Dodaj do ulubionych

Znowu rozruba na górze Sw.Anny!

04.05.08, 22:25
Jak zwykle na początku maja na Górze Sw.Anny władze polskie świętują
rocznicę powstań śląskich - co stanowi tylko podłoże dla
szowinistycznych, polskich wystąpień, skierowanych przeciwko
niemieckiej ludności rodzimej Śląska.
Góra Sw. Anny - jej polityczna instrumentalizacja rozpoczęła się
dopiero po pierwszej wojnie światowej i wiąże się z zajęciem jej
przez polskich nacjonalistów w roku 1921, którzy przy pomocy
wsparcia militarnego i organizacyjnego płynącego z terenów państwa
polskiego, przemocą usiłowali zmienić niedogodne wyniki
demokratycznego plebiscytu śląskiego, próbując 'ogniem i mieczem'
dokonać fakty dokonane.
Na uroczystościach 2 maja przedstawiciele Obozu Narodowo-Radykalnego
składając kwiaty pod pomnikiem na Górze św. Anny podnieśli ręce w
geście faszystowskim. W tym roku podczas obchodów rocznicy III
powstania śląskiego na Górze św. Anny narodowcy wznieśli też
okrzyk "Śląsk Opolski zawsze polski".
Jak głosi Nowa Trybuna Opolska:
Podczas składania kwiatów pod pomnikiem Czynu Powstańczego dwaj
członkowie ONR wykonali nazistowski gest. Zostali zatrzymani przez
policję.
24 i 28-latek w komendzie policji w Strzelcach Opolskich usłyszeli
zarzut propagowania ustroju totalitarnego.

- Jest to w naszym kraju zabronione - mówi Jarosław Dryszcz z biura
prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

- Ten gest uwłacza pamięci powstańców, jest to gest pogardy dla
narodu polskiego i narodów Europy, które cierpiały pod nazistowską
okupacją - powiedział Ryszard Wilczyński, wojewoda opolski.

Podczas uroczystości policjanci wylegitymowali także narodowców z
organizacji Zadruga z flagą z symbolem podobnym do swastyki.

- Będziemy wyjaśniać co ta flaga reprezentuje i czym ona jest. W tej
sprawie musimy jednak poczekać na opinię biegłych - mówi Dryszcz

Wcześniej policja zatrzymała w Zdzieszowicach 17 i 18-latka z
województwa dolnośląskiego. Młodzi mężczyźni szli w kierunku Góry
św. Anny. Zostali zatrzymani w związku z podejrzeniem szerzenia
treści ksenofobicznych. Mieli ulotki obrażające naród żydowski.

- Osiemnastolatek podejrzany o szerzenie treści ksenofobicznych
przyznał się do winy. Został skazany w trybie przyspieszonym na 4
miesiące ograniczenia wolności. Będzie musiał też przepracować po 20
godz miesięcznie na cele społeczne oraz zapłacić koszty sądowe -
mówił Jarosław Dryszcz.

W obchodach 87. rocznicy wybuchu III Powstania Śląskiego na Górze
św. Anny uczestniczyło kilkaset osób.

Pod pomnikiem Czynu Powstańczego odbył się apel poległych i złożenie
kwiatów. Oficjalna część rocznicowych obchodów zorganizowana została
przed bazyliką na Górze św. Anny.
Video: tiny.comm.pl/?0HU
Zdjęcia Narodowców na Górze św. Anny (zdjęć: 23)
tiny.comm.pl/?0HT
Obserwuj wątek
    • rodowiczmaryla Re: Znowu rozruba na górze Sw.Anny! 05.05.08, 01:16
      szajs goni szajs :

      Co gorolstwo stracilo na slonskiej ceremonii ?
      "Powstancy" zignorowali wynik Plebiscytu, = wole narodu slaskiego.
      "Powstancy" przeciez przegrali na Anabergu, a nie wygrali.
      Gornoslaska Wojna Domowa jest trauma dla Slazakow wszystkich opcji.
      Co za "re"-germanizacja opolskiego Slaska ? Co w tym zlego ?
      Sens podniesionej reki przez Polaka ?
      Na znak akurat antyniemieckiego protestu ?
      Co ta podniesiona lapa ma wspolnego z "powstaniami" ?
      Jaki cel, jesli draznia i obrazaja wszystkich Slazakow,
      a nawet wszystkich innych mieszkancow G.Slaska ?
      i tak dalej........


      Przypuszczam, ze ci idioci nie maja najmniejszego pojecia
      o historii Slaska, o przebiegu i skutkach "powstan",
      o strukturze ludnosci i o jej mentalnosci, uczuciach itp.

      Tacy to rzeczywiscie najchetniej by wyciepli Slazakow ze Slaska ! :(
      Bo uwazaja ich za obcych i za zagrozenia .....Slaska !! :(
      I kto wie, jaka srake maja jeszcze w tych debilnych gowach.......

      Pozatem tacy kryminalni kretyni sa zagrozeniem dla Polski,
      nie tylko dla jej "imidzu" na swiecie, ale tez dla jej
      spoleczenstwa, pluralizmu, demokracji, (s)pokoju wewnetrznego !!!

      Palowac, palowac, palowac, dziekujemy (polsko) Policjo !!!!!
      Slask wszystkich narodowosci, stron, pochodzen, przekonan,
      opcji, obozow, nastawien, rodzin, preferencji, sympatji
      dziekuja za zdecydowane dzialanie przeciw tym (polskim) smieciom !!!



    • oberschlesier1921 Re: Znowu rozruba na górze Sw.Anny! 05.05.08, 15:16
      chciolech ino troszka sprecyzowac begriff "powstanie slonske" -
      moim zdaniym "powstanie polskie na slonsku".
      • chrisraf Re: oberschlesier1921 05.05.08, 18:46
        > chciolech ino troszka sprecyzowac begriff "powstanie slonske" -
        > moim zdaniym "powstanie polskie na slonsku".

        To bouo takiy "powstanie" jak z kozij zi... rajzetasza. Sztab
        znajodowou siy we Krakowie. Ze Polski puynyuy 200.000.000 marek na
        ta rozroba + bron + amunicja + wyposazenie + wojoki.

        To boua agresja na suwerenne panstwo. W nojlypszym falu boua to
        wojna domowo.

        Glückauf!
        • Gość: Wasz Marjanek Re: do chrrisfaf'a: Poloki nom pszajom(!) IP: *.versanet.de 05.05.08, 19:30
          Chrisraf, dyc wjysz, co Poloki zawsze pszoli nom Slonzokom. I bes tosz robjyli
          dlo nos te "pofstania", coby my sie njy musieli paprac ronk.
          A jak sie o nos starali, jak poszli wyzwolac Slonzokow uciskamych bez rzond
          Czechoslowacji na Zaolziu!
          A potym jak nos chronjyli pszet njymieckiymi bojowkami - zamykajonc nos w
          polskich lagrach koncyntracyjnych we Lambinowicach, abo we Zgodzie!
          Poloki zawsze chcieli dlo nos nojlepi!

          Pyrsk!
          Wasz Marjanek

          Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
          thee.Psalm 122:6
          • Gość: Wasz Marjanek Re: Errata - do chrisraf'a: Poloki IP: *.versanet.de 05.05.08, 19:47
            Sorry - miauo byc do chrisrafa - njy gorsz sie Chris!
            Pyrsk!
            Wasz Marjanek

            Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
            thee.Psalm 122:6
            • chrisraf Re: Errata - do chrisraf'a: Poloki 05.05.08, 20:57
              A co siy mom ciepac? :))

              Glückauf!
          • chrisraf Re:Marjanek 05.05.08, 20:56
            ...i w czynie spolecznym przetransportowali ponad dwa miliony na
            bezpieczne Zaodrze...

            Glückauf!
            • Gość: Bula Re:Marjanek IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.05.08, 21:06
              Powstania śląskie, jako boje wyzwoleńcze, mają bogatą twórczość
              zarówno profesjonalną, artystyczną, jak i ludową. Swoje dążenia,
              pragnienia i uczucia wyrażali Ślązacy najczęściej w pieśni. Lud
              śląski, który od niepamiętnych czasów pieczołowicie pielęgnuje swój
              śpiew samorodny, szedł w boje powstańcze z pieśnią na ustach. Już od
              momentu rozpoczęcia pierwszych walk prasa powstańcza publikowała
              pieśni, które miały podnosić Ślązaków na duchu, podtrzymywać w nich
              patriotyzm, napawać wiarą w zwycięstwo. Pieśń powstańcza na ziemi
              śląskiej spełniała więc rolę dodatkowej broni w walce o polskość.
              • Gość: Wasz Marjanek Re:Bula IP: *.versanet.de 05.05.08, 21:14
                No i pacz Bula - zodyn njy wciepnou tak cynnego diamyntu polskosci Slonzokow do
                annalow polskigo "Liedergutu".
                Za to, jak polske opiekuny Slonzokow, postanowijyli nom podarowac cojsik
                fajnego, za to, co mogli po 1945 couki Slonsk okupowac, to wpod taki jedyn
                "Slonzok" zza Buga, coby zauozyc "Slonsk". I szuy piesniczki pjykne, o sloskich
                gornikach spod Bytomia, i inkszych z lwoska zacjonganego pseudoslonskigo
                folkloru. A gorole sie cieszyli, bo tak im to przipominauo kresowe pjykne zycie!
                Pyrsk!
                Wasz Marjanek

                Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
                thee.Psalm 122:6
                • chrisraf Re:Marjanek 05.05.08, 22:23
                  "Poszla Karolinka do Gogolina (...)A Karliczek za jak za mloda pania
                  z flaszeczka wina..."

                  "Do bytomskich strzelcow wojsko zaciagaja, wojsko zaciagaja.
                  Nie jednej dziewczynie, nie jednej kochance serce zasmucaja..."

                  Piyrounym smutny musi byc tyz tyn kasper, co tukej cosik sloonskiygo
                  znojdziy. Ein trauriger Kasper... :(

                  Glückauf!
              • slask15071920 Re:Och Bula.... 05.05.08, 21:27
                Nie obrażając, Bula tyś je rychtyk c...a!

                Opisujesz nom tu około 3-5% przijezdnych Polokow co na Ślonsk na
                gruba przijechali robić.A wiynkszość Ślonzokow nie poczuwało sie do
                polskości i nie czuli sie tyż Niymcami co nawet Korfanty pisoł.

                Komunistyczno propaganda!!!
              • turbo_borgia looool- szli w boje powstańcze z piosnką na ustach 05.05.08, 22:02
                Już ci napisałam - te całe powstania śląskie - lepiej jak mówi
                oberschl.> powstania przygotowane ze strony państwa polskiego -
                lepiej> przez polskich nacjonalistów - były tylko rozróbami tychże,
                którzy przy pomocy wsparcia militarnego i organizacyjnego płynącego
                z terenów państwa polskiego, przemocą usiłowali zmienić niedogodne
                wyniki demokratycznego plebiscytu śląskiego, próbując 'ogniem i
                mieczem' dokonać fakty dokonane.

                Przecież jest rzeczą wielokrotnie udowodnioną, iż powstańcy
                dopuścili się gwałtu i zbrodni. Po co temu zaprzeczać? Po co kłamać?
                Komu to służy? Nikomu - a wielu szkodzi. Także pamięci tych
                powstańców, którzy byli naprawdę rycerscy. Jeszcze jedno: dlaczego
                porównuje się wciąż tych szlachetnych z jednej strony ze
                zbrodniczymi mętami drugiej strony? Zaprawdę, prymitywny to rodzaj
                manipulacji.Od kogo się go Polacy uczyli? Te całe bzdury typu: „Po
                zakończonym plebiscycie, dla wyegzekwowania jego wyników Slązacy
                musieli po raz trzeci powstawać zbrojnie.” - to są dosłownie jak w
                tym filmie - „Sami swoi” - gdy Pawlak, udający się na rozprawę
                sądową przeciwko swemu sąsiadowi Kargulowi, upycha do kieszeni
                granaty ręczne mówiąc: „Sprawiedliwość sprawiedliwością, ale musi
                być po naszej stronie!” Ot, polska mentalność. Nie dopuszcza ona do
                sarmackich mózgownic wglądu w ten prosty fakt, iż w cywilizowanym
                świecie „egzekwowanie” własnego interesu wbrew prawu nie jest
                postrzegane jako kawalerski wybryk - cóż dopiero jako bohaterstwo -
                lecz jako zbrodnia. A wyniki pleiscytu były jednoznaczne!

                A co do tych "szli w boje powstańcze z piosnką na ustach" - to jest
                to po prostu niemoralne gloryfikowanie bratobójczej walki - a raczej
                kopaniny! Pryska wobec przedstawionych faktów, mit polskości Góry
                św. Anny i walk o nią. „ Na samej Górze walk nijakich nie było.
                Powstańcy pobrali w nocy z 2/3 maja broń na Wahldowie (Leśniku) i
                poszli „zdobywać” Górę św. Anny. Problemów z tym żadnych nie było,
                bo nie stacjonowały tam żadne jednostki Selbschutzu, byli jedynie
                dwaj niemieccy policjanci, którzy poddali się bez walki.” I dalej: „
                W nocy z 2/3 maja, kiedy rozpoczęło się powstanie, odbywał się
                odpust Znalezienia Krzyża Świętego. Sporo pielgrzymów zebrało się na
                Górze, widząc jednak co się dzieje, z samego rana pospiesznie
                opuściło kościół i kalwarię. Nikt z wiernych nie zamierzał brać
                udziału w powstaniu, choć okazja do tego była”.

                „Pani, a starka to nerwy mioła na tych powstańców, bo ino pili, a
                nie kcioło im się robić...To w ogóle lumpy beli. Brat łod ciotki
                zginoł pod Jankowicacmi. Mioł 16 lot...to gupi beł i polecioł, no i
                podł”, „Mój łociec broł udział w powstaniach. A jak wrócieł to
                szołtys pedzioł, co to pirszy powstoniec co prziszoł z pustymi
                rękami. Tak kradli. Brali do powstania młodych a gupich, co to nie
                wiedzieli kaj idom i po co. Teściowa mówieła, że ich łokradli
                powstańce”, „Brat łod teścia ucik i w zbożu się schowoł, co by
                powstańce go nie wzieni”, „Powstańcy - Polołki zniszczeli dach na
                chałupie jak mąż z nimi nie poszoł”, „Powstania były organizowane
                przez Polaków. To była ich fantazja, która nie pasowała do
                rzeczywistości. Kto szedł do powstań?! One tylko zwaśniły ludzi, bo
                to była bratobójcza walka. Niemoralne jest gloryfikowanie tego!!

                A inny powstaniec, Piotr Gawron, napisał : „Wybuch trzeciego
                powstania śląskiego zastał mnie jadącego pociągiem z Katowic.
                Chciałem się dostać do domu do Strzelec Małych. Wybuch powstania
                sparaliżował ruch pociągów. Dojechałem tylko do Strzelec Opolskich.
                Stąd pojechałem jeszcze w kierunku Kędzierzyna, ale zajechałem tylko
                do Kotlarzowic i Wieszowy. W Wieszowie wstąpiłem do oddziału
                powstańczego Cichonia... Maszerowaliśmy w kierunku Opola. Pod Górą
                św. Anny zaatakowali nas z broni ciężkiej. Równocześnie od strony
                Krapkowic zaatakował nas inny oddział niemiecki...oddział nasz
                poszedł w rozsypkę. Powstańcy systematycznie odczuwali brak
                żywności, uzbrojenia. Organizacja powstańców nie była najlepsza, za
                co winę ponosi w wysokim stopniu Korfanty. Dużo ludzi zginęło
                zupełnie niepotrzebnie. Zamiast maszerować w kierunku Opola,
                musieliśmy się cofać w rozsypce w kierunku Strzelec Opolskich. Każdy
                uciekał, gdzie mógł. Często próbowaliśmy się ukrywać w domach
                polskich, ale nie zawsze i nie wszędzie ze skutkiem”.
                • chrisraf Höfer i von Hülsen byli na dobrej 05.05.08, 22:32
                  drodze rozbic doszczetnie sily polskie. Doprowadziloby by to
                  kolejnego zalamania tzw. "powstania" i pupa zbita. Korfanty by
                  dostal po uszach od swoich, ktorzy by go rozniesli jeszcze na
                  stanowisku i bylby fairant z tym galimatiasem.

                  Tymczasem alianci wcisneli sie miedzy walczacych, co uniemozliwilo
                  zwyciestwo sil Samoobrony Gornego Slaska.

                  Glückauf!
                  • Gość: t Re: Höfer i von Hülsen byli na dobrej IP: *.centertel.pl 06.05.08, 18:26
                    Hitler też już prawie miał wunderwaffe, już miał odnieść ostateczne zwycięstwo,
                    już dzielił świat po swojemu ... a tu dupa zbita, nie udało się. Wy Niemcy
                    jesteście urodzonymi looserami, zawsze jesteście o krok od zwycięstwa, ale na
                    końcu i tak zawsze przegrywacie.
                    • chrisraf Re: Höfer i von Hülsen byli na dobrej 06.05.08, 21:29
                      Polska przegrala wszystkie plebiscyty. Pod Gora Sw. Anny jednostki
                      polskie zostaly rozbite.

                      Nawet nie masz odwagi przyznac mi racji.

                      Glückauf!
                      • Gość: t Re: Höfer i von Hülsen byli na dobrej IP: *.centertel.pl 06.05.08, 22:14
                        tak, tak, dzielni Niemcy wygrali wszystkie wojny światowe, wszystkie powstania i
                        plebiscyty, ale Śląsk jest i zostanie polski.
              • chrisraf Re:Bula Piotr 05.05.08, 22:18
                > Powstania śląskie, jako boje wyzwoleńcze, mają bogatą twórczość
                > zarówno profesjonalną, artystyczną, jak i ludową.

                Maj. Mielzynski w swojej, w okresie miedzywojennym opublikowanej
                ksiazce pisal, ze tzw. "powstania" zostaly "zaplanowane, z
                organizowane, przeprowadzone i sfinansowane przez kola nie slaskie".
                Serce, czego chcesz wiecej?! ;)

                Swoje dążenia,
                > pragnienia i uczucia wyrażali Ślązacy najczęściej w pieśni.

                Tu sie zgodze. Tak bylo podczas wielkiego powstania przeciwko
                Napoleonowi i powstania tkaczy slaskich.

                Lud
                > śląski, który od niepamiętnych czasów pieczołowicie pielęgnuje
                swój
                > śpiew samorodny, szedł w boje powstańcze z pieśnią na ustach.

                Zgadza sie. Tylko, ze Polska bardzo pieczolowicie nad tym pracowala,
                by sie te teksty nie zachowaly.

                Już od
                > momentu rozpoczęcia pierwszych walk prasa powstańcza publikowała
                > pieśni, które miały podnosić Ślązaków na duchu, podtrzymywać w
                nich patriotyzm, napawać wiarą w zwycięstwo.

                No to mi przytocz sloonskom piysn ze tamtygo cajtu? Ino prosza, niy
                po gorolsku!

                Pieśń powstańcza na ziemi
                > śląskiej spełniała więc rolę dodatkowej broni w walce o polskość.

                A Batmann spiywou Ave Maria...

                Glückauf!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka