Dodaj do ulubionych

Musujaca aspiryna...

24.11.04, 09:09
... rownie dobra jak tryptan?

cos mi sie nie chce wierzyc ale wedlug doniesien Dr. Hans-Christoph Diener,
of University Essen, Germany, musujaca aspiryna pomaga na migreny rownie
dobrze jak Imitrex.

Na 312 pacjentow z center w Niemchech, Hiszpanii i Wloch 53% odczulo redukcje
bolu po aspirynie (musujacej), 60% po ibuprofenie, 56% po sumatryptanie i po
placebo- 31%.

My wiemy jak pomaga nam ibuprofen.
Albo zywkla aspiryna.

Zbyt piekne zeby bylo prawdziwe- mam musujaca aspiryne Alka Seltzer i rownie
dobrze moglabym wypic kubek wody sodowej...

Mam watpliwosci jak ciezkie maja migreny ci na ktorych robia takie studia..
chyba nie takie jak moje...

A moze ktos sprobuje?


Venus
Obserwuj wątek
    • maenka Re: Musujaca aspiryna... 24.11.04, 14:02
      Probowalam Bayerowskiej wersji musujacej aspiryny na migreny (wyprodukowali
      wersje migrenowa). Dziala ale na zoladek i to nie tak jak bym sobie zyczyla.

      Ale dziala na zwykly bol glowy to wyprobowal ze skutkiem wlasciwym. Oczywiscie
      wszyscy wiemy czym rozni sie zwykly nawet dosyc mocny bol glowy od migreny.
      m.
    • n_nadia Re: Musujaca aspiryna... 24.11.04, 14:06
      Ibuprofen czasami pomaga, ale tylko wtedy, jezeli wezme go na samym poczatku.
      Aspiryna jednak zupelnie na mnie nie dziala. Jest nawet aspiryna na bole migrenowe, ale to jakas pomylka. Nienawidze smaku aspiryny, wiec kiedy w czasie ataku ja wypije, to mam podwojne mdlosci.
      • marialudwika Re: Musujaca aspiryna... 24.11.04, 22:49
        Od aspiryny mnie odrzuca! Sama mysl o jej smaku,brrrr!!
        ml
        • cytrusowa Re: Musujaca aspiryna... 05.12.04, 15:35
          well, no na mnie to absolutnie nie działa. Jedynie działa na mój żołądek -
          brrr. Jest obrzydliwe, po zażyciu dawki uderzeniowej, czyli dwóch nic nie
          pomaga. Ogólnie po tej aspirynie mam mdłości i drżenie rąk. Ale polecam z
          czystym sumieniem - SOLPADEINE musujące. Oczywiście dawka podwójna, czyli dwie
          na raz, ewentualnie za parę godzin następne.
          Oczywiście najlepiej pierwszą dawkę wziąć na samym początku, lepiej działa.

          Cos mojego:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24829
    • ulala72 Re: Musujaca aspiryna... 08.12.04, 09:48
      Ja już ok.dwóch miesięcy nie miałam migreny (nie do uwierzenia!) i na zwykłe
      bołe głowy, nawet mocne, pomaga mi ta musującą aspiryna migrenowa, tylko wzięta
      od razu i zapita colą.
      A na małe migrenki podwójna Solpadinka jak najbardziej!
      A na większe ataki to juz nic....
    • ksywa Re: Musujaca aspiryna... 09.12.04, 16:06
      Musująca aspirynka nie jest zła - ale nie na migreny;) Jak najbradziej pomaga
      mi na rozsadzające czaszkę bóle napięciowe. Ale na moją szefową, która ma
      słabsze migreny wcześnie wzięta - działa. Tyle uprzejmie donoszę,
      ksywa
      • venus22 Re: Musujaca aspiryna... 09.12.04, 18:48

        >Ale na moją szefową, która ma
        > słabsze migreny wcześnie wzięta - działa.

        No wlasnie.
        Dlatego zastanawiam sie jakie kryteria do studiow wzgledem migren sa stosowane
        w takich badaniach.
        Mnie sama aspiryna nigdy nie pomagala na migreny nawet we wczesnej mlodosci-
        musialy byc tabletki z krzyzykiem albo Pyralgin.

        Jetsem w stanie uwierzyc ze na slabe migreny, wzieta wczesnie, moze pomoc (na
        zasadzie loterii).

        Ale dla takich migrenikow jak my - gdzie ja porownywac do tryptanow. A zreszta,
        czy i te tryptany tak nam zawsze pomoga?

        Venus
        • maenka Re: Musujaca aspiryna... 10.12.04, 11:55
          Na mnie na bol glowy (nie mylic z M.) dalej tabletki z krzyzykiem najlepiej
          pomagaja. A tabletki z krzyzykiem to nic innego jak kwas acetylosalic.
          (aspiryna) z niewielkim dodatkiem kofeiny. Dziwne jest ze sama aspiryna nie
          zawsze na mnie dziala a kawa wrecz powoduje u mnie migreny. Natomiast to
          polaczenie nie wywoluje migren a na bol glowy jest niezawodne.
          • ksywa Re: Musujaca aspiryna... 10.12.04, 12:04
            Taaaa, kochane tabletuńki z krzyżykiem;)) I masz rację co do tej obecności
            kofeiny w składzie. Ta kombinacja naprawdę ma znaczenie. Jesli chodzi o te
            zwykłe bóle głowy (a co, pogadajmy o nich, w porównaniu z M są sympatyczne i
            dość przewidywalne!) to ja preferuję Thomapyrin (coś go wycofali) i o tym samym
            składzie Neopyrin (szczególnie trójskładnikowy) względnie Solpadeine lub
            Saridon. Ale tego ostatniego to mój żołądek nie lubi;/ A te wszystkie
            naprokseny to mi tylko pod względem koloru odpowiadają, bo zwykle niebieskie;))
            Działanie żadne.
    • oskar17 Re: Musujaca aspiryna... 10.12.04, 18:19
      te badania to chybazleciB producent aspiryny. Równie dopbrze mogBabym wziac
      witamibne C
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka