodnej szkoły (hehe) toteż tylko kwestia ceny, oto regulamin jej przyznawania

                www.aci.pl/wiarygodna_szkola/index.php?pokaz=regulamin

                "3. Warunkiem uczestnictwa w programie "Wiarygodna Szkoła" jest przesłanie faxem do Organizatora formularza zgłoszeniowego w terminie do dnia 9 kwietnia 2009 r., a następnie przesłanie wypełnionej, ankiety (podpisana i opieczętowana kopia wersji elektronicznej) do dnia 20 kwietnia 2009 r. na adres Organizatora, podany w wysłanej ofercie.

                4. Uczelnia uczestnicząca w programie certyfikacji na rok akademicki 2009/2010, której został przyznany certyfikat "Wiarygodna Szkoła" zobowiązana jest do uiszczenia na rzecz Organizatora opłaty w kwocie 1.700,00 zł (słownie: tysiąc siedemset złotych) netto, w terminie wskazanym w wystawionej przez Organizatora fakturze.[...]
                • Gość: Jurewicz Re: tytuł akademii dostaje się z automatu IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 15:43
                  Przyznanie certyfikatu "Wiarygodna Szkoła" oznacza:
                  -potwierdzenie prawnych podstaw funkcjonowania podmiotu w zakresie
                  kierunków i specjalności kształcenia
                  -potwierdzenie starań podmiotu o zapewnienie osobom uczestniczącym w
                  procesie kształcenia wysokich standardów nauczania i komfortu nauki,
                  -potwierdzenie dbałości podmiotu o przygotowanie uczestników procesu
                  kształcenia do startu w życie zawodowe poprzez aktywność Biur Karier
                  lub innych wydzielonych komórek organizacyjnych do tego celu
                  powołanych.
                  • Gość: londynczyk IPT Radom się odezwał - ZNTK czy Kozienice? IP: *.anonymouse.org 04.09.09, 10:17
                    jak się wiele razy mówi to samo to się w to uwierzy....
    • Gość: londynczyk Angielskie służby sprawdzą praktyki AHE - IP: *.anonymouse.org 04.09.09, 10:11
      ciekawe czy dyplomy AHE będą uznawane w Anglii?

      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/15347,angielskie-sluzby-sprawdza-praktyki-ahe,id,t.html
      Jak w Europie są spaleni to Afryka dzika czeka na dyplomy AHE..
      • Gość: dp Re: Angielskie służby sprawdzą praktyki AHE - IP: *.toya.net.pl 05.09.09, 17:07
        Szybciej jej "angielscy" studenci będą mieli kłopoty z tamtejszym
        prawem.
    • mr_kagan Re: Będzie weryfikacja dyplomów WSHE vel AHE ??? 06.09.09, 21:40
      Bitwa o wyższe uczelnie – wydarzenia w Polsce na przełomie
      lat 2009 i 2010, mające na celu ograniczenie i wyeliminowanie
      sektora prywatnego, którego istnienie miało grozić odrodzeniem się
      kapitalizmu. Wywołane one były z inicjatywy między innymi ówczesnego
      Donalda Tuska i ówczesnej minister do spraw nauki i szkolnictwa
      wyższego, Barbary Kudryckiej.

      Narzędziem władz w walce z przedsiębiorcami były m.in. cofanie
      koncesji na nauczanie oraz przed wszystkim ciągłe kontrole,
      uniemożliwiające normalne funkcjonowanie prywatnych wyższych uczelni.

      W trakcie "bitwy o wyższe uczelnie" liczba prywatnych szkół wyższych
      oraz ich studentów spadła dramatycznie. Spowodowało to ogromne
      trudności w dostępie ludności, szczególnie z małych miast i wsi, do
      wyższych szkół, gdyż przez cały czas likwidowano o wiele więcej
      prywatnych placówek i miejsc w nich niż powstawało ich w państwowych
      uczelniach.

      pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_handel
      • Gość: oj_dana_dana Nie powtarzaj ciągle twoich nienawistnych sloganów IP: *.anonymouse.org 07.09.09, 07:15
        z czasów PRL. Przez takich jak ty tysiące ludzi zostało oszukanych. Zamiast
        odpowiednio wcześniej zareagować przyznać się i wprowadzić program naprawczy,
        dalej postępowaliście arogancko myśląc że będzie jak zwykle.

        Szkoda tylko studentów uczonych przez ludzi przepojonych nienawiścią, za swoje
        osobiste kompleksy i porażki.

      • Gość: yehuda To you mr_kagan IP: 88.198.6.* 07.09.09, 14:41
        אבל כדי לא להעליב
    • Gość: londynczyk Zwracajcie pieniądze tym studentom - oszukani IP: *.anonymouse.org 07.09.09, 07:07
      zostali przez pazerność!

      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,7007127,AHE___nie__dla_informatyki.html

    • Gość: londynczyk Stasiak jestem - czytaj: IP: *.anonymouse.org 07.09.09, 09:52
      wyborcza.pl/1,76842,6995093,W_domu_Wielkiego_Brata.html?as=8&ias=9
      wyborcza.pl/1,76842,6995093,W_domu_Wielkiego_Brata.html?as=2&ias=9&startsz=x
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka