schowek4
01.07.06, 09:27
Po wczorajszej imprezie nasunęło mi się kilka wniosków:
- impreza powinna odbyć się na plaży - lub płaskim terenie (ludzie tańczyli na
ławkach amfiteatru!!!)
- impreza nie miała klimatu znanego mi z plaż nadmorskich (Ekwador)
- zamiast zrzeszać prawdziwych fanów muzyki klubowej, to była okazja jak
zwykle do kupienia sobie w środku kilku browców przez małolatów, którzy
zapominają po co tu przyszli
- być może dlatego, że to 1 impreza tego typu w Mrągowie, brakowało ludzi
czujących ten klimat
Ogólnie muzyka i efekty świetne!!! Szkoda, że nie wytrwaliśmy do Perana (jeśli
był:)))
Aha, organizator zadbał wzorowo o bezpieczeństwo podczas imprezy:))