Dodaj do ulubionych

WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!!

30.03.04, 20:12
Na tym forum sporo już uwagi poświęcono obronie Katowic przed Niemcami we
wrześniu 1939 roku. Pretekstem był oczywiście sławetny cykl artykułów
w "Gazecie w Katowicach".

Myśle, ze warto wrócić teraz do tematu a to za sprawą ostatniego numeru
miesięcznika "Śląsk", ktory prawie w całosci jest mu poświęcony (ze
szczególnym uwzględnieniem obrony Wieży Spadochronowej).

Szczegolnie warty polecenia jest artykuł Tadeusza Kijonki, który polemizuje z
autorami "Wyborczej" i po kolei obala ich tezy. To świetny kawałek
dziennikarskiej roboty w dobrym stylu!!!

Na łamach "Śląska" znajdujemy też integralny tekst raportu gen. Neulinga.
uważna lektura tego dokumentu przekonuje nas jak manipulatorsko podeszli do
niego dziennikarze "Gazety".

Są tu również ciekawe artykuły: Ryszarda Kaczmarka, Marka Starczewskiego i
innych autorów.
SIegnijcie po nowy numer "Śląska'. Przeczytajcie go a nie pożałujecie!!!!
Obserwuj wątek
    • slezan Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 30.03.04, 20:27
      Nazywasz jak zwykle łzawy i żałośnie pompatyczny tekst Kijonki "świetnym
      kawałkiem dziennikarskiej roboty w dobrym stylu"? No to o dobrej robocie mamy
      skrajnie odmienne pojęcie.
      Najsmakowitszy jest kawałek, w którym Kijonka chwali się, że napisał poemat
      zaczynający sie od słów - i tu cytat.
      Dla mnie to wajanie starego, przegranego człowieka, od którego odwracają się
      nawet dawni współpracownicy. Jego świat się wali ku mojej satysfakcji, choć
      starego człowieka trochę żal.
      • fiodorus Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 30.03.04, 20:31

        Bystry z CIebie obserwator ludzkich losów i przenikliwy psycholog (to był
        sarkazm :-)), ale tekst Kijonki jest naprawdę dobry.
        Natomiast nie mnie oceniać wybory osobiste i sens życia drugiego człowieka.
        Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
        • Gość: francek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 20:34
          > Natomiast nie mnie oceniać wybory osobiste i sens życia drugiego człowieka.
          > Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!

          napisoles:
          "To nie Korfanty spowodował, ze brat stanął przeciw bratu. To władze pruskie na
          siłę chcialy zrobić ze ŚLazaków Niemców. Korfanty stanął na czele tych, ktorzy
          powiedzieli temu: dość!!!"

          i jak to je z tym twojym ocynianiym?....
        • slezan Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 30.03.04, 20:38
          Dobre jest to co służy interesowi partii - powiedzial Fiodorus ostrożniej
          dobierając słowa. Tekst Kijonki to czysta grafomania, jak niemal cała literacka
          produkcja tego autora. Ciężkostrawny ten jego patos.I sarkazm ani jemu, ani
          Tobie nie pomoże. Wymachujecie chorągiewkami, ale na mało kim robi to dzisiaj
          wrażenie.
      • Gość: Tadeusz Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 25.08.04, 23:12
        W roku 2003 od pisania na temat wieży dostałem odcisków na opuszkach palców ,
        to zresztą można poczytać wpisując do przeglądarki "wieża spadochronowa"
        W tej sytuacji rozpoczynam nowy wątek na ten temat bo pierwszy września blisko.
      • Gość: Tadeusz Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 29.08.04, 17:08
        Jestem przekonany ,że ktokolwiek bronił tej wieży napewno pozostawił jakiś znak
        identyfikacyjny.
        Tym bardziej zrobili by to harcerze dlatego ,że trzeciego wrzesnia nikt nie
        przewidywał takiej klęski zresztą angole i francuzi wypowiedzieli Niemcom wojnę
        więc tym bardziej harcerze dzięki tej obronie potem zyskają sprawność Obrońcy
        Ojczyzny albo czegoś w tym rodzaju.
        Ja zreszta jestem zdania ,że to wiadomość o wypowiedzeniu wojny Niemcom
        zdopingowała te dzieciaki do tej całej obrony podobnie zresztą jak powstańców
        do zamknięcia sie na dachu Domu Powstańca.
        Obydwie grupy pewnie myślały ,że to kwestia godzin ,żeby wróciło Wojsko Polskie
        Wracając do harcerzy to uważam ,że mogli finkami wypunktować w miękkiej stali
        z której zbudowana jest wieża krótki tekst alfabetem Morse,a, to jest możliwe -
        próbowałem swego czasu czy uderzając w rękojeść finki pozostawię punkt .
        Może nawet zamieścili swoje nazwiska .
        Osobiscie szukałem czegoś w tym stylu prawie 38 lat temu i nawet znalazłem taki
        interesujący fragment ale byłem niecierpliwy zacząłem drapać żyletką farbę i
        wygonili mnie z wieży , więcej juz tam nie wchodziłem.
        Dzisiaj z odpowiednim sprzętem znalezienie takiego przesłania pod warstwami
        farby nie byłoby chyba niemożliwe.
        • bebckk Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 29.08.04, 18:24
          > Obydwie grupy pewnie myślały ,że to kwestia godzin ,żeby wróciło Wojsko
          > Polskie.

          jak mozna byc tak glupim?

          > Wracając do harcerzy to uważam ,że mogli finkami wypunktować w
          > miękkiej stali z której zbudowana jest wieża krótki tekst alfabetem Morse,a,
          > to jest możliwe -> próbowałem swego czasu czy uderzając w rękojeść finki
          > pozostawię punkt . Może nawet zamieścili swoje nazwiska .
          > Osobiscie szukałem czegoś w tym stylu prawie 38 lat temu i nawet znalazłem
          > taki interesujący fragment ale byłem niecierpliwy zacząłem drapać żyletką
          > farbę i wygonili mnie z wieży , więcej juz tam nie wchodziłem.


          "zacząłem drapać żyletką farbę" - dlatego tez wieza zardzewiala!!!!!!!!
          ;-)
    • Gość: francek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 20:39
      kijonka napisol:
      "
      Nie uda się więc nigdy skonfrontować wojskowych meldunków i raportów
      niemieckich, ani zdjęć, z podobnymi dokumentami polskimi.
      "

      no to doroboty! jak niy mol sie faktow, to trza nadrobic legyndami i propagandom!
    • albrecht1 Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 30.03.04, 20:42
      fiodorus napisał:

      > Na tym forum sporo już uwagi poświęcono obronie Katowic przed Niemcami we
      > wrześniu 1939 roku. Pretekstem był oczywiście sławetny cykl artykułów
      > w "Gazecie w Katowicach".
      >
      > Myśle, ze warto wrócić teraz do tematu a to za sprawą ostatniego numeru
      > miesięcznika "Śląsk", ktory prawie w całosci jest mu poświęcony (ze
      > szczególnym uwzględnieniem obrony Wieży Spadochronowej).
      >
      > Szczegolnie warty polecenia jest artykuł Tadeusza Kijonki, który polemizuje z
      > autorami "Wyborczej" i po kolei obala ich tezy. To świetny kawałek
      > dziennikarskiej roboty w dobrym stylu!!!
      >
      > Na łamach "Śląska" znajdujemy też integralny tekst raportu gen. Neulinga.
      > uważna lektura tego dokumentu przekonuje nas jak manipulatorsko podeszli do
      > niego dziennikarze "Gazety".
      >
      > Są tu również ciekawe artykuły: Ryszarda Kaczmarka, Marka Starczewskiego i
      > innych autorów.
      > SIegnijcie po nowy numer "Śląska'. Przeczytajcie go a nie pożałujecie!!!!

      Dziekuję, szkoda pieniędzy. Kawał to to jest, ale czego tu juz róznimy sie
      całkowicie.
    • Gość: francek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 20:49
      "
      Z wojskowego punktu widzenia dalsza obrona Śląska była niemożliwa ze względu na
      wyjątkowo niekorzystne położenie strategiczne i wielokrotną przewagę sil
      nieprzyjaciela. Wcześniej rozpoczęto już ewakuację urzędów i instytucji, co
      musiało wywołać fataJne następstwa wśród rodowitych Ślązaków, którzy uznali to
      za akt swoistej zdrady. Będzie to miało wkrótce wpływ na dalsze rozwarstwienie
      postaw narodowych.
      "

      rodowite slazoki polecieli do najbizszygo blumenladen po kwiotka!
    • Gość: francek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 20:58
      "Wieża spadochronowa nie dlaiego została wykreowana do rangi mitu, że miała aż
      tak wielkie znaczenie militarne, bo nie miała i mieć nie mogła, lecz ze względu
      na jej straceńczą obronę przez młodziutkich obrońców w harcerskich mundurach,
      których imiona i nazwiska pozosiały bezimienne, zresztą jak większość poległych
      w samoobronie swej ziemi śląskich patriotów kiedy się wypełniły dni... Ze
      względu na swoje usytuowanie na szczytowym wzniesieniu w topografii miasta a
      także strzelistość ażurowej konstrukcji górującej nad całym obszarem, akurat ta
      wieża miała wyjątkowe cechy by stać się miejscem symbolicznym, kumulującym patos
      obrony miasta i śląskiej ziemi w walce z najeźdźcą. Nie każde przecież miejsce
      może spełniać taką funkcję, by stać się scenerią kreacji bohaterskiego mitu na
      antyczną miarę. Miejsce między ziemią a niebem. Podjęcie walki bez szans
      odwrotu. 1 jeszcze przestrzeń, w której szybują ptaki. I jeszcze to, co dowiódł
      polski wrzesień, a potem czas okupacji - nie było zresztą zdaniem profesora
      Tazbira bardziej patriotycznej generacji w całych polskich dziejach, niż tamte,
      dia których wzorem męstwa stało-się chociażby bohaterstwo Orląt Lwowskich"

      JEZELI na tyj wiezy BYLY WOGOLE jakies dzieci, to:
      po piyrwszy: na kara smierci zasluguja ci, co im tam kozali wlyzc!!!!
      po drugy: wojsko sp...dolylo, to co tam (eli tam wogole byly) ty dzieci szukaly!!!!!
    • Gość: francek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 21:04
      "Legenda obrony wieży spadochronowej rodziła się i formowała w szczególnym
      czasie, aż zyskała rangę symbolizującą to co odtąd wyraża. Jej korzenie sięgają
      niewątpliwie początków okupacji, że powofam się na świadectwo Krzysztofa
      Karwaia, który przyłącza opinię Jana Józefa Szczepańskiego (Dziennik Zachodni z
      21 listopada 2003 r.)- Wieść o jej obronie dotarła do pozbywającego poza
      Śląskiem pisarza jeszcze w roku 1939. Byia to więc najpierw wersja ustna, jak w
      ludowych eposach. Jej zrąb wyraża przejmująco ów anonimowy tekst, zanotowany
      przez Adolfa Dygacza zamieszczony w jego zbiorze „Śląskich pieśni ludowych". Od
      początku więc opowieść o tym, jak to W kalowickim parku pod wysoką wieżą...
      miała cechy ballady. 1 to jest tonacja znamienna. Odnajdujemy ją także w
      popularnym wierszu pt. „Katowicka ballada" Aleksandra Baumgard tena z roku 1946
      - pisarza, który jesienią roku poprzedniego przybył ze Lwowa do Katowic, więc
      tak widocznie w potocznych przekazach relacjonowano tamte wypadki. Także
      Bolesław Lubosz, autor cyklu wierszy o tych wydarzeniach, nadał swej pierwszej
      poetyckiej książce z roku 1959 tytuł „Czas ballady". A „Ptaki ptakom" - powieść
      Wilhelma Szewczyka, na kanwie której powstał film Pawia Komoro wskie go z tą
      niezapomnianą sceną końcową, gdy zrzucone z wieży spadochronowej harcerki
      przeistaczają się w iotne ptaki. Bo Ptaki ptakom mówić będą aż do dni
      dzisiejszych: czy słyszycie te salwy..."

      bardzo ciekawy ty korzyniy ty legyndy.... w to mogom yno ci wierzyc co bardzo,
      bardzo mocno chcom wierzyc! tacy, co zyjom yno legyndami i bajkami, co z
      romantyzmu 200 lot pozni robiom ideologia...
    • Gość: francek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 21:06
      "Publikacje te wywołały namiętny odzew i zbiorowy protest właśnie ze względu na
      arogancki ton, stronniczość opinii i manipulowanie faktami. Podpisany przez 66
      sygnatariuszy protest (również i ja złożyłem swój podpis) nie doczekał się
      publikacji w ogólnopolskim wydaniu „Gazety Wyborczej", choć skierowany byt do
      redaktora naczelnego Adama Michnika. Za to pojawiła się jednostronna polemika, w
      której prawo głosu mieli wyłącznie autorzy tej fatalnej prasowej kampanii,
      dokonując tendencyjnego zestawienia akcentów oraz interpretacyjnych nadużyć. Bo
      jeśli już w czołówce Aleksandra Klich (czy to jednocześnie Ola?!) i Bartosz T.
      Wieliński sugerują, że Na Śląsku trwa burzliwa debata, czy można rozmawiać o
      mitach?.' Ależ nic podobnego, trwa. lecz akurat nie o tym. To kolejne świadectwo
      publicystycznego matactwa. nierzetelności i wprowadzania opinii w błąd. Zresztą
      - a to już nadużycie graniczące z obcesowym nietaktem - nie znalazło się miejsce
      nie tylko na „Lisi 66". zaś zainteresowanych tym tekstem oraz nazwiskami
      sygnatariuszy listu odesłano do internetowych stron „Gazety"."

      no ja, osmieszyliscie sie hoch zehn!!! ;-)
      a wiela sie juz wycofalo z ty akcji? ale to taky romantyczny i typowo polsky!
      ;-)
    • Gość: francek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 21:12
      "
      A co będzie jeśli okaże się. że wkraczające od strony ulicy Mikołowskiej do
      Katowic oddziały dywizji generaia Neulinga, po napotkaniu oporu, przygwożdżone
      strzałami z wieży ciśnień i Domu powstańca, rzeczywiście posłużyły się żywymi
      tarczami, o czym w raporcie Neulinga ani słowa.
      "

      a jak ni?
      ;-)

      za tom waszom odwiecznom rozpacz, waszol bezkrytycznol i nacjonalistycznol wiara
      i bezgraniczni romantyzm prziznowom wom tytul "Chrystusa Narodow"

      Herzlichen Glückwunsch!!!!!!!

      Francek
    • Gość: francek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 21:14
      "
      Rodowód legendy, czy też mitu wieży spadochronowej nie ma akurat żadnego związku
      z komunistyczną propagandą, ani z rodowodem PRL-u. Wręcz przeciwnie:
      dyskryminacja tego tematu w latach Stalinogrodu jeszcze mocniej utrwalifa i
      wyniosła symboliczny sens tego miejsca jako patriotycznej ofiary.
      "

      ja, ja ...
      ;-)
      • Gość: Ulrich SELEKTYWNOSC IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 31.03.04, 00:13
        "Rodowód legendy, czy też mitu wieży spadochronowej nie ma akurat żadnego
        związku z komunistyczną propagandą, ani z rodowodem PRL-u. Wręcz przeciwnie:
        dyskryminacja tego tematu w latach Stalinogrodu jeszcze mocniej utrwalifa i
        wyniosła symboliczny sens tego miejsca jako patriotycznej ofiary. "

        czyli sa pewne tematy, ktore wyjasniane sa komunistyczna propaganda, wg. motta:
        to nie my, to byli wtedy ci (zli) komunisci.
        jednoczesnie z drugiej strony istnieje cala gamma tematow z tego okresu, ktore
        sa jednomyslnie przejmowane. Jezeli jest popyt na rozwiniecie tej tezy, chetnie
        porozmawiam. wiele bylo juz na ten temat na tym forum. Dlaczego przyjmowane sa
        one bezkrytycznie?... bo pasuja do wlasnego "widzimisie"? tylko dlatego?

        3-cia RP jest bezposrednia spadkobierczynia poprzednich polskich rzadow i nie
        ma tutaj miejsca na "wydziobywanie rodzynek" (Rosinenpickerei). radze sie nad
        tym zastanowic. pozwoli to na unikniecie wielu nieporozumien w przyszlosci.
        obecnie mamy ich i tak za duzo.
    • Gość: francek TOP 9 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 21:18
      Nie dokonujmy więc destrukcji i demontażu tego cennego mitu, który stał się
      znany szeroko poza Śląskiem i jesi nie tylko historyczną wartości.


      cenny mit!!! ;-)))))))))

      pomalu mom boly gowy od tygo polskygo nacjonalizmu!!!!

      jakol wartosc on moze jeszcze przedstawiac, tak sie zastanawiom. bo historycznol
      wartosc ty legyndy je = NULL.

      jol sie dowom spokoj z analizowaniym tygo pamfletu. moze inym jeszce cos
      podpadnie w tym texcie....



    • Gość: francek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 21:33
      "Akurat spór o to co wydarzyło się w pierwszych dniach września 1939 roku nie ma
      żadnego związku z „wielokulturowym Śląskiem"."


      no ja... trocha chyba ja. po umrzyniu pilsudzkiygo polska zerwala umowa o
      ochronie miniejszosci. a jak dostala pora lot pozni schutzbrief lod francji i
      anglii to sie stala calkym frech....
    • Gość: francek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.04, 21:54
      "Na pewno najmocniej utrwaliła tę bohaterską legendę udokumentowana powieść
      Kazimierza Oołby pt. „Wieża spadochronowa" wydana w roku 1947. Lecz na jej
      drugie wydanie trzeba było czekać aż do roku L959. To również niepodważalny
      dowód, że ta patriotyczna legenda nie ma komunistycznego rodowodu, ani też nie
      jest wytworem PRL"

      co oznaczol "udokumentowana"?...

      jaky znaczyniy mol, czi legynda mol "rodowod komunistyczni" abo ni?... legenda
      je legyndom i z faktami przez samol nazwa niy mol wiela cuzamen!
    • Gość: harry Re:osobiscie do Fiodorusa IP: *.proxy.aol.com 31.03.04, 06:53
      przyznam,nie czytalem zadnych watkow tylko twoj rozpoczynajacy temat.Sluchaj
      kolego,naprawde nie chce cie atakowac ,ale musze sie podzielic kilkoma
      uwagami.Piszesz bez przerwy o "obronie Katowic przed Niemcami".Dzisiaj Katowice
      sa miastem w wiekszosci niewatpliwie polskim,pomimo istnienia organizacji
      mn.niemieckiej i Slazakow takich i owych.Gdyby dzisiaj jacys Niemcy albo
      panstwo zaatakowalo Katowice stanalbym takze w obronie Katowic,a juz zwlaszcza
      gdyby atakujacymi bylo jakies niedemokratyczne panstwo. Ale jak mowic o obronie
      przed Niemcami,skoro wiekszosc mieszkancow przedwojennych Katowic byla Niemcami
      wlasnie? Mozna dyskutowac -byla obrona wiezy czy nie,ale w imieniu czego ja
      broniono ? Ze walka przeciw nazizmowi to na pewno cel godny,ale czy ta
      przedwojenna Polska tez byla taka demokratyczna?
      Zeby mnie dobrze zrozumiec to co napisalem to nie jeszt rewizjonizm ani
      wybielanie Niemiec (hitleroeskich) chce tylko zwrocic uwage ze byla roznica gdy
      Niemcy hitlerowskie wkraczaly do katowic i gdy wkraczaly do Warszawy.W
      Warszawie byli przeciez bardziej obcy niz w Katowicach.To ze bylo to wojsko
      nazistowskie nie bylo tak wyraziste wtedy.
      • luka do Harrego 31.03.04, 11:57
        Harry wybacz osobistą uwage ale masz bardzo małe pojęcie o temacie. Przed 1939
        rokiem NIEMCY STANOWILI W KATOWICACH MNIEJSZOŚĆ, więc dla Katowiczan żołnierze
        niemieccy byli tak samo obcy jak dla mieszkańców Warszawy.
        • Gość: Pioter Re: do Harrego IP: *.wozniki.sdi.tpnet.pl 31.03.04, 12:20
          Definicja "mniejszości narodowej" wymaga, aby być uznanym za mniejszość należy
          na danym terenie stanowić większość.
          A co powiesz o tym, że większość Rady Miejskiej Katowic stanowili ludzie
          związani z Volksbundem?
          • luka Re: do Harrego 31.03.04, 14:32
            Jeśli nie zrozumiałeś to zważ że napisałem o Katowicach więc potraktuj to
            jako "teren". Więc tą statystyczną "większość" mogli Niemcy stanowić w
            określonej klatce schodowej na terenie Katowic przed 1939 r. Wtedy można by
            napisać, "w domu na Plebiscytowej 20 w Katowicach Niemcy stanowili większość",
            a ja napisałem "Niemcy w Katowicach przez 1939 r. stanowili mniejszość
            mieszkańców". Obecnie są "miejszością" w Polsce ale np. "większością" w gminie
            np. Piotrowice Wlk., ale to nieuzasadnia pisania o nich jako "większości" w
            Polsce.
            • Gość: harc mistrz Legenda Wieży Spadochronowj i obrony Katowic IP: 62.233.241.* 31.03.04, 16:40
              Wywody Luki są rozsądne.
              Obrona Katowic i Wieży Spadochronowej w Parku Kościuszki (na przedpolach
              centrum miasta) w 1939 roku miała charakter wyłącznie symboliczny. Wiadomym
              było, że wcześniej Wojsko Polskie ze względów taktycznych musiało opuścić te
              tereny w obawie przed okrążeniem. Również zarządzona została i wykonana
              ewakuacja wszystkich urzędów i instytucji państwowych z terenu miasta Katowic.
              Wkraczające więc od strony Mikołowa wojska niemieckie nie były przygotowane na
              opór w mieście. Raczej na defiladę powitalną ze strony mniejszości niemieckiej
              w Katowicach. Dlatego na czele wkraczajacych do miasta jenostek Werhmachtu...
              szli na przedzie muzykanci. Kiedzy zbliżyli się do Parku Kościuszki dostali się
              pod ogień karabinów z parku i erkaemu z Wieży Spadochronowej. Strzelano do nich
              również z innych obiektów: z wysokiego Domu Powstańca, z katowickiego "drapacza
              chmur" przy ul.Żwirki i Wigury, z wieży ciśnień i innych miejsc. Wywiązała się
              walka, jak i drobne potyczki, które opóżniły wejście Niemców do miasta. Część
              desperacko walczących obrońców Katowic zginęła, część zostałą ujęta i
              rostrzelana. Byli wśród nich harcerze i harcerki, powstańcy śląscy i zwykli
              obywatele-mieszkańcy miasta.
              Nie były to walki na wielką operacyjno-taktyczną skalę tylko spontaniczny i
              symboliczny opór. Już wtedy rozsierdziło to najwyższe dowództwo i władze
              niemieckie z Adolfem Hitlerem na czele, do tego stopnia, że Katowice zostały za
              to swoiście "ukarane": Hitler nie pozwolił, żeby zwyczajowo jakakolwiek ulica w
              tym krnąbrnym mieście nosiła "Jego Imię"(!). I tak się stało.

              Na tym wątku, po wprowadzającej wypowiedzi Fiodorusa, dominują głownie posty
              zaciekłych przeciwników i obalaczy bohaterskich legend o obronie Katowic. Wszak
              legendy nie da się zaprogramować, bo tworzą ją zwyczajni ludzie, upamietniający
              i czczący w ten sposób ważne w ich mniemaniu wydarzenia historyczne. Walka
              znimi jest bezsensowna i z góry skazana na niepowodzenie. Tylko te legendy
              odświeży i bardziej jeszcze utrwali.

              Zastanawia mnie, dlaczego po ponad półwieczu od tamtych tragicznych i
              heroicznych wydarzeń usiłuje się zdyskredytować i zatrzeć panięć o bohaterach,
              którzy oddali zycie w obronie wolności i niepodległości Ojczyzny???
              Czyżby chodziło o nową poprawność polityczną (political correctness)?
              • Gość: Sigi Re: Legenda Wieży Spadochronowj i obrony Katowic IP: *.g.pppool.de 31.03.04, 16:47
                A my Slonzoki witali ich kwiatkoma zas som we Rajchu !!!
              • Gość: incorect Re: Legenda Wieży Spadochronowj i obrony Katowic IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 16:55
                To dlaczego harc mistrzu dzisiejsza ulica Jankego w Katowicach nazywała się
                Adolf Hitler Strasse?
              • arnold7 Re: Legenda Wieży Spadochronowj i obrony Katowic 31.03.04, 16:55
                W 1939 roku wiekszosc mieszkancow Katowic to byli Slazacy, rodowici Slazacy,
                nic wiec dziwnego ze witali zolniezy gen. Neulinga, tez rodowitych Slazakow, z
                taka radoscia.

                Obrona Katowic przez Polakow byla rownie symboliczna, jak ich wklad w ta
                podstepem i przemoca zagarnieta kilkanascie lat wczesniej czesc Gornego Slaska,
                zatem rownie symboliczna powinna byc pamiec o niej, o faktycznej obronie, bo
                legendy stworzone przez Kijonke i innych literatow sobie podarujmy.


                • hierowski Re: Legenda Wieży Spadochronowj i obrony Katowic 31.03.04, 17:03
                  Wiadomo, że jak ktoś mieszka od urodzenia w Katowicach to jest Ślązakiem tak
                  jak mieszkając w Poznaniu jest Wielkopolaninem, tylko ciekawe niby co to miało
                  uzasadniać ? Wykazujesz brak logiki koleś.
                  Zobacz sobie zdjęcia z tego "powitania". Na rynku stoi kilkanaście osób, nie ma
                  flag, proporców, nic nie ma. To było raczej słabe powitanie. Kilku nazioli
                  pewnie wyszło ale długo sobie w naszym mieście nie pomieszkali :-) hehe
                  • Gość: dokłądny do hienowskiego IP: 207.235.223.* 31.03.04, 17:10
                    kilkuset chłopcze kilkuset Niemców i to coanjmniej a proporczyków i fan jest
                    kilka
                    takiś młody a niedowidzisz
                    nie fajnie
                  • arnold7 Re: Legenda Wieży Spadochronowj i obrony Katowic 31.03.04, 17:17
                    hierowski napisał:

                    > Wiadomo, że jak ktoś mieszka od urodzenia w Katowicach to jest Ślązakiem tak
                    > jak mieszkając w Poznaniu jest Wielkopolaninem, tylko ciekawe niby co to
                    miało
                    > uzasadniać ?

                    Jak ktos mieszka od urodzenia w Katowicach, ba, kilku pokolen, a odcina sie od
                    niepolskiej (a ta jest w wiekszosci niepolska) tradycji tej ziemi, a jedyne co
                    wchlonal to literackie wypociny Golby czy Kijonki, to niestety nie jest
                    Slazakiem.
                    Chyba potrafisz zrozumiec, ze wszyscy mieszkajacy w 1939 roku Katowicach i
                    calym Ostoberschlesien Slazacy majacy ponad 35 lat wieksza polowe swego zycia
                    spedzili w panstwie Niemieckim i mieli wyrazne porownanie miedzy nim a polskim
                    balaganem, jaki tu nastal po 1922 roku?
                    Poza tym cala polska naplywowa administracja spakowala sie przed wejsciem
                    Wehrmachtu i spierdzielila na wschod:))


                    > Zobacz sobie zdjęcia z tego "powitania". Na rynku stoi kilkanaście osób, nie
                    ma
                    >
                    > flag, proporców, nic nie ma. To było raczej słabe powitanie. Kilku nazioli
                    > pewnie wyszło ale długo sobie w naszym mieście nie pomieszkali :-) hehe

                    Polecam zdjecie z Bahlckego, str. 182 - dzieci, dorosli, tlum Slazakow.
                    • hierowski Re: Legenda Wieży Spadochronowj i obrony Katowic 07.04.04, 09:08
                      hehe, to przed 1939 rokiem Katowice były w Niemczech ? Na starośc to Ci się już
                      na głowa rzuciło.
              • Gość: szaalej do harcmistrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 17:06
                Palc Wolnosci został przemianowany na Adolf-Hitler-Platz, a ostatnio w POlityce
                pisali że Hitler dostał honorowe obywatelstwo Katowic.
                Przykro mi ale ta teza o karaniu katowic za obronę przez Niemców upada.
                • hierowski Re: do harcmistrza 31.03.04, 17:15
                  To czym się zasłużył Kraków że też dostąpił takiego "zaszczytu" ?:-)
                  • Gość: szaalej Re: do harcmistrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 17:58
                    pewno za Wójta Alberta dostał, bo stare niemeickie miasto przecież było :)_)
              • Gość: francek walczyc z legyndami! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.03.04, 20:20
                > Na tym wątku, po wprowadzającej wypowiedzi Fiodorusa, dominują głownie posty
                > zaciekłych przeciwników i obalaczy bohaterskich legend o obronie Katowic.

                ty legyndy niy trza obalac. ona kuz jeobalonol ;-)

                > Wszak
                > legendy nie da się zaprogramować, bo tworzą ją zwyczajni ludzie, upamietniający
                > i czczący w ten sposób ważne w ich mniemaniu wydarzenia historyczne.

                twoja definicja je raczi definicjom propagandy.

                najwyzszi czas obalic grunwald i "demokratycznosc" polski przedwojynyj
    • pan_tomeczek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 01.04.04, 00:17
      Pan Tadeusz Kijonka odkąd sięgam pamięcią bronił Polski i prawdy. Dlatego chylę
      przed nim czoła. Czytałem ten artykuł. Jakiś Helmut wylewa pomyje na głowę
      pana Redaktora. Warto by ustalić jego dane osobowe i przekazac gdzie trzeba.
      Tekst jest bardzo dobry: wskazuje na niekompetencje i nierzetelnośc rzekomych
      obalaczy mitów. Apeluje do GW o zwolnienie ich w trybie dyscyplinarnym. Apeluje
      również do prokuratury o zbadanie powiazań międyz siałmi antypolkimi a redakcją
      GW w polskich na szćzęscie Katowicach
      • Gość: Helmut Re: WIEŻA SPADOCHRONOWA LEGENDA SIE BRONI!!! IP: *.proxy.aol.com 01.04.04, 06:17
        Aha to i gazeta wyborcza jest wg Pana antypolska,to sie nie dziwie krytyki
    • Gość: waldi Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.04.04, 18:13
      jakos nie widac tych obroncow wiezy na tym forum.
      ;-(
      • hierowski Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 02.04.04, 13:24
        Pisząc z Niemiec pewnie nie wszystko dokładnie widzisz.
        • Gość: kermit Hierowski pisze z Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 14:16
          no i co Polaku na dystans ? Ty wiesz jeszcze lepiej
          • psie.pole Re: Hierowski pisze z Chicago 02.04.04, 16:26
            Kermit jako żaba pisze z bagna, jak sądzę :)
            • Gość: kermit Re: Hierowski pisze z Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 18:01
              tyle że ja mam ciągle głowę ponad poziomem nacjonalistyczngeo gówna, a psie
              pole dawno w nim zanurkował i do dziś nie wypłynął
              • filozosia Re: Hierowski pisze z Chicago 02.04.04, 18:08
                Gość portalu: kermit napisał(a):

                > tyle że ja mam ciągle głowę ponad poziomem nacjonalistyczngeo gówna, a psie
                > pole dawno w nim zanurkował i do dziś nie wypłynął
                Kermitku!
                Nie pochlebiaj sobie, w odróżnieniu od Psiego Pola, ty już dawno nie masz
                głowy !
                Filozosia
                • Gość: Deutscher Re: Hierowski pisze z Chicago IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.04.04, 18:09
                  was soll die polnische nazi-Scheiße?
                  • filozosia Re: Hierowski pisze z Chicago 02.04.04, 18:16
                    Gość portalu: Deutscher napisał(a):

                    > was soll die polnische nazi-Scheiße?
                    Jeżeli to do mnie, to poproszę po Polsku.
                    • Gość: kermit Filozosia ma ptaszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 19:06
                      czego filozosia nie ma nie będę wpisywał
                      ale pewne jest że ma ptaszka między nogami
                      • filozosia Re: Filozosia ma ptaszka 05.04.04, 10:28
                        Gość portalu: kermit napisał(a):

                        > czego filozosia nie ma nie będę wpisywał
                        > ale pewne jest że ma ptaszka między nogami
                        Zawiodłeś mnie Kermitku!
                        Uważałam Cię za osobę ironiczną, złośliwą, napastliwą ale nie pozbawioną
                        inteligencji. Z przekrością stwierdzam, że muszę zweryfikować swój pogląd na
                        temat Twojej osoby. Popracuj nad anatomią- chyba zakres szkoły podstawowej:)
                        • Gość: kermit Re: Filozosia ma ptaszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 10:55
                          uważaj filozosiu, bo jak tak dalej pójdzie to sobie na ptaszka nadepniesz... i
                          po co ci to ?
                          • Gość: ??? Re: Filozosia ma ptaszka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.04, 11:05
                            A wiesz kermit, słyszałem niedawno klekot. Nie wiesz o co chodzi?
                            • Gość: kermit Re: Filozosia ma ptaszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 11:49
                              są takie żaby których nawet bociany się boją
                              • Gość: ??? Re: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.04, 12:03
                                Te kermity mają trupią czaszkę i nie są żabami tylko krzyżakami.

                                Gość portalu: kermit napisał(a):

                                > są takie żaby których nawet bociany się boją
                                • Gość: kermit Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 13:38
                                  to tym gorzej dla bocianów
                                  na szcżęscie na ramieniu noszę gwiazę dawida a na piersi trójkąt z literką "P"
                                  • Gość: ??? Re: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.04, 13:50
                                    Dla bocianów jest zupełnie obojętne, czy po ziemi chodzą krzyżaki, czy prusaki,
                                    ale się cieszą i klekoczą gdy zobaczą kermita.
                                    • Gość: kermit Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 15:26
                                      na to już nic nie poradzę, tobie zresztą już nic nie pomoże
                                      • fiodorus Re: ??? 05.04.04, 15:37
                                        Gość portalu: kermit napisał(a):

                                        > "na to już nic nie poradzę, tobie zresztą już nic nie pomoże"
                                        Nie staraj się pomagać Filozosii, pomóż raczej sobie"
                                        Może nie jest jeszcze za późno?
                                        • Gość: kermit Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 15:46
                                          a co chciałbyś zmyć z siebie grzechy polskiego bolszewiak spod znaku lilijki?
                                          • filozosia Re: ??? 05.04.04, 15:56
                                            Jesteś naprawdę męczący Kermicie. Kończę z Tobą dyskusję, bo do niczego ona
                                            nie prowadzi. Cierpisz Kolego na urojenia:)
                                            • Gość: kermit Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 16:50
                                              To bardzo dobrze że kończysz, bo po tym jak skończysz to cię dopiero poznamy.
                                              Tylko porszę nie machaj nam ptaszkiem na dowidzenia bo to nie będzie smaczne
                                      • Gość: ??? Re: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.04, 14:03
                                        kermit, mozesz mi udzielic informacji co czuje zaba, gdy szlyszy klekot.
                                        • Gość: kermit Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 23:41
                                          niech pomyślę... pewno krzyczą, "jeszcze Polska nie zginęła"
                                          • Gość: bociek Re: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 15:53
                                            smaczna zaba! ciebie, zaba kumka. tobie wydaje się ze cos mowisz, cos
                                            krzyczysz, ale to tylko cichutkie kumkanie.
                                            • fiodorus Re: ??? 07.04.04, 19:10
                                              Gość portalu: bociek napisał(a):

                                              > "smaczna zaba! ciebie, zaba kumka. tobie wydaje się ze cos mowisz, cos
                                              > krzyczysz, ale to tylko cichutkie kumkanie."
                                              Witaj Boćku :-)))
                                              Wygoń stąd kijankę, proszę ;-)
                                              • gruboskorny_klon_bojowy Re: ??? 14.04.04, 00:09
                                                bociany _ jakże polskie ptaki!!!!!!!!
                                                Znów do nas powróciły :-)))))))))
                          • filozosia Re: Filozosia ma ptaszka 05.04.04, 13:26
                            Gość portalu: kermit napisał(a):

                            > uważaj filozosiu, bo jak tak dalej pójdzie to sobie na ptaszka nadepniesz...
                            i
                            > po co ci to ?
                            Kermicie, jakby Ci tu powiedzieć. Nic sobie nie przydepnę, Kolego:)
                            Chciałabym dodać, że jak się nie używa mózgu, to pewne jego funkcje zanikają.
                            Czy czasem nie miałeś przestoju, w używaniu mózgu ? To niestety nie do
                            odrobienia:)
                            • Gość: kermit Re: Filozosia ma ptaszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 13:37
                              filozosiu, zabiłaś mnie.
                              Jak widzisz jestem mało odporny na kobiecy wdzięk, błyskotliwość i siłę
                              argumentów. Umieram. Och......
                              • filozosia Re: Filozosia ma ptaszka 05.04.04, 14:17
                                Gość portalu: kermit napisał(a):

                                > filozosiu, zabiłaś mnie.
                                > Jak widzisz jestem mało odporny na kobiecy wdzięk, błyskotliwość i siłę
                                > argumentów. Umieram. Och......
                                Kermitku, żabko/żabku , trudno o kobiecy wdzięk w necie!!!!!!!
                                Umierasz ? Dobrze, że Ty a nie ja.
                                • Gość: kermit Re: Filozosia ma ptaszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 15:48
                                  szkoda że nie ty, może przeszłabyś do historii? Jak Pan Tadeusz ??
                                  • filozosia Re: Filozosia ma ptaszka 05.04.04, 18:56
                                    Gość portalu: kermit napisał(a):

                                    > szkoda że nie ty, może przeszłabyś do historii? Jak Pan Tadeusz ??
                                    Kermitku, Pan Tadeusz to przeszedł do literatury nie do historii!!!!!!!!!!!
                                    • Gość: kermit Re: Filozosia ma ptaszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 22:15
                                      Mało znasz Tadeuszy. A przecież jesteś Polką. Dziwne
      • Gość: arek Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.04.04, 23:58
        no i nie poznalismy zdania fiodorusa na temat wiezy....
        • Gość: Alojz Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.g.pppool.de 05.04.04, 16:37
          JA FIEDJA TO JAK JAJCO! ZOSKA JET ZOŁTKO AFIEDJA JEST BIAŁKO ZE SKORUPKA
          • filozosia Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 05.04.04, 19:05
            Gość portalu: Alojz napisał(a):

            > JA FIEDJA TO JAK JAJCO! ZOSKA JET ZOŁTKO AFIEDJA JEST BIAŁKO ZE SKORUPKA
            Niestety nie potrafisz się wysłowić.
            Trudno się z takim jak Ty człowiekiem rozmawia.
            MOże Cię termit zrozumie, bo to Twój poziom:)
            • Gość: kermit Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 22:17
              uważaj dziecinko bo wiatr zawieje i podwinie ci spódniczkę, a wtedy twój
              ornitologiczny sekret....
              • filozosia Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 06.04.04, 12:55
                Gość portalu: kermit napisał(a):

                > uważaj dziecinko bo wiatr zawieje i podwinie ci spódniczkę, a wtedy twój
                > ornitologiczny sekret....
                Fantasmagoria Kermitku, fantasmagoria!!!!!!!!!!!!:)
                • Gość: kermit Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 23:43
                  fantasmagoria? Czy to nowe odkrycie w ornitologii?
              • fiodorus Kermit Jesteś zwykłym, niewychowanym chamem!!! 06.04.04, 17:21
                to wszystko co chciałem ci powiedzieć
                Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
                • Gość: kermit Fiodorus Jesteś ćwokiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 23:42
                  i kogo bardziej boli....ćwoku ?
                  • hierowski Wątek się nieco rozłazł więc przypominam: 07.04.04, 09:11
                    Na tym forum sporo już uwagi poświęcono obronie Katowic przed Niemcami we
                    wrześniu 1939 roku. Pretekstem był oczywiście sławetny cykl artykułów
                    w "Gazecie w Katowicach".

                    Myśle, ze warto wrócić teraz do tematu a to za sprawą ostatniego numeru
                    miesięcznika "Śląsk", ktory prawie w całosci jest mu poświęcony (ze
                    szczególnym uwzględnieniem obrony Wieży Spadochronowej).

                    Szczegolnie warty polecenia jest artykuł Tadeusza Kijonki, który polemizuje z
                    autorami "Wyborczej" i po kolei obala ich tezy. To świetny kawałek
                    dziennikarskiej roboty w dobrym stylu!!!

                    Na łamach "Śląska" znajdujemy też integralny tekst raportu gen. Neulinga.
                    uważna lektura tego dokumentu przekonuje nas jak manipulatorsko podeszli do
                    niego dziennikarze "Gazety".

                    Są tu również ciekawe artykuły: Ryszarda Kaczmarka, Marka Starczewskiego i
                    innych autorów.
                    SIegnijcie po nowy numer "Śląska'. Przeczytajcie go a nie pożałujecie!!!!
                    --------
                    Śląsk zawsze był i będzie polski !
                  • filozosia Re: Fiodorus Jesteś ćwokiem 07.04.04, 10:14
                    Gość portalu: kermit napisał(a):

                    > i kogo bardziej boli....ćwoku ?
                    Widzę, że biedaku spać nie możesz /patrz godzina wpisu /i gdzieś swoją żółć
                    musisz ulać. No, jak myślisz, że fantasmagoria ma coś wspólnego z ornitologią?!
                    Ręce opadają!!!!!!!
                    Zachowujesz się, Kermicie , jak przysłowiowy " Jasio z I B ". Krótkie
                    majteczki, język wywalony na brodę. Dorośnij Facet, bo wstyd.
                    Pozdrawiam cieplutko
                    Filozosia
                    • Gość: kermit Re: Fiodorus Jesteś ćwokiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 10:21
                      Filozosiu, wiem że cię zabolało, ale widocznie tak już jest... Dbaj o ptaszka
                    • fiodorus Re: Fiodorus Jesteś ćwokiem 07.04.04, 15:46
                      filozosia napisała:

                      > Ręce opadają!!!!!!!
                      > Zachowujesz się, Kermicie , jak przysłowiowy " Jasio z I B ". Krótkie
                      > majteczki, język wywalony na brodę. Dorośnij Facet, bo wstyd.
                      > Pozdrawiam cieplutko
                      > Filozosia"

                      WItaj Filozosiu Droga :-)))
                      Pozdrawiam Cię serdecznie

                      Myśle, że redakcja GW powinna zrobić jakieś podforum dla dzieci, może wtedy
                      byłobu tu spojniej?

                      Fiodorus
                      • Gość: kermit Re: Fiodorus Jesteś ćwokiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 15:48
                        nie byłoby spokojniej bo piaskownica byłaby za mała dla ciebie i zosii, i jej
                        ptaszka
    • gruboskorny_pulok_bojowy Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 14.04.04, 22:47
      śmieszny jesteś, szkoda że się spóźniłem i nie mogłem ci dołożyć
      • hierowski Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 24.08.04, 15:44
        Proszę ile to emocji było w dawnych czasach. A teraz taki spokój.
        • Gość: Deutscher Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.08.04, 23:29
          > Proszę ile to emocji było w dawnych czasach. A teraz taki spokój.

          bo legenda padla. a poza tym ilez mozna dyskutowac o bajkach?
          • hierowski Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 11.10.04, 18:10

            Problem dla was w tym że nie było żadnej legendy. Ale jakie to ma znaczenie jak
            jesteście teraz przez własną głupotę kilkaset kilometrów dalej. Paradoksalnie
            pomordowani przez was harcerze w ostateczności zwyciężyli.
            • slezan Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 11.10.04, 20:33
              A czym jest wersja Gołby, jeżeli nie legendą? Poza tym dziwię się Twojej
              egzaltacji.
              • Gość: alojz Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! IP: *.j.pppool.de 18.12.04, 13:52
                Legenda wiezy pekla jak banka mydlana !! polskie mydlenie oczu!!!
                • ropsik Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 19.12.04, 09:33
                  EUGENIUSZ DEPTA
                  "Reduta"


                  Obrońcom wieży spadochronowej


                  I nadszedł dzień.
                  W mundurku szarym trzeba iść
                  wrogowi stawić czoła
                  i młode serce,
                  młodą pieśń
                  i młode swoje życie
                  w ofierze śląskiej ziemi nieść.

                  W błękitne niebo,
                  w złote słońce,
                  ponad kominy, grzbiety hałd -
                  wysoko w górę pnie się wieża.
                  Lecz nie dla zabaw
                  w srodku lata
                  i nie dla ptaków szybujących.

                  Nie świergot ptasi
                  lecz gwizd kul.
                  Nie kwiat,
                  lecz krwawe na mundurkach palmy.
                  Nie śmiech i radośc w oczach młodych,
                  ale nienawiść
                  łzy i ból.

                  Nadzieja jednak nie umiera,
                  Nie słabnie męstwo,
                  Wiara w cud
                  Iż garśc tych polskich, śląskich dzieci
                  Ziemi swych ojców przyniesie zwycięstwo.

                  Lecz pięści wroga cios miażdżący
                  wiarę i miłość zmienia
                  w śmierć.
                  i nagle gaśnie w górze słońce,
                  śmiertelny całun kryje oczy.
                  U progu życia umrzeć trzeba.
                  Jeszcze westchnienie,
                  jeszcze krzyk
                  i martwy pada hufiec młody.
                  O jak daleko stąd do nieba
                  I jakże blisko
                  do tej ziemi!

                  Padła reduta.
                  Na hańbę swym wrogom,
                  śmierć zadającym nawet dzieciom.
                  Poniosły ptaki wieść o wieży,
                  co Polski była żywą cząstką.
                  Jak pomnik będzie trwać przez wieki
                  na chwałę szarym jej obrońcom.
                  • rico-chorzow Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 19.12.04, 10:55
                    "Reduta tchórzliwej głupoty"

                    Obrońcy "wielcy",
                    Najpierw dzieci walczyć posyłali,
                    "Wielce du..ę chroniąc,
                    Sami jednak pakowania pilnowali.

                    Już 3-go w stolicy się znajdując,
                    Dziś herosów mają wielkich,
                    Małym książki i wiersze dedykując.
                    • piast1025 Re: WIEŻA SPADOCHRONAWA PRAWDA SIE BRONI!!! 20.12.04, 14:53

                      ...widzę rico, że Bozia i talentu literackiego Ci nie poskąpiła: jaki poetycki
                      rozmach, głębia myśli, no i ten oryginalny śląski styl - CYMES!!! ;-D Coraz
                      bardziej ciekawi mnie Twój skomplikowany a w "ujęciu nieuchwytny" proces
                      myślowy... ;-D Życzę weny i natchnienia, gdyż papier (w tym wypadku komp)jest
                      miłosierny i cierpliwy... ;-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka