Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prokur...

IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.05, 19:53
Prokuratura powinna teraz przygotować zarzuty również wobec czlonków Rady
Nadzorczej SM"Pojezierze" w wątku działalności na szkodę społdzielni.Rada
przeciez odpowiada za właściwe gospodarowanie finansami spółdzielni i można
im postawić przynajmniej zarzut zaniechania wykonywania obowiazków na mocy
art. 296 Kodeksu Karnego (minimalna kara 0d 3 miesięcy do 5 lat).Tak
skorumpowanej Rady to jeszcze nie widziałem.Większość ma ogromne dowody
wdzięczności wobec prezesa,co wynikało z profitow finansowych.Zawieszona pani
Maria M.sędzia sądu okręgowego tez kupiła mieszkanie okazyjnie(bo przecież
tak sprzedali) tylko dlaczego zaraz sprzedała z ogromnym zyskiem.Teraz nie
daję się "w łapę" teraz daje sie "po korzystnej cenie" a jak sprzedasz dalej
to dopiero masz przebicie.
A Olga Mokra widać jest mocno UMOCZONA w układach.
    • Gość: Pankracy Re: Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prok IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.05, 20:57
      Wprost niewiarygodne!Prokurator stawia zarzuty prezesowi Zenonowi P.,jako
      środek zapobiegawczy stosuje wobec prezesa zawieszenie w prowadzeniu spółdzielni
      a Rada Nadzorcza uważa,że Prokurator to "pryszczyk" i nie powinien sie wtracać
      w sprawy Zenka.Rada rządzi ni wara innym do tego.Ma racje Gargamel ,że należy
      pociągnąć do odpowiedzialności takich członków Rady Nadzorczej.Szkoda,że Orwell
      nie doczekał czasów tej afery SM"POJEZIERZE".Przecież wypisz wymaluj to jest
      jak w jego "Folwarku zwierzęcym".Nie musiałby wymyślać tematu powieści.Napisał
      by na podstawie tych faktów ,które odchodza w Olsztynie w ostatnich czasach i
      dotyczą prezesa Zenona P. barona SM Pojezierze.W Folwarku też był i baron ,byli
      i "przydupasy".Ale z drugiej strony uważam,że należą się panu prezesowi
      podziękowania za to,że w tak ciężkich i trudnych czasach zapewnia nam jako taka
      rozrywke za darmo.Gorzej na tym wychodza i wyszli już spółdzielcy
      Pojezierza.Ciesze się,że nie mieszkam na terenie tej spółdzielni.Dla mnie to
      miód na serce.Ale poczytać o takiej aferze lubię ,to mnie wciąga jak
      hazardzistę.Obstawiamy z żoną kto ile lat dostanie.Ja jestem za dłuższym
      wyrokiem dla prezesa a żona moja preferuje pod tym względem główną księgową.
      Ciekawe kto z nas wygra?A może wygram i ja i żona?I to by było chyba najlepsze
      i najsprawiedliwsze rozwiązanie .A jakie zadośćuczynienie dla Pani L.Staroń i
      innych członków Stowarzyszenia.
      Tak trzymajcie i nie dajcie się.Wasz upór i determinacja daja efekty.
      Teraz już wierzę,że na pewno nie wyjdzie na to,że w SM "Pojezierze" źle rządził
      Czerwony Kapturek z Królewną Śnieżką!!!
      • Gość: Taksa Re: Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prok IP: *.udn.pl 17.04.05, 21:41
        Udzielenie absolutorium dla Zarządu to tylko oświadczenie woli Przedstawicieli
        czyli Zebr. Przedstawicieli,nie ma żadnego związku ani wpływu na postępowanie
        Prokuratury,jej decyzji co do zawieszenia w czynno sciach Prezesa.To właśnie
        Prokuratura zapobiegła dalszej patalogii panującej przedewszystkim w Radzie
        Nadzorczej.Według mojej oceny Rada będzie miała postawiony zarzut
        przezProkurature a nawet za pomoc w sprstwie Zarządowi.Poczekajcie spokojnie
        na wyniki Prokuratury,tą sprawą żyje nie tylko Olsztyn,ale cały kraji nietylko
        spółdzielcy.Być może wyjdą na wierzch wyniki wcześniej przeprowadzonych
        lustracji czy też badań bilansów,być może od dawna u Was występuje kreatywna
        księgowość,stąd dobre" wyniki i trzeba dać absolutorium,a Radę wynagrodzić za
        właściwy nadzór ikontrolę.Nie radzę skarżyć Uchwały Zebr. Przedst. do sądu dot.
        absolutoriu,gdyż jest to tylko o swiadczenie woli skierowane wewnAtrz sp-ni i
        sąd oddali Wasze powództwo.Możecie zaskarżyć Uchwałę ZP zatwierdzającą
        Sprawozdanie z działalności sp-ni i napewno wygracie,gdyż dane w nim zawarte są
        nierzetelne i nieprawdziwe.Pilnujcie sprawy prokuratorskiej,poszerzajcie wątki
        do zbadania.Nie liczcie na Związek Rewizyjny,popatrzcie kto weryfikował
        wcześniejsze bilanse sp-ni.Pozdrawiam Panią L.Staroń,o której już od dwóch lat
        słychać.Atut sp-cy : dociekliwość,upór i płaca za to co faktyczne i uzasadnione.
        • Gość: Sąsiad Re: Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 21:50
          Udzielenie absolutorium zarządowi z zarzutami prokuratorskimi to tylko dowod na
          to, że pojezierska rada nadzorcza jest trzymana mocno za gardło przez cykaPro.
          Przecież to ten organ ocenia zarząd i ewentualnie rekomenduje zebraniu
          przedstawicieli udzielenie lub nie absolutorium. W każdym razie rzeczywiście
          pojezierska rada jest straszliwie umoczona. Ale i przestawiciele w tej
          spółdzielni to nędzne marionetki, sąsiedzi powinni im spluwać pod nogi przy
          każdym spotkaniu!
          • Gość: Taksa Re: Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prok IP: *.udn.pl 17.04.05, 22:06
            Do sąsiada!!!. Nie znam Statutu Pojezierza,ale z pewno scią spora część
            człnków Rady posiada również mandat Przedstawiciela,więc nie dziw się że taki
            jest wynik głosowania,to jest głosowanie ilościowe a nie
            merytoryczne.Absolutorium nie ma tutaj znaczenia.Zawsze Rada może odwołać
            członka Zarządu,bez względu na absolutorium.Wiadomo,że tego nie zrobi bo
            sprzeniewierzyła się interesom sp-ni i sp-ców.Przypuszczam,że Ci ludzie zostaną
            pozbawieni członkostwa w tej spni,zwłaszcza po zarzutach prokuratorskich.
            • sojowa Zenon P. chlubą Olsztyna! Nadać mu trzeba 17.04.05, 22:43
              odznakę zasłużony dla miasta, regionu i Europy! A także Order Uśmiechu!
              Uniwerek powiniem przyznac mu doktorat hc, zas biskup dac mu odpust zupelny.
              P.S. Liste glosujacych za powinno sie opublikowac - niech ludzie znaja pelna
              liste nazwisk czlonkow tej mafii.
    • Gość: sam_sob Re: Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 08:21
      Moim zdaniem absolutorium jest wyrazem ogólnie aprobowanych
      postaw "przedsiębiorczości", którym sprzyjają nawet lokalni przedstawiciele
      palestry. Krzysztof Kąkolewski tak to charakteryzuje: "Ludzie połączeni wspólną
      zbrodnią czy stosowaną przemocą są ze sobą bardziej solidarni niż ci, którzy są
      uczciwi i prawi. Zło spaja silniej niż dobro". Zatem, wynik absolutorium w tym
      stanie rzeczy jest logiczną konsekwencją tej "solidarności", którą nie należy
      utożsamiać z prawdziwą "Solidarnością", która na tym terenie nie uzyskała
      większego wsparcia.
      pzdr
    • Gość: toruńczyk Nie takie numery robiono, jak zrobił wasz delegat IP: *.torun.mm.pl 18.04.05, 14:07
      U nas na Skarpie np. w 2000 roku prezes był na zwolniu lekarskim obłożnie
      chory, bo kwit lekarski wydany był w celu usprawiedliwienia jego nieobecności
      jako świadek w sądzie, ale na zebranie przedstawicieli przybył jako delagat
      całkowicie zdrowy i brał udział w udzielaniu sobie samemu absolutoriu itd.
      • Gość: toruńczyk Re: podobnie dzieje się w całym kraju. IP: *.torun.mm.pl 19.04.05, 21:28
        Podaję najnowszy artykuł prasowy dot. nieprawidłowości w spóldzielnia w
        Toruniu - to jest tak całym kraju.

        Czy prezes Pronobis dorabiał sobie jako agent firmy ubezpieczającej własną
        spółdzielnię?
        Filar "Skarpy"
        Co ukrywa Wojciech Pronobis, prezes największej toruńskiej Spółdzielni
        Mieszkaniowej "Na Skarpie"?
        Betonowe blokowisko na wschodnich krańcach Torunia. Mieszka tu 30 tys. osób.
        Tyle co w średniej wielkości mieście naszego regionu, chociażby Brodnicy.
        Tylko, że w odróżnieniu od miasta kieruje nim nie, kontrolowany przez radnych,
        burmistrz (który tak jak pilnujący go rajcy musi co roku publikować w
        internecie swoje oświadczenie majątkowe), ale zarząd spółdzielni. W
        niezmienionym składzie prawie od 10 lat. Od ponad 10 lat na jego czele stoi -
        Wojciech Pronobis.
        Za wszarz wyprowadzę
        Do początku lat 90., gdy niespodziewanie został prezesem SM "Na Skarpie", mało
        kto o Pronobisie słyszał. Absolwent bydgoskiej Akademii Techniczno-Rolniczej
        większość zawodowego życia spędził na wsi, ostatnim jego miejscem pracy była
        Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w Osieku (gmina Obrowo). Tam też uległ
        wypadkowi, w wyniku którego zyskał prawo do renty. Nie korzysta z niej, tak jak
        i z emerytury, na którą z racji wieku i stażu pracy mógłby przejść.
        Trudno mu się dziwić skoro należy do grupy najlepiej uposażonych szefów
        spółdzielni mieszkaniowych w regionie. Jednak mimo powtarzających się co roku,
        podczas zebrań tzw. grup członkowskich, pytań czy prawdą jest, że zarabia
        miesięcznie ponad 20 tys. zł Pronobis nigdy nie ujawnił pełnej wysokości swych
        zarobków. Wprawdzie w tym roku, po tym jak zawiązała się grupa inicjatywna,
        która otwarcie mówi, że jej celem jest zmiana władz spółdzielni, na jednym z
        zebrań wiceprezes Wojciech Piechota powiedział, że jego zwierzchnik otrzymuje
        miesięcznie 9,8 tys. zł. Nie wyjaśnił jednak czy to są pobory Pronobisa tylko
        jako prezesa, czy także jako dyrektora naczelnego spółdzielni. Taką funkcję
        bowiem ów także sprawuje.
        Dociekliwość spółdzielców w sprawie pieniędzy, które otrzymuje ze "Skarpy"
        wywołuje wściekłość prezesa. Trzy lata temu podczas jednego z zebrań, tracąc
        panowanie, Pronobis krzyczał do, jego zdaniem, zbyt ciekawskiego
        spółdzielcy: "za wszarz cię wyprowadzę". Tymczasem Sąd Najwyższy, już w 2001
        roku, jednoznacznie stwierdził, że zarobki szefów spółdzielni mieszkaniowych są
        jawne.
        Prezes i "Stara Paka"
        Równie zdenerwowany (i tajemniczy) był prezes "Skarpy", gdy spółdzielcy zaczęli
        go pytać o luksusowego, wartego ponad 120 tys. zł, volkswagena T5, jakiego
        zafundowała sobie ostatnio spółdzielnia. Dzień po zakupie samochód został
        wynajęty i pojechał na ponad tydzień do Włoch.
        Pronobis najpierw mówił, że auto nie zostało kupione za pieniądze spółdzielców,
        tylko "ze środków działu kulturalno-społecznego "Skarpy". Tak jakby wszystko co
        jest w SM nie było własnością jej członków. Podał też, że busa wynajął "na obóz
        kondycyjny" w Pejo, we włoskich Alpach, Turystyczny Klub Kajakowy "Stara Paka".
        Kajakarze zapłacili za to spółdzielni zaledwie 904 zł.
        Jeden z członków grupy inicjatywnej Zbigniew Ernest zapytał jednak prezesa czy
        uczestniczył w tej wyprawie. - Pan się lubi fotografować. Widziałem zdjęcie na
        którym pan jest ze "Starą Paką" w Pejo. Piękna okolica, piękna pogoda, zdjęcia
        wyszły fantastyczne - mówił do Pronobisa.
        W odpowiedzi prezes nakrzyczał na Ernesta, że "gdzie, z kim byłem i co robiłem
        podczas urlopu to moja prywatna sprawa".
        Pokrzykiwanie i obrażanie to zresztą normalny dla Pronobisa sposób dyskutowania
        ze spółdzielcami. Podczas jednego z ostatnich zebrań powiedział do Wojciecha
        Zastawnego, który pytał dlaczego opłaty "Na Skarpie" są wyższe niż w innych
        toruńskich spółdzielniach, że "pan mówi co pan wie, natomiast nie bardzo pan
        wie co pan mówi." A gdy zebrani protestowali oburzeni takim potraktowaniem
        pytającego stwierdził, że "jak ja mówię to macie jakieś niepotrzebne odzywki".
        Kij i marchewka
        Dlaczego spółdzielcy znoszą takie traktowanie? Przecież to oni są
        zwierzchnikami zarządu i mogą go odwołać. Jednak w przypadku takich molochów
        jak "Skarpa" demokracja bezpośrednia nie jest możliwa. Mieszkańcy z
        poszczególnych rejonów osiedla wybierają, podczas zebrań grup członkowskich,
        swoich przedstawicieli na walne, które władne jest podejmować najważniejsze
        decyzje w sprawach spółdzielni. Frekwencja na spotkaniach grup nie jest duża.
        Ludzie narzekają, ale siedzą w domu. Za to wśród uczestników zebrań nie brak
        zawsze pracowników, którzy są jednocześnie członkami spółdzielni. Miedzy innymi
        gospodarzy domów i ich rodzin ("Skarpa" jest jedną z nielicznych toruńskich
        spółdzielni, które zatrudniają jeszcze na etatach dozorców), głosujących po
        myśli zarządu.
        W tej sytuacji szczególnej wymowy nabiera informacja, że przeciętne
        wynagrodzenie pracowników SM "Na Skarpie" (3,79 tys. zł) jest znacznie wyższe
        niż osób zatrudnionych przez sąsiednią (porównywalną wielkością)
        spółdzielnię "Rubinkowo" (1,2 tys. zł).
        Oprócz marchewki jest i kij. Dla tych co nie chcą się niczego nauczyć i za dużo
        mówią. Wspomniany już Ernest został kilka lat temu przez Pronobisa oskarżony o
        szkalowanie zarządu, bo odważył się publicznie ujawnić wyniki kontroli jaką w
        spółdzielni przeprowadzili lustratorzy z Regionalnego Związku Rewizyjnego SM w
        Bydgoszczy. Wskazani zresztą przez samą "Skarpę". Lustratorzy stwierdzili m.in.
        że sędzia Zbigniew W. dostał, poza kolejnością, przydział na 60-metrowe
        mieszkanie. Wkrótce potem wykupił po cenie pięciokrotnie niższej od rynkowej.
        Sędzia Zbigniew W. znany jest m.in. z tego, że "Rzeczpospolita" oskarżyła o
        kontakty z toruńskimi gangsterami, a niedawno sąd uznał go winnym (wyrok nie
        jest prawomocny) złożenia zawiadomienia o nieistniejącym przestępstwie.
        Zarząd "Skarpy" ogłosił publicznie (by zapewne zniechęcić innych spółdzielców
        do wychylania się), że wytacza Ernestowi proces, po czym, po cichu, po kilku
        latach, się z niego wycofał. Koszty procesowe zapłacili spółdzielcy.
        Agent Pronobis
        Pronobis ma też przyjaciół wśród polityków. Przez wiele lat szefem rady
        nadzorczej "Skarpy", a wcześniej prezesem spółdzielczej telewizji kablowej, był
        działacz SLD Ryszard Muchewicz. Dziś jest on dyrektorem jednego z
        departamentów, kierowanego przez Waldemara Achramowicza, Urzędu
        Marszałkowskiego. Również przez wiele lat wiceprzewodniczącym rady nadzorczej
        spółdzielni był Krzysztof Makowski, w ostatnich wyborach samorządowych kandydat
        SLD na prezydenta Torunia. Pronobis był członkiem jego sztabu wyborczego.
        Makowski jest jednak także wicedyrektorem toruńskiego oddziału Korporacji
        Ubezpieczeniowej "Filar". Firma ta ubezpiecza majątek SM "Na Skarpie",
        spółdzielnia jest także jej udziałowcem. Posiadaczem stu akcji "Filara" był, i
        być może wciąż jeszcze jest (nie mogłem tego sprawdzić, gdyż zarząd SM podjął
        kuriozalną uchwałę, że nie będzie udzielał mi informacji), sam Pronobis. Co
        więcej w roku 1997, gdy był już prezesem "Skarpy", Pronobis zdobył także
        uprawnienia agenta ubezpieczeniowego.
        Jesteśmy w posiadaniu kopii, zawartej przed kilku laty, polisy ubezpieczeniowej
        autocasco dla jednej z firm naszego regionu, na której widnieje pieczątka o
        treści "KU Filar SA Delegatura w Toruniu AGENT UBEZPIECZENIOWY Wojciech
        Pronobis Kod. ag. 13/05/01". Czy to znaczy, że prezes "Skarpy" dorabiał sobie
        do, niemałej pensji, w "Filarze"? Firmie, która przypomnijmy ubezpiecza cały
        majątek spółdzielni. Pronobis zapewniał nas, że nie. Twierdził, że nawet nie ma
        takiej pieczątki, bo... znajduje się ona w delegaturze "Filara"? Czyżby w takim
        razie ktoś inny się nią posługiwał? Wtedy byłoby to jednak fałszerstwo o czym
        prezes "Skarpy" winien powiadomić prokuraturę. Do tej pory tego nie uczynił.
        System bez lustracji
        Zapowiedział za to ostatnio, że złoży doniesienie na dziennikarza "Pomorskiej".
        Co tym razem zdenerwowało prezesa? Artykuły
      • Gość: TATA Re: Nie takie numery robiono, jak zrobił wasz del IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 15:59
        TAKI SAM CYRK JEST W OLSZTYŃSKIEJ SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ. PRZEDSTAWICIELE
        MAJA DOBRE DIETY I GŁOSUJĄ TAK, ABY NIC NIE ULEGŁO ZMIANIE. UWAŻAM, ŻE SKORO
        BIORĄ PIENIĄDZE ZA UDZIAŁ W ZEBRANIACH, TO POWINNO SIE ICH ROZLICZAĆ Z CAŁĄ
        SUROWOŚCIĄ PRAWA. INACZEJ CAŁA TA MAFIA ZARZĄDZAJĄCA SPÓŁDZIELNIĄ MOŻE ROBIĆ CO
        CHCE.
        • Gość: toruńczyk Re: Zakładamy forum dla spółdzielców: IP: *.torun.mm.pl 24.04.05, 18:30
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=23029575
          • Gość: toruńczyk Re: Król Wojciech P. I w Toruniu zwyciężył IP: *.torun.mm.pl 24.04.05, 19:29
            miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,2672316.html
            • Gość: :) Re: Trzymajmy się dalej razem spółdzielcy IP: *.torun.mm.pl 25.04.05, 07:18
              www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050425/TORUN/104250298/-1/torun
    • Gość: sprostowanie Re: Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prok IP: *.olsznet.ec.pl 19.04.05, 12:38
      Olsztyn, dnia 18 kwietnia 2005 r.



      Redaktor Naczelny
      Olsztyńskiego Dodatku
      „Gazety Wyborczej”
      ul. Głowackiego 28
      10-900 Olsztyn



      Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Pojezierze” w Olsztynie, na podstawie
      art. 31 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, (Dz.U. z 1984 r. Nr 5,
      poz. 24 z późn. zm.) wnosi o sprostowanie nieprawdziwych i nieścisłych
      informacji opublikowanych w Olsztyńskim dodatku „Gazety Wyborczej” z dnia 18
      kwietnia 2005 r.
      Nie jest prawdą jakoby Przedstawiciele uchwalili:
      1. „podwyższenie w spółdzielni czynszów”,
      2. „wzięcie przez zarząd spółdzielni 20 mln. kredytu”,
      3. „podwyższenie diet rady nadzorczej”.
      Stanowczo stwierdzamy, że na Zebraniu Przedstawicieli Członków obradującym 15
      kwietnia 2005 r. nie zapadła ani jedna uchwała obejmująca cytowane wyżej
      treści.
      Nieprawdziwe jest również stwierdzenie, że „Prokuratura w Elblągu postawiła
      zarzuty […] 18 osobom związanym z SM Pojezierze, w tym całej Radzie Nadzorczej
      i prawnikom spółdzielni”.

      Mając na względzie wskazane wyżej okoliczności wnosimy, jak na wstępie
      niniejszego pisma.
      • Gość: toruńczyk Re: proponuję akt oskarżenia przeciwko gazecie IP: *.torun.mm.pl 19.04.05, 14:12
        Ten Wasz zarząd "Pojezierza" to już chyba żadnego wstydu nie ma.
        Cała Polska na to wszysko patrzy, a Ci taki numer robią - to juz nie jest
        śmieszne.
      • being28 Re: Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prok 19.04.05, 15:04
        Urzekla mnie wasza historia. Ciekawe co ciekawego powiecie przy wejsciu do aresztu:) Jak was to boli to wezwijcie TVN Uwaga.
        • Gość: Taksa Re: Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prok IP: *.udn.pl 19.04.05, 23:31
          Prezes,mając mandat Przedstawiciela nie może brać czynnegogłosowani nad
          udzieleniem abolutorium dla siebie.Wygląda na to,że patologia olsztyńska
          rozlana jest na cały kraj....sprawa nie może być odstawiona na bocznicę.
      • Gość: rita Re: Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prok IP: *.olsznet.ec.pl 20.04.05, 11:18
        wiem, ze nie byłoby krócej ale może napiszecie co jest prawdą?
        komu przedstawiono zarzuty i jakie? jakie uchwały podjęto?
        może to zabrzmi przewrotnie ale nie obchodzi mnie co jest nieprawdą, nie
        obchodza mnie wasze "niuanse" i czepianie sie szczegółów. Chcecie sprostowac to
        napiszcie co tak naprawdę dzieje się we władzach SM Pojezierze.
        • Gość: sam_sob Re: Absolutorium dla zarządu Pojezierza mimo prok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 15:17
          Gość portalu: rita napisał(a):

          >
          > napiszcie co tak naprawdę dzieje się we władzach SM Pojezierze.

          Jak znam życie to we władzach SM Pojezierze jest tak jak w Ordynackiej, tj.
          trzymają się mocno razem! I to jest logiczne, gdyż w innym razie, nie śmiem
          myśleć ze strachu.
          pzdr
          pzdr
          • Gość: z Torunia Re: jak głosowanie jawne, to i absolutorium będzie IP: *.torun.mm.pl 22.04.05, 08:48
            Jak by zrobiono głosowanie tajne w sprawie absolutorium, to nikt z Zarzadów nie
            dostałby absolutorium - delagaci boja się, więc jawnie głosują "za".

            Dziś Na Skarpie w Toruniu bedzie jawne głosowanie i w ponedzaięlk gazety
            podadzą, żeZarzad Spóldzielni jest wspaniały itd., bo dostał prawie 110 %
            absolutorium:
            www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050422/TORUN/104220404/-1/torun
            • Gość: uwaga Re: uwaga, podaję : IP: *.torun.mm.pl 22.04.05, 08:56
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=23029575
              • Gość: Taksa Re: uwaga, podaję : IP: *.udn.pl 22.04.05, 09:26
                Dlaczego u Was udzielenie absolutorium dla Członków Zarządu odbywa się w sposób
                jwny,zmieńcie ten zapis w Statuci bo kompletna bzdura i na tm wszyscy cierpią.
                • Gość: torunianin Re: uwaga, podaję : IP: *.torun.mm.pl 22.04.05, 10:01
                  Wystarczy na Zebraniu zgłosić wniosek o głosowanie w sprawie udzielenia
                  absolutorium w glosowaniu tajnym i jak większoscia głosów wniosek zostanie
                  przyjety, robi sie głosowanie tajne i wóczas wszyscy co boją sie prezesów będa
                  mieli odwage im sie przeciwstawi.
                  • Gość: Taksa Re: uwaga, podaję : IP: *.udn.pl 22.04.05, 10:19
                    masz rację,pilnujcie dzisiejszego Zebrania Przedstawicieli,wystarczy
                    korzystanie z przepisów i wiele można osiągnć.Członkowie sp-ni mają prawo być
                    na zebraniu przedst.gdyż sp-nia ogłosiła o ZP i to statuuje WaszA obecność jako
                    członków na tym zebraniu.Nie dajcie się wyprowadzić z sali,a jak będzie
                    grożnie to zgłoscie na policję a ta ma obowiązek interweniować i spisać
                    meldunek że naruszono Wasze prawo członkowski tj. prawo do bycia na zebraniu w
                    charakterze obserwatora..jeżeli do tego dojdzie to macie otwartą i wygraną
                    sprawę w procesach.
    • Gość: jarp [...] IP: *.olsztyn.mm.pl 20.04.05, 19:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: sprostowanie G.W. w dniu 25.04.2005 zamieściła sprostowanie IP: *.olsznet.ec.pl 25.04.05, 16:26
      W dniu 25.04.2005r. Gazeta Wyborcza w dodatku olsztyńskim bezpłatnie umieściła
      sprostowanie treści artukułu z dnia 18.04.2005r.:

      Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Pojezierze” w Olsztynie, na podstawie
      art. 31 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, (Dz.U. z 1984 r. Nr 5,
      poz. 24 z późn. zm.) wnosi o sprostowanie nieprawdziwych i nieścisłych
      informacji opublikowanych w Olsztyńskim dodatku „Gazety Wyborczej” z dnia 18
      kwietnia 2005 r.
      Nie jest prawdą jakoby Przedstawiciele uchwalili:
      1. „podwyższenie w spółdzielni czynszów”,
      2. „wzięcie przez zarząd spółdzielni 20 mln. kredytu”,
      3. „podwyższenie diet rady nadzorczej”.
      Stanowczo stwierdzamy, że na Zebraniu Przedstawicieli Członków obradującym 15
      kwietnia 2005 r. nie zapadła ani jedna uchwała obejmująca cytowane wyżej
      treści.
      Nieprawdziwe jest również stwierdzenie, że „Prokuratura w Elblągu postawiła
      zarzuty […] 18 osobom związanym z SM Pojezierze, w tym całej Radzie Nadzorczej
      i prawnikom spółdzielni”.

      • Gość: :) Re: Coś sie pomyliło - to nie jest sprostowanie IP: *.torun.mm.pl 25.04.05, 20:33
        Tp jest zamieszcznie listu do redakcji, a taki list umieszcza się za darmo -
        żarty sobie robicie i nic więcej.
        • Gość: Taksa Re: Coś sie pomyliło - to nie jest sprostowanie IP: *.udn.pl 26.04.05, 20:51
          Czytajcie jutrzejszą gazetę wyborczą art. pt "Baron Spółdzielni nie wraca do
          pracy" [jest już w internecie].Wreszcie będzie porządek w tej Spółdzielni i
          postrach dla innch w kraju bo ten Wasz to nieodosobniony przypadek.
          • Gość: :) Re: To jest sprostowanie IP: *.torun.mm.pl 26.04.05, 21:19
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=23193526
Inne wątki na temat:
Pełna wersja