Dodaj do ulubionych

polskie swietosci z germanskimi korzeniami

06.06.09, 19:51
Zacznijmy od :
1. MIESZKA I CHROBREGO, dzisiej juz kazdy wie, ze podporzadkowali sobie Polske!
2. Polskie miasta- np.Krakow, Warszawa, Lwow, Poznan itd - kto je wytyczyl?
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 06.06.09, 21:07
      1. MIESZKA I CHROBREGO, dzisiej juz kazdy wie, ze podporzadkowali
      sobie Polske

      oni nie podporzadkowali Polski panie Ballest
      oni Polske stworzyli
      • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 06.06.09, 21:19


        Dziynki, ze nie negujesz, ze byli Wikingami!

        rzewuski1 napisał:

        > 1. MIESZKA I CHROBREGO, dzisiej juz kazdy wie, ze podporzadkowali
        > sobie Polske
        >
        > oni nie podporzadkowali Polski panie Ballest
        > oni Polske stworzyli

        A wiysz, kto odlau najslynniejszy zwon w Polsce? czytaj w Krakowie?
        • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 07.06.09, 21:31

          > Dziynki, ze nie negujesz, ze byli Wikingami

          juz ci kiesys pisałem dlaczego nie wierzysz Thietmarowi który jasno
          nazwał Chrobrego Słowianine
          dlaczego nie wierzysz niemieckiemu kronikarzowi który znał Chrobrego
          i zył w jego czasach?

          wiara ze Mieszko był wikingiem jest wielka u ciebie
          tylko ze jest to twoja wiara, slepy fanatyzm ktory kaze ci sie
          pozbyc wszelkich watpliwosci
          to nie jest wiec postawa człowieka renesansu tylko ciemny zacofany
          upór rodem ze sredniowiecza gdzie wiara i dogmaty zastepowała wiedza
          i pytania
          • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 08.06.09, 05:51
            On go nazwal krolem od Sclavi, a to jest roznica!
            • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 08.06.09, 13:10
              nie nazwał go królem tylko słowianinem
              i dobrze o tym wiesz
              • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 08.06.09, 17:24
                rzewuski1 napisał:

                > nie nazwał go królem tylko słowianinem
                > i dobrze o tym wiesz

                Rzewuski, czekam na Fakty!
                • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 08.06.09, 19:07
                  Gdy to doszło do uszu króla, prosił on usilnie ludzi ze
                  swego otoczenia, by wywiedzieli się o tajnych spiskach Słowianina
                  i, o ile możności, starali się dostać w swoją moc jego szpiegów.

                  Quodmox
                  ad aures regis postquam pervenit, suos familiares caritative
                  rogavit, ut archanas Sclavi insidias perquirerent et, si fieri
                  posset,
                  exploratores eius capere temptarent
                  • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 09.06.09, 06:00
                    > Quodmox
                    > ad aures regis postquam pervenit, suos familiares caritative
                    > rogavit, ut archanas Sclavi insidias perquirerent et, si fieri
                    > posset,
                    > exploratores eius capere temptarent

                    Rzewuski, jesli to jest jedyny dowod, ze Piastowie nie byli
                    Wikingami, to teraz wiem z kim rozmawiam.
                    ZNASZ TY W OGOLE ZNACZENIA slowa SCLAVI ?
                    • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 09.06.09, 08:18
                      tak mysłałem
                      panie Ballest osmiesza sie pan
          • rico-chorzow Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 13.06.09, 08:37
            rzewuski1 napisał:

            >
            > > Dziynki, ze nie negujesz, ze byli Wikingami
            >
            > juz ci kiesys pisałem dlaczego nie wierzysz Thietmarowi który jasno
            > nazwał Chrobrego Słowianine
            > dlaczego nie wierzysz niemieckiemu kronikarzowi który znał Chrobrego
            > i zył w jego czasach?
            >
            > wiara ze Mieszko był wikingiem jest wielka u ciebie
            > tylko ze jest to twoja wiara, slepy fanatyzm ktory kaze ci sie
            > pozbyc wszelkich watpliwosci
            > to nie jest wiec postawa człowieka renesansu tylko ciemny zacofany
            > upór rodem ze sredniowiecza gdzie wiara i dogmaty zastepowała wiedza
            > i pytania


            A co mówią genetyczne badania Słowian?
            • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 13.06.09, 09:22
              Co mowia, ze kolo Kijowa, Pragi i w polnocnej Polsce najwiecej genow
              Wikingowskich je;)
              • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 13.06.09, 09:32
                www.relativegenetics.com/genomics/images/haploMaps/originals/R1a_large_RG.jpg
                • petronella.kozlowska Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 14.06.09, 08:46
                  może to są geny słowiańskie? - rozpowszechnione w Skandynawii i tylko w części
                  Niemiec

                  • petronella.kozlowska Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 14.06.09, 08:54
                    dosyć intensywne są te geny w rejonie kaliningradzkim, a ta mieszkają osiedleńcy
                    też i z Kazachstanu
                    • Gość: Pellkartoszek Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami IP: *.versanet.de 14.06.09, 10:52
                      Uwazej, coby ci sie twoje geny niy cieply na mozg. Bo ci genitalia wyrosnom!
                      Pellkartoszek
                    • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 14.06.09, 20:44
                      To je proste jak drut, najblizy mieli Wikingi do Polski, a ta mapka yno
                      potwierdzou, to co jou juz od downa wiem, RUS, Lech i Czech byli bracmi, czytaj
                      nie yno Piastowie ale Przemyslidzi i Rurykowicze tysz Wikingami byli!
                      • petronella.kozlowska podziwiam twoją wiedzę 15.06.09, 08:53
                        to co jou juz od downa wiem, RUS, Lech i Czech byli bracmi, czytaj
                        > nie yno Piastowie ale Przemyslidzi i Rurykowicze tysz Wikingami byli!
                        • ballest Re: podziwiam twoją wiedzę 15.06.09, 22:07
                          Widzisz, nie tylko powiazania rodzinne, wskazuja na to, ze Mieszko Wikingiem
                          bou, badania genetyczne tysz na to wskazuja;)
                          • petronella.kozlowska Re: podziwiam twoją wiedzę 16.06.09, 22:18
                            badania genetyczne wykazały zbieżności genetyczne, to fakt.
                            Ale ja uznaję te geny za słowiańskie.

                            Jak udowodnicie że to geny germańskie?






                            • petronella.kozlowska Re: podziwiam twoją wiedzę 16.06.09, 22:27
                              www.relativegenetics.com/genomics/images/haploMaps/J2_large_RG.jpg
                              a tu widać, że Niemcy mają coś wspólnego z ARABAMI
    • Gość: Olo Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.09, 22:12
      >Zacznijmy od<....na poczatek wizyta u lekarza,proponuja
      • cirano Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 07.06.09, 10:25
        Odkłamać polsko podaż historii trzaby było uod zdania: "prawie wszystko co
        Polska posiada, czy w historycznych obiektach, czy w zdobyczach cywilizacji
        światowej, zawdzięcza Niemcom"!!!
        I taka jest prawda, Panowie. CZy się podoba czy nie!
        • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 07.06.09, 11:55
          Slynny ZWON ZYGMUNTA tysz odlou niemiecki "
          "Dzwon Zygmunta, największy dzwon w Polsce (ponad 13 ton, wysokość 248 cm)
          znajdujący się w katedrze na Wawelu, fundowany przez króla Zygmunta I w 1520.
          Odlany przez Jana Behama z Norymbergi. Umieszczono go na wieży Katedry
          Wawelskiej 9 lipca 1521 roku. Głos dzwonu rozległ się pierwszy raz 13 lipca
          1521. Jego dźwięk rozlega się z okazji największych uroczystości kościelnych i
          państwowych."
          Krako0w bou wtedy niemieckim miastem!
          Ciekawostkom jest to wydarzenie:
          "Bicie jest nie tylko wymagające fizycznie, ale także niebezpieczne. W latach
          20. XX wieku niedoświadczony dzwonnik nie puścił liny i został wyciągnięty przez
          okno dzwonnicy. Szczęśliwie nie puszczał w dalszym ciągu liny, więc powracający
          dzwon wciągnął go przez toż okno z powrotem na wieżę. Dzwonnik nie uległ
          zranieniu. Od tego czasu okna zostały zabezpieczone siatką."
          ;)
        • Gość: ! Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 13:41
          Co sie tak miotasz? Przeciez Polacy to potomkowie Gotow i Wandali, wiec germanie. :)
          • Gość: Wasz Marjanek Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami IP: *.versanet.de 07.06.09, 14:08
            Z Wandali to Polokom do dzisiej duzo uostalo!
            Ale te Goty, to sie w grobych przewrocajom!
            Pyrsk przi njydzieli!
            Wasz Marjanek

            Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
            thee.Psalm 122:6

            • Gość: ! Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 15:03
              To klamstwo, nie sluchaj zlych glosow. Wandale wcale nie byli az tak barbarzynscy. Prawdziwymi dzikusami byli Langobardowie.
              • Gość: Wasz Marjanek Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami IP: *.versanet.de 07.06.09, 18:24
                Ciekawe, co chcesz przez to powiedziec? Ze Piastowicze XXI wieku to baranki,
                albo, ze pochodza od Langobardow(Wonsoczow)??
                Pyrsk przi njydzieli
                Wasz Marjanek

                Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
                thee.Psalm 122:6

                • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 07.06.09, 19:53
                  Kolejna polska swietosc, to wygranie Bitwy pod ´Grunwaldem?
                  Pytam sie kto wygral ta bitwe Polacy, jesli tak to z jakich rodow byli "polscy"
                  rycerze?
                  Zauissius de Garbow, czytaj Zawisza Czarny, jego brat Farurej pochodzili z
                  niemieckich rodow, podobnie Marcin z Wrocimowic, Zyndram z Maszkowic i setki
                  innych rycerzy.
                  • Gość: Olo Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.09, 00:06
                    tyn zas ta sama lajera a co z lekarzym?
                  • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 08.06.09, 14:14
                    wygrali ja Polacy
                    to fakt panie Ballest
        • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 07.06.09, 21:44
          taka jest prawda, Panowie. CZy się podoba czy nie!

          brednie i to jest prawda
          parobku
          • cirano Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 08.06.09, 15:38
            "Pod Grunwaldym wygrali Poloki." To tysz ino uproszczono forma podaży historii.
            Tego rodzaju twierdzynie obrażo wszyskich innych ftorzy tysz brali tam udział.
            Powinno być, że wygrali przeciwniki Zakonu.
            Bez tych inkszych widzieliby Poloki zwyciynstwo "jak świnia niebo", i w sumie
            niyna wiela uone sie przidało, ale to jusz skutkym jejich durnoty
            • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 08.06.09, 15:43
              cirano z durnota to masz duzo wspolnego
    • rzewuski1 pseudohisterycy opamietajcie sie 08.06.09, 15:55
      dopóki zyjecie
      bo jak umrzecie to bedzie za pozno
      • ballest Re: pseudohisterycy opamietajcie sie 08.06.09, 17:23
        Prawda jest, ze rycerze byli w wiekszosci z niemieckich rodzin, tego sie nie da
        ukryc, a rodowod Zawiszy Czarnego i jego brata Farureja sa tego najlepszym
        dowodem, a Czarny Or´rel na zoltym tle to stempel tego rodowodu!
        Polaka jest wiec dumna ze Zawiszy, ktory nie byl z polskiego rodu, powiem nawet
        jezykiem polskim nie wladal, tym wladala jego sluzba;)

        Tak samo Nikolaus Copernikus, on mial gynau to samo z polskom wspolnego co
        Zawisza, Zyndram, Marcin, czy Farurej.
        To byli Niemcy mieszkajacy w Polsce.
        • rzewuski1 Re: pseudohisterycy opamietajcie sie 08.06.09, 19:09
          nie podniecaj sie tymi herbami i rodowodami
          prawda jest taka ze Polske tworzyło wiele nacjii
          ale zawsze dominował element słowianski
          • Gość: Zyndram v. Maschka Re: do rzigola1: IP: *.versanet.de 08.06.09, 20:41
            Suchej ino psoudohisteryku!
            WyPoloki njy wjycie tak gynau, fto wygrou ta 2 wojna swiatowo - a zabjyrocie
            guos fto pot Tannenbergym wygrou!
            Pyrsk!
            Zyndram von Maschkau
            • rzewuski1 ja II wojne swiatową wygrała III Rzesza 08.06.09, 21:06
              Wrocława Szczecin czy tez Gdansk to niezbity dowód na zwyciestwo
              Niemiec
              buhaaaaaaaaaa
          • Gość: no, ja nu Re: pseudohisterycy opamietajcie sie IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.09, 22:06
            rzewuski1 napisał:

            > prawda jest taka ze Polske tworzyło wiele nacji ale zawsze
            dominował element słowianski......
            >
            nooo,rzewuski1 mousz prawie, ale poczamu przezywosz tela na twojich
            slowianskich krewnych z Russyji.Dyc to je wasz bratni elymynt,coby
            wous chciol miec w jednyj rodzinie.
            • ballest Re: pseudohisterycy opamietajcie sie 09.06.09, 06:03

              > rzewuski1 napisał:
              >
              > > prawda jest taka ze Polske tworzyło wiele nacji ale zawsze
              > dominował element słowianski

              Element slowianski zaczal dominowac, jak Guttenberg wynalaz druk,
              przedetem dominowal element germanski, czego dowodem jest, ze
              Polacy ANI JEDNEGO MIASTA W SREDNIOWIECZU NIE ZALOZYLI!
              • cirano Re: pseudohisterycy opamietajcie sie 09.06.09, 07:52
                ballest napisał:

                > Element slowianski zaczal dominowac, jak Guttenberg wynalaz druk,
                > przedetem dominowal element germanski, czego dowodem jest, ze
                > Polacy ANI JEDNEGO MIASTA W SREDNIOWIECZU NIE ZALOZYLI!


                Założyli.
                Sfoji rodzonyj babie homonto na kark, a sami poszli do sochy
              • rzewuski1 Re: pseudohisterycy opamietajcie sie 09.06.09, 08:42
                element słowianski dominował cały czas
                a miasta nie były takie wazne i były małe
                • ballest Re: pseudohisterycy opamietajcie sie 09.06.09, 09:26
                  Jeszcze cos, do przyjecia Chrztu smusiol Waszego Wikinga, kery tysz
                  bou wtedy Sclawi Markgraf Gero!
                • Gość: Trener z zoo porada od tresera IP: *.adsl.hansenet.de 09.06.09, 09:44
                  I po co Dyskutujesz z chorym? Czy nie Widzisz ze go wypuscili z zakladu specjaline na wybory zeby frekwencje podbic? Olej, go. Jak malpie w zoo nie okarzesz zainteresowania to usiadzie w kacie, zezre banana, po du.ie sie podrapie odwroci sie i spokoj jest. Potraktuj go jak malpe w zoo ... nie dawaj jej (mu) mozliwosci produkowania sie robienia show.

                  Trener z zoo
                  • ballest Re: porada od tresera 09.06.09, 13:14
                    nie bede go olewal, tak jak Niemcy Polakow olewaja, tylko chce mu
                    po koleji wytlumaczyc prawdziwa historie Polski
                    • rzewuski1 Re: porada od tresera 09.06.09, 13:39
                      prawdziwa?
                      panie Ballest nie umie sie pan sie pogodzic do gaktu ze Thietmar
                      nazwał Nolesława(słowianskie imie) słowianinem
                      ze w swojej kronice termin sklavi odnosi sie tylko do słowian
                      i to na tyle poszukiwaczu zaginionej arki i kosmitów
                      • rzewuski1 Re: porada od tresera 09.06.09, 13:46
                        prawdziwa?
                        > panie Ballest nie umie sie pan sie pogodzic do faktu ze Thietmar
                        > nazwał Bolesława(słowianskie imie) słowianinem
                        > ze w swojej kronice termin sklavi odnosi sie tylko do słowian
                        > i to na tyle poszukiwaczu zaginionej arki i kosmitów
                      • ballest Re: porada od tresera 09.06.09, 18:39
                        ach Rzewuski, nie mogl go nazwac Slowianinen, bo to slowo powstalo setki lat
                        pozni on go mogl tylko Sclawi nazwac mogl, wierz mi!
                        To ale i tak nie mou znaczenia, bo wszystkie zwiazki rodzinne prowadza do
                        Skandynawii, a wykopaliska tysz na to wskazuja, ze Wikingowie byli wszechobecni
                        na Pomorzu, Wielkopolsce, Mazowszu i Kujawach.
                        Nie bylo wtedy panstwa co Wikingow ujarzmic moglo, a wiec jesli Mieszko
                        Wikingiem nie bou, to nie bou tego wstanie zrobic!
                        Zreszta czym mial Polanin Mieszko te druzyny finasowac?
                        • rzewuski1 Re: porada od tresera 09.06.09, 19:38
                          panie Ballest Thietmar był w solidnym kronikarzem
                          wi wiedział o SŁowianach duzo
                          w swojej pracy terminem sclawi nazywa tylko słowian
                          mówi o jezyku slowiankim, podaje przykłady
                          dla niego Bolesław jest słowianskim władca i jest słowianinem
                          jezeli on tak twierdzi a zł w czasach Bolesława i wiedział o nim duzo
                          to nie pozostaje mi nic innego jak przyznac mu racje
                          • ballest Re: porada od tresera 09.06.09, 22:32
                            To mu przyznej racja, tylko mi wytlumacz, jak biedny nieuzbrojony Polanin
                            Mieszko dal sie rady z 3000 druzyna Wikingow?
                            Wytlumacz mi to!
                            Wkingowie to byl wterdy najbardziej okrutny narod na
                            Swiecie a Slowianin dou se rady z nimi!
                            Rzewuski, idz se wyspac, moze jak staniesz mi na to pytanie odpowiesz!
                            • ballest Poczytej se to 09.06.09, 22:39
                              "Podboje Normanów

                              Pierwsze najazdy Normanów na Europę Zachodnią miały miejsce w II połowie VIII w.
                              a kierowały się na Anglię (od 789 roku), Irlandię ( Normanowie dotarli tu w 874
                              roku) oraz Szkocję. Sprzyjało temu w tym czasie opanowanie Szetlandów. W 793r.
                              miał miejsce pierwszy napad wikingów, który wywołał " głośne echo" w Europie.
                              Normanowie zrabowali i doszczętnie zniszczyli klasztor Lindisfarne w Nortumbrii.
                              Z czasem bardzo aktywni Normanowie duńscy uzależnili od siebie Anglię. Duńczycy
                              zajęli krainę nizin, obejmującą wschodnie tereny oraz część środkowych i
                              północnych terenów wyspy. W 878 roku zawarli umowę z angielskim królem-
                              Alfredem, co umożliwiło Normanom stworzyć swoje własne państewko- Danelaw. W
                              następnych latach Normanowie powoli powiększali jego granice. W 1013 roku
                              panujący Swen I Widlobrody został uznany przez część ludu za władcę całej
                              Anglii. Jego syn- Kanut I Wielki kontynuował podboje swojego ojca i w 1017 roku
                              opanował całą wyspę, którą przyłączył do swojego wielkiego, potężnego władztwa
                              duńskiego. Po jego śmierci sytuacja nieco się zmieniła. Panowanie Duńczyków
                              załamało się, jednak w II połowie XI w. Wilhelm Zdobywca- książę Normandii
                              odnosi spektakularne zwycięstwo w bitwie pod Hastings w 1066 roku i tym samym
                              królem zostaje królem Anglii. W IX wieku wyprawy normańskie nieco zmieniły
                              charakter. Nie były to jednorazowe wypady, Normanowie zaczęli zakładać bazy, w
                              których spędzali zimę. Przy długich wyprawach zdarzało się, że wojownicy
                              zabierali ze sobą w podróż rodzinę. W tym samym czasie Normanowie zaczęli
                              opanowywać wybrzeża Irlandii, gdzie założyli królestwa w Dublinie, Corku i
                              Limericku. Świetną karierę zrobili synowie normandzkiego rycerza Tankreda
                              d'Hauteville. Jeden z nich- Robert Guiscard, zjednoczył większość księstw
                              południowo- włoskich i wyparł z Włoch zarówno Arabów , jak i Bizantyjczyków.
                              Inny, Roger od 1061 roku rozpoczął podbój Sycylii. Syn Rogera, Roger II,
                              połączył pod swoim panowaniem posiadłości normańskie na Sycylii i w południowych
                              Włoszech a w 1130 roku przyjął tytuł królewski. Władcy normańscy południowych
                              Włoch rozwijali ekspansję na Grecję, próbójąc zająć Epir, podczas pierwszej
                              krucjaty w 1098 roku założyli w Syrii księstwo ze stolicą w Antiochii. Zaś inni
                              Normanowie udawali się na wschód, penetrując wszystkie przebyte tereny wzdłóż
                              rzek Wołchow, Dźwiny i Dniepru, aż po Morze Czarne, gdzie okradali przybrzeżne
                              miasta Cesarstwa Bizantyjsiego. Bogacili się nie tylko łupieniem, ale także
                              handlem. W 843 roku Normanowie pod wodzą Rollona dotarli do Francji. Następnie
                              płynąc Sekwaną dotarli do Paryża, skąd w późniejszych latach podejmowali
                              następne najazdy łupieżcze w głąb Francji. Król Francji, aby temu zapobiec,
                              zdecydował się zawrzeć pewien układ z nowymi przybyszami. W 911 roku wódz
                              normański Rollon przejął w lenno podbitą przez siebie północno- zachodnią część
                              Francji ( Normandię) w zamian za to wikingowie mięli stać się obrońcami Francji.
                              Początek X wieku wiąże się z tym, że Normanowie przyjęli chrzest i z czasem
                              ulegli szybkiej romanizacji, a to ułatwiło im utworzenie królestwa. Książe
                              Edwadr Wyznawca, który uciekał przed Kanutem I Wielkim znalazł na dworze
                              Normandzkim schronienie. Obiecał on, że w razie swej bezpotomnej śmierci
                              przekaże swój tron władcom Normandii. Normanom spodobał się ten pomysł i dlatego
                              bardzo chętnie wspierali oni jego powrót na wyspę w 1035 roku. Jednak nie
                              wszyscy patrzyli ze spokojem na obecność Normanów na angielskim dworze. Po
                              bezpotomnej śmierci Wyznawcy w styczniu 1066 roku miejscowi feudałowie wnieśli
                              na tron Harolda II- najpotężniejszego wśród nich, ale zapoczątkowało to wiele
                              walk. "

                              Jou czytou calou ksionszka na temat Podbojow Wikingow, wlasciwie mieli oni do
                              dorzecza Odry i Wisly najblizy, dlatego wszystko wierzam ale nie to, ze Mieszko
                              i Chrobry bedac Polanami podporzadkowali sobie Wikingowskie druzyny
                              • ballest Re: Poczytej se to 09.06.09, 23:13
                                MATKA KRÓLÓW
                                Z mroków polskiego średniowiecza wyłania się postać niezwykłej kobiety, z którą
                                związana jest historia Szwecji, Danii, Anglii i Norwegii. Była nią Świętosława,
                                córka Mieszka I i siostra Bolesława Chrobrego, znana także pod imieniem Sygrydy
                                lub Storrady. Ze względów politycznych ojciec przeznaczył ją na żonę dla króla
                                Szwecji Eryka. Mieszko szukał sprzymierzeńców w wojnie przeciwko Danii i liczył,
                                iż poprzez małżeństwo córki znajdzie ich w Szwedach.

                                Przyszły małżonek Świętosławy był wprawdzie w wieku jej ojca i cieszył się
                                opinią człowieka szalonego, ale takie drobiazgi nie miały w polityce żadnego
                                znaczenia. Nie miał także znaczenia fakt, że Świętosława kochała się w młodym
                                Norwegu, który podawał się za Olafa Tryggvasona, syna Tryggvy, króla Viku.
                                Pochodzenie jego nie było jednak jednoznaczne, gdyż odnaleziono go jako
                                niewolnika na statku estońskiego kupca. Wyróżniał się wprawdzie wypalonym na
                                plecach znakiem runicznym Haralda Pięknowłosego, ale równie dobrze Harald mógł
                                nim znaczyć królewskie dzieci, jak i królewską służbę. Olaf uważał się jednak za
                                spadkobiercę tronu norweskiego i usiłował dla swej sprawy pozyskać możnych
                                protektorów. Bawił między innymi w Nowogrodzie, gdzie panowała skandynawska
                                dynastia Rurykowiczów, a także zawitał do Poznania na dwór Mieszka I. Wówczas
                                też poznała go Świętosława. Być może książę Polski wiązał z nim pewne nadzieje
                                polityczne, niemniej małżeństwo córki z królem szwedzkim wydawało mu się
                                inwestycją z całą pewnością bardziej korzystną.

                                Świętosława wyjechała zatem do Szwecji i poślubiła szalonego Eryka. Urodziła mu
                                syna Olafa i córkę Holmfrydę i zgodnie z życzeniami ojca nakłoniła go do wyprawy
                                przeciwko Duńczykom. W wojnie tej Eryk odniósł zwycięstwo i uzyskał przydomek
                                Zawsze Zwycięski. Zwycięstwo to nie wyszło mu jednak na dobre, ponieważ
                                zaostrzyły się u niego objawy obłędu. Twierdził, iż nordycki bóg Odyn wymaga od
                                niego, aby złożył mu w ofierze swego syna Olafa. Ochrzczona Świętosława nie
                                wierzyła jednak w nordyckich bogów i chroniąc syna, kazała otruć jego ojca. Aby
                                nadać temu morderstwu boski charakter, podpaliła dwór i świątynię w Uppsali.
                                Opowiadano zatem, iż doszło do rozgrywki pomiędzy bogiem Thorem a bogiem Odynem,
                                z których pierwszy zabił Eryka, drugi zaś w odwecie spalił świątynię rywala.

                                Zostawszy wdową, Świętosława przypomniała sobie o Olafie Tryggvasonie. Uważany
                                niegdyś za samozwańca, w ciągu kilku lat zyskał on nie tylko sławę
                                nieustraszonego żeglarza, ale także przy pomocy swoich wikingów zagarnął dla
                                siebie tron norweski. Nic zatem nie stało na przeszkodzie, aby owdowiała królowa
                                Szwecji poślubiła króla Norwegii.

                                Olaf zmienił się wszakże nie do poznania. Owładnięty był ambicjami politycznymi
                                i zażądał tronu szwedzkiego, co było równoznaczne z odsunięciem młodego Olafa od
                                dziedziczenia. Kiedy spotkał się z odmową, usiłował porwać regentkę i oprzeć się
                                na faktach dokonanych. Przecenił wszakże swoje siły. Najazd Norwegów został
                                odparty, a Świętosława pośpiesznie poślubiła owdowiałego właśnie króla Danii
                                Swena Widłobrodego i poczęła montować koalicję przeciw Tryggvasonowi. Weszli do
                                niej Szwedzi, Duńczycy i Polacy.

                                W roku 1000 na wodach Oresundu doszło do bitwy zwanej Bitwą Trzech Królów.
                                Przeciwko jedenastu okrętom norweskim wypłynęło siedemdziesiąt okrętów
                                sprzymierzonych. Wynik tego starcia był oczywiście z góry przesądzony. Flotę
                                Tryggvasona rozgromiono, a on sam poniósł śmierć w bitwie. Wikingowie, którzy
                                nie mogli pogodzić się ze śmiercią swojego przywódcy, opowiadali wprawdzie, iż
                                uszedł on z pola bitwy, schronił się za granicą i poślubił tam księżniczkę Tyrę.
                                Wierzono, iż powróci, aby pomścić swoją klęskę.

                                Olaf nie pojawił się już jednak na historycznej scenie, ale odniesione
                                zwycięstwo nie przyniosło Świętosławie radości. Zrozumiała, iż przegrała swoją
                                jedyną miłość. Swena nie darzyła żadnym uczuciem i chociaż urodziła mu synów
                                Haralda i Kanuta, myślami była zawsze na wodach Oresundu.

                                Obojętność żony rozwścieczyła do tego stopnia króla Danii, iż postanowił wygnać
                                ją ze swego królestwa. Według słów Thietmara „wygnana przez męża na długi okres
                                czasu, wiele musiała znosić wraz z innymi przykrości”. Najpierw pojechała do
                                swego syna, króla Szwecji Olafa, później zaś pojawiła się na dworze brata,
                                Bolesława Chrobrego. To z jej inicjatywy Chrobry wysłał do Szwecji misję
                                chrystianizacyjną Brunona z Kwerfurtu, która ochrzciła Olafa i jego najbliższą
                                drużynę.

                                W kilka lat później Swen Widłobrody umarł i w Polsce pojawili się duńscy synowie
                                Świętosławy, aby ją zabrać do siebie. Starszy, Harald, objął w tym czasie tron
                                Danii, młodszy zaś, Kanut, panował w podbitej niedawno Anglii. Świętosława wraz
                                z młodszym synem udała się do jego nowego królestwa.

                                Kanut był człowiekiem bezwzględnym i okrutnym. Poróżniwszy się na przykład ze
                                swoim przyjacielem Eadrikiem z Mercji, któremu zawdzięczał między innymi
                                angielską koronę, kazał go bez wahania ściąć. Dzieci podbitego króla Anglosasów
                                wysłał do Polski z poleceniem, aby tam zostały zabite. Bolesław Chrobry nie miał
                                wszakże w sobie normańskiego okrucieństwa i prośby tej nie wypełnił.

                                W Anglii Kanut związał się z Aelgifą, byłą kochanką pokonanego króla Ethelreda,
                                matką jego dziewięciorga nieślubnych dzieci. Chociaż Aelgifa urodziła mu synów
                                Svenda i Harolda Zająconogiego, oddalił ją, być może za namową Świętosławy, i
                                zaślubił wdowę po Ethelredzie - Emmę. Małżeństwo z Emmą spowodowało, iż w
                                Kanucie zaszła zasadnicza zmiana. Poczuł się nagle Anglikiem i zaczął utożsamiać
                                się z podbitym narodem. Odesłał do domu swoją drużynę i postanowił zostać w
                                Anglii na stałe. Pozwolił nawet na uroczyste przeniesienie zwłok arcybiskupa
                                Aelfheaha do katedry w Canterbury, chociaż biskup zaliczał się za życia do jego
                                najzagorzalszych przeciwników.

                                Świętosława nie pojawiła się już więcej na arenie historii. Umarła
                                prawdopodobnie w latach dwudziestych XI wieku i pochowano ją zapewne w Londynie.
                                Być może, iż dosięgła jej jeszcze wiadomość o śmierci jej synów: króla Danii
                                Haralda w 1018 roku i króla Szwecji Olafa w 1022. Może była jeszcze świadkiem
                                objęcia przez Kanuta po bracie tronu duńskiego, a także podbicia przezeń Sambii,
                                Norwegii i Marchii Szlezwickiej, co czyniło go najpotężniejszym władcą północnej
                                Europy.

                                Nie dożyła jednak z pewnością radosnego momentu, kiedy jej wnuczka Gunhilda
                                zaślubiła cesarskiego syna. Nie danym jej było także widzieć, jak mąż wnuczki
                                Henryk III podporządkowuje sobie papiestwo ani też jak jej prawnuk Henryk IV
                                korzy się w Canossie przed Grzegorzem VII. Nie przypuszczała także zapewne, iż
                                praprawnuk Henryk V rozpocznie krwawe wojny z jej stryjecznym praprawnukiem,
                                księciem Polski Bolesławem Krzywoustym. .
                            • rzewuski1 Re: porada od tresera 10.06.09, 08:26
                              3 tysiace wikingów?
                              Ibrahib ibn Jakub nic nie pisze o wikingach
                              wiecej mówi o 4 królestwach słowianskich i wymienia ich władców
                              ten czas mają oni czterech królów: król Bułgarów, Bûîslâw
                              [Bolesław], król (Frâga) [Pragi] , Czech i Krakowa, Mescheqqo
                              [Mieszko], król Północy i Nâqûn (Nakon) na samym Zachodzie

                              Do niego przybywają z miasta Kraków, Ruś i Słowianie z towarami
                              rozróznia Rus i Słowian, nie uznaje ich za słowian

                              co się tyczy kraju Mesko, to [jest] on najrozleglejszy z ich [tzn.
                              słowiańskich] krajów. Obfituje on w żywność, mięso, miód, i rolę
                              orna [lub: rybę] . Pobieranie przez niego [tj. Mieszka] podatki
                              [lub: opłaty] [stanowią] odważniki handlowe. [Idą] one [na] żołd
                              jego mężów [lub: piechurów]. Co miesiąc [przypada] każdemu [z nich]
                              oznaczona [dosł. Wiadoma] ilość z nich. Ma on trzy tysiące
                              pancernych [podzielonych na] oddziały, a setka ich znaczy tyle co
                              dziesięć secin innych [wojowników]. Daje on tym mężom odzież, konie,
                              broń i wszystko, czego tylko potrzebują. A gdy jednemu z nich urodzi
                              się dziecko, on [tj. Mieszko] każe mu wypłacać żołd od chwili
                              urodzenia [dosł. w godzinie, w której się rodzi], czy będzie płci
                              męskiej czy żeńskiej. A gdy [dziecię] dorośnie, to jeżeli jest
                              mężczyzną, żeni go i wypłaca za niego dar ślubny ojcu dziewczyny,
                              jeżeli zaś jest płci żeńskiej [dosł. kobietą], wydaje ją za mąż i
                              płaci dar ślubny jej ojcu. A dar ślubny [jest] u Słowian znaczny, w
                              czym zwyczaj ich [jest] podobny do zwyczajów Berebrów. Jeżeli mężowi
                              urodzą się dwie lub trzy córki, to one [stają się] powodem jego
                              bogactwa, a jeżeli mu się urodzi dwóch chłopców, to [staje się] to
                              powodem jego ubóstwa

                              a dar SLUBNY jest u SŁOWIAN
                              iBRAHIM IBN jAKUB jasno daje do zrozumienia ze druzyna ksiecia
                              Mieszka składa sie ze słowian
                              nic nie pisze o normanach czy wikingach
                              • ballest Re: porada od tresera 10.06.09, 10:22
                                Rzewuski, wtedy nie istnialo pojecie Wikingowie !

                                ----
                                Rzewuski uwaza, ze te 3 000 tysiace pancernych to nie sa Wikingowie,
                                a wiec pytania, co sa za groby wojownikow w Wielkopolsce, Mazowszu,
                                czy Kujawach sa to groby polanskich wojownikow?
                                ;)

                                Czyli Rzewuski cofa sie wstecz do PRLowskiego wykladu polskiej
                                historiografii!
                                • rzewuski1 Re: porada od tresera 10.06.09, 11:19
                                  ale ci wojownicy sa słowianami
                                  tak ich nazywa Ibrahim ibn Jakub
                                  nie ma ani słowa o tym ze pochodza z skandynawi
                                  przykro mi panie Ballest
                                  ale fakty sa niezbite
                                  nie pan ani jednego wpólczesnego zrodła mowiacego ze Mieszko
                                  pochodzi ze skandynawi
                                  ani jednego
                                  to ze jego corka wyszła za maz za władce dani a potem szwecji to nie
                                  zaden dowód
                                  zwyczajny sojusz
                                  groby?
                                  jest ich niewiele i wskazuja tylko na obecnosc wikingów
                                  co nie jest dziwne
                                  natomiast o druzynie Mieszka mamy wpolczesne zrodło
                                  i obiektywny autor zyd z Hiszpanii
                                  nie ma watpliwosci ze to sa słowianie a Mieszko jest słowianskim
                                  władca
                                  nic nie wspomina o normanach i mieszkancach skandynawi
                                  a wie o nich , i zna ich chocby opisujac kraj Nakona
                                  Kraj Nâqûna graniczy na Zachodzie z Sasamu i w części z Mermân
                                  (Normanowie = Danowie
                                  • ballest Re: porada od tresera 10.06.09, 12:01
                                    Rzewuski, ja nie pisze czegos o czym nic nie wie, ja popdaje fakty!
                                    Napisz mi skad sie tam znalezli Wikingowie?
                                    "Wystawa z wykopalisk w Kałdusie w Muzeum Archeologicznym
                                    dmk2005-02-14, ostatnia aktualizacja 2005-02-14 00:00
                                    Jakie tajemnice kryje góra św. Wawrzyńca koło Chełmna? Niezwykłe i
                                    warte poznania. Od dziś w poznańskim Muzeum Archeologicznym można
                                    oglądać wystawę urządzoną... w cieniu tejże właśnie góry
                                    Wystawa dotyczy wykopalisk z okolic Chełmna. Archeolodzy z
                                    Uniwersytetu im Mikołaja Kopernika w Toruniu prezentują na niej
                                    wyniki swoich kilkuletnich prac wykopaliskowych prowadzonych w
                                    miejscu dawnej osady średniowiecznej w Kałdusie, właśnie w
                                    sąsiedztwie wzgórza św. Wawrzyńca. Obrazuje je sztuczny kopiec
                                    usypany na dziedzińcu muzeum.

                                    Góra św. Wawrzyńca na tle doliny Wisły musiała robić duże wrażenie
                                    na ludności zamieszkującej okolicę: nie tylko stanowiła
                                    centrum "świata", ale również, jako wyobrażenie religijne,
                                    zapewniała łączność między niebem a ziemią. Dlatego archeolodzy
                                    postanowili "przenieść" ją do Poznania.



                                    Obok, w gablotach, zaprezentowano ponad tysiąc unikatowych zabytków,
                                    m.in. przedmioty z bogatego wyposażenia grobów wikingów, mieszek ze
                                    srebrnymi monetami, ozdoby, narzędzia i przedmioty o charakterze
                                    kultowym. Poza tym wyeksponowano plansze ze zdjęciami oraz opisami
                                    prac archeologicznych.

                                    Odkrycia dokonane w ostatnich latach w Kałdusie potwierdzają rangę
                                    tego ośrodka w dziejach wczesnopiastowskiego państwa polskiego. Miał
                                    on szczególne znaczenie strategiczne i polityczne, bo położony był
                                    na skrzyżowaniu dwóch głównych szlaków przechodzących przez tę część
                                    Pomorza: nadwiślańskiego i rusko-bałtyckiego. "

                                    albo skad sie znalezli w Lednicy:
                                    gniazdo.rodzimowiercy.pl/tekst.php?tekstid=78
                                    Wytlumacz to?
                                    I to wklasnie w okresie ksztaltowania sie polskiej panstwowosci???
                                    • ballest Re: porada od tresera 10.06.09, 12:19
                                      miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35611,2646805.html
                                      Moze mi wytlumaczysz skad sie wzieli, bo jak widzisz tam byli zyli i
                                      mieszkali i napewno nie tylko jako druzyna;)
                    • Gość: obsługa ckm-u instrukcja obsługi ckm-u IP: *.adsl.hansenet.de 09.06.09, 14:36
                      Ty to naprawde jestes ckm do kwadratu taki typu maxim z 1909 roku. Nawet czytac nie potrafisz :) A po polsku pisac chcesz :) Porada od tresera z zoo byla skierowana do Rzewuskiego1. To On mial cie olac a nie ty Jego. Chyba nie wyobrazasz sobie ze w twoim stanie psychicznym ktokolwiek jakakolwiek porade do ciebie skieruje.

                      obsługa ckm-u
                      • ballest Do Ckma 09.06.09, 18:34
                        Sluchaj CKMie !!!!
                        Madry nikogo nigdy glupim nie wyzwie, on sobie to najwyzej pomysli.
                        Tera wiysz do jakiego Konta uech Cie wraziou!
                        ------------------
                        Jesli o znajomosc jezyka polskiego chodzi, to nie wiem czy lepszy jestes ode
                        mnie, bo osobnik co nie mou rudymentarnego pojecia o historii swojego kraju, nie
                        moze znac dobrze jenzyka!
                        - do tego brakuje ci etykiety osobistej, czyte Kindersztuby
                        W taki stylu, to sobie nmozesz z Twojimi rodaczkami na Reeperbahn auf St.Pauli
                        gaworzyc, ale nie zy mnom!
                        Cis !
                        • Gość: KubiSS Re: Do Balcia IP: *.hsd1.il.comcast.net 10.06.09, 05:48
                          Balciu ;-)
                          Czy ty sie naprawde uwazasz za madrego ?
                          • cirano Re: Do kubiss-a 10.06.09, 07:29
                            A co to, wrazicki Hamerykon i tu sie wpakowoł?
                            A po co? Komu chcesz tu woda z muzgu zrobić, expercie?
                            • Gość: :-) Bruce Lee tez byl Niemem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 17:47
                              forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=94&w=18458377&a=18458377
                              • ballest ;) 17.06.09, 22:38
                                "IP: *.kawo1.RWTH-Aachen.DE
                                Gość: Labander 10.12.04, 22:33 zarchiwizowany
                                wer bist du denn, Ballest, seit Jahren besuche ich dieses Forum, und immer
                                wieder scheinst Du diesen virtuellen Raum zu beherrschen. Nicht immer im
                                positiven Sinne. Ich frage mich, wer Du bist. Wo kommst Du her, aber das,
                                glaube ich, werden wir wohl nie erfahren. Vielleicht kennen wir uns ja, alles
                                ist ja schließlich möglich.
                                Viele Fragen, keine Antwort, Anonymität und Purzelbäume schlagen als Handlung
                                gegen die,die wir glauben hassen zu müssen.

                                Es kostet Kraft und ist an sich nichts. "
                              • ballest Re: Bruce Lee tez byl Niemem 19.06.09, 21:58
                                Gupota Goroli jest bez Granic, za to som WELTMEISTRAMI w struganiu konikow, to
                                richtig POTRAFIA!
                                • petronella.kozlowska Re: Bruce Lee tez byl Niemem 19.06.09, 22:37
                                  ballest ty stara tepa oszalala kreaturo ziomkowska

                                  czytej a potem piousz

                                  kta tschyta tyn ma pschywaga

                                  soum tak pisziesz, a juzasch sami niemcy touk piszom o Brucie tym jak mu tam
                                  Lee, ze zawsze Niemcem byl








                                  de.wikipedia.org/wiki/Bruce_Lee
                                  • ballest Re: Bruce Lee tez byl Niemem 20.06.09, 13:49
                                    kaj napisano, ze bou iemcem, tu??
                                    "Bruce Lee wurde am 27. November 1940 im Chinese Hospital in San Francisco als
                                    Sohn eines Chinesen (Lee Hoi Chuen) und einer Deutsch-Chinesin geboren." abo
                                    kajyndzi?

                                    Podej mi , bo fto czytac umiy ze zrozumieniem, tyn mou zawsze przewaga nad
                                    zwyklymi polskimi strugaczami koniczkow.
                                    • Gość: :-) Ballest udowadnial rowniez ,ze Obama jest Niemcem: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 23:14
                                      • petronella.kozlowska Re: Ballest udowadnial rowniez ,ze Obama jest Nie 21.06.09, 09:27
                                        to fakt, sam ballest założył kiedyś wątek o niemieckim pochodzeniu Obamy.

                                        Dla przypomnienia dodam teksty o śląskim pochodzeniu noblistów i innych tam
                                        Niemców, których pradziadek przejeżdżał przez Wrocław pociągiem.


                                        • Gość: ! Re: Ballest udowadnial rowniez ,ze Obama jest Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 09:55
                                          Ci noblisci z Niemcami mieli tyle wspolnego ,ze mieli nazwiska
                                          nadane przez niemieckich urzednikow i ich krewni zgineli w obozach
                                          koncentracyjnych
                                          • Gość: ! Re: Ballest udowadnial rowniez ,ze Obama jest Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 09:56
                                            Obama faktycznie ma troche niemieckiej ktwi ,bo jeden z jego
                                            przodkow urodzil sie niemal 300 lat temu pod Stuttgartem.

                                            www.deseretnews.com/article/print/705308998/Utah-ancestry-researchers-help-find-documents-of-Obamas-German-roots.html
                                            • rzewuski1 Re: Ballest udowadnial rowniez ,ze Obama jest Nie 21.06.09, 18:55
                                              Gość portalu: ! napisał(a):

                                              > Obama faktycznie ma troche niemieckiej ktwi ,bo jeden z jego
                                              > przodkow urodzil sie niemal 300 lat temu pod Stuttgartem.

                                              A jaka grupe ma niemiecka krew?
    • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 21.06.09, 19:02
      Tak generalnie panie Ballest skoro twierdzi pan ze w pierwsi władcy
      Polski byli wikingami to niech wymieni pan ich skandynawskie imiona
      • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 21.06.09, 19:07
        i dlaczego nie ma sladu ich pochodzenia w mitach i legandach?
        dlaczego ukrywali i kłamali o swoim pochodzeniu, w kronice Galla
        któera powstała za czasów Krzywoustego jest napisane ze pochodzą od
        chłopów, Kosmas to samo pisze o Przemyslidach a Nestor pisze
        zupelnie cos innego
        dlkaczego Gall i Kosmas pomijaja skandynawskie pochodzenie Mieszka
        czy Przemyslidów?
        odpowiedz jest oczywista
        bo Mieszko i Przemyslidzi nie byli zadnymi wikingami i dlatego w
        zródła pisanych nioe ma o tym sladu poza Dagome iudex
        a wiadomo ze zródło to zostało napisanie niedbale i przez człowieka
        który nie miał pojecia o kim pisze
        • Gość: ! Jakos o Ruryku wiadomo wiecej..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 20:10
          a zyl 100 lat wczesniej niz Mieszko

          pl.wikipedia.org/wiki/Ruryk
      • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 21.06.09, 22:20
        > Tak generalnie panie Ballest skoro twierdzi pan ze w pierwsi władcy
        > Polski byli wikingami to niech wymieni pan ich skandynawskie imiona

        Dago i Burisleif, Storrada!
        • petronella.kozlowska Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 22.06.09, 06:46
          o Burisleifie juz bylo


          ciekawe co nauka niemiecka nowego wymyslila
          • Gość: eee Presydent Liberii jes Niemkoom! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 10:43
            en.wikipedia.org/wiki/Ellen_Johnson-Sirleaf
            Ellen Johnson-Sirleaf was born in Monrovia, the capital of Liberia,
            to educated parents.[1] Her ethnic background is 1/2 Gola from her
            father's side, and 1/4 Kru and 1/4 German from her mother's side
            • Gość: :-) Gerald Asamoah jest Niemcem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 13:49
              www.worldfootball.net/spieler_profil/gerald-asamoah/
              • rzewuski1 Re: Gerald Asamoah jest Niemcem! 22.06.09, 17:11
                podobno ludzie na samym poczatku byli czarni wiec to jest dowód na
                to ze wszyscy ludzie pierwotnie byli Niemcami(logika ballesta)

                Gość portalu: :-) napisał(a):

                > www.worldfootball.net/spieler_profil/gerald-asamoah/
        • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 22.06.09, 16:48
          Dago ?
          wszystkie zródla wpołczesne Mieszkowi jednak pisza inaczej
          Bolesław dla Thietmara był SŁOWIANINEM I ZADNA Saga z XIII w tego
          nie zmieni
          widzi pan te imiona sa watpliwe i na 100 % ci władcy sie tak nie
          nazywali
          ma pan wiecej imion skandynawskich?
          ojciec Mieszka jak sie nazywał?
          dlaczego ukrywali swoje skandynawskie pochodzenie i sfałszowali swój
          rodowód juz w XII w.
          jakie slady zostawili w słownictwie i w nazwach geograficznych
          wikingowie?
          • pit-zeolit Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 26.06.09, 20:58
            rzewuski1 napisał:

            > Dago ?
            > wszystkie zródla wpołczesne Mieszkowi jednak pisza inaczej
            > Bolesław dla Thietmara był SŁOWIANINEM I ZADNA Saga z XIII w tego
            > nie zmieni

            Thietmar to głupi goroll był, a nie oświecony szlyzjer, co on mógł
            wiedzieć o Mieszku i jego skandynawskich korzeniach ?
            • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 26.06.09, 23:24
              "In den skandinawischen Quellen wurde er "Burisleif" genannt. ZB "Olaf
              Tryggvason Saga": "...sie (=Jomswikinger) haben 20 Boote aus Skania und 40 aus
              Vindaland. Der Konig des Vindalans war in dieser Zeit Burisleif". Saga spricht
              weiter, dass Bolesław Chrobry der Schwiegervater von Jarl Jomsborgs Sigwald aber
              auch der Schwiegervater von Sven Gabelbart war. Und endlich auch der
              Schwiegervater von Olaf Tryggvason. Saga sagt, dass Olaf 3 Jahre im Polen bei
              Bolesław war und "viele Freunde" da hatte. Saga schpricht weiter, dass
              "Burisleif", Olafs Schwiegervater, hat zusammen mit Kaiser Otto I gegen Dannen
              bei "Danevirke" (danische Wallen) um 1000 gekampft. Olaf ist mit ihm nach
              Danemark gekommen. In diesem Fall waere aber Mieszko I (Bolesławs Vater) diesen
              "Burisleif" aus Sagen, nicht Bolesław selber, weil Mieszko I hat zusammen mit
              Otto gegen Danemark in 1000 J. gekampft.
              Das kann aber ein Fahler der islandischen Redaktoren des Textes sein. "
              • ballest Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 26.06.09, 23:30
                "Das beste Beispiel ist Erik, folgend der Konig von Norwegen, Schweden und
                Danemark (1389 - 1423) wurde in Darłowo geboren."
                ;)
        • rzewuski1 Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 22.06.09, 16:57
          dlaczego Burisleif i Dago wystepuja tylko w jednym zródle i to w
          zródłach pozniejszych o wieki i pochodzacych z odległych krajów i
          dlaczego nie wierzysz w zródła niemieckie które jednak inaczej
          nazywaja tych władców chyba lepiej poinformnowanych od tamtych
          zwłaszcza ze wspolczesnych Mieszkowi
          dlaczego Piastowie nie nazywali swoje dzieci skandynawskimi
          imionami? jestes w stanie podac tylko 3 imiona
          to bardzo mało zwłaszcza ze nie jestes w stanie udowodnic ze to ich
          prawdziwe imiona (wpólczesne zrodła niemieckie przecza temu)
          gdybys był choc troszeczke obiektywny to przynałbys mi racje
          • Gość: alois @rzewuski1: masz racje!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.09, 01:39
            pamietaj: das Vorhandensein der Beweise ist kein Beweis für das
            Vorhandensein!

            rzewuski1 napisał:

            > dlaczego Burisleif i Dago wystepuja tylko w jednym zródle i to w
            > zródłach pozniejszych o wieki i pochodzacych z odległych krajów i
            > dlaczego nie wierzysz w zródła niemieckie które jednak inaczej
            > nazywaja tych władców chyba lepiej poinformnowanych od tamtych
            > zwłaszcza ze wspolczesnych Mieszkowi
            > dlaczego Piastowie nie nazywali swoje dzieci skandynawskimi
            > imionami? jestes w stanie podac tylko 3 imiona
            > to bardzo mało zwłaszcza ze nie jestes w stanie udowodnic ze to
            ich
            > prawdziwe imiona (wpólczesne zrodła niemieckie przecza temu)
            > gdybys był choc troszeczke obiektywny to przynałbys mi racje
            • petronella.kozlowska ballest idiota 27.06.09, 09:33
              Jak potrzeba to i dla Herr ballesta jest nagle post od „Bartka ze Szczecina“ najświętszą prawdą. Ten sam Niemiec ballest twierdzi, że Polacy kłamią i fałszują historię. Bartek jest przecież jednym z tych fałszerzy.
              Bartek pisze też o źródłach (Quellen), co jest nieprawdą, ponieważ w niemieckiej wikipedii piszą już oficjalnie o sagach nordyckich jako o literaturze epickiej, do której zalicza się też i parodie.
              Bartek pisze, też o błędzie w sadze, co świadczy o tym, że ballest tego wpisu po niemiecku nie zrozumiał, lub był pijany (Das kann aber ein Fahler der islandischen Redaktoren des Textes sein).

              Ballest przytoczył tekst, który zaprzecza jego własnemu wpisowi.


              link do tekstu ballesta:

              www.geschichtsforum.de/f38/jomsburg-und-hinterland-16647/

              link do edycji Pommern, w której pisze o Burisleifie, jako o księciu słowiańskim na Pomorzu:

              www.edition-pommern.de/buch/jomswiki1/jomswiki1.html

              books.google.de/books?id=yJwWAAAAYAAJ&printsec=frontcover&dq=burisleif

              de.wikipedia.org/wiki/Altnordische_Literatur
    • petronella.kozlowska Re: polskie swietosci z germanskimi korzeniami 16.04.21, 10:13
      polskie swietosci z germanskimi korzeniami

      ballest 06.06.09, 19:51
      Zacznijmy od :
      1. MIESZKA I CHROBREGO, dzisiej juz kazdy wie, ze podporzadkowali sobie Polske!
      2. Polskie miasta- np.Krakow, Warszawa, Lwow, Poznan itd - kto je wytyczyl?


      ***

      Zawsze można się pośmiać z ballesta i jego wpisów - prawie 20 lat aktywności durnia an forum!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka