Dodaj do ulubionych

15.VII.1920

12.07.05, 17:24
Ustawa 15.VI.1920

W końcu kapnyła wszysko Warszawa
I sejm uchwaloł tako ustawa
Z kerom mog Ślonzek se samorzońdzić
Z autonomijom zdo sie niy zbłońdzić

Jo łod sia szkryfna - łona Kostkowo
Doł jyj nojwiyncy - to mi sie zdowo.
Obserwuj wątek
      • broneknotgeld Re: Kostek 12.07.05, 17:26
        Marszałka Ślonska możno niy znocie
        -No toż se ło niym tu poczytocie.


        "Konstanty"

        Ksiondz Słota dzwon taki parafii fundowoł
        Dokładnie połtora wieku ponoć tymu
        Serce "Konstantego" - toch sie forsztelowoł
        Ciyngym telepało we duszy istnymu

        Dyć Wolny se przeca rodzioł w Bujakowie
        Miano jakby ze tym wzioł łod tego dzwona
        Ponboczek tyż pedzioł - "To jest ślonski czowiek"
        No toż teroz wszyscy my som jakby w doma.
        • broneknotgeld Re: Kostek 12.07.05, 17:27
          W Gimnazjum

          W Gimnazjum se Wolny z Korfantym kamracioł
          Dyć roz tref chcioł tako że tyż na tym stracioł
          Bo jak z polskim orłym knefle zaczli nosić
          Piyńć marek na sztrofa - niy szło już uprosić
          Rechtor był surowy - ło niymieckość dboł
          A fater łod Kostka zaś utropa mioł
          Bo łon przeca łożoł na edukacyjo
          Piyńć marek to dużo - zaś była mecyjo.
          • broneknotgeld Re: Kostek 12.07.05, 17:27
            Ponoć

            Ponoć we młodości
            Fara se zamarzoł
            Dyć skuli miłości
            Kerom Polska darzoł
            Sztudiyrowoł prawo
            Blikoł w polityka
            I niy żył niymrawo
            Choć musioł tyż rzykać.
            • broneknotgeld Re: Kostek 12.07.05, 17:28
              1914

              Niym jeszcze wojna światowo bychła
              Już we Wolnego pierońsko gruchła
              Adres na krotko mioł cołkym nowy
              Twierdza we Nysie - niych Ślonzek to wiy.
              • broneknotgeld Re: Kostek 12.07.05, 17:29
                Komisjo Samorzondowo

                Niom nasz adwokat tyż reskiyrowoł
                W niyj autonomii zaczontek
                Bestoż jyj łojcym sie nom wydowo
                Ciekawy życio to wontek

                Tu sie ze Buzkym czynsto spotykoł
                Kerego Zeflym tyż zwali
                Łon do Warszawy czynsto pomykoł
                Co uradziyli słoł dali.
                • broneknotgeld Re: Kostek 12.07.05, 17:29
                  Piyrszy welunek Sejmu Ślonskego
                  24.IX.1922

                  Chocioż utropy było z tym wiela
                  Wywelowali posłow i tela
                  Ze czach łokryngow - łoziym sztyrdziści
                  Autonomijo cołkym se ziści

                  Wolny wzioł mandat ze "Zjednoczynio"
                  W niym mioł kamratow i głos sumiynio
                  Ferajna dała posłow nojwiyncy
                  Trza było teroz fest sie umynczyć
                  Deliberować do gorki gowy
                  By rosnoł w Polsce Ślonzek już nowy.
                    • broneknotgeld Re: Kostek 12.07.05, 17:31
                      Wrzesiyń 1939

                      Kostek wojynno tułaczka zaczoł
                      Ku Zaleszczykom jednak niy skryńcioł
                      We Lwowie osiod - na zachod paczoł
                      Tukej z utropom se swojom mynczoł

                      Zdowało mu sie że Francjo ruszy
                      Dyć cierń skiż tego urosnoł w duszy
                      Ło familijo wiela se tropioł
                      Ło Ślonsk i Polska co ktosik topioł.
            • Gość: Pit Re: Nie tylko IP: 150.254.85.* 15.07.05, 12:18
              Gość portalu: Prośląski Polak napisał(a):

              > Nie tylko. To również data pewnego zobowiązania Państwa Polskiego wobec
              Śląska.
              > Zobowiązanie to zostało zawarte w formie ustawy jaką był statut organiczny
              > województwa śląskiego. Wielu Polaków chciało by o tym zapomnieć, ale
              zobowiązań
              > należy dotrzymywać. Lojalność na linii państwo-obywatel powinna obowiązywać w
              > obydwie strony.

              Wiekszosc Polokow wcale nie musi chciec o tym zapominac, bo oni wcale o czyms
              takim nie wiedza i tyle.
              • rico-chorzow Re: Nie tylko 15.07.05, 13:12
                Gość portalu: Pit napisał(a):


                > Wiekszosc Polokow wcale nie musi chciec o tym zapominac, bo oni wcale o czyms
                > takim nie wiedza i tyle.


                Tak,nie wiedzą i często nie można wielu to brać za złe,jednak władze polskie z
                pewnością maja oryginale dokumenty dotyczące "Autonomii Sląska",i z pewnością
                znają tę rocznicę,byłby może czas poinformować obywateli polskich o tym
                wydarzeniu sprzed 85 lat.
                • Gość: Pit Re: Nie tylko IP: 150.254.85.* 15.07.05, 13:33
                  rico-chorzow napisał:


                  Tak,nie wiedzą i często nie można wielu to brać za złe,jednak władze polskie z
                  > pewnością maja oryginale dokumenty dotyczące "Autonomii Sląska",i z pewnością
                  > znają tę rocznicę,byłby może czas poinformować obywateli polskich o tym
                  > wydarzeniu sprzed 85 lat.

                  Panie Rico, najpierw trzebaby rozliczyc caly PRL, ukarac kolegow Morela i
                  innych ubekow za wszystkie zbrodnie, uniewaznic bandyckie dekrety itp. Ale czy
                  to jest mozliwe patrzac na ludziska w RP i ich preferencje polityczne i stan
                  ich swiadomosci? Gdzie oddanie kamienicy czy palacyku wlascicielowi graniczy z
                  cudem. gzdie wiekszosc wrzeszczy o "sprawiedliwosci spolecznej" itp. Niech Pan
                  sobie sam odpowie.
                  • rico-chorzow Re: Nie tylko 15.07.05, 15:43
                    Gość portalu: Pit napisał(a):

                    > rico-chorzow napisał:
                    >
                    >
                    > Tak,nie wiedzą i często nie można wielu to brać za złe,jednak władze polskie z
                    > > pewnością maja oryginale dokumenty dotyczące "Autonomii Sląska",i z pewno
                    > ścią
                    > > znają tę rocznicę,byłby może czas poinformować obywateli polskich o tym
                    > > wydarzeniu sprzed 85 lat.
                    >
                    > Panie Rico, najpierw trzebaby rozliczyc caly PRL, ukarac kolegow Morela i
                    > innych ubekow za wszystkie zbrodnie, uniewaznic bandyckie dekrety itp. Ale czy
                    > to jest mozliwe patrzac na ludziska w RP i ich preferencje polityczne i stan
                    > ich swiadomosci? Gdzie oddanie kamienicy czy palacyku wlascicielowi graniczy z
                    > cudem. gzdie wiekszosc wrzeszczy o "sprawiedliwosci spolecznej" itp. Niech Pan
                    > sobie sam odpowie.


                    Ja piszę o informacji obywateli,co łączy się z edukają,a ja ciągle spotykam
                    ludzi w regionie,nawet Slązaków,którzy nie mają najmniejszego pojęcia o tym
                    wydarzeniu,a nie wspomę już o samej dacie i o więcej mi w tym wypadku nie
                    chodzi,w końcu minęło już 15 lat.Jak mogę do Pana prywatnie napisać,chciałbym
                    coś sprostować.
    • Gość: A..., gupjelouku! Re: 15.VII.1920 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 16:27
      KRZYK co tydzień

      Autonomia, durniu!

      Zaczęło się już przedwyborcze licytowanie i politycy jeden przez drugiego
      opowiadają, co po wygranej zrobią dla naszego regionu.

      Zamiast tych wszystkich obietnic wolałbym kiedyś usłyszeć: „Zrób to sam, ja ci
      nie będę przeszkadzać!”.

      Przyszło mi to do głowy w związku z 85. rocznicą przyjęcia przez Sejm ustawy
      konstytucyjnej ustanawiającej autonomię ziemi śląskiej.

      Wśród fetowanych prawie na okrągło wszystkich rocznic i jubileuszy –
      rozpoczęcia wojny i jej zakończenia, wybuchu jakiegoś powstania i jego
      sromotnej klęski – ta rocznica przeszła prawie niezauważona.

      Nie słyszałem, żeby chwalili się posłowie w Sejmie albo przynajmniej radni
      w naszym sejmiku. Skromne uroczystości zapowiedział – zdaje się tylko – Ruch
      Autonomii Śląska.
      No ale Ruch, podobnie jak sama autonomia, dla wielu osób jest czymś
      podejrzanym.
      Ba! Niebezpiecznym nawet. Taka autonomia to przecież nic innego, jak chęć
      oderwania części ojczyzny, młyn na wodę rewizjonistów i w ogóle nic dobrego.
      Więc kto Polak na bagnety, ale autonomii mówimy nasze twarde „nie”.

      A we mnie, im z większym zacietrzewieniem mówią o tym przeciwnicy, tym większy
      budzi się duch przekory.

      - A dlaczego nie? – pytam przeciwników autonomii. – Czy przedwojenne
      autonomiczne województwo śląskie odłączyło się od Polski? Czy mało się
      przykładało do budowania wspólnego państwa? A dzisiaj – przecież z dobrym
      skutkiem mamy już autonomiczne gminy, powiaty i województwo. Bo tak podejrzane
      słowo „autonomia” nie oznacza wcale – jak się niektórym zdaje –
      separatystyczny, ale tyle, co samorządny.

      A ja zwyczajnie wolę wójta, burmistrza czy radnego, który jest samorządny.
      Takiego, który nie narzeka, że mu znowu czegoś tam Warszawa nie dała albo
      zakazała, ale sam bierze się do roboty.

      Jasne, że ta Warszawa – wszystkie centralne urzędy z ich ministrami –
      niechętnie daje i woli sama o wszystkim decydować. Dla kiepskich wójtów,
      burmistrzów i marszałków ten centralizm jest dobrą wymówką, gdy się ich spytać,
      dlaczego niewiele zrobili.
      A dla polityków, którym się marzy kariera posła i ministra, centralizm jest
      sensem życia.

      Ile się naopowiadają nam w kampanii wyborczej, jakie to skarby ściągną nam
      z Warszawy!

      Niektórzy pewnie sami w te swoje obietnice wierzą. Ale dla większości z nich
      centralizm jest szansą na karierę. To dzięki niemu rzesze samorządowców,
      przedsiębiorców i innych ludzi będą u nich klamkować i prosić o koncesję,
      zezwolenie, albo podpisik na papierku, bez którego nic nie da się zrobić.
      Gdyby posłowie oddali kiedyś choć część „warszawskiej” władzy w ręce
      prowincjuszy, pozbawiliby się niezłych profitów.

      Więc, choć chciałbym pewnego dnia usłyszeć na przedwyborczym mityngu:
      „zrób to sam!”, to wiem, że tego jednego zdania prędko się nie doczekam.

      JÓZEF KRZYK

      ROZTOMAJTY
      Piątek 15 lipca 2005 GAZETA WYBORCZA KATOWICE
      • rico-chorzow Re: 15.VII.1920 15.07.05, 17:36
        Gość portalu: A..., gupjelouku! napisał(a):

        > KRZYK co tydzień
        >
        > Autonomia, durniu!
        >
        > Zaczęło się już przedwyborcze licytowanie i politycy jeden przez drugiego
        > opowiadają, co po wygranej zrobią dla naszego regionu.
        >
        > Zamiast tych wszystkich obietnic wolałbym kiedyś usłyszeć: „Zrób to sam,
        > ja ci
        > nie będę przeszkadzać!”.
        >
        > Przyszło mi to do głowy w związku z 85. rocznicą przyjęcia przez Sejm ustawy
        > konstytucyjnej ustanawiającej autonomię ziemi śląskiej.
        >
        > Wśród fetowanych prawie na okrągło wszystkich rocznic i jubileuszy –
        > rozpoczęcia wojny i jej zakończenia, wybuchu jakiegoś powstania i jego
        > sromotnej klęski – ta rocznica przeszła prawie niezauważona.
        >
        > Nie słyszałem, żeby chwalili się posłowie w Sejmie albo przynajmniej radni
        > w naszym sejmiku. Skromne uroczystości zapowiedział – zdaje się tylko 
        > 211; Ruch
        > Autonomii Śląska.
        > No ale Ruch, podobnie jak sama autonomia, dla wielu osób jest czymś
        > podejrzanym.
        > Ba! Niebezpiecznym nawet. Taka autonomia to przecież nic innego, jak chęć
        > oderwania części ojczyzny, młyn na wodę rewizjonistów i w ogóle nic dobrego.
        > Więc kto Polak na bagnety, ale autonomii mówimy nasze twarde „nie”.
        >
        > A we mnie, im z większym zacietrzewieniem mówią o tym przeciwnicy, tym większy
        > budzi się duch przekory.
        >
        > - A dlaczego nie? – pytam przeciwników autonomii. – Czy przedwojenn
        > e
        > autonomiczne województwo śląskie odłączyło się od Polski? Czy mało się
        > przykładało do budowania wspólnego państwa? A dzisiaj – przecież z dobrym
        >
        > skutkiem mamy już autonomiczne gminy, powiaty i województwo. Bo tak podejrzane
        > słowo „autonomia” nie oznacza wcale – jak się niektórym zdaje
        > –
        > separatystyczny, ale tyle, co samorządny.
        >
        > A ja zwyczajnie wolę wójta, burmistrza czy radnego, który jest samorządny.
        > Takiego, który nie narzeka, że mu znowu czegoś tam Warszawa nie dała albo
        > zakazała, ale sam bierze się do roboty.
        >
        > Jasne, że ta Warszawa – wszystkie centralne urzędy z ich ministrami ̵
        > 1;
        > niechętnie daje i woli sama o wszystkim decydować. Dla kiepskich wójtów,
        > burmistrzów i marszałków ten centralizm jest dobrą wymówką, gdy się ich spytać,
        >
        > dlaczego niewiele zrobili.
        > A dla polityków, którym się marzy kariera posła i ministra, centralizm jest
        > sensem życia.
        >
        > Ile się naopowiadają nam w kampanii wyborczej, jakie to skarby ściągną nam
        > z Warszawy!
        >
        > Niektórzy pewnie sami w te swoje obietnice wierzą. Ale dla większości z nich
        > centralizm jest szansą na karierę. To dzięki niemu rzesze samorządowców,
        > przedsiębiorców i innych ludzi będą u nich klamkować i prosić o koncesję,
        > zezwolenie, albo podpisik na papierku, bez którego nic nie da się zrobić.
        > Gdyby posłowie oddali kiedyś choć część „warszawskiej” władzy w ręc
        > e
        > prowincjuszy, pozbawiliby się niezłych profitów.
        >
        > Więc, choć chciałbym pewnego dnia usłyszeć na przedwyborczym mityngu:
        > „zrób to sam!”, to wiem, że tego jednego zdania prędko się nie docz
        > ekam.
        >
        > JÓZEF KRZYK
        >
        > ROZTOMAJTY
        > Piątek 15 lipca 2005 GAZETA WYBORCZA KATOWICE



        Nie wiem czy tutaj śmiałem się kiedykolwiek ,teraz czynię to,

        he,he,he,ha.
        • broneknotgeld Re: 15.VII.1920 15.07.05, 19:00
          Tekst jaki jest, taki jest, dyć poza niym Gazeta Wyborczo nic niy dała.
          W Dziynniku Zachodnim tyż żech nic niy prziuważoł, a przeca jest okazjo coby to
          czytelnikom przipomnieć bliży - widać w mediach niy ma taki woli.
          • broneknotgeld Re: 15.VII.1920 15.07.05, 19:18
            Swojom drogom latoś po wyborach może być ciekawie.
            Sondaże wskazujom na wygrano PiS. Trza nom tyż pamiyntać, że LPR może mieć złe
            sondaże a dobre wyniki (co pokozali przi wyborach do Parlamyntu UE).
            Toż bych se niy zdziwoł jakby wybory wygroł PiS a na drugim miejscu była LPR.
            Czy PO bydzie przed, czy za Samoobronom ło to już myńsza.
            Ważne, że parlamynt i rzond mieliby my niby richtig prawicowy
            ----------------------
            To jest prawdopodobne, dyć terozki bardzi teoretyczny ale synsowny dalszy ciong.
            ------------------------
            Prawicowy rzond i parlamynt wprowadzajom poprawki do Konstytucji kere
            umożliwiyłyby reszpektowanie ustawy ło autonomii wojewodztwa ślonskego,
            bo uznajom że leży to w interesie reszpektowanio prawa i rozwoju sprawy narodowy.
            Mieliby my tym samym take wojewodztwo jako w miyndzywojniu. Bytom,Zabrze,
            Gliwice, Raciborz w majestacie prawa wrocajom pod Opole (ło reszcie niyślonskich
            ziym nawet niy wspominom). Z takego łobrotu sprawy niyzadowolyni bydom na
            Ślonsku Cieszyńskim, dyć zdo sie, żę drapko wszyscy pódom "do Canossy".
            No toż Warszawka Cieszyniokow wsadzi do Krakowa (chyba że bydom sami chcieli do
            Opola), a reszta przidzieli tako jak przed 1922.
            Wszyscy tukej bydymy szczyńśliwi, bo przeca wreszcie bydzie jedne wojewodztwo
            gornoślonske, a i cołko Polska se dychnie - ideja autonomii już nigdy niy wroci.
            Koniec.
          • rico-chorzow Re: 15.VII.1920 16.07.05, 07:46
            broneknotgeld napisał:

            > Tekst jaki jest, taki jest, dyć poza niym Gazeta Wyborczo nic niy dała.
            > W Dziynniku Zachodnim tyż żech nic niy prziuważoł, a przeca jest okazjo coby to
            > czytelnikom przipomnieć bliży - widać w mediach niy ma taki woli.


            Bronek jo siy niy śmieja ze tekstu,yno ze tego faktu,co łone,te chabrasie ómiom
            korzdy purt fajerować,a tako data do dzisioj niy wpisali dziyckom do
            gyszichty,bo majom strach przyd prowdom.
            • broneknotgeld Re: 15.VII.1920 16.07.05, 19:59
              Jeronie, przeca żech to we Gazecie Wyborczy wyczytoł, że np. "weszła w życie
              ustawa regulująca sprawy mniejszości narodowych w Polsce, w której posłowie
              wzieli pod uwagę wyniki ostatniego spisu narodowego".
              Cytat niy jest dosłowny, dyć syns był taki.
              Było to tyż zgodne ze prowdom. Prawodawca wzioł pod uwaga fakt, że ujawniyła sie
              narodowość ślonsko i bestoż właśnie niy uwzglyndnioł jom we spisie myńszości.
              Ślonzok to łodebroł inaczy, Polok tyż inaczy, dyć gazeta szkryfła prowda.

              No toż chyba sie rozumiymy.
              • rico-chorzow Re: 15.VII.1920 16.07.05, 20:14
                broneknotgeld napisał:

                > Jeronie, przeca żech to we Gazecie Wyborczy wyczytoł, że np. "weszła w życie
                > ustawa regulująca sprawy mniejszości narodowych w Polsce, w której posłowie
                > wzieli pod uwagę wyniki ostatniego spisu narodowego".
                > Cytat niy jest dosłowny, dyć syns był taki.
                > Było to tyż zgodne ze prowdom. Prawodawca wzioł pod uwaga fakt, że ujawniyła si
                > e
                > narodowość ślonsko i bestoż właśnie niy uwzglyndnioł jom we spisie myńszości.
                > Ślonzok to łodebroł inaczy, Polok tyż inaczy, dyć gazeta szkryfła prowda.
                >
                > No toż chyba sie rozumiymy.


                Ja,wiedzomy,co my som,yno ło tym niy wiedzom.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka