privus
21.01.11, 18:17
Nie tak dawno zastanawiałem się, co nowego wrzuci na szalę pisowskiego szczekania. Nie musiałem czekać długo na kolejne inwektywy i przygotowywaną pisią obstrukcję. Do tego celu użył swojej ulubionej broni, czyli pomówienia, aluzji, niedokończonej ale wyraźnej insynuacji - jednym słowem puścił typowego "kaczego smroda":
W każdej Obwodowej Komisji Wyborczej powinny zasiadać osoby, do których mamy pełne zaufanie.