Gość: Bezradni radni?
IP: *.olsztyn.vectranet.pl
13.03.11, 11:34
Konsultacje społeczne ulegają nasileniu, ale coś nie widać na nich zupełnie przedstawicieli interesu społecznego - naszych radnych. Czym tak bardzo są pochłonięci, jeśli nie znajdują czasu na sprawy, którymi żyje ostatnio cały Olsztyn? "Debata" rozpoczyna chyba nową dyskusję, dotyczącą przestrzeni publicznej miasta, pod roboczym tytułem:
"Bezradni Radni - czy raczej - Radni Zaradni?"
www.debata.olsztyn.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1615:o-tym-co-jest-naprawd-grane&catid=45:bogdan-bachmura&Itemid=97
Nawet ślepy zauważy, że raczej to drugie. Społecznicy popełniają błąd - powinni brać wiatr w żagle i nie zawracać sobie głowy radnymi. Tamci niechaj sobie drepczą przy swoich prywatnych interesach - w końcu po to startowali na radnych.