Dodaj do ulubionych

Zlodziej z Biskupic !

07.11.07, 21:10
Tera wychoddzi prowda na wiyrch,w pierwszym rzyndzie Krolewskiej
Chorongwii Marcina z Wrocimowic (No ta bene Niemca z pochodzenia)
walczyli pod Grunwaldem tylko i wylacznie rycerze z niemieckich
rodow, nie tylko Zawisza Czarny i jedo Brat, ale takze nasz Slonzak
z Biskupic.
Dodom, ze Bitwa ze strony "krakowskiej" dowodziol tysz Niemiec,
Zyndram z Maszkowic!
Pytom sie, jesli to Dlugosz skreslou, to czymu to nom polscy
historycy ukrywajom, maja strach, ze po "krakowskiej" stronie wiecej
Niemcow walczylo jak po stronie krzyzackiej?
Obserwuj wątek
    • Gość: . co za samokrytyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 21:33
      ze jak slonzak to zaraz zlodziej
    • Gość: Ganczarski Re: Zlodziej z Biskupic ! IP: *.pools.arcor-ip.net 07.11.07, 21:48
      1. Jaka prawda wychodzi na jaw. I kto odkryl ta prawde?
      Wyrazaj sie konkretniej, nie jestes na zebraniu mniejszosci niemieckiej.
      2. Kto to byl Slonzak z Biskupic?
      Dlaczego ten Sloznak byl zlodziejem?
      3. Sadze ze Dlugosz napisal, a nie skreslil, kronike, która zostala wydrukowana
      i z której ty korzystasz.

      Czemu nie korzystasz z wydan niemieckich Dlugosza u którego wlasnie znajduje sie
      tyle informacji o mniejszosci niemieckiej w 15 wieku?
      Sam fakt, ze korzystasz z polskich wydan swiadczy o glupocie nauki niemieckiej i
      niedouczeniu niemieckich profesorów, a takze o ignoractwie niemieckich polityków
      którzy maja w dupie mniejszosc niemiecka, poniewaz nie chca finansowac
      niemieckich wydan kroniki Dlugosza.
      4. Jake masz dowody na to, ze polscy historycy ukrywaja fakty z Dlugosza?
      Znasz cala polska literature poswiecona Dlugoszowi?
      Znasz komparatystyczno-analityczne waydanie Dlugosza?
      Znasz czasopisma fachowe mediwistyczne?


    • ballest Re: Zlodziej z Biskupic ! 07.11.07, 22:42
      "Czemu nie korzystasz z wydan niemieckich Dlugosza u którego wlasnie
      znajduje sie
      tyle informacji o mniejszosci niemieckiej w 15 wieku"

      ACHA, czyli mam znowu z kolejnym POLSKIM BLAZNYM do czynienia!
      Czy Polacy maja tylko idiotow w swoich szeregach?
      • cirano Re: Zlodziej z Biskupic ! 08.11.07, 16:59
        Niy gorsz sie na goroli że som ciymni, Ballest
        Do nich niy chce dotrzić, że w tamtym czasie polsko szlachta prezyntowała sie
        bardzo ciyniutko, walczyli ze swojymi chłopami, babami abo w gospodach a cało
        siła tworzyli właśnie ci, ftorzy w Polska trocha kultury prziniysli. Niymcy
        • ballest Re: Zlodziej z Biskupic ! 08.11.07, 20:25
          Cirano, a najslapsi sa polscy historycy, jeden nawet napisou, ze
          Krakow i nawet Biskupin juz rynek i ratusz mieli.
          Wtedy uech ZEMDLOU, jak uech uocuciou, to uech se jich spytou , kto
          w tym ratuszu siedziou, burmiszcz, czy rada miejskou!;))))))))))'

          Tak samo jest z tkzw. Polskim rycerstwem, z tych rycerzy co Dlugosz
          wymieniou w choragwi krakowskiej, te som wszyscy z rodow niemieckich,
          Choragwia ta dowodzil takze Niemiec, Marcin z Wrocimowic, a
          glownodowadzacym calych wojsk byl tysz Niemiec Zyndram z Maszkowic.
          Oczywiscie o tym, ze Dlugosz napisou, ze Zawisza Czarny (richtig se
          zwou Biernat Sulima)i jego brat sa z niemieckich rodow, zodyn polski
          historyk tysz slyszec nie chce, a na tego czornego uorua na zoutym
          tle, to piszom karkolomne dowody, yno zeby ten herb na niemieckie
          pochodzenie Zawiszy nie wskazywou.
          • petronella.kozlowska Dowody 10.11.07, 10:43
            który historyk to napisal?
            Podaj tytul publikacji i strone.

    • Gość: tbb Re: Zlodziej z Biskupic ! IP: *.centertel.pl 07.11.07, 22:51
      Jak już rozmawiamy sobie o zmaganiach Polaków i w ogóle Słowian z teutońską
      hołotą proponuję zapoznać się z utworem Daniela Landy "Bílá Hora".
      pl.youtube.com/watch?v=n9s-IaxRSbo
    • builder Re: ballet(znany jako ballest), 07.11.07, 22:55
      wejs se znajdz jakos kobieta, kierou cie zainteresuje,
      na GGG mosz super publika, iy tom siy wykazuj swoimi historycznymi
      poglondami, uni majoum dou tfojej ousoby wyrozumialosc=dlatygou niy
      terroryzuj nos tutaj-please ballet(znany jako ballest),

      -



    • Gość: tbb A tu link do pieśni taborytów. IP: *.centertel.pl 07.11.07, 22:59
      www.husitstvi.cz/archiv/Daniel%20Landa%20-%20Kdo%9E%20jste%20bo%9E%ED%20bojovn%EDci.mp3
      • petronella.kozlowska ballest unika 07.11.07, 23:22
        konkretnych odpowiedzi na zadane mu pytania w watku prze niego samego zalozonym.
        czy tak postepuje prawdziwy Niemiec z honorem.
        Czy Rochus Misch tez by tak postapil?
        • ballest Ballest atakuje ;) 07.11.07, 23:54
          FAKTEM, jest, ze w Krolewskiej Choragwii Martina z Wrocimowic tylko
          rycerze z niemieckich rodow walczyli!
          To polskich nacjonalistow boli a to bardzo!
          Polacy nie mieli wtedy rycerzy, TAKA JEST PRAWDA, nie mieli wiec
          materialu na szlachte!
          Tak wiec Bitwa pod Grunwaldem calkiem inne oblicze ma!
          Czy jest jeszcze jeden Polak, ktory chce byc Zawisza Czarnym z
          herbem Sulimy z czarnym orlem!
          • ballest Re: Ballest atakuje ;) 08.11.07, 00:04
            > Czy jest jeszcze jeden Polak, ktory chce byc Zawisza Czarnym z
            > herbem Sulimy z czarnym orlem!

            Tak jest napewno wielu!

            Tylko oni nie znaja historii i nie wiedza, ze Zawisza byl z rodu
            niemieckiego!

            Tak na uboczu, to Arnoldzik, Silesian , albo jak mu tam jest, - i
            spolka, sie tylko u mnie ucza, bo jak mnie tu nie bylo, to te wyzej
            wymionione gupie umrzom;)
            Uoni nawet nie wiedzieli ze Hollendry do niemieckiego narodu
            nalezom, ale jak se to zwie "pionkom " niewiedza przebaczom!
            Hm, ale take cos se Slonzakami zwie;)
            • builder Re: Ballet atakuje ;) 08.11.07, 00:18
              kolo zada miy tou lotou cou chcesz uzyskac na Noszym Forum=jak dugou
              bydziesz chciul byc znawcom sy pszipadku tak dugo bydziesz siy
              kompromitowoul,
              a tuo cziy ty mosz racjou cziy niy tou jusz niy jes takiy
              wazny=waznou jes intrpretacjou i pszedstawienie, a resztou siy ulozy
              wedle adwersarza,
              tfojou nadgorliwosc niy poplaci aniy tobiy ani adwersarzoom,
              niy atakuj bo mogesz dostac we japa i bydzie trzeba ambulans se
              przipadku wzywac, kiery mogby siy pszidoc kays kay inkszy gou
              bardzij bydom poczebowac,
              niynacioungaj struny na sfoya ozysc...,

              -

              • petronella.kozlowska Re: Ballet atakuje ;) 08.11.07, 00:26
                co ty chcesz od ballesta.

                Ballest jest oficjalnym przedstawicielem ziomkostw, RAS i mniejszosci
                niemieckiej na tym forum.
                Jego wujek Wolfgang byl generalem brygady, a inny wujek byl wplywowym
                dygnitarzem mniejszosci niemieckiej w województwie slaskim.
                Takze uwazaj builder na to co piszesz, pamietaj ze organizacja ODESSA nadal
                istnieje.....
                • builder Re: Ballet atakuje ;) 08.11.07, 00:48
                  tou jes mouja sprawou=pytanoiu zadawey ballestowi-mom nadziejou zy
                  siy rozumiemy,
                  a teroz ic dziecie iy gou utul do snu...,

                  -

                • builder Re:Poc tu ty cwoku=na cou mom uwazac! 08.11.07, 00:58
                  kim uon jes?=pszewielebnym ze ziomkostw..??!=a jou jestech szefem
                  builderow we PN Londynie iy cou?=mom uwazac na szefa ziomkostw we
                  BRD chcy mie uziemic?=tou inou sproobiycie,

                  juz sie skompromitowales podciepie!,

                  przyjedzcie do PN Londynu pokaze wom tom waszom "odesse"...,

                  petronella.kozlowska napisała:

                  > co ty chcesz od ballesta.
                  >
                  > Ballest jest oficjalnym przedstawicielem ziomkostw, RAS i
                  mniejszosci
                  > niemieckiej na tym forum.
                  > Jego wujek Wolfgang byl generalem brygady, a inny wujek byl
                  wplywowym
                  > dygnitarzem mniejszosci niemieckiej w województwie slaskim.
                  > Takze uwazaj builder na to co piszesz, pamietaj ze organizacja
                  ODESSA nadal
                  > istnieje.....
                  >

                  ---------------------------------------------------------------------
                  -


                  • ballest Builder tys je dran;) 08.11.07, 09:06
                    pl.wikipedia.org/wiki/Otto_Skorzeny
                    Uwazej na Skorzenego
          • petronella.kozlowska Re: Ballest atakuje ;) 08.11.07, 00:15
            1. Jezeli piszesz ze u Marcina z Wrocimowic sluzyli tylko Niemcy to widoczeni
            tak jest.
            Skad wiesz ze to boli polskich nacjonalistów? Robiles ankiete?
            2. Skad wiesz ze Polacy nie mieli wlasnych rycerzy.
            Skad wiesz ze szlachta wywodzila sie tylko z rycerstwa?
            Znasz wszystkie archiwalia na ten temat?
            Robiles juz kiedys kwerende w archium?

            Czy jest jescze jeden Polak który chce byc Zawisza Czarnym.
            Tego nie wiem.
            Moze Tusk przeprowadzi obowiazkowa ankiete, a Bikont napisze artykul i ty
            bedziesz ten artykul cytowac przez nastepne 10 lat.
            • rzewuski1 Re: Ballest atakuje ;) 08.11.07, 13:26
              jest faktem niezbitym ze wszyscy Polacy to tak naprawde Niemcy
              tylko ze cos im odbiło i porzucili swoja kulture i jezyk na rzecz
              jakis miejscowych słowianskich bzdur
              tak w zasadzie ballest ma racje
              wszyscy jestesmy Niemcami tylko o tym nie wiemy
              co robimy by wskrzesic nasze niemiecka kulture i jezyk?
              ja niestety nic i sie strasznie tego wstydze
              • ballest Re: Ballest atakuje ;) 08.11.07, 16:35
                Jou piszam o szlachcie i skond uona se wywodzi.
                • rzewuski1 Re: Ballest atakuje ;) 08.11.07, 16:48
                  to nie wiesz ze np na na mazowszu szlachta stanowiła 40%
                  ja w prawdzie nie pochodze ze szlachty ale w mojej rodzinie
                  wystepowały i wystepuja nazwiska pochodzenia niemieckiego
                  skoro jestes takim wielkim znawca sredniowiecza i polskie szlachty
                  to ile ksiazek,artykułow napisałes i czy mozna to przeczytac w
                  Polsce?
                  sadze ze ksiazka pod tytułem niemieckie zwyciestwo pod Grunwaldem
                  1410
                  w którym udowadniasz ze niemcka szlachta pokonała tam wojsko zakonu
                  w którym przewazali Polacy była by bardzo poczytna i odnióslbys
                  sukces

                  Dajcie mi kobiete,która szczerze kocha piwo,a podbije cały świat.
                  Wilhelm II ,cesarz Niemiec
                  • petronella.kozlowska Re: Ballest atakuje ;) 08.11.07, 18:12
                    szlachta nigdzie nie stanowila 40% spoleczenstwa.
                    Byly regiony albo wioski gdzie lub w których mieszkala tzw. szlachta szaraczkowa
                    (takze: kubraczkowa lub golota) i stanowail ona tam rzeczywiscie nieraz 40%, a
                    we wsiach ponad 50%.
                    Róznili sie tym od chlopów, ze szli do pracy w polu w rekawiczkach.

    • poglodzio Re: Zlodziej z Biskupic ! 08.11.07, 18:10
      tyle że narodowośc zależy nie od pochodzenia lecz od ducha, czucia
      się polakiem czy kim tam się chce
      • petronella.kozlowska Jagiello byl Niemcem 08.11.07, 18:21
        Jagiello byc Wikingiem po matce, poniewaz jego matka pochodzila z Rurykowiczów
        czyli Wikingów tzn. Niemców.
        Przodkami Jagielly byli tez Niemiec Boleslaw Krzywousty, jego zona hrabianka
        Bergu, oczywiscie Niemka, i ich córka Agnieszka, ksiezniczka kijowska.
        Czyli Jagiello mial wielokrotne pochodzenie niemieckie. Dzis w RFN móglby
        uzyskac status wypedzonego.


        wikipedia:
        Władysław II Jagiełło, lit. Jogaiła, biał. Ягайла (ur. zapewne ok. 1362 (?)[1],
        zm. 1 czerwca 1434 w Gródku) – wielki książę litewski w latach 1377-1381 i
        1382-1401, król Polski i najwyższy książę litewski w latach 1386-1434. Syn
        Olgierda Giedyminowicza i jego drugiej żony Julianny, córki Aleksandra, księcia
        twerskiego, wnuk Giedymina. Założyciel dynastii Jagiellonów.
        -
        Agnieszka (ur. 1137, zm. po 1182) – żona Mścisława II (zm. 19 sierpnia 1170),
        księcia perejasławskiego (1146-1149, 1151-1155), księcia łuckiego (1155-1157),
        księcia wołyńskiego (1157-1170), wielkiego księcia kijowskiego (1167-1169, 1170)
        • petronella.kozlowska Dlaczego Niemiec Jagiello 08.11.07, 18:23
          walczyl z Zakonem Krzyzackim?
          nie rozumiem tego
          • cirano Re: Dlaczego Niemiec Jagiello 09.11.07, 11:36
            Fakt, że Krzyżacki zakon mianował się niemieckim, nie przeczy temu, że w
            Niemczech miał wielu wrogów, którzy go od początku XVw zaczęli masowo zwalczać.
            Póżniej, (po Grunwaldzie), było coraz gorzej, buntowały się całe miasta,
            zakładane kiedyś przez Krzyżaków, przeciw nim.
            Przykład Niemca - Kopernika, pośmiertnie za zasługi chyba, spolonizowanego
            • ballest Re: Dlaczego Niemiec Jagiello 09.11.07, 14:02
              Niestety, Kopernicus nie mog byc spolonizowany bo po polsku nie
              umiou.
              Som przeca podou, ze umiy yno po niemiecku i lacinnie.
              Myslam, ze Biernat Sulima, czytej Zawisza Czarny tysz chyba jezykiem
              polskim nie wladou.
              • Gość: tbb Re: Dlaczego Niemiec Jagiello IP: *.centertel.pl 09.11.07, 14:30
                Na polskich kresach wschodnich osiedlalo sie sporo Tatarow (czyli Mongolow),
                byli oni zobowiazani do sluzby wojskowej, potem z reguly byli przyjmowani do
                stanu szlacheckiego. Pochodzenia tatarskiego byl m. in. Sienkiewicz.
                Czy Tatarzy to tez Niemcy? To by sporo wyjasnialo, bo ja widze wyrazne
                podobienstwo miedzy niemcami i hordami Czyngis Chana.
              • rzewuski1 Re: Dlaczego Niemiec Jagiello 09.11.07, 14:45
                Kopernik nie umiał po Polsku?
                ani słowa?

                a ci Rycerze tez po poslu nic?
                to jak dogadywali sie ze swoimi poddanymi,chłopami,giermkami,słuzba?
                • petronella.kozlowska Re: Dlaczego Niemiec Jagiello 09.11.07, 22:09
                  kazdy niemiecki rycerz mial tlumaczy. Czesc szlachty niemieckiej wyslala
                  polskich chlopów na kursy niemieckiego
              • Gość: walhala Re: Dlaczego Niemiec Jagiello IP: *.160.92.64.static.reverse.ltdomains.com 09.11.07, 15:01
                ballest napisał:

                > Niestety, Kopernicus nie mog byc spolonizowany bo po polsku nie
                > umiou.
                > Som przeca podou, ze umiy yno po niemiecku i lacinnie.
                > Myslam, ze Biernat Sulima, czytej Zawisza Czarny tysz chyba jezykiem
                > polskim nie wladou.


                z tego wynika ze skoro znasz polski, to jestes polak taki sam jak ukrainski
                szmugler spirytusu i cygaretow co na przemyskich (to nie ja pisalem o gorzeliku)
                i warszawskich bazarach handluje dobrami monopolowymi mowiac przy tym plynna
                polszczyzna.

                polszczyzna sie poslugujesz biegle, ale nie docieraja do twoich zwojow
                niewygodne fakciki w zadnym jezyku, polonusku przodowy;)
                • rzewuski1 pod Grunwaldem rycerze nie spiewali Bogurodzicy 09.11.07, 16:20

                  • rzewuski1 Re: pod Grunwaldem rycerze nie spiewali Bogurodzi 09.11.07, 16:23
                    tylko dojczland uber alles
                    • ballest Re: pod Grunwaldem rycerze nie spiewali Bogurodzi 09.11.07, 17:31
                      Zawisza byl wlasciwie wiekszosc zycia w podrozach a najwiecej u boku
                      Zygmunta Luksemburczyka.
                      Tu chodzi o to, ze polscy historycy zapominaja tlumaczyc slowa
                      Dlugosza, ze Zawisza Czarny, czyta Biernat Sulima byl z rodu
                      niemieckiego.
                      • Gość: adolf Re: pod Grunwaldem rycerze nie spiewali Bogurodzi IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.07, 17:44
                        ballest jestes i zostaniesz gebelsowskim debilem
                      • Gość: Ге Re: pod Grunwaldem rycerze nie spiewali Bogurodzi IP: *.uk2net.com 09.11.07, 17:48
                        a kopernik byla slaska wielka mistrzynia krzyzacka, cos prawie jak plywaczka z
                        nrd :)

                        hejwiho miszczuniu!
                      • rzewuski1 dlaczego niemieccy rycerze mordowali swoich rodak 09.11.07, 18:26
                        rodakow w krakowie w 1312 r za Łokietka?
                        i dlaczego zabijali tych którzy nie umieli wymówic polskich słow
                        koło,mile itd
                        przeciez sami nie umieli tych słow wymówic
                        Ballest no jak to w koncu był?
                        • ballest Re: dlaczego niemieccy rycerze mordowali swoich r 09.11.07, 19:30
                          piszesz i wojcie Albercie?, jesli tak, to nie znasz faktow1
              • petronella.kozlowska Ballest 10.11.07, 10:45
                dlaczego nie podchwyciles tematu "Niemiec Jagiello".
                Zapomniales twoje wlasne wpisy na temat Rurykowiczów?
    • Gość: repulsion just temptation of self-deception :) IP: *.7a.1343.static.theplanet.com 09.11.07, 12:07
      w tojtonskiej zbieraninie byla kupa niemcow i innych zachodnioeuropejskich
      dorobkiewiczow, ale czytanie balcia z cyrankiewiczem z rana o "polnisze"
      szlachcie z importu lepsze z rana jak smietana, piwo czy inny klin. no nie ma na
      tych durakow bata:)))))))) nie wiedzo chopy co to byc poddany, so tacy co nie wiedzo

    • oberschlesier1921 ch uj z nimi ! 09.11.07, 15:04
      tera momy XXI wiek!

      • ballest Wiem o tym! 09.11.07, 20:46
        Tylko tu chodzi o to, zeby sie dowiedzili, kim Byl Zyndram, Zawisza,
        czy Kopernikus!
        • Gość: Ganczarski Re: Wiem o tym! IP: *.pools.arcor-ip.net 09.11.07, 21:04
          no to napisz to, a nie sie pytasz o takie skomplikowane rzeczy Polaków.
          Przeciez wiesz ze nauka polska tylko oszukuje i klamie.
          Dlatego powinienes przetlumaczyc tutaj na forum niemieckie publikacje naukowe na
          temat Sawischy Tscharnego, Sindrama, Martschina Wrotzimowitz na jezyk polski i
          udostpnic je szerszej publicznosci.
          Z góry ci dziekujemy.
          • oberschlesier1921 Re: Wiem o tym! 09.11.07, 22:02
            nie sadze zeby forum "silesiana" bylo odpowiednim miejscem dla powaznych dyskusji na jakikolwiek temat tymbardziej histori.

            a propos kopernikus - pare faktow:
            pradziadek: pochodzil z miejscowosci Köppernig na gornym slasku.
            ojciec: Nikolas Koppernigk - niemiec.
            matka: Barbara Watzenrode - niemka.
            wujek: Lukas Watzenrode - niemiec (wychowywal kopernika po smierci ojca).
            ojciec kopernika przeprowadzil sie w 1456 nach Thorn (do torunia)
            miasta ktore zostalo wybudowane przez westfalskich osiedlencow i przez w nastepne 200lat w rekach des deutschen orden:
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6d/TeutonicCoA.png
            nie rozumie wiec dlaczego coponiektorzy polacy sadzom ze kopernik byl polakiem?
            wszystkie przez niego pisane dokumenty sa w jezyku niemieckim i po lacinie a podpisywal sie - Coppernicus.

            czy fakt ze studiowal w krakowie swiadczy o jego polskosci?
            studiowal rowniez w bolonii, czy jest rowniez wlochem?
            • petronella.kozlowska Re: Wiem o tym! 09.11.07, 22:12
              macie jakies dowody na to ze Kopernik powiedzial:
              1. Jestem Niemcem
              2. Jestem Slazakiem

              ---
              Jezeli Kopernik studiowal w Krakowie to jakim jezykiem poslugiwal sie na co dzien?
            • ballest Re: Wiem o tym! 10.11.07, 09:48
              Oberschlesier, Kopernikus studiowau w Bolonii i tam podal, ze zna
              tylko jezyki niemiecki i lacine.
              Zreszta za jego czasow w Krakowie, Toruniu wlasciwie we wszystkich
              miastach rozmawiano po niemiecku.
              • Gość: xys masz dowody ? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.11.07, 10:00
                czy rosyjskie strony internetowe popieraja twoja teze?
                Jezeli nie, to jako Niemiec nie masz prawa do takich stwierdzen.


                > Zreszta za jego czasow w Krakowie, Toruniu wlasciwie we wszystkich
                > miastach rozmawiano po niemiecku.
                • ballest Re: masz dowody ? 10.11.07, 11:12
                  rosyjskie to potwierdzaja, a jak zauwazylem, caly wywiad Zybury w
                  sieci nie jest, ale najwazniejsza czesc jest:
                  slaskiesprawy.tripod.com/Artykuly2/Grunwald.htm
                  • ballest Re: masz dowody ? 10.11.07, 11:19
                    a tu karkolomna geneza orla czarnego na zoltym tle w herbie Zawiszy
                    Czarnego:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Sulima_(herb_szlachecki)
                    Tylko nie zwiazac pochodzenia z Niemcami!

                    Dlaczego nie przytocza slow Dlugosza, przeciez Dlugosz zyl wlasnie w
                    tym okresie, byc moze go nawet osobiscie znal, choc wtedy dzieckiem
                    byl.
                    • ballest a zona Zawiszy tez Niemka 10.11.07, 11:27
                      "Wieś rodzinna Zawiszy - Grabów - leży obok Sandomierza. Panowie na
                      Garbowie pieczętowali się herbem Sulima. Był to orzeł czarny na
                      żółtym tle, a pod nim trzy kamienie w polu czerwony. Zawisza Czarny
                      był synem Biernata z Grabowa. Daty urodzenia nie znamy, musiał
                      jednak w okresie wojny Polsko-krzyżackiej być mężem znacznym, a więc
                      dojrzałym, skoro Długosz wymienia go na pierwszym miejscu wśród
                      najznakomitszych rycerzy polskich. Można przypuszczać, że urodził
                      się około roku 1380 lub wcześniej. Nie znamy również daty jego
                      małżeństwa z Barbarą, córką Piotra Rożena, Herbu Gryf, który
                      zbudował zamek w Rożnowie i dał go Zawiszy wraz z posagiem w
                      wysokości trzech tysięcy grzywien. Ponieważ dwaj synowie Zawiszy
                      polegli w bitwie pod Warną w 1444 roku, można więc przypuszczać, że
                      małżeństwo zawarł Zawisza mniej więcej w latach 1410 - 1420,
                      prawdopodobnie po bitwie grunwaldzkiej."
          • ballest Zybura na temat Zyndrama i Marcina z Wrocimowic: 10.11.07, 09:58
            Widzisz Janczarski, jak lekko uobalic Twoje podsmiewujki!

            "- Zróbmy jeden krok dalej i wejdźmy na pola Grunwaldu.
            Ta bitwa i ta data - rok 1410 - uległy bodaj najsilniejszej
            ideologizacji w dziejach stosunków polsko-niemieckich. Ideologizacji
            albo - mówiąc inaczej - zakłamaniu. Obie strony długo i skutecznie
            na to pracowały. A jakie są fakty?
            - Podczas bitwy grunwaldzkiej w kilkunastotysięcznym kontyngencie
            zakonnym było zaledwie ok. 500 Krzyżaków. (zakonników) Większość
            wojsk stanowiło pospolite ruszenie ludności Prus i Pomorza, w tym
            wielu Polaków.
            - Polaków?
            - Tak, Polaków. Wielu z nich zasiliło Chorągiew Chełmską. Zresztą
            wcześniej także wielu Polaków uczestniczyło w wyprawach krzyżackich
            na Litwę, tzw. rejzach. Pod Grunwaldem resztę stanowiło "kolorowe
            towarzystwo" z Europy Zachodniej, które przybyło tu na "gościnne
            występy". Z kolei po stronie polskiej walczyło wielu Niemców z
            Małopolski. Znamy imiona niektórych z nich, na przykład Zyndrama z
            Maszkowic czy chorążego krakowskiego Marcina z Wrocimowic. Zachowały
            się dokumenty nobilitacji szlacheckich i nadań ziemskich, którymi
            król Jagiełło nagrodził potem bitewne męstwo Niemców walczących w
            jego szeregach. Cóż, te fakty nie weszły w krwiobieg naszej polskiej
            narodowej legendy, ustępując miejsca negatywnemu mitowi
            krzyżackiemu. Naszą świadomością historyczną zawładnęli Sienkiewicz
            i Matejko... "

            a tu na temat Krakowa:
            "- Kiedy chodziłem do szkoły, nie powiedziano mi, że wójt Albert był
            Niemcem i że na krakowskim rynku mówiono wówczas po niemiecku, a nie
            po polsku. Wielu z nas musi więc szokować informacja, że w kościele
            Mariackim polszczyzna zastąpiła niemczyznę dopiero w połowie XVI
            wieku.
            - Bo też Kraków był w owych czasach miastem niemieckim. Potwierdzają
            to nie tylko źródła niemieckie, ale również polskie. O Krakowie,
            jako mieście niemieckim, mówił jeszcze w roku 1473 Jan z Ludziska,
            ówczesny rektor Wszechnicy Krakowskiej. Tylko że wtedy nikomu to nie
            przeszkadzało, bo krakowianie byli poddanymi króla polskiego! I to
            się liczyło, to był ich najważniejszy znak tożsamości.
            - W tym czasie Śląsk też już nie był polski, i to w sensie
            dosadniejszym, ważniejszym, bo politycznym."
            • ballest Kopernik 10.11.07, 10:03
              Oczywiscie, to co przytaczam to pisze historyk polski:

              "- Przyzna pan, że kiedy widzi się takie zaćmienie umysłów, to można
              stracić wiarę w to, że Polacy kiedykolwiek wyleczą się z narodowych
              kompleksów?
              - Cóż począć...? Nie będziemy się przecież upierali, że Mikołaj
              Kopernik był Polakiem, skoro był akurat Niemcem. Dodajmy - Niemcem
              absolutnie lojalnym wobec króla polskiego, którego Kopernik był i
              czuł się poddanym, więc gdy trzeba było walczyć przeciwko Krzyżakom
              i bronić interesów Korony Polskiej, Kopernik nawet się nie zawahał.
              - Ach, już czuję, jakie gromy się na pana, a i na mnie posypią za
              to, że grzebiemy polskie świętości.
              - Nie świętości, tylko fałszywe legendy. Jeszcze wyrazistszym w tym
              kontekście przykładem jest Veit Stoss, z polska zwany Witem
              Stwoszem.
              - Pamiętam szkolne czytanki o genialnym polskim rzeźbiarzu rodem z
              Krakowa...
              - No właśnie. Jeszcze na przełomie XIX i XX stulecia w Krakowie
              wychodziły serie pocztówek tę tezę podtrzymujących. Znalazł się
              nawet pewien historyk sztuki, który w roku 1913 wydał książkę o
              polskości Wita Stwosza. Skąd się to wzięło? Wit Stwosz rzeczywiście
              przez kilkadziesiąt lat mieszkał w Krakowie, cieszył się jego
              prawami miejskimi, no i miał tu swój dom. Na stare lata wrócił
              jednak do rodzinnej Norymbergi, gdzie mieszkało co najmniej kilku
              innych Stossów. "Naszemu" Stwoszowi przydano więc przydomek "Polak",
              by go odróżnić od innych, bo przecież tak długo w Polsce mieszkał.
              To wielu naszym historykom wystarczyło, by go uznać za etnicznego
              Polaka, skoro - jak argumentowano - "sami Niemcy tak go nazywali".

              Tu jeszcze raz na temat Zyndrama:
              www.nsi.pl/almanach/art-ludzie/zyndram_z_maszkowic.htm
            • Gość: xys Kim jest Zybura? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.11.07, 11:49
              • ballest Re: Kim jest Zybura? 10.11.07, 11:55
                Marek Zybura - historyk literatury i kultury niemieckiej, edytor,
                tłumacz. Przez wiele lat związany z Uniwersytetem Wrocławskim, gdzie
                studiował, doktoryzował się i habilitował. Obecnie profesor
                Uniwersytetu Opolskiego, wykładał również w Lipsku i Düsseldorfie.
                Część swoich prac naukowych i książek kieruje do polskiego, część -
                do niemieckiego czytelnika.

                echoslonska.com/0205/publikacje/020506ak_SebaldKriebus_NiemcywPolsce.htm
                • bartoszcze Kim jest Zybura? - hehehe 12.11.07, 11:33
                  Oficjalny biogram:

                  "Marek Zybura – 1957, studia germanistyki i historii sztuki na
                  Uniwersytecie Wrocławskim i Wiedeńskim 1976-1980, doktorat i
                  habilitacja na Wydziale Filologicznym U. Wr. 1989 i 1997, profesor
                  tytularny 2002. Pracownik naukowy U. Wr. 1981-1998, Uniwersytetu
                  Opolskiego 1998-2004. Od 1.10.2004 pracownik naukowy U. Wr. Laureat
                  Oskar Seidlin-Preis (1990 – za badania nad romantyzmem niemieckim).

                  Stypendysta Österreichisches Ministerium fűr Wissenschsft und
                  Forschung, DAAD, Konferenz der Deutschen Akademien der
                  Wissenschaften, Alexander von Humboldt-Stiftung, Stiftung Schloß
                  Wiepersdorf , Stiftung Weimarer Klassik; visiting profesor
                  uniwersytetów w Lipsku, Düsseldorfie i Dreźnie; członek-założyciel
                  Mitteleuropäischer Germanistenverband; członek Grupy Kopernika;
                  kurator Dresdner Osteuropa-Institut.

                  Zainteresowania badawcze: historia literatury i kultury niemieckiego
                  obszaru językowego, jego literackich i kulturowych związków z
                  Polską, dzieje Niemców i ich dziedzictwa kulturowego w Polsce."

                  www.wbz.uni.wroc.pl/html/germanistyka.html
                  Nie ma to jak robić historyka z germanisty:)
            • petronella.kozlowska Re: Zybura na temat Zyndrama i Marcina z Wrocimow 12.11.07, 21:27
              Zybura skompilowal materialy istniejece i odpowiednio je zinterpretowal.
              Publikacja ta miala dobre recenzje tylko w szmatlawcach. Zaden powazny historyk
              sie nia nie zajal.
              O krzyzakach nauka polska (i niemeicka) miala informacje, poniewaz imiona
              polskie znajduja sie w listach zakonników. Okolo 1/3 krzyzaków to Polacy. Nauka
              a wydwnictwa popularne to sa die rózny plaszczyzny.

              A Kraków nie byl miastem niemieckim, tylko miastem polskim z niemiecka
              ludnoscia. Posölugiwanie sie róznymi jezykami w panstwie multietnicznym jakim
              byla Rzeczpospolita swiadzy o tolerancji.
              A reformacja wprowadzila jezyki narodowe, dlatego tez i skonczyla sie era
              niemieckiego w ksiegach radzieckich krakowskich. Szkoda ze Zybura tego nie
              powiedzial.

              Zybura moze sobie dalej analizowac niemieckie wierszyki, ale miejmy nadzieje ze
              to jego ostatnia publikacja z dziedziny historii populistycznej.
              • ballest Re: Zybura na temat Zyndrama i Marcina z Wrocimow 12.11.07, 21:32
                Ach , ale tepy jestes, jak sie Gorolom Zybura nie podoba to moge przytoczyc
                innego POLSKIEGO HISTORYKA, ktory takze Krakow miastem niemieckim zwie!
                Zreszta w wykazie niemieckich miast Sredniowiecza w ksiegarni, o dziwo znalazlem
                tez Krakow, o Pradze nie wspomne, bo byla nasza stolica!
                • petronella.kozlowska Re: Zybura na temat Zyndrama i Marcina z Wrocimow 12.11.07, 21:47
                  to podaj nazwisko, tytul i strone.
                  Co jest tepego w moim tekscie?
                  Dlaczego twoje teksty reprezentujace wysoki niemiecki poziom sa takie krótkie?
                  • ballest Re: Zybura na temat Zyndrama i Marcina z Wrocimow 12.11.07, 22:05
                    co do moich wpisow to:
                    "in der Kürze liegt die Würze"

                    a tu przytaczam Romanowskiego, moze Polokom sie juzas podobou nie bydzie, ale
                    madry czlowiek nie moze belkotac, jak polaczek co za Labe wyruszyl i patriote
                    zgrywa, nie wiedzac, ze blaznym tego forum jest!
                    -
                    "Jednak trochę rozumiem zdziwienie starszych ludzi, którym w szkole wpajano, że
                    Mieszko I i Bolesław Chrobry byli władcami, którzy pierwsi powstrzymali napór
                    germański - a dziś są promotorami naszego wejścia do UE. Ba, przyjęcie
                    chrześcijaństwa przez Mieszka określane jest jako "pierwsze wejście do Europy".

                    - No bo przyjęcie chrześcijaństwa było rzeczywiście naszym pierwszym wejściem do
                    Europy. Skąd Mieszko wziął chrześcijaństwo? Z Czech i z Niemiec. Skoro zaś
                    podziały etniczne w średniowieczu nie istniały, to sprowadzenie tego aktu do
                    otwarcia się na kulturę europejską w niemieckim wydaniu jest tylko nieznacznym
                    uproszczeniem.

                    Polska cywilizacja średniowieczna rozwijała się w orbicie Niemiec. Przy
                    wszelkich walkach z niemieckimi margrabiami i samym cesarzem, a potem przy
                    konflikcie z zakonem krzyżackim to przede wszystkim z Niemiec przychodziła do
                    nas kultura. Także ta, którą niosły rzesze niemieckich osadników wędrujące na
                    słabo zaludniony - polski i ruski - Wschód. Nasz kraj jest wielkim dłużnikiem
                    cywilizacji niemieckiej. Widać to zwłaszcza w Krakowie, w którym dziś
                    rozmawiamy, a który od XIII do początku XVI stulecia był faktycznie miastem
                    niemieckim. O tych sprawach mówi się już otwarcie...."

                    I co, znowu przegrales!!!!!!!!!!!
                    - dziwie sie, ze jeszcze tu pisujesz, po tych batach co kazdorazowo zbierasz!
                    • petronella.kozlowska Kto to jest Romanowski? 12.11.07, 22:30
                      to podaj nazwisko, tytul i strone.
                      Co jest tepego w moim tekscie?
                      Dlaczego twoje teksty reprezentujace wysoki niemiecki poziom sa takie krótkie?
                      • ballest Poprawnie mialo byc - kim jest Romanowski? 12.11.07, 22:44
                        Oczywiscie, tylko w tym kontekscie!
                        - ale skad Ty to masz wiedziec, jak od lat w Niemczech mieszkasz!
                        Mysle, ze jest bardzo malo osob w Polsce, mam na mysli osoby wyksztalcone,
                        ktore nie znaja Romanowskiego.
                        Oczywiscie sa wyjatki, a my na tym forum mamy chyba tu tylko z "WYJATKAMI" do
                        czynienia, a SZKODA!
                        • ballest Do uosioukow co nie znaja Romanowskiego 12.11.07, 22:54
                          Profesor Andrzej Romanowski jest historykiem na UJ!
                          • petronella.kozlowska Do uosioukow co nie znaja Romanowskiego!!!! 12.11.07, 23:47
                            Romanowski jest takim samym historykiem jak Zybura.
                            Nie ma on nic wspólnego z historia.

                            ---
                            www.wsp.krakow.pl/konspekt/19/gosc19.html---
                            Jak oszukać Rosję? : losy Polaków od XVIII do XX wieku / Andrzej
                            Romanowski. 2002
                            Jan Kasprowicz (1860-1926) : zarys życia i twórczości / Andrzej
                            Romanowski. 1978
                            Krakowskie czasy / Andrzej Romanowski.
                            Ludzie tamtego czasu : wywiady z lat 1977-1998 / Andrzej Romanowski.
                            Marzec 1968 / Andrzej Romanowski ; Związek Socjalistycznej Młodzieży
                            Polskiej. Zarząd Główny.
                            Marzec 1968 r. / [Andrzej Romanowski].
                            Młoda Polska wileńska / Andrzej Romanowski.
                            Obywatel Pierwszej Rzeczypospolitej (pol.)
                            Podróż na Wschód : szkice i reportaże 1977-1997 / Andrzej Romanowski.
                            Pozytywizm na Litwie : polskie życie kulturalne na ziemiach
                            litewsko-białorusko-inflanckich w latach / Andrzej Romanowski. Prawdziwy
                            koniec Rzeczy Pospolitej / Andrzej Romanowski.
                            "Przed złotym czasem" : szkice o poezji i pieśni patriotyczno-wojennej
                            lat 1908-1918 / Andrzej Romanowski.


                            alpha.bn.org.pl/search*pol/aromanowski/aromanowski/1%2C109%2C240%2CB/exact&FF=aromanowski+andrzej+1951&1%2C15%2C
                            • petronella.kozlowska publikacje historyka prof. UWrocl. Józefa Dlugosza 12.11.07, 23:53
                              1 Antirresis abo Apologija przeciwko Krzysztofowi Philaletowi, który niedawno
                              wydał książki imieniem s / Hipacy Pociej ; oprac. Janusz Byliński i Józef
                              Długosz. 1997
                              2Dyaryusz wideńskiej okazyji / Jmci Pana Mikołaja na Dyakowcach Dyakowskiego
                              podstolego latyczewskiego ; do r. przygot., wstępem i 1983
                              3Dziennik podróży z lat 1826 i 1827 : (Wiedeń - Bratysława - Budapeszt - Zagrzeb
                              - Rijeka - Triest - / Henryk Bogdański ; przygot. do druku, wstępem i przypisami
                              opatrzyli Józef Adam Kosiński i Józef Długosz 1980
                              4 Ekthesis abo Krótkie zebranie spraw, które się działy na partykularnym, to
                              jest pomiastnym Synodzie / Marcin Broniewski ; oprac. Janusz Byliński i Józef
                              Długosz. 1995
                              5 Pamiętnik / Zbigniew Ossoliński ; oprac. i wstępem poprzedził Józef Długosz. 1983
                              6 Peregrynacja po Europie : [1607-1613] ; Droga do Baden : [1638] / Jakub
                              Sobieski ; oprac. Józef Długosz.1991
                              7Peregrynacja po Europie (1607-1613) ; Droga do Baden (1638) / Jakub Sobieski ;
                              oprac. Józef Długosz. 2005
                              8 Wojna moskiewska wzniecona i prowadzona z okazji fałszywych Dymitrów od 1603
                              do 1612 r[oku] / Józef Budziło ; oprac. Janusz Byliński i i i Józef Długosz.

                              alpha.bn.org.pl/search*pol/adlugosz+/adlugosz/118%2C0%2C0%2CB/exact&FF=adl~augosz+jo~azef+1928+oprac&1%2C8%2C
                              • petronella.kozlowska czy wiesz co to znaczy dyferencja? 12.11.07, 23:58
                                jezeli nie. To wydrukuj publikacje Zybury, Romanowskiego i Dlugosza i wydruki
                                polóz na szklanym stole w pokoju stolowym którego zdjecia sa na twoim forum
                                fotograficznym. Najpierw odstaw jednak wazonik ze sztucznymi kwiatkami na bok. I
                                patrz sie, tak ze 2-3 godziny.
                                Potem oprzyj sie o liczne poduszki które masz na kanapie i pomysl ballest o tym
                                ze twój przodek byl tesciem Mieszka. Pomysl ballest - jestes ksieciem, jestes
                                spokrewiony z europejska arystokracja.
                                I zastanów sie gleboko na twoim losem.
                                • petronella.kozlowska Romanowski 13.11.07, 21:35
                                  szkoda ze nie zabierasz glosu na temat Romanowskiego.
                                  A jestes Niemcem, synem zawodowego zolnierza i zadnej konfrontacji sie nie boisz.
                                  P.S.
                                  Pytanie "Kto to jest Romanowski" jest adekwatne, poniewaz ja nie musze znac
                                  wszystkich autorów polskich (dziennikarzy, pisarzy itd).
                                  Kim jest Romanowski odnosiloby sie do jego zawodu lub stopnia naukowego.
                                  Przyznaje sie do tego ze nie znam wszystkich profesorów polonistiki w Polsce i
                                  tym sie róznie od Niemców tutaj na forum którzy znaja wszystkich niemieckich
                                  germanistów.
          • ballest Dlugosz na temat Zawiszy 10.11.07, 10:08
            "Ex almania ducens genus, cuius viri animosi et honorum cupidi;
            inter quos sub nostra etate Zauissius de Garbow, dictus niger, magis
            excellentia claruit.

            Jan Długosz, Insignia ..., s. 70

            Z Niemiec ród wywodząc, którego mężowie dzielni i zaszczytów żądni;
            między którymi w ostatnich latach Zawisza z Garbowa, nazywany Czarny,
            wielką świetnością błyszczał."

            Tłumaczenie Danuta Szopa"

            Tylko tego sie polska historuia nie doszukala, pytam dlaczego sie
            nie doszukala?
            • petronella.kozlowska Re: Dlugosz na temat Zawiszy 10.11.07, 11:01
              1. Mimo to nie mozesz podac literatury niemieckiej na ten temat. Korzystasz ze
              sfalszowanej i zaklamanej polskiej publikacji. Poszukaj twoje wlasne teksty na
              temat zaklamanej polskiej historiografii.
              Byc moze osoba najbardziej zaklamana jest Danuta Szopa.
              2. Temat ten byl juz przerabiany kilka tygodni temu na tym forum. Piszesz
              ponownie to samo. Masz klopoty z pamiecia, byc moze to poczatek Alzheimera.
              3. Dlugosz nie uzywa okreslenia "herb", który byl nie znany w Slowian. Herby
              wymyslili Rzymianie, a od nich przejela je reszta Europy. Za posrednictwem
              Niemiec przyszly one do Polski. Dlatego tez Dlugosz uzywa okreslenia ród.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=70465681&a=70706674

              Re: temat watka byl:
              petronella.kozlowska 21.10.07, 18:16 Odpowiedz

              herb Leliwa
              pl.wikipedia.org/wiki/Leliwa_%28herb_szlachecki%29
              Istniały następujące podstawowe odmiany herbu:
              1. "W polu błękitnym lub czerwonym półksiężyc złoty rogami do góry obrócony, nad
              nim sześciopromienna gwiazda złota. W klejnocie nad hełmem w koronie siedem piór
              pawich a na nich taki sam półksiężyc z gwiazdą"
              2. "W polu błękitnym półksiężyc złoty rogami do góry obrócony, nad nim
              szcześciopromienna gwiazda złota, z której wychodzi strzała srebrna żeleźcem w
              górę. W klejnocie nad hełmem w koronie trzy pióra strusie"
              ---

              Polksiezyc i pióra pawie lub strusie sa typowo niemieckie?
    • rodak3 Re: Zlodziej z niemiec 09.11.07, 20:02
      ballest to najwieksza szmata niemiecka
      • oberschlesier1921 Re: Zlodziej z niemiec 09.11.07, 22:05
        rodak: moglbys bardziej uzasadnic swoja krytyke?
        a moze nie potrafisz inaczej argumentowac?


        gruß
    • poglodzio Re: Zlodziej z Biskupic ! 10.11.07, 11:18
      mój przodek z rodu szafrańców walczył pod grunwaldem a niemcem nie
      był :P
    • rodak3 Re: Zlodziej ballest z niemiec 10.11.07, 12:07
      Sama dyskusja z takim scierwem - szmata gebelsowska jak ballest ,
      jest dla dyskutantow ponizajaca
      • ballest W filcokach i sloma w nich na Forum! 10.11.07, 15:01
        rodak3 napisał:

        > Sama dyskusja z takim scierwem - szmata gebelsowska jak ballest ,
        > jest dla dyskutantow ponizajaca

        Nie chce cie jeszcze raz ponizac, ale wiesz kiedy Hadziaj obraza?
        Jak mu rzeczowych argumentow brak!
        • cirano Re: W filcokach i sloma w nich na Forum! 10.11.07, 16:02
          Czują gorole, że wszystkie "piękności" historyczne, na których swoją fałszywą
          dume zbudowali-odpływają. Pozostaje goło rzić i rzucanie obelgami. To, że to
          nikczemne i głupie, nie dociera
          Ot Polacy właśnie
          • ballest Re: W filcokach i sloma w nich na Forum! 10.11.07, 16:15
            Cirano, to co bouo przez wieki przez polskich historykow ukrywane,
            to teraz na wierych wyplynouo, a najgorzi jest to, ze to Polokom
            smierdzi!

            Nastepnie co wyplynie, to bydzie kwestia pochodzenia Piastow, bo nie
            ulega najmniejszej wontpliowsci, ze maja korzenie wikingowskie.
            Ruskom polskie historyki dociskali a tera sie okazuje, ze Piastowie
            to podobnie jak Ruryki tysz byli Wikingami.
            • cirano Re: W filcokach i sloma w nich na Forum! 11.11.07, 17:52
              Noooo. Tosz Lachy to tysz Germańce!
              Abo germańska swołocz, jak uoni to chyntnie okryślajom
              • ballest Re: W filcokach i sloma w nich na Forum! 11.11.07, 19:25
                Lachy, tego nie wiem, ale Piastowie to Wikingi, a Przemyslidy tysz.
                • petronella.kozlowska Ballest 11.11.07, 19:49
                  Forum ma bardzo maly zasieg i liczba czytelników nie zwieksza sie.
                  Dlatego by dotrzec do szerszego kregu czytelników powinienes opublikowac
                  rezultaty wlasnych badan. Masz przeciez mozliwosc opublikowania twoich badan
                  naukowych w formie ksiazki lub artykulów np. w prasie ziomkowskiej.
                  • cirano Re: Ballest 12.11.07, 09:23
                    Niy zaszkodiyuoby ci Pela, jakbyś sie tyj wiedzy na pamiynć uczył
                    • Gość: gosc "Ostforszung" IP: *.versanet.de 12.11.07, 15:28
                      Szkoda, ze forumowe szlezjery - historyki tak malo siegaja
                      do orginalnych niemieckich zrodel ....
                      Tam to sie mozna ciekawych rzeczy dowiedziec....
                      Noe - ten od arki - byl np. naturalnie Germanem.....ze wszystkimi
                      konsekwencjami wynikajacymi z tego faktu...
                      Tezy forumowego bajkopisarza ballu - balla nie sa specjalnie
                      odkrywcze ani nowe - wystarczy siegnac po pierwsza lepsza pozycje
                      niemieckiej literatury "fachowej" z przelomu XIX - XX wieku
                      o latach 20 - 30 ub. wieku nie wspominajac, zeby sie dowiedziec
                      duzo "ciekawszych" rzeczy.
                      Te interpretacyjne brednie niedouczonego elektryka sa o tyle
                      interesujace, ze nadal wydaja sie wywolywac piane na gebach
                      prawdziwych polakow katolikow czyli PPK.
                      • ballest Czyzby korzenie Zawiszy tak bolaly!?? 12.11.07, 18:43
                        Dalej sie pytam, dlaczego tajono caly czas pochodzenie Zawiszy Czarnego,
                        dlaczego nie publikuje sie w Polsce, ze najlepsi "polscy rycerze" Niemcami byli.
                        To napewno nie oddali Polakow od Niemcow tylko ich przyblizy.
                        Przeciez 99,99% zarowno Niemcow jak i Polakow o tym nie wiedza.
                        • Gość: schlunsky dohtoo'r jestes juz w takim wieku teodor [szosty krzizyk] IP: *.hagioteam.com 12.11.07, 19:26
                          ze troska o wlasny korzen jest jak najbardziej zrozumiala, ale po coz miszczu ja
                          imputowac innym czy [R.I.P] Zawiszy z Plawniowitz:)? Cytrynian sildenafilu
                          naprawde choc gorolski jest skuteczny.
                          • ballest Re: jestes juz w takim wieku teodor [szosty krziz 12.11.07, 21:09
                            widzisz, nawet 0,1% Polakow nie wie, ze kazde miasto z rynkiem i ratuszem, jest
                            przez Niemcow wytyczone, byc moze te Niemcy nawet z Hollandii przyszli, ale
                            wtedy byli Hollendrzy Niemcami!
                            Ile Polakow wie, ze Warszawa, Lublin, Krakow, Torun, Poznan, czy Bydgoszcz to
                            miasta wytyczone, przez niemieckich kolonistow?
                            Nie znam miasta w Polsce z rynkiem i ratuszem, ktore wytyczone przez Polakow
                            zostalo, jesli znasz podaj je!
                            • petronella.kozlowska wasza wysokosc! 12.11.07, 21:44
                              Czy tak nalezy sie zwracac do Waszej Wysokosci po tym jak Wasza Wysokosc podala
                              tu na forum ze przodek Waszej Wysokosci byl tesciem Mieszka I.?
                              Wasza Wysokosc sama podal link do tej mapy twierdzac, ze wszystkie miasta
                              zalozyli Niemcy.

                              Jezeli ludnosc Bydgoszczy to Niemcy to krwawa niedziela w Bydgoszczy to pogrom
                              Niemców na Niemcach? Czy Wasza Wysokosc jest tego samego zdania?

                              www.piastowie.kei.pl/piast/mapy/13.htm
                            • Gość: ulala Re: jestes juz w takim wieku teodor [szosty krziz IP: *.whbdns.com 13.11.07, 04:31
                              taaaa nederlandery byly niemieckie za czasow gdy byly burgundzka i hiszpanska
                              domena krolewska ktora fuksem dano austriakom (Hab.)

                              dzis nie mialbys odwagi powiedziec ostrajcherom ze sa Niemcami, tak samo
                              Szwajcar i Bawarczyk zdzieliby za taki tekst miedzy oczy:P
                              • ballest Poslskou gupota nie znou granic 13.11.07, 06:50
                                Czy jest ftos bardzi tepy od Goroli co tu na forum piszom!
                                Przeciez wystarczy tylko pojechac do Italli i sie tam dowiedziec,
                                ze we Wloszech nie ma austriackiej mniejszosci, tylko niemiecka, a
                                ludzie sie zwia Tyrolczykami!

                                Hollandie stworzyl Niemiec i do dzis spiewaja , ze sa z niemieckiej
                                krwi a ich jezyk jest dialektem niemieckiego, do tego sa
                                Niederfrankami tak samo jak Moselanie i Luksemburczycy.
                                Oj, Polokom brak najprostszego wyksztalcenia.
                                Jou by pedziou tak, jak Polok wie, ze je instrumentem Jankiela to
                                przynajmni swojom gupotom sie na publicznym forum dzielic nie
                                powinien.
                                • ballest Re: Poslskou gupota nie znou granic 13.11.07, 07:09
                                  Tera do Gupoli co kogos miedzy oczy zdzielic chca;)


                                  "Górna Adyga.

                                  Górną Adygę (Tyrol Południowy) zamieszkuje mniejszość niemiecka,
                                  która liczy sobie ok. 200 tys. osób.

                                  Południowy Tyrol (Górna Adyga) to historyczna część Tyrolu położona
                                  na południe od głównej grani Alp. Od 1919 roku w rezultacie traktatu
                                  pokojowego w St. Germain pod admistracją włoską jako region
                                  Trentino - Alto Adige. Zamieszkały przez ludność tyrolską, włoską i
                                  ladyńską. Po dojściu Mussoliniego do władzy we Włoszech nastąpiła
                                  przymusowa italinizacja niemieckojęzycznej części Południowego
                                  Tyrolu, powodując głęboki konflikt polityczny i narodowościowy.
                                  Zabroniono używania jezyka niemieckiego, zmieniano oryginalne nazwy
                                  miejscowości i obiektów topograficznych na włoskie, rozwiązano
                                  administracyjnie niemieckojęzyczne organizacje kulturalne i
                                  zagarnięto ich majatek. Czynny opór rdzennej ludności spowodował
                                  surowe represje władz. Problem statusu niemieckojezycznej ludności
                                  Południowego Tyrolu stał się przyczyną długotrwałego konfliktu
                                  austriacko-włoskiego, w wyniku którego powstały nawet organizacje
                                  separatystyczne dopuszczające się ataków terroru.

                                  W 1971 roku zawarta została umowa pomiędzy Rzymem i Wiedniem (tzw.
                                  Pakiet), która przyznawała Tyrolczykom szeroką
                                  autonomię. "Autonomiczny pakiet Południowego Tyrolu" gwarantował
                                  równouprawnienie języka niemieckiego i włoskiego w całej prowincji,
                                  dawał możliwość nauczania w szkołach w języku niemieckim, tworzenie
                                  niemieckojęzycznych organizacji kulturalnych, powodował zrównanie
                                  języka niemieckiego i włoskiego w urzędach.

                                  W 1992 roku Włochy, że "pakiet" został spełniony i rządy obu
                                  zainteresowanych państw uznały, iż spór został zakończony. Jednak w
                                  przypadku pojawienia się jakichkolwiek kwestii spornych (dotyczących
                                  praw mniejszości), będą one rozwiązywane przez międzynarodowy wymiar
                                  sprawiedliwości...."


                                  www.gfbv.it/3dossier/ladin/verleum.html
                                • Gość: gosc Re: Poslskou gupota nie znou granic IP: *.versanet.de 13.11.07, 13:22
                                  ballest napisał:

                                  > Czy jest ftos bardzi tepy od Goroli co tu na forum piszom!
                                  > Przeciez wystarczy tylko pojechac do Italli i sie tam dowiedziec,
                                  > ze we Wloszech nie ma austriackiej mniejszosci, tylko niemiecka, a
                                  > ludzie sie zwia Tyrolczykami!
                                  >
                                  > Hollandie stworzyl Niemiec i do dzis spiewaja , ze sa z
                                  niemieckiej
                                  > krwi a ich jezyk jest dialektem niemieckiego, do tego sa
                                  > Niederfrankami tak samo jak Moselanie i Luksemburczycy.
                                  > Oj, Polokom brak najprostszego wyksztalcenia.
                                  > Jou by pedziou tak, jak Polok wie, ze je instrumentem Jankiela to
                                  > przynajmni swojom gupotom sie na publicznym forum dzielic nie
                                  > powinien.

                                  A co na to sami Holendrzy ?
                                  • ballest Re: Poslskou gupota nie znou granic 13.11.07, 17:00
                                    > A co na to sami Holendrzy ?

                                    Hollendrzy dali spiewajom , ze niemiecki krwi sa co tysz tyn uobrozek potwierdzou:
                                    de.wikipedia.org/wiki/Bild:Historisches_deutsches_Sprachgebiet.PNG
                                    • Gość: pickelhaube Re: Poslskou gupota nie znou granic IP: 74.86.76.* 13.11.07, 17:21
                                      z tej mapki pogladowej wylazi ze wielkopolska i pomorze mocno zgermanizowali,
                                      bardziej jak slask :D
                                      • ballest Re: Poslskou gupota nie znou granic 13.11.07, 18:00
                                        z tej mapki pogladowej wylazi ze wielkopolska i pomorze mocno zgermanizowali,
                                        bardziej jak slask :D

                                        Juz sie zaczynosz uczyc, tylko to nie byla GERMANIZACJa tylko kolonizacja!
                                    • petronella.kozlowska Ballest 13.11.07, 21:29
                                      z tej mapy nie wynika ze Holendrzy spiewaja "jestesmy z krwi niemieckiej"
                                • petronella.kozlowska > Hollandie stworzyl Niemiec 13.11.07, 21:39
                                  podaj nazwisko
                                  • ballest Re: > Hollandie stworzyl Niemiec 13.11.07, 22:46
                                    Jak bys znou Hymn, znou bys tysz nazwisko, ale i to ci podom,
                                    "co se nie robi
                                    dlo edukacji zacofanych Goroli"
                                    i to w okresie Internetu!
                                    • ballest Niederen Deutschen Lande 13.11.07, 22:57
                                      "Nach der Utrechter Union vom 23. Januar 1579, der endgültigen
                                      Unabhängigkeitserklärung vom 26. Juli 1581 und dem Achtzigjährigen Krieg gegen
                                      die spanischen Habsburger wurde die formelle Unabhängigkeit von Spanien im
                                      Frieden von Münster als Teil des Westfälischen Friedens am 15. Mai 1648
                                      besiegelt, der, gleichzeitig mit der Schweiz, zur Trennung vom mittelalterlichen
                                      Deutschen Reich führte. Dieses Datum gilt als Geburtstag der heutigen Niederlande.

                                      In der Folge wuchsen die Niederlande bzw. die so genannten niederen deutschen
                                      Lande („de nederen duitsche landen”) als Republik der Vereinigten "

                                      de.wikipedia.org/wiki/Wilhelm_I._%28Oranien-Nassau%29
                                      de.wikipedia.org/wiki/Het_Wilhelmus
                                      moze kiedys podzienkujesz za to co robiam dlo Ciebie!
                                    • petronella.kozlowska Re: > Hollandie stworzyl Niemiec 14.11.07, 00:46
                                      znam hymn i znam nazwisko tylko ze ty tego nie rozumiesz, niestety. Jestes
                                      zwyklym prymitywem ballest który potrafi przeczytac kilka zdan, ale na konkretne
                                      pytania nie potrafisz udzielic zadnej wypowiedzi.
                                      A pytalam tu sie wielokrotnie, nawet ponizej.Od razu widac ze nie wiesz o co
                                      chodzi.

                                      Namiestnik Niderlandów, hrabia Nassau, pochodzil rzeczywiscie z Siegen, dlatego
                                      w JEGO hymnie spiewa sie "van duitse bloed"
                                      Graag gedan meneer ballest.
                                      Goede Avond




                                      Een historisch overblijfsel van de oorspronkelijke betekenis van 'Duits' om naar
                                      het Nederlandse volk (in een bijkomende interpretatie eventueel als een deel van
                                      het Duitse volk) te verwijzen, kan, naar een zwakke hypothese wil, in het
                                      Wilhelmus worden gezien:

                                      Wilhelmus van Nassouwe / ben ik van Duitsen bloed

                                      Een andere verklaring voor "ben ik van Duitsen bloed" verwijst naar de eerder
                                      genoemde betekenis van 'Diets' als 'volk'. De revolutie in de Nederlanden was
                                      naast een opstand tegen de Spaanse overheersing ook een opstand van het volk en
                                      lage adel tegen de hoge adel. Tegen die achtergrond betekent "Wilhelmus van
                                      Nassouwe / Ben ik van Duitsen bloed", "Ben ik van volks bloed". Daarmee zou
                                      Willem van Oranje, een man van adel, een brug slaan naar de volkse geuzen, de
                                      grondtroepen van de revolutie. (In een bijkomende interpretatie werd dan
                                      eventueel ook geen verschil gemaakt tussen de Nederlanden en het overige Duitse
                                      gebied, waar Nassouwe (Nassau) een deel van is).

                                      Een dergelijke uitleg is om allerlei redenen bijzonder onwaarschijnlijk, met
                                      name omdat Willem van Oranje bij uitstek van hoge adel was en ook echt van
                                      Duitsen bloede, ook naar de hedendaagse betekenis van die term. De
                                      oorspronkelijke tekst van het Wilhelmus sprak over Duytschen bloed, wat gewoon
                                      'Duits bloed' betekent. Dat dit laatste niet in een sterke tegenstelling met
                                      Diets werd gezien, en toen ook geen echt 'vreemde' connotatie had, is weer iets
                                      anders. Vermoedelijk is deze hele lezing een fraai voorbeeld van
                                      braaf-nationalistisch fabuleren. En de bijkomende grootduitse verklaring is al
                                      helemaal een staaltje van het beruchte hineininterpretieren.


                                      64.233.183.104/search?q=cache:jDnV3c6cRDcJ:nl.wikipedia.org/wiki/Diets+van+duitse+bloed+nassau&hl=de&ct=clnk&cd=4&gl=de
                                      • ballest Re: > Hollandie stworzyl Niemiec 14.11.07, 07:07
                                        "Wilhelm wurde 1533 in Dillenburg als Sohn von Wilhelm von Nassau
                                        und Juliana zu Stolberg geboren"

                                        Ja ze Siegen pochodziou, ej Petrolciu, uopamientej se!
                                        abo myslisz, ze Siegen to dzielnica Dillenburga!

                                        Twoje konkretne pytania som polskom nacjonalistycznom gupotom, a
                                        Twoje Klamstwa np. o Majdanku majom i tak krotkie nogi, bo ich
                                        linkami poprzec nie potrafisz.
                                        Tak wiec jestes prostackim, polskim klamcom, kery z niemiecki hilfki
                                        finansowany jest.
                                        • petronella.kozlowska Re: > Hollandie stworzyl Niemiec 14.11.07, 20:33
                                          nl.wikipedia.org/wiki/Willem_van_Oranje
                                          de.wikipedia.org/wiki/Haus_Nassau
                                          Heinrichs II. Söhne Walram II. und Otto I. teilen 1255 ihre Lande in zwei Teile
                                          und ihr Haus in zwei Linien, die nach ihnen Ottonische und Walramische Linie
                                          genannt werden. Grenzlinie war im wesentlichen die Lahn, wobei Otto den
                                          nördlichen Landesteil mit den Städten Siegen, Dillenburg, Herborn und Haiger und
                                          Walram den südlich des Flusses gelegenen Teil der Grafschaft mit Weilburg und
                                          Idstein erhält. Beide Linien werden in den nächsten Jahrhunderten vielfach
                                          geteilt (s.u.).
                                          • ballest Kto potrafi czytac, mou zawsze przewaga 14.11.07, 21:45
                                            Tys je taki chory z nienawisci, ze nawet wlasnych linkow czytac nie potrafisz:

                                            "Willem (Slot Dillenburg, 24 april 1533 — Delft, 10 juli 1584),"

                                            To z Twojego linku, chory czlowieku!
                                        • petronella.kozlowska Ballest opamietaj sie 14.11.07, 20:39
                                          Twoje konkretne pytania som polskom nacjonalistycznom gupotom, a
                                          Twoje Klamstwa np. o Majdanku majom i tak krotkie nogi, bo ich
                                          linkami poprzec nie potrafisz.

                                          na forum anythitlerowskim znajdziesz zalinkowane twoje posty.
                                          Ballest to co tu pisales i nadal piszesz wystaracza by ci prokuratura wytoczyla
                                          sprawe za podzeganie (Volksverhetzung).
                                          Posty tez nadajesz z firmowego komputera, ciekawe czy szefowie twojej firmy tez
                                          by sie tak smiali czytajac twoje posty.
                                          (Pracujesz w duzym koncernie w Offenbach - sam to pisales. W Offenbach jest
                                          tylko jeden wielki koncern miedzynarodowy - majacy filie we Wroclawiu i Chinach
                                          - sam dales te wskazówki jak ten koncern szukac, nie trwalo to nawet 5 minut.
                                          • ballest Fto umiy czytac, mou zawsze przewaga 14.11.07, 21:55
                                            Hm, fto mi grozi, chory psychicznie czlowiek.;))))))

                                            Wiysz ile mnie obchodza Twoje Firmy z Ofenbachu, to tak jak by sie w Chinach
                                            kajs miech z ryzem przewrociou!

                                            Dla mnie jestes podludziem i nic wiecej, idiotow spotka kazdy w swoim zycie, ale
                                            idioty co z nienawisci do galot robi, takiego uech jeszcze nikaj nie spotkou!

                                            Nie wchodzam na Twoje smierdzace forum, jak chcesz mi udowodnic, ze nie
                                            klamiesz, KLAMCO to wloz tu link i koniec!
                                            Moze sie wkoncu dowiemy, kaj uech to napisou, ze Niemcy Zydow w Majdanku
                                            chronili przed Polakami.
                                            Wiesz o tym, ze za takie pomowienia mozesz przed sad powolany zostac, tylko z
                                            chorymi sie nie zadowom!
                                            To byl moj ostani odpis na Twoj wpis.
                                            Od dzis jestes dlo mnie Luftem, smierdzacym luftem!
                        • petronella.kozlowska jezeli w Niemczech tego nikt nie wie 12.11.07, 20:52
                          jeze
                        • petronella.kozlowska jezeli w Niemczech tego nikt nie wie 12.11.07, 20:56
                          to jest to wina niemieckiego rzadu kt´roy< nie chce finansowac waznych badan
                          naukowych.
                          Ale tez i w ramch istniejacych instytucji naukowych mozna prowadzic w Niemczech
                          badania naukowe na temat Niemca Zawiszy Czarnego.
                          Ale nikt w Niemczech (80 uniewersytetów) sie tym nie zajmuje.
                          Wniosek: nauka niemiecka jest glupia i tepa. MInister od szkolnictwa jast
                          idiotka.
                          • petronella.kozlowska w Polsce nie mozemy przeprowadzac badan naukowych 12.11.07, 21:02
                            bo nie mamy zródel, które znajdowaly sie w zamku królewskim w Warszawie.
                            W druku moga ukazywac sie tylko "szczatki".
                            Dlaczego Niemcy spalili niemieckie zródla o niemieckiej szlachcie?



                            Heroldia Królestwa Polskiego 1836-1861
                            okładka: miękka
                            Wrzesień 1999 - Bogato ilustrowany inwentarz szczątków akt Heroldii Królestwa
                            Polskiego przechowywany w Archiwum Głównym Akt Dawnych. Cenna pomoc naukowa dla
                            historyków. Publikacja wydawana wspólnie z Naczelną Dyrekcją Archiwów Państwowych.

                            merlin.pl/frontend/browse/product/1,167581.html?nojsuser=true
                            • petronella.kozlowska niemieckie badania naukowe 12.11.07, 21:08


                              Tradycyjnie w Niemczech jedną z podstaw instytucjonalnego wsparcia
                              niemiecko-polskiego dialogu historyków stanowił obszar tak zwanych badań
                              wschodnioniemieckich. Wywodząc się z „Ostforschung“ (badań wschodnich), mając na
                              celu zachowanie dziedzictwa kulturowego obszarów wcześniej zamieszkanych przez
                              wypędzoną po wojnie ludność niemiecką, a na uwadze obowiązek Bundu i landów z
                              uwagi na słynny paragraf 96 Ustawy o wypędzonych i uchodźcach (BVFG), w latach
                              osiemdziesiątych i instytucje, i tematy dotyczące stosunków niemiecko-polskich
                              zmieniły się zasadniczo, zmienili się także uczestnicy tej sceny. Byli to coraz
                              częściej młodzi naukowcy bez kompleksu „wypędzonych”. Szukali w tych
                              instytucjach możliwości dialogu z polskimi partnerami i nadrabiali zaległości w
                              zgłębianiu wspólnej historii. Wystarczy wspomnieć choćby Institut Norddeutsches
                              Kulturwerk (Instytut Północnoniemieckich Dokonań Kulturalnych) w Lüneburgu czy
                              Bundesinstitut fuer Ostdeutsche Kultur und Geschichte (Związkowy Instytut
                              Kultury Wschodnioniemieckiej i Historii) w Oldenburgu. W erze Kohla państwo
                              przekazało do dyspozycji w miarę duże środki na badania „wschodnioniemieckie”,
                              utrzymywało też dużą liczbę instytucji, których praca była zresztą różnej
                              jakości. Kraje związkowe zaczęły się jednak w coraz większym stopniu uchylać od
                              zobowiązań wynikających z paragrafu 96 BVFG; przy czym rządzący ze strony CDU
                              manifestowali to w sposób bardziej subtelny niż działacze SPD. Z początkiem
                              rządów koalicji „czerwonych” z „zielonymi” Gerhard Schröder przekazał badania
                              „wschodnioniemieckie” z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Pełnomocnikowi
                              Związkowemu ds. Kultury i Mediów. Przeprowadził w zamierzeniu właściwą, a w
                              praktyce nie w całości konsekwentną reformę instytucjonalnego i merytorycznego
                              wsparcia. Łączenie lub zamykanie instytucji oraz rewizja programów działania
                              były konieczne, niemniej powstało wrażenie, że wylano nieraz dziecko z kąpielą,
                              postępując szybko bez solidnie przemyślanego planu, mało tego – częściowo
                              kierując się ideologicznymi uprzedzeniami. A przecież w tym pokładano nadzieję.

                              Dobrze się dzieje, gdy po niemieckiej stronie wyciąga się trupy z szafy
                              historii, krytycznie oceniając rolę naukowców, którzy zajmowali się Wschodem w
                              czasach nazizmu, wliczając w to niektórych czołowych historyków interesujących
                              się Polską i Europą Wschodnią także po ‘45 roku. Jak można wiarygodnie
                              stwierdzić, czy byli tylko oportunistami, czy może po zakończeniu wojny dokonało
                              się prawdziwe oczyszczenie? Przecież w Niemczech mieliśmy teraz już drugi raz do
                              czynienia z „godziną kameleonów“, czyli z prawie identycznymi wzorami zachowań.

                              Po niemieckiej stronie większość tych dinozaurów „Ostforschung“ zeszła już ze
                              sceny naukowej za sprawą podeszłego wieku. Ale po polskiej stronie ich koledzy
                              od „badań zachodnich“ są wyciosani z twardszej bryły i zaludniają jeszcze „Park
                              Jurajski historyków”, pojawiają się na posiedzeniach, konferencjach, są obecni w
                              publicystyce. Fakt, że strona niemiecka tak obchodzi się z tymi polskimi
                              „starymi bojownikami” historii, jakby uważała ich gadaninę o narodowym zadaniu
                              (polskich) historyków i ich wizję dotyczącą na przykład historycznych polskich
                              praw do terenów nad Odrą i Nysą, za absolutnie przydatną społecznie i poprawną,
                              można wyjaśnić co najwyżej respektem w stosunku do ich losu w czasach wojny i
                              okupacji. Ale i tu powinny istnieć granice tolerancji – przede wszystkim
                              dlatego, że po polskiej stronie młoda kadra zerwała z tym dziedzictwem.
                              Wypadałoby docenić, że niejeden polski „stary bojownik”
                              wspierał także ucznia, który reprezentował inne niż on poglądy. Funkcjonują też
                              polscy historycy średniego, a nawet młodszego pokolenia, którzy pielęgnują
                              jawnie narodowy obraz historii i nie potępia się ich w Polsce z tego powodu. Co
                              prawda nie głoszą swoich poglądów niemieckim kolegom otwarcie, jednak ich
                              prawdziwe przekonania są w środowisku powszechnie znane. Pozostaje mieć
                              nadzieję, że rozpocznie się tu podobna ewolucja jak w przeszłych
                              dziesięcioleciach po niemieckiej stronie.
                              • petronella.kozlowska cytat z powyzszego tekstu: 12.11.07, 21:10
                                W erze Kohla państwo przekazało do dyspozycji w miarę duże środki na badania
                                „wschodnioniemieckie”, utrzymywało też dużą liczbę instytucji, których praca
                                była zresztą różnej jakości.

                                Autor artykulu Jochim Rogall jest Niemcem.

                                dkf.kunden3.honds.de/x/FMPro?-db=dkf01.fp5&-format=print.html&ID=1000517&-token.3=&-find
                                • petronella.kozlowska Ballest 13.11.07, 21:37
                                  dlaczego nie komentujesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka