Gość: jadzia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.05.09, 10:55
Często żebrzą tam dzieci - chłopcy.
Chcą pieniądze lub coś do jedzenia. Omal z wózka na siłe nie
wyciągają, trzeba uważać.
Są niemili i niegrzeczni.
Jeden z nich dostał ode mnie jabłko, bo chciał...a za chwilę już się
nim rzucali.
Nie wierzcie w ich głód i biede.