ostrogotek
03.09.10, 06:30
Pan europoseł Migalski cnotę stracił (wiernopoddańczymi deklaracjami i atakowaniem Tuska), a i tak
go wyrzucili.
Znamienne jest to publiczne kajanie się i zapewnianie o lojalności i że Jarosław jest wodzem - tak
było z Marcinkiewiczem i tak było z MIgalskim. PiS działa jak mafia rodzinna, jakas sekta z wielkim
guru. W każdym razie to nic normalnego. Po co tylko było Migalskiemu w ostatnich dniach cnotę
stracić? I tak bez "rubelków" i tak. A miałby chociaż jakiś honor :)
No co kecawko, jesteś już wpracy, aby z ratuszowego komputerka bzdety pisać. A co ty własciwie
robisz? Nawet pomnika przestawić ci olsztynianie nie dali.
No ale staraj, się staraj, bo za brak czujności teczkowej lub spiskowej i ciebie wyrzucą na boczny
tor :).