Gość: samsob
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.09.04, 09:00
"Nie tylko sędziowskie, ale i adwokackie dzieci korzystały z protekcji przy
przyjęciach na prawo na Uniwersytecie Gdańskim".
Taką informację zawiera serwis gazety potwierdzając tym samym, że wadliwy
stan kadr prawników w Polsce ma swoje uzasadnienie. Z takiego chleba nie
sposób upiec kadry o niskazitelnym charakterze, a wręcz przeciwnie
uzasadnienie korupcji oraz mizerne wyniki jej zwalczania mają ściśle
określone podłoże i z tego powodu inaczej być nie mogło i nie może być
dopóki, doputy będą funkcjonować tacy prezesi sądów oraz dziekani rad
adwokackich.
Bez ich wyeliminowania z możliwości dalszego działania, w tej sferze wymiaru
sprawiedliwości jest niezbędne dla stworzenia normalnego państwa prawa.
pzdr.