Dodaj do ulubionych

Wspólny Śląsk

03.01.07, 17:19
było jak było, jest jak jest. może w tym wątku zamiast przerzucać się kto komu
bardziej na odcisk nadepnął, spróbowalibyście konstruktywnie podejść do tematu.
co możnaby zrobić wspólnie dla Śląska, tak by kwitł, a nie grzęzł w marazmie i
wewnętrznych sporach?
voila!
Obserwuj wątek
    • placidus Re: Wspólny Śląsk 03.01.07, 17:44
      Fedrację należy zrobić.Przemyśl zanim skrytykujesz.
      • sss9 Re: Wspólny Śląsk 03.01.07, 17:48
        chodziło mi raczej o wpływy, wykorzystanie kontaktów, możliwości i osobisty
        wkład na rzecz dobra Śląska.
        nie o pierdoły typu federacja/autonomia, bo od zmiany szyldu na sklepie jeszcze
        żaden nie zaczął przynosić korzyści.
        • placidus Re: Wspólny Śląsk 03.01.07, 17:54
          Przepływ pieniędzy , wpływ na los regionu to federacja. to nie są pierdoły.
          Polecam literaturę na ten temat.Mam na myśli poważne publikacje.
          • Gość: metternich proponuje dalszą dyskusje z tym panem IP: *.chello.pl 03.01.07, 18:00
            ekstrementy jako efekt murowane
            • placidus Do SSS9 03.01.07, 18:07
              zastanów się nad federacją
              • sss9 Re: Do SSS9 03.01.07, 18:09
                no nie mogę... :)
                przeczytaj otwierający wątek post. jest w nim napisane m.in: jest jak jest.
                • placidus Re: Do SSS9 03.01.07, 18:16
                  Ale jest tam również napisane
                  możnaby zrobić wspólnie dla Śląska
                  Ja uważam ,że federacja jest dobrym ruchem . Nie tylko dla Śląska. Przykład z
                  pierwszych stron gazet:
                  Giertych ma zamiar sam decydować o rozdziale pieniędzy dla szkół w ramach
                  funduszy europejskich .
                  Co tu komentować. W przypadku federacji byłoby to nie do pomyślenia
                  • sss9 Re: Do SSS9 03.01.07, 18:21
                    załóż sobie wątek "Federacja, a podział funduszy przez Giertycha".
                    nie wierzysz, że Ślązacy z zagranicy mogą zrobić coś pożytecznego dla Heimatu w
                    obecnej sytuacji, bez twojego konika w postaci federacji? też już straciłem
                    nadzieję.
                    • placidus Re: Do SSS9 03.01.07, 18:30
                      Mam gdzieś to czy ktoś z zagranicy będzie coś robił dla Śląska. Ważne jest aby
                      owoce pracy ludzi każdego regionu nie były marnotrawione.Chyba nie wierzysz ,że
                      w Warszawie wszystko wiedzą co komu i ile trzeba - w kazdym zakątku tego
                      kraju.Nie do pomyślenia jest aby niebezpieczństwo "wzięcia władzy " przez
                      durniów było hamulcem dla całego kraju. Co do Ślaska to jest w tragicznej
                      sutuacji. Nic sie nie dzieje. Nadal jest niszczony . Gospodarka pada a markety
                      nie nadgonią sytuacji padaczki mego heimatu. Nie wierzę aby gość w Warszawie
                      przejmował się jakimkolwiek regionem poza regionem własnego tyłka. Do momentu
                      aż politycznie i administracyjnie nie ulegnie ten kraj przemianie , twoje
                      pytanie ( co możemy zrobic dla Śląska) jest puste.Może , może coś w ramch
                      kultury coś drgnie oddolnie.
                      • karatemistrz666 Re: Do SSS9 06.01.07, 13:39
                        placidus napisał:

                        markety
                        > nie nadgonią sytuacji padaczki mego heimatu.

                        Drogi Panie,

                        Jestem pod wrażeniem. Językowo mógłby Pan konkurować z Masłowską. Albo z Jelinek
                        czy z ś.p. Wernerem Schwabem, z drugiej strony - chyba jeszcze lepiej.Tylko że
                        ww. wymienione osoby w pełni świadomie wykoślawiają styl, składnię i sens zdań,
                        które piszą :) Tu może tkwić różnica.
                    • braid Re: Do SSS9 03.01.07, 18:31

                      na to tysch jest rada ....

                      cza slonsokom narychtowac tako zajta jak "kliknij w pajacyka"
                      Doswiadczynia ze pywnom sondom pokazauy co slonzoki ze rajchu klikac poradzom jak zoden inkschy.. to i klikaniym w e pajacyka do slonska zrobiom mocka dobrygo


                      ....

                      punasymu po slunsku
                      • Gość: bonbon1 Re: Do SSS9 IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.07, 19:19
                        Pisz moze po polsku, albo tak jak potrafisz, bo na razie sam z siebie robisz
                        owego do klikania.
                        • Gość: kerry Re: Do SSS9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 19:29
                          Jo widza ze ty tysz niy poradzisz po ślunsku, eli po naszymu, abo ty sam som
                          jezd tym pajacykom do klikania.
                  • Gość: eurofanatik Re: Do SSS9 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.07, 21:50
                    placidus napisał:

                    > Co tu komentować. W przypadku federacji byłoby to nie do pomyślenia

                    Glupoty gadasz. Ja mieszkam w federacji i przepychanki o fundusze pomiedzy
                    rzadem centralnym a samorzadami sa tutaj na porzadku dziennym. Nastepny
                    przyklad jak to marzyciele o autonomii nie maja rzeczywistych oczekiwan.
                    • Gość: jędruś Re: Do SSS9 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 21:57
                      Mieszkasz w federacji i nie masz pojęcia jak ona funkcjonuje. Istnieje katalog
                      kompetencji zastrzeżonych dla władz centralnych lub regionalnych i zasada
                      domniemania kompetencji na korzyść jednych bądź drugich. A dochody na poziomie
                      regionalnym tworzą przede wszystkim podatki i inne daniny lub ich część, a nie
                      dotacje i subwencje.
                      • Gość: eurofanatik Re: Do SSS9 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.07, 22:57
                        Nonsens. Kompetencje nachodza na siebie i caly czas dochodzi do przepychanek.
                        To o czym piszesz w ogole nie uwzglednia praktycznego funkcjonowania danego
                        systemu. Tak jak napisalem: latwo snuc sny o idealnym rozwiazaniu ale jego
                        wprowadzenie w zycie to zupelnie inna sprawa. Dlatego nie bedzie rewolucji ale
                        calkiem mozliwe jest dalsze delegowanie kompetencji do samorzadow ("samorzad" to
                        dokladne tlumaczenie greckiej "autonomii"). Efekt koncowy moze byc podobny.
                        Czemu nie?
                        • Gość: jędruś Re: Do SSS9 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 06:58
                          W każdej federacji istnieje prawnie sprecyzowany mechanizm rozstrzygania sporów
                          kompetencyjnych. Spory te dotyczą wyłącznie interpretacji istniejących zapisów.
                          Podział środków jest jasny. Przejrzystość w systemie federalnym jest
                          zdecydowanie większa niż w unitarnym.
                          • Gość: jurek do jedrusia IP: 64.157.15.* 04.01.07, 14:55
                            Ale ta przejrzystosc, szczegolnie w wersji Ras nie gwarantuje rozwoju. Haselka,
                            haselka, skok na kase unijna Rasiowi nie wyszedl. Ewolucja a nie rewolucja.
    • Gość: eurofanatik Re: Wspólny Śląsk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.07, 21:40
      Ale przeciez "prawdziwy" Slazak nie mysli o przyszlosci ale o przeszlosci!
      Analizuje co sie dzialo w sredniowieczu, rozne wojny, powstania, itp. Juz
      kiedys uslyszalem tutaj, ze mieszkancy Slaska powinni koncentrowac sie na
      historii. Efekty tego dobrze widac... :|
    • rico-chorzow Re: Wspólny Śląsk 03.01.07, 23:37
      sss9 napisał:

      > było jak było, jest jak jest. może w tym wątku zamiast przerzucać się kto komu
      > bardziej na odcisk nadepnął, spróbowalibyście konstruktywnie podejść do tematu.
      > co możnaby zrobić wspólnie dla Śląska, tak by kwitł, a nie grzęzł w marazmie i
      > wewnętrznych sporach?
      > voila!


      Ten "wspólny" Sląsk z Polakami mamy już 80-60 lat,wyniki polskiej "wspólnej"
      gospodarki są chyby widoczne,Pan sobie te fratesy dla siebie zachowa,szkoda,że
      Pan nie napisał - pomożecie ? -.
      • rybniker Re: Wspólny Śląsk 03.01.07, 23:46
        rico-chorzow napisał:

        sobie te fratesy

        ??


        :D ooo ricus ty inteligenciku nasz !!!!!
        • rybniker Re: Wspólny Śląsk 04.01.07, 00:00
          ricus chcial napisac - zostaw sobie te frykasy
          :))))))))))
          • cirano Re: Wspólny Śląsk 04.01.07, 08:08
            Pszeczytej sie Deppie dwa razy co Ricuś napisoł zaniym go napadniesz
        • rybniker Re: Wspólny Śląsk 04.01.07, 08:31
          Widzisz przyjacielu prosiaczku,zle odebrales moj post.
          Taki doskonaly jezykoznawca jak Ricus z Chorzowa,ktory wytyka innym bledy i
          przejezyczenia = mogl napisac takie cos.
          Chyba,ze slowo to cos oznacza ?W slowniku wyrzaow obcych nie potrafie znales.
          • rybniker Re: Wspólny Śląsk 04.01.07, 09:21
            posty ricusia to nic innego jak :wymieszane posty Slezana i Wilyma.ale to by
            bylo zbyt inteligetna modyfikacja.Wiec dodac trzeba jeszcze klauna i prostaka z
            chorzowa.Wtedy powstanie Ricus !
            • rico-chorzow Radziu,kochany:), 04.01.07, 09:33
              o ile potrafię - na dole i u góry -,to jest między nami różnica ta,że Ty nigdy z
              Twojego dołu nie wyszedłeś.....i przpuszczalnie nie wyjdziesz:),kładź nadzieję w
              Twój młody wiek - może Ci się uda,i nie będziesz musiał pracować nad mięśniami:)
              • rybniker Re: Radziu,kochany:), 04.01.07, 23:22
                czlowieku ja jestem szczesliwy z tego co mam.Dobrze mi ze soba i zyje pelnia
                zycia.Nie musze udowadniac jaki to inteligetny jestem = Carpie Diem Kabanosie
    • ruban Re: Wspólny Region Sląski 04.01.07, 10:30
      Co można zrobić? 1.Zwalczać na forach tych, którzy judzą i namawiają do
      nienawiści.2 Przestać grzebać się w przeszłości, a pomyśleć o przyszłości i
      przyszłości naszych dzieci( bo o to chodzi !!!).3Pokazywać powiązania i
      zaleznosci ekonomiczne regionu (Silesia,Czewa,BB,Opole).4 Wykazywać korzyści
      takiego układu.5. I WRESZCIE NAJWAŻNIEJSZE PO PROSTU SIĘ TEGO NIE BAĆ !!!!!!!
    • sss9 Re: Wspólny Śląsk? 04.01.07, 10:55
      a może już najwyższy czas uzmysłowić sobie, że Ślązaków w waszym, wczorajszym
      pojęciu już nie ma? a nawet jeśli są, to zasilają wyłącznie te nieliczne
      ksenofobiczne prywatne fora śląskie. ilu takich wiecznie wczorajszych
      sfrustrowanych dewiantów jest, łatwo policzyć na palcach dwu, czterech dłoni?
      dziś Ślązakami są w przeważającej większości ci, którym śląskości staracie się w
      nieudolny sposób odmawiać, a na co nie macie przecież wpływu. widać to świetnie
      lustrując śląskie fora, na których, owszem, zdarza się wam robić wiele szumu,
      ale którego nie podsyca większość internautów, przez co skazani jesteście na
      rozpaczliwe podtrzymywanie tego typu awantur w dwie-trzy osoby, dopisując co
      pewien czas jakiś banał bądź uśmieszek. już tylko to pokazuje jaką jesteście
      groteskową mniejszością, która wmawiać sobie musi, że jest głosem Śląska, a
      którą świat, nawet ten internetowy, zwyczajnie olewa.
      dla przeciętnego Zagłębiaka jest nieistotne czy w artykule o Śląsku, który czyta
      jest nazywany Ślązakiem, bo zdaje sobie sprawę z tego, że czyta o województwie
      Śląskim, a nie traktat filozoficzno-historyczny o granicach ziemi śląskiej.
      podobnie przeciętny Ślązak nie dostaje palpitacji serca, kiedy o sosnowiczanach
      czyta czy słyszy - Ślązacy. ten szlag trafia wyłącznie was, wiecznie
      wczorajszych onanistów, którym jedyną przyjemność sprawia masturbacja wyśnioną w
      majakach dawną glorią Śląska bez Goroli i tendencyjne opisywanie śląskiego dziś
      w wyłącznie czarnych barwach, za które już sami odpowiedzialności nie bierzecie.
      z tego co was kręci na forum widać, że ta kraina właściwie wcale was nie
      interesuje, nie wiecie zbyt wiele o tym czym żyją dziś Ślązacy, z czym się
      borykają i czego pragną. nie chcecie i nie dążycie w jakikolwiek sposób do jej
      powodzenia.
      no bo jak można sądzić, że obchodzi was przyszłość Śląska i Ślązaków, jeśli
      jedynym co macie do powiedzenia są mżonki o autonomii, na dodatek rozumianej
      jako ta przedwojenna, nie zawracając sobie głowy tym, że świat się od tamtej
      pory poważnie zmienił?
      jak można traktować poważnie ludzi, którzy za wszystko co nie udaje się na
      Śląsku obwiniają Warszawę, tak jakby tu nie było żadnych urzędników, polityków
      ze śląskim rodowodem, a którzy przecież od szesnastu lat pną się po szczeblach
      kariery, decydują i rządzą.
      kocham czytać, kiedy piszecie, że Wawa znowu udupiła Śląsk nie dając forsy na to
      czy tamto, ale jeszcze bardziej koi me serce wasze milczenie pod informacjami o
      naszych własnych śląskich sukcesach, rozwoju i pozytywnych przemianach, których
      przecież całkiem sporo.
      ale największą zabawę mam kiedy czytam np, że za możliwy przepadek funduszy na
      dach stadionu śl. odpowiadają nie nasi śląscy urzędnicy, ale... Gorole i polska
      administracja...
      wobec tego, nie ma żadnego "Wspólnego Śląska". Śląsk jest mój, i wszystkich
      tych, którzy dobrze mu życzą i sprawiają, że jest lepszy.
      • Gość: Ruban Re: Wspólny Śląsk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:06
        Podpisuję się rękoma i nogoma pod tym tekstem z jednym wyjątkiem.W
        scentralizowanym systemie finansowania i zarzadzania państwem naprawdę o
        większości spraw decyduje warsiafka (niestety), a politycy regionu są zależni
        od elyt warsiawskich i tańczą jak im zagrają (jak nie to ich wypier.. )
      • myha1 Re: Wspólny Śląsk? 04.01.07, 12:34
        sss9 napisał:
        > wobec tego, nie ma żadnego "Wspólnego Śląska". Śląsk jest mój, i wszystkich
        > tych, którzy dobrze mu życzą i sprawiają, że jest lepszy.



        nooooo...i pod tym sie podpisuję :)))
      • cirano Re: Wspólny Śląsk? 04.01.07, 13:03
        Mosz specyficznie złośliwe humorki, sss9.
        A komu, jak niy gorolom mo Ślonsk swoja jakże dzisioj mizerno laga do
        pozawdziynczynio?
        Pośrednio sobie, chynć dziadkow bycio Polokami,
        Bezpośrednio polskimu Gorolstwu, traktujoncymu nasza ziymia jak afrykansko kolonia
        • ruban Re: Wspólny Śląsk? 04.01.07, 13:08
          Mylisz "goroli" z warsiafki z gorolami na miejscu , którzy są tak samo dojeni
          jak Ty dlatego, że mieszkają w tym samym regionie!
      • chrisraf Re: Drogi sss9, 04.01.07, 13:17
        w wielu punktach sie z Toba zgadzam. Podobna dyskusje prowadzilem z Olo117.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=54113625&a=54706776
        Dla wielu jest autonomia rozwiazaniem wszystkich problemow. Tylko, ze jak
        napisales zmiana szyldu przed sklepem nie zmieni nic. Autonomia znaczy, ze ma
        sie w tedy WLASNE problemy, ktore nie mozna zwalic na Wawe!

        Jednoczesnie drogi sss9, nie podzielam Twojego zdania dotyczacego pomocy dla
        Slaska w obecnych strukturach administracyjnych. Panstwa rzadzone centralnie sa
        ociezale. Wiele spraw "rozchodzi sie po kosciach".

        W dyskusji z Olo117 opisalem jak sobie wyobrazam konstruktywne dzialania.

        Nastepnym punktem powinno byc bez jakichkolwiek fobii rozpatrzenie mozliwosci
        zwrotu majatkow dawnym wlascicielom. Jako przyklad z Gornego Slaska podam tutaj
        rodzine grafow von Schaffgottsch, ktora stara sie o utracone mienia.Chodzi tu o
        majatek w wysokosci 400.000.000 zl.

        Czy ktos sie zastanowil nad tym jakie, ewntualne korzysci dla Slaska mial by
        zwrot dawnych posiadlosci? Wiele zabytkow lezy w gruzach. "Utrzymywane" sa z
        podatkow. Pieniedzy na renowacje czesto brak. Dawne dynastie, tak jak juz
        przytoczeni Schaffgottsch ksiazeta von Donnersmarck, grafowie von Tiele-Winkler
        i setki innych posiadaja nie zla kondycje finansowa. Co do tego, to wielu z
        nich jest znakomicie wyksztalconych. Przytocze tu przyklad jednego z
        Donnersmarckow, ktory byl czlonkiem zarzadu niemieckiego Commerzbank. Co z tym
        idzie, sa to kontakty i udzialy w firmach na rynku swiatowym.

        Poprawiajac infrastrukture i promujac Slask jako region autonomiczny nastepnym
        krokiem byloby osiedlenie tych firm na Slasku.

        Do tego jest wazne, by tzw. oddzialy marketingowe (np. w Katowicach) ruszyly
        swoje, przepraszam du..y i szukaly kontaktow z potencjalnymi inwestorami na
        targach miedzynarodowych, w izbach handlowo-przemyslowych i rzemieslniczych jak
        i kregach lobbystow.

        W zamian za inwestycje powinno sie firmom obnizyc podatki i zobowiazac w
        zaangazowanie w siec socjalna (pryw.ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne dla
        pracownikow). Waznym aspektem w tym zakresie jest wykorzystanie funduszy
        unijnych, ktorych juz przytaczane miasto Katowice nie jest w stanie w pelni
        otrzymac! Na tym miejscu musze sie ugryzc w palec, by nie wystukac na
        klawiaturze pewnych okreslen!!!

        W moich oczach, jedyna droga wyjscia z tej sytuacji jest zmiana statutu
        powiazana jednoczesnie z powyzszymi dzialaniami, ktore opisalem tutaj i w
        podanym linku. Jesli sie tego nie zrobi, powstanie kolejny bubel.

        Pozdrowienia
        • cirano Re: Drogi sss9, 04.01.07, 14:15
          Niewątpliwie masz rację Chrisraf, że tylko ta droga byłaby dla Śląska własciwą.
          Niestety, nierealne to w tej chwili tak bardzo jak nierealne dziś
          dobrosąsiedzkie stosunki Polski z Ruskimi. Polska mentalność i duma w chwili
          obecnej, ciągle jeszcze stoi na opór przeciwko złym sąsiadom.
          Autonomia, rozwiązanie wielu problemów, rodzi się niezmiernie ciężko i być może
          nie urodzi się wcale. Moi koledzy (mam wrażenie), boją się jej, a pro Polska
          częśc Ślazaków świadomie podsyca ten strach i judzi przeciw jej liderom
          Ino synsa, godom Ci
        • braid Re: Drogi chrisraf (Uwe?) 04.01.07, 14:30
          Odnnosze wrazenie ze sam sie nad wszystkim do konca nie zastanowiles,
          albo nie wyczytalem przyn. tego z twoich postow

          > Nastepnym punktem powinno byc bez jakichkolwiek fobii rozpatrzenie mozliwosci
          > zwrotu majatkow dawnym wlascicielom.

          Zakladajac ze Slask dostaje jakis rodzaj autonomi ...
          Zwlaszcza finansowej.
          Pytanie KTO placi rekompensaty za majatki na Slasku? Tzw "Warsiawka" ?
          chyba jej to bedzie zwisac abo?
          Po komunistycznych uwlaszczeniach ziemie bylych tzw"majatkow" podzielono rowniez miedzy Slazakow. Byli wlasciciele beda skubac wszystkich prywatnie w tym Slazakow czy dostana odszkodowanie od "wolnego Slaska" ??? Jak to bedzie?
          Ciekawy bedzie naglowek w gazetach ...ze Slask jest zalany pozwami o miliardowe odszkodowania ...bo takie powiernictwo przeciez wysiedlac nie chce ...chce forsy ...wiec kto to bedzie finansowal?


          > Czy ktos sie zastanowil nad tym jakie, ewntualne korzysci dla Slaska mial by
          > zwrot dawnych posiadlosci? Wiele zabytkow lezy w gruzach. "Utrzymywane" sa z
          > podatkow. Pieniedzy na renowacje czesto brak. Dawne dynastie


          Wiesz ... masz farbki w ladnych kolorach...

          tak jak u niektorych "bydzie autonomia " bydzie cacy

          W Niemczech jest wiele rodow magnackich zyjacych juz powoli
          ze sprzedarzy pamiatek rodowych i swych palacy.
          Nie maja pieniedzy na remonty ani na bierzace oplaty.
          Zyjac w luksusie wyprzedaja co troche jakies obrazy czy cale biblioteki
          na aukcjach w Londynie. Wlasnie niedawno bylo o tym w niemieckiej prasie glosno
          jak jeden "rodowy" wyprzedal wszystkie pamiatki. Miasto plakalo bo historyczne dziedzictwo ktore do tej pory bylo skumulowane w jednym miejscu rozeszlo sie po calym swiecie do prywatnych rak. Gminy dostaja cale dwory za 1 Euro
          wlasnie dla tego ze Graf nie ma pieniedzy na opalanie zima.
          Konczy sie to tym ze caly obiekt zamienia sie w stoleczne muzeum
          a Graf dostaje pare pokoi w swym dawnym objekcie .
          To nie jest fobia ..tylko zwracam uwage ze nie ma zlotego panaceum
          na takie problemy.

          Kolorujesz tu swietlana przyszlosc a fakty beda takie ze wlasciciele
          spienieza dobra i znikna do Monaco .


          Tak konczy historyczny majatek w Niemieckich rekach:
          www3.ndr.de/ndrtv_pages_std/0,3147,OID1803720,00.html
          www1.ndr.de/ndr_pages_std/0,2570,OID1321950,00.html
          Fachleute hatten die Auktion kritisiert. Der Verkauf der Stücke gefährde die Substanz der Sammlung in der Marienburg und damit bedeutendes Kulturgut, warnte zum Beispiel der hannoversche Bauhistoriker Professor Günther Kokkelink. Auch aus den Reihen der eigenen F

          To tak na szybko znalezione w necie ...ale tykich przykladow jest duzo wiecej.
          • sss9 Re: Drogi chrisraf (Uwe?) 04.01.07, 15:22
            nie, tego nie biorą pod uwagę. najpierw zwrot majątków, ew. rekompensaty z kasy
            państwa, a później panaceum w postaci autonomii... z której znowu skorzystać
            mieliby przede wszystkim Gorole, bo to oni tu mieszkają. sen wariata. :)
            może byście choć przez chwilę zostawili ten księżycowy temat - Anglikom,
            Amerykanom, Francuzom, nawet Niemcom i wszystkim innym jakoś do inwestowania tu
            i do wspólnych inicjatyw wzbogacających Śląsk nie jest potrzebna jakakolwiek
            autonomia Śląska.
            szlezierom, owszem - dla was jest to jak widzę warunek rzeczywistego
            zainteresowania się Heimatem.
            no, cóż... jak padou pewien "prowdziwy Ślonzok ze Chorzowa" - każdy cyrk musi
            mieć swoje małpy. albo klauny. jakoś tak.
            • sss9 Re: p.s. 04.01.07, 15:33
              a jeśli ktoś jeszcze che sobie pomarzyć jak szczęśliwie będzie w autonomicznym
              Śląsku, to tu ma gotowe wejście:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=41380&w=47660063
              :)
          • chrisraf Re: Drogi Braid, 04.01.07, 16:30
            nie wiem jak wpadles na UWE. Moje imie nie ma nic doczynienia z tym trzema
            literami.

            "Pytanie KTO placi rekompensaty za majatki na Slasku? Tzw "Warsiawka" ?
            chyba jej to bedzie zwisac abo?"

            Mysle, ze zwisac to za malo. Pisalem o mozliwosci zwrotu. To znaczy nie za
            kazda cene! Jest dosc duzo ziemi na Slasku lezacej odlogiem. Jest tez sporo
            zabytkow, ktore krzycza o pomoc.

            "Byli wlasciciele beda skubac wszystkich prywatnie w tym Slazakow czy dostana
            odszkodowanie od "wolnego Slaska" ??? Jak to bedzie?
            Ciekawy bedzie naglowek w gazetach ...ze Slask jest zalany pozwami o miliardowe
            odszkodowania ...bo takie powiernictwo przeciez wysiedlac nie chce ...chce for
            y ...wiec kto to bedzie finansowal?"

            Jesli to powiernictwo wygra, to na jedno wyjdzie. Sek w tym aby znalesc wspolna
            droge. Nie chodzi tu by zarobic na kims "udu..ac" drugiego. To nie funkcjonuje.

            Nie chodzi tu tez o "powitanie" kazdego z otwartymi rekami. Tu chodzi o twardy
            interes na kilka miliardow EUR, ktore w pompowano by w Slask.
            Jednym z pierwszych wymagan moze byc solidny biznesplan i zobowiazanie
            zrealizowania inwestycji w okreslonym czasie z opcja kary w razie nie
            wywiazania sie z kontraktu.

            Pozdrowienia


            • placidus Do wszystkich zainteresowanych 04.01.07, 17:06
              Pragnę wam tylko uzmysłowić , że federacja państw stanowi bardziej dojrzałą
              formę uczciwego zarządzania krajem. Dywersyfikuje wpływy polityczne. Gwarantuje
              lepsze inwestowanie środków finansowych . Ci którzy tak krzyczą - "nie" lub
              uważają tę formę za ideę fix muszą zauważyć , że spokojna analiza korzyści ,
              płynących z federacji , powinna ochłodzić to negowanie.
              Tak dla zasady - wybory do sejmu w tym kraju stanowią głupi rytuał bezmyślnego
              wypełniania list wyborczych , przez wyborców. Jak to się mówi w Polsce - " i
              tak nic się nie zmieni ". Natomiast wybory samorządowe na wójtów , burmistrzów
              wzbudzały większe zainteresowanie . Czyżby ludzie instynktownie rozumieli na co
              mają wpływ a na co nie ?
              To tak w skrócie mój pogląd na Śląsk. Jak Polakom miłe destrukcje i
              marnotrawienie to ich sprawa ( chociaż szczerze wątpię ) ale ja pragnę dobrze
              zarządzanego Śląska z realną perspektywą rozwoju. Podobno z pracy sa owoce.
              • Gość: metternich dla ilustracji twojej tezy przypomne,że w Zabrzu IP: *.chello.pl 04.01.07, 19:57
                "najbardziej ślaskim ze ślaskich miast" do urn wyborczych w wyborach
                samorządowych -mimo szerokiego spektrum kandydatów różnych opcji-poszło aż 20%
                wyborców. czyli jak zawsze, placidus- chciałes dobrze, a wyszły ekstra menty!
                • placidus Re: dla ilustracji twojej tezy przypomne,że w Zab 04.01.07, 20:28
                  To i tak dobrze. Goście głosowali na ludzi , których znają. W wyborach
                  sejmowych głosowanie przypomina zabawę w listę przebojów. To jest wtedy bez
                  sensu.Panowie posłowie na sejm są daleko. Nic nie robią .Prezentują kogo ? No
                  właśnie kogo ? Mnie się wydaje ,że własne tyłki.Każdy dba o swój p.r. a sprawy
                  zwykłych ludzi nikogo nie obchodzą. To właśnie jest bzdura.
                  • Gość: metternich jestes głupi, ale ja jestem cierpliwy IP: *.chello.pl 04.01.07, 20:30
                    w wyborach parlamentarnych w Zabrzu frekwencja wynosiła 37%
                    • Gość: metternich PS w wyborach na prezydenta RP (II tura ) IP: *.chello.pl 04.01.07, 20:36
                      42,69% to kolejny dowód na twoją tezą,że ludzi w Zabrzu nie interesuje to , co
                      w Warszawie, tylko to co w Zabrzu
                      • placidus Re: PS w wyborach na prezydenta RP (II tura ) 04.01.07, 21:15
                        Tak ty jesteś cierpliwy a ja jeatem głupi. No cóż chyba nic nie zrozumiałeś.
                        Swego czasu w wyborach brało udział 90 % społeczeństwa i co z tego . Meter czy
                        świadomy wybór w wyborach ma być czymś gorszym od świeckiej tradycji
                        bezmyślnego oddawania głosów na ludzi , których nikt nie zna , których
                        dokonania lub przekręty sa nawet nieznane.
                        Może porozmawiamy o systemie wyborczym . Wtedy zrozumiesz czy świadmowy wybór
                        społeczny w właściwym systemie wyborczym ma znaczenie.Dla mnie ten system
                        wyborczy to farsa.
                        Co do Zabrza - powiem tylko ,że lepsze 20% na ludzi , których znam ,niż 42% na
                        listę nazwisk , które są tylko nazwiskami.
                        • Gość: metternich jeżeli fakty przecza tezie , którą sobie IP: *.chello.pl 04.01.07, 21:31
                          wymyśliłeś, tym gorzej dla faktów...i dziwisz się,że nikt rozsądny nie chce z
                          tobą dyskutować
                          • placidus Re: jeżeli fakty przecza tezie , którą sobie 04.01.07, 21:56
                            Nadal nie słuchasz. Uparłeś się co do jednego miasta. Na tej podstawie
                            uwarzasz , że wybory samorządowe miały mniejsze zainteresowanie niż wybory do
                            parlamentu ? Jeżeli tak to gratuluję.
                            Mam tez prośbę - skoro tak odwołujsze się do tego mojego postu, to postaraj się
                            tez zauważyć pozostałe argumenty za federacją.
                            Oczywiście ja tez mogę przytoczyć miasta , które miały lepszą frekwencję w
                            drugą stronę i co z tego. Ważna jest świadomośc wyborcza. W Polsce ma ona
                            wynmiar folkloru.
                            Jeszcze jedno - skoro odwołujesz sie do faktów - to one przemawiają za
                            federacją.
      • rico-chorzow Re: Wspólny Śląsk? 05.01.07, 01:57
        sss9 napisał:

        > a może już najwyższy czas uzmysłowić sobie, że Ślązaków w waszym, wczorajszym
        > pojęciu już nie ma?

        Dlaczego wczorajszym?,dzisiaj też egzystują Slązacy - dzisiejsi -


        a nawet jeśli są, to zasilają wyłącznie te nieliczne
        > ksenofobiczne prywatne fora śląskie.


        Ksenofobię potrafię tylko w tym wpisie stwierdzić.


        ilu takich wiecznie wczorajszych
        > sfrustrowanych dewiantów jest,
        łatwo policzyć na palcach dwu, czterech dłoni?

        Dostatecznie,Pan spróbuje z prawdziwymi Slązakami porozmawiać,nie tylko tutaj na
        forum,dam Panu dobrą radę,proszę się nie zbliżać na odległość wideł.

        > dziś Ślązakami są w przeważającej większości ci, którym śląskości staracie się
        > w
        > nieudolny sposób odmawiać,

        Dlaczego nieudolny?,boli fakt,że Slązacy się wypowiedzieli,że Pan nie może
        powiedzieć - jestem Slązakiem i Polakiem -,bo taka jest prawda.

        a na co nie macie przecież wpływu.

        Myśli Pan w tym momencie o pańskiej Macierzy Polsce?,tak,ona miała,ma i
        przypuszczalnie będzie miała wpływ na co raz gorsze stosunki,jak i gospodarkę.

        >widać to świetnie

        i to przez całe 80-60 lat.

        > lustrując śląskie fora, na których, owszem, zdarza się wam robić wiele szumu,

        Proszę,Pan potrafi rozróżnić między Wami i nami,więc po co ten śmieszny
        post.Resztę wymażą,chyba zrozumiałe.
        • ruban Re:Nie rozumiesz problemu !!! 05.01.07, 03:18
          Nie rozumiesz problemu!Za 20-40 lat nie będzie Polski(o czym doskonale wie
          Giertych) będą samorządne regiony w U.E.(Chyba ze Europejczycy chcą jeździć do
          U.S.A. zmywać garnki - to nie). W "starej" Europie granice regionów sa w miarę
          stabilne natomiast w "nowej" dopiero się tworzą.Poziom zycia jednostki zależy
          od siły regionu dlatego granice są określane przez powiązania ekonomiczne
          jednostek składowych nawet kosztem pewnych zależnosci historycznych(Radom nigdy
          nie był na Mazowszu). Dlatego regiony sasiednie starają sie powiększyc kosztem
          sasiada(jezeli się da) jednym ze sposobów jest skłócenie społecznosci lokalnej
          (zobacz ile jest na Silesianie postów zaczynających się "kochani
          ślązacy ...." ,a wy dajecie się łapac jak muchy na lep).W jednoczacej sie
          Europie wszyscy będą Europejczykami, a dopiero później
          Polakami,Slązakami,Baskami itd., a tożsamość tych grup będzie zalezała od nich
          samych (żaden Giertych z lekcjami patriotyzmu na to nie będzie miał wpływu).
          • Gość: 5 Re:Nie rozumiesz problemu !!! IP: 217.153.83.* 05.01.07, 06:28
            ...albo Gorzelik.
          • chrisraf Re:Do Ruban! 05.01.07, 08:45
            Czesc Ruban!

            Interesujace spojrzenie. W jaki sposob dochodzisz do takich wnioskow?

            Glück auf!
            • ruban Re:Do Ruban! 05.01.07, 14:37
              1.Odrzucam przy analizie wszyskie sentymenty.2.Zakładam, że swiatem rzadzi
              chamski, brutalny szmal.3. 95% populacji żyje i umiera w promieniu 40 km od
              miejsca zamieszkania (czyli w regionie)4.Żaden region nie jest w stanie
              samodzielnie egzystowac w dzisiejszym zglobalizowanym świecie dlatego musza
              istnieć większe struktury.5 Wielkość tych struktur jest uwarunkowana
              możliwoscią finansowania technologii kosmicznych (w przenośni jak i dosłownie)
              dlatego, że tylko technologie (potwornie drogie) są gwarantem rozwoju (każdy
              potrafi siać, ale nie kazdy dostanie Nobla). PROSTE !!!
        • sss9 Re: Wspólny Śląsk? 05.01.07, 14:15
          staram się unikać prawdziwych Ślązaków z widłami. tobie też radzę - nie miałbyś
          szans.
          • rico-chorzow Re: Wspólny Śląsk? 05.01.07, 14:46
            sss9 napisał:

            > staram się unikać prawdziwych Ślązaków z widłami. tobie też radzę - nie miałbyś
            > szans.

            W przeciwieństwie do Pana,ja ich znam i dość często z nimi rozmawiam,szkoda,że
            nie obcują na żadnych forach internetowy - szybko by się Pan od nich dowiedział
            opini o pańskich - głodnych wywodach -.Cieszy mnie jednak,że pomimo całego
            badziewia,które Pan nasmarował w nagłówku,potrafi Pan doskonale dzielić na - my
            i wy -.
            • ruban Re: Do Ric'a. 05.01.07, 16:03
              Rico - mieszkam w Hajdukach, moja rodzina to mieszanina krzoków i pnioków (za
              wyjątkiem żony - czysto gorolica z Zagłębia) i takie dyskusje często prowadzę
              przy stole, najczęściej kończą się jakimś konsensusem.Przeraża mnie to, że Ty
              cieszysz sie, że ktoś potrafi dielić na wy i my w jednym regionie !.Czy
              naprawdę nie zalezy Ci na przyszłości tego regionu (na przyszłości twoich
              dzieci).Czy nie rozumiesz, że dzieląc ludzi osłabiasz region.
              • rico-chorzow Re: Do Ric'a. 05.01.07, 17:17
                Region już od dawna był,jest i dalej ma być dzielony,i to na różne sposoby i w
                różnych celach,więc jeżeli mamy dojść do konsensusu,to proszę bardzo;gdzie jest
                uznanie władz administracyjnych 170 000 Slązaków,przynajmniej jako grupa
                etniczna,dlaczego nie jest uznana?,a dlatego że,ciągłoby to za sobą bardzo wiele
                niewygdnych pytań i kwestii niewygodnych administratorowi.Może teraz do danych
                gospodarczych,dlaczego Sląsk dostarczający 22-24% - i to przez dziesiątki lat -
                całego polskiego budżetu narodowego nie stać na - Wspólny Sląsk -,a jeżeli
                będzie - wspólny,zwarty -,to znowu wszystko odtransportuje się do Warszawy,jak
                przez dziesiątki lat się działo i dzieje,to z kim mam budować ten - Wspólny
                Sląsk - z wiecznymi złodziejami,kolonizatorami.
                • ruban Re: Do Ric'a. - jak zwkle nie rozumiesz . 13.01.07, 13:23
                  Piszę teraz bo miałem awarię kompa.1.Region jest dzielony przez warsiafkę
                  (zasda dziel i rządź), a więc władze centralne, które nie mają wiele wspolnego
                  z "gorolami" żyjącymi w regionie wręcz przeciwnie oni są tak samo dojeni jak my
                  (dlatego że żyją w tym samym regionie).2.Co oznacza śląski Górny Śląsk -
                  kilkanaście miast stłoczonych na maleńkim terenie bez mozliwości
                  rozwoju.Wrocław jest zainteresowany tylko Opolem(wybiorą silniejszy region)-
                  przecież nie wezmą potencjalnie 3 mln Silesię, która nakryje ich
                  czapkami.Region z Czewą i B.B.(prawdopodobnie z Opolem) potencjalnie może byc
                  jednym z najsilniejszych regionów wspólnej Europy.
                  • placidus Re: Do Ric'a. - jak zwkle nie rozumiesz . 13.01.07, 13:27
                    Proszę o argumenty - z tymi " Region z Czewą i B.B.(prawdopodobnie z Opolem)
                    potencjalnie może byc
                    > jednym z najsilniejszych regionów wspólnej Europy "Jeżeli nie masz argumentów
                    proszę o adres dealera sztofu.
                    • ruban Re: Do Ric'a. - jak zwkle nie rozumiesz . 13.01.07, 13:44
                      Jeżeli rozumiesz zasady makroekonomi i procesów globalizacyjnych to powinno Ci
                      wystarczyc to co napisałem w poprzednim poście jeżeli nie - to najdłuzszy
                      elaborat (na który nie mam ochoty) nic Ci nie wyjaśni.
                  • rico-chorzow Re: Do Ric'a. - jak zwkle nie rozumiesz . 13.01.07, 13:46
                    Tak,ja nigdy nic nie rozumiem,nawet specyfiki Sląska oraz jego
                    możliwości,łącznie tzw."gorolami",którzy może kiedyś zrozumiom specyfikę i
                    możliwości Sląska,a w tym poprawę własnego bytu bez "naczalstwa" Polski i
                    Warszawy,którzy doprowadzili do dewastacji regionu.
                    • ruban Re: Do Ric'a. - jak zwkle nie rozumiesz . 13.01.07, 13:56
                      Za 20 lat Polski nie będzie - będzie Europa regionów do tego czasu nalezy
                      stworzyc SILNY region.Bez Czewy i B.B i Opola region znajdzie sie w sytuacji
                      obecnego woj Opolskiego (pomiędzy dwoma bardzo silnymi regionami), które będą
                      przechwytywały potencjalne inwestycje.
                      • rico-chorzow Re: Do Ric'a. - jak zwkle nie rozumiesz . 13.01.07, 14:12
                        Tak krótko,Opole było,jest i zostanie - przynajmnej dla mnie - stolicą Górnego
                        Sląska.
                        • ruban Re: Do Ric'a. - jak zwkle nie rozumiesz . 13.01.07, 14:24
                          Opole będzie miało wybór albo silny region z Wrocławiem, albo słabiutki G.Śląsk
                          (bez Czewy i B.B z pod regionami).Jak myślisz co wybiorą? - szczególnie po
                          doswiadczeniach ostatnich lat.Na marginesie - kto w dzisiejszch czasach
                          przejmuje się historią (nieliczne jednostki) - teraz liczy się SZMAL (jak
                          zawsze).
                          • rico-chorzow Re: Do Ric'a. - jak zwkle nie rozumiesz . 13.01.07, 21:00
                            ruban napisał:

                            > Opole będzie miało wybór albo silny region z Wrocławiem,


                            i być polską prowincją dla Wrocławia,albo stawać w konkury z Katowicami,i w
                            końcu stać się rzeczywistą stolicą Górnego Sląska,mam nadzieję,że nawet
                            katowiccy Slązacy poprą Opole.


                            albo słabiutki G.Śląsk
                            >
                            > (bez Czewy i B.B z pod regionami).Jak myślisz co wybiorą? - szczególnie po
                            > doswiadczeniach ostatnich lat.Na marginesie - kto w dzisiejszch czasach
                            > przejmuje się historią (nieliczne jednostki) - teraz liczy się SZMAL (jak
                            > zawsze).

                            Slązacy kiedyś wybrali,nawet przy niedopuszczeniu opcji śląskiej,jednak ten
                            wybór nigdy nie zastał prawomocnie usankcjonowany,żeby nie powiedzieć,wbrew
                            wyboru zostali podzieleni,i to przez państwa małoznające Sląsk jak i jego
                            specyfikę,łącznie z zachłanną Polską,dla której zawsze liczył i liczy się tylko
                            SZMAL.
            • sss9 Re: Wspólny Śląsk? 05.01.07, 20:25
              czyżbym zapomniał ubrać prawdziwych Ślązaków z widłami w cudzysłów? ups...
              • rico-chorzow Re: Wspólny Śląsk? 06.01.07, 06:44
                sss9 napisał:

                > czyżbym zapomniał ubrać prawdziwych Ślązaków z widłami w cudzysłów? ups...

                Nie,-ubrać- zapomniał Pan ubrać w cudzysłów:)
    • Gość: katowiczanin Re: Wspólny Śląsk IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.07, 11:40
      Dobry temat i co z niego zrobiono ?
      Oprocz federacji i autonomii macie jeszcze do dyspozacji :
      junte,krolestwo,kolonie,dominium,eksklawe i pare innych glupot przerabianych
      juz na tym swiecie.Ludzie tworza region a nie instytucje.Tak dlugo jak nie
      powstanie tutaj klasa ludzi z klasa tak dlugo tu bedzie tak jak jest.
      I nie pomoze szukanie korzeni w slaskosci niemieckiej,polskiej czy tez wlasnej
      bo jej tutaj juz nie ma.98% spolecznosci stanowia przyjezdni lub ich potomni.
      A,ze niby wyksztalceni,bo maja tam jakies dyplomy i stanowiska ?Fakt,zrobili te
      swoje papiery,chodza dumni i wazni po tych brudnych i zapuszczonych miastach,
      biadola jak to jest zle i wytykaja winnych tej mizery,buduja szklane domy i
      mowia jak by to moglo byc dobrze,ale sie nie da,bo nie ma funduszy.
      Tutaj nie potrzeba ani pieniedzy,ani federacji.Tutaj potrzeba zmiany
      mentalnosci,nastawienia,zapatrywania na zycie.Tak dlugo,jak ludzie beda sie
      nawzajem niszczyc (a odnosze wrazenie,ze jest to jedna z glownych cech
      narodowych tego spoleczenstwa)tak dlugo
      bedzie zle.

      Wprowadz mundurki w szkolach - naprawisz polska oswiate
      Wprowadz zakaz poruszania sie po drogach samochodow starszych niz 4 lata-
      polskie drogi stana sie proste jak stol
      Tylko absolwenci KULu moga byc prezydentami miast-gwarancja kwiecistego rozwoju
      Tylko sojusz z usa - gwarantem dobra tego kraju
      itd,itd

      Tutaj powinien kazdy rozpoczac od siebie.Od szkoly,do ktorej uczeszcza jego
      dziecko,od miejsca pracy ,w ktorym spedza spora czesc swego zycia,od miejsca w
      ktorym parkuje swoj samochod.To sa tylko 3 punkty,ktore moga nam wszystkim
      ulatwic,albopowaznie utrudnic zycie w tej "metropolii"
      Zmiana jej nazwy i polaczenie jej w jeden organizm bez zmian mentalnych bedzie
      ta przyslowiowa zmiana szyldu sklepowego o ktorej ktos tujuz pisal

      pyrsk,Glückauf,czesc
      • Gość: Ruban Re: Wspólny Śląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 15:23
        Masz 100 % racji tylko co z tego ?Zmiana mentalnosci ludzi trwa pokolenia, a
        decyzje nalezy podejmować natychmiast (przesr... ostanie 20 lat)i muszą to byc
        decyzje administracyjne jezeli Region Śląski ma istnieć na mapach jednoczącej
        się Europy i jezeli ma coś w niej znaczyć.
      • tow.stalin Re: Wspólny Śląsk 05.01.07, 15:39
        Dobry temat i co z niego zrobiono ?
        Oprocz federacji i autonomii macie jeszcze do dyspozacji :
        junte,krolestwo,kolonie,dominium,eksklawe

        a może szlesiery wypróbują stary niemiecki wynalazek i zamkną się w getto?
        • rico-chorzow Re: Wspólny Śląsk 05.01.07, 15:47
          tow.stalin napisała:

          > Dobry temat i co z niego zrobiono ?
          > Oprocz federacji i autonomii macie jeszcze do dyspozacji :
          > junte,krolestwo,kolonie,dominium,eksklawe
          >
          > a może szlesiery wypróbują stary niemiecki wynalazek i zamkną się w getto?

          Może,tylko na litość boską,-Polacy-nie pomagajcie jak w warszawskim gettcie.
    • tow.stalin Re: Wspólny Śląsk 05.01.07, 14:27
      tytułem żartu:
      wywalić niemców, hanysów, goroli, szlesierów i marsjan. wtedy sląsk będzie
      WOLNY od wszelkich plag :)
      • tow.stalin Re: Wspólny Śląsk 05.01.07, 14:27
        tow.stalin napisała:

        > tytułem żartu:
        > wywalić niemców, hanysów, goroli, szlesierów i marsjan. wtedy sląsk będzie
        > WOLNY od wszelkich plag :)
        >
        zapomniałem o krasnoludkach - je także trzeba stąd wygonić :)
    • ramen5 Re: Wspólny Śląsk 05.01.07, 16:16
      sss9 napisał:

      > było jak było, jest jak jest. może w tym wątku zamiast przerzucać się kto komu
      > bardziej na odcisk nadepnął, spróbowalibyście konstruktywnie podejść do
      tematu.
      > co możnaby zrobić wspólnie dla Śląska, tak by kwitł, a nie grzęzł w marazmie i
      > wewnętrznych sporach?
      > voila!

      Skad ten glos wolajacy na puszczy
    • oberschlesier1921 oddac wlascicielom 06.01.07, 23:39
      innego rozwiazania niema.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka