24.01.14, 14:11
Malutki człowieczku ,który spełniasz się na tym forum jedynie jako "cenzor" dlaczego usunąłeś wątek " temat: groza ,trść :www.fakt.pl/gdzie-zamieszka-trynkiewicz,artykuly,440750,1.html
Czy uważasz że mieszkańcy naszego miasta nie powinni wiedzieć o tej sprawie ,nawet jeśli jest to tylko przypuszczenie,co tobą kieruje?
Obserwuj wątek
    • komes_nn Re: groza 2 24.01.14, 15:02
      Dobry, mocny wątek Koksisko. No, ale co? zapraszamy śmiecia do naszego grodu. hehehehehehe Zapraszamy. Ryj ma taki, że nie da się nie rozpoznać.
    • hepik1 Re: groza 2 24.01.14, 15:41
      Abstrahując,że info jest dla idiotów -czytelników Faktu,każdy wątek/post ograniczający sie do tytułu i linku bedzie usuwany.
      Proste jak drut kolczasty,wielekroć tłumaczone na tym forum,tym którzy nie czytali regulaminu ,gdy sie rejestrowali na forum gazeta.pl
      • hepik1 Re: groza 2 24.01.14, 15:51
        Ten wątek też zniknie.
        Artykuły dla ograniczonych intelektualnie są publikowane na łamach fakt.pl
        Reklamowanie ich na portalu gazeta.pl uważam za niewskazane choćby ze względu markentingowego.
        • koksisko Re: groza 2 24.01.14, 15:59
          Sam sobie wystawiasz opinię,używając słowa idiota w dwóch postach ,ale cóż każdy mierzy względem siebie,tak więc usuwaj i ciesz się "mały człowieczku"
          • hepik1 Re: groza 2 24.01.14, 16:21
            Postaram się.
            Dla debili wierzących w to co piszą na fakt.pl-zamiast tworzenia nowych watków tutaj,załóżcie wartę przed domem na Dąbrowskiego i pilnujcie.
            Albo przegońcie tego kochanka Trynkiewicza stamtad.
            Nie bedzie miał potrzeby zamieszkania w RŚl.
            • mietlorz707 Re: groza 2 24.01.14, 16:58
              Aż se z ciekawości poczytałem. :D
              I "Fakt" okazał się śmieszniejszy niż "Prawda":
              "Przy ulicy Dąbrowskiego znajdują się także dwa licea ogólnokształcące i akademicki zespół szkół ogólnokształcących, państwowa szkoła muzyczna, prywatne liceum i gimnazjum. Miejmy jednak nadzieję, że tam się nie będzie zapuszczał."
              Do tego jakieś brednie o parkach, kościele, ogrodzie biblijnym itp.
              Debile to czytają i pewnie w to wierzą.
              A lokalne portaliki rozdmuchują bzdurnego newsa by sobie zwiększyć liczbę wyświetleń.
              • hepik1 Re: groza 2 24.01.14, 17:40
                mietlorz707 napisał:
                >> I "Fakt" okazał się śmieszniejszy niż "Prawda":
                Nieprawda.
                Ten sam poziom.W Fakcie tylko mniejsza skala mapy googla ;)
                • jankolodziej Re: groza 2 24.01.14, 17:41
                  Wyborcza informuje o dementowaniu:
                  katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,15332600,Trynkiewicz_zamieszka_w_Rudzie_Slaskiej__Mieszkancy.html
                  --
                  www.jankolodziej.neostrada.pl
                  • w36 Re: groza 2 24.01.14, 18:50
                    jankolodziej napisał:

                    > Wyborcza informuje o dementowaniu:

                    Oj, psujesz tak świetny interes Dziedzicowej. To nic że dementują plotkarskie źródło ale przecież już ustawiany jest wiec przedwyborczy w Bibliotece na wirku. Na wtorek, bo trzeba oczywiście przygotować występ, zadbać o oprawę. Taki cenny prezent w postaci ingrediencji do kiełbasy wyborczej to grzech nie wykorzystać.
            • hepik1 Re: groza 2 24.01.14, 17:05
              Mam nadzieję ,że Pani Kobyłka dostała jakąś kasę za wywiad i fotkę ze swoim i dzieci wizerunkiem od "dziennikarza"Faktu .
              Przecież my mamy dzieci! Nie narazimy ich na takie niebezpieczeństwo! – mówi zdenerwowana Ewa Kobyłka (40 l.), mama Patrycji (7 l.), Pawła (9 l.) i Kamila (12 l.).
              (fota w linkowanym artykule)

              Teraz poczekamy na post
              skalara:
              To prezydent Dziedzicowa przyciaga do miasta takich morderców
              post bszabatowskiego:
              walczymy o brak obywatelstwa dla Trynkiewicza
              i artykuł Filara::
              Prawda po rozmowie z Trynkiewiczem ustaliła ,że Dziedzic ucieszyła się na możliwość zamieszkania w RŚL tak znanej osoby



            • w36 Re: groza 2 24.01.14, 18:06
              hepik1 napisał:

              > Dla debili wierzących w to co piszą na fakt.pl

              Nasza władczyni, Dziedzicowa jak najbardziej uwierzyła Faktowi.
              Taką mądrą władzą mamy. ;)
              • komes_nn Re: groza 2 24.01.14, 19:07
                Faktycznie, teraz na spotkaniu może wcisnąć mieszkańcom, że dzięki interwencji Trynkiewicz, nie zamieszka i w ten sposób zdobędzie poparcie w wyborach. Mają ludzie sposoby.
    • fast-kajfasz Re: groza 2 24.01.14, 21:43
      Jeżeli odbył karę zgodnie z prawem, to g... ci do tego, że zamieszka. Hepik zabierz to g..., to forum rudzkie, a nie obgadywania ludzi. Nie siej fermentu i strachu. Gorszy jesteś od niego. Za komuny robili takie nagonki na ludzi! Są od tego urzędy i sądy. Jeśli jest chory, to go zamkną do szpitala. Jeżeli nie, to wary ci od niego, bo to normalny obywatel.
    • fifik_rsl Re: groza 2 25.01.14, 00:52
      Trynkiewicz, a sprawa Rudzka

      Kilkadziesiąt godzin temu na nasze miasto jak grom z jasnego nieba spadła informacja, iż najbardziej znany z nazwiska zwyrodnialec po ewentualnym wyjściu na wolność, 11 lutego, zamierza osiedlić się na Wirku. Wątpliwości ta informacja wzbudza głównie z powodu tego, iż ujrzała światło dzienne na łamach czołowego brukowca- Faktu. Oczywiście jak to w tej gazecie bywa, wszystko ubrane w szukającą sensacji wersję.
      Zdaniem brukowca, w mieszkaniu na ulicy Dąbrowskiego schronienia zwyrodnialcowi ma udzielić były skazaniec, z którym Trynkiewicz dzielił więzienną celę oraz jak głosi plotka także płyny ustrojowe.
      Sensacyjną informację lotem błyskawicy przedrukowały wszystkie miejskie media, robiąc z niej lokalną sensację. Jak grzyby po deszczu zaczęły też powstawać kolejne profile na fb, wyrażające swój sprzeciw wobec tego człowieka w naszym mieście. Z każdą kolejną godziną zaczęły one zdobywać kolejne „lajki”, a także za ich pośrednictwem pojawiało się coraz więcej gróźb wobec zboczeńca. Tak od kilku godzin nakręca się spirala nienawiści.
      Sprawa stała się na tyle poważna, że swoje spotkanie z Mieszkańcami zapowiedziała Pani Prezydent Grażyna Dziedzic. Odbędzie się ono w najbliższy wtorek 28.01 o godz. 18.00 w Wireckiej Bibliotece. Na miejskich portalach czytamy, że wszystkie służby zaczęły intensywne działania mające potwierdzić bądź obalić tezę o chęci zamieszkania Trynkiewicza w Rudzie Śląskiej. Na dzień dzisiejszy nikomu nie udało się tej informacji potwierdzić.
      Nie mniej oczekuję od władz Miasta kompleksowych działań mających na celu dokładne śledzenie tej sprawy. Oczekuję też, iż o wszystkich istotnych informacjach dotyczących tej sprawy będziemy informowani. Natomiast Was Rudzianie i Rudzianki proszę o niebagatelizowanie problemu i dokładne się jemu przyglądanie. Jednocześnie proszę wszystkich o spokój, o zaprzestanie spirali nienawiści, gdyż ofiarami nagonki mogą się stać zupełnie przypadkowe osoby zamieszkujące np. ten feralny budynek. Zaczekajmy do 11 lutego, bo może się okazać że ten zwyrodnialec w ogóle nie wyjdzie na wolność, a nawet jakby tak się stało, to być może cała sprawa z jego przyjazdem na Śląsk jest tylko wymysłem brukowca. Gdyby natomiast sprawdził się czarny scenariusz, to musimy się wszyscy zjednoczyć i z poszanowaniem prawa panu Trynkiewiczowi przekazać, iż w Rudzie Śląskiej jest persona non grata.
      • jankolodziej Re: groza 2 25.01.14, 09:44
        "Oczekuję też, iż o wszystkich istotnych informacjach dotyczących tej sprawy będziemy informowani. "
        Póki co, to ów człowiek odbył karę, nałożoną na niego przez niezawisły Sąd. Posiada prawa publiczne, w tym prawo do prywatności. Zatem publikowanie informacji o jego miejscu zamieszkania będzie sprzeczne z prawem, za co on może wystąpić o potężne odszkodowanie.
        Paskudna sprawa...
        --
        www.jankolodziej.neostrada.pl
        • fifik_rsl Re: groza 2 25.01.14, 12:08
          Narazie to ten człowiek może wystapić o odszkodowanie od brukowca Fakt, który od kilku dni na jego osobie robi swój gazetowy biznes.

          Jeśli jednak podawane tam "sensacje" miałyby się potwierdzić to oczekuję od władz pełnej i rzetelnej informacji. Proszę wybaczyć, ale prawa tego zwyrodnialca, mają dla mnie niewielkie znaczenie gdy, w grę wchodzi bezpieczeństwo Rudzkich dzieci. Co do procesów jakie mógłby wytoczyć, to wydaje mi się iż to raczej Fakt byłby naturalnym celem pozwania.
          • hepik1 Re: groza 25.01.14, 14:00
            > gdy, w grę wchodzi bezpieczeństwo Rudzkich dzieci.

            Widzę,że Ty tak na poważnie.
            Puknij się w czoło albo nie czytaj Fakt.pl
            Przymiotniki z małej,nawet jeśli chodzi o dzieci z RŚl ;)

            PS
            Ostatnie medialne miejce zamieszkania to Garwolin.
            Stop tabloidowemu kretyństwu!
            • amarian2 cyrk wymyślony czy? 25.01.14, 14:07
              Jak przeczytałem pierwszą informację, że morderca zamieszka w R.Śl. to tak sobie pomyślałem, że jest to niezła gratka dla władzy. Nie chciałbym uczyć speców od pijaru UM ale natychmiast trzeba zrobić zebranie mieszkańców Wirku. Mają tam kilku swoich kowbojów (widać na forum), którzy nagłośnią temat, zastraszą. Tam na zebraniu p. prezydent obieca , ze …. . Potem kilka listów prezydent wyśle do Prezydenta RP, premiera, ministrów i byle gdzie, ważne aby je wydrukować w szmatławcu.
              Jakby tego by nie wymyślił Fakt to powinni doradcy.
              A tak na poważnie: fifik od tych spraw jest policja i inne organy w tym prokuratura, sąd. Cały cyrk który próbujecie ugrać może tylko policji przeszkodzić. A władze Miasta mają się do tego gdzie kto zamieszka jak ty do budowy muru Chińskiego.

              Hepik kasuj to wariactwo,
              • amarian2 Re: cyrk wymyślony czy? 25.01.14, 14:33
                Po tym co niektórzy zrobili na fb nie mam wątpliwości, że na strachu mieszkańców, nienawiści niektórzy robią normalną kampanię wyborczą. Az strach się bać co jeszcze są gotowi wymyśleć czy wykorzystać.
                A pani prezydent powinna jednak zając się znalezieniem 2 mln złotych które znikły w 2011, szukaniem pieniędzy unijnych a nie bredniami.
                  • amarian2 mietlorzu kochanie 25.01.14, 15:30
                    Mietlorzu kochany, nie ja nagłaśniam temat, nie ja zastraszam mieszkańców, tworzę idiotyczne konta na fb, nie ja organizuję spotkanie na którym nie ja będę obiecywał cuda, nie ja później będę się chwalił "działaniami".
                    Zgadzam się aby zakończyć plotki mietorz. Tylko przed chwilą wszedłem na fb i... jak myślisz co tam zobaczyłem, Stronę Nie dla ... Trynkiewicza i cała akcja pięknie organizowana. Więc kto za tym stoi????
                    A ty do mnie wieszczu????
                      • amarian2 cytat dla mietlorza 25.01.14, 19:21
                        Najnowsza wypowiedź:
                        "Dzisiaj rozmawialiśmy z kilkoma osobami, w celu zweryfikowania informacji o rzekomych planach Trynkiewicza. Niestety osoby te potwierdziły prawdopodobieństwo wystąpienia takiej sytuacji w naszym mieście, aczkolwiek zapewniali, że uczynią wszystko, by do tego nie doszło. Szczegóły zapewne poznamy na wtorkowym spotkaniu Prezydent miasta z mieszkańcami Rudy Śląskiej w przedmiotowej sprawie. W miejskich internetach czytamy, że planowane są manifestacje i marsze. Raz jeszcze apelujemy o rozsądek, dajmy szanse zabrania głosu w tej sprawie przedstawicielom władz miasta - później możemy myśleć nad tego typu happeningami...”
                        Kto to jest "te osoby" i jakie mają możliwości?????
                        Kto napędza ten cały cyrk?
                        Budynku już ( według fb)pilnuje policja i Straż Miejska (?).
                        Dlaczego portale miejskie ciągle straszą mieszkańców ( ostatnio TVS)?
                        • mietlorz707 Marianie... 25.01.14, 20:48
                          Takie teksty jak ten wklejony przez Ciebie pisze się, by głupcy w nie wierzyli.

                          "W miejskich internetach czytamy" - twórcy wyjawili z której części internetowej społeczności pochodzą. ;-)

                          > Kto napędza ten cały cyrk?

                          Między innymi Ty, dorabiając ideologię.

                          > Budynku już ( według fb)pilnuje policja i Straż Miejska (?).

                          Bo do debili nie dociera to, że ktoś tam nie mieszka i nie zamieszka, więc trzeba chronić budynek przed debilami.

                          > Dlaczego portale miejskie ciągle straszą mieszkańców ( ostatnio TVS)?

                          Bo to ich kasa.
                          Kiedyś trzeba było ukończyć uczelnię (która najczęściej nie potrzebowała podkreślać swej rangi słowem "wyższa" w nazwie) i coś umieć by zostać dziennikarzem i być nazywanym redaktorem.
                          Teraz zatrudnia się byle kogo, by po 30 zeta płodził "reportaże" np. z akademii w podstawówce i upiększał je zdjęciami z komórki. Po co się wysilać, po co płacić więcej za ambitniejsze teksty, jeśli wygenerują taki sam lub mniejszy ruch na stronie?
                          • amarian2 Re: Marianie... 26.01.14, 12:23
                            Jaką mietlorz ideologię?
                            Pokazuję ci co dzieje się na fb, założę się, że twórców akurat tego konta dobrze znamy. Oni z jednej strony proszą o spokój a z drugiej dają zdjęcia zabitych dzieci z ramką i sugestią, że następne może być twoje. Czytałeś komentarze, które nie kasują?
                            A teraz co do samego tekstu. Z kim się kontaktowali wczoraj, chyba nie z oficerami KG policji? Kto im obiecywał, że zrobi wszystko, chyba nie KG policji?
                            Mietlorz poczekamy dwa dni i zobaczymy??? OK?
                            Tylko o mają powiedzieć mieszkańcy domu którzy już dzisiaj są zaszczuci?
                            Co mamy powiedzieć na to, że policja (która powinna być gdzie indziej) będzie tego domu pilnowała przez kilkanaście dni???
                            I na koniec, powinniśmy wszyscy ostro reagować na takie plotki, akcje nienawiści i ich twórców. Proponuję zobaczyć sobie ten lub inne konto „Nie dla……” a nie nawzajem się atakować.
                • fifik_rsl Re: cyrk wymyślony czy? 25.01.14, 15:03
                  Proszę wybaczyć ale specjalistą od tworzenia PR'u za wszelką cenę jest niejaki Filar i jego szmatławiec. W tym aspecie są niedoścignionym wzorem. Czekam z niecierpliwością w jaki sposób to przedstawi. Obstawiam że na wejściu miał dwa schematy, na wypadek jakieś reakcji G. Dziedzic, napisze że robi ona kampanię na strachu przed tym zwyrodnialcem, a gdyby nie było zadnej reakcji pojawiłby się paszkwil iż nie reaguje, bo ma to gdzieś i po cichu go zaprasza.
                  W tej sprawie natomiast jest od groma pytań, przypuszczeń i jak narazie żadnych konkretów. Bedziemy musieli poczekać do 11 lutego i wtedy się okaże czy facet w ogóle wyjdzie, a jeśli tak to gdzie się uda. Będzie to jego wola. Nie będą mu w tym mogły przeszkodzić ani władze ani policja.
                  Gdyby rzeczywiście pojawił się u nas, wtedy dopiero trzeba się zastanawiać jak konkretnie się jego obecności tutaj przeciwstawić.
                  • amarian2 Re: cyrk wymyślony czy? 25.01.14, 15:35
                    Różnimy się w ocenie Prawdy, co ciekawe ty fifik stale co miesiąc wyskakujesz z tym tematem ale milczysz jak okradany jest m.in sport bo dajemy na szmatławiec. Ja wiem że przyzwyczajony jesteś do gazetki w której potrójna cenzura określa kto i w jakim temacie może się wypowiedzieć i drażni cię gazeta inna. Ale to twój problem, szkoda że nas tym zanudzasz.
                    Natomiast cieszę się, że spokojnie poczekamy do 11 lutego. Tu cię popieram, mało tego proszę abyś swoich kolegów na fb uspokoił.
                    • fifik_rsl Re: cyrk wymyślony czy? 25.01.14, 23:11
                      Finansowanie WR mi się nie podoba, o czym wielokrotnie pisałem, natomiast jeśli poziom tendencyjności osiągnie 25% tego co u Filara od razu będę krzyczał.

                      Co do "kolegów na fb" to nie bardzo wiem czym mowa. Żaden z trzech profili jakie powstały na temat Trynkiewicza w naszym mieście nie jest mojego autorstwa. Nie mam też informacji kto za każdym z nich stoi.
                      Apelowałem jedynie by nie robić sobie konkurencji na zasadzie kto zbierze więcej polubień, a o dogadanie się i wspólne działania, jeśli faktowa sensacja jakimś trafem by się po 11 lutego sprawdziła.
                      • w36 Re: cyrk wymyślony czy? 26.01.14, 08:26
                        fifik_rsl napisał(a):

                        > Apelowałem jedynie by nie robić sobie konkurencji na zasadzie kto zbierze więce
                        > j polubień, a o dogadanie się i wspólne działania, jeśli faktowa sensacja jakim
                        > ś trafem by się po 11 lutego sprawdziła.

                        A co Ty masz takiego specjalnego do zaoferowania, że chcesz zjednoczyć te profile? Czy to samo co w przypadku właścicielki krematorium na Nowary, gdzie proponowałeś napuścić kiboli do dewastacji jej własności?
                        Niestety tu w tym temacie spóźniłeś się kolego. Tu nie potrzeba próśb. Już bejsbole wypolerowane i maczety naostrzone. Nie zapomniano też o prewencji, tj. działaniach przeciw lokatorom tego budynku już natychmiast.
                        Wezbrała ogromna fala deklaracji i zachęt do zabicia Trynkiewicza ze zróżnicowanym i wymyślnym stopniem okrucieństwa. Psychopatii wywaliło tyle, że Trynkiewicz przy tym to cieńki Bolek. Jedyna różnica że Trynkiewicz ma określoną wewnętrzną motywację, a rzesza gorliwie wyrywających się do "wymierzania sprawiedliwości", potrzebowała tylko pretekstu. Ale już mają.

                        No to jak Ty, fifiku proponujesz "skasować" Trynkiewicza? ;)
                        • fifik_rsl Re: cyrk wymyślony czy? 27.01.14, 00:07
                          Pozwolisz że odpowiem. Co ja mam takiego szczególnego, nie wiem, może nic, a może szczyptę zdrowego rozsądku, którą mógłbym zarazić tych co mają „naostrzone maczety”. Chciałbym przekonać ich żeby je schowali, a nie użyli ich np. wobec osób Bogu ducha winnych lokatorów tego bloku. Co więcej, nie chciałbym by użyli ich nawet przeciwko bohaterowi całego zamieszania, o ile jakimś cudem ta publikacja okazałoby się prawdziwa. Absolutnie nie dlatego że mi go szkoda, czy że dostrzegam jakieś tam jego prawa, bo czynem który popełnił w mojej ocenie pozbawił się jakichkolwiek praw, nawet tego do życia. Chore jest niestety społeczeństwo, reprezentująca go władza, która w takim wypadku nie potrafi sięgnąć po karę społecznie sprawiedliwą, a taką w mojej ocenie byłby stryczek, zastosowany ćwierć wieku temu. Krew mnie zalewa jak słyszę że w specjalnie przygotowanym dla niego ośrodku ma być zatrudnionych kilkanaście osób, a jego budżet ma sięgnąć ok. 5 mln złotych! Kiedy w tym samym momencie, jest ogromny problem by dzieciakowi z Ośrodka zdobyć laptop za ok. 2 tyś, by mógł mieć chociaż w tym niewielkim skrawku życia porównywalne szanse ze swoimi rówieśnikami. Kilka miesięcy wypełniania dokumentów, ciągłego dosyłania by potem na końcu usłyszeć, papiery są ok. ale niestety kasa się skończyła. Dostając z mediów informacja że na takiego zwyrodnialca ma iść tyle pieniędzy, to nie ukrywam, ze w momentach wściekłości na tą rażącą niesprawiedliwość, sam mam ochotę złapać za tą maczetę.
                          Jednak wiem że nie warto i to chcę przekazać innym. Nie warto, gdyż taki czyn, mimo iż społecznie pożądany, dla sprawcy byłby fatalny w skutkach. Skasowałby zboczeńca, a odpowiadałby jak za człowieka. Choćby z tego powodu trzeba działać rozważnie, mądrze i w granicach prawa, o ile w ogóle zaszłaby taka potrzeba.
                          Ponadto uważam że cała ta nagonka i spirala nienawiści jaka się stworzyła miała jeden drobny pozytywny skutek. Jeśli opisane w brukowcu założenia miały jakieś pokrycie w rzeczywistości, to idę o zakład iż po ostatnich wydarzeniach straciły one na aktualności, bo nikt logicznie myślący nie zaryzykuje swojego życia, by przyjąć Trynkiewicza pod swój dach.
                          • mietlorz707 Fifik - dziecko we mgle... 27.01.14, 01:10
                            Muszę wypunktować?

                            > o ile jakimś cudem ta publikacja okazałoby się prawdziwa

                            Nawet zakładanie, że jest "prawdziwa jakimś cudem" jest założeniem błędnym.

                            17 stycznia 2014 - fakt.pl - "Trynkiewicz nie wyjdzie na wolność!"
                            www.fakt.pl/pedofil-morderca-mariusz-trynkiewicz-nie-wyjdzie-na-wolnosc,artykuly,439577,1.html
                            Po czym zwrot o 180 stopni:

                            24 stycznia 2014 - fakt.pl - "Tu zamieszka Trynkiewicz z kochankiem"
                            www.fakt.pl/gdzie-zamieszka-trynkiewicz,artykuly,440750,1.html
                            i zawierająca stek bzdur informacja z tego samego dnia:
                            www.fakt.pl/mariusz-trynkiewicz-zamieszka-w-rudzie-slaskiej,artykuly,440664,1.html
                            24 stycznia 2014 - lokalne "media" rozdmuchują sprawę. Zapewne dlatego, że nikt nie wie co to komputer, Internet i Google?
                            Bo dzień wcześniej pojawiła się informacja PAP, której nikt nie raczył dostrzec:
                            www.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=kraj&idNewsComp=&filename=&idnews=144191&data=&status=biezace&_CheckSum=104133352
                            Dotarło do niektórych?

                            > czynem który popełnił w mojej ocenie
                            > pozbawił się jakichkolwiek praw, nawet tego do życia

                            Wuj z tym, że prawo do życia zapisano w prawie każdej konstytucji. Przecież Fifik korzystając z prawa do wolności myśli może wygłosić dowolną herezję.

                            > Krew mnie zalewa jak słyszę że w specjalnie przygoto
                            > wanym dla niego ośrodku ma być zatrudnionych kilkanaście osób, a jego budżet ma
                            > sięgnąć ok. 5 mln złotych! Kiedy w tym samym momencie, jest ogromny problem by
                            > dzieciakowi z Ośrodka zdobyć laptop za ok. 2 tyś, by mógł mieć chociaż w tym n
                            > iewielkim skrawku życia porównywalne szanse ze swoimi rówieśnikami. Kilka miesi
                            > ęcy wypełniania dokumentów, ciągłego dosyłania by potem na końcu usłyszeć, papi
                            > ery są ok. ale niestety kasa się skończyła.

                            Czysta demagogia. Ośrodek nie powstaje dla niego. Ustawa nie powstała dla niego. Jemu podobnych jest więcej.

                            > Skasowałby zboczeńca, a odpowiadałby jak za człowieka.

                            Zawsze wydawało mi się, że zboczeniec też człowiek, ale co ja tam wiem?

                            > Ponadto uważam że cała ta nagonka i spirala nienawiści jaka się stworzyła miała
                            > jeden drobny pozytywny skutek. Jeśli opisane w brukowcu założenia miały jakieś
                            > pokrycie w rzeczywistości, to idę o zakład iż po ostatnich wydarzeniach strac
                            > iły one na aktualności, bo nikt logicznie myślący nie zaryzykuje swojego życia,
                            > by przyjąć Trynkiewicza pod swój dach.

                            Jeśli będzie miała jakikolwiek, to nie taki. Pozytywne może okazać się to, że (mam taką cichą nadzieję) zwróciła uwagę choć kilku osób na "rzetelność" mediów i "profesjonalizm" dziennikarzy.
                            • fifik_rsl Re: Fifik - dziecko we mgle... 27.01.14, 23:20
                              Na dzień dzisiejszy w kwestii wyjścia tego gościa na wolność wiemy tyle, że pisana przeciw niemu ustawa raczej go nie obejmie. Gdzie się uda, życie pokaże.

                              Co do prawa do życia, to tych zamordowanych dzieci ono nie obejmowało? Skoro on odebrał je całej czwórce w tak bestialski sposób, to dlaczego jego życie ma być chronione? To jest choroba dzisiejszego społeczeństwa.

                              Co do ceny funkcjonowania tego Ośrodka, to przy jednym pacjencie ma wynosić ona 5 mln złotych, przy większej liczbie koszty wzrastają, ale oczywiście wtedy rozkładają się na wszystkich przebywających. Z tego co słyszałem na dzień dzisiejszy mogą przyjąć 10 osób. Obstawiam że nie przyjmą nikogo, gdyż za chwile się okaże, że ta pisana na kolanie ustawa jest niezgodna z konstytucją.

                              Taki zwyrodnialec jak Trynkiewicz człowiekiem jest już tylko w sensie fizycznym, natomiast gdyby to rozpatrywac od strony etyczno-społecznej, to pozbawił się tego miana dokonując te zbrodnie.
                              • mietlorz707 Porażka totalna... 28.01.14, 00:20
                                > Na dzień dzisiejszy w kwestii wyjścia tego gościa na wolność wiemy tyle, że pis
                                > ana przeciw niemu ustawa raczej go nie obejmie. Gdzie się uda, życie pokaże.

                                Ustawa nie jest pisana przeciw niemu... Są jeszcze inni...

                                > Co do ceny funkcjonowania tego Ośrodka, to przy jednym pacjencie ma wynosić ona
                                > 5 mln złotych, przy większej liczbie koszty wzrastają, ale oczywiście wtedy ro
                                > zkładają się na wszystkich przebywających. Z tego co słyszałem na dzień dzisiej
                                > szy mogą przyjąć 10 osób.

                                Szkoda, że nie wpadłeś na to, że koszty wzrastają o kwoty rzędu dziesiątek tysięcy. Bo w tych 5 mln zawarta jest np. adaptacja budynku.

                                > Obstawiam że nie przyjmą nikogo, gdyż za chwile się o
                                > każe, że ta pisana na kolanie ustawa jest niezgodna z konstytucją.

                                Lepiej nie obstawiaj, przegrasz. :)

                                > Taki zwyrodnialec jak Trynkiewicz człowiekiem jest już tylko w sensie fizycznym
                                > , natomiast gdyby to rozpatrywac od strony etyczno-społecznej, to pozbawił się
                                > tego miana dokonując te zbrodnie.

                                A widzisz, dla mnie to wciąż człowiek. Chory i do tego stopnia nieprzystosowany do życia w społeczeństwie, że temu społeczeństwu być może zagrażający, i powinien być odizolowany. Ale to człowiek.
              • hepik1 Re: cyrk wymyślony czy? 25.01.14, 16:25
                amarian2 napisał:

                > Jak przeczytałem pierwszą informację, że morderca zamieszka w R.Śl. to tak sob ie pomyślałem, że jest to niezła gratka dla władzy.





                - Dzieci! Dziś będziemy się uczyć o skojarzeniach. Powiedzcie mi: z czym wam się na przykład kojarzy biała chusteczka? Może Wojtuś nam powie?
                - Mi się biała chusteczka kojarzy z pożegnaniem.
                - A czemu Wojtuś?
                - No bo jak jechałem na kolonie w czasie wakacji, to mama stała na peronie i machała mi białą chusteczką.
                - Bardzo dobrze Wojtuś! To może teraz powie nam Kasia?
                - Mi się biała chusteczka kojarzy z chorobą, bo jak byłam chora, to mama wycierała mi nos białą chusteczką.
                - No doskonale! To może teraz Jasiu? Z czym tobie Jasiu, kojarzy się biała chusteczka?
                - Z dupą, proszę Pani.
                - Ależ Jasiu! A czemu?
                - A bo mi się wszystko z dupą kojarzy.
                • amarian2 Re: cyrk wymyślony czy? 25.01.14, 16:57
                  Hepik ostatnio śledziłem twoje rozmowy z panem Bartoszem i jedynym twoim argumentem powtarzanym wielokrotnie był wiek. No cóż! Teraz wciskasz mi słowa które nie napisałem. Może hipik tak przy okazji przeczytasz swoje wpisy sprzed kilku lat, i zauważysz zmiany, poważne zmiany….
                  Twój dowcip nawet nie jest stary, ale zawsze był głupi.
                  A tak przy okazji, podobno ten co na tym zyskuje jest winny. Zobaczymy komu zależy na rozkręcaniu tej spirali. OK?

                  • hepik1 Re: cyrk wymyślony czy? 25.01.14, 17:51
                    Ani jedynym,ani żadnym.Uświadomiłem gimbusowi,odsyłającemu mnie do Wujka,że mnie myli z kimś innym.
                    Moi wujkowie po prostu,z racji wieku już od jakiegoś czasu nie żyją ;)
      • mietlorz707 Skończcie plotkować... 25.01.14, 14:33
        Po pierwsze, komu bardziej wierzyć? "Faktowi" czy rzecznikowi KWP? Sam oceń.
        wiadomoscirudzkie.pl/aktualnosci/zobacz/3220
        Po drugie, po wyjściu z więzienia prawdopodobnie zamieszka w domu bez klamek:
        www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/pelnomocnik-po-spotkaniu-z-trynkiewiczem-zostalem-poproszony-by-nie-komentowac-zadnych-dzialan,390924.html
        Tyle na temat, dajcie sobie wreszcie z nim spokój.
        • aloes69 Do przemyślenia... 25.01.14, 15:39
          Nie czytam Faktu, ale raz mi się zdarzyło. Był poranek, piękna słoneczna pogoda, moi sąsiedzi na chwilę odmeldowali się by zrobić kawę i wówczas na skraju ławy rzuciła mi się w oczy gazeta. Już po przeczytanie dwóch pierwszych artykułów dotarło do mnie ,że nasz kraj jest państwem korupcji, osób o odmiennej orientacji , epatuje zbrodnią, seks zdominował nasze życie (oczywiście seks wyuzdany), kradniemy, porzucamy dzieci, krzywdzimy itd. itp. I oto w ten piękny słoneczny dzień zanim doniesiono mi kawę pojawiło się u mnie pragnienie wzięcia “bejsbola” i przywalenia całemu światu. Słowem negatywne emocje wezbrały we mnie jak wielka fala..... i rozwaliły mi dzień. Niestety jak długo ludzi będą takie tematy ekscytować , będą oni gotowi żywić się takimi emocjami i za nie płacić, tak długo ta gazeta jak i jej podobne będą funkcjonowały na rynku i przynosiły kasę jej wydawcom. A to ,że przy okazji jakimś mieszkańcom z bloku widocznego na zdjęciu zrobi się krzywdę, że nakręci się spirala nienawiści, strachu i nietolerancji skierowana jak popadnie - “ na kogo trafi na tego bęc” - kogo to obchodzi, a już na pewno nie dziennikarzy z tej gazetki, oni zarobili już swoje..., a jeżeli do tego ich temat powielą inni, ktoś oberwie, ktoś ucierpi to i nowe tematy się do pisania pojawią. Tak to działa.

          Jedno mogę wam napisać. Człowiek, który został skazany za zabójstwo dzieci i przeżył, a który opuszcza po 25 latach wiezienie, panicznie boi się jednego – wolności. W każdym razie nikt kto chce na nią wyjść nie głosi, że nie został zresocjalizowany... niech to da Wam do myślenia....
          • amarian2 Re: Do przemyślenia... 25.01.14, 15:50
            aloes pełna zgoda, tylko dlaczego wszystkie media rudzkie, portale o tym piszą?
            a co się dzieje to pokazują 3 (słownie: trzy) strony na fb o tytule NIE dla ... w której są takie obrazki jak zdjęcia pomordowanych dzieci i puste z napisem "to może być twoje dziecko"
            www.facebook.com/pages/Nie-dla-Trynkiewicza-w-Rudzie-%C5%9Al%C4%85skiej/195076217367008?fref=ts
            Ciekawe kto jest "twórcą" tej brudnej propagandy???
            • aloes69 Re: Do przemyślenia... 25.01.14, 16:10
              Pytasz o osobę lub osoby , które świadomie nakręcają ten temat z niskich, płytkich pobudek czy o te które muszą się z tym jakoś uporać lub wpadły w pułapkę bezsensownej paniki i strachu ?

              P.S.
              Trudno będzie raczej odpowiedzieć na to pytanie. To kwestia charakteru i sumienia.
              • amarian2 Re: Do przemyślenia... 25.01.14, 16:16
                Przykro to pisać ale wydaje się, że są i te które specjalnie nakręcają temat i wykorzystują strach innych. Tych drugich możemy uspokajać, ale jak zatrzymać tych którzy z niskich pobudek to napędzają?
                Wydaje mi się, że portale miejskie zamiast straszyć, powinni podawać autentyczne informacje.
                • mietlorz707 Re: Do przemyślenia... 25.01.14, 16:34
                  Powinny, Marianie, ale czy przestaną straszyć?
                  W internecie od ilości odsłon i liczby unikalnych użytkowników zależą ceny reklam.
                  Co możemy zrobić, by chociaż spróbować to zmienić? Aby informowano mieszkańców rzetelnie?
                  • jankolodziej Re: Do przemyślenia... 25.01.14, 20:01
                    "W tej sprawie natomiast jest od groma pytań, przypuszczeń i jak narazie żadnych konkretów."
                    Co nie przeszkadza z góry wieszczyć Filarowi teksty w jego gazecie ...
                    --
                    www.jankolodziej.neostrada.pl
                      • aloes69 Sugestia 26.01.14, 10:25
                        Mleko się już rozlało, ale tak się zastanawiam co należałoby zrobić w tej sprawie.
                        Pewnie nie mam wystarczającej wiedzy, pełnego rozeznania w temacie i doświadczenia, ale po mojemu powinno być tak:

                        Dociera do mnie informacja o zagrożeniu wprowadzenia się do mojego miasta kogoś niepożądanego społecznie. Weryfikuję jej pochodzenie. Ustalem,że jest to rewelacja Faktu – biorąc pod uwagę pewne zdarzenie jakie miało miejsce ostatnio w Sejmie z udziałem tej gazetki należałoby założyć, że owa sensacja nie znajdzie odzwierciedlenia w rzeczywistości. No ale trzeba też założyć , że jest JAKAŚ CZĘŚĆ SPEŁECZEŃSTWA REAGUJĄCA BEZMYŚLENIE I EMOCJONALNIE.
                        Do tego zawsze w takich przypadkach pojawiają sie jak grzyby po deszczu, jak to słusznie zauważył w36 osoby tzw “żądne krwi” , które przyłączą sie do każdej burdy, byle dać upust swojej frustracji, nienawiści. TO NIE JEST SPRAWA RONDA - TO JEST W TEJ CHWILI SPRAWA ŻYCIA LUDZKIEGO, co chyba niektórym ANTAGONIZATOROM umknęło. I to życia bynajmniej nie owej “persony non grata”. Mając tę wiedzę na pewno moim priorytetem powinno być ograniczenie możliwości integrowania się ludzi i maksymalne wytłumienie ich emocji. Temu powinna służyć dostępna mi prasa, telewizja. Nie powtarzam zatem jak zwykła plotkara informacji za faktem, a konsekwentnie ją dementuję kładąc na to ogromny nacisk oraz ośmieszam i bagatelizuję równolegle ją weryfikując na wszystkie możliwe sposoby. Wyłączenie komentarzy pod artukułami też powinno byc rozważone. Jeżeli jest konieczność faktycznie zapewniam ochronę mieszkańcom budynku, ale nie da się nikogo chronić 24 h na dobe, a potem wyprostować i zwrócić mu dotychczasowego życia jak dojdzie do jakiegoś niekontrolowanego ekscesu. Pomysł spotkania się z mieszkańcami chyba nie został do końca przemyślany . To spotkanie może się wymknąć spod kontroli, a pozwoli ludziom się spotkać i być może nie uspokoi , ale zadziała jak iskra zapalna? Domyślam się intencji władz i je rozumiem, lecz ta sytuacja jest inna. LUDZI NA FEJSIE OSTRZEGAM -TYCH PISZACYCH NA RÓŻNYCH PORTALACH KOMENTARZE TEŻ – ŻE NAWOŁYWANIE DO DZIAŁAŃ BEZPRAWNYCH TO NIC INNEGO JAK PODŻEGANIE DO POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA , a jeżeli ich konsekwencją będzie czyjaś krzywda to skończy się to dla co poniektórych spotkaniem z wymiarem sprawiedliwości. Nie łudzicie się, że jesteście w internecie anonimowi.
                        • aloes69 Zagadka 26.01.14, 11:12
                          Wczujcie się w sytucję przestępcy.
                          Odsiaduje 25 letni wyrok. Moim marzeniem jest wrócić na wolność ( chociaż niekoniecznie) Chcę zacząć nowe życie. W więzieniu miałem przechlapane ( zabójstwo dzieci staczyło mnie na najniższy poziom) , na wolności kto mnie zatrudni, kto mi da mieszkanie, czy ludzie mnie zakceptują, wybaczą ? Na wszytkie pytania jest jedna odpowiedź. Na wolności mam też przechlapane. Co moge zrobić. Zmienić nazwisko, wyjechac z kraju, zaszyć się tak by z czasem o mnie zapomnieli. A co robię? . Ogłaszam,że wyjadę do mojego kochanka do Rudy. No może aby wyglądało to bardziej wiarygodnie zrobić to za mnie mamusia. Czekam , aż wszyscy się tam uzbroją, wpadna w amok i .......
                          Prawda,że pomysł z gatunku iracjonalnych?
                          Niezupełnie, bo pomysł w swej prostocie jest genialy.Są dwa warianty.
                          Jeżeli odpowiednio się sprzedam w prasie i napędzę spirale psychozy i strachu to mnie nie wypuszczą, albo zapewnią spokojne lokum do starści na koszt podatników (a i książkę napisze, i bedę sławny), a przy okazji może dokopię swojemu wrogowi. Cóż prostszego jak wskazać jego adres. Bo nikt przyjacielowi by tego nie zrobił.
                          No może moim celem jest odwrócenie uwagi od prawdziwych zamiarów i przy okazji dokopanie wrogowi?
                          A może mam jeszcze inny pomysł.......

                          P.S. Mam chyba efekt jojo bo tej abstynencji od internetu. Przepraszam wszystkich muszę nad sobą popracować.;)
                        • amarian2 Re: Sugestia 26.01.14, 12:14
                          Podpisuję się dwoma rękami pod twoim tekstem. Dlatego tak ostro reaguję na tworzenie kont na fb. Twórcy z jednej strony składają deklaracje o spokoju i czekaniu do 11.02 a z drugiej bez problemu umieszczają zdjęcia zabitych dzieci i sugerują naszym mieszkańcom, że ich będzie następne.
                          Pozwalają na komentarze nawołujące do morderstwa, samosądu i spalenia budynku typu „dwie pieczenie przy jednym ogniu”. A tu grają świętych.
                          Pamiętam niestety czasy takich „spontanicznych” akcji przeciw ośrodkom Kotańskiego, gdzie plotka, niewiedza i strach mieszkańców o swoje dzieci wykorzystywano dokładnie tak samo. Kamienie, próby podpalenia i zawsze cierpieli niewinni. Teraz już zaszczuci są mieszkańcy tego domu. Nie rozumiem jak pozwolono aby opierając się na Fakcie można było powielać na miejskich portalach?
                          • mietlorz707 Re: Sugestia 26.01.14, 14:44
                            Marianie - by nie mnożyć wpisów - walczę tylko z przypisywaniem przez Ciebie tych działań konkretnej osobie. Poza tym w tej sprawie pomiędzy nami jest pełna zgoda. Cieszę się, że choć w tej jednej. ;-)

                            Co można ze stronami na fejsie zrobić? Proste - zgłosić! Na górze każdej z tych stron masz menu i przycisk z kółkiem zębatym. Klikasz, wybierasz "zgłoś strona", wybierasz odpowiedni powód i wysyłasz. Być może nic to nie da, ale trzeba czasem choć spróbować.


                            Aloesie - abstrahując już od tego, że facet może nie chcieć wyjść - w tym roku wybory. W przyszłym też. Media już od kilku lat trąbią o setkach skazanych za ciężkie przestępstwa, którzy kończą w tym i w przyszłym roku odsiadywać długie wyroki. Wypuszczenie tych ludzi przed wyborami to katastrofa dla partii rządzącej.
                            Co do mediów - chyba obydwaj jesteśmy idealistami, Aloesie. Mamy podobne zdanie, jak pewne sprawy powinny zostać przedstawione przez media. Niestety, rzeczywistość jest i będzie inna.
                        • fast-kajfasz Re: Sugestia 26.01.14, 12:54
                          Rządzący zabierają miejsca pracy, ludzie nie mają za co żyć. Umierają z mrozu etc., tym nikt się nie zajmuje, a więcej umiera ludzi z tego niż tych od rzekomych (bo nie wiadomo co zrobi, i urzędy są od tego, by nie zrobił nic złego) przestępców. Ale nie o to chodzi. Chodzi o zachowanie ludzi w stosunku do nieznanego. I w tym wszystkim nie chodzi o niego. Nie długo jakiś baran krzyknie zabić golrola, albo hanysa i krew się poleje. Od takich rzeczy jak ta się to zaczyna. Tłum nienawiści jest poza kontrolą. A strach wywołany przez politykierów może tylko im służyć, po to, by łatwiej można było motłochem rządzić. Ale wy widzicie tylko jego, tak jak przez kilka miesięcy widzieliście sprawę z Sosnowca. W tym czasie działo się w kraju wiele, a motłoch krzyczał zabić, jak koń z klapkami na oczach. Oj nie po katolicku. I bez obrazy.
      • g-48 Re: groza 2 26.01.14, 22:07
        Zdaniem brukowca, w mieszkaniu na ulicy Dąbrowskiego schronienia zwyrodnialcowi
        > ma udzielić były skazaniec, z którym Trynkiewicz dzielił więzienną celę oraz j
        > ak głosi plotka także płyny ustrojowe.
        Czy to znaczy ze tego schronienia uddzielil Zefel ktorego ojcowizna znajduje sie za "Heremesem" ??????????!!!!!!!!!!!
        --
        TA MI OTO PRZYPADŁA KRAINA I CHCE BÓG, BYM W MILCZENIU TU ŻYŁ * ZA TEN GRZECH, ŻE WIDZIAŁEM KAINA ALE ZABIĆ NIE MIAŁEM GO SIŁ *** " DESPOTYZM
        • fifik_rsl Re: groza 2 27.01.14, 00:34
          Nigdy nie wtrącałem się w wasze żałosne wzajemne docinki na tym forum. Jako że tym razem posłużył się pan moim cytatem, pozwolę sobie na uwagę, iż tym wpisem przekroczył pan wszelkie granice dobrego smaku.
          • fifik_rsl Re: z humorem 27.01.14, 00:39
            Jako że nawet z takich tematów ludzie potrafią żartować, wracając dziś z turnieju przytoczę zasłyszaną w 23 anegdotę:

            -Wiesz czamu Dziedzicowa nie może się zgodzić by ten Trynkiewicz tu mieszkoł...
            -Niy..
            - Bo ci z PO bydom mieć zaś głos wiyncy...
        • komes_nn Re: groza 2 28.01.14, 06:59
          No kolego g-48, chociaż Józef vel Zefel nie jest moim idolem, to tym razem twoim wpisem przegiąłeś. Jakim by ten Zefel nie był, tu rudziol z krwi i kości a przyrównywanie go do takiej szmaty jak Trynkiewicz to wielka przegma., wręcz niesmaczna. Zarobiłeś u mnie zaje...... minus, może i u innych też. Przy najbliższym spotkaniu gość powinien ci zasadzić .......
    • hynio59 Re: groza 2 26.01.14, 13:04
      Wszyscy wydzierają się na fakt. Nic nie widzę aby źle pisali. relacjonują normalnie. Co więc chcecie od nich. Gazeta Wymiotna to samo pisała. Ale wy jesteście gorsi od niego. Tylko mieszacie w głowach ludziom i wykrzykujecie na wszystkie strony jak stare baby. Na czele z hepikiem-panikarzem,
    • sztygar_ds Re: groza 2 28.01.14, 10:00
      mnie to zastanawia jedno: ile jest prawdy a ile kłamstw w doniesieniach medialnych? z pewnością deklaracja Trynkiewicza podana w 2012r odnośnie chęci zamieszkania z "przyjacielem" jest prawdziwa i znana organom państwowym - nikt temu jednoznacznie nie zaprzeczył, mówi się jedynie o braku sprawdzonych informacji, co do lokalizacji na Śląsku. Więc czy kłamstwem jest podany adres w Rudzie Śl.? Pytanie rodzi pytanie: czy to błędnie podany trop dziennikarzom ( z obawy np przed linczem ), a może pod tym adresem rzeczywiście mieszka tzw "przyjaciel"? A to akurat powinno być łatwe do sprawdzenia bo są to zasoby mieszkaniowe MPGM...
    • fifik_rsl Re: groza 2 28.01.14, 18:04
      Poczatek spotkania na Wirku rozpoczety ze zgrzytem. Do sali gdzie odbywa sie spotkanie nie miesci sie ok 200 osob. Podobno istnieje ryzyko zawalenia stropu gdyby wszyscy weszli.
      • jankolodziej Re: groza 2 28.01.14, 19:11
        Po dwóch tysiącach lat od jej złożenia, wiele społeczeństw wcieliło w życie likwidację starotestamentowej zasady „oko za oko”. Zostało to ujęte w uchwaleniu Deklaracji Praw Człowieka, a zasadniczym jej elementem jest prawo każdego do życia, niezależne od okoliczności. Wśród ludzi mamy oczywiście wielu takich, wobec których najchętniej tę zasadę byśmy uchylili. Ale autorzy Deklaracji wyszli ze słusznego zresztą założenia, że osobnik, którego zachowania i czyny odbiegają od norm, cechujących ludzi normalnych, są po prostu dewiantami. I tym różnimy się od zwierząt, że odmieńców my, stanowiący stado nie zabijamy. Taka postawa jest obecnie normą nakazaną prawem, wiarą i sumieniem.
        Sprawą od tego pochodną są rozwiązania, wypracowywane w społeczeństwach w celu zabezpieczenia ich członków przed skutkami obcowania z osobami, które mogą zagrażać zdrowiu i życiu ich członków, ale stojące w zgodzie z zapisami wspomnianej Deklaracji. W tym działaniu musimy nie tyle nawet zaufać naszym władzom, co przypominać im o konieczności podejmowania takich działań. I to możemy robić. Nakręcanie sensacji może poskutkować niekontrolowanym rozwojem wypadków. Gdybyśmy żyli w USA, Trynkiewicz już byłby milionerem. Prawnicy puściliby z torbami nie tylko redakcję Faktu, ale też ludzi odmawiających mu praw człowieka.
        Osobiście nie czuję się kimś, kto mógłby o tym sądzić. Pewnie w przypadku przyłapania go na dokonywaniu takiego czynu od razu posłałbym go przed oblicze Najwyższego, wtedy jednak zająłbym jego miejsce wśród żywych, którzy przez 25 lat musieliby mnie utrzymywać.
        Koniecznymi wydają się takie zmiany w prawie, które te koszty obniżą, a jednocześnie objęci tym przynosiliby jakiś pożytek. Choćby pracując, z przeznaczaniem zysku dla rodzin ofiar lub domów dziecka. Pierwsze kroki już zrobiono, Prezydent podpisał Ustawę.

        --
        www.jankolodziej.neostrada.pl
        • w36 Re: groza 2 28.01.14, 23:55
          jankolodziej napisał:

          > Pewnie w przypadku przył
          > apania go na dokonywaniu takiego czynu od razu posłałbym go przed oblicze Najwy
          > ższego, wtedy jednak zająłbym jego miejsce wśród żywych, którzy przez 25 lat mu
          > sieliby mnie utrzymywać.

          O... Następny, bez skrępowania, deklarujący wielką chęć dokonania zbrodni. Tylko pewnych okoliczności brak. Rozumiem, współczuję ;)
          I to lokalny wódz stowarzyszenia obiecującego raj na ziemi :o .
    • fifik_rsl Re: groza 2 28.01.14, 20:18
      Moje spostrzeżenia ze spotania w Bibiotece

      Jako że miałem dziś wolne popołudnie postanowiłem udać się na spotkanie do Biblioteki i dowiedzieć się co władze zrobiły i ustaliły w sprawie plotki o zamieszkaniu w Rudzie Śląskiej Trynkiewicza.
      Nie będę ukrywał iż mając na uwadze, że informacja pochodziła z faktu, nie spodziewałem się wielu konkretów. Dochodząc do Biblioteki przeżyłem nie małe zdziwienie, gdyż przed budynkiem zaparkowane wozy transmisyjne kilku stacji telewizyjnych, a przed samą Biblioteką kilkadziesiąt osób które próbowały dostać się do środka(była ok.17.50). Po wejściu do budynku okazało się, iż sala w której zaproponowano spotkanie jest mała, a ponadto posiada drewniany strop, więc grubo ponad 100 osób, w tym ja, zostało na schodach bądź na dole. Oczywiście wszechobecne było psioczenie na zaistniałą sytuację. Po około kwadransie na schody zeszła Prezydent i przepraszając za zaistniałą sytuację dała dwie propozycje: spotkanie w takich warunkach czy przeniesienie spotkania dzień później do jednej ze szkół. Ludzie chcieli by się odbyło.
      W tym miejscu dwa zdania komentarza. Zdaję sobie sprawę, iż wybór miejsca przez G. Dziedzic, był wytypowany na szybko, a czynnikiem decydującym była bliskość sławetnej już kamienicy. Problem w tym iż nie wzięto pod uwagę, że samo spotkanie zainteresuje aż tylu mieszkańców. To taka nauczka na przyszłość, ze jeśli robi się spotkanie w tak medialnej sprawie i zaprasza wszystkich poprzez największe portale miejskie, to trzeba obrać adekwatne do tego miejsce. Biblioteka byłaby dobra, pod warunkiem ,że spotkanie byłoby ograniczone do np. Mieszkańców tylko tej kamienicy, co trafnie wykrzyczał jeden z uczestników.
      Wracając do meritum sprawy, gdyby skupić się na konkretach, to wystarczyłaby dosłownie minuta. Podana została bardzo istotna dla sprawy informacja, która jakby do zgromadzonych nie dotarła, bądź jej nie zrozumieli:

      Parafrazując Prezydent: W wyniku prowadzonych działań nie zidentyfikowaliśmy wśród Mieszkańców tejże kamienicy osoby, która dzieliłaby celę, a nawet areszt w Strzelcach Opolskich w momencie kiedy przebywał tam Trynkiewicz.

      To powinno sprawę zamknąć, jednak nie zamknęło. Zgromadzeni ludzie jakby mieli problem ze zrozumieniem tego prostego w swojej formie przekazu. Chwilę po tym stwierdzeniu prezydent, padło np. pytanie jak ma zamiar ich chronić kiedy Trynkiewicz już się wprowadzi. Tutaj błąd popełniła G. Dziedzic, bo zamiast raz a konkretnie powiedzieć że się nie wprowadzi, co przecież chwilę wcześniej zakomunikowała, rozpoczęła tłumaczyć co planują zrobić żeby miasto chronić, jakby ten człowiek chciał tutaj przyjechać. To nakręciło momentalnie spiralę paniki, ludzie zaczęli się przekrzykiwać, pojawiły się bezsensowne teksty o karze śmierci, złym prawie… czyli nic związanego już z przedmiotową sprawą. Chwilę później zrobił się harmider, nic nie było już słychać, a mocno zawiedzeni ludzie zaczęli wychodzić, a ci bardziej odważni i krzykliwi udzielać wywiadów zgromadzonym licznie mediom.
          • skalar2011 Re: groza 2 28.01.14, 21:36
            fifik to o czym piszesz tylko dowodzi że nie można zapewnień tej pani brać poważnie zresztą jak zawsze
            1.miało nie być krematorium a jest
            2.rzekomo zniknęły 2 miliony a do dziś ich nie znaleziono
            3.PEC nie miał być sprzedany a jednak sprzedała
            4 Wiadomości Rudzkie miały być sprywatyzowane a do dziś są z naszych pieniędzy stale dotowane
            5. dlugi miały być spłacane a zaciąga się nowe
            i tak dalej można wymieniać
            • fifik_rsl Re: groza 2 28.01.14, 21:49
              Chłopie piszesz na Kajfasza że powinien iść na odwyk, a mnie się wydaje że wyście powinni iść obaj. Ten sam poziom schiza, tylko w rózne opcje polityczne.
              Uważasz że zapewnienia Prezydent były fałszywe,a fajt miał racje rzucaj argumentem, a będziemy rozmawiać.
              Cała reszta, znajdź odpowiednie tematy i mapierdzielaj w klawiature, ten jest czemu innemu poświęcony.
      • marko.44 Re: groza 2 28.01.14, 22:56
        Może i relacja w miarę dokładna, ale obiektywnej oceny niestety zabrakło u fifika.
        Niestety wszyscy przedstawiciele mediów komentowały brak profesjonalizmu. A co do informacji to jedna wypowiedź wykluczała drugą, ale to w przypadku Prezydenta tej kadencji norma i mnie już nie dziwi.
        • w36 Re: groza 2 28.01.14, 23:36
          marko.44 napisał:

          > Niestety wszyscy przedstawiciele mediów komentowały brak profesjonalizmu. A co
          > do informacji to jedna wypowiedź wykluczała drugą, ale to w przypadku Prezydent
          > a tej kadencji norma i mnie już nie dziwi.

          Masz rację, bo i jak nazwać masowe spraszanie mediów przez UM, na tak żenujący spektakl gdzie Dziedzicowa stwierdziła że "wie że nic nie wie", przynajmniej nic ponad to co ogłoszone publicznie przez jej urzędników. Chciała się tylko pokazać w mediach, załatwić elektorat na wybory.
          Ale taką właśnie jest Dziedzicowa i w żaden sposób mnie nie zaskoczyła. Dlatego już teraz jestem stuprocentowo pewien że nie oddam na tą kobietę głosu w wyborach. Żadnych.
            • w36 Re: groza 2 29.01.14, 00:07
              greenrs2 napisał:

              > Zaczynasz trącić skalarem... a przecież stać Cię na więcej!

              No to wykaż, proszę, jakikolwiek praktyczny sens tego żałosnego, dzisiejszego spektaklu na Wirku.

              • greenrs2 Re: groza 2 29.01.14, 00:19
                fifik_rsl napisał(a):
                Parafrazując Prezydent: W wyniku prowadzonych działań nie zidentyfikowaliśmy wśród Mieszkańców tejże kamienicy osoby, która dzieliłaby celę, a nawet areszt w Strzelcach Opolskich w momencie kiedy przebywał tam Trynkiewicz.

                Tyle w temacie, sprawa zamknięta!

                Każdy, kto ma IQ powyżej 60 zrozumie.

                Gdyby posłała z tą wiadomością jakiegoś urzędasa, podniosło by się larum, że się wysługuje posłańcami. Powiedziała to osobiście i chwała jej za to.
                To oczywiście tylko moja ocena na podstawie relacji fifika. Ja tam nie byłem, bo dla mnie ta cała sprawa to farsa.
                • w36 Re: groza 2 29.01.14, 00:34
                  greenrs2 napisał:

                  > Gdyby posłała z tą wiadomością jakiegoś urzędasa, podniosło by się larum, że si
                  > ę wysługuje posłańcami. Powiedziała to osobiście i chwała jej za to.

                  Powaliło mnie to Twoje tłumaczenie. Coż to za argument, skoro już od czasów starożytnych są określone sposoby komunikowania przekazów do społeczności. A w dzisiejszych czasach jest bez porównania łatwiej.

                  To jak rozumiem, od teraz, do każdej decyzji urzędowej otrzymanej z naszego UM, przysługuje mi prawo do obligatoryjnej wizyty Dziedzicowej przekazującej mi tą wiadomość osobiście?
                  Fajnie :)
                  • greenrs2 Re: groza 2 29.01.14, 00:47
                    w36 napisał:
                    To jak rozumiem, od teraz, do każdej decyzji urzędowej otrzymanej z naszego UM, przysługuje mi prawo do obligatoryjnej wizyty Dziedzicowej przekazującej mi tą wiadomość osobiście?
                    Fajnie :)


                    Tylko, że mało która sprawa wywołuje takie emocje i jest tak szeroko i intensywnie komentowana w mieście jak właśnie ta. Świadczy o tym chociażby ilość postów w tym wątku, który w kilka dni rozrósł się do monstrualnych prawie rozmiarów. Pożar dodatkowo podsycają różnej maści brukowce i tabloidy w swoich, tylko im wiadomych intencjach - ale na ludzi to działa.
                    Moim zdaniem to burza w szklance wody i jedna wielka ściema, ale jak już napisałem to tylko moje zdanie. Mimo to, w tym przypadku rozumiem postępowanie władz miasta.
                    • w36 Re: groza 2 29.01.14, 01:18
                      greenrs2 napisał:

                      > Tylko, że mało która sprawa wywołuje takie emocje i jest tak szeroko i intensyw
                      > nie komentowana w mieście jak właśnie ta.

                      Ale co ma do tego ten akurat spektakl?
                      Przecież nawet nie było żadnego znaczącego nacisku społecznego na konieczność osobistego występu Dziedzicowej, skoro o zaangażowaniu w sprawę władz samorządu i jego rezultatach trąbią liczne media. A Dziedzicowa informacyjnie, kompletnie nic do problemu nie wniosła, jeśli nie liczyć obietnicy poprawy oświetlenia ulicznego na Dąbrowskiego.
                      Z drugiej strony to przeglądając informacje medialne ze spotkania, to widać że trzon tłumu to dziennikarze i pewne dość znane osoby z miasta, widzące w swojej obecności na imprezie z tak licznym udziałem mediów, okazję do kręcenia własnych lodów.
                      Już bardziej, jeśli w ogóle Dziedzicowa miała osobiście coś załatwiać, to widział bym raczej sens zamkniętego spotkania (ale bez mediów), z mieszkańcami tego budynku, bo są w rzeczywistym nie hipotetycznym stopniu narażeni na niebezpieczeństwo i to wcale nie ze strony Trynkiewicza. Ale tu już ktoś o tym wspomniał.
                      • mietlorz707 Aż przykro mi to pisać 29.01.14, 02:46
                        ale greenrs2 ma rację.
                        W36 jesteś jak skalar.

                        Zgadza się, nie było nacisku na organizację takiego spotkania. Ale była potrzeba zamknięcia tej sprawy poprzez pokazanie, że media opublikowały bzdury.
                        I niestety potrzeba taka wciąż jest, bo władza nie doceniła zainteresowania ludu bzdurami rozsiewanymi przez media.
                        Nie doceniła też tego, że komuś bezkrytycznie czerpiącemu wiedzę z mediów, i na tej podstawie twierdzącemu że białe jest czarne najczęściej nie da się wytłumaczyć że się myli. Czego zresztą sam jesteś przykładem.
                        • w36 Re: Aż przykro mi to pisać 29.01.14, 04:32
                          mietlorz707 napisał:

                          > Zgadza się, nie było nacisku na organizację takiego spotkania. Ale była potr
                          > zeba zamknięcia tej sprawy poprzez pokazanie, że media opublikowały bzdury
                          .
                          > I niestety potrzeba taka wciąż jest, bo władza nie doceniła zainteresowa
                          > nia ludu bzdurami rozsiewanymi przez media.

                          No to i wykazałeś bezsens tego spektaklu. Oczywiście w zakresie meritum, czyli rzekomego zamieszkania Trynkiewicza.
                          To o co jeszcze chodzi?


                          > Nie doceniła też tego, że komuś bezkrytycznie czerpiącemu wiedzę z mediów, i na
                          > tej podstawie twierdzącemu że białe jest czarne najczęściej nie da się wytłuma
                          > czyć że się myli.

                          To przecież było do przewidzenia.
                          No bo i dlaczego akurat Dziedzicowa ma być jakąś wyrocznią czy autorytetem ponad oficjalne ustalenia organu, który reprezentuje . Oświadczenie rzecznika UM znane było już wcześniej z mediów, i specjalne powtarzanie tego przez Dziedzicową było zbyteczne i jak sam zauważyłeś, mało skuteczne.
                          Jedyną racjonalną przesłanką do organizacji tej imprezy i spędzenia na nią licznych mediów, jaką osobiście dostrzegam, to raczej interes własny Dziedzicowej. Nacisk na szkło itp. a tym bardziej nadchodzące wybory, które ona bardzo chce wygrać.

                          > Czego zresztą sam jesteś przykładem.

                          Nie wiem do czego ma być ta aluzja.
                            • g-48 Re: Drodzy ,zatroskani mieszkancy R.SL 29.01.14, 17:54
                              Sprawa ta zajmowala sie obszernie TVP. Info a wiec nie tylko kochane przez Epika "Fakty" i jak obserwowalem te wszystkie trzeponania skrzydelkami "sroczek, wrobli i innego ptactwa" nie jest to sprawa wyssana z palca a i temat zamkniety nie jest jak przed "Szaro "panujaca jak i "sily silowe" . Tak samo jeszcze tewz nie jest pewne czy ten "wspanialy" osrodek w Gostyninie bedzie zasiedlony
                              www.rops-gostynin.pl/
                              Jak mozna ogladnac na linku to mozna sie tylko zapytac gdzie jest kryty basen i puff to robie tam wczasy.
                              --
                              TA MI OTO PRZYPADŁA KRAINA I CHCE BÓG, BYM W MILCZENIU TU ŻYŁ * ZA TEN GRZECH, ŻE WIDZIAŁEM KAINA ALE ZABIĆ NIE MIAŁEM GO SIŁ *** " DESPOTYZM
    • fifik_rsl Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 31.01.14, 21:34
      Konsekwencje brukowcowych publikacji

      Po raz ostatni zamierzam dziś poruszyć temat faktowej publikacji o rzekomym zamieszkaniu Trynkiewicza na Wirku. Nie będę dziś już rozwodził się na ile ona jest prawdziwa, ale jakie konsekwencje dla miasta i jego mieszkańców przyniosła.
      Na wstępie słowa uznania dla Grażyny Dziedzic za wczorajszą konkretną informację, że zwyrodnialec nie miał w ogóle zamiaru zamieszkać w naszym mieście, a nawet w naszym regionie. Ubolewać można nad tym, iż miejska prasa nie powieliła tego tak ochoczo, jak wcześniej pseudo sensacji z faktu. To niestety też świadczy o tym, że dla naszych dziennikarzy mało wiarygodna sensacja jest ważniejsza, niż niepopularna prawda.
      Wracając do meritum sprawy, czyli konsekwencji jakie ta informacja dla miasta przyniosła. Trudno wykazać nawet drobną pozytywną wartość. Wpisała się w znany nam schemat, ze jak się o mieście mówi w ogólnopolskich dziennikach, to najczęściej przy okazji jakiś tragicznych bądź negatywnych wydarzeń. Wypadki na kopalniach, sataniści, Trynkiewicz... Ta informacja, przyniosła też straty finansowe, gdyż dodatkowa ochrona kamienicy, monitoring to wszystko kosztuje.
      Największe straty ponieśli jednak mieszkańcy sławetnej kamienicy. Nie chodzi tutaj oczywiście o pieniądze, ale stracone nerwy, napiętnowanie i nękanie jakiemu byli poddani przez ostatni tydzień. W tym miejscu wolę nawet nie myśleć co przeżywał człowiek który odbywał karę więzienia i zdaniem faktu miał użyczyć mieszkania. W takim środowisku wszyscy dobrze wiedzą jakie były losy konkretnych sąsiadów. Po takim artykule, zupełnie niewinny człowiek mógł się starć ofiarą linczu, tylko za to, że kiedyś popełnił jakiś błąd i poniósł jego konsekwencje.
      W tym miejscu chciałem zapytać, czy ktoś (tutaj konkretnie fakt) za to w jakiś sposób zapłaci. Czy władze miasta zamierzają wejść z brukowcem na drogę sądową za poniesione straty, będące konsekwencją tej publikacji. Pierwszym który mi zwrócił uwagę na tę kwestię uwagę był Rafał Orestes-Janowski.
      Zdaję jednak sobie sprawę, na trudność takiej sprawy, dlatego może łatwiej byłoby władzom zaoferować pomoc prawną Mieszkańcom tej kamienicy, by w pozwie zbiorowym wejść na drogę sądową z wydawcą gazety za podanie adresu, np. żądanie zadośćuczynienia czy inna forma odszkodowania za straty niematerialne. Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się że taki pozew nie byłby bez szans.
      Pokazałby też, że wolność prasy to jedno, ale jak się coś publikuje ponosi się też za to odpowiedzialność, kiedy pisze się nieprawdę i w wyniku tej publikacji ktoś poniesie konkretne straty materialne, bądź niematerialne.
      • marko.44 Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 31.01.14, 22:12
        Forumowiczu fifiku, twój wywód choć długi to jednak nie do końca obiektywny. Przecież nikt inny jak prezydent miasta zwołała spotkanie n przeciw tej kamienicy mimo tego że nie było tam do tego warunków i sciagnęła wszystkie ogólnopolskie media w to miejsce. Czy to działanie miało przysporzyć spokoju tym mieszkańcom? Raczej nie, cel był zgola inny.
        • fifik_rsl Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 31.01.14, 23:20
          Panie Radny, nie ma czegoś takiego w wypowiedziach jak obiektywizm. Każda opinia jest subiektywna, bo jest czyimś punktem widzenia. Tak samo moja, będzie subiektywna, jak Pana, jeśli tak ową zdecyduje się Pan napisać.
          Co do mojej oceny tamtego spotkania, to Pan wie bo ją czytał, gdyż zawarłem ją w poprzednim tekście. Jeśli jednak to takie ważne to powtórzę. Czy było to dobre miejsce na takie spotkanie, moim zdaniem nie, czy warunki były dobre – zdecydowanie nie. Czy na nim padło dużo konkretów – nie. Chociaż tutaj zastrzegam sobie ocenę tylko tego co działo się na dole, bo do góry się nie dostałem.
          Był natomiast jeden konkret, który Prezydent podała stojąc na schodach: że żadne z podjętych działań mających na celu sprawdzenie faktowej informacji, w żadnym stopniu jej nie potwierdziły. Szkoda tylko że żadne z ogólnopolskich i lokalnych mediów tego nie opublikowały, bo łatwiej karmić sensację, nawet kosztem ludzi.
          Jestem natomiast w stanie przyjąć argument, że wybrała bibliotekę, żeby było blisko tej kamienicy i nie przewidziała takiego zainteresowania.
          Co do mediów było ich od groma, tylko pytanie czy na takie spotkanie trzeba ich specjalnie ściągać? W komentarzu do tego artykułu na moim fb Prezydent zapewniała, że ona ich nie ściągała, natomiast jak było rzeczywiście, możemy tylko sobie gdybać.
          Jeśli tamto spotkanie miało być chwytem PR’owym, co próbuje Pan sugerować na końcu (o ile dobrze to zinterpretowałem) to raczej się zgodzimy że nie do końca udanym. W tym wypadku mnie się jednak wydaje że kierowały Nią dobre intencje, no a jak wyszło to już inna kwestia.
          W tej sprawie mądrą rzecz napisał Pan Kołodziej, mianowicie że jest tak paskudna, iż kto będzie próbował na niej coś ugrać, obróci się to przeciw niemu. Bez znaczenia czy będzie to obóz rządzący czy opozycja. Zgadzam się z tym w 100%.
          W tym miejscu mogę jedynie zaapelować do Was wszystkich, zamiast próbować na tym robić politykę, spróbujcie pomóc tym ludziom, żeby mogli powalczyć o jakieś odszkodowanie od brukowca.
          • skalar2011 Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 31.01.14, 23:27
            fifik_rsl napisał(a):
            > Co do mediów było ich od groma, tylko pytanie czy na takie spotkanie trzeba ich
            > specjalnie ściągać? W komentarzu do tego artykułu na moim fb Prezydent zapewni
            > ała, że ona ich nie ściągała,
            > Jeśli tamto spotkanie miało być chwytem PR’owym, co próbuje Pan sugerować
            > na końcu (o ile dobrze to zinterpretowałem) to raczej się zgodzimy że nie do k
            > ońca udanym. W tym wypadku mnie się jednak wydaje że kierowały Nią dobre intenc
            > je, no a jak wyszło to już inna kwestia.

            pewien znany dyktator też chciał dobrze ale mu nie wyszło, a dobrymi intencjami jest ponoć piekło wybrukowane

          • marko.44 Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 01.02.14, 00:28
            Pozostawmy pojęcia psychologiczno filozoficzne na boku. W tej wypowiedzi do której się odniosłem przytoczył pan tylko pozytywną inf. Prezydenta a myślę że można takową było oznajmić za pomocą darmowej prasy i mediów miejskich i nie nakręcać spierali sensacji.
            Logicznie rozumując, jeśli mam pewność że fakt podał inf nieprawdziwe bo jako prezydent miasta dyskretnie sobie to sprawdziłem, to nie ma powodu preparować potencjalnych dodatkowych faktów medialnych. Piarowcy prezydenta doskonale wiedzieli że mediów bedzie masa bo trzeba im oddać że słabii w te klocki nie są. Co innego jest wybór metody lansowania, wg pana Kołodzieja czy też pana a i ja mam takie zdanie to nie ta droga ale działanie zostało zrobione więc ktoś dokonał innego wyboru.
            Co naruszenia prywatności, to niestety wolność prasy czasami krzywdzi ludzi i pokrzywdzeni powinni nie odpuszczać i tutaj jest pole do popisu dla prezydenta jeśli chodzi o udzielenie pomocy o ile ktoś tego bedzie chciał.

            Ja też byłem na dole, więc punkt odniesienia mamy wspólny.
            A atmosfera paniki udzieliła się nawet poplecznikom pani prezydent bo jeden z nich ( nazwisko zachowam dla siebie) broniąc sytuacji, przybyłych ludzi nazwał stadem baranów.

            • fifik_rsl Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 01.02.14, 14:58
              Nie mam zamiaru Pana przekonywać że to spotkanie było pomysłem idealnym, bo także uważam że gdyby sie nie odbyło, nic by się nie stało.
              Tylko czy w takim wypadku, Pan bądź inni z opozycji nie rozpoczeliby propagandy że tak wazna sprawa, a Prezydent w ogóle nie raczyła wsłuchac sie w głos Mieszkańców?
              Można było wydać oświadczenie, tylko czy takie które dementuje sensacje jest równie chętnie publikowane niż takie co je podsyca.
              Prosty przykład, skoro twierdzi Pan że stał na dole (chociaz tam Pana nie widziałem, ale pewnie tak było) tu musiał Pan słyszeć pierwsze zdanie jakie wypowiedziała Prezydent o tym że nie udało się potwierdzić osoby o której pisał fakt. (tej co miała oferować wspólne Mieszkanie)
              Dla mnie ta informacja była najważniejsza, natomiast żadne z mediów jej nie opublikowało. Lepiej było pisać o tłumie, stropie i robić wywiady z ludźmi, którzy mówili o strachu i linczu. Dla pismaków wszelkiej maści lepiej podsycać sensację niż przedstawić sprawę rzetelnie.

              marko.44 napisał:
              ''Co naruszenia prywatności, to niestety wolność prasy czasami krzywdzi ludzi i pokrzywdzeni powinni nie odpuszczać i tutaj jest pole do popisu dla prezydenta jeśli chodzi o udzielenie pomocy o ile ktoś tego bedzie chciał.''

              Sorry ale to co Pan proponuje to typowo Polskie. Może zamiast przyglądać się temu co zrobi Prezydent, sami byście jako partia zdecydowali się pomóc. Nie wierzę że nie macie odpowiedniego zaplecza prawnego, jak nie na poziomie miejskim, to na bank w struturach wojewodzkich.
              No ale fakt, prościej jest przyglądać się co zrobi ktoś inny, a potem w zależności od tego czy cos zrobi czy nie, zawsze można skrytykować. w pierwszym przypadku za brak działań, a w drugim za robienie sobie PR'u.
              • marko.44 Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 01.02.14, 17:20
                To typowe dla pana, ale na tym spotkaniu byłem jako mieszkaniec i jako mieszkaniec mam prawo mieć wymagania względem prezydenta. Dziwna teoria, żeby udowodnić że prezydent jest dobry trzeba wykazać ze radny czy też jakaś partia jest zła. Nie tędy droga panie kolego. Mam prawo wymagać i wymagam.
                Nie wiele pan wie na temat opozycji czy mojej osoby więc pana insynuacje sa tylko teorią spiskową, w swoim imieniu mogę pana zapewnić ze dla mnie sprawa jest na tyle delikatna, że wiem iż nie wolno jej wykorzystywać w polityce i od początku tylko o tym mówię
                • fifik_rsl Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 01.02.14, 23:35
                  Panie Marku, w którym miejscu w tym temacie przedstawiam teorię, iż prezydent jest dobry a radny zły?? Ja zwyczajnie mam inne podejście do wymagań niż Pan. Jeśli pojawia się problem, to nie myślę co powinienem wymagać od Prezydenta, a w pierwszej kolejności co mogę dać od siebie, co mogę dla tej sprawy zrobić sam. Jeśli sam nie mam odpowiedniej wiedzy i umiejętności, bo np. nie jestem prawnikiem, czy nie dysponuję odpowiednim zapleczem, to staram się zachęcić innych. Dlatego zachęcam Was, jako partię, zachęcam Prezydent, bo uważam że warto mieszkańców tej kamienicy wspomóc prawnie, by otrzymali jakieś zadośćuczynienie od wydawcy gazety, która sprowadziła na nich to całe zamieszanie z tym zwyrodnialcem.
          • aloes69 Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 01.02.14, 10:09
            Lekarstwem na emocje jest czas i spokój.
            To zabawne , że z jednej strony ktoś nawołuje do rozsądku i tegoż właśnie spokoju, ale sugeruje np. wytoczenie procesu mediom - najlepiej wszystkim ( dopisek własny ) . Gdyby policzyć to takich “mądrych” mediów obok Faktu było i jest nadal dużo. W całej tej sprawie jedyną osobą, która może faktycznie wytoczyć proces z pozytywnym dla siebie skutkiem jest owa tak szeroko opisywana “osoba non grata” i ma tu ogromne pole do popisu. Począwszy od zagadnienia, że po odbyciu kary powinna stać się osobą wolną (nie karze się dwa razy za to samo), a nie będzie, bo ktoś wymyślił akt prawny – słuszny z punktu widzenia społecznego, ale depczący podstawowe normy prawne, także “tzw prawa nabyte”, a potem ma pole do popisu przy kwesti naruszenia jego wizerunku itd. itp.
            Natomiast tu w Rudzie dość zabawnie wyglądałby proces “o naruszenie wizerunku budynku”, bo do tego by się sprowadziło postępowania sądowe. I kto miał by go wytoczyć właściciel budynku czy jego mieszkańcy ? Więc wróżę, że poza wydaniem kasy, dostarczeniem materiału medialnego różnym oszołomom ( tym razem w wersji nieco humorystycznej), straceniem kasy i nerwów jedynym uzyskanym efektem bedzie krótkotrwała sława tych, co się w to zaangażują. Chociaż dla sławy, uznania, jak też zaakcentowania swojej obecności niektórzy są gotowi naprawdę na wiele.....;)
            • w36 Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 02.02.14, 07:15
              aloes69 napisał(a):

              > Natomiast tu w Rudzie dość zabawnie wyglądałby proces “o naruszenie wize
              > runku budynku”, bo do tego by się sprowadziło postępowania sądowe.

              Wiele rzeczy przy tej okazji jest tu w Rudzie zabawne, czy wręcz groteskowe.
              Prezydent Miasta nie mając nic konkretnego do powiedzenia zwołuje spotkanie niby to dla zaniepokojonych mieszkańców, by coś oznajmić (okazuje się że za bardzo to nie ma co oznajmiać). Pomimo szczupłości wyznaczonego miejsca sprasza liczne media (3 telewizje, jeśli nie więcej) gazety itp. I po co? Jeśli to można załatwić przesłaniem oświadczenia czy konferencją prasową w UM a to ma być spotkanie dla mieszkańców.
              Z drugiej strony, duży odsetek publiczności to nie tyle zdezorientowani mieszkańcy a ogólnie mówiąc działacze lokalni różnego rodzaju widzący w swojej obecności jakieś swoje interesy. Śmiesznym też dla mnie jest fakt, że było nie było, ważny przedstawiciel naszej miejskiej władzy prawodawczej (mam na myśli radnego RM i zdaje się nie jednego), przychodzi i sterczy na schodach jak ubogi krewny by przysłuchiwać się co ma do powiedzenia władza wykonawcza. Jakieś to wszystko chore.
              I to ma być władza dużego miasta.

              I jeszcze coś konkretnego dotyczące mentalności naszej władzy i ich postrzegania społeczności.
              Dziedzicowa w ramach tego wtorkowego teatrzyku wyraźnie oświadczyła że poprawi oświetlenie na Dąbrowskiego. I jest to w mediach.
              To był wtorek a mamy już sobotę i wyjeżdżając z Plazy na Dąbrowskiego widzimy a raczej nie widzimy że wstępujemy w strefę mroku bo spora część ulicy Dąbrowskiego jest aktualnie zupełnie nieoświetlona (a latarnie są).
              To spytam, czy w ocenie pani Dziedzic, zwykli mieszkańcy na co dzień nie zasługują by im oświetlać ulicę? Czy potrzeba dopiero "gości specjalnych" aby z łaski nam panującej, ludzie nie musieli po ciemku przez miasto chodzić?
              • hepik1 Re: Konsekwencje brukowcowych publikacji 03.02.14, 17:48
                w36 napisał:
                > Wiele rzeczy przy tej okazji jest tu w Rudzie zabawne, czy wręcz groteskowe.
                > Prezydent Miasta nie mając nic konkretnego do powiedzenia zwołuje spotkanie

                Sorry ale takie mamy czasy.
                Stanęły dwa pociagi,bo spadł deszcz,przyszedł mróz,oblodziło przewody...
                Wypowiada sie pani minister.
                Zasypało,zadmuchało kilkanaście wiosek w lubelskiem...
                Wypowiada się premier.
                Kiedyś głos by zabrał jakiś dyrektor PKP i jakiś sołtys.
                Dziedzicowa idzie z duchem czasów ;)
                  • mietlorz707 Nie jest źle. 04.02.14, 19:36
                    Bo najwyraźniej lud się na tę wymyśloną przez media sprawę wypiął:

                    rudaslaska.naszemiasto.pl/artykul/galeria/trynkiewicz-w-rudzie-slaskiej-kolejne-spotkanie-z-prezydent,2152460,t,id.html#b5db06dc2a58115b,1,3,5
                    A zdechłej kaczki dziennikarskiej reanimować się nie da.
                    • w36 Trynkiewicz vs. Dziedzicowa - 2:0 ;) 05.02.14, 08:14
                      mietlorz707 napisał:

                      > rel="nofollow">rudaslaska.naszemiasto.pl/artykul/galeria/trynkiewicz-w-rudzie-slaskiej-kolejne-spotkanie-z-prezydent,2152460,t,id.html#b5db06dc2a58115b,1,3,5

                      Rewelacja!!! Aż słów mi brak na wyrażenie zachwytu!!!
                      Dziedzicowa wynajmuje salę gimnastyczną by przemawiać do pustych krzesełek i zamawia 5 stacji telewizyjnych (po jednej stacji na każdego przybyłego mieszkańca) :) :) :)

                      Fotorelacja w DZ świetna, ukazuje dobitnie jak wyobrażenie tej nieszczęsnej pani rozmija się kompletnie z rzeczywistością.
                      Zdjęcia chyba warte oprawienia w ramkę i powieszenia na ścianie jako ciekawostka przyrodnicza. Mnie osobiście podoba ujęcie gdzie Dziedzicowa wyglądająca na nieco przymgloną udziela wywiadu dziennikarzom na tej pustej sali:

                      d.naszemiasto.pl/k/r/49/2d/52f127a3a9454_o.jpg?1895478875

                      gdzie chwali się że ledwo w ciągu tygodnia udało jej się sprawić że niedziałające oświetlenie na części Dąbrowskiego zaczęło działać ;) . A to akurat mówiła prawdę. Sam pisałem że w sobotę nie świeci a jednak do wtorku zaświeciło :o . Wyczyn ogromny (jak na zwykłą codzienność urzędowania tej pani). Wzruszający prezent dla mieszkańcow Wirku. Mamy wszystkie latarnie świecące !!! Dzięki Dziedzicowa, dzięki Trynkiewicz.
                      Szkoda tylko że więcej takich Trynkiewiczów nie zapowiada się na pobyt qw Rudzie, i to też w innych dzielnicach, gdzie normalnym mieszkańcom Rudy, według Dziedzicowej szkoda jest robić w nocy światło bo nie zasługują. A po za tym kosztuje, a pieniądze przecież można przes... na Aquapadlinę albo szopki przedwyborcze.

                      Wracając do zdjęć, to jeszcze to jest jeszcze wzruszające:

                      d.naszemiasto.pl/k/r/64/cb/52f12777558f7_o.jpg?1027762716

                      dramatyczna przemowa Dziedzicowej do pustych krzeseł. Niestety te puste krzesła nie pójdą na wybory i z mojej strony takiego elektoratu jak ta widownia, jej szczerze życzę na wyborach.

                      Ale moje największe "uznanie" kieruję w stronę pijarowców Dziedzicowej, bo takiej już, totalnej żenady swojej szefowej to trudno chyba wymyślić i wykonać. Nawet jeśli szefowa tak chciała to trzeba było jej wybić z głowy. A jak już, to przynajmniej postarać się o klakę na tej sali. Był tydzień czasu. Ściągnąć jakiegoś Kryszaka albo Pazurę na część artystyczną, albo choćby obiecać w zaproszeniu uczestnikom losowanie nagród, np. takich gadżetów jak te okolicznościowe tiszerty:

                      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,15395646,W_Rudzie_Slaskiej_sprzedaja_koszulki_z_Trynkiewiczem.html

                      Szkoda jeszcze że Dziedzicowa się nie ubrała w taki na ten wczorajszy występ. Była by zdecydowanie bardziej merytoryczna :) .
                      Zresztą w samym temacie tych koszulek Dziedzicowa miała za darmo reklamę bo jak na rozrywkowy temat przystało, jest tam dołożenie zdjęcie z jej zeszłotygodniowego przedstawienia w bibliotece.
                      • hepik1 Re: Trynkiewicz vs. Dziedzicowa - 2:0 ;) 05.02.14, 09:22
                        >Fotorelacja w DZ świetna, ukazuje dobitnie jak wyobrażenie tej nieszczęsnej pani rozmija się kompletnie z rzeczywistością.

                        Pstryknąć 22 zdjęć pustej sali,umieścić je na swojej stronie generując 22 kliknięcia to podobna żenada jak wyprodukowanie koszulek z podobizną Trynkiewicza.
                        Ale każdy musi wydoić troche kasy z Trynkiewicza ,póki sie da ;)
                        DZ jak cała prasa mocno rzęzi a pecunia non olet ;)
                        Adama Goli szkoda,bo troche dobrych zdjęć juz zrobił .
                        • w36 Re: Trynkiewicz vs. Dziedzicowa - 2:0 ;) 05.02.14, 13:05
                          hepik1 napisał:

                          > DZ jak cała prasa mocno rzęzi a pecunia non olet ;)

                          To prawda. Ale też powinni się bardziej zawodowo cenić a nie przylatywać gromadnie na każdy kaprys Dziedzicowej na aż takie smętne widowiska. O wiele ciekawsze rzeczy dzieją się nie raz na mieście a ich nie ma.

                          > Adama Goli szkoda,bo troche dobrych zdjęć juz zrobił .

                          Tu się z Tobą trochę nie zgodzę. Temat jak na fotoreportaż był trudny (nieporównywalnie z imprezką tydzień wcześniej), bo i jak z takiej drętwej imprezy cokolwiek wykrzesać. Ale Gola wychwycił klimat, złapał trochę dynamiki w ujęciach (np. ciągnięcie kabla przez okno) a przede wszystkim ładnie opisał zdjęciami rzeczywistość tego wydarzenia. Odmiennie niż dziennikarka, która nawet dokładnej liczby przybyłych mieszkańców nie podała, choć było sporo czasu i możliwości ustalić dokładną liczbę a nie szacunkowo napisać że kilku. Tym bardziej że można było liczyć na palcach (może nawet jednej ręki).






Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka