Dodaj do ulubionych

Do szuflady, czy nie?

07.03.05, 10:07
Zimno... śnieg, mróz
Na twarzy wypieki...
Gdy podążasz tam gdzie chcesz...
Tam, gdzie powinieneś...
Ciepło... goraco, lekki wietrzyk
Na twarzy wypieki...
Gdy podązasz tam gdzie chcesz...
Tam, gdzie powinieneś...
Mydlana bańka utkana w kolorach tęczy...
Ulata...
Patrzysz z zachwytem...
Otwierając usta...
A w sercu masz ciepło...
Na twarzy wypieki...
I nagle pęka...
Masz smutek na twarzy...
Bo znów jest tak... jak przedtem
Zimno... śnieg, mróz...
Obserwuj wątek
    • oczko61 Re: Do szuflady, czy nie? 07.03.05, 10:44
      no proszę raz gorzka żołądkowa na spacerze i jaka wena
      • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 07.03.05, 10:49
        Gorzka żołądkowa, fajna wódka
        Nie boli głowa
        Gdy wypijesz wiecej niż odroobinkę
        Może boleć krzynkę ;)
        • miki-3 Re: Do szuflady, czy nie? 07.03.05, 18:36
          gdy zaczyna bolec krzynkę
          sięgnij po piwko
          w skrzynkę.
          • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 08.03.05, 07:10
            Alka-zeltzer nie pomoże
            Gdy upijesz się niebożę :)
            • miki-3 Re: Do szuflady, czy nie? 08.03.05, 17:56
              Alkazeltzer,to był ten niemiecki lekarz,comi wszystko chowa???
              • Gość: Jowisz Re: Do szuflady, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 18:17
                Nie!!!! To był Alzheimer ten co wszystko chował,a te wiersze też pochowajcie do
                szuflady.
                • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 09.03.05, 07:29
                  Jowisz, misiu, swój napisz to my go też ocenimy ;)


                  Wena, gdzieś mi uciekła, może po kuligu wróci oby ku mojemu szczęściu a
                  utrapieniu niejakiego Jowisza ;)
                  • jana2706 Re: Do szuflady, czy nie? 09.03.05, 07:48
                    super watek lustroo,ciekawe czy jowisz cos napisze
                    • jana2706 Re: Do szuflady, czy nie? 09.03.05, 08:00
                      Chociaz jeszcze bardzo zimno
                      i snieg cala dobe proszy.
                      Wiosna czai sie za weglem,
                      coraz cieplej w mojej duszy.

                      (ciekawe co na to Jowisz?)
                      • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 09.03.05, 09:05
                        Bardzo ładny wierszyk Jana
                        Poezja śniegiem utkana
                        Niech śnieżek sobie popruszy
                        Niech się Jowisz wzruszy ;)
                        -------
                        Gdybym się nie droczyła, to bym nie żyła ;)
                        • muraszka1 Re: Do szuflady, czy nie? 09.03.05, 12:55
                          Slonce swieci,
                          sniezek prószy.
                          Jas odmrozil
                          sobie uszy.
                          :-D
                          • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 10.03.05, 07:35
                            Pięknie, pięknie :)
                            • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 10.03.05, 07:51
                              Odpoczywam
                              zasluchany w Twoj
                              cichy oddech.
                              Ukrylas sie
                              w cieniu snu,
                              odeszlas.
                              Pozostalo cieplo
                              Twego ciala,
                              promien Twego
                              oddechu.
                              Zabralas mnie,
                              ukrylas przed
                              ludzmi i mysla
                              i odeszlas...
                              tam gdzie nie moge
                              Ci towarzyszyc.
                              Zostalem w biernym
                              oczekiwaniu
                              na Twoj
                              powrot,
                              glaszczac spojzeniem
                              Twoje pozostawione
                              cieplo.

                              (16,04,81)
                              z glebi szuflady....
                              ;p
                              :-)
                              • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 10.03.05, 09:08
                                O raju pikne to jest :)
                                • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 10.03.05, 09:15
                                  z dna szuflady wolam do Ciebie...
                                  z dna szuflady,
                                  bys miala jak w niebie...
                                  ;p
                                  :-)
                                  • muraszka1 Re: Do szuflady, czy nie? 10.03.05, 09:39
                                    Spojrzyj Zbyszku do szuflady,
                                    moze lezy tam cos jeszcze przyprószone czasem?
                                    Warto odkurzyc.
                                    Podoba mi sie bardzo,to co napisales.
                                    • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 10.03.05, 10:34
                                      Otumaniony snem
                                      wstaje...
                                      rozciagam swa
                                      materialna powloke...
                                      ruszam
                                      w nowe godziny,
                                      z ciekawoscia odkrywcy.
                                      Czekam,
                                      jaka kare
                                      wymysli mi los
                                      za to
                                      ze
                                      chcialem
                                      byc
                                      wolny.

                                      29,05
                                      :-)
                                      • muraszka1 Re: Do szuflady, czy nie? 10.03.05, 13:37
                                        O jeszcze prosze,Lustereczko,Zbyszku.
                                        • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 10.03.05, 13:48
                                          pięęękne...:-)
                                          mmm...rozmarzyłam się..:-)
                                          poproszę o jeszcze...:-)
                                          • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 07:32
                                            I lawka ta sama
                                            z peknieta listewka,
                                            i ptaki spiewaja
                                            tak samo wsrod drzew.
                                            A jednak ta chwila
                                            juz nie jest ta sama
                                            i tylko wspomnienie
                                            rozwiane
                                            jak sen.

                                            :-)
                                            • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 07:48
                                              Poszukam w domu :)
                                              • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 07:54
                                                :-)
                                                • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 08:42
                                                  Slow kilka,
                                                  za wiele...
                                                  Pękają mury
                                                  kamienne.
                                                  Juz rozsypaly sie
                                                  sciany,
                                                  juz dach
                                                  znikną gdzies.
                                                  Znow nie ma domu.
                                                  Znow jestem tulaczem.
                                                  Bezrobotnym
                                                  zbieraczem
                                                  kamieni.
                                                  Znow slowa
                                                  zaprawą
                                                  laczacą glazy.
                                                  Znow cieplo
                                                  pod zebrami
                                                  i w zeberkach.
                                                  Rozruszalo sie
                                                  centralne
                                                  lokalne,
                                                  wysuszajac swiezą zaprawę
                                                  łaczącą
                                                  kamienie.

                                                  :-)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 09:56
                                                    Szedlem
                                                    zmeczony dniem...
                                                    Po chodniku krecili sie
                                                    zabiegani ludzie.
                                                    na przystanku stal
                                                    usmiech,
                                                    poszlismy dalej
                                                    razem.
                                                    Slonce zmienilo barwe.
                                                    Ludziom
                                                    pojasnialy
                                                    twarze.
                                                    Usmiech nie byl rozmowny,
                                                    cichy i cieply.
                                                    Mimo niewielu slow
                                                    powiedzial duzo.
                                                    o ludziach,
                                                    o smutku.
                                                    Doszlismy do skrzyzowania,
                                                    ja skrecilem w prawo,
                                                    usmiech poszedl prosto.
                                                    Umowilismy sie na jutro
                                                    spojzalem za oddalajaca sie
                                                    smukla, ciepla sylwetka.
                                                    Nastepnego dnia
                                                    nie przyszedl.

                                                    :-)
                                                  • muraszka1 Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 10:04
                                                    Uśmiech?
                                                    Dobrze,ze zycie ma dla nas wiecej usmiechow
                                                    niz ten jeden,ktory odszedl.
                                                    Pieknie piszesz Zbyszku :)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 10:31
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 10:40
                                                    Cos sie porobilo...
                                                    i poszlo na pusto...

                                                    Usmiech...
                                                    to byly dawne czasy...
                                                    Przez te lata udalo mi sie oswoic jeden
                                                    maly usmieszek...
                                                    jest ze mna...
                                                    czasem jest
                                                    wredny i zlosliwy,
                                                    czesciej jasny i cieply...
                                                    ale jest,
                                                    taki
                                                    na jaki mnie stac...
                                                    a moze nawet wiekszy?
                                                    Cale szczescie ze jest mu ze mna dobrze...
                                                    i juz sie nigdzie nie wybiera na dluzej.
                                                    :-)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 11:12
                                                    Rozmarzyłam się jakoś, uuuuuuu, nieedobrzee ;)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 11:24
                                                    Czyzbym Cie oplotł
                                                    poezji nicią ulotną.
                                                    Czyzbym jak pajak
                                                    wciągną Cie w poezji siec?
                                                    Wystarczy zajzec do starej szuflady...
                                                    wystarczy po prostu ją mieć!
                                                    :-)

                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 11.03.05, 15:27
                                                    ech..te stare szuflady...
                                                    tyle tajemnic chowają w sobie..
                                                    tyle przezyc..
                                                    ech...:-)

                                                  • muraszka1 Re: Do szuflady, czy nie? 13.03.05, 10:02
                                                    Jeszcze sie boje mojej szuflady.
                                                    Moze ktos,kiedys,jak juz mnie nie bedzie?
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 14.03.05, 08:38
                                                    Muraszka dawaj swoje, bo potem to mole wrąbią i nie będzie ;)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 14.03.05, 08:42
                                                    (z szuflady - strasznie stare :))

                                                    Nienawistna mgła...
                                                    Pośród niej...ja...
                                                    Stworzona...i zagubona...
                                                    Czekam z utęsknieniem..., czekam na słońce,
                                                    Które wyjdzie po deszczu...
                                                    Deszcz ten płynie po moich policzkach...
                                                    Moje oczy zasuwa mgła...
                                                    Czekam...
                                                    Może kiedyś znów będzie słońce...?
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 14.03.05, 08:58
                                                    Slonce jest masz w sobie
                                                    jest w Tobie,
                                                    jest we mnie...
                                                    jasnieje czasem w niebie...
                                                    a czesciej na gebie!
                                                    ;p
                                                    :-)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 14.03.05, 10:40
                                                    Uśmiech na ustach nie ukryje wyrazu smutnych oczu :)
                                                    Chociaż oczami też potafię się uśmiechać,
                                                    wtedy w sercu jest uśmiech chociaż go nie widać na zewnątrz :)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 15.03.05, 08:55
                                                    Zabierz mnie
                                                    do swego basniowego ogrodu
                                                    snu.
                                                    Pamietaj,
                                                    niech nie blądze obok
                                                    w bezsennej samotnosci.
                                                    Nie uciekaj,
                                                    nie zamykaj sie
                                                    za rzes kurtyna.
                                                    Wpusc mnie do swego
                                                    snu.
                                                    Nie karz mi czekac
                                                    na swoj powrot
                                                    z przestrzeni.
                                                    Zasnelas.
                                                    Wiec jednak.
                                                    Czuwac nad twym snem
                                                    tylko mi pozostalo.
                                                    Lecz choc to duzo,
                                                    dla mnie za malo.
                                                    Odeszla dusza
                                                    zostalo cialo.
                                                    Przypilnuje je
                                                    do twego powrotu...
                                                    tylko wroc!

                                                    :-)
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 15.03.05, 09:22
                                                    mmmmmmmmmm...
                                                    zazdroszczę Takich powrotów..:-)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 17.03.05, 07:31
                                                    Ciagle ktos krzyczy
                                                    -tato!
                                                    Nieszczesliwy
                                                    maly obywatel,
                                                    zagubiony
                                                    w duzym dziwnym swiecie.
                                                    Ciagle mamy
                                                    szuka ktos,
                                                    maluch zagubiony
                                                    wsrod czterech scian
                                                    -az do widnokregu.
                                                    Serce lomocze.
                                                    Dlon szuka dloni,
                                                    ratunku przed strachem
                                                    ktory wciaz
                                                    lzy
                                                    goni.
                                                    :-)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 22.03.05, 10:22
                                                    Słoneczne promyki
                                                    Robią mi w głowie wtyki
                                                    I znów adrenalina
                                                    Rozum mi napina ;)
                                                  • jana2706 Re: Do szuflady, czy nie? 22.03.05, 14:08
                                                    Czekam...
                                                    Zblizaja sie spotkania rodzinne,
                                                    beda pocalunki powitan.
                                                    Moze Ciebie powitaja moje usta?
                                                    Nasze wargi moze odnajda
                                                    tresc dawnych uniesien?
                                                    Czekam...
                                                    Czy nadchodzacych dni czekam,
                                                    czy Ciebie?
                                                    Te dwa dni swiateczne
                                                    i Ty,
                                                    zblizaja sie,
                                                    beda,nadchodza.
                                                    I teraz nie wiem,czy one beda dlatego ,
                                                    ze Ty bedziesz?
                                                    Czy Ty bedziesz,ze one beda?
                                                    Czekam...czy na Ciebie?

                                                    (1966r.)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 22.03.05, 14:29
                                                    ładne :)
                                                  • jana2706 Re: Do szuflady, czy nie? 24.03.05, 10:30
                                                    Cisza...
                                                    W domu tak pusto.
                                                    A stare lustro
                                                    w swoich ramach
                                                    miesci tylko moja glowe.
                                                    Pusto...
                                                    A w uszach
                                                    dźwiecza jeszcze Twoje slowa.

                                                    W łazience pozostał zapach
                                                    Twego kremu do golenia.
                                                    A ściany mieszcza jeszcze
                                                    Twoj oddech.

                                                    Sprzety nosza slady
                                                    Twoich palców.
                                                    W przedpokoju jeszcze slady
                                                    Twoich stóp.
                                                    A Twoje serce jeszcze w moim.
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 24.03.05, 10:50
                                                    Lustro prawdę Ci powie
                                                    Lepszy ból od niepewności
                                                    Karmieni nadzieją usypiamy, by nie czuc bólu
                                                    W głowie ciągłe myśli...Po co? Dla kogo? Warto?
                                                    czymże jest nadzieja...
                                                    Znowu oszukuję siebie...
                                                    Może bedą lepsze dni...
                                                    Jeden gorszy rok...
                                                    Drugi lepszy...
                                                    A trzeci? Co zgotuje?
                                                    Karmić się znowu nadzieją?

                                                    (lustroo 24.03.2005. godz. 10.51)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 30.03.05, 14:06
                                                    Życie jest jak teatr,
                                                    Patrzysz i widzisz innych ludzi,
                                                    Inne problemy,
                                                    A może czasem swoje,
                                                    Odrzuć gorsze mysli na potem,
                                                    Ciesz się teatrem,
                                                    Bo teatr to ludzie
                                                  • jana2706 Re: Do szuflady, czy nie? 30.03.05, 17:10
                                                    Uciekajmy!
                                                    Jeszcze nie zabił nas czas.
                                                    Uciekajmy!
                                                    Do świata,do ludzi.
                                                    Uciekajmy!
                                                    Jeżeli tak trzeba,
                                                    od siebie.
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 31.03.05, 07:20
                                                    Rzeka przetacza
                                                    swe wody.
                                                    Swoj czas
                                                    przez glazy
                                                    szumnie przeciska.
                                                    Niezmiennie drazy
                                                    i zmienia swoj swiat
                                                    sama zostajac
                                                    niezmienna.
                                                    Swoj los powierza
                                                    przestrzeni,
                                                    ktora wytrwale
                                                    odwiedza.
                                                    Tu zaszumi,
                                                    tam przycichnie
                                                    i do swego celu
                                                    wciaz uparcie
                                                    zmierza.
                                                    :-)
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 31.03.05, 13:40
                                                    lubię Was czytac..
                                                    chwila zadumy..
                                                    przemijający czas..
                                                    to co głęboko ukryte w nas..:-)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 07.04.05, 07:51
                                                    Na surowej skale
                                                    wyrosl kwiat.
                                                    Gleboko zapuscil korzenie,
                                                    mocno uchwycil skale kamienna.
                                                    Rozkruszyl kamien,
                                                    rozsypal blask
                                                    ktory rozswietlil cala ziemie.
                                                    Dal chwile zadumania,
                                                    dal radosci cieplo.
                                                    Dal siebie swiatu
                                                    i odszedl,
                                                    a swiat
                                                    juz nigdy,
                                                    nie bedzie
                                                    taki sam.
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 15.04.05, 09:41
                                                    Ciepłe promienie słońca głaszczą moje policzki...
                                                    Wiatr rozwiewa moje włosy...
                                                    Myśli ulotne wypuszczam z głowy...
                                                    Głaskanie zatrzymam dla siebie...
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 25.04.05, 07:57
                                                    Brak mi juz zagli lopotu,
                                                    want piesni wciaz nowej
                                                    spiewania.
                                                    Juz wyrywa sie mysl
                                                    steskniona
                                                    nocnego nad woda czuwania.
                                                    Przy ognisku,
                                                    z gitara,
                                                    z ksiezycem.
                                                    Gdy niebo spada
                                                    na glowe
                                                    i glowa sie wznosi
                                                    do nieba...
                                                    Brak mi juz tego czasu,
                                                    juz zagli mi
                                                    potrzeba...
                                                    By poniosly
                                                    jak skrzydla
                                                    nad woda
                                                    i uspily po dziennym
                                                    plywaniu,
                                                    nocne wonie przyniosly
                                                    od brzegu,
                                                    utulily,
                                                    ukolysaly
                                                    w
                                                    spaniu.

                                                    22,04,05
                                                    :-)
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 25.04.05, 14:55
                                                    Brak tej chwili..Bezczasu..
                                                    ptaków swiergotów hałasu..
                                                    gdy o burty się fala rozbija
                                                    i kolejny kawałek lądu..i lasu..mija..

                                                    Wiatr włosy nasze potarga
                                                    krople wina ktoś zostawi na wargach..
                                                    bo każda ta chwila jest szalona..
                                                    w niej ta cisza niezmącona..

                                                    Znów gitarę wezmę do ręki
                                                    by zagrać klimatyczne piosenki..
                                                    o tęsknotach..o marzeniach..o kochaniu..
                                                    i tym ciągłym poszukiwaniu..:-)
                                                    w gwiazd tysiace zapatrzeni..
                                                    i w ciepło czarodziejskich płomieni..:-)

                                                    Te tęsknoty do pływania..
                                                    i ciagłego wciąz latania..:-)))
                                                    już niedługo..za momencik..
                                                    zacznie się ten wątek krecić..:-)

                                                    Czy daleko czy blisko?
                                                    gdzies zawsze jest miejsce na ognisko..
                                                    czy blisko czy daleko?
                                                    nad jeziorem, w górach, czy nad rzeką
                                                    jest czas dla siebie
                                                    by poczuc sie chwilkę jak w Niebie:-)))

                                                    Bo czegóż więcej do szczęścia by się chciało?
                                                    las, woda, ogień, ten zapach, ta cisza..
                                                    co wszystkich nas ukołysze..
                                                    i wciąż tego mało i mało..
                                                    a tak nieduzo nam trzeba..:-)
                                                    tylko ten na ziemi kawałek ..Nieba.:-)
                                                    25.04.95
                                                  • muraszka1 Re: Do szuflady, czy nie? 25.04.05, 17:56
                                                    Bardzo,bardzo mi sie podoba to co napisalas Ktosiu :)
                                                  • rita100 Re: Do szuflady, czy nie? 25.04.05, 21:16
                                                    A czyj ten wiersz ?
                                                    Czyżby Ktosiczka sama pisała ?
                                                    Bardzo ładny
                                                  • rita100 Re: Do szuflady, czy nie? 26.04.05, 20:44
                                                    do szuflady zaglądam
                                                    na dno spoglądam
                                                    i widzę
                                                    nie do wiary !
                                                    stare zdjęcie
                                                    mojej mamy :)
                                                    siedzi sobie
                                                    samotnie na ławce
                                                    zamyślona
                                                    wpatrzona
                                                    w głębię swojego kończącego sie zycia
                                                    piękne zdjęcie
                                                    patrzę
                                                    i znów jego miejsce w szufladzie
                                                    szufladę zamykam
                                                    i szybciutko zmykam :)

                                                    pozdrawiam
                                                    śliczne wiersze piszecie
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 26.04.05, 22:35
                                                    wzajemnie..:-)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 10.05.05, 09:01
                                                    Re: Wielkie i małe radości..:)..cz.6
                                                    Autor: zbyszek07

                                                    tak...
                                                    to humor Cie powiedzie,
                                                    na kajaku...
                                                    na rowerze...
                                                    i przez wode,
                                                    i przez pola,
                                                    taka chyba nasza dola...
                                                    Chlonac widok za widokiem,
                                                    patrzac przymruzonym okiem,
                                                    lapiac ptasie piekne trele...
                                                    tych radosci...
                                                    ech...
                                                    tak wiele....
                                                    :-)




                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 10.05.05, 11:15
                                                    Oj wiele...
                                                    I w duszy weselej...
                                                    I ptaki i drzewa...
                                                    I w duszy coś śpiewa...
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 10.05.05, 15:22
                                                    Re: Wielkie i małe radości..:)..cz.6
                                                    Autor: ktos2104

                                                    tak wiele radosci..
                                                    promyków Słońca ..
                                                    w sercach zagości..
                                                    bez końca..
                                                    gdy z szalenstwem..
                                                    i radością w oku..
                                                    jezdzimy..
                                                    maszerujemy..
                                                    pływamy..
                                                    gramy..
                                                    śpiewamy..
                                                    cuda natury oglądamy..:)
                                                    i choć nie zawsze się dało
                                                    jakby się chciało..
                                                    to ciagle jakby za mało..:);p
                                                    i nic nie poradzę..
                                                    że coś ma nade mną władzę..:);p
                                                    i ciągnie do lasu..do wody..
                                                    gdzie wciąż bije..
                                                    serce przyrody:)


                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 30.05.05, 13:48
                                                    Nie jest po to szuflada...
                                                    Aby wiersze tam wkładać...
                                                    Jak ktoś ma
                                                    Niech tutaj da :)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 31.05.05, 08:07
                                                    Siedze na balkonie.
                                                    Deszcz w parapet tłucze.
                                                    Ciągne piwo z kufla,
                                                    orzeszkami sie tuczę.
                                                    Ponad głowa chmury,
                                                    w sercu słońce świeci.
                                                    Miły taki luzik,
                                                    miło tak czas leci.
                                                    Wspomnisz toń jeziora,
                                                    ptasi spiew wieczorny.
                                                    Deszcz Cie dzis utuli,
                                                    cień nocy pokorny.

                                                    30,05,05
                                                    :-)
                                                  • spinkaa Re: Do szuflady, czy nie? 31.05.05, 08:17
                                                    Bardzo lubie ten Wasz wąteczek...:-)))))
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 31.05.05, 11:20
                                                    Ja chcę reklamacji
                                                    Nie mam wakacji
                                                    A wakacje tuż, tuż
                                                    Jedna chwilka i już
                                                    a tu urlop wyliczony
                                                    Rozum ciepłem natchniony
                                                    Lekkość myśli
                                                    Niech się coś miłego przyśni
                                                    Niech dłoń we włosach poczuję
                                                    Lato inaczej smakuje...

                                                    (teraz, z marszu) (lubię pisać z marszu :)
                                                  • jana2706 Re: Do szuflady, czy nie? 31.05.05, 12:09
                                                    Co za proza,
                                                    zwykłe zebranie.
                                                    Gdzieś w tłumie,
                                                    twoje ramię,
                                                    cześć policzka...

                                                    I wystarczyło ramię,
                                                    wystarczyła cześć twarzy,
                                                    abym zaczęła marzyć
                                                    o spotkaniu...

                                                    Abym zaczęła myśleć
                                                    o twoich ramion uścisku...
                                                    I by mieć blisko
                                                    twoja twarz...
                                                  • jana2706 Re: Do szuflady, czy nie? 31.05.05, 12:16
                                                    Z zamyślenia wynurzaja sie
                                                    twoje ręce.
                                                    I nie chcę nic więcej,
                                                    tylko widzieć ciebie,twoich rąk dotykać!
                                                    Ale wizja gdzieś znika.
                                                    To już twoje ręce,
                                                    to ja w twych ramionach.!
                                                    A przed nami nieskończona
                                                    noc naszych pieszczot.
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 01.06.05, 08:07
                                                    odpowiedz na post z innego forum:

                                                    jakie cugle?
                                                    jaki zew?
                                                    ja tam slysze wiatru spiew,
                                                    gdy rowerem poprzez pola...
                                                    W lasu grzywie wiatru granie,
                                                    gdy przystane na polanie.
                                                    Fal gadanie pieszczotliwe,
                                                    gdy jeziora gladz ozywie,
                                                    i ta cisze gdy na wodzie
                                                    twarza w niebo sie poloze,
                                                    liczac chmury, gwiazdy, ptaki...
                                                    ech
                                                    ten swiat jest piekny...
                                                    taki...
                                                    :-)



                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 09.06.05, 07:22
                                                    Już niedługo zjazd będzie
                                                    Wiele różnych ludzi przybędzie
                                                    Bedą się weselili
                                                    Jedli, pili, a może tańczyli?
                                                    I gadali... do nocnego czasu
                                                    Nie robiąc zbyt wiele hałasu
                                                    Atmosfera forumowa zostanie
                                                    Długo jeszcze w powietrzu.. a nie?
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 10.06.05, 08:26
                                                    Siedze sobie ja w szufladzie,
                                                    jakos rzadko ktos cos kladzie,
                                                    Proza zycia Was wciaz gniecie?
                                                    ...bez poezji zle na swiecie.
                                                    Bez odlotow w przestrzen wolną,
                                                    gdzie mysl staje sie swobodną.
                                                    Proza miesza szczescie, smutek,
                                                    poezja ...trąca przestrzeni nutę.
                                                    :-)

                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 10.06.05, 09:07
                                                    tak sie właśnie zamyśliłam..
                                                    tak się właśnie rozmarzyłam..
                                                    toń jeziora..
                                                    cisza lasu..
                                                    ptaków wszelakich hałasu..
                                                    jest tuż przy mnie..:)
                                                    jest tak blisko..:)
                                                    i te płonące ognisko..
                                                    dźwięk gitary..
                                                    nocne granie..
                                                    świerszczy w trawie uparte cykanie:)
                                                    10.06.:)

                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 14.06.05, 11:40
                                                    Pomogłeś mi...
                                                    Dziękowałam...
                                                    Nie chciałeś...
                                                    Wstałam mocna...
                                                    Nie tylko przy Tobie...
                                                    Dziękowałam...
                                                    Nie chciałeś...
                                                    Nic nie mówiłam...
                                                    Wypomniałeś, że pomogłeś...
                                                    To boli...
                                                    Chcesz mi pomóc jeszcze...
                                                    Nie chcę...

                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 15.06.05, 09:40
                                                    Re: Wielkie i małe radosci:)...cz.7
                                                    Autor: zbyszek07

                                                    ja jako rak,
                                                    otwarty na ludzi,
                                                    lecz jesli ktos zrani,
                                                    na darmo sie trudzi.
                                                    Ogon pod siebie schowam,
                                                    uciekne daleko...
                                                    nie znajdziecie mnie za lasem,
                                                    znajdziecie nad rzeka,
                                                    co gdzies daleko swoje wody toczy,
                                                    tam cisza i spokojem nakarmie swe oczy.
                                                    Wyplucze swe stresy,
                                                    powierze je wodzie...
                                                    Lubie taki relaks,
                                                    w naturze,
                                                    w przyrodzie...
                                                    15,06,05
                                                    :-)

                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 15.06.05, 21:41
                                                    miły taki wypoczynek..
                                                    tam gdzie rzeka sobie płynie..:)
                                                    chyba wolę..
                                                    nad jeziorem..
                                                    w leśnej głuszy..:)
                                                    gdzie ciszy nic nie mąci..
                                                    czasem jakiś świergot sie wtrąci:)
                                                    gdzie łazic po lasach można do woli..
                                                    ukoić to, co czasem boli..
                                                    oddać sie zamysleniu..
                                                    poddac rozmarzeniu..
                                                    uderzyc w struny gitary..
                                                    przywołać wspomnień czar cały:)
                                                    15.06

                                                    właśnie...ukoić to, co czasem boli..:(
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 17.06.05, 08:08
                                                    Mgłą spowita...
                                                    Deszczem łez obmyta...
                                                    Zrozpaczona...
                                                    Zagubiona...
                                                    Bez cienia męstwa...
                                                    Bez poczucia bezpieczeństwa...
                                                    Bez chwili zwycięstwa...
                                                    Żal tylko, czy klęska? (17.06.2005)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 17.06.05, 08:54
                                                    Zycie wciaz do przodu kroczy...
                                                    podnies na nie smutne oczy,
                                                    zobacz ptaki, kwiaty, woda...
                                                    moze lez Twych jednak szkoda?
                                                    Moze usmiech znow zagosci,
                                                    moze dzien da Ci radosci?
                                                    tylko przetrzyj oczy mokre,
                                                    zobacz... zycie za lez oknem!
                                                    Otworz okno te szeroko,
                                                    zyj przed siebie,
                                                    zyj...
                                                    wysoko....
                                                    17,06,05
                                                    :-)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 17.06.05, 10:28
                                                    Widzę to wszystko
                                                    Głowę mam nisko
                                                    Udaję, że wysoko
                                                    Kryję mokre oko
                                                    Lecz ciepi ma dusza
                                                    W sercu katusza
                                                    Może się rozruszam (17.06.2005)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 17.06.05, 10:36
                                                    porzuc wiec katusze,
                                                    rozchmurz swoja dusze!
                                                    tyle piekna wkolo,
                                                    czy Ci pisac musze...?
                                                    :-)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 07.07.05, 07:17
                                                    W jeziorach pływanie...
                                                    Maciejki wąchanie...
                                                    Rowerem jeżdżenie...
                                                    to moje pragnienie ;) (7 lipca 2005)

                                                  • muraszka1 Re: Do szuflady, czy nie? 07.07.05, 07:40
                                                    rozpromiencie swoje miny,
                                                    dzisiaj lipca urodziny ;-)
                                                    rozweselcie swe oblicza,
                                                    dzisiaj imieniny lipca :)
                                                    (07.07)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 07.07.05, 08:08
                                                    Jak to milo,
                                                    Mile panie,
                                                    tyle slow na powitanie!
                                                    Tyle niesie nam dzien siodmy,
                                                    niech dzis nikt nie bedzie chmurny!
                                                    A lipcowe ploche raki,
                                                    niech nie uciekaja w krzaki...
                                                    lecz do przodu smialo gnaja,
                                                    tyle wszak energii maja!
                                                    ;p
                                                    :-)
                                                    07,07,05
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 07.07.05, 09:12
                                                    ech..energia nie tylko raczki rozpiera..:)
                                                    niewysłowiona radość..spokój duszy..mnie tez doskwiera;p
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 07.07.05, 11:10
                                                    Zbysiu urodziny masz? Wszystkiego naj, naj :)
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 11.07.05, 10:25
                                                    Zapraszam do nowego wątku:)
                                                    zaczynamy od początku:)
                                                    wielkie radości
                                                    czy małe..:)??
                                                    nie wazne..:)zawsze doskonałe..:)
                                                    by radością swojej duszy inne dusze poruszyć..:)
                                                    wlać radosc gdzie smutki..:)
                                                    i usmiech wywołać..:)
                                                    najpierw malutki..
                                                    a potem taki duzy..:)
                                                    co każdą smutną buzię
                                                    potrafi rozchmurzyć..:)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 27.07.05, 08:20
                                                    Re: Wielkie i małe radosci:)...cz.8
                                                    zbyszek07 22.07.2005 08:57

                                                    Czy to slonce, czy to deszcz,
                                                    lepiej radosc z soba niesc,
                                                    Szukac wkolo nowych wrazen,
                                                    tworzyc ziarna nowych marzen.
                                                    Zdjac slimaka z centrum drogi,
                                                    zeby mu ocalic rogi.
                                                    Zlapac kwiatek w obiektywu klatke,
                                                    po co robic kwiatow jatke...
                                                    i tak zyc...
                                                    przed siebie...wprost...
                                                    widzac slonce za deszczu kurtyna...
                                                    wierzac co przyniesie los,
                                                    nie staszac Go kwasna mina...
                                                    :-)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 28.07.05, 07:17
                                                    Nadzieja...
                                                    Znalazłam...
                                                    Trzymam mocno...
                                                    Nie puszczam...
                                                    Moja...
                                                    Miejcie ją...
                                                    Nie puszczajcie...
                                                    Niech zawsze w Was będzie...
                                                    Bo dobrze tak, patrzeć poza horyzont :)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 08.08.05, 10:23
                                                    Lapia ludzie watkow tysiace,
                                                    jak na polu kicajace zajace...
                                                    watki sie gdzies rozsypaly,
                                                    zajace pouciekaly...
                                                    o czym pisac,
                                                    o czym czytac?
                                                    Po co pisac,
                                                    po co czytac?...
                                                    tylko
                                                    liczyc,
                                                    liczyc,
                                                    liczyc...

                                                    Nie chce byc liczydlem!
                                                    Czasem chce pogadac,
                                                    to wszystko...
                                                    :-)
                                                  • jana2706 Re: Do szuflady, czy nie? 16.08.05, 10:35
                                                    to moze cos napiszesz Zyszku?
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 16.08.05, 11:41
                                                    Mam napisac jak mi w sercu gra,
                                                    gdy mnie wiatr po wodzie gna?
                                                    Mam napisac jak na niebie,
                                                    gwiazdy swieca i dla Ciebie?
                                                    Jak sie pieknie marszczy woda,
                                                    gdy przed siebie z rana plyne?
                                                    Jak sie slicznie jacht zanurza
                                                    w mgly porannej pajeczynie?
                                                    jak mam to pisac...
                                                    kto to chce czytac?
                                                    takie chwile trzeba po prostu
                                                    chciec i umiec schwytac.
                                                    Zamiast z rana posciel gniesc,
                                                    trzeba oczy swoje niesc,
                                                    tam gdzie slonce swiat odkrywa,
                                                    tam gdzie fali biala grzywa,
                                                    gdzie pajaki rzezbia sieci,
                                                    liczac ze w nie slonce wleci,
                                                    Gdzie gitary dzwiek upojny,
                                                    tlumi w nas wewnetrzne wojny,
                                                    a poranne ptasie spiewy,
                                                    zalagodza wszelkie gniewy...
                                                    ech...
                                                    :-)
                                                  • muraszka1 Re: Do szuflady, czy nie? 16.08.05, 14:42
                                                    Zbyszku,pieknie Ci to sie napisalo.
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 17.08.05, 09:01
                                                    jana chciala,
                                                    to dostala,
                                                    rym tu kiepski,
                                                    wprost plebejski,
                                                    Wazne te obrazy w glowie,
                                                    ale o nich nie opowiem...
                                                    nie potrafie ubrac w slowa,
                                                    tego co pomiesci glowa...
                                                    ;p

                                                    szkoda pisac, szkoda czytac...
                                                    :-)
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 23.08.05, 23:08
                                                    :)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 25.08.05, 07:33
                                                    Jakis usmiech tu zawital!
                                                    czyzby jakis wierszyk swital?
                                                    Czy po prostu,
                                                    smiech z poety,
                                                    co pisac nie umie...
                                                    niestety...
                                                    ;p
                                                    :-)
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 25.08.05, 07:50
                                                    uśmiech radosny..:)
                                                    jak tchnienie lata..
                                                    mininionej wiosny..
                                                    co sie zachwyca Waszymi słowy:)
                                                    ze też tak zgrabnie..
                                                    przychodzi Wam wszystko do głowy:)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 14.09.05, 14:28
                                                    Wietrzyk wieje
                                                    Ktoś się śmieje
                                                    Ciśnienie skacze
                                                    Ktoś płacze
                                                    Słonko świeci promieniami
                                                    Tyle jeszcze jest przed nami
                                                    Wiele chwil słonecznych
                                                    Uśmiechów serdeczych
                                                    I łez parę
                                                    A może by tak gitarę?
                                                    Uczcić koniec lata
                                                    Co warkocz jesieni już splata? (14.09.05)
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 14.09.05, 15:19
                                                    :)propozycji słów parę:)
                                                    już stroję gitarę:)
                                                    może jeziora szum?
                                                    jakaś herbatka i rum??
                                                    w piatkowy wieczór zapodamy??
                                                    i przyjaciół pozapraszamy??
                                                    by popatrzeć jak nitki babiego lata
                                                    pająki bedą splatać??;p
                                                    i zaśpiewamy o tym co było..:)
                                                    żeby szybko znów sie spełniło..
                                                    cos z naszych marzeń..
                                                    tyle tych wspomnień..tyle wrażeń:)
                                                    14.09.05
                                                  • rita100 Re: Do szuflady, czy nie? 15.09.05, 21:18
                                                    piękne :)
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 16.09.05, 06:49
                                                    piękne..a może..piękniejsze..bo realne?? będzie dzisiejsze spotkanie dopiero:)
                                                    bardzo na to liczę..jesienna chandra..nie daje czasem spokoju..
                                                    trzeba jej powiedzieć idź precz..tylko dlaczego ona słuchac nie chce??
                                                    a schowanie sie w gitarkę..czasem pomaga..jeśli stworzy sie dobry nastrój..
                                                    a jakieś nowe twarze zaplanowano:)));p
                                                  • rita100 Re: Do szuflady, czy nie? 18.09.05, 21:13
                                                    hoho i jak ?
                                                    gitara, muzyka i spiew - może dodajmy jeszcze kufelek piwa i nic nam do
                                                    szczęścia w tej chwili nie potrzeba.
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 19.09.05, 07:52
                                                    Gitara była
                                                    Zły nastrój zmyła
                                                    Alkoholu nie było
                                                    Fajnie się bawiło
                                                  • Gość: gosc Re: Do szuflady, czy nie? IP: *.olsznet.ec.pl 19.09.05, 18:10
                                                    Jesienna chandra?
                                                    a cóż to takiego?
                                                    to sama radość,
                                                    gdy liść spada z drzewa,
                                                    i obok swego kumpla leci
                                                    a z tego najbardziej cieszą się dzieci,
                                                    Za chwilę kolorowo i przyjemnie będzie
                                                    gdy drzewom zielonych liści ubędzie.
                                                    Lecz nim to sie stanie
                                                    Szanowni Panowie i Szanowne Panie,
                                                    Jesień, co się trzecią porą roku zowie
                                                    w całej swej bogatej ozdobie
                                                    pokoloruje te liście
                                                    na różnych barw tysiące,
                                                    a wtedy przyświeci im jasne słońce
                                                    i wiatrem czasem smagnie
                                                    i chandra zniknie
                                                    i sercu bedzie raźniej...
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 20.09.05, 07:29
                                                    Jacht sie w chmurach
                                                    mgly unosi,
                                                    tylko mgle
                                                    do tanca prosic.
                                                    Niech zakreci,
                                                    niech owieje,
                                                    juz sie dusza do niej smieje.
                                                    Juz sloneczne widac blyski,
                                                    jak cekiny w mgly sukience.
                                                    Chcialbym zlapac
                                                    i zakrecic,
                                                    cisze mgly wziasc w swoje rece.
                                                    Nie ma wody,
                                                    nie ma brzegu,
                                                    wszystko skryla zwiewna pani...
                                                    tyle swego ma welonu,
                                                    cale to wesele
                                                    dla niej...

                                                    Jez.Nidzkie 05,09,2005
                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 20.09.05, 07:41
                                                    :)ech..te powitania poranków..we mgle..
                                                    przynoszą wspomnienia zagli..:)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 20.09.05, 08:06
                                                    łopot żagli - to wiatr
                                                    dźwięczenie w szprychach roweru - to wiatr
                                                    za oknem huczenie - to wiatr
                                                    uciekaja chmury, odsłaniając słonko - to wiatr
                                                    zamykasz oczy i czujesz muśnięcie na policzku - to nie wiatr... (20.09.2005)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 20.09.05, 08:16
                                                    Tak sie czasem ze mna dzieje,
                                                    wiatr przyjazny gdzies zawieje,
                                                    muza mgly przyplynie rankiem,
                                                    lub syrena rzuci wiankiem.
                                                    Ksiezyc bladym mrugnie okiem,
                                                    slonce zajdzie...
                                                    gzies...
                                                    za blokiem...

                                                    :-)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 28.09.05, 10:49
                                                    z dna szuflady...


                                                    Dokad
                                                    prowadzi mnie
                                                    furtka zerwana,
                                                    ktora plot opuscil.
                                                    Naderwane zawiasy,
                                                    zmurszale,
                                                    zmeczone staroscia
                                                    deski.
                                                    Wisi zgarbiona,
                                                    odpoczywa po wielkim
                                                    wysilku.
                                                    Kreslila polkola
                                                    skrzydlem z desek.
                                                    Ciagle krok w przod,
                                                    krok w tyl.
                                                    Nie ma sciezki,
                                                    nawet slad nie zostal,
                                                    nie ma sadu
                                                    do ktorego mogla by
                                                    prowadzic.
                                                    Dokola zielenia sie
                                                    mloda zielenia klony.
                                                    Furtka trwa,
                                                    wytrwale odgradza
                                                    tamto odlegle,
                                                    od tego
                                                    co
                                                    jest.

                                                    20,03,82
                                                    :-)

                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 29.09.05, 07:17
                                                    Jeżli masz swego przyjaciela, odwiedzaj go często, bo ciernie i chwasty
                                                    zarastają ścieżkę, którą się nie chodzi.

                                                    Nie moje, ale to lubię :)
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 12.10.05, 07:49
                                                    Zimno, dreszcze
                                                    Zimne powietrze
                                                    Ból, cierpienie
                                                    Zrozumienie?
                                                    Puste słowa
                                                    Boli głowa
                                                    Gdzie nadzieje
                                                    Gdy sie z oczu leje?

                                                    Ciepło w sercu
                                                    Pół uśmiechu
                                                    suche oko
                                                    na wydechu
                                                    zamyślenie się głęboko...
                                                    mokre oko? suche oko? (12.10.2005)


                                                  • ktos2104 Re: Do szuflady, czy nie? 12.10.05, 07:57
                                                    ech..powtórze się..
                                                    jesień czy zima??
                                                    czy cokolwiek nas w tym pędzie zatrzyma??
                                                    pędzie..w naturę..przyrodę..
                                                    żeby czuc tę swobode..:)
                                                    tą przestrzeń i ciszę..
                                                    gdzie tylko wiatr ukołysze..:)
                                                    mysli..wspomnienia..
                                                    co warte..
                                                    niech trwa..
                                                    mało warte..
                                                    niech się zmienia:);p
                                                  • lustroo Re: Do szuflady, czy nie? 12.10.05, 08:04
                                                    Przeniosę te ostatnie do nowej części :)
                                                  • zbyszek07 Re: Do szuflady, czy nie? 12.10.05, 08:06
                                                    a moze lepiej zeby tego watku nie dzielic?
                                                    :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka