placidus
02.09.06, 14:40
Zaznaczam na samym wstepie wypowiedzi , że podaję tylko fakty. Na Śląsku
likwidowano ogólnie przemysł ciężki ze względu na przestarzały park
maszynowy , nierentowność ogólnie mówiąc tej gałęzi przemysłu.
Stwierdzano ,że państwo nie będzie dotować nierentownych firm ( kopalnie ,
huty itd). Nie zgadzałem się z tym stwierdzeniem nigdy. Jednak przyjmując ten
tryb myślenie kolejnych rządów to musi dziwić wiadomość podana w programie
TVP1. Dowiadujemy się z niego , że wpompowano już 4 mld zł !!!! w polskie
stocznie. Dalej informują nas , że stocznie są na skraju bankructwa (
Gdynia , Gdańsk , Szczecin ).No cóż widocznie są równi i równiejsi. Nie mam
najmniejszego zamiaru krytykować tego wsparcia dla stoczni.Rodzi się tylko
kilka pytań
1 dlaczego mimo tak wielkiego wsparcia stocznie są na skraju bankructwa
2 dlaczego nie można było wspierać polskich hut i kopalń , które rokowały (
pomijam te które okreslono jako autentycznie nie rentowne )
3 Czy kolejne 700 mln wesprze stocznie czy będzie to dalej topienie kasy
Podsumowując niech te stocznie dostaną i kolejne 4 mld zł . Co mi tam .Niech
chłopakom na wybrzeżu żyje się dobrze ( bez sarkazmu ). Jednak jest tu chyba
coś nie teges z całą tą koncepcją likwidowania jak leci śląskich kopalń i
hut .
No jak teraz mam patrzeć na te " normalne" relacje ze Śląskiem państwa
Polskiego.