Dodaj do ulubionych

Dowod na to, ze Slowianie to Goci!

30.11.09, 19:33
Słowianie byli jednym z ostatnich ludów Aryjskich, które opuściły swą
Indoeuropejską praojczyznę w centralnej Azji. Opuścili ją przypuszczalnie
dopiero na przełomie III i II w. p.n.e., przemieszczając się początkowo na
obszary położone między Uralem a środkową Wołgą, skąd po kilkuset latach
wywędrowali nad środkowy Dniepr.Najstarszy opis wyglądu Słowian pochodzi z
„Historii wojen” Prokopiusza z VI w., w której to podaje, że Słowianie są
wysokiego wzrostu, silnej budowy i mają włosy koloru ciemnoblond. Słowianie
oprócz jasnych włosów odznaczają się w większości także jasnymi oczami- od
niebieskich poprzez szaroniebieskie i szare do zielonych"

http://www.tworca.org/slowianie.html


a to pisze nawet w polskiej Wikipedii:

"Goci wraz ze sprzymierzeńcami wyruszyli w dalszą wędrówkę w poszukiwaniu
żyznych ziem leżących bardziej na południowym – wschodzie, krainy Oium. Ten
nowy etap migracji rozpoczął się na początku III wieku. Archeologicznym śladem
tej wędrówki jest kultura czerniachowska, która powstała na ziemiach
dzisiejszej Ukrainy oraz kultura Sîntana Mureş, powstała w Mołdawii i Rumunii,
które wraz z kulturą wielbarską są elementami wielkiego kręgu kultury gockiej.
Oczywiście, te trzy kultury, najprawdopodobniej nie były wytworami wyłącznie
gockimi, zapewne dużą rolę odgrywała również ludność autochtoniczna, która
przyjmowała wierzenia i sposób życia Gotów. W połowie III wieku hordy
wojowników gockich dotarły nad Morze Czarne w pobliżu ujścia Dniestru i Bohu.
Dotarcie do tych, sąsiadujących z prowincjami rzymskimi i miastami greckimi z
czarnomorskiego wybrzeża, ziem, spowodowało że Goci zostali zauważeni przez
antycznych kronikarzy i geografów."

http://pl.wikipedia.org/wiki/Goci


a tu mapa do ich terenow, czyli wszystko jasne;)

upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/Chernyakhov.PNG
Obserwuj wątek
      • petronella.kozlowska Re: Dowod na to, ze Slowianie to Goci! 01.12.09, 08:52
        sądzę, że ballest ma problem z alkoholem.

        Często nadaje on posty wieczorem, i te są nie na temat, odnoszę nieraz wrażenie, że nie rozumie on tego co się do niego pisze. A to co on pisze jest niejednokrotnie zlepkiem różnych tekstów z internetu, wklejonych na forum po sixpacku.



        ballest 29.11.09, 19:17 Odpowiedz
        Po raz SETNY - historycznie nie bylo Slowian, sa tylko indogermanie a Slowianie to nieochrzczeni Goci i Vandale!
        Nie ma zadnych historycznych przeslanek ktore o Slowianach jako jednolitym tworze wspominajom.
        Begriff Slowianie powstal w 18 wieku a stworzyl go Niemiec, jak sie nie myle we Rosji!
        Slowian laczy tylko chrzescijanska Glagolica, a nic innego!

        • ballest Re: Dowod na to, ze Slowianie to Goci! 02.12.09, 06:11
          www.prostozlomzy.pl/index.php?
          option=com_content&view=article&id=2203:ciekawostki-
          ssowiae&catid=76:z-ukosa&Itemid=207

          "Choć trzonem tworzącego się przez wieki narodu polskiego byli
          slawizowani goccy Greutingowie, to bez wątpienia wielką rolę
          odegrali w tym procesie Wandalowie, stojący ma pograniczu germańsko -
          gockim (jedni uczeni zaliczają ich do plemion wschodniogermańskich,
          inni natomiast do Gotów). Po śmierci Mieszka I zapisano w
          kronikach: „Obit Misica, dux Vandalorum" - zmarł Mieszko, książę
          Wandalów, a nagrobek Bolesława Chrobrego zdobił napis: „Regnum
          Sclavorum, Gothorum sive Polonorum",

          ;)
            • ballest Re: Dowod na to, ze Slowianie to Goci! 02.12.09, 12:53
              Tak, Rosjnanie i Bialorusinie to we wiekszosci potomkiowie Wikingow
              i Gotow, zresztom pierwsze panstwo ruskie zalozyli Waregowie, czytaj
              Wikingowie!
              Bialorusini sa nazywani bialymi Rusami bo maja najwiecej krwi
              Wikingowskiej , czytaj sa niebieskookymi blondynami.
                    • Gość: Brylok Slowianie i ich jezyk ..... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.12.09, 15:58
                      Po przeczytaniu tekstu ( link ) nareszcie zrozumialem co ma na mysli
                      Balest. To ciekawa teza .....ale tylko teza jedna z wielu ......
                      Jezyki slowianskie sa jakoby sztucznie stworzone. To znaczy Cyryl i
                      Metody opracowali takie " Esperanto " i naklonili przez misje pogan
                      Europy srodkowo- wschodniej do pokojowego lub przymusowego przyjecia
                      tej nowej mowy.
                      Naturalnie ta zbieranina na terenie nadwislanskim ( obecna Polska )
                      skladala sie z Wandali, Gotow, Awarow, Hunow, Madziarow, Litwinow i
                      innych . Po przyjeciu tego slowianskiego " Esperanta " zostali w tym "
                      Tyglu wieloplemiennym " wszyscy przerobieni na jedno plemie, ktore
                      poslugiwalo sie jednym jezykiem to znaczy jezykiem slowianskim.
                      Polskich opracowan brak ? Zapraszam do dyskusji ............

                      www.weltnetzzeitschrift-der-lotse.de/slawen.htm
                      • ballest Re: Slowianie i ich jezyk ..... 02.12.09, 16:48
                        Brylok nie tylko slowianski jezyk, jest jezykiem nabytym, podobnie nabytym
                        jezykiem jest Francuski, Hiszpanski, rumunski, czy portugalski.
                        Bulgarzy tez pierwotnie nie godali po slowiansku!
                        a nie zapomnij o tym
                        "Choć trzonem tworzącego się przez wieki narodu polskiego byli
                        slawizowani goccy Greutingowie, to bez wątpienia wielką rolę
                        odegrali w tym procesie Wandalowie, stojący ma pograniczu germańsko -
                        gockim (jedni uczeni zaliczają ich do plemion wschodniogermańskich,
                        inni natomiast do Gotów). Po śmierci Mieszka I zapisano w
                        kronikach: „Obit Misica, dux Vandalorum" - zmarł Mieszko, książę
                        Wandalów, a nagrobek Bolesława Chrobrego zdobił napis: „Regnum
                        Sclavorum, Gothorum sive Polonorum",
                        • petronella.kozlowska dex 02.12.09, 19:57
                          ballest napisał:

                          > kronikach: „Obit Misica, dux Vandalorum"

                          kilka tygodni temu cytowałeś ballest kroniki w kórych tytułowano go "DEX".

                          To w końcu jest on DEX czy DUX?

                          Tam też było obIIt DEX, a tu obIt DUX

                          Polecam stronę:

                          www.wissen.de/wde/generator/wissen/ressorts/bildung/index,page=1202486.html
                          Ci badacze średniowiecza jakoś słabo władają łaciną.
                        • Gość: Brylok Re: Slowianie i ich jezyk ..... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.12.09, 18:24
                          Gość portalu: 56 napisał(a):

                          > Nie sądzę by ktoś poważny choć przez chwilę uważał te rewelacje za
                          prawdopodobn
                          > e. Z badań genetycznych i językowych wynika coś zupełnie
                          przeciwnego.

                          Z badan genetycznych wynika, ze Polacy to mieszanka a duzy procent tej
                          mieszanki stanowia Germanie.
                          Od dawna jest wiadomo ,ze iranskie ludy musialy zyc razem z Polanami i
                          innymi plemionami. Wyniki tego, to wiele slow o pochodzeniu iranskim w
                          obecnym jezyku Polakow.
                          Awarowie i Madziarowie jako najezdzcy z okresu 8 wieku pozostawili
                          swoje geny azjatyckie i na przklad slowo PAN czyli wladca jest poch.
                          awarskiego.
                          Jednym slowem Polacy to mieszanka tak jak Niemcy i inny .
                          Co do jezyka Polski to slowianski , czy naprawde wymyslono go aby
                          prowadzic misje to tylko teza .................Cyryl & Metody
                            • ballest Re: Slowianie i ich jezyk ..... 02.12.09, 21:06
                              Gość portalu: Brylok napisał(a):

                              > Powstaje pytanie ?
                              > Czy Mieszko I umial mowic po slowiansku. Zapewne nie , bo byl
                              > nieochrzczonym. Dopiero jako dorosly nauczyl sie mowic po slowiansku
                              > kiedy go ochrzcili .............
                              > No , Balest bylo to tak ?

                              Mieszko nie miou problemow porozumiec sie z Polanami, bo Polanie to byli
                              Goci, a Goci i Wikingowie sie wtedy duzo godce nie rozniyli!
                              Przeca na Epitafium Chrobrego (Burisleifa) napisano, ze byl Krolem Gotow
                              albo Polanow jak by napisano i Polanow, to wtedy by Polanie byli
                              osobnym narodem, ale ze napisano albo to oznacza, ze mozna na Polan tysz
                              Gotami nazwac, czytaj pedziec!
                          • Gość: 56 Re: Slowianie i ich jezyk ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 18:59
                            Zacznijmy od tego, że sami Germanie to mieszanka. Polacy są znacznie bardziej jednolici genetycznie niż np. Niemcy. U Polaków R1a sięga około 56%, R1b u Niemców to około 45%. Ogólnie zasadnicza pula Y-DNA i u Niemców i u Polaków jest podobna, tyle że występuje ona w innych proporcjach.

                            Język prasłowiański jest faktem. Istniał on na wieki przed Cyrylem i Metodym. Do tego występuje w nim wiele zbieżności z językiem indoirańskim, więcej aniżeli z językami germańskimi.

                            grzegorj.w.interia.pl/lingwpl/slowindoeuro2.html

                            • ballest Re: Slowianie i ich jezyk ..... 02.12.09, 21:29
                              Gość portalu: 56 napisał(a):

                              > Zacznijmy od tego, że sami Germanie to mieszanka. Polacy są znacznie bardziej j
                              > ednolici genetycznie niż np. Niemcy. U Polaków R1a sięga około 56%, R1b u Niemc
                              > ów to około 45%. Ogólnie zasadnicza pula Y-DNA i u Niemców i u Polaków jest pod
                              > obna, tyle że występuje ona w innych proporcjach.
                              >
                              > Język prasłowiański jest faktem. Istniał on na wieki przed Cyrylem i Metodym. D
                              > o tego występuje w nim wiele zbieżności z językiem indoirańskim, więcej aniżeli
                              > z językami germańskimi.

                              Jasne, ze Germanie i Sclawi (Nieochrzczeni Germanie) to juz tysz byly
                              mieszanki, bo Germanie zachodni wymieszali sie wiecej z wypieranymi na Zachod
                              Keltami , jak Germanie wschodni (Sclawi- pozniej Slawi, czytaj Slowianie)
                              ------
                              - nie patrz na te mieszanki genetyczne a poslugiwanie sie procentami to juz
                              gupota, ja tysz ten blad kiedys popelnialem, bo na Haplotypy zbadano na
                              przyklad tylko pareset osob, a roznice genetyczne pomiedzy polskimi krajinami na
                              przyklad Slaskiem, a niedalekim Poznaniem sa ogromne.
                              Do tego badania instytutow miedzynarodowych, tkzw. HapMap projekte roznia sie
                              od badan prywatnej szwajcarskiej Igeneii.
                              Igenea probuje sobie wyrobic powazanie i kompetencje publikujac cos na czym sie
                              trudno oprzec, jesli sie tylko kilkuset lub kilkadziesiat osob danego kraju zbadalo.

                              Jeszcze raz, jezyka slowianskiego nie bylo, nieochrzczonych Gotow nazwano
                              Sclawi, co oznaczala, ze jako bezbozni mozna ich jako niewolnikow miec!
                              • ballest Re: Slowianie i ich jezyk ..... 02.12.09, 21:44
                                Narody mowiace po slowiansku nie sa ze soba bardzo spokrewnione, porownajmy
                                Haplotyppy Bulgarow i Polakow
                                www.igenea.com/index.php?content=49&id=7
                                www.igenea.com/index.php?content=49&id=11
                                Zaznaczam, ze te badania nie sa za bardzo wiarygodne!
                                • Gość: 56 Re: Slowianie i ich jezyk ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 18:25
                                  Rzecziwiście, podział na narody Słowiańskie, Germańskie i inne powstał, gdy o badaniach DNA nikt nawet nie śnił. Sami Protobułgarzy to lud pochodzenia zdaje się, Ałtajskiego. Na terenie obecnej Bułgarii zamieszkiwali też Awarowie - lud Turecki. Więź genetyczna Polaków czy Słowian wschodnich z Bułgarami jest nader skromna.

                                  Wg. Eupedii:
                                  "The Y-chromosome DNA haplogroup results about Bulgarians are the following: R1b – 18%, R1a – 14%, I – 37%, J2 – 17%, E1b1b – 12%"

                                  Jak widać procentowy udział Y-DNA Bułgarów jest kompletnie różny niż ten, który występuje u Polaków.

                                  Podobna rzecz ma się z Turkami, którzy genetycznie niewiele mają wspólnego z ludami tureckimi. Z kolei Węgrzy, którzy słowiańskiego R1a mają około 40%, posługują się nie tylko niesłowiańskim, ale i w ogóle nieindoeuropejskim językiem.

                                  www.fsigeneticssup.com/article/PIIS1875176808000231/abstract
                                  "The major Hungarian Y chromosomal haplogroups were R1a1-M198, R1b-P25 and I1b-P37."
                            • Gość: ? A jak jest ze Slazakami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 19:31
                              Czy genetycznie to bedziej Slowianie czy Germanie?
                              Bo dialekt slaski wydaje sie byc mniej wiecej w 90% slowianski....

                              Czy przeprowadzano takie badania wsrod Zydow aszkenazyjskich?
                              Czy genetycznie sa oni bardziej europejscy czy bliskowschodni?
                              Jezyk jidisz, ktorym poslugiwali sie Aszkenazyjczycy to genetycznie
                              jezyk germanski, ale juz na przyklad fizycznie typowy Aszkenazyjczyk
                              nie przypominal ani Polaka, Niemca czy nawet Araba.

                              • Gość: Brylok Re: A jak jest ze Slazakami? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.12.09, 19:49
                                > Czy genetycznie to bedziej Slowianie czy Germanie?
                                > Bo dialekt slaski wydaje sie byc mniej wiecej w 90% slowianski....
                                >
                                > Czy przeprowadzano takie badania wsrod Zydow aszkenazyjskich?
                                > Czy genetycznie sa oni bardziej europejscy czy bliskowschodni?
                                > Jezyk jidisz, ktorym poslugiwali sie Aszkenazyjczycy to genetycznie
                                > jezyk germanski, ale juz na przyklad fizycznie typowy Aszkenazyjczyk
                                > nie przypominal ani Polaka, Niemca czy nawet Araba.

                                Wszystko jest plynne i zmieszane. Potomkowie Polakow w USA w wielu
                                przypadkach nie znaja polskiego, mowia po angielsku.
                                Genetycznie sa Polakami , jezykowo sa kims innym............?
                                Tak samo Zydzi zaczeli mowic po niemiecku , kiedy z pokolenia na
                                pokolenie przebywali w Niemczech.Tak powstal Jidisch .

                                > Bo dialekt slaski wydaje sie byc mniej wiecej w 90% slowianski....
                                No wlasnie slowianski ale czy aby nie czeski ?




                                • Gość: , Re: A jak jest ze Slazakami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 20:27
                                  USA czy Kanada to nie sa dobre przyklady, bo tam wsrod potomkow
                                  Polakow czy innych narodowosci ciezko spotkac osoby majace na
                                  przyklad 4 polskich dziadkow. Wynika to z duzej liczby malzenstw
                                  mieszanych, bo juz chyba w 2 pokoleniu wiekszosc europejskich
                                  imigranow zenila sie z osobami spoza wlasnej grupy etnicznej.
                                  Na przyklad w Kanadzie na 820 tys osob deklarujacycych posiadanie
                                  polskich przodkow, tylko 260 tys zadeklarowalo, ze ma jedynie
                                  polskie pochodzenie, a 560 tys, ze polskie i jakies inne. Z kolei
                                  niemieckie pochodzenie zadeklarowalo 2,7 mln, ale tylko niemieckie
                                  jedynie 700 tys, a 2 mln niemieckie i jakies inne.

                                  A co do dialektu slaskiego to zrob test i zacznij godac z Polakiem z
                                  Warszawy, Czechem z Pragi i Niemcem z Berlina, to przekonasz sie, ze
                                  Polak zrozumie prawie wszystko, Czech mniej wiecej, a Niemiec moze
                                  jakies pojedyncze slowa.
                              • Gość: 56 Re: A jak jest ze Slazakami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 20:20
                                Badania dziejów ludzkości to niezwykle złożony problem. Powstają nowe hipotezy i obalane są stare. Dzięki badaniom genetycznym dziś wiemy więcej niż jeszcze kilka lat temu, ale to wciąż początek drogi. Przede wszystkim ludzie mieszali się już przed tysiącami lat. Nie ma czystych Germanów, Słowian czy innych ludów. Etnos germański wywodzi się od autochtonów skandynawskich I1, napływowych indoeuropejskich Celtów R1b i ludzi, których charakteryzuje haplogrupa R1a, obecna dziś przede wszystkich wśród europejskich Słowian.

                                Żyd Aszkenazyjski z pewnością ma więcej wspólnego z Europejczykami aniżeli Żyd Sefardyjski.
                                • cirano Re: A jak jest ze Slazakami? 03.12.09, 07:48
                                  Mowa śląska skażona jest polonizmami, bo i wpływ na j. śląski ze strony Polaków
                                  jest od 85-ciu lat znaczny, a i przed 1920 też był, przywlekany przez wschodnich
                                  "gastarbeitrow", naturalnie, polskojęzycznych.
                                  Wpływ j. niemieckiego był znaczny i do dziś wyglądałby nasz język stanowczo
                                  inaczej gdyby niemiecki wpływ pozostał
                                  • petronella.kozlowska Re: A jak jest ze Slazakami? 03.12.09, 08:44
                                    Mowa śląska skażona jest germanizmami, bo i wpływ na j. śląski ze strony Niemców jest od 885-ciu lat znaczny, a i przed 1920 też był, przywlekany przez zachodnich "gastarbeitrow", naturalnie, niemieckojęzycznych.


                                    Wpływ j. polskiego był znaczny i do dziś wyglądałby nasz język stanowczo inaczej gdyby polski wpływ pozostał.
                                        • Gość: ! Re: Pisalem juz tutaj o Slazakach z Teksasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 11:23
                                          Czym różni się ona od dziś używanej na Śląsku gwary?
                                          - Oni mówią gwarą sprzed Kulturkampfu, bez wpływów niemieckich.
                                          Dlatego w Pannie Marii nie ma fartuchów, są zapołski, sufit to nie
                                          jest gipsdeka, tylko pokłołd. Niektóre słowa musieli tworzyć sami,
                                          bo ich w XIX-wiecznej gwarze nie było. Do dziś na samolot mówi się
                                          tu furgocz (furgać - latać, przyp. red). Swojsko brzmi zachęta: ty
                                          się idź zejscać (wysikać). Jak do nas trafią czasem jakieś buce z
                                          Warszawy, to się z takiego mówienia śmieją. Muszę się przyznać, że
                                          nie zostawiam na takich prześmiewcach suchej nitki. Ale wielu gości
                                          z Polski słucha tego, jak mówią po polsku ci, którzy od pięciu-
                                          sześciu pokoleń mieszkają w Stanach, z zachwytem, prawie na
                                          kolanach. Bo wśród młodej polskiej emigracji w Chicago zwykle już
                                          dzieci nie mówią biegle po polsku, a wnuki nie znają ani słowa.
                                          opole.kik.opoka.org.pl/maj04/art/san%20antonio.htm
                                          • Gość: Brylok Re: Pisalem juz tutaj o Slazakach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.12.09, 11:54
                                            Ludzie mieszkajacy obecnie na Slasku to mieszanka slowiansko/
                                            germanska. Tak bylo od wiekow i jest dalej. Jezyk nie jest adekwatny
                                            do pochodzenia. Ktos kto operuje slowianskim jezykiem , nie jest
                                            automatycznie 100 % Slowianinem.
                                            Gwara zmieniala sie w uplywie lat. Obecnie jest inna jak w przebiegu
                                            historii.
                                            Trzeba pamietac ze w miastach slaskich wiekszosc do 1945 roku mowila
                                            po niemiecku. Gwara .... Wasserpolnisch byla rozpowszechniona na
                                            wsiach i wsrod proletariatu ( przedewszystkim ludzi ktorzy przybyli z
                                            za Brynicy za praca na Slask ).
                                          • ballest Re: Pisalem juz tutaj o Slazakach z Teksasu 03.12.09, 12:22
                                            "- Czym różni się ona od dziś używanej na Śląsku gwary?
                                            - Oni mówią gwarą sprzed Kulturkampfu, bez wpływów niemieckich.
                                            Dlatego w Pannie Marii nie ma fartuchów, są zapołski, sufit to nie
                                            jest gipsdeka, tylko pokłołd"

                                            Trocha se nie udalo z tym wyjasnieniem, bo Gipsdeka dopiero na
                                            Slonsk zawiatala, jak ich ju nie bylo a zoposka do dzis se godou na
                                            Slonsku na fartuch!

                                            Samo slowo Furgac tysz jest z niemieckiego Flug. przez to te
                                            przedstawione dowody sa smiechu warte!
                                            • Gość: ! Re: Pisalem juz tutaj o Slazakach z Teksasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 15:28
                                              Prof. Jan Miodek, językoznawca rodem z Tarnowskich Gór:
                                              - Bezdyskusyjne jest, że gwara śląska to gwara polska w najczystszym
                                              staropolskim wydaniu, która przetrwała przez wieki w archaicznym
                                              stanie. Parę
                                              lat temu na konkurs "Ślązak Roku" przyjechali potomkowie XIX-
                                              wiecznych
                                              emigrantów z Płużnicy na Opolszczyźnie, którzy wraz z ks. Leopoldem
                                              Moczygembą założyli w Teksasie osadę Panna Maria. I oni powiedzieli
                                              tak: "My
                                              cołki ten czas godali o sobie: Poloki. Dopiero ksiądz K
                                              uzaj
                                              powiedzioł, że my
                                              są Poloki Ślązoki z Opolszczyzny".


                                              Ks. Klemens Kosyrczyk bronił godki mieszkańców Śląska, pisząc o
                                              wpływach
                                              języków obcych: "Wy godocie 'fartuch', a to jest za reszpektem po
                                              niemiecku, my
                                              godomy 'zopaska' i to jest po polsku. Na ćwierć godziny to
                                              padocie 'kwadrans'.
                                              Kiere jest bardzi po polsku: nasze ćwierć, albo wasze kwadrans?
                                              (zresztą, czamu
                                              tyż nie powiecie: 'kwadrans kiełbasy'?); wy padocie 'lustro', my
                                              zdrzadło, wy
                                              jycie 'kolacjo', my wieczerzo, wy piszecie na 'marginesie', my na
                                              kraju, wy
                                              padocie 'inteligent', my godomy człowiek kształcony, wy
                                              padocie 'konfesjonał',
                                              my spowiednica albo słuchatelnica, wy padocie 'okazja', my
                                              przyleżytość, wy
                                              padocie 'metryka', my rodny list, wy padocie 'chór' (w kościele), my
                                              pawlacz,
                                              wy padocie 'kwartał' my ćwierć roku, wy padocie 'kuzyn', 'kuzynka',
                                              my
                                              brataniec, siostrzenica, wy mocie niemiecki szlafrok, szlafroczek, a
                                              my wcale
                                              tego słowa nie momy, bo w szlafrokach nie łażymy, bo na Śląsku włazi
                                              się rano
                                              do galot abo do kiecek i chyto sie roboty. Potem jeszcze mocie
                                              jakieś
                                              bruderszafty, furmanki, asygnaty, autobuse, tramwaje, garnitury,
                                              okulary,
                                              atramenty, dancingi, irytacje, jakieś menu i cejco. I wom się zdo,
                                              że wy mocie
                                              ta czysto polsko mowa?"
                                              http://pl.wikipedia.org/wiki/Klemens_Kosyrczyk

                                                • Gość: Brylok Re: Pisalem juz tutaj o Slazakach z Teksasu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.12.09, 16:09
                                                  Gość portalu: ! napisał(a):

                                                  > Nawet na swojej stronie ci Slazacy pisza, ze sa najstarsza polska
                                                  > osada na terenie USA.
                                                  >
                                                  >
                                                  > www.pannamariatexas.com/

                                                  Nikt nie zaprzecza ,ze istnieja Slazacy polskiej orientacji.
                                                  Nawet znam Slazakow o niemieckich nazwiskach a polskiej orientacji i
                                                  polskiego obywatelstwa. ( i odwrotnie )
                                                  Niezaprzeczalny jest fakt ,ze wiekszosc jest wielokulturowa .
                                                  Genetycznie to ludzie z pogranicza, mieszanka CS- DE- PL i innych .
                                                  Prosze przestac udowadniac ,ze Slazacy to wylacznie Polacy, bo to
                                                  bzdury pokraczne .
                                                  Caly czas komuna propagowala te bzdury , a hitlerowcy to samo tylko
                                                  na opak.
                                                  Ta wasza zasciankowa " POLSKOSC " rozsmiesza mnie kompletnie !

                                                • ballest Re: Pisalem juz tutaj o Slazakach z Teksasu 03.12.09, 16:09
                                                  Gość portalu: ! napisał(a):

                                                  > Nawet na swojej stronie ci Slazacy pisza, ze sa najstarsza polska
                                                  > osada na terenie USA.
                                                  >
                                                  >
                                                  > www.pannamariatexas.com/

                                                  To uobejrzicie cos cie z tymi "Polokami" czytej Slonzokami co na Slonsku zostali
                                                  zrobiyli, ze jak Slonsk polski zostou, to Slonzoki uciekli uot wos, abo se
                                                  do Wos przyznac nie chcom!
                                                  • Gość: Frela Re: Pisalem juz tutaj o Slazakach z Teksasu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.12.09, 16:27
                                                    A tutaj o Slazakach nie z Teksasu tylko ze Slaska :

                                                    " Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim (TSKN)
                                                    jest najważniejszą i najliczniejszą organizacją Mniejszości
                                                    Niemieckiej na Górnym Śląsku. Należą do niej około 330 koła terenowe
                                                    (DFK) z terenów miast i gmin województwa opolskiego i okolic Lublińca.
                                                    Celem Towarzystwa jest wzmocnienie życia kulturalnego Mniejszości
                                                    Niemieckie, rozwój niemieckojęzycznego i dwujęzycznego szkolnictwa w
                                                    regionie, jak również wspieranie Instytucji o charakterze społecznym,
                                                    jak np. Domy Spotkań, biblioteki, szkoły, przedszkola, szpitale, itp.
                                                    Praca TSKN uznanego stowarzyszenia mniejszościowego jest wspierana
                                                    zarówno przez państwo niemieckie jak i polskie. Oprócz tego TSKN
                                                    utrzymuje ścisłe kontakty z organizacjami pozarządowymi z kraju i
                                                    zagranicy............... "
                                                  • Gość: Frela Re: Pisalem juz tutaj o Slazakach z Teksasu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.12.09, 19:56
                                                    Gość portalu: ! napisał(a):

                                                    > Miszkouech pora lot we Zobrzu, ale niy snom rzodnygo hopa ftory
                                                    > miouby mjano Popolski

                                                    Gosciu poczytaj na polskiej stronie tego zespolu , to sie dowiesz ze
                                                    rodzina Popolskich juz dawno opuscila Zabrze i daja teraz koncerty w
                                                    calej Europie.
                                                    W Pyskowicach znaja dziadka Popolskich , byl tam organista w kosciele.

                                                    www.popolski.de/html_pl/geschichte/geschichte01.html
                                                  • Gość: Gosc 5 Re: Pisalem juz tutaj o Slazakach z Teksasu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.12.09, 20:00
                                                    Widzialem program z Popolskimi i trudno mi tam dostrzedz uwlaczajacych
                                                    Polsce lub Polakom tresci. Dlatego dziwie sie ze ostatnio na tym forum
                                                    pojawily sie wpisy, ktorych autorzy mieszaja Popolskich z blotem. Co
                                                    wiecej groza przemoca czlonkom grupy. Co wywoluje takie emocje ? To
                                                    przeciez tylko kabaret i dobra muzyka.
                                                    Polskie kabarety posiadaja w swoich programach wiele tekstow o
                                                    Rosjanach , Niemcach czy innych , nikt jeszcze nie protestowal. Co
                                                    wiecej Popolscy tego nie czynia , wrecz przeciwnie , oni opowiadaja o
                                                    zaradnosci Polakow. Pokazuja jak mozna bylo w Polsce w latach 70 -
                                                    siatych przezyc improwizujac w trudnych warunkach .
                                                  • ballest Polanie to nieochrzczeni Goci! 04.12.09, 06:16
                                                    "Dagome iudex

                                                    „Dagome iudex et Oda beatrix et..." głosi znaleziony w watykańskim
                                                    archiwum odpis X - wiecznego dokumentu, który nieźle namieszał w
                                                    naszej historii. Na jego podstawie niemieccy historycy wysnuli nawet
                                                    hipotezę o niesłowiańskim pochodzeniu założycieli polskiego państwa.
                                                    Z dokumentu wynika, że jakiś Dago (Dagon lub Dagom) iudex (sędzia) i
                                                    znana nam z historii druga żona Mieszka I, Oda beatrix (księżna
                                                    panująca) wraz z synami - Mieszkiem, Świętopełkiem i Lambertem
                                                    oddaje prawie całe księstwo pod opiekę papieżowi. Należy zadać sobie
                                                    następujące pytania:

                                                    Kim był ów „Dagome"?

                                                    Dlaczego ma tylko tytuł iudexa, podczas gdy Oda ma tytuł beatrix?

                                                    Dlaczego taki dokument został sporządzony?

                                                    Dlaczego w dokumencie brak Gniezna i Krakowa?
                                                    Aby odpowiedzieć na te pytania, należy przypomnieć sobie kilka
                                                    ważnych informacji dotyczących wczesnośredniowiecznego piśmiennictwa:

                                                    Pierwsza litera każdego tekstu była ozdobiona kolorowym rysunkiem
                                                    tzw. inicjałem. Często jednak inicjał był zamieszczony przed
                                                    pierwszą literą.

                                                    Kopiści zatrudniani w kancelariach wielkich władców nie umieli
                                                    czytać, a kopiowane dokumenty po prostu przerysowywali litera po
                                                    literze, było to ważne ze względu na tajność korespondencji.

                                                    Pergamin był drogim materiałem piśmienniczym, dlatego stosowano
                                                    skróty i uproszczenia wyrazów. Ponieważ kopiści nie potrafili
                                                    czytać, takie skróty i uproszczenia robili całkiem dowolnie, co do
                                                    dziś utrudnia odczytanie starych rękopisów.

                                                    Tak więc, jeśli w oryginale ozdobnik przypominał literę D, to nie
                                                    potrafiący czytać kopista zapisał tę właśnie literę. Gdy w naszym
                                                    rozumowaniu uwzględnimy również informację o skrótach, to otrzymamy
                                                    następujące zdanie: Ego Me (Mesco lub Mesico) iudex - Ja Mieszko
                                                    sędzia. Jest to oczywiście jedna z hipotez tłumaczących pochodzenie
                                                    tajemniczego Dagona lub Dagoma w dokumencie. Przyjmijmy, że powyższe
                                                    tłumaczenie jest prawdziwe i zajmijmy się sprawą tytułu. Władysław
                                                    Stefanoff w przytoczonym już eseju pisze, że Goci w stosunku do
                                                    swoich władców i wysokich dostojników używali rzymskiego tytułu
                                                    iudex - sędzia. Historyk bizantyjski Themistios, opisując spotkanie
                                                    cesarza Walensa z wizygockim królem Atanarykiem podaje, że gdy
                                                    Rzymianie chcieli tytułować Gota basileusem (królem), ten miał
                                                    odpowiedzieć, że woli tytuł sędziego, ponieważ to słowo zakłada
                                                    pojęcie mądrości, a tytuł króla stanowi tylko odbicie potęgi. Trzeba
                                                    przyznać, że Mieszko I w pełni sobie na ten tytuł zasłużył (dla
                                                    przypomnienia - językoznawca F. Specht wywodzi nazwę Polan od
                                                    gockich Greutungów). "
                                                    ;)
                                                  • ballest Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! 04.12.09, 10:03
                                                    Kim byli "polskie" Goci i Vandale?

                                                    Jou myslam, musiou byc jakis powod, czymu oni zostali w dorzeczu
                                                    Vistuuy a nie poszli dalej, tak jak ich bracia?
                                                    - do Hiszpanii, Afryki, Sycylii, na Baleary, do Sardynii, sycylii,
                                                    Italli, czymu nie poszli ograbic Roma?
                                                    --------------
                                                  • Gość: Brylok Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.09, 11:49
                                                    Wspaniale Ballest wracasz do tematu ...........
                                                    Moim zdaniem w okresie panowania Mieszka I istnialy na Rusi Kijowskiej
                                                    i w kraju Polan wplywy germanskich Wikingow. Zapewne pozostali Goci i
                                                    Wandale byli czesciowo objeci misjami Cyryla i Metodego wychodzacymi z
                                                    Panstwa Wielkomorawskiego.
                                                    Jak wiemie Slask byl czescia Panstwa Wielkomorawskiego i dopiero wiele
                                                    lat po " Chrzcie Polan " zostal przemoca wcielony do Panstwa Mieszka.

                                                  • Gość: Brylok Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.09, 12:50
                                                    > Jak wiemie Slask byl czescia Panstwa Wielkomorawskiego i dopiero
                                                    > wiele
                                                    > > lat po " Chrzcie Polan " zostal przemoca wcielony do Panstwa
                                                    > Mieszka.
                                                    >
                                                    > Gynau i wtedy nauczyli naszych Silingow Glagolicy!
                                                    >
                                                    Cyryl i Metody prowadzili mysje w Panstwie Wielkomorawskim. Wtedy
                                                    rozpowszechniali Jezyk Slowianski Starocierkewny, ktory powstal w
                                                    okolicy Salonik ( obecna Grecja ).
                                                    Jest mozliwe ze niedobitki germanskich plemiom Gotow i Wandali
                                                    przyjeli ten Slowianski Starocerkiewn Jezyk wraz z nowa wiara ,
                                                    oduczyli sie gockiego. Dlatego obecni Polacy maja ( jak wynika z
                                                    badan ) rowniez germanskie geny. Jedni mniej drudzy wiecej.
                                                  • ballest Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! 04.12.09, 14:42
                                                    Brylok, my juz kedys na ta Thema na forum Gliwice pisali moze 6-7
                                                    lot tymu!
                                                    Wtedy ale w internecie bouo malo na ten tymat, a tera idzie juz duzo
                                                    znejsc.
                                                    Przydz do nos na forum Gleiwitz, tam tysz som ciekawe themy:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/f,34281,Glywice_Gleiwitz_Gliwice.html
                                                  • ballest Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! 05.12.09, 11:48
                                                    Antropologi juz tysz przez kwiotka piszom, ze Slowian nie bylo!
                                                    "Od kiedy Słowianie żyją nad Wisłą i Odrą?

                                                    Pogląd o przybyciu Słowian na ziemie polskie dopiero w VI wieku (tzw. model
                                                    allochtonistyczny) jest już tak popularny, że uchodzi niemal za pewnik. Ale nie
                                                    wszyscy się z nim zgadzają. Najnowsze argumenty przeciwko tej teorii przedstawił
                                                    w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu prof. Janusz Piontek z Instytutu
                                                    Antropologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w wykładzie
                                                    “Etnogeneza Słowian: od mitów ku faktom?”

                                                    Według allochtonistów praojczyzną Słowian były bagna Prypeci, z których ten nie
                                                    odgrywający większej roli lud miał zupełnie nagle rozpocząć olśniewającą karierę
                                                    historyczną i rozprzestrzenić na wielkim obszarze. Archeolodzy posłużyli się w
                                                    tym przypadku pewnym założeniem demograficznym. Dowodem na brak ciągłości
                                                    zasiedlenia i przybycie nowego ludu nad dorzecze Odry i Wisły ma być domniemane
                                                    dwustuletnie wyludnienie na obszarach obecnej Polski między okresem wpływów
                                                    rzymskich a wczesnym średniowieczem.

                                                    - Ci którzy mówią, iż z bagien Prypeci wyszły bardzo liczne grupy słowiańskie,
                                                    które zasiedliły pół Europy w krótkim czasie – ok. 200 lat, nigdy nie wykazali,
                                                    że doszło wśród nich do transformacji demograficznej, czyli istotnych
                                                    przekształceń struktury społeczno-ekonomicznej w trakcie których dochodzi do
                                                    raptownego spadku wymieralności osobników dorosłych i przedłużania życia
                                                    osobników w okresie reprodukcyjnym, co przy nie zmienionym systemie płodności
                                                    dawałoby bardzo wysoką liczbę dzieci w rodzinach i skutkowało wzrostem liczebnym
                                                    populacji – wyjaśniał prof. Piontek

                                                    Profesor wykonał symulację demograficzną, uwzględniając poziom migracji i
                                                    asymilacji. Następnie zagłębił się w materiale osteologicznym – badając szczątki
                                                    kostne. Korzystał przy tym z wyników nowych wykopalisk, zwłaszcza badań
                                                    autostradowych, któe dostarczyły nowych danych z odkrytych cmentarzysk. Dzięki
                                                    temu badacz uzyskał materiały porównawcze (osteologiczne) zwłaszcza dotyczące
                                                    okresu wpływów rzymskich z takich stanowisk jak Kowalewko, Rogów, Pruszcz Gdański.

                                                    Na tej podstawie oszacował jaka była dynamika rozwoju populacji w okresie
                                                    wpływów rzymskich i wczesnego średniowiecza. Porównał dane dotyczące kultury
                                                    wielbarskiej i te dotyczące wczesnego średniowiecza. Wyniki badań okazały się
                                                    sprzeczne z poglądem allochtonistycznym.

                                                    Z ustaleniami antropologa idą w parze wyniki badań dr Roberta Dąbrowskiego,
                                                    który zebrał bogaty materiał kraniologiczny dotyczący okresu wpływów rzymskich i
                                                    wczesnego średniowiecza. Stosował metodę odległości Mahalanobisa, jaka
                                                    uwzględnia poszczególne, indywidualne czaszki, a nie średnią arytmetyczną.
                                                    Okazało się, że czaszki przedstawicieli kultury wielbarskiej (I w n.e. – V w.
                                                    n.e.), przeworskiej (III w. p.n.e. – V w. n.e.), czerniachowskiej (III w n.e. –
                                                    V w. n.e.) są bardzo podobne do czaszek Słowian.

                                                    Zdaniem prof. Piontka na podstawie jego badań i badań jego zespołu nie można
                                                    obronić założenia wedle którego miała nastąpić dyskontynuacja morfologiczna
                                                    wśród ludności zamieszkującej tereny obecnej Polski między okresem wpływów
                                                    rzymskich a wczesnym średniowieczem. Podobieństwo jest niezwykle wysokie.

                                                    - My, antropolodzy nie twierdzimy, że wyjaśniamy tymi analizami zjawiska
                                                    polityczne, historyczne, etniczne. Wskazujemy, że założona hipoteza
                                                    allochtonistyczna zakładająca wyludnienie obszaru dorzecza Odry i Wisły i
                                                    ponowne zaludnieniu nie jest właściwa – tłumaczył profesor.

                                                    - Brak różnic międzygrupowych między populacjami z okresu wpływów rzymskich a
                                                    Słowian zachodnich w cechach kraniometrycznych i odontologicznych świadczy o
                                                    podobnej strukturze genetycznej tych grup – zakończył wykład prof. Janusz Piontek.

                                                    Na podstawie Nauki w Polsce. "
                                                    ;)
                                                  • ballest Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! 05.12.09, 12:28
                                                    "Stosował metodę odległości Mahalanobisa, jaka
                                                    uwzględnia poszczególne, indywidualne czaszki, a nie średnią arytmetyczną.
                                                    Okazało się, że czaszki przedstawicieli kultury wielbarskiej (I w n.e. – V
                                                    w.n.e.), przeworskiej (III w. p.n.e. – V w. n.e.), czerniachowskiej (III w n.e. –
                                                    V w. n.e.) są bardzo podobne do czaszek Słowian.
                                                    "

                                                    Co nom przez kwiaty Antropolodzy pedziualy, ze Slowian nie bylo;)
                                                  • Gość: Brylok Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.09, 13:20
                                                    "Die slawischen Sprachen sind untereinander wesentlich ähnlicher als
                                                    teilweise die germanischen. Auffallend viele Merkmale haben sie mit
                                                    den baltischen Sprachen gemein. Es ist jedoch umstritten, ob sich die
                                                    baltischen und slawischen Sprachen aus einer gemeinsamen Protosprache
                                                    entwickelt haben oder ob die vorhandenen Gemeinsamkeiten sich erst
                                                    durch die benachbarte geographische Lage und den daraus folgenden
                                                    kulturellen Kontakt ergaben (siehe dazu Balto-slawische Hypothese).
                                                    Außer den zahlreichen Gemeinsamkeiten mit Griechisch, Latein und den
                                                    germanischen Sprachen (Mündung = norwegisch os (u:s), russisch ust'e
                                                    (ustjɛ), lateinisch ostium) gibt es sogar solche mit Wörtern aus
                                                    iranischen Sprachen. Die zahlreichen, teilweise als sehr alt
                                                    eingeschätzten Lehnwörter germanischen Ursprungs werden auf
                                                    intensive Kontakte zwischen Slawen und Goten zurückgeführt. Ob diese
                                                    erst in Südosteuropa bestanden, oder ob schon die gotische Kultur an
                                                    Weichsel und Ostseeküste eine auch slawische Unterschicht umfasste,
                                                    ist strittig.[1] Das nicht-indoeuropäische Ungarisch hat die Namen
                                                    der meisten Wochentage und einige andere zivilisatorische Begriffe aus
                                                    slawischen Sprachen übernommen." Cytat W.
                                                  • Gość: Brylok Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.09, 14:48
                                                    Jestem sklonny przypuszczac ze Polanie i inne " Slowianskie" szczepy
                                                    nad Wisla i Odra byly juz od czasow wedrowki ludow mieszanka Baltyjsko
                                                    Godzka. Zapewne z madziarskimi i lapoinadalnymi skladnikami.
                                                    Takie podstawowe slowa jak polski " CHLEB" jest pochodzenia gockiego.
                                                    Co ciekawe w Kroacji " CHLEB " to " KRUCH ".
                                                    Ciekawe czy w sredniowieczu w Polsce uzywana slowa " CHLEB " ?
                                                  • Gość: Brylok Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.09, 17:04
                                                    Gość portalu: Jordi napisał(a):

                                                    > "Co ciekawe w Kroacji " CHLEB " to " KRUCH ""
                                                    >
                                                    > To slowo Chorwaci dopiero niedawno wymyslili,zeby odroznic swoj
                                                    > jezyk od serbkiego, bo wczesniej nazywali chleb jak inni Slowianie.
                                                    >
                                                    > chleb(polski), chleba(czeski),chleba(slowacki),chlib(ukrainski),
                                                    > chleb(rosyjski),chleb(bialoruski),kruh(chorwacki), chleb(serbski),
                                                    > leb(macedonski), chljab(bulgarski)

                                                    No tak , ale po Polsku mowi sie " OKRUCHY" " KRUSZYNA" na resztki
                                                    chleba lub ciasta.
                                                    Ze slownika etymologi dowiadujemy sie ze slowiansko/polskie slowo "
                                                    CHLEB " to prastara pozyczka z germanskiego "HLEIBA" Goci
                                                    mowili "HLAIFS" "HLEIB " . Obecnie stosowany wyraz " Brot"
                                                    jest pochodzenia polnocno niemieckiego i zastapil to prastare slowo.
                                                  • Gość: J Ale alfabet inny:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 21:54
                                                    Oto przykład urzędowego komunikatu w trzech językach urzędowych
                                                    Bośni i Hercegowiny:

                                                    bośniacki:
                                                    SAOPŠTENJE ZA JAVNOST: Bosna i Hercegovina očekuje povećanje
                                                    kreditnog rejtinga. U martu 2004. godine, Agencija Moody's
                                                    dodijelila je Bosni i Hercegovini prvi suvereni kreditni rejting, B3
                                                    sa pozitivnim izgledima. U svjetlu značajnog napretka u izgradnji
                                                    države od dodjele prvog kreditnog rejtinga, Moody's razmatra moguće
                                                    povećanje rejtinga Bosne i Hercegovine.
                                                    chorwacki:
                                                    PRIOPĆENJE ZA JAVNOST: Bosna i Hercegovina očekuje povećanje
                                                    kreditnog rejtinga. U ožujku 2004. godine, Agencija Moody's je
                                                    dodijelila Bosni i Hercegovini prvi suvereni kreditni rejting, B3 s
                                                    pozitivnim izgledima. U svjetlu značajnog napretka u izgradnji
                                                    države od dodjele prvog kreditnog rejtinga, Moody's razmatra moguće
                                                    povećanje rejtinga Bosne i Hercegovine.
                                                    serbski (łacinka):
                                                    SAOPŠTENJE ZA JAVNOST: Bosna i Hercegovina očekuje povećanje
                                                    kreditnog rejtinga. U martu 2004. godine, Agencija Moody's
                                                    dodijelila je Bosni i Hercegovini prvi suvereni kreditni rejting, B3
                                                    sa pozitivnim izgledima. U svjetlu značajnog napretka u izgradnji
                                                    države od dodjele prvog kreditnog rejtinga, Moody's razmatra moguće
                                                    povećanje rejtinga Bosne i Hercegovine.
                                                  • Gość: Brylok Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.12.09, 17:53
                                                    Gość portalu: ; napisał(a):

                                                    > Wiekszosc brzmi podobnie: duch, wjera, dobar, bogat,bog,swetac,
                                                    > bijedan
                                                    Zdaje sobie sprawe, ze prawie we wszystkich jezykach Slowian wystepuja
                                                    te slowa. To sa slowa bardzo stare i wywodza sie wedlug slownika
                                                    Etymologii praindoeuropejskiego jezyka z terenu Iranu, Afganistanu i
                                                    Indii. Slowianie przejeli te slowa prawdopodobnie wraz z kultem slonca
                                                    od plemion Indo- Iranskich.
                                                    Tak wiec jak wiemy Cyryl i Metody uzyli jezyka slowian w okolicach
                                                    Solonik/ Solumia ( Grecja ) aby stworzyc jezyk liturgiczny, ktory
                                                    uzywany byl podczas misji plemion slowianskich.
                                                    Blednym twierdzeniem jest jakoby Cyryl i Metody pierwsi stworzyli
                                                    jezyk slowianski. Istnieja na to dowody w postaci dokumentow
                                                    sporzadzonych przed przyjsciem na swiat tych dwu braci.......
                                                    Mozliwe jest ale, ze plemiona nie slowianskie zmienily swoj pierwotny
                                                    jezyk i przyjely ( przemoca albo pokojowo ) jezyk slowianski.
                                                  • Gość: 56 Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 13:58
                                                    Proponuję zapoznanie się z tym opracowaniem:

                                                    www.mimuw.edu.pl/polszczyzna/PTJ/b/b58_137-147.pdf
                                                    Być może okaże się ono pomocne w wyjaśnieniu wielu kwestii, a w szczególności będzie tamą w szerzeniu ewidentnych bzdur propagowanych przez Ballesta, który coś gdzieś słyszał, ale nie wie w którym kościele.

                                                    Po wtóre, badania genetyczne nie potwierdzają istotnych wpływów nosicieli Y-DNA w etnogenezie dzisiejszych Polaków, w przeciwieństwie do Rosjan.
                                                  • Gość: Brylok Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.12.09, 18:30
                                                    Jezyk slowianski istnial juz ponad 2000 lat przed okresem, w ktorym
                                                    dzialali Cyryl i Metody ( ich Matka byla Slowianka ).......
                                                    Czy ktos zna link na dokumenty pisane greckie lub rzymskie zawierajace
                                                    imiona typowe dla Slowian , lub inne slowianskie nazwy ?
                                                    Cytat W.
                                                    "Język prasłowiański rozwinął się według niektórych szacunków na
                                                    przełomie II i I tysiąclecia p.n.e. Większość badaczy jest zdania, że
                                                    wyodrębnienie się języka prasłowiańskiego ze wspólnoty
                                                    indoeuropejskiej poprzedził pewien okres wspólnego rozwoju z
                                                    dialektami, z których uformowały się języki bałtyckie: litewski,
                                                    łotewski, pruski. Z uwagi m.in. na różnice leksykalne między językami
                                                    słowiańskimi a bałtyckimi niektórzy zaprzeczają jednak możliwości
                                                    istnienia języka prabałtosłowiańskiego.

                                                    Przez długi czas swojego istnienia (prawdopodobnie około 2000 lat)
                                                    język prasłowiański podlegał różnym zmianom. Na język prasłowiański
                                                    wpływały języki ludów sąsiednich, zwłaszcza germańskie (gocki) i
                                                    celtyckie, jak też irańskie (scytyjski), tureckie i ugrofińskie. Fakt
                                                    ten, a także różne rozumienie procesów językowych przez różnych
                                                    lingwistów, jest przyczyną istnienia różnych rekonstrukcji form
                                                    prasłowiańskich. Niektórzy próbują wyróżniać kilka faz rozwojowych
                                                    tego języka, najczęściej trzy, nie jest to jednak podejście
                                                    powszechne."
                                                  • ballest Re: Polanie to nieochrzczeni Goci! 06.12.09, 19:36
                                                    Brylok, ale panstwo samona to panstwo nieochrzczonach germanow, nie dej sie
                                                    zglupic, jak Antropologia potwierfzila to co historia mowi, to nie ma szans na
                                                    inne spojrzenie na sprawa.
                                                    Jak by Praslowianie byli, to by o nich wspominali a nikt, RICHTIK NIKT uo nich
                                                    niogdy nie wspomniou, dopiero Niemcy ich wymysleli!
    • Gość: Brylok Re: Dowod na to, ze Slowianie to Goci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.09, 18:35
      Ballest, ty tylko o Gotach wspominasz. A z pewnoscia poganskie
      nieochrzczone ludy okreslane "SLAVE" lub " Sklave " byly i innego jak
      germanskiego pochodzenia.
      Mogli to byc na przyklad iranscy Sarmaci lub Hunowie i Awarzy? Na
      terenie Polski, groby Gotow i Sarmatow znaleziono obok siebie. Obecny
      jezyk polski zawiera slowa germanskie i iranskie i wiele innych.
      Slowianie to mieszanka wielu plemion z okresu wedrowki ludow.
      Cytat W.
      "Sarmaci tworzyli związek plemion, do którego zalicza się: Jazygów,
      Roksolanów, Syraków, Aorsów, Antów i Alanów. Najwcześniejsi Sarmaci,
      około 600 p.n.e. zasiedlali dorzecze dolnej Wołgi[potrzebne źródło].
      Prowadząc koczowniczy lub osiadły tryb życia zamieszkiwali tereny
      między Mołdawią, Ukrainą, Polską, wybrzeżami Morza Czarnego, Jeziora
      Aralskiego, poprzez Kazachstan do Ałtaju i południowej Syberii. Ślady
      ich pobytu odkryto głównie w dopływach Dniestru, Dniepru, delt Amu-
      darii i Syr-darii, wzdłuż brzegów Wołgi, Samary i na Uralu. Autorzy
      antyczni używali dla określenia wschodniej Europy terminu Sarmacja.
      Ptolemeusz wyróżnia obok Germanii – Sarmację europejską, położoną
      między Wisłą i Dnieprem, oraz Sarmację azjatycką. Północną granicą tej
      krainy geograficznej był Ocean Sarmacki (Bałtyk). Po przegranych
      wojnach z Rzymem część Sarmatów, z niektórych plemion, została
      wcielona do armii rzymskiej i rozproszyła się po ziemiach cesarstwa
      (np. Jazygowie trafili do Brytanii, a Alanowie wraz z ludami
      germańskimi dotarli do Galii i Hiszpanii). W XIII wieku spotykamy
      sarmackich Jazygów walczących z Mongołami nad rzeką Wołgą; Mongołów
      nie zatrzymali i migrowali m.in. na Węgry. Odnalezione w pochówkach
      słowiańskich przedmioty w stylu sarmackim skłaniają niektórych do
      poglądów, że:

      a) Sarmaci to stara nazwa Słowian lub ich części;
      b) Słowianie powstali ze zmieszania Bałtów z Sarmatami;
      c) część Sarmatów podbiła Słowian, po czym uległa slawizacji."
      • Gość: Brylok Re: Dowod na to, ze Slowianie to Goci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.09, 18:47
        Hunowie pojawili się w Europie w IV w. najpierw na terenach na
        północ od Morza Czarnego (dzisiejsza Ukraina), gdzie po
        podporządkowaniu sobie Alanów podbili w 375 r. Ostrogotów i zepchnęli
        plemiona germańskie na zachód, zmieniając całkowicie układ sił w
        Europie i zapoczątkowując wędrówkę ludów.


        Przypuszczalny zasięg imperium Hunów za czasów AttyliW V w. Hunowie
        zjednoczyli pod swoim przywództwem ludy Europy Środkowo-Wschodniej
        (wśród plemion, które wchodziły w skład imperium Hunów wymieniani są
        irańscy Alanowie i Sarmaci, germańscy Gepidowie, Rugiowie, Skirowie i
        plemiona Gotów), a ich państwo osiągnęło największą potęgę za
        panowania Attyli. Hunowie osiągnęli w tym czasie dyplomatyczną i
        militarną przewagę nad Bizancjum i Rzymem,
        co zawdzięczali
        rozwiniętej technice walki konnej i systemowi opłacania lojalności
        podległych plemion łupami pochodzącymi z plądrowania bogatych
        rzymskich miast na południu.

        Πρίσκος Πανίτης w swoim dziele Ιστορία βυζαντιακή και τα κατ' 'Αττήλαν
        (Historia Bizancjum...) pod rokiem 463 podaje informację o przybyciu
        do Konstantynopola, na dwór cesarza Leona I, poselstwa plemion
        Saraguroi, Ugoroi i Onoguroi proszących o pomoc w związku z
        pozbawieniem ich dotychczasowych siedzib przez lud Sabiroi[5], który z
        kolei został wygnany ze swojej ziemi przez "Abares", wypartych przez
        najeźdźców mieszkających nad oceanem, których do opuszczenia swych
        siedzib zmusiły niedogodności klimatyczne oraz gryfy (γρυπες).[6]

        Innym symbolicznym opisem przyczyn i przebiegu migracji nomadów na
        zachód jest przekaz Ambrosiusa Aureliusa z Expositio Evangelii
        secundum Lucam: Chuni in Halanos, Halani in Gothos, Gothi in Taifalos
        et Sarmatas insurrexerunt, nos quoque in Illyrico exules patriae
        Gothorum exilia fecerunt et nondum est finis (Hunowie na Alanów,
        Alanowie na Gotów, Goci na Tajfalów i Sarmatów powstali, nas [tj.
        mieszkańców imperium rzymskiego] też z ojczyzny Gotów do Ilirii
        wygnali i jeszcze nie nadchodzi koniec)[7]

        Sugestywny i przerażający opis uzupełnia relacja Ammianusa
        Marcellinusa z Res gestae: Totius autem sementem exitii et cladum
        originem diversarum, quas Martius furor incendio insolito miscendo
        cuncta concivit, hanc comperimus causam. Hunorum gens monumentis
        veteribus leviter nota ultra paludes Maeoticas glacialem oceanum
        accolens omnes modum feritatis excedit. [8]
        Cytat W.
      • ballest Re: Dowod na to, ze Slowianie to Goci! 08.12.09, 10:25
        Sarmaci zostali przez Gotow pobic i wchlonieci, to wiem z historii,
        poczekej zaroz cos znejdam na ten temat!
        ".....Zur Assimilierung der Völker gibt es Belege, dass um 100
        v.Chr. - 100 n.Chr. Goten das slawische Gebiet besiedeln, die - so
        es dem Mythos und dem Vokabular der alten ostgermanischen Sprachen
        zu entnehmen ist - aus Südschweden (Gotland) stammen. Sie setzen
        über die Ostsee zur Weichselmündung über und gründen bis zum
        Schwarzen Meer hin Fürstentümer. 252 bezwingen sie sogar die Römer,
        auf der Krim hält sich der gotische Wortschatz bis ins 18.
        Jahrhundert und ist heute noch in Flurnamen nachweisbar. Weiterhin
        gibt es viele Wörter der slawischen Sprachen, welche dem Gotischen
        entlehnt sind.
        In den russischen Steppen nördlich des Schwarzen Meeres waren bis
        dahin die Skythen / Sarmaten ansässig. Um 200 besiedelten schon die
        Goten diese Gegend in der heutigen Ukraine. Es kommt nach den
        Schlachten mit den Römern zur Spaltung der Goten in Ostro- und
        Visigoten (Ost - und Westgoten), die Ostgoten werden 375 von den
        Hunnen besiegt, darauf paktieren sie mit den Römern und ein Teil von
        ihnen erobert 488 unter der Führung Theoderichs Italien.
        Ein Teil der Westgoten gründet im 5. Jahrhundert ein Reich in
        Gallien und wird von den Franken später nach Spanien und Portugal
        vertrieben. Dort beherrschen sie Iberien bis zum Einfall der Mauren
        im Jahr 711. Bis heute sind germanisch-gotische Einflüsse in der
        Sprache Italiens, Frankreichs, aber auch Spaniens und Portugals
        nachweisbar...."
        • Gość: Brylok Re: Dowod na to, ze Slowianie to Goci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.12.09, 15:55
          Keine slawischen Vorfahren

          Der Wikingerkönig Bolsleib der Kühne (992 bis 1025) aus dem Geschlecht
          der Dagoner/Daglinger ist keineswegs polnischer Herkunft. Bolsleib der
          Kühne (polonisiert: "Boleslaw Chrobry") weitete sein Reich nach Westen
          bis zu den Grenzen der Ottonen und nach Osten zu den Grenzen des
          Reichs der Kiewer Rus aus. Das geschah in Nachfolge seines Vaters, der
          nach schlauer und listiger Wikingerart mit der Annahme des römisch-
          katholischen Glaubens als Heide einer Zwangschristianisierung
          zuvorkam, nun aber ab 967 seinerseits dem christlichen Auftrag gemäß
          alle alle umgebenden Heiden dem Glauben zuführte.

          966 unterstellte Dago Mesico I. sein Reich dem Stuhle Petri als "Terra
          Petri" (daher rührt das besondere Verhältnis der Polen zum Vatikan)
          und machte es gleichzeitig unabhängig von West und Ost. Es war
          kein "Lehen". Die Hauptstadt des Mesico-Reiches war Posen, die
          Bischofsstadt Gnesen, wo ja auch die Gebeine der Dagonen ruhen, von
          Polen sinnigerweise umgefälscht in "Jagellonen".

          Die Schwestern Bolsleib des Kühnen hießen Gunhild, Geira und Astrid
          und heirateten norwegische, dänische und schwedische Könige. Was wohl
          diese Nationen zu ihren "polnischen" Vorfahren sagen? Ich bin darauf
          gespannt, nach wieviel Jahren Friedrich der Große als polnischer
          Vorfahr auftaucht.

          Quelle
          Betr.: Folge 17 – ",Slaven‘-Herkunft"

          Aufräumung mit der Slawenlegende

          In dem Heft von Jochen Wittmann, Grabert Verlag, Tübingen wird mit der
          Slawenlegende aufgeräumt. Denn "sclavi" wurden im 18. Jahrhundert zu
          Slawen, der Begriff "sclavi" wurde von der römisch-katholischen Kirche
          für alle germanischen Stämme benützt, die noch Heiden waren. Dazu
          gehören alle Völker, die östlich und südlich der Ostseeküste
          siedelten, es ist das Gebiet, welches Polen und Tschechen nach dem
          Zweiten Weltkrieg besetzt haben und als urslawisch bezeichnen.

          Im Heft von J. Wittmann heißt es: "Die Sprache dieser ,Sclavi‘
          genannten germ. Volksgruppen waren vielfältige örtlich
          unterschiedliche Mundarten mit althochdeutschen oder altnieder-
          deutschen Idiomen als Kultus und Kultursprache, so daß es keine
          überlieferten Sprachschwierigkeiten gab, sie wurde jedoch aus
          klerikaler Sicht ,sclavonica lingua/verba‘ genannt. Die
          Siedlungsgebiete der Heiden in der Germaniae provincia nannte man
          analog ,sclavianiae regiones‘".

          Mesiko I. war ein Normanne/ Daglinger. Zur Frage, ob Wikinger und
          Goten in Ostpreußen gesiedelt haben, läßt sich feststellen, daß Truso
          bei Elbing ein Handelsplatz der Wikinger war und Agilla/Haffwerder am
          Kurischen Haff bei Labiau den gleichen Namen wie der 555 n. Chr. in
          Spanien ermordete Gotenführer Agila hat.


          Quelle
            • petronella.kozlowska literatura ziomkowska 08.12.09, 20:22
              966 unterstellte Dago Mesico I. sein Reich dem Stuhle Petri als "Terra Petri" (daher rührt das besondere Verhältnis der Polen zum Vatikan) und machte es gleichzeitig unabhängig von West und Ost. Es war kein "Lehen". Die Hauptstadt des Mesico-Reiches war Posen, die
              Bischofsstadt Gnesen, wo ja auch die Gebeine der Dagonen ruhen, von
              Polen sinnigerweise umgefälscht in "Jagellonen".

              W roku 966 podporządkował Dago Mesico I. swoje państwo Stolicy Piotrowej jako „Terra Petri“ (stąd szczególna więź Polski do Watykanu) i uniezależnił się od zachodu i wschodu.
              (Polska) Nie była „lennem“. Stolicą państwa Mesica był Poznań, stolicą biskupią Gniezno, tam gdzie spoczywają szczątki (dynastii) Dagonów, przez Polaków przefałszowane na Jagiellonów.


              Przetłumaczyłam fragment twórczości niemieckiego historyka Jochena Wittmanna, który był pracownikiem Związku Wypędzonych w Braunschweig. Twórczość taka jest nadal finansowana przez rząd RFN i landy.

              Jest to przedstawianie historii innego państwa w formie ośmieszającej i sugestywnej.
              Tak np. pisze Wittmann o Watykanie, a przecież było to Państwo Kościelne, i o jakiejś tam szczególnej więzi do Watykanu nie ma mowy. A przerobienia przez Polaków Dagonów na Jagiellonów to nie będę komentować.
                  • ballest Re: literatura ziomkowska 08.12.09, 21:09
                    Brylok, to se Polokom wcale nie podobou, choc z tymi Jagielonami to nie
                    sztimuje, ale syny piastowskie tysz se nie braly Polokow, a czeskou Dubrawka to
                    corka Wikinga, Przemyslida!
                    Drugou zona Mesico to wdowa po niemieckim Markgrafie !
                    • petronella.kozlowska Re: literatura ziomkowska 09.12.09, 10:02
                      zapomnieliście niestety dodać, że chodzi tutaj o tekst sławnej niemieckiej mediewistki Hannelore Sommerer z Rosenfeld, która napisała list do redakcji Ostpreussenblatt (Gazeta Wschodniopruska) i ten list jest dla was podstawą waszej ogromnej wiedzy

                      www.webarchiv-server.de/pin/archiv01/2401ob13.htm
                      • petronella.kozlowska Re: literatura ziomkowska 09.12.09, 10:08
                        minęła noc, mam nadzieję że dobrze spaliście i we śnie ułożyły się w waszych
                        mózgach myśli o Dagonach przemienionych na Jagiellonów.

                        Macie może dokładniejsze dane na temat okresu w którym Polacy przefałszowali
                        Dagonów na Jagiellonów?


                          • ballest Re: literatura ziomkowska 09.12.09, 20:34
                            Fto spou, Petronel, bo nioe czytou moich wpisow i nie wie, ze my Tysz sie
                            smiejemy z tego ze ze Wikingow Jagielonow zrobiono, choc historycznie i to
                            mozliwe jest, tylko na razie nie mam dowodow ;)
                            • Gość: Brylok Re: literatura ziomkowska IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.12.09, 23:10
                              Dla mnie najbardziej prawdopodobny jest wariant posredni. To znaczy
                              Slowianie i Goci jako " nieochrzczeni " byli nazywani " Sklave".
                              Trudno mi przyjac teze ,ze jezyk Slowian zostal stworzony w Grecji
                              przez Cyryla i Metodego. Jeden z nich skontruowal alfabet slowianski
                              dla Slowian ( bo sami takowego nie mieli ) aby tlumaczyc pismo
                              Ewangelii i inne teksty.
                              Mowa Praslowianska istniala od tysiacleci. Jak sie przypuszcza
                              pochodzi z terenu objetego przez Baltyjskie grupy.
                              Jest mozliwe ,ze Goci byli w mniejszosci i Slowianie przebili sie i
                              narzucili swoj jezyk. Tak moglo byc z Polanami. W koncu Wikingowie
                              wmieszali sie genetycznie w tym tyglu. Z tego wszystkiego mamy dzisiaj
                              takie i nie inne wyniki badan.
                              Population => hg / Y-Chromosome

                              hg1 = celtyckie
                              hg2 = nordyckie
                              hg3 = slowianskie
                              hg8 = berberyjskie?
                              hg9 = semickie
                              hg12 = ?
                              hg16 = laponoidalne
                              hg21 = polnocnoafrykanskie
                              hg22 = baskijskie
                              hg26 = wschodnioafrykanskie?

                              Polish CHART
                              hg1_18 % celtyckie
                              hg2_17 % nordyckie
                              hg3_54 % slowianskie
                              hg9_4 % semickie
                              hg12_1 % ?
                              hg16_4 % laponoidalne
                              hg21_2 % polnocnoafrykanskie

                              German CHART
                              hg1_40 % celtyckie
                              hg2_20 % nordyckie
                              hg3_30 % slowianskie
                              hg9_3 % semickie
                              hg16_3 % laponoidalne
                              hg26_3 % wschodnioafrykanskie?
                            • petronella.kozlowska Re: literatura ziomkowska 10.12.09, 09:52
                              czyli śmiejecie się ze zidiociałych niemieckich tekstów, po to by je tutaj na
                              forum przedyskutowywać?

                              I następnie stwierdzić, że historycznie jest możliwe, że Jagiellonowie to
                              Dagonowie?

                              A my się śmiejemy z ciebie ballest







                                • petronella.kozlowska czytałam i tłumaczyłam 11.12.09, 08:23
                                  ballest napisał:

                                  > Ty jestes alfabetom, Ty czytac ze zrozumieniem nie potrafisz.



                                  966 unterstellte Dago Mesico I. sein Reich dem Stuhle Petri als "Terra Petri"
                                  (daher rührt das besondere Verhältnis der Polen zum Vatikan) und machte es
                                  gleichzeitig unabhängig von West und Ost. Es war kein "Lehen". Die Hauptstadt
                                  des Mesico-Reiches war Posen, die
                                  Bischofsstadt Gnesen, wo ja auch die Gebeine der Dagonen ruhen, von
                                  Polen sinnigerweise umgefälscht in "Jagellonen".

                                  W roku 966 podporządkował Dago Mesico I. swoje państwo Stolicy Piotrowej jako
                                  „Terra Petri“ (stąd szczególna więź Polski do Watykanu) i uniezależnił się od
                                  zachodu i wschodu.
                                  (Polska) Nie była „lennem“. Stolicą państwa Mesica był Poznań, stolicą biskupią
                                  Gniezno, tam gdzie spoczywają szczątki (dynastii) Dagonów, przez Polaków
                                  przefałszowane na Jagiellonów
                                  .
                                  • ballest Jestes Alfabetom! 11.12.09, 09:53
                                    "ballest 09.12.09, 20:34 Odpowiedz Fto spou, Petronel, bo nioe
                                    czytou moich wpisow i nie wie, ze my Tysz sie
                                    smiejemy z tego ze ze Wikingow Jagielonow zrobiono
                                    , choc
                                    historycznie i to
                                    mozliwe jest, tylko na razie nie mam dowodow ;) "
                                    • petronella.kozlowska Re: Jestes Alfabetom! 11.12.09, 10:26
                                      no to dlaczego Niemcy nie stworzyli jeszcze dowodów?

                                      Przecież to bardzo ważne, że Jagiellonowie są Dagonami i są pochowani w katedrze
                                      gnieźnieńskiej!

                                      Wspomnę też, że katedra - miejsce symbolicznie tak ważne dla Niemiec, bo
                                      świadczące o gockim pochodzeniu Mieszka i Jagiellonów, było przez samych Niemców
                                      w latach 1940 czasowo kinem a potem kawiarnią klubową Wehrmachtu i magazynem.










                                      • Gość: Brylok Re: Jestes Alfabetom! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.12.09, 14:39
                                        "Języki bałtyckie - grupa języków w obrębie języków indoeuropejskich,
                                        którymi w czasach historycznych posługiwali się Bałtowie na terenach
                                        od ujścia Wisły po południowe granice dzisiejszej Estonii (północne
                                        krańce łotewskiej krainy zwanej Liwonia). Większość języków z grupy
                                        bałtyckiej wymarło, co znacznie zawęziło obszar ich występowania.

                                        Łącznie językami bałtyckimi posługuje się około 5 mln osób (w tym 3,3
                                        mln litewskim i 1,7 mln łotewskim), głównie na terenie Litwy
                                        (litewski) i Łotwy (łotewski) oraz częściowo diaspora obu narodów,
                                        głównie w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.

                                        Ze względu na podobieństwa w zakresie gramatyki języki bałtyckie
                                        zalicza się wraz z językami słowiańskimi do jednej podrodziny
                                        bałtosłowiańskiej. Niemniej, języki bałtyckie nie są zupełnie podobne
                                        do słowiańskich." Cytat W.

                                        Droga Petronello Slowianie to zlepek baltycko - sarmacko - gocki ......
                                        Lud poslugujacy sie jezykiem indoeuropejskim zawierajacym slowa tych
                                        trzech grup.
                                        Baltowie , Iranscy Sarmaci i Alanowie tak jak Goci byli ludami
                                        Indoeuropejskimi ( jak kto woli Indagermanskimi ). Tak powstali
                                        Slowianie !
                                      • ballest Re: Jestes Alfabetom! 11.12.09, 19:47
                                        Magazynem, jak sie nie mylam byla ta Katedra dla przyjaznych Polsce Francuzow,
                                        ale to bylo w 19 wieku i to Polacy z niej dla Francuzow Magazyn zrobili, na ten
                                        temat pisalismy juz chyba przed 5 latmi, ale Petronela szara komoreczka
                                        zapomniala,
                                        Niemcy tam dawali koncerty, ale to sie robi do dzis w
                                        niemieckich kosciouach!
                                        Czyli caly zarzut to nic innego jak FARSA i nienawisc do Niemcow i to ze
                                        strony osob, ktorych utrzymuje NIEMIECKI PODATNIK!

                                        Ale Swinia jest SWIONIOM!
                                        • petronella.kozlowska Re: Jestes Alfabetom! 14.12.09, 10:22
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,34281,67883392,67984468,Gniezno_Ja_klamie_Herr_B_pana_wiedza_jest.html

                                          Katedra zostala najpierw zamknieta, a dopiero potem zamieniona na sale koncertowa.
                                          Czyli Niemcy lubia tanczyc wokól nagrobków swietych i biskupów.
                                          Czy to jest ta wyzsza niemiecka kultura?


                                          spotkania Anonimowych Alkoholików:
                                          wtorek 20:00 - 21:30
                                          63067 Offenbach nad Menem, Berliner Str. 274 (w pawilonie przy kościele Św.
                                          Piotra).
                                          • ballest Slowianie to Goci i Vandale 19.08.10, 08:51
                                            uz zech to kedys wraziou, ale warto jeszcze roz przeczytac, to
                                            skreslou Tomasz Matczak:
                                            „Potem przewędrowałem wszystkie krainy Gotów,
                                            odwiedzając tam zawsze najtęższych junaków;
                                            a stanowili oni drużynę Hermanryka.
                                            ... tam bardzo często rozbrzmiewał szczęk broni,
                                            ponieważ wojska Hraedhów (Gotów) mieczami ostrymi
                                            musiały bronić koło lasów nadwiślańskich
                                            starych siedzib ojczystych przed ludami Aetli (Hunów).
                                            „Daleki wędrowiec" (średniowieczny poemat anglosaski) - Widsidh

                                            Historia to bardzo dziwna nauka, niby konkretna, bo przecież zarówno
                                            historyczne zdarzenia, jak i daty ich zajścia są faktami, jednak
                                            komentowanie tych faktów zawsze jest zgodne z wolą aktualnej siły
                                            wiodącej. W czasach PRL o zakresie podawanej wiedzy decydował urząd
                                            cenzorski. Przyznać jednak trzeba, że historii, przynajmniej tej
                                            odległej, nie fałszowano. Teraz sytuacja jest gorsza, o zakresie
                                            wiedzy decyduje Krk, prawicowa oszołomia i moherowi społeczni
                                            cenzorzy - „egipska plaga" naszych czasów. Od wielu lat w
                                            fałszowaniu historii przoduje obskuranckie, pseudonaukowe krakowskie
                                            wydawnictwo - „Zielona Sowa"1. W efekcie Polacy mają mętną wiedzę o
                                            historii naszego kraju, a o historii Europy mają jedynie zielone
                                            pojęcie (co za zbieżność). Zapewne wiedzą, że na jednym końcu
                                            kontynentu było Bizancjum, na drugim Rzym, a między nimi tylko
                                            nieprzebyta puszcza, po której biegały okryte skórami dzikusy,
                                            okładające się po głowach maczugami.

                                            Nic bardziej mylnego. Już w głębokiej starożytności wnętrze Europy
                                            pulsowało życiem. Tworzyły się i upadały państwa, i to nie tylko
                                            małe plemienne formacje, ale również organizacje wieloplemienne,
                                            tworzące rozwinięte cywilizacje. Jedno z takich państw -
                                            Gothiskandzę stworzyli Goci. Państwo to obejmowało olbrzymią
                                            przestrzeń od Łaby do Donu i od Bałtyku do Dunaju, a jego stolicą
                                            była legendarna twierdza Arheim (ar - woda, heim - miejsce), przez
                                            historyków utożsamiana z Krakowem. Tak, więc Kraków liczy sobie
                                            dwadzieścia cztery wieki. Tylko cztery wieki mniej niż Rzym. Swoje
                                            apogeum i swój kres Gothiskandza osiągnęła we wczesnym średniowieczu
                                            za panowania Hermanryka. Fragment średniowiecznego utworu
                                            przytoczonego na wstępie, podaje w „Historycznych migawkach"
                                            Władysław Stefanoff, jako jeden z dowodów na starożytność
                                            Krakowa. „Nie od razu Kraków zbudowano", mówi stare polskie
                                            porzekadło. Święta prawda. W budowie siedziby naszych królów
                                            (począwszy od Władysława Łokietka, a skończywszy na Zygmuncie III),
                                            maczali palce celtyccy Partowie, goccy Markomani, irańscy Sarmaci,
                                            potem swoje cegiełki dołożyli słowiańscy Wiślanie, a na końcu i nasi
                                            bezpośredni polscy przodkowie.

                                            Choć trzonem tworzącego się przez wieki narodu polskiego byli
                                            slawizowani goccy Greutingowie, to bez wątpienia wielką rolę
                                            odegrali w tym procesie Wandalowie, stojący ma pograniczu germańsko -

                                            gockim (jedni uczeni zaliczają ich do plemion wschodniogermańskich,
                                            inni natomiast do Gotów). Po śmierci Mieszka I zapisano w
                                            kronikach: „Obit Misica, dux Vandalorum" - zmarł Mieszko, książę
                                            Wandalów, a nagrobek Bolesława Chrobrego zdobił napis: „Regnum
                                            Sclavorum, Gothorum sive Polonorum", wg Aleksandra Brücknera te trzy
                                            nazwy oznaczają ten sam polski naród. Ceniony przez historyków
                                            kronikarz - Jan Długosz w swoim dziele „Roczniki, czyli kroniki
                                            sławnego Królestwa Polskiego" wywiódł pochodzenie ludów europejskich
                                            od synów Jafeta. Pisał tak: „Pierwszym zaś człowiekiem z rodu
                                            Jafeta, który przybył do Europy, był Alan (Alanowie, Antowie i
                                            Asowie to nazwy tego samego plemienia sarmackiego). Dalej kronikarz
                                            wylicza synów Alana, jednym z nich był „Wandal, od którego nazwani
                                            zostali Wandalowie, których teraz zwie się Polakami, ten od imienia
                                            swego rzekę, co teraz pospolicie zwie się Wisłą, czyli Vistulą,
                                            postanowił nazywać Wandalus". Tę ostatnią informację potwierdzają
                                            naukowcy. Kronikarz w typowy dla siebie sposób daje pośrednio dowód
                                            na starożytność Krakowa, pisze, bowiem tak: „Niektórzy jednak sądzą
                                            i utrzymują, że tenże książę Krak jeszcze około 400 lat przed
                                            narodzeniem Chrystusa zaczął panować w Polsce i rozsławił swe imię
                                            cnotami i dzielnością". Chociaż dzieło Długosza pełne jest legend i
                                            baśni, są w nim również ziarna prawdy.

                                            W rozrastającym się państwie Piastów procentowy udział Polan szybko
                                            malał. Dynastia pozostała polańska, ale samo plemię rozpłynęło się w
                                            masie nowych ludów. W skład państwa polskiego, prócz zeslawizowanych
                                            gockich Wandalów, weszli Gopelani - slawizowani germańscy
                                            Burgundowie, Serbowie zajmujący dorzecze Warty i Odry oraz Chorwaci
                                            z dorzecza górnej Wisły (slawizowani sarmaccy Antowie2). Opanowanie
                                            Pomorza wprowadziło do Polski slawizowanych celtyckich Wenedów i
                                            slawizowanych gockich Gepidów - Dulebów (Wolinian - Wołynian). Z
                                            kolei przyłączenie Mazowsza i Podlasia wprowadziło do Polski
                                            scytyjskich Massagetów. Aby obraz składu plemiennego był pełny
                                            należy wspomnieć także o niedobitkach Awarów (po klęsce w wojnie z
                                            koalicją bułgarsko - frankońską i buncie plemion słowiańskich),
                                            gockich Kwadach i Markomanach (główna masa dwóch ostatnich plemion
                                            osiedliła się po drugiej stronie Tatr, tworząc narody Czechów i
                                            Morawian).

                                            Dużą, choć niezbyt pozytywną rolę w tworzeniu nie tylko narodu
                                            polskiego, ale i innych europejskich narodów odegrali Sarmaci. Ten
                                            azjatycki lud panował niepodzielnie na wschodzie Europy, potrafił
                                            nawet uzależnić od siebie część plemion scytyjskich3. Pokonały go
                                            dopiero huńskie długie łuki. Podobne wydarzenie miało miejsce wiele
                                            wieków później, gdy pod Crécy angielscy łucznicy z długich łuków
                                            wystrzelali francuskie rycerstwo. Część plemion sarmackich ruszyła
                                            na zachód Europy, jednak przeważająca ich większość wraz ze Scytami
                                            weszła w skład huńskiej federacji. Znaleźć ich można również w
                                            Skandynawii (potomków skandynawskich Sarmatów Germanie nazywali
                                            Eastmenami), to właśnie oni tworzyli bitne drużyny wikingów.

                                            Zarówno w państwie Piastów, jak i w państwach zachodnioeuropejskich
                                            Sarmaci szybko znaleźli się w uprzywilejowanej kaście wojowników,
                                            tworząc pierwsze rycerskie rody. Świadczy o tym podobieństwo herbów
                                            rycerskich do tamg - sarmackich znaków rodowych.

                                            Z tego wynika, że ciągle żywy mit o Polaku - Sarmacie ma pewne
                                            historyczne podstawy, choć z naciskiem trzeba podkreślić, że w tej
                                            masie ludów tylko Goci mieli silnie rozwinięte zdolności
                                            państwotwórcze (dla przypomnienia, Wandalowie stworzyli w Afryce
                                            silne, bogate i dobrze zorganizowane państwo4). Natomiast
                                            wojowniczość odziedziczoną po Sarmatach cechowała anarchia i
                                            prowincjonalny obskurantyzm - słynne galicyjskie powiedzenie, „naj,
                                            bude jak buwało5 niech będzie jak było). Jest rzeczą znamienną, że w
                                            czasach Renesansu Polacy czuli się związani z Gotami, czego
                                            przykładem są „Roczniki" Długosza, natomiast w mrocznych czasach
                                            kontrreformacji narodził się mit polskiego sarmatyzmu, hołubiony
                                            dziś przez Kościół i prawicową oszołomię.

                                            Rys.1 Sarmackie tamgi, znaczono nimi osobiste ozdoby i broń

                                            Wiek XIX przyniósł duże zmiany w stosunkach społecznych. Po
                                            powstaniu styczniowym zniesiono pańszczyznę, a rozwój przemysłu
                                            ożywił miasta.
                                            Triumfujący pozytywizm zdecydowanie odrzucił sarmackie mity. Odczuł
                                            to dotkliwie twórca polskiej opery - Moniuszko6, któremu krytycy
                                            skrupulatnie wyliczyli zapożyczenia z Wagnera w „Strasznym dworze",
                                            a inną sarmacką operę - „Hrabinę", wręcz zmasakrowali śmiechem.
                                            Wybitny ówczesny krytyk muzyczny, Józef Sikorski nazwał ją „dramatem
                                            rozdartej spódnicy".

                                            Kolejnym chwalcą sarmatyzmu był Henryk Sienkiewicz7. Dziś uznawany
                                            za wybitnego pisarza, w swoich czasach zaliczany był zaledwie do
                                            drugorzędnych literatów, a jego popularność głosili jedynie
                                            obskuranccy czytelnicy krakowskiego „Czasu" i warszawskiego „Słowa".