Dodaj do ulubionych

Klucz brzozowski

21.11.15, 08:47
Brzozow, - muasto na Podkarpaciu zalozone jako Bresen, - 2 października 1359 roku król Kazimierz Wielki wydał dokument lokacyjny, zezwalający Stefanowi, synowi Wojosta z Sobniowa koło Jasła na założenie na prawie niemieckim wsi w lesie zwanym Brzozowe (niem. Bresen). Nowo założona wieś została ulokowana po obu stronach rzeki Stobnicy.
Synowi Wojosta - nie znaczy nic innego jak synowi Wojta z Sobniowa Hi, hi.
Wedlug zrodel z mojej niemieckiej ksiazki wydanej w Polsce, ale przed II Wojna- byl Brzozow w 15 wieku miastem w 100% zamieszkiwanym przez osadnikow niemieckich.
- W 1386 roku wieś została przeniesiona na wzgórze obronne. W tymże roku Brzozów uzyskał prawa miejskie.
Wraz z Domaradzem Brzozów tworzył tzw. „klucz brzozowski”. Kilka wieków później, dzięki nowym lokacjom w regionie oraz nabytkom terytorialnym, Brzozów stał się najważniejszym ośrodkiem dóbr stołowych biskupstwa przemyskiego (w XVIII wieku około 40% dochodów biskupstwa pochodziło właśnie z niego).

Tekst ballesta:
forum.gazeta.pl/forum/w,34281,159302596,159302596,Niemieccy_Osadnicy.html
Obserwuj wątek
    • petronella.kozlowska Co to jest klucz? 21.11.15, 08:54
      wikipedia podaje:

      Klucz, majątek ziemski – kilka posiadłości jednego właściciela, najczęściej zlokalizowanych blisko siebie, zorganizowanych w jeden organizm gospodarczy, pod jednym zarządem właściciela, oficjalisty lub ekonoma. Była to forma organizacji większych latyfundiów ziemskich. Jeden lub kilka kluczy, lub w przypadku posiadaczy dużych fortun, większa ich liczba, mogło być zorganizowane w ordynację rodową.

      pl.wikipedia.org/wiki/Klucz_(maj%C4%85tek_ziemski)

      2 kwietnia 1384 r. Cergowa występuje w spisie wsi przekazanych biskupstwu przemyskiemu. Królowa Maria, żona cesarza Zygmunta Luksemburskiego, nadała biskupstwu w 1384 r. pięć włości: Brzozów, Cergową, Domaradz i Równe w ziemi sanockiej oraz Radymno w przemyskiej.

      pl.wikipedia.org/wiki/Cergowa
      pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wne_(wojew%C3%B3dztwo_podkarpackie)

      To było pierwotne nadanie.
      Sprawdzam w googlu:
      Cergowa -Brzozów 37 km
      Radymno-Brzozów 101 km

      www.google.de/maps/dir/Cergowa,+Polen/Brzoz%C3%B3w,+Polen/@49.7377215,21.9560696,12z/data=!4m13!4m12!1m5!1m1!1s0x473c39e5d7fbdc17:0xc5782ad34bc094f7!2m2!1d21.7077731!2d49.5587114!1m5!1m1!1s0x473c42c073f7ed53:0xe3efd4778adf5541!2m2!1d22.01936!2d49.69427
      Radymno

      www.google.de/maps/dir/Radymno,+Polen/Brzoz%C3%B3w,+Polen/@49.8879003,22.1041387,10z/data=!4m14!4m13!1m5!1m1!1s0x473b6262baf2f38b:0x336fce1fcbc2ccf2!2m2!1d22.82395!2d49.94712!1m5!1m1!1s0x473c42c073f7ed53:0xe3efd4778adf5541!2m2!1d22.01936!2d49.69427!5i1
      • petronella.kozlowska Cergowa 21.11.15, 08:58
        1359 22 V król Kazimierz pozwala Marcinowi „de Czergowa” założyć wieś o nazwie Czergowa nad rzeczką Iasziel [dziś Jasiołka] na prawie magd., na 40 łanach frankońskich z 20-letnią wolnizną, nadaje mu sołectwo o 3 łanach, czwarty łan dla kościoła i piąty na pastwisko, karczmę, młyn i inne uprawnienia. Kmiecie po upływie 20 lat winni płacić z łanu po 10 skojców gr praskich i dawać po mierze pszenicy, żyta i owsa, dziesięciny po 2 skojce. Sołtys winien brać udział w wyprawie w zbroi z kopią, na dobrym koniu. Immunitet, sądownictwo wg prawa magd. (VIII 2); 1444 Nicolaus Closch sołtys w C. jako ławnik sądu wyższego prawa niem. biskupstwa przem. (VIII 72);

        www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=23313
        Ciekawostka: Sołtys winien brać udział w wyprawie w zbroi z kopią, na dobrym koniu.
        • petronella.kozlowska Brzozów mieszkańcy wymienieni 21.11.15, 09:15
          w dokumentach miejskich

          Mieszkańcy: 1417-22 honestus Iohannes Hezener (Hasznar, Hesener) (SPPP XI 1070, 1113, 1160); 1419 Dorothea (SPPP XI 1088); 1423 Iohannes Ayssche (SPPP XI 1147); 1426 Weyspetir (SPPP XI 1252); 1430 Hannes Yonen (SPPP XI 1397); 1430-15 prov. Swench (Swanch), jego ż. Dorothea (Trz. 20, 75); 1436 Clos Pnidlar, Iakel rajcy (XI 834); 1444 Stanislaus zarządca (XI 1782); 1444-1445 Gregorius Wolbram podwójci (VIII 72; Trz. 75); 1457 przez. Wolbram podwojci (XI 3357); Nicolaus sługa bpa (XI 3365); 1470 Martinus Coth (Koth) urzędnik bpa, Laszotha, Starzynsky (XVI 736-738, 748, 749); Wolbram mieszcz. (Trz. 246); 1473 Jacobus Namessca (Trz. 274); 1489 Wawrzyniec (Kiryk, Związki s. 11); 1490 Byenyek (SPPP XI 2638); Jan Moskal, Piotr Białokur, Maciej, Zbyszek, 1492 Maciej Gomółka (Kiryk, Związki s. 11); 1493-1511 Andreas z B. woźny z. (IX 164, XVI 2152, 2153, 2158, 2476-2477, XIX 3110-3115); 1496 Gregorius (Trz. 443); 1498 Casper urzędnik bpa (XVI 2477-2480); 1524-29 Stanislaus stróż (custos), jego ż. Anna (Trz. 645, 705); 1527 Andreas Wdowczowycz f. Alberti (SPPP XI 147); 1528, 1529 Albertus Slyep mieszcz. (SPPP XI 151, 153); 1529 Lenart czapnik (Trz. 713); Nicolaus pisarz (Trz. 712 i in.); 1532-36 Anna Szawranyczova (Zafranczowa, Zawranczowa) Stanisławowa (Trz. 753, 761, 783, 784, 802 i in.); 1535 Mykalem pisarz (Trz. 793); 1552 sław. Priamus rajca (XVI 3739, 3740, 3743).

          www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?q=radymno&d=0&t=0
          Ballest cytat:

          Wedlug zrodel z mojej niemieckiej ksiazki wydanej w Polsce, ale przed II Wojna- byl Brzozow w 15 wieku miastem w 100% zamieszkiwanym przez osadnikow niemieckich.

          1444 Stanislaus zarządca

          Jan Moskal, Piotr Białokur, Maciej, Zbyszek, 1492 Maciej Gomółka

          Coś ten niemiecki autor poprzekręcał.


    • firiduri2 Re: Klucz brzozowski 21.11.15, 09:55
      Pierwsze na świecie zorganizowane wycieczki na grzyby.

      Idąc tropem "odkryć" wielkiego "histeryka" bablezda, który ogólnie twierdzi, że w Polsce nic nie było dopóki Niemcy nie założyli, to zastanawiam się na co napadali Tatarzy (pierwszy najazd 1240 r.). Wychodzi na to, że podjęli tak duży wysiłek zbrojny, bo sobie w nieprzebytych borach chcieli jagód i grzybów nazbierać.
      • petronella.kozlowska Re: 21.11.15, 10:29
        z tego co można przeczytać byli tam osadnicy niemieccy (łużyccy, śląscy, niemieccy, flamandzcy, holenderscy), węgierscy, rumuńscy (wołoscy), rusińscy, słowaccy, polscy (Mazurowie, czyli północne Mazowsze), spora przestrzeń w średniowieczu to był puszcze, do których to karczowania ściągano min. osadników niemieckich, stąd też spora liczba miejscowości z niemieckimi nazwami istniejących nieraz tylko kilkadziesiąt lat.

        Z tych zakładanych wsi pewna część była w 100% etnicznie niemiecka, to nie ulega wątpliwości, ale jak widać nieraz były wsie mieszane, gdzie się nie wymienia Niemców, czyli może tam byli osiedleńcy śląscy lub łużyccy, którzy szybko się asymilowali.

        Niektóre interpretacje ballesta są po prostu fałszywe, już nie wspominam fałszerstwa naukowców niemieckich zdemaskowanych powyżej.

        Ballest pisze, że Haczów:
        Obecnie mieszkańcy o nazwiskach pochodzenia niemieckiego stanowią 70% mieszkańców, pozostali mieszkańcy mają nazwiska polskie albo pochodzenia ukraińsko-łemkowskiego.

        Interpretacje zaangażowanych licealistów-wikipedystów przerastają ballesta intelektualnie. Nie przeczę temu, ale gospodarstwa rolne przechodziły z ojca na syna, córki odchodziły też i młodsi synowie. Stąd też tradycja nazwisk, w innych wsiach już jest inaczej.

        Dwa tygodnie temu ballest pisał o Niemcach zakładających warsztaty zegarmistrzowskie i złotnicze w rynkach miast sprzeciwiających się książętom, teraz pisze o Niemcach karczujących puszcze.

        A może wyrabiali oni złote obroże dla niedźwiedzi?


        ballest 02.11.15, 21:59
        Glupota ludzka nie zna granic, wolnosc w sredniowieczu byla dobrem tak szacowanym, ze ja osobiscie nie wyobrazam sobie ani jednego WOJTA, ktory by ja dobrowolnie oddal w rece Ciemiezcy.
        TYLKO PO TO PRZYBYLI OSADNICY NA WSCHOD EUROPY - ZEBY ZOSTAC WOLNYMI ; A NIE NIEWOLNIKAMI FEUDALNYMI - TAK JAK POLACY NIMI BYLI.
        • firiduri2 Re: 21.11.15, 12:37
          Typowe dla bablezda uwikłanego w pętli własnych odkryć "naukowych".
          • kubiss Re: re re re re re re 21.11.15, 13:10
            On jest przesiakniety nienawiscia do Polakow .
            Dlatego porusza takie watki w ktorych latwo jest manipulowac przeciwko Polakom
            Typowe zachowanie kogos kto nigdy w zyciu nie mial swojej ojczyzny .
            • petronella.kozlowska ballest 22.11.15, 07:14
              Ballest odkrywa jak zwykle ciekawostki historyczne w ważnych niemieckich publikacjach wydanych przed II Wojną.
              Ballest jest przesiąknięty do szpiku kości wiedzą z tych publikacji a rezultatem tego jest jego infantylizm umysłowy.

              Możemy wyjść z założenia, że ballest który nadaje od 15 lat na forum i nieraz oberwał za te swoje niemieckie bzdury za jakiś czas znowu wyskoczy z tym pewnym autorem niemieckim. Ballest jest chory psychicznie.
        • petronella.kozlowska klucz brzozowski c.d. 22.11.15, 07:30
          Kluczy w średniowieczu jeszcze nie było, własność ziemska była porozrzucana jak szachownica.

          Autor zaangażowany w wikipedię podał termin „klucz”, sądząc, że to coś ważnego i to podchwycił „historyk” ballest. W moim pierwszym komentarzu wspomniałam o drugorzędnym biskupstwie przemyskim, co dalsza lektura tylko potwierdziła - klucz brzozowski przynosił 40% dochodów biskupstwa, czyli dochód był niewielki sądząc według rejestru podatkowego z 1748 r.

          Z pierwotnego nadania ( w 1384 r., o tym powyżej) zostały tylko Brzozów i Domaradz, po wymianie i kupnie wytworzył się klucz brzozowski znany z rejestru podatkowego biskupstwa przemyskiego z roku 1589, składający się z Brzozowa i wsi Stara Wieś, Blizne, Domaradz, Golcowa, Przysietnica.
          Stara Wieś to stary Brzozów przedlokacyjny, Brzozów lokowano ok. 2 km od wsi.

          Rutkowski zauważa, że dokumentów sprzed roku 1515 jest wprawdzie kilka ale nie mówią one nic o strukturze tych wsi. Pierwszym dokumentem są rejestry podatkowe z 1515 i 1589 roku, ale nie były on przedtmiotem badań (s. 27).

          Następnym ważnym dokumentem jest rejestr podatkowy z 1748 r. według którego Brzozów liczył co najmnej 729 mieszkańców (s. 38) a 5 wsi łącznie 3150 mieszkańców (s. 87). Oczywiście każda wieś miała rozrzucone osady, przysiółki itd. - wiadomo też, że karczownicy mieli chaty przy lasach odddalone od wsi.

          Razem w kluczu mieszkało 3879 ludzi, to niewielka ilość. Licząc, że liczba ludzi podwajała się co 70-80 lat, to wyjdziemy w roku 1400 czyli minus 350 lat, na czynnik 5 (lub 4,5),
          czyli 3150: 5 =630 mieszkańców tych wsi w roku 1400,
          czyli 126 ( do 140) mieszkańców na jednej wsi,
          czyli 20-23 chatek na wsi licząc po 6 osób na rodzinę


          Uwaga: autor podaje, że te same nazwiska występują na wsiach i w mieście, czyli przechodzenie ze wsi do miasta było dosyć lużne i nie podlegało restrykcjom, po prostu okolica była i jest do dzisaj nieprzyjazna ze względów geofizycznych dla rozwojz osiedli ludzkich.


          Ciekawostka:

          Przysietnica – wieś otrzymał z nadania w 1413 roku Zyndram z Maszkowic (!), do wsi należało 60 łanów, ale z tego nic nie wyszło bo z rejestru z 1515 roku widać że liczyła ona 15 łanów, czyli się trochę skurczyła, a potem ponownie powiększyła w roku 1589 na 27 łanów (!), czyli 180 lat po lokacji wynosiła prawie połowę nadania (strona 34).

          Jan Rutkowski, Klucz Brzozowski biskupstwa przemyskiego w w. XVIII. Z 21 tablicami graficznemi, Kraków 1910.

          Publikacja jest dostępna w internecie.

          sanockabibliotekacyfrowa.pl/dlibra/docmetadata?id=419&from=publication
          www.pbc.rzeszow.pl/dlibra/doccontent?id=1963
          Dalsza literatura jest podana w słowniku zalinkowanym powyżej:

          www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=23297&q=brzozów&d=0&t=0

          A. Prochaska, Z przeszłości Brzozowa. Przew. Nuk. i Lit. 1888; J. Rąb, Kościelne dzieje Brzozowa. Nasza Przeszłość t. 9, 1959 s. 293-321; J. Rutkowski, Klucz brzozowski biskupstwa przemyskiego w XVIII w. Kraków 1910; S. Szaro, Z dziejów Brzozowa. Sześć wieków Brzozowa, Księga pamiątkowa. Kraków 1959.

          brzozowiana.pl/bibliografia-regionu/item/112-bibliografia-regionu-powiat-brzozow-i-dynowskie.html
          • petronella.kozlowska Głuchoniemcy 22.11.15, 07:55
            20-23 chatek na wsi licząc po 6 osób na rodzinę

            oczywiście niektóre osady istniały krótko, te liczyły po kilka chatek, wiele wsi kolonizacyjnych przestało istnieć ze względu na warunki geofizyczne.

            Wyliczono 200 nazw wiosek Głuchoniemców, bez podania czasu istnienia, nie wiem ile ich było w rzeczywistości i nie wiem ile miały mieszkańców, ale zakładając, że najwyżej 100 wiosek (nazwy podawane w literaturze współczesnej nie osiągają nawet 50) miało normalny rozwój i istniały dłuższy czas lub są do dzisiaj, to wyjdziemy na 2000 chat i zatem 12.000 kolonistów tzw. niemieckich (łącznie z Holendrami, Flamandami, Łużyczanami, Ślązakami). A jest to liczba z mojej strony ogromnie zawyżona.


            • petronella.kozlowska Biecz 24.11.15, 08:09
              Ballest zszedł na dno i cytuje ponownie wygodne mu fragmenty z pracy Dąbkowskiego. Nie krytykuję pracy Dąbkowskiego, z pewnością ma ona wysoki poziom, ale uogólnienia są typowe dla prac o szerszym zakresie. Dlatego bardzo ważne jest uzględnienie literatury nowszej bazującej na badaniach regionalnych lub mikroregionalnych. I tak dowiadujemy się, że w Sanoku część urzędów sprawowali Polacy oraz, że lokalna szlachta miała częściowo pochodzenie niemieckie co też zostało przez ballesta pogrubione. Tym samym ballest uznał polskie pochodzenie szlachty: "W ocenie Dąbkowskiego ważną rolę odegrali niemieccy przybysze w kształtowaniu miejscowego stanu szlacheckiego. “Cały szereg rodzin szlacheckich polskich - pisał - wywodzi swój początek z Niemiec [...]

              Tutaj ballest powinien się zająć badaniami regionalnymi o szlachcie pochodzenia niemieckiego i wyliczyć jej procent.

              O grupach etnicznych wiosek podkarpackich pisze min. kronikarz Marcin Kromer z Biecza, był on pochodzenia niemieckiego. Kromer opisuje to co widział w Bieczu i okolicach.

              Biecz był wioską i miastem istniejącym na długo przed kolonizacją niemiecką, czyli Beitsch jest niemieckim przekręceniem polskiej nazwy.


              Jak złudne są statystki z XIV wieku widać po porównaniu ksiąg parafialnych z księgami sądowymi.
              wikipedia:
              Osada otrzymała prawa magdeburskie w 1257, najprawdopodobniej od Bolesława Wstydliwego[45]. Prawo to potwierdził Kazimierz Wielki w 1363[46]. W 1306 miasto stało się miastem królewskim[47].
              . W XIV wieku parafia biecka, wraz z okolicznymi wsiami liczyła 522 osoby. Dane z najstarszej księgi sądowniczej Biecza z lat 1388-1398 jednak wskazują na liczbę mieszkańców wynoszącą ponad 3 tysiące. W połowie XVI w. liczba ta wynosiła ok. 3700 osób, a w pierwszej połowie XVII w. ok. 1800 osób[37].

              Oczywiście nie statystyki są złudne tylko tekst z wikipedii:
              Biecz liczył 522 mieszkańców, a 50 lat później ponad 3000


              Bieca: studia historyczne - Seite 351

              books.google.de/books?id... - Diese Seite übersetzen
              Roman Kaleta, ‎Franciszek Błoński - 1963 - ‎Snippet-Ansicht
              do omówienia różne akta procesowe, których spotyka się dosyć dużo w omawianych księgach. ... i Libuszę) liczyła 552 mieszkańców10, to około 50 lat później (1388—1398) ludność samego Biecza wynosiła ponad 3000 głów11, ... Na podstawie najstarszej księgi sądowej miasta Biecza z lat 1388 — 139815 można wnioskować, że już w tym czasie przestrzeń w obrębie murów była gęsto zabudowana
          • petronella.kozlowska Brzozów - lokacja 12.12.15, 06:07
            Przywilej lokacyjny wsi Brzozowa nadany przez Kazimierza Wielkiego 2 X 1359 roku

            pragnąc dobra nasze królewskie doprowadzić do lepszego pożytku, posiadłość naszą Brzozowa, położoną na obu brzegach rzeki zwanej Stobnica w ziemi ruskiej, w kasztelani Sanockiej, nadajemy i dajemy obecnym pismem prawo przezornemu mężowi Stefanowi Wojostowi, dziedzicowi na Sobniowie, do lokowania tamże nowej wsi na prawie niemieckim magdeburskim, mianowicie położonych tamże pięćdziesiąt włók frankońskich.

            Mimo to wyjmujemy i uwalniamy zupełnie sołtysa i mieszkańców spod wszelkich praw i zwyczajów polskich, jako też spod sądów wszystkich wojewodów, kasztelanów, sędziów, podsędków i urzędników ich, tak iż przez tego lub owego pozwani bynajmniej sprawiać się będą, lecz tylko wieśniacy przed sołtysem swoim, sołtys zaś przed nami, gdy go pisemnie pozwiemy w sprawach i małych na żałoby powodów, i to prawem niemieckim odpowiadać będą. Mocni też będą wspomniani sołtys i włościanie wszystkich złoczyńców, których w obrębie swoich wsi za zbrodnie ujmą, sądzić i wedle istoty czynów, jak tego nadane im prawo niemieckie wymaga i żąda, karać. Obowiązany także będzie sołtys Nam i Naszym następcom wyprawiać dwu łuczników na odpowiednich koniach na każde pospolite ruszenie.

            pierwsze wydanie:

            books.google.de/books?id=dnVgAAAAcAAJ&pg=PA25&dq=wojosta&hl=de&sa=X&ved=0ahUKEwjmy8K49qDJAhUG0hoKHQ_GBZgQ6AEIHDAA#v=onepage&q=wojosta&f=false
            W przywileju wymieniona jest istniejąca już na prawie polskim posiadłość Brzozowa z sołtysem, w której Stefan otrzymuje prawo lokowania „nowej wsi” na prawie magdeburskim z około 1200 ha ziemi (locandam ibidem novam villam Iure Thewtunico Maydeburgensi, strona 25 ostatnia linijka). Wraz z lokacją posiadłość z sołtysem i jej wszyscy mieszkańcy zostali wyjęci spod prawa polskiego. Lokowanie Brzozowej miało na celu przyszłe lokowanie miasta, prawdopodobnie ze względu na dogodne położenie - prawa miejskie otrzymała już 27 lat później w roku 1386, czyli lokacja wsi była zarazem początkiem lokacji miasteczka, co potwierdza bardzo długa wolnizna: „Ażeby majętność tym skorzej osadzoną być mogła, uwalniamy wszystkich w ogólności tam osadzić się mających mieszkańców od dziś do lat 20 od wszystkich opłat, poborów i robocizny całkowicie i zupełnie (…).

            Ciekawostką jest zobowiązanie wsi do dostarczania dwóch łuczników na wojnę na koniach.

            Prof. Dąbkowski pomylił się twierdząc, że „Brezen to późniejszy Brzozów”(1) ponieważ opublikowana lokacja Brzozowa z której korzystał ukazała się w 1872 r. Przeoczenie, które może się każdemu zdarzyć, szczególnie zaś autorowi większej publikacji zawierającej setki nazw miejscowości i nazwisk krąży dzisiaj w internecie, a zachwycają się nim kompetni ignoranci. Polska Brzozowa to późniejszy niemiecki Brezen (2).

            (1) Stosunki narodowościowe ziemi sanockiej w XV stuleciu, Lwów 1921, s. 6.
            (2) Pierwotna nazwa były Brezen, potem Bresen lub Bressen. W księgach ławniczych Markowej (Markohof)) w staroniemiecko-śląskim używane jest np. zyben jako sieben.

            forum.gazeta.pl/forum/w,639,159471074,159471074,kolonizacja_niemiecka_na_Ziemii_Sanockiej.html
            • petronella.kozlowska Brzozów - lokacja c.d. 20.12.15, 07:32
              wikipedia:
              Brzozow (...) Kazimierz Wielki wydał dokument lokacyjny, zezwalający Stefanowi, synowi Wojosta z Sobniowa koło Jasła na założenie na prawie niemieckim wsi w lesie zwanym Brzozowe (niem. Bresen). Nowo założona wieś została ulokowana po obu stronach rzeki Stobnicy.

              Ballest: Synowi Wojosta - nie znaczy nic innego jak synowi Wojta z Sobniowa Hi, hi.


              Mam jeszcze drobną uwagę co do znajomości historii średniowiecza u niejakiego ballesta, hi, hi.

              Ballest cytuje tekst z wikipedii w którym jest wyraźnie mowa o dokumencie wydanym przez Kazimierza Wielkiego w 1359 r. w języku łacińskim.
              Interpretacja dokumentu w języku łacińskim ze sformułowaniem „syn Wojta” jest zdecydowanie błędna, mówiąc szczerze idiotyczna, ponieważ każdy wytrawny znawca średniowiecza wie, że w tekście występowałby syn advocatusa.

              Stefan był synem Wojosta i dziedzicem Stobniowa: „Provido viro Stephano Woyostonis heredi in Sobnono” (opatrznemu mężowi Stefanowi synowi Wojosta dziedzicowi Sobniowa) - w tekście lokacji Wojost użyty jest wyraźnie jako patronim - Stefan Woyostowicz dziedzic - jest to typowa formuła w dokumentach średniowiecznych używana dla identyfikacji osób. Identyfikacja osób następowała przez imiona, a nie przez funkcję ojca.

              Wojost pochodzi od „woja” i „wojować”, co się do dzisiaj utrzymało w imieniu Wojsław i jest to być może zniekształcenie w dokumencie od Wojosław lub Wojosłów.
              Stephano Woyostonis = Stephano Wojosłonis

              czyli:

              Stefan syn Wojosława
              • petronella.kozlowska Brzozów - lokacja c.d. 20.12.15, 07:43
                Uwagi do wpisu ballesta o Brzozowie:

                Od mojego postu z linkiem do publikacji z lokacją Brzozowa minęło kilka dni. Ballest nie uważał za stosowne skorygować błędnych informacji. Ballest ma inne cele niż prawda historyczna.

                Ballest i jego komentarz do Brzozowa to:

                1.cytowanie książki niemieckiej bez podania autora i tytułu,
                2.multiplikacja fałszerstw tegoż autora,
                3.mulitiplikacja błędnych informacji z wikipedii o kluczu brzozowskim,
                4.fałszowanie informacji z dokumentu lokacyjnego.
                • petronella.kozlowska Uwaga: Brzozów - lokacja c.d. 24.12.15, 07:09
                  W wikipedii hasło Brzozów jest mocno rozbudowane i strzżone przez jakichś tam zaangażowanych wikipedystów. Naniosłam moje idee jako osoba nie zarejstrowana w odsyłaczu 16, ale jak widać panowie nie zaakceptowali tego.

                  Nawet nie dodali linku do wydrukowanego oryginału lokacji.

                  Najlepsze jest to, że podali linki – obecnie nie funkcjonujące - zamiast tekst lokacji i tłumaczenie skopiować i wstawić do wikipedii. Z wikipedii należy korzystać ostrożnie, nawet z niby dobrze opracowanych haseł.



                  docs6. chomikuj. pl/1157999060,PL,0,0,Przywilej_lokacyjny_Brzozowa_1359.pdf

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka