Dodaj do ulubionych

R1 kontra Monster

01.07.08, 21:53
sprzedałem moją R1 i kupiłem pięknego Ducati Monstera to dopiero odjazd
ciekaw jestem czy ktoś u nas w mieście ma dukata
Obserwuj wątek
    • karamba_srs Re: R1 kontra Monster 01.07.08, 23:35
      bardzo długo jeździłem ducato :). fajny sprzecik 2,8 z coolerem, w porównaniu do
      jego słabszego brata jest znaczna różnica. do wad należy przełożenie trzeba się
      namęczyć, żeby szybko wystartować jednak 110 KM robi swoje:D. W sumie polecam
      silniczki CDI :) z 2,2 wyciągli 140 KM w 413 chodzi bardzo dobrze ale UWAGA na
      kiepskim paliwie przy stosowanym 15W/40 życie turbiny spada do 100000 km
      • darek10004 Re: R1 kontra Monster 02.07.08, 21:50
        karamba_srs napisał:

        ...trzeba się
        > namęczyć, żeby szybko wystartować jednak 110 KM robi swoje:D.

        noooooo wymiata aż miło, uważam, że dużo lepiej niż R1 o cebrze nie wspominając.
          • astaz4 Re: R1 kontra Monster 22.07.08, 04:29
            darek10004 napisał:

            > serdeczne dzieki karambie za odzew na ten post, chcialbym i bardzo
            Was prosze
            > zeby w tym temacie wypowiadali sie tylko ludzie, ktorzy maja
            motocykle i nimi
            > zyja, dzieki
            dla wszystkich motocyklistów co jeszcze żyją proponuje audi TT
            quatro 3,2DSG kabriolet
            300km/h bez kasku i kombinezonu,podgrzewane
            siedzenia,skóra,elektryczny dach,i inne bajery w cenie motocykla
            jazda cały rok
            auto mozna zobaczyć na stronie www.astaz.otomoto.pl
    • darek10004 Re: R1 kontra Fiat 600! 03.07.08, 23:11
      panie Józku z całym szacunkym jo mioł nadzieja, że pogodom se z chopkami co
      śmigają na wymiataczach, w Pana wieku to jo rozumia że yno fiacik 600 to bujak
      na maxa pozwoli mi Pan złapać oddech?, dziynki.
      • jozefosmenda Re: R1 kontra Fiat 600! 08.07.08, 21:21
        Ależ Darku !
        Bierz to na wesoło.
        Ja tylko podpuszczam ale przyznaję,że "motorami" nie jeździłem i nie jeżdżę.I
        nie zamierzam.
        Ale BMW bym się przejechał tylko,że na autobanie w Niemczech.
        • darek10004 Re: R1 kontra Fiat 600! 10.07.08, 22:32
          jozefosmenda napisał:
          > Ale BMW bym się przejechał tylko,że na autobanie w Niemczech.

          niucham moim nocholym aluzję do niemiaszków bije Pan we mnie hehe, ale
          nieświadomie ma Pan rację niedawno leciałem u nich pikną suzuki o poj. 1300 cm
          na naszych tzw. autobahnach nima takich pohyleń na winklach jak u nich tam się
          czułem bezpieczny na winklach przy 230 km/h u nos boję się 140 km/h, ale my
          przeca budujymy niy?, jak Pan to powiedzioł weźmy to na wesoło niy?.
            • darek10004 Re: No Darek marzyciel 22.07.08, 00:27
              ostatni raz postaram ci sie odpisać, podajesz chopku dane techniczne swifta
              3-turer Technische Daten - czyli dane techniczne 3-drzwiowego swifta samochodu
              hehe, a motor po niemiecku znaczy silnik a nie motocykl a ja bujnąłem się SUZUKI
              GSX-R 1000 K8 dokładnie ci podaję żebyś znowu nie dał dupki hehe, pijany non
              stop chodzisz czy jak?
              • grzegorz1948 Re: No Darek marzyciel 22.07.08, 21:30
                www.zweirad-grisse.de/pages-neuheiten2008/suzuki-gsx650f.html
                No tez nie 230km/h!
                Tylko pamietaj w RFN na autobahn tez jest ograniczenie szybkosci.
                A w miejscach /np.Eifel/ gdzie jezdza tacy"kapitanowie drog" jak ty
                jezdza tez panowie w cywilu na" podkreconych"motorach BMW i filmuja
                radarem.Jezeli jazda za takim jak ty jest ryzykowna dla tych
                smetnych panow to zawiadamiaja policje ktora cie zatrzymuje a ten
                pan dojezdza z materialem dowodowym lub przysyla ci obrazek do domu
                z podaniem na jak dlugo mozesz sobie pojezdzic bez "prawa Jazdy"
                • darek10004 Re: No Darek marzyciel 22.07.08, 21:57
                  ty wiesz, że już jestem bezsilny do Ciebie za Twoją infantylność nawet Cię
                  polubiłem hehe, w jak ty to mówisz "RFN" prawo zaleca ograniczenia prędkości
                  znakami ale tego nie zabrania na autobahnach!!! to duża różnica, to tylko prosto
                  mówiąc propozycja żeby zwolnić, jasne, że tam są też znaki bezwzględnego nakazu
                  zmniejszenia prędkości często spotykane w miastach ale na autobahnach można
                  walić ile wlezie i prawie zawsze lewy pas jest pusty dla odmiany u nas prawie
                  zawsze jest zajęty bo często chopek w cejczłento myśli sobie że mu wolno bujać
                  se tym paskiem bo tak,
                  • grzegorz1948 Re: No Darek marzyciel 22.07.08, 22:06
                    Darek racji nie masz!
                    de.wikipedia.org/wiki/Richtgeschwindigkeit
                    Krotko!To znaczy jak na Autobahnie jedziesz wiecej niz 130km/h i
                    bedziesz uwiklany w wypadek to juz 30% szkod nalezy do ciebie a
                    jezeli biegli jeszcze stwierdza ze jakbys jechal do 130km/h to mozna
                    by bylo wypadku uniknac to procent mozesz dostac nawet 100%.Bardzo
                    niewiele jest takich znakow przypominajacych o szybkosci kierunkowej
                    ale coraz czesciej sie slyszy ze ubezpieczyciele korzystaja z tego
                    wskazania.
    • darek10004 Re: R1 kontra Monster 05.07.08, 19:49
      dzisiaj rano jechałem motocyklem w Jaworznie po prostej drodze z predkością ok.
      60 km/h z przeciwka skręciło prosto na mnie zasrane seicento musiałem odbić w
      prawo na chodnik i pewnie dzięki temu nie jestem kaleka - po chwili z tego pudła
      wylaz staruszek na oko 70-latek i pie.. mi, że mnie nie zauważył - fakt mały
      jak mrówka jestem, gdyby nie jego zaawansowany wiek to ma pewny nochol połamany,
      • karamba_srs Re: R1 kontra Monster 06.07.08, 11:25
        Musze sie przyznać, że wspieram akcje kierowców cieżarówek pod tytułem
        "Wspieramy oczekujących na organy". To co wyprawiają motocykliści to jest
        koszmar. Tak jak nam to im powinni montować ograniczniki do 80km/h
          • darek10004 Re: R1 kontra Monster 22.07.08, 00:49
            luveroz napisał:

            > Po co? Postawią jeszcze ze 4 fotradary, albo jak to u nas w modzie - same znaki
            > dle zmyłki i będzie git :D W końcu cała polska jest tym ograniczona!


            luveroz właśnie wróciłem z Kraśnika od mojego klienta, to miasto nie daleko
            Lublina, odległość do nas około 330 km, droga jednopasmowa, podziurawiona prawie
            do Zawiercia, jechałem autem więc tak nie telepało jak motocyklem - fotoradarów
            na tej trasie naliczyłem przynajmniej 9 sztuk - tylko po co tam je dali nie wiem
            i bez nich nie ma szans rozwinąć większej prędkości niż 100 na h, takie dziury,
            że żal mi mojej A4, naturalnym fotoradarem na naszych drogach są nasze kiepskie
            drogi
    • grzegorz1948 Re: R1 kontra Monster 22.07.08, 22:11
      Jeszcze jedno chcialbym ci przypomniec.Wszystkie samochody wskazania
      tachometrow musza miec wyzsze niz w rzeczywistosci.Mozna to dac
      przebadac w Autoklubach i tak Ople pokazuja wiecej przy 100km/h o 11%
      a Fordy o 7%
      • darek10004 Re: R1 kontra Monster 26.07.08, 20:14
        kolego grzegorzu pogrzebałes znowu w necie i znalazłeś to co mniej więcej
        wcześniej ci napisałem tym razem dupki nie dałeś i o tyle o ile trafiłeś,
        natomiast odnośnie wskazań prędkościomierza to jak miałem 9 lat i dostałem na
        komunię pierwszy piździk to już wiedziałem, że ciula, kilka lat później
        dowiedziałem się, że wszystkie prędkościomierze w każdych samochodach celowo
        zawyżają prędkość o średnio 10% żeby wywołać efekt psychologiczny i tyle PO TO
        TO SIĘ ROBI!!! ja to wiedziałem kilkanaście lat temu Ty dowiedziałeś się o ty
        fakcie dopiero teraz, człowiek całe życie się uczy ale i taki głupi zdechnie
        hehe, ale na naukę nigdy nie jest za późno.
        • grzegorz1948 Re:Darek 26.07.08, 22:23
          Twoja kultura na drodze 8jak opisujesz) jest rowna kulturze tu na
          forum a wiec smiem twierdzic ze twoja osobista.
          że wszystkie prędkościomierze w każdych samochodach celowo
          > zawyżają prędkość o średnio 10% żeby wywołać efekt psychologiczny
          i tyle PO TO
          > TO SIĘ ROBI!!! ja to wiedziałem kilkanaście lat temu Ty
          dowiedziałeś się o ty
          > fakcie dopiero teraz, człowiek całe życie się uczy ale i taki
          głupi zdechnie
          > hehe, ale na naukę nigdy nie jest za późno.
          Psychologicznej to ty moze potrzebujesz pomocy.Tachometry nie moga
          mniej pokazywac jak rzeczywista szybkosc.W wieku 9 lat byles w
          komuni i dostales zajoba ?To moge ci wierzyc !
          • darek10004 Re:Darek 26.07.08, 22:37
            grzegorz1948 napisał:


            > Psychologicznej to ty moze potrzebujesz pomocy.Tachometry nie moga
            > mniej pokazywac jak rzeczywista szybkosc.W wieku 9 lat byles w
            > komuni i dostales zajoba ?To moge ci wierzyc !


            tacha i navi mierzą rzeczywistą prędkość ale chyba nie tym tu mowa szanowny
            jedyny słuszny Grzegorzu, nawiasem mówiąc ku twojemu zdziwieniu nawet udało mi
            się ukończyć jedną z najlepszych uczelni w tym kraju hehe, abstrahując od mojej
            kultury, która tak naprawdę niczego nie jest wykładnikiem mimo wszystko.
            • grzegorz1948 Re:Darek 26.07.08, 22:52
              tacha i navi mierzą rzeczywistą prędkość
              No "dobra" wygrales!To widac ze skonczyles najlepsza uczelnie w tym
              kraju?ta ze slupa ogloszeniowego?!Jak ty "kochany" nie masz pojecia
              o pomiarze szybkosci przez tacho i przy pomocy Navi to po co ta
              dyskusja.
              • darek10004 Re:Darek 26.07.08, 23:03
                spoko jedyny słuszny Grzegorzu masz rację a tak Ci powiem w sekrecie po co nam w
                ogóle znaki na drodze hehe, przepraszam Cię ja nie powinienem zabierać głosu w
                tym temacie hehe,
                • baba2 znaki na drodze 27.07.08, 04:31

                  Mój kolega kierowca mówił mi ze respektuje tylko dwa znaki stop i
                  zakaz wjazdu .Jeżdżąc motocyklem nauczyłem się przestrzegać innych
                  znaków :niebezpieczne zakręty ,poprzeczny garb.
                  W Niemczech bardzo skrupulatnie przestrzegam ograniczeń prędkości .W
                  Polsce to niestety gadżet.
                  Na wiadukcie na DTŚ -ce w Chebziu-Świętochłowicach są ruchome znaki.
                  POLICJA w zależności od potrzeb albo je odwraca i kasuje za
                  prędkość albo są obrócone i można jechać szybciej?
                  Znaki ograniczenia prędkości postawiono ze względu na przemarzanie
                  wiaduktu i tworzenie sie lodu na drodze .Znak ograniczenia prędkości
                  jest razem z znakiem ostrzegawczym ,,śniezynka" -śliska jeżdnia bez
                  względu na warunki atmosferyczne.
                  I tu jest zabawa w kotka i myszkę policjanci swoje a kierowcy swoje.
        • baba2 pomiar prędkości 27.07.08, 04:50
          darek10004 napisał:

          > kolego grzegorzu pogrzebałes znowu w necie i znalazłeś to co mniej
          więcej
          > wcześniej ci napisałem tym razem dupki nie dałeś i o tyle o ile
          trafiłeś,
          > natomiast odnośnie wskazań prędkościomierza to jak miałem 9 lat i
          dostałem na
          > komunię pierwszy piździk to już wiedziałem, że ciula, kilka lat
          później
          > dowiedziałem się, że wszystkie prędkościomierze w każdych
          samochodach celowo
          > zawyżają prędkość o średnio 10% żeby wywołać efekt psychologiczny
          i tyle PO TO
          > TO SIĘ ROBI!!! ja to wiedziałem kilkanaście lat temu Ty
          dowiedziałeś się o ty
          > fakcie dopiero teraz, człowiek całe życie się uczy ale i taki
          głupi zdechnie
          > hehe, ale na naukę nigdy nie jest za późno.

          Pomiar prędkości jest pomiarem niedokładnym ,nie z tego powodu ze
          tak ktoś zrobił specjalnie tylko z warunków technicznych.
          Pomiar prędkości zależy od :
          1- rozmiaru opon
          2- rozmiaru felg
          3- zużycia opon
          4- ciśnienia w ogumieniu
          5- od napędu prędkościomierza i jego stanu(linka kręci się w
          pancerzu-tarcie)inaczej w nowoczesnych pojazdach gdzie pomiar jest
          przekazywany elektrycznie czy elektronicznie GPS
          6- obciążenia pojazdu
          7- od prędkości ( przy dużych prędkościach ponad
          100km/h.200km/h następuję zjawisko mniejszej przyczepności kół)
          Różnice w pomiarach mechanicznych czy GPS-ach dochodzą do 10 %.
          Przy pomiarach GPS-em zauważyłem że przy mniejszej prędkości GPS
          pokazuje więcej niż zegar w samochodzie ,natomiast przy dużej
          prędkości jest odwrotnie GPS pokazuje mniej niż zegar w samochodzie.


          • grzegorz1948 Re: pomiar prędkości 27.07.08, 23:08
            Pomiar prędkości jest pomiarem niedokładnym ,nie z tego powodu ze
            > tak ktoś zrobił specjalnie tylko z warunków technicznych.
            > Pomiar prędkości zależy od :
            > 1- rozmiaru opon
            > 2- rozmiaru felg
            > 3- zużycia opon
            > 4- ciśnienia w ogumieniu
            > 5- od napędu prędkościomierza i jego stanu(linka kręci się w
            > pancerzu-tarcie)inaczej w nowoczesnych pojazdach gdzie pomiar jest
            > przekazywany elektrycznie czy elektronicznie GPS
            > 6- obciążenia pojazdu
            > 7- od prędkości ( przy dużych prędkościach ponad
            > 100km/h.200km/h następuję zjawisko mniejszej przyczepności kół)
            > Różnice w pomiarach mechanicznych czy GPS-ach dochodzą do 10 %.
            > Przy pomiarach GPS-em zauważyłem że przy mniejszej prędkości GPS
            > pokazuje więcej niż zegar w samochodzie ,natomiast przy dużej
            > prędkości jest odwrotnie GPS pokazuje mniej niż zegar w
            samochodzie.
            I po co babo mu to tlumaczysz ?Darek jest tak "wysoko" szkolony ze
            powinien to wiedziec!
            A co do wieku?!To po wypadku Concorde ze zdziwieniem sie
            dowiedzialem ze piloci(angielscy i francuscy) byli w przedziale
            wieku 56-62 lat.
            • darek10004 Re: pomiar prędkości 28.07.08, 21:04
              grzegorz1948 napisał:

              > A co do wieku?!To po wypadku Concorde ze zdziwieniem sie
              > dowiedzialem ze piloci(angielscy i francuscy) byli w przedziale
              > wieku 56-62 lat.

              to tylko świadczy o tym, że w tym wieku to sie wnuki niańczy a nie naraża innych
              na utratę zdrowia i życia - no ku.. jego mać ten kto myśli że 18 latek i 60
              latek jest dobrym bezpiecznym kierowcą ma nierówno pod sufitem, odnośnie wskazań
              prędkościomierza to łatwo można byłoby wyskalować jego wskazania na poziomie
              fabryki, baba podajesz zależności które maja wpływ na wskazania prędkościomierza
              ale mają one mizerny wpływ na wskazania prędkości, zauważcie, że prędkościomierz
              nigdy nie pokazuje większej prędkości niż jedziemy, mam przyjemność jeździć
              nowymi samochodami gdzie nijak nie mają zastosowania zależności, które cytujesz,
              poza tym mój GPS z mapą tomtoma zawsze pokazuje prędkości większe niż te które
              pokazuje licznik samochodu, cosik koledzy cosik nie tak

              > 100km/h.200km/h następuję zjawisko mniejszej przyczepności kół)

              baba to zależy na jakich oponach jedziesz - stare gumy zawsze maja niską
              przyczepność - nowe dobre opony nawet przy takiej prędkości prawie idealną
              • grzegorz1948 Re: Darek 28.07.08, 23:54
                Poslugujesz sie chamskimi zwrotami i glupia argumentacja.Pojecia nie
                masz o tachometrach(fizyka sie klania) a o GPS to dopiero.Ja wlasnie
                mowie takim jak ty(ktorzy wszystkich powyzej 40-dziestki uwazaja za
                starych-ostatnio to bardzo modne)ze wlasnie w Concordzie gdy ci
                majetniejsi mieli swoje tylki u gory to woleli starszego i
                doswiadczonego pilota za sterami.
                Ale ty jestes jeszcze mlody i glupi i dasz sie wodzic za nos.
                • darek10004 Re: Darek 30.07.08, 19:18
                  grzegorz1948 napisał:

                  > Ale ty jestes jeszcze mlody i glupi i dasz sie wodzic za nos.

                  pojęcie prawicy i lewicy wzięło się ze starożytności pewnie o tym wiesz mądry
                  stary człowieku, po lewej stronie w ichnim parlamencie kimali starsi po prawej
                  młodsi - nawet juz tam był konflikt młodzi-starzy, ja i tak wiem że mam
                  RACJĘ!!!!!!! i tyle, pozdrawiam.
                  • grzegorz1948 Re: Darek 31.07.08, 16:30
                    pojęcie prawicy i lewicy wzięło się ze starożytności pewnie o tym
                    wiesz mądry
                    > stary człowieku, po lewej stronie w ichnim parlamencie kimali
                    starsi po prawej
                    > młodsi - nawet juz tam był konflikt młodzi-starzy, ja i tak wiem
                    że mam
                    > RACJĘ!!!!!!! i tyle, pozdrawiam.
                    No pewnie masz racje bo jak taki spikol jak ty stal na srodku i
                    nonsensy opowiadal!
                    A moze mi jeszcze powiesz o ktorym kraju jest ta basn w ktorym to w
                    sredniowieczu byl parlament?
                    • darek10004 Re: Darek 31.07.08, 20:30
                      grzegorz1948 napisał:

                      > A moze mi jeszcze powiesz o ktorym kraju jest ta basn w ktorym to w
                      > sredniowieczu byl parlament?

                      nie w średniowieczu tylko w starożytności konkretnie starożytnym Rzymie tam byli
                      posłowie wiesz, chodzili w prześcieradłach - Grzegorz pijany jesteś znowu co? hehe.
              • baba2 Re: pomiar prędkości 31.07.08, 05:36
                Musze ci dziecko odpowiedzieć że nierozumiesz tematu.
                Wiedz że nikt nie odwazy sie jechac na starych oponach 200 czy
                300km/h.rzy tych prędkosciach opony zużywają się proporcjonalnie do
                kwadratu prędkości.Jeżdżać 300km/h opony wymienia sie co 20000km a
                jak sie raz mocniej zahamuje to po kazdym ostrym hamowaniu opony
                wymienia sie na nowe.
                Tą technologię można zauważyc na torach wyścigowych gdzie opony w
                awaryjnych sytuacjach wymienia sie po jednym okrązeniu.
                Każdy który pozwala sobie na jazdę samochodem powyżej 200km/h musi
                sie liczyc z wydatkami na na nowe opony,felgi,tarcze
                hamulcowe,klocki.
                Inaczej sie jezdzi 100km/h a inaczej 200km/h.
                Oprócz tego producenci ograniczają max prędkość do 250km/h gdyż
                powyżej tej prędkości mają większe znaczenia prawa aerodynamiki niż
                mechaniki.Opony dobrych firm sa tu tylko gadzetem które trzeba
                często wymieniać.
                W tym celu instaluje sie podwozie które jest w cenie calego
                samochodu.
                Na nasze drogi takie zawieszenie byłoby zabójstwem bo kazdy
                próg,dziura to wymiana opon i felg.
                Myślę ze jak pojezdzisz kilkadziesiąt tysiecy kilometrów z
                prędkoscia srednia 220km/h bedziesz miał tą samą opinię.
                Zeby mieć taką srednią trzeba jeżdzic minimum 260-300km/h.
                Musze ci powiedziec ze sprzęt zuzywa sie sakramencko szybko.Te
                BMW ,Mercedesy,audii zuzywaja się jak polonezy tylko inaczej
                kosztują.
                • karamba_srs Vectra nie popuści 06.08.08, 07:33
                  Artykuł znalazłem na portal etransport.pl z dnia 5.08.08
                  "Wszystko to przyczyniło się do nowego, nieoficjalnego rekordu piractwa
                  drogowego: 32-latek w sześć minut zdobył ponad sto punktów karnych. Gratulujemy?
                  Pirat zakończył swój rajd w polu kukurydzy. Nie wyrobił się na zakręcie.

                  Pościg rozpoczął się na gliwickim odcinku autostrady A 4. Załoga nieoznakowanego
                  radiowozu z patrolu autostradowego, widząc tam motocyklistę poruszającego się
                  bez tablic rejestracyjnych, próbowała zatrzymać go do kontroli. Ten zignorował
                  sygnały świetlne oraz dźwiękowe i zaczął uciekać.

                  Na zabrzańskim zjeździe z autostrady motocyklista pojechał w kierunku
                  miejscowości Paniówki i Bujaków. Tam, jadąc bardzo szybko boczną drogą, nie
                  zmieścił się na jednym z zakrętów i wypadł z drogi lądując w polu kukurydzy.
                  32-latek nie odniósł żadnych poważnych obrażeń.

                  Radość z zakupu
                  Mężczyznę poniosła radość z nowego cacka - swą brawurową jazdę odbył na
                  nowozakupionej i nie zarejestrowanej oraz nieubezpieczonej hondzie. Co więcej,
                  nie miał żadnych uprawnień do prowadzenia pojazdów. Do kosztów zakupu motocykla
                  może teraz doliczyć mandat w wysokości tysiąca złotych. I rekordowy wynik w
                  niechlubnej kategorii zdobytych punktów karnych "za jednym podejściem": 32 latek
                  z Rybnika dostał ich ponad sto"
                  • grzegorz1948 Re: Vectra nie popuści 06.08.08, 14:57
                    Jezeli jechal bez ubezpieczenia i bez prawa jazdy to nie konczy sie
                    mandatem ale przed sadem.do tego dochodzi koszty zniszczenia upraw,z
                    pewnoscia wyciek oleju i innych substancji po wslizgu a wiec koszty
                    oczyszczania gruntu itd.
                      • karamba_srs Re: Vectra nie popuści 07.08.08, 01:22
                        Po przeczytaniu artykułu, mój kolega wpadł na fajny przepis który mogą
                        wprowadzić. Kierowcą (bo tak niestety też nazywa się motocyklistów) posiadającym
                        kat. A którzy w skutek wypadku ulegli śmierci klinicznej mogą wycinać organy bez
                        zgody najbliższych. Kolejna sprawa w samochodach ciężarowych stosuje się
                        ograniczniki prędkości, w osobowych też, czas na motocykle. Jeżeli "kierowcy"
                        tych 2 kołowych pojazdów nie potrafią zadbać o siebie niech to zrobi rząd
                        • grzegorz1948 Re: karamba_srs 07.08.08, 15:31
                          Sa rozne pierdolki ktore mozna w aucie zabudowac:
                          1.Automatyczne parkowanie
                          2.Automatyczne hamowanie przy zmniejszajacej sie odleglosci od
                          pojazdu poprzedzajacego
                          3.Alarm przy przekroczeniu lini ciaglej
                          Itd.Jednego nie mozna jednak zabudowac w aucie to rozsadku.
                          kat. A którzy w skutek wypadku ulegli śmierci klinicznej mogą
                          wycinać organy be
                          > z
                          a po co ratowac zeby cos znowu nazbroil?
                          • osi-ris Gregor 07.08.08, 19:56
                            Wystarczy zainstalować forum rudy śląskiej i twoja wiedza o wszystkim a kierowcy
                            będą nieśmiertelni
                            urośniesz do rangi patrona kierowców, wielkiego bojownika z komuną dmącego w
                            złoty róg spod szafy :))))))
                            • grzegorz1948 Re: Krzysiu! 07.08.08, 20:45
                              Masz taki strach przede mna ze sie okopales?
                              urośniesz do rangi patrona kierowców, wielkiego bojownika z komuną
                              dmącego w
                              > złoty róg spod szafy :))))))
                              Spod szafy to dmuchal wujek Jozek.A ty siedmioraki fuszerze lepiej
                              wejdz pod szafe bo inaczej bedziesz musial cale Google spregnac zeby
                              slad po mafii Osmendow nie zostal.
                              • osi-ris Gregor 07.08.08, 21:08
                                zmień płyte bo naprawdę jesteś cienki detektyw
                                a co do Osmendów to mnie akurat powinowactwa ich nie interesują

                                pozdrowienia z Irlandii (sprawdź w Wikipedii gdzie to jest)
                                • grzegorz1948 Re:krzysiu 07.08.08, 21:52
                                  zmień płyte bo naprawdę jesteś cienki detektyw
                                  > a co do Osmendów to mnie akurat powinowactwa ich nie interesują
                                  No tez bym sie wstydzil!
                                  pozdrowienia z Irlandii (sprawdź w Wikipedii gdzie to jest
                                  Gdzie to jest to wiem tylko nie wiem ile garow na dzien musisz umyc
                                  aby dostac na loda.
                                • grzegorz1948 Re:Krzysiu 07.08.08, 23:13
                                  Nie możesz wykonać tej akcji dla tego użytkownika, ponieważ jesteś
                                  przez niego zablokowany.
                                  Możesz również go zablokować klikając tutaj.
                                  Czysty przypadek?Czy moze tylko ten wredny strach?
    • darek10004 Re: R1 kontra Monster 25.08.08, 22:12
      odjazd monsterek ma to fakt ale wczoraj go sprzedałam - nie ma to jak japończyki
      jednak, włoskie to jest dobre tortelini, jutro jadę oglądać pięknego v-maxa mam
      nadzieję, że mi przypadnie do gustu
      • darek10004 Re: R1 kontra Monster 06.09.08, 20:39
        kilka dni temu na ul.Kokota zginął motocyklista - jechał przepisowo
        ale z przeciwka szmata w samochodzie wyprzedzał przecinając podwójną
        ciągłą, ten gnój powinien zdechnąć w męczarniach, dużo jeżdżę po
        Rudzie na motocyklu i widzę, że często kierowcy samochodów mają w
        dupie motocyklistów, nagminnie wymuszacie pierszeństwo, czy wy
        rozumu nie macie?, ciężko wam zjechać na prawo żeby was motocykl
        wyprzedził?, nie robicie tego, a wręcz utrudniacie przejazd, czemu
        tak robicie?, zawiść wami kieruje, że też chcielibyście mieć piękny
        motocykl ale nie potraficie jeździć albo was nie stać?, dwa dni temu
        mojemu koledze na Wirku nagle z prawej wyjechał przed maskę jego
        motocykla ścierwo w fiacie siena Rafał dogonił go na swiatłach na
        frynie i już chciał mu nochal połamać a ten baran mówi że bardzo go
        przeprasza ale go nie zauważył, no przecież takie gó.. jak ten
        kierowca sieny jest powodem śmierci innego człowieka, ludzie proszę
        was patrzcie w lusterka MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE!!!, ustąp motocyklowi
        co ci szkodzi, nie udawaj gieroja na zasadzie udupie tego cwaniaka
        na 2 kółkach, dlaczego?. Proszę cie pamietaj o tym, ze nas nic nie
        chroni, my nie mamy pasów, airbagów i strefy zgniotu. My też tępimy
        pajaców którzy jeżdżą motocyklem na zasadzie 180 km/h przez miasto -
        my potępiamy takich dupków, zastanów się i dbaj o nas kierowco
        samochodu - może przez to uratujesz czyjeś życie, a nam będzie się
        łatwiej i bezpieczniej poruszać po drogach.
        • w36 Re: R1 kontra Monster 06.09.08, 21:48
          darek10004 napisał:

          > ciągłą, ten gnój powinien zdechnąć w męczarniach, dużo jeżdżę po
          > Rudzie na motocyklu i widzę, że często kierowcy samochodów mają w
          > dupie motocyklistów

          No chyba trochę przesadziłeś jak chodzi ten wypadek perkusisty Killjoy'a, robiąc
          z tego jakiś spisek antymotocyklowy. Akurat tam mógł zginąć każdy. To bardzo
          niebezpieczny zakręt bo kompletnie bez widoczności. Jeśli ten z góry jechał nie
          swoim pasem to ci z dołu nie mieli żadnych szans. Przypadek sprawił że na
          motocyklistę trafiło.

          > kierowca sieny jest powodem śmierci innego człowieka, ludzie proszę
          > was patrzcie w lusterka MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE!!!, ustąp motocyklowi
          > co ci szkodzi

          No wybacz ale jeśli jadę powiedzmy po mieście z maksymalną dozwoloną prędkością
          (a częściej z dziesięć czy dwadzieścia więcej) i uważam na rowerzystów,
          moplikarzy, pieszych, psy, kury itd. to nie będę się stale wgapiał w lusterka i
          to obydwa (bo wyprzedzanie z prawej przez motocyklistów jest dość nagminne) czy
          jedzie akurat motocyklista, który ma nadmiar koni w garach. Jeśli ktoś chce
          łamać przepisy to niech to robi w sposób nie stwarzający niedogodności dla
          innych a tym bardziej niech nie ma do innych poza sobą pretensji.
          • luveroz Re: R1 kontra Monster 06.09.08, 22:14
            "Ja" jeżdżę po rudzie moim Golfem V i mam w dupie motocyklistów. Codziennie
            przynajmniej 15 zapie.. 1-go Maja ze świateł na jednym kółku i tylko czekam
            aż któryś idiota rozpier**li się o najbliższą ciężarówkę albo nie daj Boże
            przechodnia, albo o daj Boże - rozpier***oną własną wystrzeloną oponę. Tylko
            żeby coś się po takim idiocie nadawało do transplantacji to byloby OK.
            W każdym razie nie patrzę w lusterka 2x bo cycle mam w dupie. niech się
            rozpie... Wystarczy przeczytać ich forum. Młodzież ma serio nierówno pod kopułą.
            • darek10004 Re: R1 kontra Monster 07.09.08, 20:26
              ale z ciebie ścierwo pie..ne, ty gnoju za to co napisałeś życzę
              ci żebyś się rozpierdilił na pierwszym drzewie tym twoim zasranym
              golfem V, przez takie gówna o takiej mentalności jak ty my często
              giniemy, podaj jeszcze kolor tego zasranego golfa i czekaj na mnie
              • grzegorz1948 Re: Darek 07.09.08, 20:40
                ale z ciebie ścierwo pie..ne, ty gnoju za to co napisałeś życzę
                > ci żebyś się rozpierdilił na pierwszym drzewie tym twoim zasranym
                > golfem V, przez takie gówna o takiej mentalności jak ty my często
                > giniemy, podaj jeszcze kolor tego zasranego golfa i czekaj na mnie
                Jaka kultura na drodze taka na forum.
              • luveroz Re: R1 kontra Monster 07.09.08, 21:24
                Lila róż geju w kolorze barbie! W sam raz dla takich zdrętwiałych krawężników
                jak Ty! Jak zobaczysz takie auto to zgłoś się do najbliższego psychiatry ...
                kotuś. Tylko nie rozpie..się swoją piździryną o mój zderzak za szybko. A to
                że giniecie za szybko to tylko i wyłącznie wasza sprawa, w każdym razie ja za
                idiotami nie płaczę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka