Dodaj do ulubionych

Jedzenie w Olsztynie

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 08:04
Gdzie lubicie zjeść w Olsztynie? Co polecacie?
Obserwuj wątek
    • Gość: detritus Moje typy to: IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 12:17
      - pizzeria Diavolo,
      - restauracja chinska w budynku dyrekcji kolei,
      - bar wietnamski w Leclerc'u :o)
    • Gość: pioter Re: Jedzenie w Olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 21:54
      Zdecydowanie:
      1. "Przystań" na Żeglarskiej

      potem długo, długo nic i dalej:

      2. "Corner Caffe" na Dąbrowszczaków
      3. "Diavolo" na Starym Mieście.

      Z Fast Food-ów pizzerie Tino (na Wyszyńskiego i Żeromskiego) i mimo rozterek
      Pizza Hut.
      • Gość: detritus Re: Jedzenie w Olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 00:41
        A mi tam nie smakuje :oP

        > Zdecydowanie:
        > 1. "Przystań" na Żeglarskiej

        • Gość: spoko Re: Jedzenie w Olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 01:10
          A ja uważam, że w Olsztynie zjeść nie można. Wróciłem właśnie do domu ze
          spotkania ze znajomym w mieście. O godz. 0.12 jedynym lokalem w stolicy
          województwa jest stacja benzynowa Statoil. Podążają tam pielgrzymki takich jak
          ja, żeby zjeść zwykłego (ponoć skandynawskiego) hod-doga. O godz. 22 knajpy
          podają już tylko piwo, a restauracje są zamknięte.
          Dla tych, co lubią jeść wcześniej powinna być dostępna sieć mlecznych barów.

          P.S. A Przystani jakoś specjalnie nie cenię od czasu jak zmęczona obsługa
          podała mi surowego sandacza w marynowanych kurkach. Tfu.
          • Gość: pioter Tfu??? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 22:37
            A ja nadal zdecydowanie za Przystanią - robią tam obłędne naleśniki z warzywami
            pod beszamelem. Może mieliście panowie po prostu PeHa??? Ja tam jadam juz od
            jakiegoś czasu i jeszcze żadnej wpadki nie doświadczyłem. Natomiast w innych
            knajpkach i owszem - w jednej z podanej mi sałaty wypełz ... ślimak!!! :-/
            • Gość: detritus Znaczy ze salata byla swieza i zdrowa! :o) /bt IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 23:39
              .
            • Gość: spoko Re: Tfu??? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 00:18
              Gość portalu: pioter napisał(a):

              Natomiast w innych > knajpkach i owszem - w jednej z podanej mi sałaty
              wypełz ... ślimak!!! :-/
              A może była to nieistniejąca już restauracja francuska p. Lipki przy
              Dąbrowszczaków?
              • Gość: pioter Re: Tfu??? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 22:07
                Nie, to nie było tam... :)Powiedzmy - bliżej USC ;)
            • Gość: romuald Re: Tfu??? IP: *.play-internet.pl 30.12.14, 19:07
              z ryb zdecydowanie polecam sandacza i ewentualnie z zup pomidorową
    • Gość: sari Re: Jedzenie w Olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 11:14
      A ja typuję fast foody:
      1) najlepsza hamburgerownia w mieście na Dąbroszczaków (nad Corner)
      2)szybkie, typowo polsko-domowe żarcie w Dziupli koło Delikatesów
      • Gość: Benoit Jedzenie w Olsztynie? O zgrozo! IP: 193.11.44.* 19.07.02, 12:35
        Wedlug mnie w Olsztynie sa tylko dwa miejsca gdzie jako tako mozna zjesc:
        Przystan i Corner, ktore sa prowadzone przez tego samego wlasciciela i bodaj
        najlepszego restauratora w miescie. Zatem na 180 tys. mieszkancow przypadaja
        dwie normalne restauracje.Reszta lokali, zwlaszcza na starowce przyprawia o
        zgroze. Wezmy np. popularna Staromiejska. Czy ktos zgadnie jakie ile win jest w
        karcie w tym lokalu? Az 6! 3 biale i 3 czerwone, w tym dwa klasy Sophia i Egri
        Bikaver.To jest lokal w ktorym pan gra na fortepianie.Obsluga marna. Nie wiem
        dlaczego w takim miejscu, gdzie jest mnostwo turystow jest cos tak
        beznadziejnego. Olsztyn to niestety gastronomiczny zascianek. Najlepiej
        obrazuje to olsztynska Pizza Hut.W kazdym miescie w Polsce Pizza Hut to
        restauracja, z kelnerem, ktory nas obsluguje i z karta (o wiele bardziej
        bogata). U nas to zwykly fastfood dla motlochu, ktory je pizze na papierowych
        podstawkach, a nie na talerzach. Zgroza. Z taka baza gastronomiczna daleko nam
        do innych miast w Polsce.
        • Gość: spoko Re: Jedzenie w Olsztynie? O zgrozo! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.02, 00:54
          Muszę dodać kilka słów o nocnym jedzeniu w Olsztynie.
          Dzisiaj udało mi się zjeść o północy ciepły posiłek w knajpce na Starym
          Mieście! Jestem pod wrażeniem. Barek jest niewielki i schowany w przejściu
          między Prostą a Kołłątaja. Nazywa się "Po prostu". Jest niewielki wybór dań,
          ale całkiem smacznych. Przyjemny barman i spokojna klientela. Muzyka z lat 70-
          tych trochę mnie irytowała ale poza tym wszystko było o.k.
          W dodatku dopiero dziś zauważyłem - o czym spieszę Wam donieść - że przy rynku
          jest otwarta do 2 w nocy szybka jadłodajnia dla spragnionych o niezasobnych
          portfelach. Jestem więc zmuszony do zmiany ogloszonych wcześniej poglądów, że w
          Olsztynie o tej porze karmią tylko na Statoilu.
          pzdr
          spoko
          • Gość: Normi Re: Jedzenie w Olsztynie? O zgrozo! IP: *.tvk.tpsa.pl 26.07.02, 23:50
            A gdzie jedliście ostatnio normalnie przyprawione flaki, schabowego,
            ziemniaczki z koperkiem - he? A jest takie miejsce, żarcie jak w domu, normalne
            i zupka i kompocik. Pl.Powstańców Warszawy - pomiędzy Sybiraków a
            Jagiellońską - palce lizać
            • Gość: Yorick Pizzerie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 12:31
              Na szczęście w Olsztynie stołuję się prawie wyłącznie w domu :)

              ale w Olsztynie faktycznie jest nędza pod względem 2 rzeczy ważnych dla
              studentów: dobrych pubów i pizzerii. w Toruniu mogę wymienić z pamięci
              kilkanaście pizzerii, z których wszystkie trzymają poziom nie gorszy od
              Diavolo... a w O. znam tylko Diavolo... może jeszcze Lipka.
              o pubach nie ma co rozmawiać, zupełnie inny rząd wielkości.
              pzdrv
              • Gość: koszałek Re: Pizzerie IP: *.tvk.tpsa.pl 27.07.02, 19:04
                czemu tylko pizzerie, nie ma innego jedzenia? A goloneczka i seteczka, a
                kaszanka i kiszka ziemniaczana z sosem grzybowym ( u Pana Mariusza)
    • Gość: Szczepan Re: Jedzenie w Olsztynie IP: 46.77.124.* 27.07.14, 16:51
      Mój ulubiony punkt gastronomiczny w Olsztynie to Street Food Point, food track w old schoolowym amerykańskim stylu. Można zjeść do syta, zdrowo i w dobrej cenie. Każdy znajdzie coś dla siebie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka