Dodaj do ulubionych

Ksiójżki

22.03.06, 19:54
Tralala - popatrz , znalazłam antykwariat i spójrz ile tam ksiązek.
Nie spiesz się - chciałabym zamówić kilka, tylko się tak nie znam.
www.allegro.pl/search.php?string=Warmia+i+Mazury&category=7&buy=0&new=0&pay=0&search_type=1&location_rad
io=1&selected_country=1&order=t&st=gtext&listing_sel=2&listing_interval=7
Obserwuj wątek
      • tralala33 Re: Ksiójżki 22.03.06, 20:21
        Jeszcze trwa aukcja, więc nie wiadomo ile w końcu mogą te książki kosztowac. A
        ten Nowy Kiermasz Bajek (pierwsza książka, na samej górze) to najwyraźniej nowe
        wydanie książki, którą mam na półce. Tyle, że moja została wydana pod koniec
        lat pięćdziesiątych, no i nie ma dodatku 'Nowy'. Obwoluty też już dawno nie ma -
        zaczytana ździebko.
        • rita100 Re: Ksiójżki 22.03.06, 20:35
          Tym sie moja córka zajmuje, więc powiedz , ktore mam zamówić, a koszty nie
          grają roli. Tralala, może kilka . To jest antykwariat.
          Może któreś mają piosenki i wierszyki ?
          • tralala33 Re: Ksiójżki 22.03.06, 20:50
            Kiermasz Bajek już mam, więc nowego nie będę kupować, ale jakbym nie miała ...
            byle tylko miał te stare rysunki, bo w tym starym wydaniu są ilustracje
            Warmiaków (Andrzej Samulowski) i Mazurów (Hieronim Skurpski).
            Mocno bym się zastanowiła nad tą książką

            LITERATURA LUDOWA

            WARMIA i MAZURY

            Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, Wrocław 1959, Stron 136, Stan dobry.

            Spis Treści:

            CZĘŚĆ REGIONALNA

            Rozprawy i Prace Naukowe
            Władysław Chojnacki - Dzieje ludności polskiej na Mazurach
            Władysław Gębik - folklor Warmii i Mazur i jego polscy badacze w XVIII, XIX i
            XX stuleciu
            Witold Doroszewski - prace dilektologiczne na Mazurach i Warmii
            Emilia Sukretowa - Biedrawina - legendy grunwaldzkie
            Tadeusz Oracki - zbiór pieśni mazurskich Gizewiusza
            Władysław Gebik - Rok Kajkowski trwa
            Tadeusz Oracki - M. Kajka - ludowy poeta i działacz mazurski
            Edward Martuszewski - nauka niemiecka a folklor Warmii i Mazur
            Stanisław Świrko - kancjonał pruski

            Teksty Ludowe
            Władysław Gębik - rękopis Thomasicka
            Jarosław Lisakowski - rękopis pieśni mazurskich Gizewiusza
            Praca Zbiorowa - opowiadania i obrzędy ludowe na Mazurach i Warmii
            Barbara Gębik - jak diabeł swoje dzieci chwalił
            Walenty Aleksandrowicz - ludowe zagadki mazurskie
            maryna Okecka - Bromkowa - folklor Warmii i Mazur w radio olsztyńskim
            RECENZJE

            Jan Basara - M. Zientara - Malewska, M. Lengowski, T. Ruczyński, A. Śliwa:
            Poezje Warmii i Mazur
            Władysław Kupiszewski - Michał Kajka: Zebrałem snop plonu
            Bibliografia

            Jadwiga i Władysław Chojnaccy - materiały do bibliografii etnografii mazur i
            Warmii za lata 1945 - 58
            CZĘŚĆ OGÓLNA

            Kazimierz Ślaski - wieś pańszczyźniana w świetle dawnych przysłów
            Józef Ondrusz - Paweł Dobsinsky i jego dzieło
            Julian Krzyżanowski - Antonim Satke: Hlucinsky pohadhar Josef Smolka
            Piotr Wojciechowski - przyśpiewki i wiersze okupacyjne

            Rozprawy jak rozprawy - niekoniecznie musza być dla nas ciekawe, ale może te
            teksty ludowe warto zobaczyć? Hi hi - żebyśmy się tylko nie zaczęły o nią
            licytować.
            • rita100 Re: Ksiójżki 22.03.06, 21:00
              Kupuję tą Literaturę Ludową.
              Mam jeszcze pytanie czy ta poniższa pozycja jest w gwarze czy nie , bo ona jest
              z 1957r ?
              Nowy kiermasz bajek - legendy Warmia i Mazury
              Moze by ją tez kupsić, ale jesli bedzie w gwarze
              • tralala33 Re: Ksiójżki 22.03.06, 21:19
                Jak się uda wylicytowac, to będziemy mieli ludowe zagadkina forum. No to nie
                będe podbijać i trzymam kciuki.
                Kiermasz bajek nie jest w gwarze - to zbiór baśni napisanych po polsku na
                podstawie niektórych bajek zebranych przez studentów UW, tych, które nam
                opowiadałaś Rito całą zimę. Tylko parę wierszy jet w gwarze, i to też
                stylizowanej.
                • rita100 Re: Ksiójżki 22.03.06, 21:29
                  Za pięć dni bedzie licytacja - haha, to zobaczymy jak bedzie. Na pulsie trzma
                  rękę córka i jej zleciłam zakup. To tylką tą książkę kupujemy.

                  Jak już mamy taki wątek , to zrobię zdjęcia wszystich książek o naszej krainie
                  i o Olsztynie , trochę ich mam to zobaczysz smile

                  hehe, a zobacz jak wygląda książka gawęd Cyfusa ? wink))
                  schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=76&pos=20
                  Ileż tam notatek na tym marginesie.
                  A co ze slownikiem robimy ?
                  • tralala33 Re: Ksiójżki 22.03.06, 21:38
                    Słowniczek już skopiowałam, ale nie wiem czy wkleić - bo podpisałaś go Rito
                    Słowniczek warmińsko-mazurski. Pewnie tak było w książce - i co tu teraz
                    zrobić? Może nazwać go 'Słowniczek gwary warmińskiej i mazurskiej'?
                    • rita100 Re: Ksiójżki 22.03.06, 21:43
                      Zróbmy jak uważasz, może ktoś kiedyś zrobi z tego odpowiedni link i nam włozy
                      na forum. Zobaczysz , ze kiedyś tak bedzie. Początki zawsze są trudne.
                          • rita100 Re: Ksiójżki 25.03.06, 21:06
                            Nie , nie ma żadnych i Tralala jest ona przygotowana do wysłania na Twój adres.
                            Tak zdecydowałam , ponieważ , ta ksiązka kiedyś zniknie u mnie , dzieciaki nie
                            będa tak dbać jak ja i koniecznie musze ją odesłać w dobre ręce. Przyślij mi
                            adres, na który mam odesłać. To jest unikat, naprawdę . Jak ją weźmiesz do reki
                            to czuć Warniję i te czasy. Sama zobaczysz. Czuć jej starość i zabytkowość.
                            Więc czekam na adres.
                            • rita100 Re: Ksiójżki 25.03.06, 21:08
                              www.olsztyn-pamiatki.pl/index.php
                              A tu jest stronka, dla tych co by chcieli kupić jakieś książki i pamiątki z
                              Olsztyna. Korzystałam z tej strony i jest pewna co do zakupów.
                              • tralala33 Re: Ksiójżki 30.03.06, 19:09
                                Sama nie wiem, co powiedzieć. Taki prezent! Ale ciągle mi się wydaje, że ta
                                książka powinna być Twoja - tak ją nam pięknie prezentowałaś przez całą długą
                                zimę.
                                • rita100 Re: Ksiójżki 30.03.06, 19:22
                                  Tralala, musisz mnie zrozumieć, to nie jest ksiązka , którą moge mieć w domu,
                                  bo ona jest unikatowa . Jej miejsce jest w Olsztynie. Co z nią zrobisz to
                                  zostawiam Tobie, ale sama wiesz, że z tego roku ksiązka jest cięzko dostępna ,
                                  a na wznowienie nie ma szans. Czym więcej takich ksiązeki będziecie mieć w
                                  Olsztynie tym lepiej dla przyszlości tego regionu. U mnie już byłaby
                                  bezproduktywna i zapomniana, a może nawet w takiej ilości książek co posiadam
                                  pewnie by i kiedyś zagineła i nie znam jaki byłby jej koniec. U was nie zginie,
                                  milośników gwary coraz więcej będzie w co wierzę. Nie kryguj się , pomyśl o tym
                                  jako o powrocie gwary na ziemie.
                                  Na szczęście !
                                  Już mamy zapłaconą tą nową ksiązkę i we wtorek ją wyślą do mnie.
                                      • tralala33 Re: Ksiójżki 04.04.06, 21:10
                                        We wtorek dzisiaj czy tydzień temu? Pewnie tydzień temu, no to czekamy. A córka
                                        pewnie zaraz w dzwierze zastuka. Dobranoc Rito - zmykać muszę bo jutro z
                                        kokoszami wstaję sad
                                              • tralala33 Re: Ksiójżki 05.04.06, 14:49
                                                Ten kot to łon czy łona?
                                                Ksiójżki znalazłam mazurskie. Jest i Gizewiusz - za 120 złotych oj, ale i za 30
                                                zł z płytką CD.
                                                www.mojabibliotekamazurska.pl/
                                                  • rita100 Re: Ksiójżki 05.04.06, 19:54
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=38963106&a=39814838
                                                    Tralala, możesz nam pomóc. Czy są to te same ksiązki. I koniecznie daj mi
                                                    namiary , ja je zamówię. Będziemy je mieć na Forum.

                                                    A jeśli chodzi o Biblioteke to też nie mozna robić zdjeć ksiązkom, ponieważ tam
                                                    do czytelni nawet z telefonem komórkowym nie można wejśc a co dopiero z
                                                    aparatem.

                                                  • tralala33 Re: Ksiójżki 05.04.06, 20:31
                                                    Już odpowiadam - nie wiem sad a przynajmniej nie jestem pewna. Powiem, co mam i
                                                    co mogę tu wyczytać. Jeszcze jesienią kupiłam w Olsztynie książkę, która
                                                    najwyraźniej jest III częścią tego zbioru - okładka jest taka sama, ale
                                                    granatowa. Tytuł 'Pieśni ludu znad górnej Drecy w parafiach Ostródzkiej i
                                                    Kraplweskiej zbierane w 1836 do 1840-go roku przez X.[iędza] G.[ustawa] G.
                                                    [izewiusza]. We wstępie wspominają o I i II części. I część to faksymile, czyli
                                                    jakby fotograficzne wydanie oryginalnego zbioru księdza Gizewiusza (rękopisu).
                                                    II część to całość tekstów pieśni, a III (ta, którą kupiłam) to wybór pieśni,
                                                    czyli po kilka zwrotek z każdej. Część z nich zdążyłam wpisać na Forum
                                                    Olsztyna, zaczynając od tego wpisu
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=28299478&a=29050487
                                                    mogę je przenieść tu, i dopisać do końca pozostałe piosenki - w sumie 34. Do
                                                    tej książki była też dodana płytka CD, no i jest zapis nutowy. Zapłaciłam za to
                                                    23 złote, ale potem wypatrzyłam w OBN-ie (Ośrodku Badań Naukowych) nawet o parę
                                                    złotych taniej. Acha, wśród tych 34 piosenek nie ma ballady o Gottliebie. Nie
                                                    wiem, dlaczego.
                                                  • tralala33 Re: Ksiójżki 05.04.06, 21:36
                                                    Poczekać smile Wszystkie trzy części to za dużo - pierwsza raczej dla naukowców
                                                    przydatna, a płytka jest dołączona do trzeciej części. W Mazurskim
                                                    Antykwariacie 30 złotych ta część kosztuje, to dowiem się w OBNie.
                                                  • tralala33 Re: Ksiójżki 05.04.06, 22:02
                                                    Nieładnie, czy to Poczta szwankuje? W OBNie trzecia część pieśni Gizewiusza
                                                    jest za 20 złotych (z płyką)
                                                    www.obn.olsztyn.pl/pl/index.php?id=wydaw/index1&s=92
                                                  • rita100 Re: Ksiójżki 05.04.06, 22:09
                                                    Zapisałam telefon i zamówię sobie książeczkę.

                                                    A na tej aukcji, wyobraź sobie pomyliłam jeden numerek w kocie i mieli klopot z
                                                    odszyfrowaniem, ale sprawa została wyjaśnoiona. Ponoć mają jeszcze jedną taką
                                                    ksiązkę i znów wystawili na aukcję ta samą. Co za zródło tej własnie
                                                    książki wink)))
                                                  • gajowy555 Re: Ksiójżki 06.04.06, 09:29
                                                    A może by tak sprawdzić co się dzieje w Poznaniu, w Instytucie im. Oskara Kolberga.
                                                    Z tego co wiem, to zebrał on m.in. sporo pieśni z Warniji.
                                                    Może juz jest to wydane?
                                                    A nagrania ?
                                                    www.oskarkolberg.pl/
                                                  • rita100 Re: Ksiójżki 06.04.06, 19:16
                                                    Gajowy, prawdopodobnie piesni Gizewiusza nie dotarły za życia Kolberga, juz coś
                                                    wiem o tym. Powinny być w Bibliotece UJ Krakowa, bo tam sie znajdują dzieła
                                                    Gizewiszu , odcięte od światła dziennego.
                                                    A teraz niespodzinka ksiązkowa, zaraz będzie w albumie.
                                                  • rita100 Re: Ksiójżki - jest ! 06.04.06, 19:17
                                                    Mom , mom ksiójżke - 'Literatura Ludowa' Warszawa 1959 Nr 3-4. To sa
                                                    opracowania, rozprawy i prace naukowe. Wszyscy najwazniejsi folkloryści są
                                                    opisani. Ja tylko przeglądłam na szybkiego, bo koniecznie muszę skończyć gwarę
                                                    i wykorzystać czas wolny by gawędy napisać. Już widzę doskonałe tematy jak -
                                                    nauka niemicka a folklor Warmii i Mazur. I są teksty pieśni i nuty.
                                                    Moi drodzy milośnicy Warmii i Mazur jo sia nie moga powstrzymać od tekstu , od
                                                    rekopisu Thomasicka z 1798.
                                                    Już klikam, bo ten tekst pierwszy jaki mi wpadł w łoczy.

                                                    Upraszam wszelkiech Panow wiele,
                                                    Kto to ksionske do czitania bierze,
                                                    Aby tez iei nie smolono,
                                                    Bo mu bendo ręcze oberzniono.
                                                    Bo ia piszał nie na to,
                                                    Zeby io tak obdarto.
                                                    Ale zeby czała była,
                                                    Bendzie sie dusza ciesziła.
                                                    (Te) dwoiake ręcze takze
                                                    Nie kazdemu wdziencznie zawsze.
                                                    Kiedy iedno dobrze popiszano
                                                    (To) druge jak kurzo ostrogo pogrzebano.
                                                    Czas, trzeba konczyć,
                                                    Body sie nam przidzie rozłonczić.

                                                    M. Thomasick
                                                    w Kruliwczu d. 15 August 1798
                                                  • rita100 Re: Ksiójżki - jest ! 06.04.06, 19:18
                                                    "Aby tez iei nie smolono,
                                                    Bo mu bendo ręcze oberzniono."

                                                    Nie łobrzynajta ma rance za to smolonio po ksiójżce.

                                                    No to się zalałam łzami. Ja tak pobazgrałam na gawędach Cyfusa. Jakie mam teraz
                                                    wyrzuty sumienia. Zaraz zdjęcia książki usunę z albumu , by nikt nie widział,
                                                    bo sia ze wstydu palę. Wybaczcie mi. Coś wymyślę, by nie było tak żle, ale na
                                                    swoje usprawiedliwieni mam jedno , chęć tłumaczenia sobie jasno słów mi
                                                    nieznanych. Ale jakby każdy tak robił, żadna książka do dziś by nie przetrwała.
                                                    Tak więc zostaje mi tylko autora przeprosić i obecuję solennie, że ksiązka nie
                                                    wróci już do swojego stanu , ale to będzie jedyna książka , ktora będzie
                                                    posiadała swoją kartę przyklejoną na okładce z wytłumaczeniem swojego czynu.
                                                    Ach , gdyby to jeszcze zobaczyła moja córka to jeszcze więcej bym oberwała.
                                                    Teraz wiem dlaczego ciągle poszukuje ołówków i dlaczego tak gwołt mam ich w
                                                    domu ale nie w pracy, gdzie gawędy czytałam i tłumaczyłam.
                                                    Teraz mam kolejną ksiązkę i od razu mi ten wiersz wyskoczył - co za przypadek smile
                                                    A teraz mi wyskoczyła pioseneczka o zajączku - wybaczie , ale dziś jej nie
                                                    będzie, bo głowa mi pęka od tego wspaniałego folkloru. Dzięki Tralala, dzieki,
                                                    wybrałaś mi wspaniałą książkę. Pozwól mi zaczerpnąć powietrza, bo jeszcze chleb
                                                    w domu musze upiec i rodzinkę łoprać i przed śwantami łosprzątac zagódke i
                                                    zaopatrzyć się w ołówek wink

                                                    ale nie mogę sia powstrzymac, eszcze cóś

                                                    jydzie rybocek, jydzie rybocek
                                                    po wodzie , po wodzie......

                                                    abo

                                                    Nie mój 'ogródeczek'
                                                    bom go nie grodziła
                                                    ale moje ziele
                                                    com go nosadziuła ..... łoj jek sia łucieszułam wink)

                                                    łoj dana, dana
                                                    gorzałeczka dostana ? wink)))
                                                  • rita100 Re: Ksiójżki - jest ! 07.04.06, 20:13
                                                    Tralala, zwróć uwagę co na tej okładce 'Literatura Ludowa' pisze. Na łobrazku
                                                    je, co to jest Nr 3-4. Peno jest eszcze Nr 1-4 i dalsze. Ciekawe gdzie one mogą
                                                    być, czy są również w sprzedaży ?

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=94&pos=38
                                                  • tralala33 Re: Ksiójżki - jest ! 07.04.06, 20:55
                                                    Ksiójżka łuż je w Łolstynie - tero jo moja matulka czyta.
                                                    Ale czy te nr 1-4 i dalsze też o Warmii i Mazurach - nie koniecznie, bo to
                                                    Literatura Ludowa, mogły być kolejne tomy o innych regionach?
                              • tralala33 Re: Ksiójżki 12.04.06, 22:02
                                Mocno ciekawó ksiojżke kupsiłam – ‘Zbiór reportaży o Warmii i Mazurach z lat
                                1945-1949’. Siuła tam propagandy no mniendzy zierszami łobraz tej noszej
                                ziomeczki można łobaczyć. W Świanta czytać bande, to trocha Woma napsise.
    • gietpe Re: Ksiójżki 05.05.06, 23:03
      Ja nalaz w nszy biblotece tako ksiójszke
      MAKIA ZIENTARA-MALEWSKA •MICHAŁ
      LENGOWSKI*TEOFIL RUCZYŃSKI*
      ALOJZY ŚLIWA
      POEZJE
      WARMII I MAZUR

      WYDAWNICTWO •PAX« WARSZAWA 1953
        • rita100 Re: Ksiójżki 10.05.06, 21:30
          Więc zadzwoniłam i Pan Waldemar przyśle ją do domku. Będę miała 'Smak Mazur".
          Rozmawiałam przez telefon i Pan Waldemar powiedział, że się przestraszył
          naszego forum , bo nie umie godać po naszamu. Poziedziałam co sia nauczy,bo
          mowam wątek nauki gwary dla poczatkujących. Pan Waldemar pozdrawia Gajowego,
          którego poznał przy zamówieniu ksiązki.
          No to czkam na ksiójżke.
          pozdrawiam
          • gajowy555 Re: Ksiójżki 11.05.06, 11:32
            No jó, psianknie Woma dziankujem za pozdrozienio
            łod Póna Waldemara, to zacny człoziek i spraziedliwie
            poziem co łón fejn robota w tam swojem Antykwaryjacie robzi.
            Tak teroz łucztujem za Smakam Mazur...
              • rita100 Re: Ksiójżki 17.05.06, 20:27
                Dzisoj przyszed 'Smok Mazur" i nie tlo, bo gwołt niespodzionek, ło których
                banda godać. Tero tlo podziankuje Panu Waldemarowi, bom eszcze nie za gwałt
                zdrozia ale łóna mnie tak strasznie łucieszyła.
                pozdrawiam
                • tralala33 Re: Ksiójżki 17.05.06, 20:48
                  A ja wczoraj przechodziłam koło księgarni i nagle patrzę, a na wystawie 'Smak
                  Mazur'! No to weszłam do środka, znalazłam książkę na półce, obejrzałam i ...
                  nie kupiłam. Nie kupiłam, bo obok zobaczyłam jeszcze jedną książkę i jeszcze
                  jedną i wszystkie ciekawe. Koniec końców kupiłam Kronikę Ziemi Pruskiej Piotra
                  z Dusburga. Zaraz coś z niej przyniosę na waniję. A 'Smak Mazur' będzie
                  następnym razem, bo ja gotowac nie umiem.
                  • rita100 Re: Ksiójżki 17.05.06, 21:07
                    Kronika Ziemi Pruskiej, też ciekawa pozycja, a Smak Mazur to będzie na wątku,
                    napewno bedą ciekawe urywki. Czekaj Tralala na ksiązkę o kuchni warmińskiej -
                    też ma wyjść do sprzedaży.
                    • gajowy555 Re: Ksiójżki 18.05.06, 10:31
                      Tralala łu noju i zjysz i wypsijesz z mazurskam i warnijskam smakam, nie musisz
                      sama warzyć.
                      A teroz bandziewa na tó rychtycznó - warnijskó ksiójżke czekać i księgarnie
                      zwiedzać.
                      Tlo coby nie przegapić...
                      • rita100 Re: Ksiójżki 21.05.06, 22:42
                        Ksiójżki do przetłumaczenia
                        "Entbeckung Ostpreusens" (Odkrycie Prus Wschodznich) - Robert Budziński,
                        berliński humorysta o mazurskich korzeniach. Jest to ponoć nie przetłumaczone,
                        ale ponoć bardzo interesująca i warto byłoby ją wprowadzić na nasz rynek.
                        (propozycja z książki "Smak Mazur")
                        Jeszcze musze pokazać Wam niespodziankę, tylko zdjecie zrobię.
      • rita100 Re: Ksiójżki 29.05.06, 22:09
        www.mojabibliotekamazurska.pl/nowosci.html
        A ja chyba to zamowie "W cieniu zamkowej góry"

        Gietpe, te Twoje ksiązki Kirsta to sa wojenne ? militarne ?
        • rita100 Re: Ksiójżki 01.06.06, 22:50
          www.slapik.pl/oautorze.htm
          Mirosław Słapik, ur. 25.04.1955 r. W Sokółce. Jako poeta debiutował w 1981
          roku. Publikował m.in. "Warmii i
          Mazurach", "Integracjach", "Borussi", "Jaćwieży", "Toposie" i w macedońskim
          piśmie "Kulturnyj Żywot". Wydał cztery tomiki wierszy: Ciąg logiczny (Suwałki
          1988), Jest pięknie (Łódź 1992), Biały wiatr (Warszawa 1998) oraz I dziś, i
          wczoraj (Olsztyn 2002). Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i
          wiceprezesem olsztyńskiego oddziału tej organizacji oraz wiceprezesem
          Stowarzyszenia Literackiego w Suwałkach. Mieszka w Gołdapi gdzie m.in. kieruje
          Centrum Promocji Regionu, wydaje serię książek literackich, zajmuje się
          dziennikarstwem, współpracuje z prasą oraz radiem. Wchodzi w skład zespołu
          redakcyjnego kwartalnika "Jaćwież". W 2000 roku otrzymał wyróżnienie w
          ogólnopolskim konkursie dziennikarskim "Obywatel Reporter" za cykl felietonów
          • rita100 Re: Szukamy ksiójżki 13.06.06, 21:51
            Gietpe - to wesołe, wojak Szwejk to był świetny humorysta

            Szukamy ksiójżki
            W połowie XIX wieku Warmiak Framciszek Lieder ur. 1791 roku w Biesowie, spisał
            swoje wspomnienia z dzieciństwa. Podzielił teren Warmii na część polską i
            niemiecką.
            Ciekawe czy gdzieś można zdobyć te jego wspomnienia ?
          • tralala33 Re: Ksiójżki 12.09.06, 21:04
            Łobaczta jakie ksiójżki znalazłam. To je psiersza:
            Ks. dr Alfred Jagucki
            Mazurskie dole i niedole. Wspomnienia i refleksje z lat pracy na Mazurach,
            Mazurskie Towarzystwo Ewangelickie, Olsztyn 2004
            stron 221, ISBN 83-915852-4-7, nakład wyczerpany
            • tralala33 Re: Ksiójżki 12.09.06, 21:05
              I ziency ło tym falorzu:
              Swoje wspomnienia "Mazurskie dole i niedole"( Mazurskie Towarzystwo
              Ewangelickie) dziewięćdziesięcioletni wtedy pastor Alfred Jagucki zaczął pisać
              już po osiemdziesiątce. Urodzony na Suwalszczyźnie, absolwent Wydziału Teologii
              Ewangelickiej Uniwersytetu Warszawskiego jesienią 1945 roku był pierwszym
              luterańskim duchownym, który objął parafię na Mazurach. Wybrał Sorkwity, dokąd
              przywiózł go osobiście, wicewojewoda, Mazur, Jerzy Burski.
              Ks. Alfred Jagucki zmarł 28 czerwca 2004 roku
                • tralala33 Re: Ksiójżki 12.09.06, 21:09
                  Jest co poczytać ale i łobejrzeć!
                  Ilustracją tekstu są rysunki nestora olsztyńskich artystów plastyków Hieronima
                  Skurpskiego z cyklu rybackiego "Połów zimą", wykonane w 1964 roku w Głodowie na
                  skraju Puszczy Piskiej. Książka zawiera także bogatą dokumentację
                  fotograficzną, ukazującą ważne momenty z życia autora i jego rodziny (ponad 40
                  zdjęć).
                • rita100 Re: Ksiójżki 12.09.06, 21:17
                  Edwin Kruk, który podjął się przygotowania wspomnień do druku, pisze w
                  przedmowie: (...) Ks. dr Alfred Jagucki był pierwszym ewangelickim

                  Bardzo ciekawą pozycję z lat 1945 - 1963 - znalazłaś Tralala - i popatrz kto
                  sie przyczynił do wydruku , Erwin Kruk. To jakby i jego dzielo, że pomógł. I co
                  bedziesz miała tą książkę ?

                  Ta moja opowieść o Mazurze to powieśc z autentycznymi nazwiskami i jak znasz
                  mnie , streszczę ją w wątku bo jest nadzwyczaj unikalna i ogromna wiedza
                  przedwojenna Mazurów. Już ja czytam. I jest tez gwara mazurska czesciowo.
                  To jest walka między niemieckościa , a polskością , walka między rodzinna.
                  Będziemy mogli porównac z Wańkowiczem.
            • tralala33 Re: Ksiójżki 12.09.06, 21:36
              To je druga ksiójżka - cole nowa. Myśla co jo foterkowi kupsia i potam
              poczytam smile

              "Z Mazur nad Ren" autor: Gerd - Helmut Komossa

              Gerd-Helmut Komossa urodził się 11 listopada 1924 roku w Olsztynie ( dawne
              Prusy Wschodnie). Po ukończeniu nauki w Szkole im. Behringa w Olsztynku w wieku
              lat 18 jako ochotnik wojenny wstąpił w szeregi Wehrmachtu. W latach 1943–1945
              brał udział w walkach na froncie wschodnim. Za osiągnięcia bojowe odznaczono go
              Krzyżem Żelaznym I i II klasy oraz Srebrną Odznaką Szturmową i Srebrną Odznaką
              za Walkę Wręcz. Po kapitulacji macierzystej 2. Armii dostał się do sowieckiej
              niewoli, w której przebywał do 1 IV 1949.1 VII 1956 roku wstąpił w szeregi
              Bundeswehry. Karierę rozpoczął jako dowódca baterii i przechodząc kolejno różne
              szczeble dowódcze, zakończył jako szef Militärischer Abschirmdienst (Wojskowej
              Służby Bezpieczeństwa).
              • tralala33 Re: Ksiójżki 12.09.06, 21:38
                A w ty ksiójżce Gerd-Helmut psisze tak ło Godach na wojnie:

                W jednym z kątów tej nędznej chaty stało naprawdę coś w rodzaju choinki. Do
                gałęzi drzewka przymocowano drutem trzy słabe światełka, które stwarzały iluzję
                świąt Bożego Narodzenia. Żołnierze czytali listy, które przyjechały z ojczyzny
                naszą ciężarówką. Jeden z nich patrzył tępo przed siebie; nie chciał uwierzyć,
                że w Zaglębiu Ruhry jego żona została zabita przez bomby. Smutna wiadomość w
                wigilijny wieczór.
                Poszedłem na wartę. Na pozycji było niesamowicie cicho. Ciszę tę przerywały
                jednak często spadające rosyjskie granaty. Z kierunku głównej linii walk
                wznosiły się w niebo świetliste kule, najpierw wystrzeliwane przez wroga, potem
                przez naszą piechotę. [...] Słychać było ogień z karabinów maszynowych. Potem
                znów cisza. I ponownie ogień nękający ze strony Rosjan, rozrzucany po terenie
                bez planu i bez celu.
                W bunkrze śpiewaliśmy „Cicha noc, święta noc...”. Potem ciszę przerwał
                okrzyk: „Gotowość ogniowa!”.

              • rita100 Re: Ksiójżki 12.09.06, 21:40
                To taka męska ksiójzka, wojskowa - ale jak to na wojnie, wózi przewóz. W tym
                wypadku czlowiekowi się udało po takich przezyciach.
                Bohater zadowolony z życia ?
              • tralala33 Re: Ksiójżki 25.09.06, 20:58
                Pojechałam do księgarni po ta ksiojżka. Szukam – nie ma. Tak jida do
                przedwaczyni i sia pytam ‘Mowata taka ksiojżka, am zaboczyła autora no tytuł
                je ‘Z Mazur nad Ren’? No łona patrzy w kómpiuter i mózi – Jo, eszcze jedna
                jest. Szukamy razem – nie ma! Aż tu druga przedawczyni mózi: Jest jeszcze jedna
                ale ją odłożyłyśmy dla stałego klienta. sad No to jó mózia: Adyć jó je klyjent
                i to stały (mom jich karta stałego klienta) i chca ta ksiojżka kupsić. Tak łone
                na to: Możemy ją dla pani zamówić, będzie za kilka dni.

                Łe no, wiara – za kilka dni to ja ją mogę kupić w innej księgarni wink
                • rita100 Re: Ksiójżki 25.09.06, 21:05
                  Popatrz się jak ksiązki mają powodzenie - prawie jak na zapisy w komunie wink))))
                  Ciekawe chto tyn stały klient ?
                  Oj , cosik noma ksiójżku uciekajó precz wink)) i słownik noma łuciek tyż.
                    • tralala33 Re: Ksiójżki 25.09.06, 21:24
                      Trza do Łolstyna przyjechać! My to mowam rychtycznie wysyp ksiojżek
                      regionalnych. Kożden chce ło swoim mnieście psisać abo czytać. Co jó mózia -
                      mnieście. Nawet zieś Ruś ma swoja monografia. A tero bandzie ło Ostródzie.
                      Łuważajta smile
                      • tralala33 Re: Ksiójżki 25.09.06, 21:24
                        miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3643438.html
                        Autorem książki pt. "Dawna Ostróda. Obrazy z życia wschodniopruskiego miasta"
                        jest Janusz B. Kozłowski. Czytający ją będzie miał nieustannie przed oczami
                        scenki z życia wschodniopruskiego miasteczka. Obrazy, które maluje nam autor,
                        pełne są nie tylko plastycznych szczegółów, kolorów, ale też zapachów, smaków,
                        głosów. Ot, choćby opis zabudowanej domkami z czerwonej cegły ulicy
                        Słowackiego, której mieszkańcy lubowali się w hodowli róż wszelkich kolorów i
                        gatunków, a do tego tu i ówdzie w ogródkach sadzili winorośl, która soczyście
                        dojrzewała. Albo opis tego, co działo się w Deutsche Theater, gmachu teatru, na
                        którego deskach grywali aktorzy z Olsztyna, Gdańska i Królewca (w miasteczku
                        nie było zespołu aktorskiego). Ileż się tu działo! Sala z teatralnej zmieniała
                        się w kinową, a także miejsce spotkań literackich i pokazów najprzedniejszej
                        światowej mody - były tu m.in. prezentacje kolekcji słynnej Coco Chanel! A
                        jeśli ktoś zgłodniał, mógł pójść do restauracji teatralnej, gdzie za pół marki
                        można było zjeść podobno najwyborniejsze w całym mieście klopsy po królewsku.
                        • rita100 Re: Ksiójżki 25.09.06, 21:42
                          To tera mowam wysyp ksiójzek jek grzibków. Kożde mniasto ma swojó historijke i
                          ciekawe rzeczy. A w szczegolności Warinia i Mazury, to taka tajemnicza ziemia.
                              • tralala33 Re: Ksiójżki 26.09.06, 22:16
                                Łobaczym. Łatwo nie bandzie bo ksiojżka duga i gwołt krótkich wspomnień. Jedno
                                am łuż przeczytała - jak autor, młody żounierz niemniecki jiechał na front
                                wschodni bez Warszawa i z banofa poszedł na spacyer po mnieście. Tak buł
                                zdziwiony co Polacy nie só tacy barbarzyńcy jek mu mózili. A dzwieczoki, młode
                                warszawianki, to mu sia lejdowały, co ładne i psiansknie łubrane. Tlo ludzie
                                abo na njiego patrzyli jek na pozietrze abo ze złościo. No jek sia zgubił to mu
                                jedyn człoziek poziedział po mniemniecku droga do banofa. To buło w 1942 roku.
      • rita100 Re: Ksiójżki 19.10.06, 20:40
        Łogłasam, co mom w rankach i Kiermasy na Warmii i poezje Samulowskiego.
        Ślypsiami ksójżkami łobjełam, płykałam je w całości i przed mnó gwołt fejnego
        cytania.
        Eszcze roz dzianki Tralala za propozycje. Łuż zidze co to je to !

        Gietpe - to mom Samulowskiego