Dodaj do ulubionych

Szef SB pochowany z honorami

IP: *.pl 06.09.12, 10:58
www.debata.olsztyn.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2412:ostatniego-szefa-sb-w-olsztynie-pochowano-w-asycie-kompanii-honorowej-policji&catid=46:adam-jerzy-socha&Itemid=97
wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/403273,afera-wokol-pogrzebu-siepacza-tak-pochowali-esbeka-z-honorami.html
Obserwuj wątek
    • Gość: et Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.arenanet.net 06.09.12, 11:13

      to i pomnik mu postawią za bronienie realnego socjalizmu
    • Gość: eee Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 06.09.12, 11:21
      Media ogólnopolskie znowu "promują" tą czerwoną dziurę:
      wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/403273,afera-wokol-pogrzebu-siepacza-tak-pochowali-esbeka-z-honorami.html
    • Gość: vin Wataha w żałobie IP: *.artnet.pl 06.09.12, 21:53
      koleś walnął w kalendarz
      • Gość: olo Re: Wataha w żałobie IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.12, 22:26
        Czy Dudkowi udowodniono przestępstwo, bądż zarzucono? Jeśli nie, walcie się kochani.
        • mobydickzolsztyna Które fragmenty, u licha? 07.09.12, 21:04
          Albo cenzor, albo automat forum nie zapisał mojego postu, podając komunikat
          "Wiadomość nie została wysłana, prosimy cytować tylko fragmenty wypowiedzi. KOMUNIKAT FORUM"

          O które fragmenty wypowiedzi wam chodzi? Które z nich się nadają, a które nie?

          Czy chodzi o to, abym post, którego wielkość została technicznie zaakceptowana przez okienko edycyjne
          (pozwoliło ono na podgląd, a przedtem, przy kilku znakach więcej - nie pozwalało)
          "pokroił" na mniejsze "plasterki" i wysyłał jako kolejne "woluminy" jednego postu?
          Przecież to by było głupie aż do bólu zębów!
          • Gość: jas Moby, co u licha? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.12, 21:42
            Moby,
            pierwsze primo - pisz w ciągu, ogranicz używanie spacji i enterów (ja człowiek analogowy rozumiem twe ciągoty ale świat cyfrowy niekoniecznie),
            drugie primo ;) - przed akceptacją wysyłki pod okienkiem zapisz swój tekst w pamięci podręcznej swojego kompa.
            Po zakreśleniu swego tekstu w okienku (myszą z przyciśniętym lewym klawiszem lub za pomocą jednoczesnego użycia z klawiatury Ctrl+A) następnie najeżdżając kursorem myszy na zaznaczony tekst uruchom menu kontekstowe prawym przyciskiem myszy i wybierz "Kopiuj", póki nie zamkniesz programu, kompa, netu lub nie wprowadzisz do pamięci podręcznej na podobnej zasadzie innych informacji będziesz mógł do nich powrócić używając "Wklej", nawet wielokrotnie. Oszczędzi ci to niepotrzebnych emocji i unikniesz zżerania tekstów, które bez problemu odtworzysz.
            • mobydickzolsztyna Re: Moby, co u licha? 08.09.12, 12:29
              Gość portalu: jas napisał(a):
              > pisz w ciągu, ogranicz używanie spacji i enterów

              To, mówiąc po ludzku, tłumaczy się na:
              - Nie pisz w akapitach, lecz w eksperymentalno-literackim "potoku świadomości", będącym w wykonaniu "internetowych mas" raczej wyrazem niechlujstwa z lenistwa.
              Pewnie masz na myśli zasadę: - skoro wlazłeś między wrony, musisz krakać tak jak one?

              Odpowiem jasno i zdecydowanie: - pieprzę wrony!
              Pozwolę sobie na pyszałkowatą postawę "mikro-Kopernika" :-) , olewającego poglądy prawie wszystkich sobie Współczesnych na relacje między Słońcem i Ziemią
              Dlaczego? Wystarczy, że niesłuszne!


              Gość portalu: jas napisał(a):
              > przed akceptacją wysyłki pod okienkiem zapisz swój tekst w pa
              > mięci podręcznej swojego kompa.
              > Po zakreśleniu swego tekstu w okienku (myszą z przyciśniętym lewym klawiszem lu
              > b za pomocą jednoczesnego użycia z klawiatury Ctrl+A) następnie najeżdżając kur
              > sorem myszy na zaznaczony tekst uruchom menu kontekstowe prawym przyciskiem mys
              > zy i wybierz "Kopiuj", póki nie zamkniesz programu, kompa, netu lub nie wprowad
              > zisz do pamięci podręcznej na podobnej zasadzie innych informacji będziesz mógł
              > do nich powrócić używając "Wklej", nawet wielokrotnie


              Dzięki za powód do wesołego uśmiechu.
              Czy znasz powiedzonko "uczył dziadka dzieci robić"?

              Dziadka, którego kontakty z informatyką w czasach, gdy nikomu mikrokomputery się jeszcze nie śniły, polegały na "programowaniu" super-rozbudowanych makr pod systemem George 3, potem w Algolu, Fortranie i podstępnym Basicu, uczącym złych nawyków, leczącego się z nich Pascalem.
              Klepiącego klawiatury terminalu poczciwej Odry, oszołamiającego ZX Spectrum i (nareszcie, nareszcie!) klona IBM XT (co prawda przez dwa latka bez HDD, na 2 stacjach dyskietek 360 kB)


              Chyba nie zrozumiałeś moich pretensji do magików tutejszego forum.
              Chodziło o "wyrywanie stołka spod tyłka siedzącego faceta".

              Było tak: - pisałeś post i jeśli okienko edycji tego postu pozwoliło Ci na jego podgląd, to miałeś gwarancję iż ten post nie jest za duży i zostanie zamieszczony w wątku.
              Teraz jest tak: - piszesz post, prosisz o podgląd, uzyskujesz go, wysyłasz post i ... pupa zimna!, dostajesz komunikat, że powinieneś wysłać jeno jego jakieś nieskonkretyzowane fragmenty.

              Bez uprzedzenia, bez informacji o technicznych kryteriach akceptowania postów.
              • mobydickzolsztyna Re: Moby, co u licha? -ciąg dalszy 08.09.12, 12:30
                PS
                W kwestii wielkości postów:
                - z jednej strony mamy komunikatory, gdzie wypowiedź, chyba max 2-zdaniowa, jest tym maxem, a na ogół wymienia się mało artykułowane chrząknięcia
                - z drugiej strony mamy blogi mało różne od witryn, pojemności niekiedy książek
                - w środku mamy fora z postami, a post ośmielam sie tu rozumieć jako LIST
                Listy to na ogół 1-4 stron A4 ręcznie zapisanych - i TAKĄ ilość tekstu rozumiem jako "dopuszczalną" wielkość postu.

                Nieszczęściem są Ludzie wychowani na komunikatorach, nie potrafiący odczytać zwykłego listu, bo po 3 zdaniach tekst im zaczyna migać w oczach (wiesz, ten nieszczęsny poziom obecnych podstawówek!)
                Zaś hiper-nieszczęściem jest zatrudnienie takowych w roli decydentów forów.
                • Gość: jd Re: Moby, co u licha? -ciąg dalszy IP: *.vectro.com 18.09.12, 18:18

                  jeśli ktoś nie potrafi zawrzeć swej opinii w trzech zdaniach i musi wypisywać tasiemcowe elaboraty, to i tak nie warto go czytać
                  • mobydickzolsztyna Re: Moby, co u licha? -ciąg dalszy 18.09.12, 21:50
                    Gość portalu: jd napisał(a):
                    > jeśli ktoś nie potrafi zawrzeć swej opinii w trzech zdaniach i musi wypisywać
                    > tasiemcowe elaboraty, to i tak nie warto go czytać


                    Czy Ty masz wykształcenie choć odrobinę lepsze od podstawowego, o wyższym nie wspominając?
                    To by tłumaczyło twą pogardę dla myśli wyrażanych całymi tomami toku rozumowania, a nie kilku zdaniami.

                    W trzech zdaniach to obecnie szczawiki gawędzą o pupie i kupie pomiędzy kolejnymi łykami piwa.
                    Pomiędzy tymi łykami mają czasu akurat tyle, aby wystękać góra trzy zdania.
                    Po piątym zdaniu usłyszanym, lub przeczytanym, mózgi by się im zagotowały - więc rozumiem ich i twoją ostrożność.


                    PS
                    Czytałeś w życiu książkę? Jakąkolwiek?
                    To taka sklejka papieru, która zawiera tysiące zdań. Koszmar, nie?
                    • Gość: jd Re: Moby, co u licha? -ciąg dalszy IP: *.vectro.com 19.09.12, 19:03

                      na forum się dyskutuje, nie zaś wygłasza kazania

                      ps. akurat czytam ciorana, ale co kurpiowskii kmiot może o tym wiedzieć?
                    • art.usa Re: Moby, co u licha? -ciąg dalszy 06.10.12, 16:56
                      mobydickzolsztyna napisał:

                      > Gość portalu: jd napisał(a):
                      > > jeśli ktoś nie potrafi zawrzeć swej opinii w trzech zdaniach i musi wy
                      > pisywać
                      > > tasiemcowe elaboraty, to i tak nie warto go czytać

                      >
                      > Czy Ty masz wykształcenie choć odrobinę lepsze od podstawowego, o wyższym nie w
                      > spominając?
                      > To by tłumaczyło twą pogardę dla myśli wyrażanych całymi tomami toku rozumowani
                      > a, a nie kilku zdaniami.
                      >
                      > W trzech zdaniach to obecnie szczawiki gawędzą o pupie i kupie pomiędzy kolejny
                      > mi łykami piwa.
                      > Pomiędzy tymi łykami mają czasu akurat tyle, aby wystękać góra trzy zdania.
                      > Po piątym zdaniu usłyszanym, lub przeczytanym, mózgi by się im zagotowały - wię
                      > c rozumiem ich i twoją ostrożność.
                      >
                      >
                      > PS
                      > Czytałeś w życiu książkę? Jakąkolwiek?
                      > To taka sklejka papieru, która zawiera tysiące zdań. Koszmar, nie?

                      Niepotrzebnie się podniecasz, on ma rację.
                      Zasada główna zrób wypowiedź krótką i węzłowatą,
                      ludzie są dziś za leniwi czytania długich, choć i wartościowych wypowiedzi.
                      Do tych leniwy należę również ja.

                      Swą drogą, pochówek UBecka z fanfarą to żenada dla całej Polskiej demokracji.
                      • mobydickzolsztyna Moby odpowiada: - TO u licha! 06.10.12, 18:19
                        art.usa napisał:
                        > Zasada główna zrób wypowiedź krótką i węzłowatą,
                        > ludzie są dziś za leniwi czytania długich, choć i wartościowych wypowiedzi.
                        > Do tych leniwy należę również ja.


                        Czyja zasada główna?
                        Powszechna? Naiwność!

                        Moja zasada główna:
                        Nie pisz lapidarnie "Józiek jest gupi".
                        Napisz, że jest gupi, ale porządnie to uzasadnij, staraj się użyć przekonywujących argumentów.
                        Staraj się przewidzieć kontrargumenty i apriorycznie na nie odpowiedz.

                        Doskonale zauważam radykalne obniżenie szeroko rozumianej "kindersztuby", lecz absolutnie nie mam zamiaru równać do tego poziomu.
                        Nie będę, jak ci starzy łysole w dżinsach, przymilał się szczeniakom: - "siema, spoko, wow" i podobnymi dźwiękami językopodobnymi.
                        Nie będę się z Ludźmi porozumiewał krótkimi, kilku-zdaniowymi szczeknięciami, które są do wyemitowania na jednym wydechu.
                        To są zasady obecnej, ale tylko pod-kultury.

                        Ja z pewną satysfakcją przyjmuję do wiadomości, że widząc tekst "strasznie długi", bo typowy dla pocztówki, niektórzy z punktu zrezygnują z tego, czego nie potrafią - z czytania.
                        Wiele stworzonek nie rozumie wielu z Ludzi - więc cóż te kilka stworzonek więcej?

                        PS
                        Ja także jestem leniwy, więc nie czytam nawet połowy wątków, do wielu nie wracam, ale te, które już czytam, to sumiennie.
              • Gość: jas Re: Moby, co u licha? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.12, 18:43
                Moby, skoro jest tak to uniżenie i ze zrozumieniem przepraszam :)
        • warmiak52 Re: Wataha w żałobie 08.09.12, 09:28
          Gość portalu: olo napisał(a):

          Czy Dudkowi udowodniono przestępstwo, bądż zarzucono? Jeśli nie, walcie się kochani.

          Pogrzeb z państwowymi honorami jest przeznaczony dla ludzi wybitnych. Ma rację Wojtek Kozioł, który ostro krytykuje decyzję policji o uroczystym pożegnaniu ub-ka i sb-ka w jednej osobie.
          Generalnie z Wojtkiem nie zgadzam się w niczym, ale w tym wypadku gorąco Go popieram.

          Do "olo".
          Dudkowi nikt nie odmawia pochówku. Tak więc sam się wal kochany...
          • Gość: st Re: Wataha w żałobie IP: *.pl 09.09.12, 10:11

            nawet nie ma żadnej rzeczowej publikacji o działalności dudka, tylko jakieś wzmianki
            i ogólnikowe osądy
            • o0gurek Re: Wataha w żałobie 09.09.12, 19:31
              Nie ma rzeczowej publikacji o działalności ubeka...
              To temat każdej ubeckiej świni musi być książka?
            • Gość: nn Re: Wataha w żałobie IP: 31.211.154.* 13.09.12, 22:45

              jest źródłowa praca górskiej-klepackiej o działaniach sb w olsztynie i województwie

              www.propatria.olsztyn.pl/graf/na_tropach.pdf
              • Gość: aya Re: Wataha w żałobie IP: *.ip-142-4-212.net 28.10.12, 11:25

                www.ipn.gov.pl/portal/pl/847/7856/Twarze_olsztynskiej_bezpieki.html
                istny album lombroso
      • Gość: mama Re: Wataha w żałobie IP: *.xdsl.centertel.pl 25.10.12, 10:56
        niech ten duduś spoczywa w pokoju. Tylko po co była ta parada policyjna? Czyzby obecny generał miał coś wspólnego z bolszewickim generałem? Braterstwo broni czy przekonań?
    • Gość: tw Re: Szef SB pochowany z honorami IP: 216.59.0.* 06.09.12, 22:46

      Pozostaw wiadomość lub hołd
      www.pozegnania.net/19118396?s_source=pzgn_olsz
    • Gość: Greg Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.09.12, 23:00
      Niektórzy - to nie tylko z honorami ale i na Wawelu zostali pochowani i to całkiem niedawno.
      A zasług ich jakoś nie widać.
      • n4eu Re: Szef SB pochowany z honorami 07.09.12, 15:13
        Przynajmniej widac jak na dloni ze czerwona mafia ma sie dobrze i drwi z nas wszystkich.
        • Gość: xyz Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.12, 16:40
          Mnie to nie przeszkadza. Był szefem ważnej instytucji, był generałem widać że takiesa uprawnienia z których skorzystała rodzina. Zatem prawo prawem ale nasze musi być na wierzchu n4eu ?
          • Gość: ziom Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.12, 18:13
            Tak, był szefem bardzo waznej instytucji. Był szefem UB.
            Jakie uprawnienia? O czym człowiecze piszesz?
            Możesz podać źródło w którym znalazłeś te uprawnienia?
            • Gość: ewa Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.12, 09:33

              no to w końcu ile on miał tej resortowej emerytury?
        • Gość: jurek Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.12, 08:07

          a generałów wojska, którzy wprowadzali stan wojenny, też z takimi honorami chowają?
      • Gość: kw Re: Szef SB pochowany z honorami IP: 37.157.196.* 24.09.12, 23:11

        to bolka też złożą na wawelu?
    • Gość: Zgodliwy Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.opera-mini.net 07.09.12, 19:10
      No i wszyscy mają rację!
      • Gość: kgb bandzior nie został zdegradowany,brał ogromną kasę IP: 69.163.40.* 08.09.12, 07:28
        przez tyle lat z naszych podatków za swoje "zasługi"
    • Gość: SBek Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.12, 10:44
      Jednego szczura mniej.
    • Gość: nt Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.pl 12.09.12, 18:21

      protest działaczy solidarności i opozycji
      www.debata.olsztyn.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2421:list-represjonowanych-w-stanie-wojennym-do-wojewodzy&catid=39:olsztyn&Itemid=108
      • Gość: Greg Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 00:06
        "......i represjonowane przez gen. Dudka oraz działacze podziemia solidarnościowego zwracamy się ....."
        A czy Prezydent Komorowski - represjonowany i skazany przez sędziego Kryże też pisał takie memorandum jak rzeczony za czasów (nie)rządu PiS zaczynał piastować wysokie stanowisko ???.
        • Gość: Warmiak Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.12, 09:56
          a Gestapo, to to samo co Volksgerichtshof?
          pl.wikipedia.org/wiki/Gestapo
          pl.wikipedia.org/wiki/Volksgerichtshof
          • Gość: Aspirant Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.12, 08:07
            Dobry policjant nie politykuje, służy Państwu. A jakie to państwo to sprawa polityków.
            • Gość: antyprespirant Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.olsztyn.mm.pl 04.10.12, 09:42
              Dobry policjant nie mysli tylko wykonuje rozkazy. Jak mu kaza katowac niewinnego czlowieka to nie patrzy tylko katuje ile wlezie bo awans czeka. :D
    • Gość: fw Re: Szef SB pochowany z honorami IP: 110.4.47.* 21.10.12, 01:42

      CISZEJ NAD TĄ TRUMNĄ !!!
      • Gość: mk Jest po prostu problem porazki w obliczu śmierci IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.12, 03:36
        którego nie udało się wykorzystać dla własnych celów. Nie było przy tym biskupa a tym samym uciekła z reguły nie mała kasa. W końcu chodzi nie tylko o te 200 tys. - jak to było np. w przypadku abp Gocłowskiego biorącego udział w pogrzebie Nikosia - ale istotny aspekt propagandowy dla parafian, że ktoś taki nawrócił się na łożu śmierci. Taki aspekt propagandowy eksploatowany był z powodzeniem już od śmierci cesarza Konstantyna Wielkiego. Po prostu autowy ping-pong i porażkę w jakiś sposób trzeba obróciż na tzw. i wszędobykską jedynie słuszną rację i stąd te głosy :)
        • Gość: jacek Re: Jest po prostu problem porazki w obliczu śmie IP: *.com 12.11.12, 23:31

          a czemu konkretnie miała służyć propaganda nad grobem generała służby bezpieczeństwa?
    • Gość: bw Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.ip-142-4-212.net 24.10.12, 08:01

      takie są efekty grubej kreski i braku dekomunizacji
    • Gość: ET Re: Szef SB pochowany z honorami IP: *.brasil23.com 01.11.12, 09:41

      A nie protestują, gdy z honorami chowa się generałów LWP, obok PZPR i SB głównego filaru PRL.
    • Gość: danuta Re: Szef SB pochowany z honorami IP: 142.4.0.* 28.12.12, 11:21

      z perpektywy widać wyraźnie, że to symboliczny triumf postkomuny i symboliczne spostponowanie solidarności w oczach opinii publicznej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka