Dodaj do ulubionych

straż miejska

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.08.10, 21:38
Czy własciciel zabytkowego budunku przy Bema, który bezkarnie go
doprowadza do ruiny nie powinie byc przynajmniej ukarany przez straz
miejska za te brudne szmaty ktore na nim wisza
Obserwuj wątek
    • Gość: df Re: straż miejska IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.10, 23:08
      straz miejska winna byc rozwiążana za szkodliwość
      • edico Czy tylko krytykować Straż Miejską? 30.12.14, 10:28
        Stary wątek, ale sprawa ciągle jest świeża. Lata mijają, a w tej sprawie nic się nie zmienia i dolce vitae trwa sobie nadal w najlepsze.

        Jak wiadomo, nadzór nad Strażą sprawowany jest bezpośrednio przez Prezydenta. Więc nikt inny, tylko Prezydent ustawia im reguły gry i bieżące zadania. Jak one odległa są od nadziei rychej poprawy sytuacji spowodowanej doświadczeniami funkcjonowania dawnej Milicji Obywatelskiej pamiętają już tylko chyba czterdziestolatkowie i starsi. A miało być tak dobrze. Od końca lat ub. w. Straż Miejska właściwie przestała już pełnić swoje funkcje, dla których została powołana ww wcześniejszych latach 90-tych, a stała się swego rodzaju miejską organizacją mafijną. Zamiast dbać o porządek na ulicach i osiedlach, coraz bardziej przypomina znany dawny organ, który pod pozorem utrzymania porządku polował na kasę właścicieli pojazdów. Jest to też ważna działalność biorąc pod uwagę klonowych kierowców udających na ulicach rajdowców. Ale przecież przewinienia komunikacyjne to zaledwie tylko jedna z 26 grup wykroczeń, które powinni ujawniać strażnicy. W praktyce coraz mniej strażników wychodzi na patrole preferując wystawianie mandatów na podstawie bardzo różnych dostępnych kryteriów. Dzieje się to niestety głównie kosztem dbałości o porządek publiczny. W efekcie podejmowane działania strażników mają stosunkowo niewielki wpływu - o ile w ogóle - na realną poprawę porządku publicznego. Nawet dokonana pobieżna analiza prowadzi do wniosku, że uprawnienia, zadania i obowiązki straży miejskich nie zawsze są właściwie rozumiane i interpretowane nie tylko pezez samych strażników, ale przede wszystkim przez odpowiedzialnych za nadzór nad nimi i ich działalnością. Osobiście nie jestem przciwny Straży, ale nie takiej Straży, która zadania utrzymania porządku w mieście transferuje na wymierną działalnośc finansowego uzupełniania w zasadzie chyba nie kontrolowanych wydatków budżetowych. Gdyby było inaczej, nie było by wielu znaków zapytania nad celowością doraźnych i celowo realizowanych inwestycji w mieście, jak np. znany nieszczęsny "Plac pod pałami" pod ratuszem. Nie wiem, co o takim stanie decyduje - patologia czy pitologia stanu zarządzania tym miastem. Nie dziwię się więc, że Straż Miejska cieszy się ciągle postępującą negatywną opinią. Ale czy za taki stan można obwiniać tylko strażników a nie Radę Miasta czy przede wszystkim Prezydenta? Wydaje się, że warto wznowić ponownie dyskusję na temat sensu istnienia Straży Miejskiej a przynajmniej takiego jej funkcjonowania. Są już miasta, które funkcjonują bez straży, jak choćby śląskie Żory, które jako pierwsze zlikwidowały straż miejską w roku 1999. Jeśli zamiast zajmować się realnymi problemami, walczy z handlarkami pietruszki, staje się zbędna i zbyt kosztowna bez względu na argumenty wyciągane przez obrońców straży/
    • Gość: ewa Re: straż miejska IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.10, 11:42
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zobacz-co-potrafi-straz-miejska---jest-sie-czego-bac,wid,12591514,wiadomosc_video.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka