bpkw 02.02.05, 20:09 ...mac !!!. Mysle, ze najwyzsza pora,aby pania doktor Kulis wykapac w lodowatej wodzie...:(((((((((((((((((( www.wm.pl/Index.php?ct=olsztyn&sct=olsztyn&id=683467 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: łajka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Q... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 20:50 Panie Romanie, to w takiej sytuacji zawturuję zaintonowanej melodii przez bpkw dośpiewywując - param, pam, pam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Q... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 22:00 A czego Ty dziecko chcesz od pani Dr.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: love Re: Q... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:03 Wiec ja wam to wytlumacze korzystajac z tekstu z Gazety Olsztyńskiej: "Kilka minut później Kazimierz Zaremba znalazł się w karetce. Dygotał z zimna, ale domagał się, żeby karetka zawiozła go do domu. (dlaczego się domagał czy karetka to taksówka?) Lekarz nie chciał jednak ryzykować (gdyby lekarz go puścił, odwiózł nawet do domu a wędkarz dwa dni później zapadł na ciężką chorobę za ten stan rzeczy odpowiadałby lekarz, procedura = nie odwoźić do domu ale do izby przyjęć) i zawiózł heroicznego wędkarza do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Wojewódzkim. Tam zrobiono mu badania. (!) Stan pana Kazimierza był jednak dobry, więc lekarz pozwolił mu wrócić do domu. (!) Wtedy (no właśnie dopiero wtedy) Kazimierz Zaremba przyznał się, że nie jest ubezpieczony." Wchodzę do restauracji jem i proszę kelnera aby mnie odwiózł do domu firmowy samochód lokalu. Oczywiście za nic nie płacę. Uratował czyjeś życie a ze swoim ma problemy...może to za ostro, inaczej: Ratowanie czyjegoś życia nie jest usprawiedliwieniem, nie jest argumentem. Wędkarz nie płaci za ratowanie komuś życia. Wędkarz będzie miał dozgonną wdzięczność uratowanych i niech to mu wystarczy. A pieniądze? Się znajdą, jak zawsze. peace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alla Do love IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 01:11 To prawda co babcia mówili, że miłość z rozumem to antagonizmy - sprawdź love w słowniku znaczenie "antagonizm" zanim dalej przeczytasz. Czy opieka zdrowotna po 1.01.1999 roku jest dobrowolna czy obowiązkowa?????!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: Do love IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:37 jeśli uczestnikiem (tym tonacym) będzie love lub p."doktor" to widacznie trzeba ich zapytać czy zapłacą bo ratujący nie mam ubezpieczenia....i wziąść oswiadczenie na piśmie z potwierdzeniem notarialnym....coby się nie wycofali juz jak sie ich uratuje...:P Odpowiedz Link Zgłoś