somepoint210
06.01.06, 18:34
Czy moglbys Arnold wyjasnic, co rozumiesz pod okresleniem "polska
administracja"?
Interpretacji jest bowiem wiele, domyslow jeszcze wiecej,
a sam zainteresowany, czyli Ty pary z geby nie puszcza. Probowali Cie
wyreczyc Settembrini i Bartoszcze, do ktorych zreszta takze kieruje pytania
tutaj;
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=34414181&a=34536844
Poprosze Wiec Arnold o odpowiedz na te jakze nurtujace pytanie, czy masz na
mysli dokladnie to, co napisal Settembrini, czy moze jednak cos innego?
Oczekuje z niecierpliwoscia.