Gość: Kortowiak
IP: *.uwm.edu.pl
26.10.11, 11:51
Z wielkim rozbawieniem obserwuję pisowski 'lincz" na Ziobrze. Okazuje sie , nie po raz pierwszy, że w pis głos zabierac może tylko prezes Kaczyński. Ktokolwiek innych, jesli sie odwazy - nawet mówiąc to samo, od razu piektnowany jest jako spiskowiec i wróg. Po poprzednich wyboraz z PiSu wyleciało kilka osób, teraz będzie podobnie. Dwór i wazelina, mierny, bierny ale wierny - oto ideał pisu Kaczyńskiego. Żal na to patrzeć. Przecię zto najwieksza partia opozycyjna. Chyba już po raz ostatni, nawieskza opozycja, ale nie dlatego, że wygraja kolejne wybory.