Dodaj do ulubionych

Poprawka z historii II

24.07.10, 08:18
pozwolouech se sam zrobic kontynuacja tamtego wontku

a na poczontek taki obrozek:

sclawinia
Obserwuj wątek
    • herbjelita Re: Poprawka z historii II 24.07.10, 08:41
      Hallo, Szwager! Fajnie zes tyn temat podczimou. Do roboty.
      Uobejzou ech se tyn uobrozek kaj mi ta symbolika podpadua.
      Kolejnosc tych pstaci: Roma, Galia, Germania a na koncu Sclawenia.
      Dary jake pszinoszom:
      - Roma - ? nie wiem.
      - Galia - palma jako symbol pokoju.
      - Germania - rog obfitosci
      - Sclawenia - ? nie wiem
      Kto z wos poradzi to wyduplikowac.
    • szwager_z_laband Re: Poprawka z historii II 24.07.10, 09:19
      tyn obrozek je pouny symboliki, ino richtik obejzcie!

      kto mo blond wosy, a kto ciymne

      kto jako mo karnacja skory,

      kto je nojwiyncyj pochylony,

      te dary tysz majom swoja wymowa

      no i oczywiscie zaro sie kojazy to ze trzema krolami!
      • szwager_z_laband Re: Poprawka z historii II 24.07.10, 10:11
        pora pytan

        czi ta Roma pszinosi cesarskie klejnoty?

        czi Sclawinia mo jako jedyno jedna rynka pusto i podniesiono?


        jako je downo symbolika nagich kostek u (w tym pszipadku) Sclawoni?

        no i ta pusto a podniesiono rynka??? - jak to zrozumiec?


        ps

        niy je zech zicher, ale Margotka mozno mo recht z tym chlebym.
          • ballest Re: ps 24.07.10, 11:29
            Do kazdego Bildu mozna jakos historyjka dorobic, a na przyklad ze tym
            pochyleniem to wszystkie 4 som pochyloni, moze ten Römer najwiyncy, ale tych juz
            wtedy nie bouo;)
            poczytej to:
            "Bei den griechischen und römischen Schriftstellern galten Nordische Stämme,
            einige der Germanen, Kelten, Slawen und die iranischen Völker der Skythen,
            Sarmaten und Alanen als blond. Die Römer handelten sogar mit blondem Haar für
            Perücken."
            Kelte w tym wypadku Gallier ! tysz by musiou byc blond, Sclawe, w tym wypadku
            moze Vandale, tysz by musiou byc blond, ;)
            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/59/Light_hair_coloration_map.png

            de.wikipedia.org/wiki/Blond
            • szwager_z_laband Re: ps 24.07.10, 11:37
              Widac w tamtych czasach inaczyj to widzieli - ta kniga bouo tak
              zrobiono ze speuniaua do modocianego wtedy jeszcze Ottona wiyncyj
              funkcji oprocz liturgicznyj.

              Fachowcy wypowiadajom sie na tyn temat jednoznacznie, okreslajonc
              symbolika obrozkow tyj knigi. Mom ino jedyn problym, znoduech
              tekstykere analizujom roztomaite obrozki z tyj knigi, ale tego co
              nos interesuje praje ze nic niy znoduech. Kery je sam dobry we
              sznupaniu?!

              :)
            • herbjelita Re: ps 25.07.10, 10:06
              Sklavini

              Raczej nazywano Państwem Mieszka. Nie przypominam sobie źródła,
              które nazywało nas Sklavinią. Do Cesarza przecież przybyli Mieszko,
              Bolesław z Czech, ktoś z Węgier i "ci od Słowian". W innym miejscu
              mówi sie że poddani Mieszka mają podobne zwyczaje i mowę jak
              Słowianie. Sklavią i Slavonią nazywano raczej plemiona osiadłe na
              Bałkanach.

              Rawa jesteś w błędzie. Z tego co pamiętam to tylko Ibrahim ibn Jakub
              nazywa państwo Polan państwem Mieszka. A co źródeł pisanych, które
              nazywają Polskę "Sklavinią" to jest ich sporo. Ja przytoczę dwa
              pochodzące z tego samego okresu (przełom X i XI w.). Pierwsze to
              słynna miniatura mająca przedstawiać cesarza Ottona III na tronie,
              któremu hołd składają cztery postacie. Są one nazwane: Italia
              (Roma), Galia, Germania i Sclavinia. Otóż autor tej miniatury pod
              ostatnią z tych nazw miał na myśli zdaniem większości historyków
              właśnie Polskę Bolesława Chrobrego, a szerzej także Czechy i Węgry.
              I drugi przykład to zachowany do naszych czasów dokument z
              kancelarii Ottona III, wystawiony w trakcie pobytu w Polsce, podczas
              zjazdu gnieźnieńskiego. W jego formule datacyjnej czytamy:
              actum in Slavania in civitate Gnesni ubi corpus beati martyris
              Adalberti requiescit co należy tłumaczyć "działo się to w kraju
              Słowian, w mieście Gnieźnie, gdzie spoczywa ciało błogosławionego
              męczennika Wojciecha". Tak więc nazwą Sclavonia lub Sclavia
              określano państwo gnieźnieńskie dwóch pierwszych Piastów, a później
              nazwę tę rozciągnięto na całą Polskę.


    • herbjelita Wikingi w Polsce 25.07.10, 09:50
      Michał Kara w Kronice Wielkopolski napisał: Wojownicy skandynawscy
      przebywali na terenie Polski w typowo militarnych regionach
      monarchii wczesnopiastowskiej. Czyli była to Wielkopolska i Kujawy.
      Dolny Śląsk, Małopolska i Pomorze Gdańskie dostarczyły tylko
      pojedyńczych znalezisk. Szczególną wartość poznawczą ma skupisko
      wielkopolsko-kujawskie. W przeciwieństwie do wojowników
      skandynawskich pozostałych wojowników chowano tutaj wyłącznie z
      ostrogą lub z ostrogami (w jednym przypadku występuje też wiadro
      wraz z grzebieniem z poroża) lub mieczem i włócznią, lub tylkoz
      mieczem, lub mieczem i naczyniami, lub mieczem i ostrogą, albo ze
      strzałą łuku i fragmentem ceramiki. Wg Z. Kurnatowskiej są to groby
      członków rodzimej drużyny Pierwszych Piastów. Groby te mają analogie
      wsród znalezisk z terenu Czech Xw -i pierwszej połowyXIw. Odkrycie
      podobnych grobów z ostrogami z IX/Xw na słowiańskim grodzisku w
      miejscowości Oldenburg ozn, że groby wielkopolskie to przejaw
      przejmowania obcego rytuału pogrzebowego przez rodzimą elite. Źródeł
      tego rytuału, wspólnego dla Czechów i Słowian Wagryjskich należy
      szukać w kulturze wschodniej części państwa karolińskiego. W Polsce
      pojawił sie on w 2 poł Xw w wyniku kontaktów z Czechami -
      Przemyślidów, równocześnie z chrześcijaństwem i obrządkiem
      szkieletowym. W rytuale pogrzebowym stosowanym na terenie
      Wielkopolski w 2 poł X i 1 poł XIw w przypadku zmarłych chowanych
      bez uzbrojenia widać także wpływy czeskie. Przejmowanie przez elite
      możnowładczą rytuału pogrzebowego z Czech była wynikiem intensywnych
      kontaktów kulturowych istniejących w 2 poł Xw. między państwem
      Przemyślidów a Monarchią Piastowską. Za pośrednictwem Czech Polska
      przyjeła chrześcijaństwo w 966r. Z Czech też Mieszko I zaczerpną
      wzorce organizacji państwa i drużyny. Ówczesna monarchia
      Przemyślidów była związana silnie kulturowo z chrześcijańskim
      zachodem. Materiały archeologiczne i źródła pisane wskazują, że
      kultura obyczajowa propagowana i uznawana przez Cesarstwo Zachodnie
      X-XIw. różniła sie w wielu przypadkach od kultury kręgu
      Skandynawskiego. Michał Kara uważa, że jest to kolejna przesłanka
      przemawiająca za hipotezą, że groby o nawiązaniach normańskich z
      terenu ówczesnej Polski nie kryją rodzimej ludności słowiańskiej.
      Zakładając, że wyposażenie grobowe miało związek ze społeczńą
      pozycją zmarłego to: 1 Pochówki z "luksusowym" uzbrojeniem(miecz,
      ostrogi) należały do rycerstwa, członków konnych doborowych
      oddziałów drużyny, określonych w kronice Galla Anonima mianem
      LORICATI. 2 Groby ze strzałami to wojownicy plebejskiego pochodzenia
      tzw. WŁODYCY tworzący słabiej uzbrojone oddziały drużynnicze którzy
      w kronice Galla Anonima nazwani zostali DIPEATI. Wszystkie groby
      odkryto na współczesnych im cmentarzyskach opolnych, znajdujących
      sie w pobliżu głównych grodów Wielkopolski. Zbieżności w lokalizacji
      pochówków Słowiańskich i Skandynawskich ozn, że wojownicy
      skandynawscybyli najemnikami w służbie Mieszka I i jego następców.
      Doświadczeni i doskonale wyposażeni militarnie wchodzili
      wprawdopodobnie w skład elitarnych, konnych oddziałów drużynniczych
      stanowiąc podpore w organizowaniu państwa. Pojawiają sie w Europie
      jako najemnie wojownicy normańscy w końcu Xw. ( na skutek
      destabilizacji struktur społeczno- ekonomicznych w Skandynawii, w
      wyniku tworzenia przez królów skandynawskich pierwszych
      scentralizowanych, chrześcijańskich monarchii- Danii, Szwecji,
      Norwegii.) Do zjawiska tego przyczynił sie też kryzys w
      dalekosiężnym handlu krajów strefy Morza Bałtyckiego zw. Skandynawii
      z orientem i Bizancjum. Do Polski wojownicy normańscy mogli dostać
      sie dzięki kontaktom Pierwszych Piastów z władcami Skandynawii zwł
      Danii i Szwecji.

          • bratjakuba Re: Nie byuo zadnych Polan. 25.07.10, 12:02
            A pro po Polanie:
            Trza wyszukać w tym linki tytuł,Polen.

            books.google.pl/books?id=9LGgd3UGdf0C&pg=PA248&lpg=PA248&dq=Das+Feld+der+Elbe+Slavem&source=bl&ots=DD7281xrX0&sig=XI5YYj2jNk
            We wczesnych kronikach niemieckich jest opis rozmieszczenia Słowian
            Połabskich.
            Kronikarz pisze,że tworzyli oni zwarte skupiska pośród innych,
            mniejszych plemion t.zw "Feld",to by było "pole"
            Niekiedy skupisko kilku "Feldów" bylo strzeżone warownymi grodziskami.
            Wymienia też wyrażnie Opole nad Odrą jako jeden z takich pierwotnych
            "Feldow".
              • bratjakuba Re: Nie byuo zadnych Polan. 25.07.10, 17:06
                szwager_z_laband napisał:

                > to kedy piyrszy roz uzyte bouo miano Polanie?
                ---------------------------------------------------------

                Anales Hildesheimenses.
                Anales Quedlinburgenses.
                Titmar von Merseburg.
                Adam von Bremen.
                Vita s.Adalberti.(Zycie św. Wojciecha.)
                Daty:
                995-cum Bolizlavo Polaniorum duce.(z Bolesławem wodzem Polan).
                ok 1000-provinciam Polonorum.
                1005-ad Poloniam.
                1015-Miseco Poloniorum dux.
                1015-1017-Polani.
                1029- in Poloniam,contra Slavos.
                  • szwager_z_laband ps 25.07.10, 19:10
                    a jo znod take cos:

                    Polanie (plemię wschodniosłowiańskie)
                    Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
                    Skocz do: nawigacji, szukaj
                    Polanie (ukr. Поляни, Polyany, ros. Поляне, Polyane) – plemię
                    wschodniosłowiańskie, zamieszkujące od VI w. do X w. oba brzegi
                    środkowego Dniepru.

                    Początkowo do IX w. ziemie podlegały władztwu Chazarów, zobowiązane
                    płacić haracz. Z tego okresu zachowało się wiele kurhanów
                    polańskich. W latach 60. IX wieku Waregowie przeprowadzili z
                    terytorium Polan zwycięskie kampanie przeciwko Bizancjum, Połowcom i
                    Pieczyngom. Ok. 880 Polanie zostali podbici przez księcia
                    nowogrodzkiego Olega Mądrego, ziemie ich stały się centrum nowego
                    państwa - Rusi Kijowskiej. Największymi miastami polańskimi były
                    Kijów i Perejasław. W wieku X nazwa Polanie zanika, ostatni raz
                    wymienia ją latopis w 944.

                    Po najeździe Waregów Polanie ci opuścili swoje siedziby. Nigdy
                    więcej nie pojawiają się w źródłach. Być może powędrowali na zachód.
                    Świadczą o tym nazwy tamtejszych plemion: Lędzian i Polan.
                    Nazwa "Lędzianie" pochodzi od słowa "lędy", co po słowiańsku znaczy
                    tyle co "pola". Jeżeli więc przetłumaczymy nazwę "Lędzianie"
                    otrzymamy nazwę "Polanie". Plemię nazwie jaką uzyskaliśmy pojawia z
                    końcem IX w. na terenach Wielkopolski. Możliwe jest więc, że Polanie
                    naddnieprzańscy powędrowali na zachód i przekroczyli Bug, gdzie
                    rozdzielili się na dwie grupy. Jedna osiedliła się na
                    niezamieszkanej ziemi wschodniej Małopolsce, a druga przejęła
                    kontrolę w Wielkopolsce, gdzie żyły dotąd inne plemiona. Echo
                    przejęcia władzy w Wielkopolsce pojawia się w kronice Galla i
                    Kadłubka jako obalenie Popiela (plemienia dotychczas panującego w
                    Wielkopolsce), przez Siemowita (Polan)[1].
                  • herbjelita Re: Nie byuo zadnych Polan. 25.07.10, 20:17
                    Najstarszym tekstem, w któtym wymieniani są Polacy (Palani) jest pierwszy
                    żywot św. Wojciecha - Adalberga napisany w Rzymie na samym końcu X w.
                    Autor Jan Canaperium, opat klasztoru św. Bonifacego i Alexego, w którym
                    Wojciech mieszkał przed wyruszeniem do Palanich w 997 r.
                      • herbjelita Re: Nie byuo zadnych Polan. 25.07.10, 20:33
                        To co nos uczyli, to zapomnii. Nie tylko my ale miliony Poloków som
                        uocyganioni i to tak, że u mojego brata boua na bezuchu jedna nauczycielka
                        z Laband. W dyskusji historycznej powiedziała, że Krziżaki wymordowali
                        wszyskich Pruców bo tak Sienkiewicz napisou. Jeżeli nauczyciele historia
                        wykuodajom wg. Sienkiewicza to muszymy przijonć, że wszyske Poloki to
                        inwalidy na tle historycznym - kaleki. Uoni swojej historyji nie znajom.
                              • ballest Re: Nie byuo zadnych Polan. 26.07.10, 09:15
                                ". między państwem
                                Przemyślidów a Monarchią Piastowską. Za pośrednictwem Czech Polska
                                przyjeła chrześcijaństwo w 966r. Z Czech też Mieszko I zaczerpną
                                wzorce organizacji państwa i drużyny. Ówczesna monarchia
                                Przemyślidów była związana silnie kulturowo z chrześcijańskim
                                zachodem. Materiały archeologiczne i źródła pisane wskazują, że
                                kultura obyczajowa propagowana i uznawana przez Cesarstwo Zachodnie
                                X-XIw. różniła sie w wielu przypadkach od kultury kręgu
                                Skandynawskiego"

                                Polska nie mogla przyjac chrzescijanstwa za posrednictwem Czech, jak
                                Czechy nawet wtedy biskupstwa nie mialy, do tego Dubrawka boua wdowa
                                po niemieckim Markgrafie.
    • szwager_z_laband splot wontkow 26.07.10, 09:55
      mieli my w tym temacie roztomaite wontki, ale tyn tekst
      jakim "dziwnym" pszipadkym wszyske je chyba razym uonczy:

      " W liście fundacyjnym Tassilo III, z roku 777 dla Kremsmünster
      czytamy:

      „Przekazuję wam tych Dekania (wolni początkowo osiedleńcy ,-
      ‘Wehrbauern’ ), ponad tymi ‘Sclavis’.... którzy nazywaję się Tulip
      i Sparunga...”, w „Placitum von Puchenau 827” ( to znaczy, chodziło
      o ustalenie stałej granicy w drodze obustronnej umowy w Buchenau
      koło Linc’u): „A więc zapytał się Graf Wilhelm.... starych ludzi z
      Baiern (Bawarii) oraz tych Sclauanii’s, gdzie faktycznie ta granica
      przebiega.... Wymienieni Sclauanii byli obecni: Altmar, Otperht,
      Azzo, Otuni, Cozperht, Adaluuert, Uro, Aliuuih, Cozalt, Alprih,
      Corafried, Eraicho, Tutti, Fritilo, Oaio, Sigiuolc, Laraheri,
      Adelker, Salacrim, Toto, Hradpehrt, Drudolt, Aaron”. W fundacji
      króla Arnulf’a 888 dla Kremsmünster stoi: „....to są te
      trzy „Königshuben”, w hrabstwie Arbos, gdzie wcześniej dwóch
      Sclavi’s o nazwisku Watman i Saxo innehaten”
      tezlavroya.te.funpic.de/germanskie_pochodzenie.htm
      abo?
      • bratjakuba Re: splot wontkow 26.07.10, 10:26

        szwager_z_laband napisał:

        > mieli my w tym temacie roztomaite wontki, ale tyn tekst
        > jakim "dziwnym" pszipadkym wszyske je chyba razym uonczy:
        >
        > " W liście fundacyjnym Tassilo III, z roku 777 dla Kremsmünster
        > czytamy:

        >
        > „Przekazuję wam tych Dekania (wolni początkowo osiedleńcy ,-
        > ‘Wehrbauern’ ), ponad tymi ‘Sclavis’.... którzy nazywa
        > ję się Tulip
        > i Sparunga...”, w „Placitum von Puchenau 827” ( to znaczy, c
        > hodziło
        > o ustalenie stałej granicy w drodze obustronnej umowy w Buchenau
        > koło Linc’u): „A więc zapytał się Graf Wilhelm.... starych ludzi z
        > Baiern (Bawarii) oraz tych Sclauanii’s, gdzie faktycznie ta granica
        > przebiega.... Wymienieni Sclauanii byli obecni: Altmar, Otperht,
        > Azzo, Otuni, Cozperht, Adaluuert, Uro, Aliuuih, Cozalt, Alprih,
        > Corafried, Eraicho, Tutti, Fritilo, Oaio, Sigiuolc, Laraheri,
        > Adelker, Salacrim, Toto, Hradpehrt, Drudolt, Aaron”. W fundacji
        > króla Arnulf’a 888 dla Kremsmünster stoi: „....to są te
        > trzy „Königshuben”, w hrabstwie Arbos, gdzie wcześniej dwóch
        > Sclavi’s o nazwisku Watman i Saxo innehaten”
        > tezlavroya.te.funpic.de/germanskie_pochodzenie.htm
        > abo?
        ---------------------------------------------------------------
        Wiesz możno w tym tekście jest pora słow prowdy ale som styl
        i słownictwo autora,niejakiego Tezlav von Roya,kiery powołuje sie
        na autorytet nie istniejoncego
        Prof. Dr. HelmutSchröcke,dyskwalifikujom cołki
        tyn tekst jako poważniejsze żrodło wiedzy.
        Po za tym tyn autor ni mo pojyńcio o czasie.Pisze o wyodrybniyniu
        sie jynzykow słowiańskich z germańskiego w latach 1000 starej ery, czyli 1000
        lot przed Chrystusym aby po tym wyzywać Metodego od hochsztaplerow i
        twierdzić,że to on stworzył w IX wieku sztuczny jynzyk słowiaąski głagolica aby
        w nastympnym zdaniu już godać o głagolicy jako alfabecie.
        Myśla,że trza sie wystrzegać takiego bełkotu historycznych
        analfabetow,kierzi chcom zabłysnonć w internecie.

        • szwager_z_laband Re: splot wontkow 26.07.10, 10:31
          dyskfalifikujom go tela co i oficjalne polske knigi historyczne tysz
          som zdyskfalifikowane - ale mosz i recht, jo we swojyj biblotyczce
          mom roztomaite knigi, nawet te z czasow komuny. Jak sie chce
          poznowac jakos prowda historyczno to idzie ino jom sie starac
          poznowac kozystajonc i porownujonc/analizujonc roztomaite teorie.
          Abo?
          • bratjakuba Re: splot wontkow 26.07.10, 12:11
            szwager_z_laband napisał:

            > dyskfalifikujom go tela co i oficjalne polske knigi historyczne tysz
            > som zdyskfalifikowane - ale mosz i recht, jo we swojyj biblotyczce
            > mom roztomaite knigi, nawet te z czasow komuny. Jak sie chce
            > poznowac jakos prowda historyczno to idzie ino jom sie starac
            > poznowac kozystajonc i porownujonc/analizujonc roztomaite teorie.
            > Abo?
            ------------------------------------------------------------------
            Dwie podstawowe rzeczy muszom byc spełnione dlo rzetelnego przekozania kożdej
            wiedzy.
            1.Ni może być rzodnego założynia z gory wyznowanej prowdy naukowej,bo już przi
            samym prziswajaniu faktow,czytanie abo słuchanie eliminujesz te,kiere nie
            pasujom do tych założyń.
            2. Autor przekazu oprocz rzetelnej wiedzy musi być wolny
            od doktrynalnych założeń,czy to religijnych,czy politycznych.
            To ostatnie było i jest najtrudniejsze

            Nojlepszy to widać po literaturze PRL-u.
            Niekiere fakty żrodłowe były tam na prowda rzetelne ale w czwortym zdaniu już
            musioł sie pojawić wontek walki klas i stwierdzenie,że wzburzenie
            niezadowolonych mas ludowych doprowadziło do obalenia rzondów np.Nerona.
            Autor był wybitnym naukoewcym ale bez tego szmelcu,kiery go teraz
            dyskwalifikuje by mu takej ksionżki czy artykułu nie wydrukowali.

            Ale mom też " Neue Geschichte 1848-1905".Wydano w 1908 roku
            przez autora o zdecydowanie socjaldemokratycznych przekonaniach.
            Ta ksionżka co prowda nie zawiyro tych propagandowych sloganow
            typu masy ludowe,klasa robotniczo ale dobor faktograficzny i interpretacja som
            gorsze niż za komuny.
            No i na koniec warto przitoczyć wielki autorytet historyczny
            trojga narodow Polski - Rosji i Niemiec,Rosa Luxemburg.
            Czyto sie dobrze bo wszystko jest napisane z pasjom ale historia to
            jedynie potwierdzynie jedynego słusznego stanowiska.
      • herbjelita Re: splot wontkow 26.07.10, 16:11
        Tu mosz wyduplikowane jak to bouo z tym slowianskom godkom;
        Hallo euch!

        Nun werde ich mich mal in eure illustre Runde mischen und mit diesem
        Beitrag meinen Einstand feiern.


        Zitat:
        Original von Geza
        nun muß ich mich hier auch mal melden, weil mir einige Beiträge
        nicht gefallen. Es kann nicht oft genug wiederholt werden:

        1. Es gibt keine "Slawen" sondern höchstens "Sclaveni" = "Sklaven".
        2. Der Begriff "Sclaveni" findet sich zuerst in der lateinisch
        verfaßten Gotengeschichte des Jordanis (um 551 u. Zt.) nicht früher.
        3. Sich selbst haben diese Menschen niemals "Sclaveni" oder
        gar "Slaven" genannt, sondern sie verwendeten Stammesbezeichnungen
        wie Wenden, Wenether usw.
        4. Daß man sie heute als ein von den Germanen zu unterscheidendes
        Volk betrachtet, liegt einzig daran, daß man sie von ihrer Sprache
        her betrachtet. Diese Sprache ist aber eine Kunstsprache der
        Missionierungszeit! Genauso, wie die Gallier nicht wegen des
        Lateinischen zu "Römern" umgedeutet werden können, dürfen auch die
        Sclaveni nicht zu einem fremden Volk umdefiniert werden.
        5. Sclaveni (lat.) oder Wenden (dt.) sind Bezeichnungen für
        ostgermanische Stämme (Wenden = Wandalen), kein fremdes Volk.
        6. Slaven sind und bleiben Germanen.



        Woher stammt denn dieses Wissen??? Klingt irgendwie nach
        Verschwörungstheorie oder sowas.

        Die Slawen nannten sich ursprünglich selbst "slovene", woraus die
        Selbstbezeichnung und der Name mehrerer Stämme, z.B. der späteren
        Slowenen, Slowaken, Slowinzen usw., wurde.

        "Der Name der Slawen ist seiner Herkunft nach weder vom
        gemeinslawischen „slowo“ (das bedeutet „Wort“), oder „slawa“ (das
        bedeutet „Ruhm“), noch in der Ableitung von einem urslawischen
        Ortsnamen gesichert. Allerdings lebt das Wort SLAWEN in
        abgewandelter Form in den Namen einzelner slawischer Stämme und
        Völker bis in die Gegenwart fort, z.B. Slowenen, Slowaken, Slowinzen.

        Über Sprache und Einrichtungen in der Frühzeit ist nichts Sicheres
        bekannt. Die Berührung mit den Goten im 4. Jh. hatte einige gotische
        Lehnwörter zur Folge.

        Im 5. und 6. Jh. wanderten die Slawen aus ihrer Urheimat aus und
        zwar in nordwestlicher und südwestlicher Richtung, vor allem nach
        Südosteuropa und in den Balkan, sowie nach Westen bis an die Elbe
        und darüber hinaus, wo sie unter dem Namen Elbslawen im 8. Jh.
        nachweisbar sind. Durch diese Wanderungen und besonders durch den
        Einbruch der Magyaren, der Ende des 9. Jh. erfolgte, wurde der
        Zusammenhang der Slawen gesprengt und sie wurden in West-, Ost- und
        Südslawen getrennt.

        Zusammen mit den Balten, Germanen, Kelten , Romanen, Griechen,
        Albanern, Iranern und Indern zählen die Slawen zum großen
        Sprachstamm der Indoeuropäer, dem auch einige ausgestorbene Gruppen,
        z.B. die Hethiter (Anatolier) und Illyrer angehörten. Als
        selbständiger Komplex spalteten sich die Slawen jedoch von der
        ursprünglichen Einheit zuletzt ganz ab und bildeten den jüngsten
        Zweig des indoeuropäischen Stammes. Weitere Spaltungen des
        Sprachstammes erfolgten in das Griechische, Armenische, Thrakische
        und sukzessive in das Italische, Germanische und Illyrische. Die
        ursprünglich einheitliche baltoslawische Sprache spaltete sich
        schließlich in die baltische und slawische Sprache.

        Über die zeitliche Entwicklung der Sprachen ist nichts bekannt, aber
        wahrscheinlich haben sich die Slawen als ethnische Spracheinheit
        zuletzt entwickelt. Deshalb war noch im Frühmittelalter nur eine
        slawische Einheitssprache (lingua slavicas) bekannt, die im 6. bis
        10. Jh. von allen Slawen zwischen Ostsee und Ägäis, sowie zwischen
        Elbe und Dnjepr mit geringen mundartlichen Abweichungen der West-,
        Ost- und Südslawen gesprochen wurde.

        Erst nach Konsolidierung der neuen Wohnsitze und Entstehung der
        ersten Slawenstaaten im 9. bis 10. Jh. begannen sich infolge der
        geographischen, politischen und kulturellen Differenzierungen die
        bis heute gebräuchlichen Nationalsprachen zu entwickeln. Insgesamt
        entstanden zwölf Sprachen, die in drei Gruppen zusammengefasst
        wurden." (212.227.232.60/slawen/)

        Im Griechischen und Lateinischen wurde der Anlaut "sl-" zu "skl-",
        daher "sklabenoi" und "sclaveni". Die Bedeutung "Sklave" gab es erst
        später.

        "Einen Aufschwung erlebte die Sklaverei zwischen dem 8. und 10.
        Jahrhundert. Bereits vor dem Eindringen der Skandinavier in den
        baltischen Raum betrieben Turkvölker wie die Chasaren einen regen
        Handel mit slawischen Sklaven aus Osteuropa. Nachdem die Waräger
        oder Rus in den osteuropäischen Raum eingedrungen waren und sich
        etabliert hatten, übernahmen sie diesen Handel von den Chasaren, mit
        denen sie teils intensive Handelsbeziehungen pflegten und teils in
        starker Konkurrenz standen. In der Folge betrieben auch die
        wikingischen Kriegerkaufleute einen regen Handel mit
        kriegsgefangenen oder geraubten Slawen, die sie als Sklaven in den
        Orient verkauften. In den islamischen Ländern, wo die hellhäutigen
        und meist blonden slawischen Frauen heiß begehrt waren, verschmolz
        schon früh die Bezeichnung "Slawe" und "Sklave" im arabischen Wort
        Saqaliba." (de.wikipedia.org/wiki/Sklave)

        01.06.2005 23:36
        • ballest Re: splot wontkow 27.07.10, 06:23
          Dwie podstawowe rzeczy muszom byc spełnione dlo rzetelnego
          przekozania kożdej
          wiedzy.
          1.Ni może być rzodnego założynia z gory wyznowanej prowdy
          naukowej,bo już przi
          samym prziswajaniu faktow,czytanie abo słuchanie eliminujesz
          te,kiere nie
          pasujom do tych założyń.
          2. Autor przekazu oprocz rzetelnej wiedzy musi być wolny
          od doktrynalnych założeń,czy to religijnych,czy politycznych.
          To ostatnie było i jest najtrudniejsze


          NO, TO SPRAWA JEST JASNOU, tylko dowody rylem wykopane se
          popwinny liczyc, a te som jednoznaczne!

          Slowian, czytej Sclawi jako kultura nie bylo przed 9 wiekiem,
          also obojetnie jak bys tego kota uobrociou, zawsze przidziesz do
          tego samego wniosku!
          • bratjakuba Re: splot wontkow 27.07.10, 12:57
            Kieby to była łopatologia jak chce ballest to by historia drukowali na papiorze
            toaletowym.
            To,czy istnieli słowianie czy nie istnieli przed X wiekym idzie dzisiej
            stwierdzić na podstawie zapisu w kronikach.
            Przi czym trza stwierdzić,że nie było ujednoliconego nazewnictwa
            bo i normalno komunikacja miyndzyludzko ograniczała sie do ok 100km.
            Dali przemieszczali sie najeżdźcy,rabczyki i kupcy.O tym kiesik też trza
            podyskutować.
            Natomiast pewne- znaczy udowodnione zapisy dotyczonce Słowian pochodzom z okresu
            miyndzy V a IX wiekiem.
            Dotyczom Słowian południowych,kierzi notorycznie napadali i łupili Saloniki bez
            to rozpowszechniono wtedy nazwa Sołuń. Rzadziej dotyczy to też Konstantynopola.
            Czy to byli Bułgarzy,czy Macedońcy,czy może obie grupy razym,trudno
            dzisiej ustalić.
            Brzmiynie tej nazwy zapisanej w alfabecie greckim jest podobnie
            do Słowini.
            Jest powszechne domniemanie,że matka św.św.Cyryla i Metodego była Słowiankom,i
            że tyn jynzyk wyniyśli z domu rodzicielskiego.
            Wybiercie sie na urlop nad jezioro Ochrid.Piykno okolica a idzie tam
            pomacać kamiynie z tamtego okresu i zapoznać sie z greckimi starodrukami.
            Teoria że jynzyk słowiański powstoł jako sztuczny dzięki głagolicy świadczy o
            braku wyobrażni .Tak szybki postymp chrystianizacji słowiańskiej był możliwy
            jedynie dla tego,że słowo zapisane i głoszone z ambon(te trocha w
            przenośni),trafiało do ludzi,kierzi go rozumieli.
            Po druge jaki byłby sens tworzynio nowego jynzyka dlo głoszenia Słowa Bożego
            ludziom,kierzi go nie znali a z Łacinom i Grekom byli osłuchani jeśli jej też
            nie rozumieli.
            Myślenie w dociekaniu prowdy historycznej jest ważniejsze od kopanio w ziymi.
            • ballest Re: splot wontkow 27.07.10, 13:21
              Jak nie rylem, no to historycznie musieli to byc Goci i Vandale


              Nie ma innej mozliwosci, bo przeca Slowianie nie mogli z nieba spasc?

              "Choć trzonem tworzącego się przez wieki narodu polskiego byli
              slawizowani goccy Greutingowie, to bez wątpienia wielką rolę
              odegrali w tym procesie Wandalowie, stojący ma pograniczu germańsko -
              gockim (jedni uczeni zaliczają ich do plemion wschodniogermańskich,
              inni natomiast do Gotów). Po śmierci Mieszka I zapisano w
              kronikach: „Obit Misica, dux Vandalorum" - zmarł Mieszko, książę
              Wandalów, a nagrobek Bolesława Chrobrego zdobił napis: „Regnum
              Sclavorum, Gothorum sive Polonorum", wg Aleksandra Brücknera te trzy
              nazwy oznaczają ten sam polski naród. Ceniony przez historyków
              kronikarz - Jan Długosz w swoim dziele „Roczniki, czyli kroniki
              sławnego Królestwa Polskiego" wywiódł pochodzenie ludów europejskich
              od synów Jafeta. Pisał tak: „Pierwszym zaś człowiekiem z rodu
              Jafeta, który przybył do Europy, był Alan (Alanowie, Antowie i
              Asowie to nazwy tego samego plemienia sarmackiego). Dalej kronikarz
              wylicza synów Alana, jednym z nich był „Wandal, od którego nazwani
              zostali Wandalowie, których teraz zwie się Polakami, ten od imienia
              swego rzekę, co teraz pospolicie zwie się Wisłą, czyli Vistulą,
              postanowił nazywać Wandalus". Tę ostatnią informację potwierdzają
              naukowcy. Kronikarz w typowy dla siebie sposób daje pośrednio dowód
              na starożytność Krakowa, pisze, bowiem tak: „Niektórzy jednak sądzą
              i utrzymują, że tenże książę Krak jeszcze około 400 lat przed
              narodzeniem Chrystusa zaczął panować w Polsce i rozsławił swe imię
              cnotami i dzielnością". Chociaż dzieło Długosza pełne jest legend i
              baśni, są w nim również ziarna prawdy."

              www.prostozlomzy.pl/index.php?
              option=com_content&view=article&id=2203:ciekawostki-
              ssowiae&catid=76:z-ukosa&Itemid=207
              • ballest Re: splot wontkow 27.07.10, 13:52
                www.obib.de/Schriften/AlteSchriften/Europa/Europa.html
                Uobejrzi Bracie, wszystkie plemiona slavi, czytej "sclawi" som
                stosunkowo mode, czamu ich wczesni nie bylo i zodyn uo nich nie
                slyszou!
                  • bratjakuba Re: Jak Polska se Schinesghe zwaua. 27.07.10, 16:55
                    herbjelita napisał:

                    > Poloki ani nie godali glagolicom ani cyrylicom ion po chinsku!
                    > de.wikipedia.org/wiki/Dagome_Iudex
                    --------------------------------------------------------------
                    To jest ta staro prowda historyczno.
                    Idzie o poddanie Państwa pod zwierzchnictwo papieża.
                    Zapis Watykański eo sformuowanie "Dagome Judex" i było fdownij
                    tłumaczone jako pewien akt prawny.
                    A Głagolicom czy Cyrylicom sie nie godo ale pisze to też nie wymogo udowodniynio.
                • bratjakuba Re: splot wontkow 27.07.10, 16:49
                  ballest napisał:

                  > www.obib.de/Schriften/AlteSchriften/Europa/Europa.html
                  > Uobejrzi Bracie, wszystkie plemiona slavi, czytej "sclawi" som
                  > stosunkowo mode, czamu ich wczesni nie bylo i zodyn uo nich nie
                  > slyszou!
                  -----------------------------------------------------------------
                  Czy mie za błozna robisz abo za gupka bieresz?
                  Przeca w tym Twoim spisie som wymiynione średniowieczne ludy Europy
                  a pośrod nich na rownych prawach plemiona słowiańske.
                  Wszystko to bez dat.To skond wiysz,że Slawy som stosunkowo młode
                  Wklejom sam te wszystke plemiona z końca od W do Z. Je tego tak za tela,że dali szkoda szukać i problem dalszego dowodu nie wymago.
                  Podchodzisz dość powierzchownie do problemu jak eś tego nie znod.
                  Abo kierujesz sie wyborym selektywnym.To już cołkym inkszy problem.

                  Wjatitschen (Slawen)
                  Wislanen (Slawen)
                  Wilzen (Slawen)
                  Wenden (Slawen)
                  Werziten (Slawen)
                  Wandilier (Wandalen)
                  Wagrier (Elbslawen)
                  Vandalen, Wandalen
                  ------º-Asdingen
                  ------º-Buri
                  ------º-Lakringen
                  ------º-Manimi
                  ------º-Naharnavali
                  ------º-Silingen
                  ------º-Viktovalen
                  ------º-Wandilier
                  Tollenser (Elbslawen)
                  Wandilier (Wandalen)
                  Wagrier (Elbslawen)
                  Sorben (Slawen)
                  Slawen:
                  ------º-Abodriten (Obodriten)
                  ------º-Anten (Föderation aus Alanen, Goten und Slawen)
                  ------º-Awaren
                  ------º-Carniolensis
                  ------º-Chorwaten (Lachen)
                  ------º-Dadosanen
                  ------º-Daleminzer
                  ------º-Draguviten
                  ------º-Drawenoslawen (Polaben)
                  ------º-Drewljanen
                  ------º-Dukljani
                  ------º-Elbslawen
                  ------º-Godoserbon
                  ------º-Lendzianen
                  ------º-Liutizen, Lutizen (Elbslawen)
                  ------º-Lusitzen
                  ------º-Manimer
                  ------º-Masovier
                  ------º-Milinizi
                  ------º-Milzener
                  ------º-Obodriten (Elbslawen)
                  ------º-Polaben (Elbslawen)
                  ------º-Polanen
                  ------º-Poljanen
                  ------º-Pomoranen
                  ------º-Radimitschen
                  ------º-Ranen, Rugier
                  ------º-Rinhini
                  ------º-Sagudati
                  ------º-Sewerjanen
                  ------º-Slowenen
                  ------º-Smoljani
                  ------º-Sorben
                  ------º-Strumljani
                  ------º-Timocani
                  ------º-Tiwerzen
                  ------º-Tollenser (Elbslawen)
                  ------º-Tschechen
                  ------º-Vajuniti
                  ------º-Velegeziti
                  ------º-Wenden
                  ------º-Werziten
                  ------º-Wilzen
                  ------º-Wislanen
                  ------º-Wjatitschen
                  ------º-Zirzipaner
                  • ballest Re: splot wontkow 27.07.10, 16:56
                    Bracie proszam Ci8e tylko o jedno, czytej co uech skreslou, to bydziesz wiedziou
                    jak do Problemu Sclawi podchodzam!
                    O wiecej cie nie proszam a zostof we dyskusji osobiste ataki!
                    Sprawdz od kiedy te plemiona slowianskie pierwszy roz wymienione zostaly to tysz
                    wiysz co mom na mysli!
                    • bratjakuba Re: splot wontkow 27.07.10, 17:22
                      ballest napisał:

                      > Bracie proszam Ci8e tylko o jedno, czytej co uech skreslou, to bydziesz wiedzio
                      > u
                      > jak do Problemu Sclawi podchodzam!
                      > O wiecej cie nie proszam a zostof we dyskusji osobiste ataki!
                      > Sprawdz od kiedy te plemiona slowianskie pierwszy roz wymienione zostaly to tys
                      > z
                      > wiysz co mom na mysli!
                      Nie ma tu z mojej strony żodnych osobistych atakow.
                      A kiedy zostaly plemiona słowiańske wymiynione toch też napisoł,
                      że pora razy miyndzu V a IX wiekym jako ludy plondrujonce południowe Bałkany.
                      Ale ty noleżysz właśnie do tych czytelnikow selektywnych i na to nic
                      nie poradza.
                      Jak ni ma dyskusji ale żondosz potakiwania głowom to nie dlo mie towarzystwo.Pursk!
                      • ballest Re: splot wontkow 27.07.10, 17:34
                        Tos napisou, ale czy to byly Slowianie, tego nie wierzam, to byly pryndzy
                        Bulgary a te byly wtedy Turkami, Slowianami zosatli duzo pozni.
                        Zresztom ich Isperich jest tysz za Gota uznowany.
                        Do tego ta godka Gotow jest w czynsci podobnou do downy godki Sclawow.
                        • bratjakuba Re: splot wontkow 27.07.10, 17:45
                          ballest napisał:

                          > Tos napisou, ale czy to byly Slowianie, tego nie wierzam, to byly pryndzy
                          > Bulgary a te byly wtedy Turkami, Slowianami zosatli duzo pozni.
                          > Zresztom ich Isperich jest tysz za Gota uznowany.
                          > Do tego ta godka Gotow jest w czynsci podobnou do downy godki Sclawow.
                          ______________________________________________________________
                          I co tu powiedzieć jak Ty wiysz lepszy kto to byl.
                          Przeca jak piszom Grecy w swoich kronikach,że piyńciokrotnie napadali ich
                          Ślowianie ale na szczyńście przewaźnie nieskutecznie
                          to przeca wiedzom z kim mieli do czyniynio.Brali przeca jyńcow
                          i grabiyli zabitych.Po przedmiotach mogli rozpoznać przinależność plemienno.Po
                          za tym piszom o panowaniu Ślowian w okolicach
                          Salonik.Przeca by se takej plamy na własnej historii nie wymyślyli.

                          A ty lepszy byś zrobioł jak byś sie trzimoł faktow a nie własnych immaginacji.To
                          nie jest obrażliwe,to po prostu fakt a o faktach ni ma co dyskutować.Pozdrowionko!

                          I rozświetlajonco lektura:

                          www.voyagesphotosmanu.com/byzantinische_jahrtausend.html
                          de.wikipedia.org/wiki/Landnahme_der_Slawen_auf_dem_Balkan
                              • ballest Re: Sporen 30.07.10, 09:09
                                Danke za ta strona uo tych Sporach, bo Spory i Anty to niby tyn
                                som lud, a jak wiemy anty, to w mniemaniu wielu lud germanski a
                                Spory byc moze richtig Serbami som.

                                Najbardzi zaciekawilo mnie to ze Scytami (Skythen) we wikipedii.
                                Tam jest przez kwiotka napisano, ze Goci to przodkowie Polokow.

                                bo niemiecka wikipedia pisze:
                                de.wikipedia.org/wiki/Skythen
                                „Zu den Skythen sollen unter anderem die Saken, Sarmaten und
                                Massageten gehört haben“
                                „...Völker am Nordrand des Schwarzen Meeres von den
                                klassizistisch orientierten Geschichtsschrei-bern als Skythen
                                bezeichnet, etwa die Goten und später die Hunnen..“
                                A polska
                                pisze to:
                                pl.wikipedia.org/wiki/Scytowie
                                Wydarzenia te stanowią początek końca panowania Scytów na
                                rozległych terenach między Donem a Dunajem, gdyż ziemie osłabionych
                                klęskami militarnymi i konfliktami wewnętrznymi Scytów stopniowo,
                                między IV a II wiekiem p.n.e., zajęli Sarmaci.
                                W tym czasie
                                część Scytów opuściła stepy nadczarnomorskie i przeniosła się nad
                                Dniestr i dolny Dunaj, gdzie rozproszyli się wśród miejscowej
                                ludności (głównie Traków), czego wyrazem jest wykształcenie się
                                mieszanej kultury tracko-scytyjskiej na tych terenach.”
                                A Bialczynski pisze:
                                Jest więc bardzo prawdopodobne, że zarówno Wenetowie/Wenedowie,
                                jak i Scytowie byli Słowianami.
                                Dotychczas przedstawiano Scytów –
                                na podstawie rozpoznanych strzępków językowo-etymologicznych
                                własnych (odkrycia archeologiczne) i zapisów znanych z greckich,
                                perskich i innych przekładów – jako lud irański. Dopiero genetyka
                                odkrywa, że nie byli Scytowie wcale Irańczykami, lecz ludem
                                odmiennym, zamieszkującym olbrzymi obszar od Wisły i Dniepru po
                                Bajkał i Bałchasz oraz po Morze Aralskie, Styr-Darię i Indie (Indus
                                a nawet Ganges w pewnym okresie).”
                                bialczynski.wordpress.com/tag/slowianie/page/2/
                                Czyli wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazuja na fakt, ze
                                Slowian nie bylo, a Slowaianie to ludy ktorych polonczyla
                                chrystianizacja grecko-katolicka .
                                Poloki ale wywodzom se ze Gotow i Vandali.
                                • meg_s Re: Sporen 30.07.10, 09:24
                                  nie ma to jak udowadnianie z góry założonej tezy :D
                                  ja teraz pracuję nad udowodnieniem że Carl Schottelius jest pochowany na
                                  Cmentarzu Hutniczym :D

                                  a w ogóle jak już ktoś napisał, wszyscy jesteśmy negry ;) to cię boli ballest ?
                                  • ballest Re: Sporen 31.07.10, 13:46

                                    > a w ogóle jak już ktoś napisał, wszyscy jesteśmy negry ;) to cię boli ballest ?

                                    Jak by mnie cos takiego bolalo, to bym nie napisal, ze Polacy to Germanie !
                                        • meg_s Re: Sporen 31.07.10, 16:33
                                          ballest napisał:
                                          > Ja my jom za Germanka momy

                                          dawniej Szwager mówił że za Ślązaczkę, więc skoro to dla was wszystko jedno, to
                                          tak mi przyszło do głowy - czemu wy się w ogóle tak staracie o ten śląski język
                                          skoro jesteście Germanie ?

                                          ;P
                                                  • ballest Re: Sporen 31.07.10, 19:33
                                                    Meg, te polskie Harcerstwo jest tego najlepszym dowodem!
                                                    Harcerstwo ja, ale bez nacjonalnego zabarwienia, a te jest dzisiej w Polsce
                                                    wieksze jak za czasow hitlerowskich.
                                                  • meg_s Re: Sporen 31.07.10, 20:22
                                                    g...o wiesz ballest, g...o wiesz
                                                    a ja wiem bo obserwuję bezpośrednio - znam tę młodzież, znam instruktorów, wiem
                                                    co robią, czego uczą, na co kładą nacisk

                                                    posyłałam wam już statuty i inne materiały - a wy ciągle swoje - beton - istny beton

                                                    ach - zapomniałam - przecież dla ciebie to ja byłam pierwsza nacjonalistka :P
                                                    jak ja jestem nacjonalistka to nie wiem ballest jakie na ciebie znaleźć miano -
                                                    skali brakuje
                                                  • ballest Re: Sporen 31.07.10, 20:33
                                                    Ja tylko przypomne II Wojne, Katowice i polskie harcerstwo, to Hitlerjugend se
                                                    stracic moze.
                                                    Harcerstwo we Polsce to wpierw OJCZYZNA, OJCZYZNA i 100 razy Ojczyzna !
                                                    Ja nacjonalistom nie jestem, na tym forum jestem najwiekszym.
                                                    To jak nazwiesz tu H-Jotow
                                                    i jemu podobnych?
                                                  • ballest Re: Sporen 01.08.10, 12:20
                                                    herbjelita napisał:

                                                    > Ballest! Nie pierdol. Wto se som najwienkszy zwie to wiesz co z tego moge
                                                    > wylyść.

                                                    Ty nawet czytac nie umiysz, przeca uech zaroz spürostowou, ale Twoja szara
                                                    komreczka tego nie kapua, pra?
                                                    -----
                                                    Ja nacjonalistom nie jestem, na tym forum jestem najwiekszym krytykiem
                                                    dzisiejszych stosunkow niemieckich
                                                  • meg_s Re: Sporen 31.07.10, 22:04
                                                    ballest napisał:

                                                    > Ja tylko przypomne II Wojne

                                                    no właśnie ballest - właśnie potwierdziłeś to co napisałam - ty po uszy tkwisz w
                                                    przeszłości, a ci młodzi ludzie na szczęście nie
                                                    to jest wspaniała młodzież, która jest wrażliwa na potrzeby innych, chętna do
                                                    pomocy, zamiast "zbijać bąki" działają i robią mnóstwo pożytecznych rzeczy, w
                                                    dodatku potrafią się świetnie bawić bez "wspomagania"

                                                    a propos - pojutrze pod Budapesztem rozpoczyna się X Zlot Skautów i Skautek
                                                    Europy Środkowej (5 lat temu był w Chorzowie)
                                                  • hans-jurgen Re: Sporen 31.07.10, 23:06
                                                    meg_s napisała:

                                                    a ci młodzi ludzie na szczęście nie
                                                    > to jest wspaniała młodzież, która jest wrażliwa na potrzeby innych, chętna do
                                                    > pomocy, zamiast "zbijać bąki" działają i robią mnóstwo pożytecznych rzeczy, w
                                                    > dodatku potrafią się świetnie bawić bez "wspomagania"
                                                    ------------------------------------------------------------------
                                                    ------------------------------------------------------------------
                                                    meg_s, tu jest potwierdzenie Twoich slow.

                                                    " Mit vielen neuen Eindrücken sind die Jugendlichen aus Engter und Achmer und ihre Betreuer aus Bramsches polnischer Partnerstadt Biscupiec zurückgekehrt. Insgesamt 52 Personen, darunter drei Jugend-Fußballmannschaften, waren mitgereist ".


                                                    www.neue-oz.de/information/noz_print/bn/29-bn-15-polenfahrt.html
                                                  • szwager_z_laband skauty a Mein Kampf 01.08.10, 06:51
                                                    jak juz w tym temacie my som, to jedna ciekawo rzecz:

                                                    "Twórca ruchu skautowskiego lord Baden-Powell był pod wielkim
                                                    wrażeniem "Mein Kampf" Adolfa Hitlera i gościł na herbatce u
                                                    Joachima von Ribbentropa - wynika z odtajnionych przez brytyjski
                                                    kontrwywiad MI5 dokumentów z lat 30.

                                                    Swoje wrażenia ze spotkania z Ribbentropem - późniejszym ministrem
                                                    spraw zagranicznych III Rzeszy, straconym po procesie norymberskim -
                                                    zawarł w notatce skierowanej do działacza międzynarodowego skautingu
                                                    Huberta Martina. Baden-Powell i niemiecki dyplomata spotkali się w
                                                    Londynie w 1937 roku.
                                                    "Niemcom bardzo zależy na tym, by skauting nawiązał bliższą
                                                    współpracę z Hitlerjugend. (...) W tym celu zaproponował
                                                    (Ribbentrop), byśmy wysłali dwóch przedstawicieli naszego skautingu
                                                    na spotkanie z liderami Hitlerjugend w Niemczech dla omówienia
                                                    spraw. Chce też (Ribbentrop), bym sam pojechał do Niemiec i spotkał
                                                    się z Hitlerem" - napisał w swej notatce Baden-Powell.

                                                    Martin przekazał notatkę lorda Baden-Powella brytyjskiemu
                                                    kontrwywiadowi, gdy po wizycie liderów Hitlerjugend w Wielkiej
                                                    Brytanii MI5 zaczął się niepokoić groźbą infiltracji ruchu
                                                    skautowego przez młodzieżową przybudówkę NSDAP.

                                                    Jeden z czołowych aktywistów Hitlerjugend Hartmann Lauterbacher w
                                                    czasie wizyty w Wlk. Brytanii także spotkał się z Badenem-Powellem,
                                                    odwiedził prywatną szkołę dla przyszłej elity - Eton College oraz
                                                    wojskową szkołę gimnastyczną w Aldershot.

                                                    "Mein Kampf" - cudowna książka

                                                    Z odtajnionych dokumentów wynika, że Baden-Powell był pod wrażeniem
                                                    książki Adolfa Hitlera "Mein Kampf", którą czytał w 1939 r., na
                                                    krótko przed wybuchem II wojny światowej. W swoim dzienniku
                                                    napisał: "Cały dzień w łóżku. Czytam <<Mein Kampf>>. (...) Cudowna
                                                    książka, z cennymi ideami w zakresie wychowania, zdrowia, propagandy
                                                    i organizacji itp".

                                                    Hitlerjugend na Wyspach

                                                    W 1937 r. Wielką Brytanię odwiedzili rowerzyści z Hitlerjugend,
                                                    którzy dokonali rowerowego objazdu wysp, odwiedzając m.in. zakłady
                                                    przemysłowe w Sheffield. MI5 traktowała wizytę jako możliwy
                                                    rekonesans szpiegowski.

                                                    W 1944 r. w brytyjskim raporcie wywiadowczym napisano: "Hitlerjugend
                                                    nie jest organizacją skautów lub skautek, lecz przymusową
                                                    organizacją nazistowską, świadomie dążącą do wsączenia w mózgi i
                                                    dusze każdego niemieckiego dziecka nienawiści, podstępu i
                                                    okrucieństwa. W rzeczywistości jest to organizacja <<edukująca dla
                                                    śmierci>>".
                                                  • meg_s Re: skauty a Mein Kampf 01.08.10, 07:00
                                                    faktycznie ciekawostka :)
                                                    nie czytałam MK, więc trudno mi porównać ideami programowymi BP, ale słowo
                                                    pisane to jedno a wcielanie ich w życie to drugie, idee socjalizmu na papierze
                                                    jakże były piękne, a potem wyszło jak wyszło
                                                  • szwager_z_laband Re: skauty a Mein Kampf 01.08.10, 07:39
                                                    to by juz ale boua pszesada, a co do mundurow to je to take alibi.

                                                    Ta psychologia munduru boua juz niyroz badano i co ciekawe mundur
                                                    poradzi negatywnie oddziauowywac niy ino na tych kerzy go noszom ale
                                                    i na :

                                                    www.polityka.pl/psychologia/okiemeksperta/1504382,1,dlaczego-na-widok-munduru-ludzie-przestaja-myslec.read
                                                  • szwager_z_laband ps 01.08.10, 07:45
                                                    sam tysz cos interesujoncego pszi okazji:)

                                                    www.archipelagi.fora.pl/b-o-literaturze-i-sztuce-b,19/miroslaw-witkowski-mundur-jako-fetysz,247.html
                                                  • ballest Re: ps 01.08.10, 12:13

                                                    1. Harcerz służy Bogu i Polsce i sumiennie spełnia swoje obowiązki.
                                                    2. Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy.
                                                    3. Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim.
                                                    4. Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza.
                                                    5. Harcerz postępuje po rycersku.
                                                    6. Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać.
                                                    7. Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym.
                                                    8. Harcerz jest zawsze pogodny.
                                                    9. Harcerz jest oszczędny i ofiarny.
                                                    10. Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, nie pali tytoniu i nie pije
                                                    napojów alkoholowych.

                                                    ;)

                                                    a wie Harcerz z jakiego rodu Zawisza pochodzil, wie on, ze on najprawdopodobniej
                                                    jezyka polskiego nie znal!?
                                                  • meg_s Re: ps 01.08.10, 15:38
                                                    ballest napisał:

                                                    > 2. Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy.
                                                    > a wie Harcerz z jakiego rodu Zawisza pochodzil, wie on, ze on
                                                    najprawdopodobniej jezyka polskiego nie znal!?

                                                    no widzisz ? ty tu chrzanisz o nacjonalizmach a oni w Prawie Niemca mają
                                                    :D :D
                                                  • meg_s Re: ps 01.08.10, 21:08
                                                    a tak z ciekawości - na jakich źródłach opierasz swoje twierdzenie że był
                                                    niemcem i nie umiał po polsku ?
                                                  • ballest Re: ps 01.08.10, 22:05
                                                    Na Dlugoszu, ktory go byc moze osobiscie znal, na jego herbie, na tym ze tylko
                                                    we kregu niemieckojezycznym przebywal.
                                                    Do tego wtedy we miastach wtedy jezyka niemieckiego uzywano.
                                                  • meg_s Re: ps 02.08.10, 04:58
                                                    a nie przeszkadza ci ze jego przodkowie nosili imiona Strzeszko, Budzisław,
                                                    Wierzchosław, Marcisz ? kiedyś np tłumaczyliście mi że jak ktoś ma na imię
                                                    Stanisław albo Władysław to nie może być Ślązakiem :)

                                                    i druga sprawa, która też już była poruszana przy okazji mojego :) pochodzenia -
                                                    reprezentujesz punkt widzenia albo seksistowski albo rasistowski, jeszcze się
                                                    nie obrażaj, zaraz ci wyłuszczę czemu

                                                    Przodek z kraju A przybywa do kraju B i bierze za żonę miejscową dziewczynę, ich
                                                    dzieci również żenią się z miejscowymi, nie będę już brnąć dalej, bo już w
                                                    przypadku wnuków sytuacja ma się następująco:
                                                    1/4 A w stosunku do 3/4 B

                                                    interpretacja seksistowska - tylko mężczyzna się liczy, więc nieważne z kim się
                                                    żeni
                                                    interpretacja rasistowska - krew rasy "A" jest lepsza więc dominuje

                                                    którą interpretację wyznajesz ?

                                                  • meg_s ps 2 02.08.10, 05:14
                                                    na marginesie - jeśli faktycznie przodkowie Zawiszy przybyli z Niemiec, to ja
                                                    naprawdę nie mam z tym problemu, uważam tylko, że określanie kogoś "po
                                                    przodkach" kryje pułapki
                                                    - prosty przykład: kim jest człowiek którego dziadkowie i babcie są narodowości
                                                    niemieckiej, polskiej, hiszpańskiej i holenderskiej - celowo zacieram, która
                                                    płeć której :) (znam taki konkretny przykład - bliski znajomy)
                                                  • ballest Re: ps 2 02.08.10, 09:46
                                                    "Ex almania ducens genus, cuius viri animosi et honorum cupidi;
                                                    inter quos sub nostra etate Zauissius de Garbow, dictus niger, magis
                                                    excellentia claruit.”
                                                    Z Niemiec ród wywodząc, którego mężowie dzielni i zaszczytów żądni;
                                                    między którymi w ostatnich latach Zawisza z Garbowa, nazywany
                                                    Czarny, wielką świetnością błyszczał."
                                                    Tłumaczenie Danuta Szopa"

                                                    To skreslil Dlugosz!
                                                  • ballest Re: ps 2 02.08.10, 11:46
                                                    Marcisz z Wrocimowic, to przeciez tez Niemiec, wszedzie mozna
                                                    poczytac.
                                                    Tak samo koncowka ...ko, jest ze staroniemieckiego, kiedys juz na
                                                    ten temat pisalem.
                                                    Znalazlem to:
                                                    Re: Dowod na to, ze Fredro niemieckie korzenie mi
                                                    ballest 21.06.10, 17:35 Odpowiedz Czyli znowu recht uech miou;)
                                                    "Choc by Fredro pochodzil od szlachty wegierskiej, to to nie
                                                    znaczenia faktu, bo
                                                    ona tysz we wiekszosci byla rodu niemieckiego, ale zajmnijmy sie
                                                    etymologiom
                                                    jego nazwiska.
                                                    Koncowka "o" pochodzi ze staroniemieckiego -"iko"
                                                    To som tkzw. Verkleinerungsformen uzywane bardzo czesto we Polsce do
                                                    imion
                                                    niemieckich kolonistow.
                                                    Na przyklad:
                                                    Benedikt - Benko
                                                    Walter- Waldko
                                                    Hanus, Hans - Hanko
                                                    Bartholomäus -Bartko
                                                    Nikolaus - Niczko
                                                    Franz - Franczko
                                                    Heinrich - Hyncza albo Hinko
                                                    Friedrich - Fredko, Fredro

                                                    Wiem, ale, ze byla szlachta lub kolonisci niemieccy o nazwisku
                                                    Fredro, tylko nie
                                                    wiem w jakiej ksiazce to czytalem, ale i to znajde. "
                                                    Teraz wiemy, bou Sasem!


                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,639,112978124,113201971,Re_Dowod_na_to_ze_Fredro_niemieckie_korzenie_mi.html
                                                  • meg_s Re: ps 2 02.08.10, 12:41
                                                    a Budzisław i Wierzchosław ? ;)

                                                    ok - odpowiedź na pierwsze przyjmuję - pozostaje drugie, znacznie istotniejsze
                                                  • ballest Re: ps 2 02.08.10, 15:31
                                                    meg_s napisała:

                                                    > a Budzisław i Wierzchosław ? ;)
                                                    >
                                                    > ok - odpowiedź na pierwsze przyjmuję - pozostaje drugie, znacznie istotniejsze
                                                    -------------
                                                    Nie wiem, kto kreci, ale Dlugosz byc moze a ojciec Dlugosza napewno znali
                                                    Zawisze osobiscie wiec nie wierze, zeby sie Dlugosz mylil, a nawet najstarsze
                                                    wzmianki wskazuje na to ze przodkowie Zawisza Czarnego byli z Niemiec:
                                                    "Pierwsze zachowane w zródłach przedstawienia herbu Sulima znalazły sie na
                                                    odciskach trzech woskowych pieczeci przywieszonych do dokumentów z 1352 roku oraz z
                                                    około 1360 roku. Ich włascicielami byli duchowny krakowski - kustosz
                                                    kolegiaty sw. Michała
                                                    na zamku – Franciszek oraz swiecki dostojnik – podsedek krakowski Andrzej z
                                                    Wawrowic.

                                                    Dopiero u schyłku XIV wieku – w 1397 roku nazwa rodu i herbu Sulima trafiła do
                                                    zródeł
                                                    pisanych – sredniowiecznych ksiag sadowych. Odtad wielokrotnie przewijała sie w
                                                    rozmaitych zapiskach heraldycznych, czasem wraz z lakonicznym opisem herbu po
                                                    łacinie"
                                                  • ballest Re: ps 2 02.08.10, 15:34
                                                    a tu kolejny dowod:
                                                    "W 1 połowie XV wieku herb Sulima stał sie znany, take daleko poza granicami
                                                    Polski. Podczas unii w Horodle w 1413 roku Sulimczyk - Stanisław Gamrat z Klimontowa
                                                    przyjał do swego herbu litewska rodzine niejakiego Rodywiła czyli Radziwiła. Nie
                                                    chodzi tu
                                                    jednak o protoplaste słynnej pózniej litewskiej rodziny magnackiej herbu Traby.
                                                    Mniej wiecej
                                                    w tym samym czasie godnie prezentował swój herb najsłynniejszy Sulimczyk – Zawisza
                                                    Czarny,
                                                    piszacy sie z sandomierskiego Garbowa. Odnosił on głosne zwyciestwa
                                                    w kolejnych
                                                    szrankach turniejowych z najdzielniejszymi rycerzami całej Europy, od Wegier po
                                                    daleka
                                                    Aragonie. Zawisza, walczac z Turkami i pełniac róne misje u boku cesarza Zygmunta
                                                    Luksemburskiego, byc moe w nawiazaniu do godła królów Niemiec, nadał połowie orła w
                                                    swym herbie barwe czarna. Czy był to jego pomysł, nie mamy pewnosci, z jego
                                                    postacia
                                                    wiae sie jednak na pewno pierwsze barwne ujecie herbu Sulima w tej własnie
                                                    kolorystyce.
                                                    Trafiło ono około 1415 roku do ilustrowanego herbami pergaminowego rekopisu Ksiegi
                                                    brackiej sw. Krzysztofa na Arlbergu w Tyrolu jako zadoscuczynienie za datek na
                                                    rzecz tego
                                                    bractwa, roztaczajacego opieke nad podrónikami przekraczajacymi Alpy."


                                                    a W Aarlbergu byl Zauissius de Garbow osobiscie , czytaj cielesnie vorhanden!
                                                  • ballest Re: ps 2 02.08.10, 15:50
                                                    a Budzisław i Wierzchosław ? ;)

                                                    He, he, a kaj jest ta wzmianka pisana, jak najstarsza to ta co ja podalem a nie moze byc dwoch najstarszych, tak wiec Twoj Budzisław i Wierzchosław ? ;) to KOLEJNA polska BUJDA!
                                                    Tak jak wiekszosc polskiej historii, plakac sie chce jak sie ja czyta, tylko klamstwa, klamstwa i KLAMSTWA!
                                                    a tu sobie zobacz ten Herb a wiesz wszystko:

                                                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f5/Sulima_herb.svg/442px-Sulima_herb.svg.png
                                                  • meg_s Re: ps 2 02.08.10, 15:51
                                                    niepotrzebnie się tak starasz, przecież napisałam że przyjmuję odpowiedź na
                                                    pierwsze pytanie
                                                    wyjaśnij mi tylko drugą kwestię
                                                  • ballest Re: ps 2 02.08.10, 16:16
                                                    A co mam wyjasnic, ze nie byl z rodu niemieckiego?
                                                    - byl przeciez polskim obywatelem, czytaj poddanym polskiego krola, ale nie
                                                    byl z polskiego rodu!
                                                    Nie ma tez najmniejszego dowodum ze wladal jezykiem polskim, ale sa dowody na
                                                    lacine i jezyk niemiecki.
                                                    Niezapomnij, ze ten okres to jeszcze dalej okres kolonizacji niemieckiej a
                                                    wlasnie z rodow tych kolonizatorow wywodzi sie duza czesc polskiej szlachty i
                                                    rycerstwa polskiego.
                                                  • meg_s Re: ps 2 02.08.10, 16:21
                                                    zostawmy już tego biednego Zawiszę, niech mu ziemia lekką będzie
                                                    pytałam o twój stosunek do asymilacji - na przykładach pytałam
                                                  • ballest Re: ps 2 02.08.10, 21:38
                                                    zostawmy już tego biednego Zawiszę, niech mu ziemia lekką będzie
                                                    pytałam o twój stosunek do asymilacji - na przykładach pytałam.
                                                    ---------------------------------------
                                                    Niemcy sie stosunkowo szybko do dzis wszyndzie asymilujom, ale w czasach, gdzie
                                                    byli we miastach i wsiach we wiekszosci jest trudno sie asymilowac, a w tym
                                                    czasie we miastach byli wiekszosciom.
                                                    W tysiacach wsi takze, na pezyklad okolice Biecza, Nowego Sacza, Sandomierza,
                                                    Jaroslawia, Wieliczki, Wadowic, Lwowa itd.
                                                  • meg_s Re: ps 2 02.08.10, 22:09
                                                    a jak to twoim zdaniem jest w przypadku małżeństw mieszanych - przecież dla
                                                    takiej osoby, która jest "pół na pół" to de facto jest wyłącznie kwestia wyboru
                                                    - wiele było takich przypadków, kiedy dzieci tych samych rodziców różnie się
                                                    samookreślały
                                                  • ballest Re: ps 2 03.08.10, 05:50
                                                    Meg, w pierwszym okresie bylo napewno stosunkowo malo malzenstw
                                                    mieszanych, bo kolonisci, obojetnie czy mieszczanie, albo ziemianie
                                                    sie mieli za cos lepszego jak pospolstwo, bo byli wolnymi
                                                    obywatelami.
                                                    To, ze sie spolonizowali, zawdziecza Polska jak najbardziej zakonowi
                                                    i kosciouowi, bez zakonu krzyzackiego i koscioua, byc moze stracila
                                                    by Polska swoja tozsamosc narodowa i swoj jezyk, tak jak sie to w
                                                    Czechach wydarzylo.
                                                  • meg_s Re: ps 2 03.08.10, 07:27
                                                    Czyli uważasz, że taka "wolność wyboru" przekonań, to dopiero przywilej
                                                    ostatnich wieków, a wcześniej kluczową rolę odgrywał nacisk zewnętrzny ?
                                                  • ballest Re: ps 2 03.08.10, 09:09
                                                    To nie byl nacisk zewnetrzny, to byly przypadkowe uklady, ktore
                                                    zmienily calkowicie stosunek takze „polskich“ Niemcow do Zakonu i
                                                    Niemiec.
                                                    Jednym z glownych powodow tych zmian byl Jan Falkenberg, Dominikanin
                                                    ze Krakowa, ktory we jego Tractatus doctoris cuiusdam de
                                                    Prutenis contra Polonos et paganos de potestate papae et imperatoris
                                                    respectu infidelium
                                                    (Satyra na herezje i inne nikczemności
                                                    Polaków oraz ich króla Jagiełły
                                                    ). rozpowszechnionej podczas
                                                    soboru we Konstanz, nazwal Polske krajem poganskim, a sama
                                                    wiesz, ze Niemcy we Polsce uwazali sie wtedy za wielkich Katolikow!
                                                    Fakt ten bardzo zniechecil „polskich Niemcow” do Niemcow rodem z
                                                    Niemiec, Slaska, Czech, Zakonu i Wegier,
                                                    dodam, ze tylko
                                                    niemieckojezyczni „Polacy” przewodzili polskiej delegacji na soborze
                                                    we Konstancji.
                                                    Zresztom, takze wczesniejsze spalenie Husa mimo zelaznego listu
                                                    Zygmunta Luksemburczyka, ktorego bronila delegacja Jagiely (
                                                    oprocz Niemca Tromby, ktory jako jedyny ze polskiej delegacji
                                                    wypowiedzial sie za ukaraniem Husa
                                                    ) doprowadzilo do antagonizmow
                                                    we „polskiej” delegacji.
                                                    Tak wiec praktycznie od Soboru we Konstanz zaczela sie powoli
                                                    polonizacja polski, ktora poprzez wynalazek Gutenbarga bardzo
                                                    przyspieszona zostala.
                                                  • ballest Re: ps 2 03.08.10, 12:57
                                                    cały czas piszesz o "górach" - a "normalni" ludzie ? oni nie
                                                    podlegali takim układom i walkom o beneficja


                                                    Wlasnie, a co mam pisac o chlopach panszczyznianych czy sluzbie na
                                                    dworach ksiazecych, szlacheckich czy mieszczanskich
                                                    Oni nie byli benificjantami tej epoki, czytaj sredniowiecza i tez
                                                    nie mieli wplywu na historyczne wydarzenia i przebieg dziejow. Na to
                                                    mieli wplyw wlasnie ludzie wolni, czytaj szlachta, mieszczanie czy
                                                    kler.
                                                    Jednym z takich byl takze ojciec polskiej literatury, Mikolaj Rey,
                                                    jak myslisz z jakiego rodu on pochodzil?
                                                  • annak12 Re: ps 2 02.08.10, 20:35
                                                    Wczora wieczorym pokazywali wywiad ze Poldim,boł na meczu Górnika,i
                                                    nejważniejsze pytania to kim se czuje?!dlo mnie to chore!nie interesuje ich jak
                                                    se czuje?!
                                                  • ballest Re: ps 2 02.08.10, 21:33
                                                    meg_s napisała:

                                                    > annak12 napisała:
                                                    >
                                                    > > Wczora wieczorym pokazywali wywiad ze Poldim...
                                                    >
                                                    > Poldi ? Leopold ... ??

                                                    Richtig Lukas Podolski, albo Lukasz Podolski a we Niymcach Prinz Poldi!
                                                    Bo we Köln to same Karneval-Prinze som!
                                                    pyrsk
                                                    Ballest
                                                    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                                    Gleiwitz
                                                  • staflik Re: ps 2 02.08.10, 22:36
                                                    W niemieckim skrócone albo zdrobnione imiona mają one często końcówkę "i"
                                                    albo "y". Hansi to Johannes czyli Hans, Manni to Manfred, Tommy to Thomas,
                                                    Andy to Andreas, Siggi to Siegfried, Niki to Nikolaus, Willy albo Willi to
                                                    Wilhelm, Olli to Oliver, Didi to Dieter, itd. Podobnie tworzy się przezwiska
                                                    wywodzące się z nazwisk, bo to łatwo się skanduje i brzmi sympatycznie. Poldi
                                                    to Podolski, Schweini to Schweinsteiger (piłkarz), Klinsi to Klinsmann (były
                                                    trener reprezentacji), Litti to Littbarski (były piłkarz) itd
                                                  • ballest Re: ps 2 02.08.10, 21:31
                                                    annak12 napisała:

                                                    > Wczora wieczorym pokazywali wywiad ze Poldim,boł na meczu Górnika,i
                                                    > nejważniejsze pytania to kim se czuje?!dlo mnie to chore!nie interesuje ich jak
                                                    > se czuje?!
                                                    i co godou?
                • ballest Re: splot wontkow 27.07.10, 16:13
                  Meg, Wanda byla corkom Wandala ze Karyntii niejakiego Kraka, tak wiec legenda o
                  Wandzie co Niemca nie chciala traci calkowicie swoja nacjonalistycznou sugestia,
                  bo wlasciwie to Niemka Niemca nie chciala, a cos takiego momy do dzis we Niymcach.
                  Samo imie Wanda jest tysz od Wandali, a duzo Wandow o tym nawet nie wie.
                  • ballest Re: splot wontkow 27.07.10, 16:22
                    Wanda – bohaterka polskiej legendy. Według najbardziej znanej wersji Wanda,
                    córka Kraka i polska księżniczka, nie zgodziła się na małżeństwo z księciem
                    niemieckim. Urażony książę najechał ze swoimi wojskami ziemie polskie. Armia pod
                    dowództwem Wandy zdołała odeprzeć atak. Wanda jednak zdecydowała się na
                    samobójstwo, rzucając się w nurt Wisły, aby nie prowokować kolejnych napaści
                    (według innej wersji była to ofiara za odniesione zwycięstwo).

                    Postać najprawdopodobniej wymyślona przez Wincentego Kadłubka[2]. Według
                    Kadłubka Wanda rządziła Polską po odsunięciu od władzy syna Kraka, splamionego
                    zbrodnią bratobójstwa[3]. Najechana przez niejakiego "tyrana Lemańskiego" (czyli
                    niemieckiego) staje na czele wojsk i zmusza wroga do odwrotu. Wódz Lemański
                    wygłasza pochwalną pieśń na cześć Wandy i... popełnia samobójstwo[4]. Zaś
                    królewna rządzi długo i szczęśliwie, zostając do śmierci dziewicą. Kadłubek
                    dodaje:


                    Od niej ma pochodzić nazwa rzeki Wandalus, ponieważ ona stanowiła ośrodek jej
                    królestwa; stąd wszyscy, którzy podlegali jej władzy, nazwani zostali Wandalami


                    Meg, kiedys tego nikaj znejsc nie szuo !!!! a tera jest we Wikipedii!
                    - widzisz tak Polacy falszujom bajki, czy legendy!
                    • ballest Re: splot wontkow 27.07.10, 16:26
                      Motyw Wandy był często wykorzystywany politycznie jako dowód, że w Polsce może
                      panować kobieta (Jadwiga, Anna Jagiellonka) oraz w propagandzie
                      antyniemieckiej (Wanda leży w naszej ziemi, bo nie chciała Niemca).


                      pl.wikipedia.org/wiki/Wanda_%28legendarna_ksi%C4%99%C5%BCniczka%29
                      Kadlubek co innego wnapisou, a Polacy z tej bajki antyniemiecki pamflet zrobiyli
                      • szwager_z_laband moje alibi;) herbjelita je moj faworyt! 27.07.10, 17:20
                        praje mom czasu jak na lykarstwo, ale powiym wom wszyskim "cos ..."

                        "... co je stare jak swiat " - propagandy ostowcie se na zadku, i
                        biercie ino (mozliwe do znondziyncia) fakty pod wzglond!

                        i w tym wzglymdzie mo Ballest wedug mie jedyn punkt do pszodku jak
                        idzie o sposob myslynia ... - bo Margotka i "Bracik" chytajom sie
                        lepiyj abo gorzyj, ale deskow ratunku ...;)

                        abo?


                        ps

                        ;)


                        lubia Bracika i Mrgotka bo godajom co myslom ...!

                        ps/ps

                        jedyn jedyny argumynt od sercá ...!

                        a wszysko je klar.
                        • meg_s Re: moje alibi;) herbjelita je moj faworyt! 27.07.10, 19:09
                          szwager_z_laband napisał:

                          > Margotka i "Bracik" chytajom sie lepiyj abo gorzyj, ale deskow ratunku ...;)
                          >
                          > abo?

                          abo nie

                          odpowiadam za siebie, a właściwie powtarzam tylko co już kiedyś mówiłam

                          - nie interesuje mnie historia "polityczna" tylko i wyłącznie "materialna"

                          - nie poważam tych co niszczą tylko tych co budują

                          - a jak komuś te rozważania podbudowują ego, to widocznie ma wątłe i to jego
                          problem a nie mój - jak te czy inne plemiona zwał tak zwał to i tak wszyscy
                          jesteśmy od Adama i Ewy albo hominidów z Afryki

                          jak chcecie chłopcy się bawić i macie na to czas, to się bawcie, ale moglibyście
                          się zająć czymś bardziej pożytecznym ;)

                          PS. a moją opinię o prawdach objawionych ballesta doskonale znacie, więc się nie
                          będę powtarzać :D
                      • chrisraf Re: meg_s 27.07.10, 19:20
                        > hehe - żebyś się kiedyś nie przejechał na tej wikipedii, tam każdy może pisać c
                        > o
                        > mu się chce

                        Nie do konca. Wpisy na temat historii Polski sa blokowane. To samo dotyczy
                        innych zagadnien. Z ta Wiki zaczyna sie wielka kicha.

                        Glückauf!
                      • ballest Re: splot wontkow 27.07.10, 21:47
                        "ballest napisał:

                        > a tera jest we Wikipedii!

                        hehe - żebyś się kiedyś nie
                        przejechał na tej wikipedii, tam każdy może
                        pisać co mu się chce"
                        Gynau, ale cieszy mnie, ze tam dzisiej jak byj stoji, ze historia, czytaj
                        bajka albo legenda o Wandzie napisou Kadlubek, kedys tego tam nie bouo, a tylko
                        ta legenda co uon skreslou jest PRAWDZIWA, ale wlasnie tej prawdziwy legendy
                        POLOKI nie znajom!
    • herbjelita Do Ballesta 27.07.10, 20:49
      Ballest! Tys je fajny synek. Moz duzo wiadomosci i podziwiom twoje
      zdolnosci posugiwanio se z materiauami. Nie wia czys je modszy, abo
      starszy - nie mo znaczynio, ale uparty tos ty je.
      Ty nos przekonujesz, ze Polokow nie bouo - jeno jakos mieszanina.
      Widzisz tera ci dom pytanie, ze se na dupa siedniesz:
      Nim Polanie se zorganizowali my Slonzoki downo byli najpierw pod Samonem? -
      VII wiek, potym po Morawianami i Czechami IX i X wiek i pomimo tego nasza
      staro godka slonsko je suowiansko. My Slonzoki i ty tysz somy suowianami -
      abo nie?. Nasza godka je starszo jak ty myslisz i do tego tako fajno.
      Ballest jo nie wiem kaj ty mieszkosz, ale jo cie do mie zaproszom.
      Mieszkom w Recke wele Osnabrück. Mom tako srogo uonka a na niej fajno
      chata z grubych balkow. Tam mogymy przi piwku i przi gdakaniu kur
      podyskutowac. Albo se popierymy, albo zkolegujemy. Pierwy to druge.
      Jak to se po naszymu godo - Tys se trocha zaparu. My ci piszymy a ty dali
      swoje. Tys je twardy.
      Pozdrowienia
      • hans-jurgen Re: bez tymatu 27.07.10, 21:09
        herbjelita napisał:

        > Mieszkom w Recke wele Osnabrück.
        ---------------------------------------------------------------------
        ---------------------------------------------------------------------
        No to pozdrowiom Cie somsiedzie.
      • ballest Re: Do Ballesta 27.07.10, 21:42
        "Nim Polanie se zorganizowali my Slonzoki downo byli najpierw pod Samonem? -
        VII wiek, potym po Morawianami i Czechami IX i X wiek i pomimo tego nasza
        staro godka slonsko je suowiansko. My Slonzoki i ty tysz somy suowianami -
        abo nie?. Nasza godka je starszo jak ty myslisz i do tego tako fajno.
        Ballest jo nie wiem kaj ty mieszkosz, ale jo cie do mie zaproszom. "
        -------------------------------
        No ja, chyntnie bych se tam kopnou do Ciebie, ale jeszcze niy, jak bydam na ryncie, - a to juz nie dugo;)
        Co do Morawian i Samona, tysz mosz recht, ale som Samon bou Frankem a te niby morawske Slowianie nie mogli byc Slowiabami bo ich wtedy jeszcze nie bouo, Suowian uonczy tylko szpracha a plemiona som rozne, Morawy, dzisiejszou Malopolska i Slonsk to Vandale, kaj Morawy po czesci Markomanami tak jak Czechy bouy.
        Co do tego fto kim jest, to mie ciynszko pedziec, bo rodzina ze strony uojca jest ze Warmii a ze strony mamy ze Slonska z domieszkom krwi italienski;)
        Italioki to som te, - co we Wojnie dwa kroki do zadku a jeden napszod robiom!
        Skuli tego dlo mnie Suowianie to sztuczny twor.
        Najlepszym dowodem na to jest historia Slonska, kaj uon na poczontku niemiecku bou a przez kosciou zaczua se w 17 wieku polonizacja Slonska, co niekerzy historycy nazywajom repolonizacjom Slonska, sugerujonc, ze na poczontku uon jednak polski bou.
        Patrzonc dzisiej na slosnkie wsie z gory przez Googla Earth, zaroz widzisz kerou boua zalozonou przez kolonistow ze zachodu.
        Wiekszosc slonskich wsi kolo Glywic, jak Zernica, Schönwald, Wojtowa Wies, Ostropa, Rudno Wielkie, Rudno Male, czytej Rudziniec, Laskarzowka i setki innych na Slonsku som zalozone przez kolonistow, tak samo jak wszystkie miasta na Slonsku, to ze tam dzisiej po slowiansku se godou, jest winny kosciou katolicki i nienawisc do wladzy panujoncej i szlachty.
        We Czechach jenzyk czeski calkiem wymar, a tylko nienawisc do czeski czytej niemiecki szlachty go wskrzesioua !