willi2
08.06.06, 20:06
Opowie moj pszyjaciel Sahak,ktorego poznalem pare lat temu.
Sahak uciekl ze swoja rodzina ze Syrii przed wojskiem oraz w poszukiwaniu
lepszego zycia na zachodzie.milo wspominam nasze dyskusje przy arabskiej fajce
wodnej ,gdy raczylismy sie jablkowym tytoniem w dlugie zimowe wieczory.
Sahak jest katolikiem i nalezy do mniejszosci katolickiej w Syrii.
Rozmawiam z nim przez GG i byc moze zgodzi sie na wywiad.
Posiada bardzo ciekawy poglad na ludzi wyznania mojzeszowego