Dodaj do ulubionych

schlesierów tęsknota za prusami...

09.08.06, 22:05

tytułem dygresji: uprasza się, aby zakute pały oraz pospolici idioci nie
czytali tego posta.

oto słowa pastora Johanna Wilhelma Pohle z Tarnowskich Gór wypowiedziane w
1791 roku:

"Dotąd tylko nas łajali: odmawiali nam nie tylko rozumu ludzkiego, ale nawet
postaci ludzkiej, uważali nas zaledwie za pół ludzi, nie wychowanych,
pijaków, leniwców: opisali nas jako stworzenia z głeboko osadzonymi oczami,
czołami zarosłymi (...), ale nikomu na myśl nie przyszło zbadać to, co się o
nas mówi, czy jest prawdą. Uroili sobie Górnoślązaka tak, jak sobie życzą,
żeby był, aby go porządnie móc wyłajać, więcej o nas nie wiedzą, albo raczej,
co prawda, nie chcą wiedzieć, ani widzieć, ani słyszeć. Śmiesznym jest, gdy
się czyta, że robią nam zarzut, że źle po polsku mówimy, gdy na śląsku Dolnym
prosty chłop bardzo marną gada niemczyzną. Nie podlega żadnej wątpliwości, że
Górnoślązak o wiele lepiej mówi po polsku, anieżeli Dolnoslązak po niemiecku
(...). Nieprawda, że Górnoślązak jest głupi, nieprawda że nie posiada
zdolności, nieprawda, że jest niedołężny (...), w przypuszczeniu, że jest
bydlęciem, traktowano go też jak bydlę"

o kogóż może chodzić, kto traktował górnoslązków jak bydło i osmieszał ich
polszczyzne, a przez to związek z polską, komu na tym zależało w tym czasie?

no cóż, w 1742 roku śląskiem zawładnęły barbarzyńskie prusy. przytoczmy kilka
wypowiedzi z tego okresu:

Fryderyk II Wielki (1777): "Nie chcę tam mieć Polaków, lecz Niemców, ile
tylko można, gdyż Polacy to wstrętny naród (...) i chętnie chciałbym się ich
wszystkich pozbyć."

Johann W.G.O Benda (1819), radca rejencji opolskiej: "To prawdziwe
nieszczęscie da się, według mego zdania, jedynie wówczas usunąć, jeśli język
ten zostanie jak najrychlej wytępiony przez nauczanie młodzieży w języku
niemieckim. Nic na tym świat nie straci, nie straci żadnej świętości(...).
Zaprawdę! Nie trzeba będzie na to nawet pół wieku, aby w prowincji
niemieckiej wytępić żywioł polski do szczętu"

wyciągnięcie wniosków pozostawiam szanownym forumowiczom.
Obserwuj wątek
    • stix Prusy na szczęście przeszły do historii. 09.08.06, 22:09
      Ten sztuczny bandycki twór został słusznie zlikwidowany.
      • tow.stalin Re: Prusy na szczęście przeszły do historii. 09.08.06, 22:14
        stix napisał:

        > Ten sztuczny bandycki twór został słusznie zlikwidowany.

        owszem, ale nie zlikwidowano tamtej głupoty, przeciez dzisiaj też słychać jej
        niedalekie echa, wystarczy pocztać, co te schlesierowskie prymitywy wypisują
        tutaj.
        • Gość: :) troche logiki nie zaszkodzi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.08.06, 01:08
          tow.stalin napisała:
          > owszem, ale nie zlikwidowano tamtej głupoty, przeciez dzisiaj też słychać jej
          > niedalekie echa, wystarczy pocztać, co te schlesierowskie prymitywy wypisują
          > tutaj.


          nazywanie Preussen prymitywym jest po prostu glupota.
          • tow.stalin Re: troche logiki nie zaszkodzi 10.08.06, 07:55
            Gość portalu: :) napisał(a):

            > tow.stalin napisała:
            > > owszem, ale nie zlikwidowano tamtej głupoty, przeciez dzisiaj też słychać
            > jej
            > > niedalekie echa, wystarczy pocztać, co te schlesierowskie prymitywy wypis
            > ują
            > > tutaj.
            >
            >
            > nazywanie Preussen prymitywym jest po prostu glupota.

            skoro prawdę nazywasz głupotą... nie przeczytałeś może dygresji na początku
            tego wątku?
    • placidus Re: schlesierów tęsknota za prusami... 09.08.06, 22:15
      Przytaczasz waćpan kilku pomniejszych propolskich ludzi.Twoja wola i prawo. Z
      całego postu interesuje mnie jednak zdanie
      "no cóż, w 1742 roku śląskiem zawładnęły barbarzyńskie prusy"
      Mam pytania - a kto rządził Śląskiem przed 1742 rokiem?
      Kto prawnie zrzekł się śląska w XIV wieku ?
      Jak to złożysz w całość to zdanie kilku przytaczanych ludzi będzie tylko
      wyjątkiem w regule.
      cześć
      • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 09.08.06, 22:22
        placidus napisał:

        > Przytaczasz waćpan kilku pomniejszych propolskich ludzi.Twoja wola i prawo. Z
        > całego postu interesuje mnie jednak zdanie
        > "no cóż, w 1742 roku śląskiem zawładnęły barbarzyńskie prusy"
        > Mam pytania - a kto rządził Śląskiem przed 1742 rokiem?

        a jakie to ma znaczenie w kontekście wątku? wątek dotyczy panowania prus na
        śląsku.

        > Kto prawnie zrzekł się śląska w XIV wieku ?
        > Jak to złożysz w całość to zdanie kilku przytaczanych ludzi będzie tylko
        > wyjątkiem w regule.
        > cześć

        Fryderyk II Wielki wyjątkiem od regóły?! To tak jakby powiedzieć, że papież
        jest wyjątkiem od regóły w kościele katolickim, bo jest katolikiem.
      • Gość: . Re: schlesierów tęsknota za prusami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 06:37
        HA! HA! HA!
        • Gość: . Re: schlesierów tęsknota za prusami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 06:39
          jak sie czyta ze fryderyk to "pomniejszy propolski czlowiek" to nic innego jak
          gromkie ha! nie zostaje:D:D
          no jest ten placidus niezawodnym komikiem, doprawdy:D
          najsmieszniejsze oczywiscie, ze on mysli powaznie, jakoby cos madrego napisal:D:D
    • tbb1 Bardzoe ciekawy tekst, ale ... 09.08.06, 22:38
      zmień ten nick, scyzoryk w kieszeni mi się otwiera jak go czytam. Rozumiem, że
      chcesz prowokować ale są chyba jakieś granice. Dziś właśnie na Ukrainie znaleziono
      groby następnych kilku tysięcu polskich ofiar osobnika na cześć którego ten nick
      przybrałeś.
      • tow.stalin Re: Bardzoe ciekawy tekst, ale ... 10.08.06, 07:54
        sprawdź skrzynke.
    • cirano Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 08:20
      Niy bierecie Krytykanty poprawki na tamte czasy. Prusy były motorym postympu niy
      ino w Europie. Za żelazno wtedy dyscyplina niy szło jich wtedy skrytykować,
      wszyndzie boło podobnie, abo bajzel (Polska)
      Ftoś co dzisioj niy mo na te sprawy spojrzynio tamtych lot niych lepij niy pisze
      bzdur a chyci sie tego co zno.
      Ślonzoki byli na poczontku 18 w. jacy byli, Austrioki niy dbali uo Ślonsk w
      takim stopniu jak Prusy, wpływ polskigo bajzlu widać bolo wyraznie i Prusoki po
      zdobyciu Ślonska sie za niego wziyli. Czasym metody jich były twarde, co mogło
      sie niypodobac, ale prziniosły SKUTEK, ftory, w czasie jak Polska jusz "leżała",
      ze Ślonska zrobił kraina we ftoryj coroz wiyncyj zadowolonych ludzi żyło
      • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 08:23
        cirano napisał:

        > Niy bierecie Krytykanty poprawki na tamte czasy. Prusy były motorym postympu
        ni
        > y
        > ino w Europie. Za żelazno wtedy dyscyplina niy szło jich wtedy skrytykować,
        > wszyndzie boło podobnie, abo bajzel (Polska)
        > Ftoś co dzisioj niy mo na te sprawy spojrzynio tamtych lot niych lepij niy
        pisz
        > e
        > bzdur a chyci sie tego co zno.
        > Ślonzoki byli na poczontku 18 w. jacy byli, Austrioki niy dbali uo Ślonsk w
        > takim stopniu jak Prusy, wpływ polskigo bajzlu widać bolo wyraznie i Prusoki
        po
        > zdobyciu Ślonska sie za niego wziyli. Czasym metody jich były twarde, co
        mogło
        > sie niypodobac, ale prziniosły SKUTEK, ftory, w czasie jak Polska
        jusz "leżała"
        > ,
        > ze Ślonska zrobił kraina we ftoryj coroz wiyncyj zadowolonych ludzi żyło

        co sie odzywasz "bezrozumny półczłowieku i bydlaku z głeboko osadzonymi oczami
        i zarośniętym czołem"? a może tesknisz za tamtymi dobrymi czasami, ignorancie
        jeden?
        • Gość: t Re: schlesierów tęsknota za prusami... IP: *.profarm.pl / 212.160.154.* 10.08.06, 08:47
          towarzyszu, bądź bardziej tolerancyjny!!
          A jeżeli on lubi, przebierać sie w skórzane gatki z otworami na pośladkach, żeby
          go ballest w pikelhaubie mógł smagać to co nie wolno mu?
          • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 08:57
            Gość portalu: t napisał(a):

            > towarzyszu, bądź bardziej tolerancyjny!!
            > A jeżeli on lubi, przebierać sie w skórzane gatki z otworami na pośladkach,
            żeb
            > y
            > go ballest w pikelhaubie mógł smagać to co nie wolno mu?

            ależ jestem faktycznie nietolerancyjnym antysemtą do kwadratu i cierpi na tym
            cirano, bo wytykam prusakom, że traktowali górnoslązków jak bydło :)
        • cirano Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 08:59
          I tak to zagłymbiowski koczkodan szuko rodziny za granicom
          Nikaj w tym kraju niy widać tyla tympych, nadyntych pyskow jak w zagłymbiu, wom
          patrzyć w oczy widzi sie potylica, zjawisko niy zaobserwowane ani u goryli!
          • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 09:01

            czytałeś adnotacje na początku pierwszego posta tego wątku? zastosuje sie do
            niej, bo tam o tobie jest mowa.
    • grba Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 09:31
      Miałem okazję posłuchać śląskiego narodowca, który twierdził, że:
      gdyby Śląsk nie został włączany do Prus, tylko pozostał w monarchii
      habsburskiej, to w XIX wieku nastąpiła by narodowa emancypacja Górnoślązaków,
      powstałby naród śląski, język śląski, literatura śląska i dzisiaj mielibyśmy w
      EU 26 państw, w tym państwo górnośląskie, w własną flagą, armią...
      • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 09:40
        grba napisał:

        > Miałem okazję posłuchać śląskiego narodowca, który twierdził, że:
        > gdyby Śląsk nie został włączany do Prus, tylko pozostał w monarchii
        > habsburskiej, to w XIX wieku nastąpiła by narodowa emancypacja Górnoślązaków,
        > powstałby naród śląski, język śląski, literatura śląska i dzisiaj mielibyśmy
        w
        > EU 26 państw, w tym państwo górnośląskie, w własną flagą, armią...

        taaaa... a swistak siedzi :)
        • pit-zeolit Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 09:41
          tow.stalin napisała:

          > grba napisał:
          >
          > > Miałem okazję posłuchać śląskiego narodowca, który twierdził, że:
          > > gdyby Śląsk nie został włączany do Prus, tylko pozostał w monarchii
          > > habsburskiej, to w XIX wieku nastąpiła by narodowa emancypacja Górnośląza
          > ków,
          > > powstałby naród śląski, język śląski, literatura śląska i dzisiaj mieliby
          > śmy
          > w
          > > EU 26 państw, w tym państwo górnośląskie, w własną flagą, armią...
          >
          > taaaa... a swistak siedzi :)


          To wszystko przez tego gorola, starego Fryca.
          • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 09:46
            pit-zeolit napisał:

            > tow.stalin napisała:
            >
            > > grba napisał:
            > >
            > > > Miałem okazję posłuchać śląskiego narodowca, który twierdził, że:
            > > > gdyby Śląsk nie został włączany do Prus, tylko pozostał w monarchii
            >
            > > > habsburskiej, to w XIX wieku nastąpiła by narodowa emancypacja Górn
            > ośląza
            > > ków,
            > > > powstałby naród śląski, język śląski, literatura śląska i dzisiaj m
            > ieliby
            > > śmy
            > > w
            > > > EU 26 państw, w tym państwo górnośląskie, w własną flagą, armią...
            > >
            > > taaaa... a swistak siedzi :)
            >
            >
            > To wszystko przez tego gorola, starego Fryca.

            ja tego naprawde schelsierów nie rozumiem: jakiś dupek napluł im do zupy,
            wyzwał cie od takich i owakich, a ci dalejże, miło wspominają tamte czasy,
            kiedy był "porzondek" i "nie było goroli". zaczynam sie zastanawiać, czy
            schlesiery mają coś wspólnego z górnym sląskiem, bo wychodzi na to, że więcej
            mają wspólnego z barbarzyńskimi prusami...
      • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 09:47
        Wlasnie, gdyby.
        Za to na pewno, gdyby nie Prusy, ten imponujacy widok:
        silesia29.fm.interia.pl/023.jpg
        po prostu by nie istnial, a w miejscu tego co jest na zdjeciu byloby to, co
        jest za plecami robiacego zdjecie po drugiej stronie rzeki. Oczywiscie Katowic
        i tak wspanialych zalozen architektonicznych jak Giszowiec czy Nikiszowiec tez
        by nie bylo, a ewntualny okreg przemyslowy przypominalby co najwyzej ta
        karykature przemyslu, jaka powstala po polskiej stronie rzeki.
        • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 09:54
          arnold7 napisał:

          > Wlasnie, gdyby.
          > Za to na pewno, gdyby nie Prusy, ten imponujacy widok:
          > silesia29.fm.interia.pl/023.jpg
          > po prostu by nie istnial, a w miejscu tego co jest na zdjeciu byloby to, co
          > jest za plecami robiacego zdjecie po drugiej stronie rzeki. Oczywiscie
          Katowic
          > i tak wspanialych zalozen architektonicznych jak Giszowiec czy Nikiszowiec
          tez
          > by nie bylo, a ewntualny okreg przemyslowy przypominalby co najwyzej ta
          > karykature przemyslu, jaka powstala po polskiej stronie rzeki.
          >
          >

          zabolała dupcia arnoldzika :) a szczekaj sobie, szczekaj, że w zagłębiu
          powstała "karykatura przemysłu", obesrołku jeden. takie wypociny "półludzi o
          zarośniętych czołach" można tylko wyśmiać i olać ciepłyum moczem :)

          i nie obrażaj się arnoldziku na słowa o zarośniętym czole, cytuję jeno
          okreslene jakie nadali górnoślązakom wielbieni przez schlesierów prusacy.
          przyjmij je z godnością.
          • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 10:29
            tow.stalin napisała:
            > zabolała dupcia arnoldzika :) a szczekaj sobie, szczekaj, że w zagłębiu
            > powstała "karykatura przemysłu", obesrołku jeden. takie wypociny "półludzi o
            > zarośniętych czołach" można tylko wyśmiać i olać ciepłyum moczem :)
            >
            > i nie obrażaj się arnoldziku na słowa o zarośniętym czole, cytuję jeno
            > okreslene jakie nadali górnoślązakom wielbieni przez schlesierów prusacy.
            > przyjmij je z godnością.
            >

            Pan jako reprezentant ludzi zza rzeki nie przynosi im chwaly.
            • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 10:33
              arnold7 napisał:

              > tow.stalin napisała:
              > > zabolała dupcia arnoldzika :) a szczekaj sobie, szczekaj, że w zagłębiu
              > > powstała "karykatura przemysłu", obesrołku jeden. takie wypociny "półludz
              > i o
              > > zarośniętych czołach" można tylko wyśmiać i olać ciepłyum moczem :)
              > >
              > > i nie obrażaj się arnoldziku na słowa o zarośniętym czole, cytuję jeno
              > > okreslene jakie nadali górnoślązakom wielbieni przez schlesierów prusacy.
              >
              > > przyjmij je z godnością.
              > >
              >
              > Pan jako reprezentant ludzi zza rzeki nie przynosi im chwaly.
              >
              >
              >
              >

              hahaha, mysle, że ludzie z za rzeki nie przejmują się twoją opinią, ani jesli
              chodzi o moją skromną osobę, ani jesli chodzi o geograficzne położenie tej
              krainy, ani jeśli chodzi o tamtejszy przemysł. generalnie wszystkie są tyle
              samo warte :)
              • grba Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 10:38
                Awans cywilizacyjny nie zaczął się do razu. Weźmy taką pańszczyznę...
                • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:05
                  A kto mowi, ze od razu? A panszczyzna dotyczyla tylko slowianskojezycznych
                  poddanych krola Prus?

                  • grba Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:10
                    Horst Bienek Die erste Polka (Pierwsza polka)

                    „U Ottona Uliza, niemieckiego narodowca, Montag przeczytał: Na Górnym Śląsku
                    obowiązywało dzierżawne prawo własności, tzn. chłop nie posiadał dziedzicznej
                    własności, tylko prawo użytkowania uprawianego przezeń gruntu. Dziedzic mógł
                    swobodnie decydować o tym, kto po śmierci otrzyma jego ziemię. Powinności na
                    rzecz pana były ciężkie. Z jednej strony widzimy zatem samowolnie rządzącego
                    się pana, a z drugiej całkowicie podupadły, niezdolny da żadnego buntu lud
                    wiejski, skutkiem tego była niewymowna nędzą. W roku 1766 chłopi w powiecie
                    rybnickim podnoszą się przeciw panom, powstanie rozszerza się na powiaty Toszek
                    i Gliwice, tak że trzeba je stłumić przy pomocy wojska. Rewolty chłopskie
                    powtarzają się w latach 1799, 1811, 1848. Prusy zrozumiały dobrze konieczność
                    uregulowania sprawy ziemi. Jednak reformy, rozpoczęte już przez Fryderyka
                    Wielkiego, nie doszły do skutku na skutek oporu uprzywilejowanego stanu w
                    państwie, mianowicie szlachty. Również uwłaszczenie chłopów w roku 1807 nie
                    przyniosło żadnych zmian dla Górnego Śląska po prawej stronie Odry, ponieważ w
                    przeciwieństwie do reszty Śląska chłop nie posiadał własności i dlatego nie
                    mógł zrzucić dotychczasowych ciężarów na rzecz pana. Po uwłaszczeniu chłopów
                    wiele gruntów chłopskich rozpłynęło się w wielkich dobrach ziemskich. Dopiero w
                    sto lat po objęciu władzy przez Prusy doszło w roku 1849 do kompromisu między
                    interesem chłopów i dziedziców, gdy nieurodzaje wzmogły nędzę, a straszliwa
                    epidemia tyfusu i dyzenterii w roku 1847 w powiatach Pszczyna i Rybnik zwróciła
                    uwagę opinii publicznej na te tereny. Tylko w samym powiecie pszczyńskim
                    epidemia pochłonęła około 7 000 ofiar spośród ludności wiejskiej. Zaniedbanie
                    sprawy własności ziemskiej na Górnym Śląsku było jednym z najcięższych błędów
                    Prus. Wolny stan chłopski jest podstawą każdej państwowości. Kiedy porówna się
                    wyniki plebiscytu z roku 1921 w czysto chłopskim powiecie Głubczyce z wynikami
                    z powiatów Strzelce opolskie, Pszczyna, Rybnik i Gliwice-Toszek, w której
                    wielka własność ziemska sprzeciwiła się ubogiej chłopskiej, można ocenić
                    głębokie skutki zaniechania zdrowej reformy rolnej. Należało to wiedzieć by
                    zrozumieć K. (Korfantego). Po prawej stronie Odry aż do roku 1850 istniało
                    bezpośrednie, a do roku 1918 zamaskowane poddaństwo chłopów. Stąd też, można by
                    zrozumieć różnice kulturalne wśród ludności Górnego Śląska po obu stronach
                    Odry. Podczas gdy Marks i Engels na polecenie Związku Sprawiedliwych
                    opracowywali Manifest komunistyczny, chłopi po prawej stronie Odry żyli,
                    zresztą jako jedyni w państwie pruskim, jak poddani. Czyż nie musiało to (a
                    jeszcze bardziej bismarckowski kulturkampf) zrodzić takiego K. (Korfantego)
                    • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:25
                      Czyli panstwo pruskie chcialo reform, a stawiali sie wielcy posiadacze ziemscy,
                      co chyba nie dziwi, bo chciwosc i chec zachowania przywilejow jest rzecza
                      naturalna. W kazdym razie to nie umniejsza poteznego awansu cywilizacyjnego, do
                      jakiego tu doszlo pod rzadami Prus.



                    • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:50
                      Natomiast jestem pewien, ze pan Grba jest w stanie bez trudu przytoczyc co
                      najmniej kilka znanych wypowiedzi Niemcow niepochodzacych ze Slaska, w ktorych
                      wyrazaja sie oni o Slazakach pozytywnie.
                    • woischniker Na pewno chłopi nie posiadali żadnych majątków? 11.08.06, 08:24
                      Oferta licytacyjna.
                      Na wniosek spadkobierców stolarza Andreasa Lebcka z Piasku,
                      w powiecie lublinieckim i państwie lubszeckim, zapisane w księdze hipotecznej
                      pod numerem 16 i oszacowane na 240 talarów wolne gospodarstwo, w terminie
                      30 lipca 1821 o godzinie 9 w leśniczówce w Piasku na licytację wystawione
                      zostanie.
                      Wszelkich danych na temat ksiąg podatkowych należnych do tego
                      gospodarstwa, do tego czasu udziela Urząd Sądowy w Lubszy.
                      Lubliniec, dnia 29 kwietnia 1821
                      v. Köckritz, Urząd Sądowy w Lubszy.
                      --------------------------------------------
                      www.wozniki.pl/wozniki/pliki/pioter/bucher/Amtsblatt1816-1840.pdf--------------------------------------------------
                      Nie posiadając majątku nie można go sprzedać. To raz.
                      Nie można jednakowo traktować wszystkich grup społecznych wsi śląskiej.
                      Gospodarzy, zagrodników, hauslerów i komorników. To dwa.
                      • woischniker link 11.08.06, 08:25
                        www.wozniki.pl/wozniki/pliki/pioter/bucher/Amtsblatt1816-1840.pdf
                      • woischniker Rozwarstwienie górnośląskiej wsi 11.08.06, 08:30
                        Opis poszczególnych klas społecznych na górnośląskiej wsi został opisany tu:
                        www.wozniki.pl/wozniki/?a;554
                        Opis dotyczy miejscowości, które do dnia dzisiejszego są wioskami.
                        To co opisuje Ulitz dotyczy najbiedniejszej wartwy społeczeństwa śląskiego, a
                        nie wszystkich górnośląskich włościan.
                        • grba Reluicja 11.08.06, 13:15
                          ten termin będzie dla Ciebie wskazówką.
              • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:08
                Pan nie zrozumial, nie chodzi o opinie ludzi zza rzeki o panu, a o to, jaka im
                pan wystawia opinie swoim chamstwem.


                • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:15
                  arnold7 napisał:

                  > Pan nie zrozumial, nie chodzi o opinie ludzi zza rzeki o panu, a o to, jaka
                  im
                  > pan wystawia opinie swoim chamstwem.
                  >
                  >

                  hahahahahahaha :) nie ja tu jestem chamem, tylko autorzy określeń "głęboko
                  osadzone oczy" oraz "zarośnięte czoło" w kontekście górnoslązaków jako całości,
                  czyli prusacy. pańscy kochani prusacy :)
                  • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:21
                    Cytat nie ma tu nic do rzeczy, pana brak kultury w prowadzeniu forumowej
                    dyskusji jest porazajacy.


                    • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:32
                      arnold7 napisał:

                      > Cytat nie ma tu nic do rzeczy, pana brak kultury w prowadzeniu forumowej
                      > dyskusji jest porazajacy.
                      >

                      np. poziom kultury takiej wypowiedzi: "czy polacy mniej srają?!" jest
                      faktycznie do cna porażający.
                      • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:39
                        tow.stalin napisała:

                        > arnold7 napisał:
                        >
                        > > Cytat nie ma tu nic do rzeczy, pana brak kultury w prowadzeniu forumowej
                        > > dyskusji jest porazajacy.
                        > >
                        >
                        > np. poziom kultury takiej wypowiedzi: "czy polacy mniej srają?!" jest
                        > faktycznie do cna porażający.
                        >
                        A co jest niekulturalnego w pytaniu:
                        "Czy Polacy mniej srają?" , bo mala litere to pan sobie sam dorobil?

                        • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:43
                          arnold7 napisał:

                          > tow.stalin napisała:
                          >
                          > > arnold7 napisał:
                          > >
                          > > > Cytat nie ma tu nic do rzeczy, pana brak kultury w prowadzeniu foru
                          > mowej
                          > > > dyskusji jest porazajacy.
                          > > >
                          > >
                          > > np. poziom kultury takiej wypowiedzi: "czy polacy mniej srają?!" jest
                          > > faktycznie do cna porażający.
                          > >
                          > A co jest niekulturalnego w pytaniu:
                          > "Czy Polacy mniej srają?" , bo mala litere to pan sobie sam dorobil?
                          >
                          >
                          no i ten delikwent potem innym coś tam zarzuca... żenada.

                          >
                          • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 11:51
                            Nie potrafi pan odpowiedziec? To moze ktos inny - co jest niekulturalnego w
                            pytaniu:

                            "Czy Polacy rzadziej sraja?"?
                            • sss9 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 12:03
                              arnold7 napisał:

                              > Nie potrafi pan odpowiedziec? To moze ktos inny - co jest niekulturalnego w
                              > pytaniu:
                              >
                              > "Czy Polacy rzadziej sraja?"?

                              twój miszcz "Kultury, Etykiety i Kindersztuby" powinien ci pomóc i zredukować
                              twoje ograniczenie, też lubi gawędzić "o sraniu".
                              • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 12:38
                                Na miszcza nie licze, ale pan moze wyreczy towariszcza:)
                                • sss9 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 12:59
                                  nie pomoże? ja myślałem, że zwroty typu "sr..", to taki element śląskiej
                                  prostolinijności i z brakiem kultury czy obycia nie mają nic wspólnego, ale ty
                                  wytłumaczysz to lepiej - przecież jesteś autochton.
                                  na spotkaniach z kontrachentami też mówisz - "wybaczcie mi spóźnienie, ale
                                  srałem po drodze..."?
        • Gość: . Re: schlesierów tęsknota za prusami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 09:57
          skad ta pewnosc, ze by nie istnial?
          O ile mi wiadomo, w Bielsku jeszcze ladniejsze pobudowano:)
        • grba Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 10:00
          Tam gdzie zaczynają się Prusy i Niemcy, tam też kończy się naród śląski.

          Mój kolega przy piwie bawi przyjaciół historyjką "jak żech zostoł Nmimcem".
          Zaczyna się tak "ujek przyjechoł beemwe".
          • pit-zeolit Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 10:02
            grba napisał:

            > Tam gdzie zaczynają się Prusy i Niemcy, tam też kończy się naród śląski.
            >
            > Mój kolega przy piwie bawi przyjaciół historyjką "jak żech zostoł Nmimcem".
            > Zaczyna się tak "ujek przyjechoł beemwe".


            ))))))!!!!
        • Gość: t Re: schlesierów tęsknota za prusami... IP: *.profarm.pl / 212.160.154.* 10.08.06, 10:02
          Czyli przyznajesz, że Ślązacy to nieudacznicy i wszystko co mają zawdzięczają
          Prusakom, obudwoma rękoma podpisujesz sie pod tym co cytowany na początku tego
          wątku Fredek powiedział o Ślązakach.
          Dziwne poglądy jak na bojownika o wolność Śląska - proponuję trochę więcej
          szacunku dla Ślązaków.
          • arnold7 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 10:27
            Bzdura, po prostu mam na mysli to, ze panstwo pruskie stworzylo warunki do
            poteznego awansu cywilizacyjnego Gornego Slaska i Slazakow. A to, ze na
            poczatku XVIII wieku bylo tu zarosniete lasami, slabo zaludnione zadupie to po
            prostu fakt.
      • Gość: . Re: schlesierów tęsknota za prusami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 09:58
        grba napisał:

        > Miałem okazję posłuchać śląskiego narodowca, który twierdził, że:
        > gdyby Śląsk nie został włączany do Prus, tylko pozostał w monarchii
        > habsburskiej, to w XIX wieku nastąpiła by narodowa emancypacja Górnoślązaków,
        > powstałby naród śląski, język śląski, literatura śląska i dzisiaj mielibyśmy w
        > EU 26 państw, w tym państwo górnośląskie, w własną flagą, armią...

        Uwazasz to za absolutnie niewiarygodne?
        • grba Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 10:05
          Gość portalu: . napisał(a):

          > grba napisał:
          >
          > > Miałem okazję posłuchać śląskiego narodowca, który twierdził, że:
          > > gdyby Śląsk nie został włączany do Prus, tylko pozostał w monarchii
          > > habsburskiej, to w XIX wieku nastąpiła by narodowa emancypacja Górnośląza
          > ków,
          > > powstałby naród śląski, język śląski, literatura śląska i dzisiaj mieliby
          > śmy w
          > > EU 26 państw, w tym państwo górnośląskie, w własną flagą, armią...
          >
          > Uwazasz to za absolutnie niewiarygodne?

          Interesująca hipoteza.
          • pit-zeolit Re: schlesierów tęsknota za prusami... 11.08.06, 12:52
            > Gość portalu: . napisał(a):
            >
            > > grba napisał:
            > >
            > > > Miałem okazję posłuchać śląskiego narodowca, który twierdził, że:
            > > > gdyby Śląsk nie został włączany do Prus, tylko pozostał w monarchii
            > > > habsburskiej, to w XIX wieku nastąpiła by narodowa emancypacja Górn
            > ośląza
            > > ków,
            > > > powstałby naród śląski, język śląski, literatura śląska i dzisiaj m
            > ieliby
            > > śmy w
            > > > EU 26 państw, w tym państwo górnośląskie, w własną flagą, armią...
            > >
            > > Uwazasz to za absolutnie niewiarygodne?
            >

            Oczywiście, że niewiarygodne.Przykładem są Litwini, którzy nawet w opresyjnym
            rosyjskim zaborze stworzyli naród, bo chcieli i było na to społeczne
            zapotrzebowanie w przeciwieństwie do Śląska.
    • placidus Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 13:38
      No taak poczytałem cały temat aż dokńca. Co niektórzy piszą bezimiennie jako
      tzw Goście. Piszą bzdury. Inni nie chcą zauważyć , że Prussy dały Śląskowi
      cywilizację . Niektórzy widza tylko aspekt polityczny. Ja widzę , że obywatele
      polscy jak nie poruszą prowokacyjnie tematu o Śląsku lub Niemcach to się źle
      czują.Może za Prusami tęsknią też inni - oczekujący porządku , pracy , godnego
      poziomu egzystencji. Ja tęsknię za krajem , który daje wartości egzystencji.
      Polacy tez tęsknią za takim krajem -bo dlaczego by opuszczaliswoją kochaną
      ojczyznę ?
      • sss9 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 13:41
        psia krew, ty mosz ale ueb! ale powiedz mi placek - dlaczego zadowoleni Niemcy
        opuszczają swoją ukochaną ojczyznę? i to nie jacyś słabo wykwalifikowani
        robotnicy ze śląskimi korzeniami, ale lekarze, naukowcy, technicy,
        informatycy... dlaczego?
      • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 13:45
        placidus napisał:

        Ja tęsknię za krajem , który daje wartości egzystencji.

        czyli za prusami, tak?
        • bravor Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 13:52
          No to się placek natęskni. Pewno staje w oknie i płacze, gdzie są moje prusy:)))
          • tow.stalin Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 13:56
            bravor napisał:

            > No to się placek natęskni. Pewno staje w oknie i płacze, gdzie są moje
            prusy:))
            > )

            ciekaw jestem co mi odpowie. chciałbym, żeby się jasno zdeklarował: "tak/nie
            tęsknie za prusami".
            • bravor Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 14:07
              A po co pytać, odpowiedź jest jasna, nie wypada tęsknić za hitlerowskimi
              niemcami to tęskną za prusami.

              Na tej samej zasadzie, oni nienawidzą aldusia nie dlatego, że bandzior i
              przestępca wojenny, ale że przegrał wojnę.
            • cirano Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 14:10
              Niy tynsknia za starymi Prusami, ale za jejich porzondkym, dyscyplinom,
              organizacjom itd.
              Niy zapominejcie Poloki wiela i wy mocie Prusom do zawdziynczynio, mimo takich
              abo inkszych represji ze strony zaborcow w pruskim zaborze boł nojlepszy
              porzondek, a że chcieli wos czegoś nauczyć - czy to coś złego?
              Ino wyście byli na wiedza jusz wtedy odporni, na porzondek i dyscyplina jeszcze
              bardzij. I tak do dzisioj
              • sss9 Re: schlesierów tęsknota za prusami... 10.08.06, 14:13
                cirano napisał:

                > Niy tynsknia za starymi Prusami, ale za jejich porzondkym, dyscyplinom,
                > organizacjom itd.
                > Niy zapominejcie Poloki wiela i wy mocie Prusom do zawdziynczynio, mimo takich
                > abo inkszych represji ze strony zaborcow w pruskim zaborze boł nojlepszy
                > porzondek, a że chcieli wos czegoś nauczyć - czy to coś złego?
                > Ino wyście byli na wiedza jusz wtedy odporni, na porzondek i dyscyplina jeszcze
                > bardzij. I tak do dzisioj

                cały czas omawiamy stosunek Prus do Ślązaków. :)))
                • placidus do tow stalina i reszty czytających inaczej 10.08.06, 15:08
                  Powiedziałem , że tęsknię za krajem w którym jest porządek , godne życie ,
                  dbałość o obywateli. Oczywiście przy twojej inteligencji i twoich kolegów nie
                  zauważyłeś tego sarkazmu. Prusy były takim państwem. Co do stosunku Prus do
                  Śląska to budowa na jego terenie najbardziej nowoczesnego ośrodka przemysłowego
                  w Europie ( licząc lata XIX wieku aż do roku 1939 ) to chyba dobra relacja.
                  Tak dla waszej ciekawości tow Stalin cały świat przejął od Prus dbałośc o
                  obywateli. Otóż w państwie pruskim a później w Niemczech wprowadzono
                  ubezpieczenia zdrowotne w związku z wykonywana pracą.Były to piewrsze masowe
                  ubezpieczenia na świecie Jak to wygląda na tle Polski gdzie w XXI wieku leczy
                  się tylko z ubezpieczenia zęby przednie ? Nie tęsknilibyście za państwem gdzie
                  prawo było zawsze przestrzegane a urzędnik nieprzekupny ? Pomijam aspekt
                  polityczny Polaków.
                  Piszę to abyście wiedzieli mądrale , że dla was Prusy to tylko germanizacja ale
                  dla wielu miały też inne oblicze o którym piszę. Dobrze by było aby Polska w
                  bardzo wielu przypadkach ( gospodarczych , organizayjnych , socjalnych ) wzięła
                  przykład z Prus.Wyśmiewać i poniżać potrafią tylko ignoranci
                  Tak, wypatruję Prus przez okno i płaczę - w też tylko o tym nie wiecie.
                  Oczywiście ja patrzę sentymentalnie poprzez pryzmat bałaganu , korupcji ,
                  ignorancji innych .Niektórzy też patrzą przez okno i płaczą. Oni płaczą w innym
                  kraju mimo ,ze realnie istnieje. Ma jednak w d..ie własnych obywateli.Panowie
                  trochę pokory przy poruszaniu tematu Prus. Może warto na ten temat trochę
                  poczytać - ale z waszej lektury wnioskuję , że nie lubicie.
                  • tow.stalin Re: do tow stalina i reszty czytających inaczej 10.08.06, 15:22
                    skoro tęsknisz za prusami, to powiedz mi placku, jakbyś chciał być traktowany
                    przez prusaków w ich pięknym państwie?

                    (uwaga: wpierw patrz pierwszy post i wypowiedź pastora)

                    1 jak bydło?
                    2 jak pijak?
                    3 jak leń?
                    4 jak niekompetentny idiota?
                    5 jak dzikus z głeboko osadzonymi oczami?
                    6 jak dzikus z zarośniętym czołem?
                    7 inaczej?

                    jestem niezmiernie ciekaw odpowiedzi :)

                    p.s. chyba stobie z tego supersonde2 a'la arnold :)
                    • placidus Re: do tow stalina i reszty czytających inaczej 10.08.06, 15:33
                      Wybacz ale uważnie , nie , bardzo uważnie przeczytaj mój ostatni post. Jak
                      zrozumiesz co napisałem ( przeczytaj cały wpis ) to sie wypowiedz.Nie chcę ci
                      urągać ale to Polacy we własnym kraju sa traktowani przez swój rząd w sposób ,
                      który w kolejności cyfrowej wymieniłeś.Zastanów sie dlaczego wmawiam Ci i
                      innym , że tęsknisz za Prusami ? Podpowiadam - dla wielu krajów współczesnych
                      system organizacyjny i socjalny był w Prusach modelowym.Jak chcesz polemizować
                      to użyj argumentów. Hasła pastora są interesujące ale zastanów się dlaczego nie
                      są miernikiem poziomu życia w tym kraju ? Poczytaj dane ekonomiczne o Prusach
                      o socjologi społecznej tego kraju , porządku itd. Doskonale wiesz ,ze za
                      momoncik mogę znalść kilka cytatów ludzi chwalących Prusy i to daleko bardziej
                      znanych nież ten pastor.
                      • tow.stalin Re: do tow stalina i reszty czytających inaczej 10.08.06, 15:57
                        placidus napisał:

                        > Wybacz ale uważnie , nie , bardzo uważnie przeczytaj mój ostatni post. Jak
                        > zrozumiesz co napisałem ( przeczytaj cały wpis ) to sie wypowiedz.Nie chcę ci
                        > urągać ale to Polacy we własnym kraju sa traktowani przez swój rząd w
                        sposób ,
                        > który w kolejności cyfrowej wymieniłeś.Zastanów sie dlaczego wmawiam Ci i
                        > innym , że tęsknisz za Prusami ? Podpowiadam - dla wielu krajów współczesnych
                        > system organizacyjny i socjalny był w Prusach modelowym.Jak chcesz
                        polemizować
                        > to użyj argumentów. Hasła pastora są interesujące ale zastanów się dlaczego
                        nie
                        >
                        > są miernikiem poziomu życia w tym kraju ? Poczytaj dane ekonomiczne o
                        Prusach
                        > o socjologi społecznej tego kraju , porządku itd. Doskonale wiesz ,ze za
                        > momoncik mogę znalść kilka cytatów ludzi chwalących Prusy i to daleko
                        bardziej
                        > znanych nież ten pastor.

                        sam poczytaj o tym. a prusy chwalili niemcy (lub zniemczeni polacy), bo to oni
                        traktowali rdzenną ludność górnego śląska jak bezrozumne bydło nadające się
                        tylko do roboty w ich fabrykach. śląsk pod butem prusaków dzielił ludzi na tych
                        pierwszej kategorii i na tych, którzy są drugiej kategorii i był to podział
                        drastyczny, ścieśle na podłożu nacjonalistycznym.
                  • tow.stalin Re: do tow stalina i reszty czytających inaczej 10.08.06, 15:50
                    placidus napisał:

                    > Powiedziałem , że tęsknię za krajem w którym jest porządek , godne życie ,
                    > dbałość o obywateli. Oczywiście przy twojej inteligencji i twoich kolegów nie
                    > zauważyłeś tego sarkazmu. Prusy były takim państwem. Co do stosunku Prus do
                    > Śląska to budowa na jego terenie najbardziej nowoczesnego ośrodka
                    przemysłowego
                    >
                    > w Europie ( licząc lata XIX wieku aż do roku 1939 ) to chyba dobra relacja.

                    heheheheh, dość śmiałe stwierdzenie szczególnie z punktu widzenia zagłebia
                    ruhry :) oraz (tak, tak) przemysłu radzieckiego, który (przypomnijmy) został
                    praktycznie stworzony od podstaw okresie 20-lecia m-w. a to, że ludzie
                    radzieccy nie zawsze potrafili obsłużyć nowoczesne maszyny importowane z
                    antykomunistycznych niemiec, ani się też do roboty zbytnio nie przykładali to
                    inna sprawa. poziom technologii młodego przemysłu zawsze jest relatywnie
                    wysoki, choćby dlatego, młody przemysł kupuje nowoczesne technologie, które
                    jeszcze się nie zdążyły zestarzeć.

                    > Tak dla waszej ciekawości tow Stalin cały świat przejął od Prus dbałośc o
                    > obywateli. Otóż w państwie pruskim a później w Niemczech wprowadzono
                    > ubezpieczenia zdrowotne w związku z wykonywana pracą.

                    weźmy pod lupę to osiągnięcie. Józef Lompa (1797-1863) założyciel min
                    Towarzystwa Pracujących dla Oświaty Ludu Górnośląskiego, nauczyciel z zawodu,
                    został przez kochaną władzę pruską pozbawiony prawa do emerytury po 30 latach
                    pracy zawodowej. dodajmy do tego, że miał 12 dzieci. Widać oświata ludu
                    górnosląskiego nie w smak była władzy pruskiej. jak widać, ten pruski niesmak
                    do oświaty przetrwał w wiernych synach pruskich. faktycznie, uczciwe jak
                    cholera państwo z tych prus. przykładów z historii na uczciwość tego państwa
                    mamy bez liku.
                    • placidus Re: do tow stalina 10.08.06, 16:09
                      Naprawdę nie moja rolą jest edukowac waćpana.
                      "heheheheh, dość śmiałe stwierdzenie szczególnie z punktu widzenia zagłebia
                      > ruhry :) oraz (tak, tak) przemysłu radzieckiego, który (przypomnijmy) został
                      > praktycznie stworzony od podstaw okresie 20-lecia m-w. a to, że ludzie
                      > radzieccy nie zawsze potrafili obsłużyć nowoczesne maszyny importowane z
                      > antykomunistycznych niemiec, ani się też do roboty zbytnio nie przykładali to
                      > inna sprawa. poziom technologii młodego przemysłu zawsze jest relatywnie
                      > wysoki, choćby dlatego, młody przemysł kupuje nowoczesne technologie, które
                      > jeszcze się nie zdążyły zestarzeć."

                      Zagłebie Ruhry zostało rozbudowane w wyniku przejęcia po 1922 roku zagłebia
                      górnośląskego.Tak więc jak to lubisz napisać tzw he he he nie trafiłeś
                      gościu.Zagłebie g śląskie było nowocześniejsze i większe. Co do nowoczesności
                      zagłebi przemysłowych w ZSRR to do legend przeszły juz wywózki sprzętu i maszyn
                      z hut śląskich po 1945 roku
                      Ja piszę o ogólnym stanie państwa pruskiego a pan o pojedyńczych politycznych
                      przypadkach .Radziłbym zastanowić się kiedy w Polsce wprowadzono masowe
                      ubezpiecznia. Tak więc poniższy cytat między polityczne a nie socjologiczne
                      tematy włóż

                      "weźmy pod lupę to osiągnięcie. Józef Lompa (1797-1863) założyciel min
                      > Towarzystwa Pracujących dla Oświaty Ludu Górnośląskiego, nauczyciel z zawodu,
                      > został przez kochaną władzę pruską pozbawiony prawa do emerytury po 30 latach
                      > pracy zawodowej. dodajmy do tego, że miał 12 dzieci. Widać oświata ludu
                      "
                      Kończę na teraz bo bez sarkazmu z Deutchland rodzina przyjechała.
                    • woischniker Re: do tow stalina i reszty czytających inaczej 11.08.06, 08:58
                      > weźmy pod lupę to osiągnięcie. Józef Lompa (1797-1863) założyciel min
                      > Towarzystwa Pracujących dla Oświaty Ludu Górnośląskiego, nauczyciel z zawodu,
                      > został przez kochaną władzę pruską pozbawiony prawa do emerytury po 30 latach
                      > pracy zawodowej. dodajmy do tego, że miał 12 dzieci.

                      Lompa stracił pracę nie dlatego, że zadarł z państwem, ale dlatego, że zadarł z
                      proboszczem lubszeckim, który był jego przełozonym jako inspektor szkolny dla
                      powiatu lublinieckiego.
                      Dwa lata przed tym wydarzeniem proponowano Lompie stanowisko rekotora Kolegium
                      Nauczycielskiego w Bydgoszczy (to była propozycja pruskiego odpowiednika
                      naszego MEN), ale Lompa nie chciał się wyprowadzać tak daleko i zaczynać
                      wszystkiego od nowa.
                      Zwolnienie dyscyplinarne (za alkohol) rzeczywiście skutkowało pozbawieniem praw
                      do emerytury, która przysługiwała urzednikom państwowym, ale nie
                      histeryzujmy....... żadna krzywda mu się nie stała. Lompa był na tyle zamożnym
                      i obrotnym człowiekiem, że dał sobie radę (został mn zatrudniony jako pisarz i
                      archiwista w woźnickim magistracie, a jego żona prowadziła kawiarnię z
                      wyszynkiem). Bajki o jego biedzie to jednak tylko bajki pisane przez niego
                      samego, żeby tylko polska szlachta poratowała w biedzie skrzywdzonego
                      górnośląskiego nauczyciela. Lompa musiał opuścić SŁUŻBOWE mieszkanie w szkole
                      lubszeckiej, ale posiadał dom w Lubszy (który wyremontował) oraz drugi w
                      Woźnikach. Pod koniec swego życia wybudował nowy dom, który miał zamiar pokryć
                      blachą - a nie "nędzną tekturą" (po naszemu papą). W czasie gdy został
                      zwiolniony ze szkoły większość dzieci z pierwszego małżeństwa była już
                      samodzielna: jeden z synów posiadał sklep tekstylny w Woźnikach, dwu
                      przeprowadziło się do Kongresówki, a reszta rozjeżdżała się po Śląsku, tak że w
                      chwili śmierci przy nim była żona i 2 lub 3 dzieci.

                      > Widać oświata ludu
                      > górnosląskiego nie w smak była władzy pruskiej. jak widać, ten pruski niesmak
                      > do oświaty przetrwał w wiernych synach pruskich. faktycznie, uczciwe jak
                      > cholera państwo z tych prus. przykładów z historii na uczciwość tego państwa
                      > mamy bez liku.
                      A kto wprowadził przymus szkolny na Śląsk? Kto wprowadził naukę języka
                      polskiego na Górnym Śląsku, kto zakładał szkoły średnie (jak choćby gimnazja
                      czy szkołę górniczą w Tarnowskich Górach) i kto wreszcie założył we Wrocławiu
                      Uniwersytet??
                      Prusy, Austria, Polska??
                      • woischniker Re: do tow stalina i reszty czytających inaczej 11.08.06, 09:00
                        Aha. Zanim zaczniecie sobie wycierać gębę Lompą przeczytajcie najpierw to
                        www.wozniki.pl/wozniki/?a;387
                        cała pozycja jest w necie
    • grba Naród śląski w Prusach... 10.08.06, 16:18
      Oczywiście w Prusach taki byt nie istniał. Zapomnieliście o prawie (Prusy
      krajem prawa) z 7 lutego 1886 roku, kiedy to pruski rząd wydał zarządzenie
      zakazujące mianowania urzędników, których językiem ojczystym był język polski
      (śląski za taki też uważano), na stanowiska urzędnicze w prowincji poznańskiej,
      zachodniopomorskiej oraz rejencji opolskiej.

      To oznaczało, że lojalny pruski poddany, który kochał Prusy i Hohenzollernów,
      ale miał odnotowane urzędowo, że doma se godoł, o pracy urzędnika państwowego
      nawet nie mógł pomarzyć. Jak to działało? Wyjaśni Wam następujący przykład:
      w 1919 członek katolickiego Zentrum Joseph Bitta był kandydatem na stanowisko
      komisarycznego nadprezydenta (kommissarischen Oberpäsidenten) Prowincji
      Śląskiej. Zaistniała jednak formalna przeszkoda wynikającej z istniejącego
      ustawodawstwa, okazało się bowiem, że Bitta jest "z pochodzenia Polakiem" i
      jego językiem ojczystym jest język polski (doma se synek godoł), wobec tego
      rząd pruski musiał znieść zarządzenie z roku 1886. Dopiero w 1919...
      • tow.stalin Re: Naród śląski w Prusach... 10.08.06, 16:41
        ha, początki były nawet jeszcze lepsze. w roku 1744 wyrugowano z sądownictwa
        język polski - mogłeś zostać oskarzony i skazany nie wiedząc o co jesteś
        oskarżony i na jaką karę - państwo prawa pełną gębą. 1749 - zakaz studiów za
        granicą (w praktyce zostaje tylko pruski wrocław). 1763-64 językiem
        obowiązkowym w szkole zostaje niemiecki, nauczycieli mówiących wyłącznie po
        polsku należy usunąć ze szkół.

        jesli to jest prawo, to jest to prawo bandyckie.
        • cirano Re: Naród śląski w Prusach... 10.08.06, 17:42
          Czegos w tym całym wywodzie Placka niy "rozumicie towarzysze". Na waszym miejscu
          poczytołbych to jeszcze roz, inaczyj umrzecie jako głupcy
          • tow.stalin Re: Naród śląski w Prusach... 10.08.06, 20:29
            cirano napisał:

            > Czegos w tym całym wywodzie Placka niy "rozumicie towarzysze". Na waszym
            miejsc
            > u
            > poczytołbych to jeszcze roz, inaczyj umrzecie jako głupcy

            aaaaaa, co mo tam. prorokuj dajej :)
        • woischniker Re: Naród śląski w Prusach... 11.08.06, 09:07
          tow.stalin napisała:

          > ha, początki były nawet jeszcze lepsze. w roku 1744 wyrugowano z sądownictwa
          > język polski - mogłeś zostać oskarzony i skazany nie wiedząc o co jesteś
          > oskarżony i na jaką karę - państwo prawa pełną gębą. 1749 - zakaz studiów za
          > granicą (w praktyce zostaje tylko pruski wrocław). 1763-64 językiem
          > obowiązkowym w szkole zostaje niemiecki, nauczycieli mówiących wyłącznie po
          > polsku należy usunąć ze szkół.
          >
          > jesli to jest prawo, to jest to prawo bandyckie.
          A jednoczesnie wychodzi polskojęzyczna prasa, książki, modlitewniki.
          W 1812 drukuje się słowniki niemiecko - polsko - śląskie
          po wojnach napoleońskich wprowadza się do szkół język polski
          większość dokumentów urzędowych wydawanych przez władze regencji i powiaty jest
          dwujęzyczna
          na sklepach i gospodach znajdują się polskie napisy
          policja i politycy (urzędnicy również) rozumieją doskonale język polski i jeśli
          zachodzi taka potrzeba to posługują się nim
          • bravor Re: Naród śląski w Prusach... 11.08.06, 10:34
            ale bajki opowiadasz, woznikowcu.
            • woischniker Re: Naród śląski w Prusach... 11.08.06, 10:45
              bravor napisał:
              > ale bajki opowiadasz, woznikowcu.
              Zapoznaj się z materiałami źródłowymi dostępnymi choćby w zbiorach Biblioteki
              Śląskiej a będziesz wiedzieć, gdzie uprawiane tu jest bajkopisarstwo.
              PS Woischniker to Woźniczanin - nie woznikowiec
              • bravor Re: Naród śląski w Prusach... 11.08.06, 13:15
                tak, niemieckie źródła są tak dobre jak woda źródlana,

                PS Woischniker to Woźniczanin - nie woznikowiec - a niby czamu???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka