Dodaj do ulubionych

Kły IV Rzeszy.

12.08.06, 16:53
www.republika.pl/ofiaromwojny/teksty/0097.htm
Tygodnik "Wprost", Nr 1131 (01 sierpnia 2004)

Steinbach wyceniła w historycznej skali złote zęby zgładzonych w Oświęcimiu

Marek Zieleniewski

Miłujący pokój naród niemiecki wybrał w 1933 r. malarza pokojowego na
kanclerza. Potem autor "Mein Kampf" zmusił pacyfistów znad Łaby do utopienia
połowy Europy we krwi. Następnie Bogu ducha winnych rodaków Heinego, którego
czytać zakazał führer III Rzeszy, paląc przy okazji kilka milionów książek,
pognano ze wschodu na zachód. I dziś należy im się za to rekompensata. Tak
pewnie w największym skrócie streścić by można wyobrażenie II wojny światowej
Eriki Steinbach, przewodniczącej Związku Wypędzonych (BdV), która roniła
ostatnio w Berlinie łzy nad losem ponad 200 tys. wymordowanych w powstaniu
warszawskim.
61-letnia Steinbach dzieckiem już nie jest i winna raczej to i owo rozumieć z
dziejów nowożytnych. Zwłaszcza że powtarza w rozlicznych wywiadach
prasowych: "Wciąż wiele o tamtych smutnych czasach czytam". To polecam jej
następującą konstatację Joachima Trenknera z publikacji
ubiegłotygodniowego "Tygodnika Powszechnego": "Niemcy źle się obeszli ze
swoimi prawdziwymi bohaterami. Po wojnie milczano o nich, a nawet ich
szkalowano. Minęły dziesięciolecia, zanim doczekali się szacunku (...). Tacy
ludzie jak Sophie Scholl czy Dietrich Bonhoeffer, jak Georg Elser czy Eduard
Schulte, udowodnili, że także w dyktaturze możliwa jest postawa wyprostowana.
A to stanowiło wyrzut sumienia dla wielu milionów ekssympatyków narodowego
socjalizmu".
W obliczu toczonej dziś wojny o pamięć o powstaniu warszawskim w 60. rocznicę
jego wybuchu (cover story tego numeru) znów muszę wrócić do niezwykle
oryginalnych przemyśleń pani Steinbach. "Kłaniamy się nisko bojownikom
bohaterskiej Warszawy. Ale nie możemy wiecznie posypywać głowy popiołem. Ani
my, Niemcy, ani oni, Polacy, nie mieliśmy wpływu na to, co za nas postanowiły
mocarstwa. Dlatego moralnie uzasadnione jest dziś postawienie znaku równości
między wszystkimi ofiarami II wojny światowej" - mówiła szefowa BdV na
antenie jednej z niemieckich lokalnych stacji telewizyjnych. "A co pani powie
o dziesiątkach kilogramów złotych zębów wyrwanych zagazowanym w obozie
koncentracyjnym w Oświęcimiu? Czy to nie jest jednak problem trochę większej
wagi?" - zapytał dziennikarz stacji. "Ja nigdy nikomu żadnych zębów nie
wyrywałam" - odparła rezolutnie Steinbach.
Pewne jest, że w latach 40. minionego wieku Frau Steinbach nie była
stomatologiem. Połóżmy wszakże na jednej szali historii złote zęby usunięte
ludziom, którzy z Auschwitz wydostali się przez komin krematorium, a na
drugiej dobytek niemieckich wypędzonych. Która szala przeważy? Za odpowiedź
niech posłuży memento Ericha Fromma, twórcy "Ucieczki od wolności": "Dzień, w
którym my, Niemcy, zapomnimy o okropieństwach i szaleństwie III Rzeszy, o
naszym zbiorowym tchórzostwie, o naszej zbiorowej winie, będzie pierwszym, w
którym światu zacznie obnażać kły IV Rzesza".

Obserwuj wątek
    • schlesier.de Czego wstydzi sie Marcinkiewicz? 12.08.06, 16:56
      Polskich zbrodni na niewinnych niemieckich cywilach?
      • korfantydrugi Re: Czego wstydzi sie Marcinkiewicz? 12.08.06, 16:59
        Nie chce jecheć do kraju nie ludzkich i bestialskich oprawców miemieckich.
      • stix Jak to niewinnych? 12.08.06, 17:10
        Achtung! Deutsche Banditen!

        Wyzwiskiem polnische Banditen obrażali Niemcy walczących z ich okupacją i
        mordowanych Polaków. Uprawnione wydaje się tedy jego odwrócenie i skierowanie
        pod adresem tych Niemców, którzy zakłamując historię najnowszą dążą do
        przerzucenia swoich trudnych do spisania na wołowej skórze win na ofiary i
        domagają się za to jeszcze sowitej zapłaty. Szczytem nie tylko cynizmu, ale i
        braku rozumu jest wzywanie przez Erikę Steinbach Polaków do potępienia skutków
        podjętych w Poczdamie decyzji, których realizacja jest kroplą zadośćuczynienia
        w oceanie zbrodni niemieckich.

        Nie dopuściłby się ich Hitler bez gremialnego poparcia całego narodu
        niemieckiego, w tym zwłaszcza kobiet. Świadek tamtych czasów, Hans Bleuel,
        stwierdził, że „kobiety spijały z jego warg słowa, popadając w ekstazę, która
        graniczyła z podnieceniem omal seksualnym”. Otto Strasser odnotował, iż żeńskie
        audytorium reagowało na jego słowa rodzajem ekstazy „porównywalnej tylko z
        orgazmem”. Lekarze w szpitalach zdumiewali się słysząc, jak Niemki przed
        porodem czy podaniem narkozy szeptały „Heil Hitler”! Niemki w Szczecinie,
        Gdańsku, Wrocławiu i Gliwicach, skąd je „wypędzano” – również.

      • wehrwolf88 "Niewinni" niemieccy cywiliści 12.08.06, 17:11
        "Es sei aber unerlässlich, dass England Deutschland in Osteuropa freie Hand
        einräume. Deutschland müsse für seine wachsende Bevölkerung Lebensraum haben.
        Deshalb müssten Danzig und Polen Deutschland einverleibt werden. Weißrussland
        und die Ukraine seien für die künftige Existenz Großdeutschlands mit seinen
        siebzig Millionen Einwohnern unentbehrlich. Mit weniger könne man sich nicht
        abfinden"


        [Ribbentropp] (jeden z tzw. niwinnych niemieckich BYDLAKOW)


        Wehrwolf88

        Nie znacie dnia ni godziny
        I nie gadajcie ze nie bylo WARNUNGUF!!!
        • wehrwolf88 Niemieckie "niewiniątka" 12.08.06, 17:28
          Danzig ist nicht das Objekt, um das es geht. Es handelt sich für uns um
          Arrondierung des Lebensraumes im Osten und um Sicherstellung der Ernährung ...
          In Europa ist keine andere Möglichkeit zu sehen.

          [Adolf Hitler am 23.5.1939]

          Gdyby ktoś miał jakieś tam wątpliwości co do niemieckich "niwiniątek"


          Wehrwolf88

          Nie znacie dnia ni godziny
          I nie gadajcie ze WARNUNGUF nie było
    • caesar_pl Re: Kły IV Rzeszy. 12.08.06, 16:58
      Pierwsza linijka i juz klamstwo.Hitler nie byl malarzem pokojowym.
      images.google.de/images?hs=CBF&hl=de&client=opera&rls=de&q=hitler%20painting&btnG=Suche&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&sa=N&tab=wi
      • wehrwolf88 Re: Kły IV Rzeszy. 12.08.06, 17:07
        caesar_pl napisał:

        > Pierwsza linijka i juz klamstwo.Hitler nie byl malarzem pokojowym.
        >
        images.google.de/images?hs=CBF&hl=de&client=opera&rls=de&q=hitler%20painting&btnG=Suche&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&sa=N&tab=wi


        Czyzbys insynuowal, ze za to ze pomalowal Europe na brunatno przyslugiwalby mu
        tytul artysty ??!!!
        Dojczszlezjery pewnie ci przyklasna!!!


        Wehrwolf88
        Nie znacie dnia ni godziny
        I nie gadajcie ze nie bylo WARNUNGUF
        • herman28 Re: Kły IV Rzeszy. 12.08.06, 17:17
          Czy byl artysta?. tego nie wiem. Wiem jedno malowal obrazy a nie sciany. Ten
          kto znieksztalca historie nie jest wart uwagi innych.
          • wehrwolf88 Typowo niemieckie : Kły IV Rzeszy. 12.08.06, 17:22
            herman28 napisał:

            > Czy byl artysta?. tego nie wiem. Wiem jedno malowal obrazy a nie sciany. Ten
            > kto znieksztalca historie nie jest wart uwagi innych.


            Jasne, no bo przeciez my (Niemcy) zamordowalismy w Babim Jarze tylko 29999 osob
            a nie zadne 30tys. jak podaja inni!!!
            Zaraz pewnie zamelduja sie dojczszlezjerscy eksperci od ekonomiki przetwarzania
            ludzkich pozostalosci "ze przeciez komory gazowe nie mialy takiej wydolnosci"


            Wehrwolf88

            Nie znacie dnia ni godziny
            I nie gadjcie ze WARNUNGUF nie bylo
            • herman28 Re: Typowo niemieckie : Kły IV Rzeszy. 12.08.06, 17:43
              wehrwolf88 napisał:
              >
              > Jasne, no bo przeciez my (Niemcy) zamordowalismy w Babim Jarze tylko 29999
              osob
              > a nie zadne 30tys. jak podaja inni!!!
              > Zaraz pewnie zamelduja sie dojczszlezjerscy eksperci od ekonomiki
              przetwarzania
              > ludzkich pozostalosci "ze przeciez komory gazowe nie mialy takiej wydolnosci"
              >
              >
              > Wehrwolf88
              >
              > Nie znacie dnia ni godziny
              > I nie gadjcie ze WARNUNGUF nie bylo


              Nie o to mi chodzi ober88. Tego ze zamordowano 30 tys ludzi nie neguje. Uwazam
              tylko ze malowanie obrazu a malowanie pokoju to nie to samo.
              • Gość: Wasz Marjanek Re: Typowo niemieckie : Kły IV Rzeszy. IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.06, 09:48
                Propozycja.

                Obserwujac „dzialalnosc literacka“ osobnika podpisujacego sie „stix“ – a takze
                jemu podobnych – na tym forum, mozna postawic sobie pytanie: Czy sa to
                prowokatorzy, czy reprezentuja oni chorobliwa antyniemieckosc Polakow ?
                Byc moze osobnicy ci, traktuja swa dzialanosc jako namiastke niezaspokojonego
                popedu seksualnego, a moze jest to tylko wynikiem totalnego zniszczenia ich
                komorek mozgowych, wyniklego z nadmiernej konsumpcji alkoholu ?
                Wychodze z zalozenia, iz respondenci typu „stix & co“, nie czerpia swego
                szowinistycznego zacietrzewienia z wlasnych doswiadczen i przezyc zwiazanych z
                niechlubnego dla narodu niemieckiego okresu lat 40 poprzedniego wieku. Gdyby
                nawet byliby przedstawicielami tej generacji – nalezaloby zastanowic sie nad
                ich obiektywizmem, ktory, obarczony bylby -naturalnym w tym wieku –
                zaawansowaniem ich senilnosci.
                A moze jest to wynikiem koniecznosci szukania namiastki, mogacej odreagowac ich
                frustracje, wynikajaca z braku perspektyw w obecnej Polsce ?
                A tak przy okazji; - czy nie byloby dobrze stworzenia podforum “”Antyniemieckie
                oblicze Polakow” – na ktorym osobnicy pokroju “stixa” i jemu podobnych, mogliby
                wyszczekiwac sie do woli, nie zasmiecajac forum „Silesiana“???

                Pyrsk !
                Wasz Marjanek 10.08.2006

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka