firiduri2
30.01.14, 15:33
Jatzek w sztuce rymowanej najchętniej wypowiada się o pedofilii. Musi czuć jakieś powinowactwa z klerem, bo sam żyje w celibacie, a Ziranko ciepło patrzy fatumowi w oczka.
Ten nieszczęśnik w stopce postów ciągle szkriflo: "Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?". Stracił chłop poczucie tożsamości. Może mu należy uświadomić kim jest? Sądząc po poniższym wierszu, to twórczość Jatzka musi wypływać z traumatycznych wydarzeń.
Pedofilia wśród kleru
1fatum 07.11.13, 21:52
Nie noszą lampasów i czarny ich strój,
Kapiący od srebra i złota.
Parafian szeregi naciąga na fuj
Hołota, ta czarna hołota…
Maszerują ślepcy, maszerują
I daninę w rękach niosą im.
W kościołach im mózgi formatują
Zostawiając w głowach czarny dym