Dodaj do ulubionych

Petencie uważaj, mówisz do urzędnika

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 07:32
Wystarczy porownac ruch w Olsztynie i Trojmiescie, gdzie jest zielona fala.
Jgnoranctwo trzeba nazywac po nazwisku. Zalozenie sprawy na podstawie
przytoczonych fragmentow uwazam za urozmaicenie sobie nudnego zycia
urzednika. Wypowiedzi Malkowskiego są żenujące. Odpowiada za kadrę, którą
zatrudnia. Liczę na wymianę tych panów po zbliżający się wyborach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sha Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.olsztyn.mm.pl 30.08.06, 09:44
      I co nie było racji w tym co piszę, to Pan Prezydent to Wielki gospodarz, który
      dba o swoją trzódkę. Tak trzymać Panie Prezydencie. Nie po to człowiek oddaje
      swoje zdrowie miastu, aby ktoś bezmyślnie obrażał urzędników!
      • swistak336 Hańba, hańba! Hańba w Olsztynie. 30.08.06, 16:59
        Urzędnik najpierw wypowiedział zdanie oczywiście sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, a potem, gdy ktoś mu to wytknął, poszedł do sądu. Sąd powinien zastosować instytucję "odmowy przyjęcia aktu oskarżenia oczywiście bezzasadnego". Petent działał w ramach dobrze pojętego interesu społecznego, wypowiadając poglądy zgodne z rozsądkiem. Urząd zachował się poniżej krytyki.
        • Gość: Zenek Napisałbym coś, ale jak mi dadzą 5 lat? IP: *.jgora.dialog.net.pl 30.08.06, 18:54
          j.w.
          • patman Kiedyś władza miała w **** to, co myśli obywatel 30.08.06, 21:49
            Teraz, za IV RP, bardzo się tym przejmuje. Nawet zwykły urzędnik zaczął się przejmować tym, co się o nim mówi, no bo skoro Jego Wysokość Prezydenta Najjaśniejszej Rzeczpospolitej bierze pod uwagę to, co sądzi o nim w pijanym widzie bezrobotny, to tym bardziej lokalny urzędnik musi dbać o opinię w społeczeństwie.
            • Gość: jaceek rzeczywiście ignorant z tego urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 22:50
              Myślę jednak, że ignorant to za lekkie słowo na kogoś kto krytykuje w ten sposób
              zieloną falę.
      • Gość: krakus W Krakowie nie ma zielonej fali , gdy się przestrz IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 30.08.06, 17:03
        W Krakowie nie ma zielonej fali , gdy się przestrzega przepisów, natomiast gdy
        się utrzymuje prędkość tak 110-120 to można przemknąć na zielonych światłach
        prawie prez cal;e miasto jadąc z półnoocy na południe ... :) nie wiem czy o to
        urzędnikom chodziło, czy nie , ale tak jest :) :D i nie wiem w jaki sposob ma
        się to do poprawy bezpieczeństwa ruchu na drodze, którym to urzednicy lubią sie
        tak zasłaniać :):) . Często jest tak że jeżeli komuś się wydaje że myśli i coś
        wymyśli (w tym wypadku to, że bez zielonej fali kierowcy będa jeździć wolniej)
        to od razu jest to prawda... :| :) NIC BARDZIEJ MYLNEGO. Pozdrawiam wszystkich :)
        • patman Ekspert od siedmiu boleści 30.08.06, 21:53
          Niech ten pseudoekspert od komunikacji zauważy, że podczas hamowań, których liczbę zwiększają jego "usprawnienia", dochodzi do największej liczby stłuczek. Czy o to mu chodzi?
          A teraz może mnie podać do sądu.
        • Gość: erroor Re: W Krakowie nie ma zielonej fali , gdy się prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 22:05
          To znaczy, że w Krakowie w ogóle nie ma zielonej fali.
      • kralik111 Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 17:39
        Gość portalu: Sha napisał(a):

        > I co nie było racji w tym co piszę, to Pan Prezydent to Wielki gospodarz,
        który
        >
        > dba o swoją trzódkę. Tak trzymać Panie Prezydencie. Nie po to człowiek oddaje
        > swoje zdrowie miastu, aby ktoś bezmyślnie obrażał urzędników

        Wy PiSdaki chyba zapominacie o tym, ze to wlasnie za PRL urzednik byl
        nietykalny i nie wolno bylo na niego wypowiedziec slowe krytyki,
        slowo "ignorant" nie jest w zaden sposob slowem obrazliwym, jezeli urzedniczyna
        poczul sie tym dotkniety, znaczy to tylko, ze w rzeczywistosci jest ignorantem
        i na dodatek glupcem :)
        • wawawaw Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 31.08.06, 00:48
          Zaczyna sie jak za komuny : "mierny , bierny ale wierny". Jak mi Bog mily:
          Rzygac sie chce.....
      • arius5 [...] 30.08.06, 17:52
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Gustlik Re: Gustek, ty ignorancie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 18:22
          Chopie, Gustek, Gustliś,Gustlik gdzie masz armaty matole? Nierobie, pluskwo,
          bąku powietrzny (inaczej "wietrze"). Zapach twpjego nieróbstwa jest porażający.
          Wysoki sądzie! trochę powagi. Absurd.
        • Gość: Gość Re: Gustek, ty ignorancie IP: 62.29.133.* 30.08.06, 19:21
          Teraz miernoty mają swój czas, jak sie okazuje , nie tylko w polityce. Decyzje
          Pana Gustka wydawane sa w myśl zasady: fakty przeczą teorii- tym gorzej dla
          faktów. Jakiś układ utrzymuje tego nieudacznika na stanowisku, a każda następna
          decyzja tego pana korkuje miasto co raz bardziej. Jedyne, co potrafi , to
          stawiac co 100 metrów sygnalizacje pracujace kazda sobie. Ale on jest
          nieprzemakalny.
          Kto go wreszcie odwoła za rażąca nieudolność w organizacji ruchu drogowego w
          Olsztynie???
          • Gość: Romi Re: Gustek, ty ignorancie IP: 217.153.220.* 30.08.06, 21:09
            no własnie kto go odwoła bo najpierw tzreba odwołąć tych co jego tam wsadzili
            takiego cyrku to nawet za PRL nie było to wiem z racji wieku 50la brawo piekny
            cyrk a włąściwie "Cywa to niezły Kirk"
          • wawawaw Re: Gustek, ty ignorancie 31.08.06, 00:51
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > Teraz miernoty mają swój czas, jak sie okazuje , nie tylko w polityce.
            Decyzje
            > Pana Gustka wydawane sa w myśl zasady: fakty przeczą teorii- tym gorzej dla
            > faktów. Jakiś układ utrzymuje tego nieudacznika na stanowisku, a każda
            następna
            >
            > decyzja tego pana korkuje miasto co raz bardziej. Jedyne, co potrafi , to
            > stawiac co 100 metrów sygnalizacje pracujace kazda sobie. Ale on jest
            > nieprzemakalny.
            > Kto go wreszcie odwoła za rażąca nieudolność w organizacji ruchu drogowego w
            > Olsztynie???
            Dlaczego: "Kto go wreszcie odwola..."?? - Kto go wreszcie kopnie w dupe!!! i
            wyrzuci na smietnik historii..!!
      • Gość: Bojący się Chciałem coś napisać, ale się boję że mnie zamkną IP: *.jgora.dialog.net.pl 30.08.06, 18:49
        j.w.
        • Gość: pytek Re: Chciałem coś napisać, ale się boję że mnie za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 18:54
          Myślisz, że długie ręce pana Gustka, urzędnika olsztyńskiego magistratu,
          siegają aż do Jeleniej Góry?
          • Gość: uwazaj !!!! Re: Chciałem coś napisać, ale się boję że mnie za IP: *.freedom2surf.net 30.08.06, 19:01
            zniewazyc urzednika cara to znieazyc samego CARA samodzierzawce, to zamach na
            porzadek PANSTWA !!!!
            • Gość: myślnik Re: Chciałem coś napisać, ale się boję że mnie za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 19:15
              Ale my tu spod pruskiego zaboru...
    • Gość: el Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 09:47
      Takie rzeczy to tylko w Olsztynie...
      • Gość: dorota Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 09:59
        Jeśli adresatem listu był Małkowski to przekazanie korespondencji osobie
        trzeciej narusza tajemnicę korespondencji chyba... Nie jestem prawnikiem, a
        szkoda, bo coraz częściej potykam się o pułapki prawne i z racji braku wiedzy
        prawniczej obrywam po uszach.
        A wracając do tematu, to mam wrażenie, że pan Małkowski nie zdaje sobie sprawy z
        tego, że staje się coraz bardziej groteskową postacią.
        Między innymi przez takie właśnie "akcje" jak ta opisana w artykule.
        Tylko niestety prawdopodobnie ma to w nosie. Bo to nie on odczuwa konsekwencje
        swoich "niefortunnych" decyzji tylko inni.
        • maretina Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 10:05
          Gość portalu: dorota napisał(a):

          > Jeśli adresatem listu był Małkowski to przekazanie korespondencji osobie
          > trzeciej narusza tajemnicę korespondencji chyba...
          nie. jesli przychodzi skarga na pracownika podleglego Tobie, to pracownik
          powinien sie do niej ustosunkowac.uwazam tez, ze w przypadku urzednika
          ustosunkowanie sie powinno byc na pismie. jesli ktos ma prywatna firme, moze
          sobie robic co chce. w urzedach powinno wszystko zachowac swoj tryb
          administracyjny. urzedy nie dzialaja na pdst donosow a prawa administracyjnego.
          dlatego taki list powinien dostac sygnature, byc wpisany do rzeczowego wykazu
          akt, w ktorym zostanie opisany sposob zalatwienia sprawy.to jest lege artis.
          inaczej pomowieniami mozna sobie zaglowac bezkarnie.

          Nie jestem prawnikiem, no wlasnie:)
          ja tez nie:)kupry do góry i cedzą błoto.

          czekam na zmianę pogody i rządu!:-)
        • Gość: neti Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.olsztyn.net.pl 30.08.06, 11:20
          Nie narusza tajemnicy korespondencji ponieważ pismo zostało skierowane do
          Małkowskiego - Prezydenta, czyli organu administracji samorządowej a "organ"
          (trochę głupio brzmi) do załatwiania wszelkich spraw ma ludzi zatrudnionych w
          urzędzie, np. Gustka. Można się ewentualnie spierać, czy Małkowski postąpił
          słusznie, bo jeśli była to skarga na pracownika powinien ja sam rozpatrzyc,
          jeśli zaś Gustek zajmuje stanowisko kierownicze, to sprwe nalezało przekazać do
          rozpatrzenia radzie miasta (zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego) -
          ale to sa tylko moje spekulacje, bo nie znam szczegółów. W każdym razie nie
          była to prywatna korespondencja.
        • pawka55 Chory kraj, pelen swietych urzedniczych krow... 30.08.06, 16:53
          W Polsce petent byl zawsze dla urzednika, a nie odwrotnie. Teraz ci debilni
          ignoranci czuja poparcie PiSowskich rzadow, w ktorych takie urzedniczyny jak
          Kurski moga bezkarnie obrazac przeciwnikow politycznych, oczywiscie bez
          ponoszenia konsekwencji. Ocknijcie sie moi drodzy rodacy, zanim was zupelnie
          nie ubezwlasnowolni ta banda siedzaca za wszelkimi biurkami, poczynajac od
          biurka premiera.

          Polak z US
          • Gość: bizancjum rulez Re: Chory kraj, pelen swietych urzedniczych krow. IP: *.freedom2surf.net 30.08.06, 18:01
            Calkowita zgoda. Spadkpbiercy wypasionych na salcesonie komunistycznych
            wszechmocnych pirdzistolkow maja ten genetyczny program. W cywilizowanym
            demokratycznym kraju taki urzedas juz pakowalby manatki za trwonienie czsu i
            pieniedzy podatnika, ktory mu placi.
            • Gość: more... Re: Chory kraj, pelen swietych urzedniczych krow. IP: *.freedom2surf.net 30.08.06, 18:02
              Tutaj ma placic i padac na twarz.
              • Gość: glebsza refleksja Re: Chory kraj, pelen swietych urzedniczych krow. IP: *.freedom2surf.net 30.08.06, 18:34
                Jakis czas temu bardzo spodobalo mi sie ikreslenie Najwyzszego Urzednika
                jako "panstwowca". To bardzo zabawne okreslenie.Polacy zyjacy w Polsce czasem
                nie zdaja sobie sprawy jacy sa zabawni. Co to jest "panstwowiec" czy to cos
                pokrewnego do"gestapowiec"? Nawet cwierc inteligent zrozumie, ze "silne
                panstwo" musi oznaczac slabego obywatela. Chyba wzorem takiego "panstwowca"
                jest Putin, "panstwuje" kogo chce i jak chce.
      • maretina Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 09:59
        1) dziwie sie, ze podane sa nazwiska wszystkich, tylko nie glownego
        zainteresowanego ( dziwna "rzetelnosc" dziennikarska, bardzo wybiorcza
        zazwyczaj piszac o kims w gazetach media pokazuja jego zjecia, podaja
        personalia... jesli ten prawnik jest swiety to po co sie ukrywa?).dzieki temu
        mozna teraz pisac o tych, ktorzy sa swiadkami ( jaszczuk i malkowski) a nie
        mozna zlego slowa powiedziec o kims, kto podaje sie za elite prawna olsztyna.
        jesli jest taka elita, w dodatku po prawie to dlaczego nie zdawal sobie sprawy
        z tego, ze komus ubliza i moze byc pociagniety d odpowiedzialnosci? podajcie
        nazwisko tego prawnika! chce wiedziec kto jest taki niefrasobliwy (jesli nie
        potrafi zadbac o swoj interes prawny to czy potrafi zadbac o klientow?)
        2)jak zwykle wzystkiemu jest winny malkowski. to forum ma jego kompleks. jestem
        w szoku jak bardzo na ws dziala ten czlowiek. latwo sie nim podniecacie.
        z tego co wyczytalam do prokuratora poszedl pan g ( nie pamietam nazwiska)a
        glownym bohaterem stal sie cjm. niezle, naprawde.
        ponawiam prosbe: chce wiedziec kto jest tym "dobrym" prawnikiem!:)
        • Gość: dorota Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:10
          W cywilizowanym świecie ludzie ze sobą rozmawiają z nie straszą sądem i
          występują z pozycji siły.
          W odpowiedzi na list obywatela, który podpisał się imieniem i nazwiskiem raczej
          nie wysyła się pozwu sądowego. Nie uważasz?
          I nie zależnie od tego czy to Małkowski czy inny ktoś działanie takie jest po
          prostu nadużyciem.
          Jesli napiszesz do mnie list, w którym przeczytam, że nie podoba Ci się na
          przykład mój sąsiad, to normalne będzie, że za jakiś czas znajdziesz w swojej
          skrzynce pocztowej pozew sądowy o znieważenie od mojego sąsiada przeciwko Tobie?
          Tak właśnie zrobił pan Małkowski.
          NIe wiemm co Cię tak zaskoczyło w reakcji wypowiadających się na forum osób.
        • Gość: anty ratusz Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.ols.vectranet.pl 30.08.06, 10:28
          Dyżurny forumowy pracownik ratusza znowu nadaje.
          • matura_giertycha Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 10:35
            Gość portalu: anty ratusz napisał(a):

            > Dyżurny forumowy pracownik ratusza znowu nadaje.
            a Ty kto?
    • Gość: vic Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.mofnet.gov.pl 30.08.06, 10:10
      Jaki Prezydent, tacy i jego urzędnicy, czyli "mali, śmieszni ludzie".
      Mam nadzieję, że to ostatnie miesiące i Małkowskeigo i jego przydupasów.
      • Gość: dorota Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:13
        Maretina. Nie zaperzaj się tak. Jak zostaniesz prezydentem zrobisz porządek i
        tak jak lubisz zamkniesz nas wszystkich w sądzie.
        • Gość: dorota Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:16
          W więzieniu - nie w sądzie. :)
        • maretina Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 10:18
          Gość portalu: dorota napisał(a):

          > Maretina. Nie zaperzaj się tak. Jak zostaniesz prezydentem zrobisz porządek i
          > tak jak lubisz zamkniesz nas wszystkich w sądzie.

          to nie jest zaperzanie sie , jak bylas laskawa to okreslic. to oczekiwanie, ze
          bedziemy zyc w panstwie prawa. obywatel zyjacy w panstwie prawa dochodzi swoich
          racji w sadzie. to jest odpowiednie miejsce do tego. co Twoim zdaniem ma zrobic
          ktos, jesli jakas osoba go zniewazy? zabawiac sie w pyskowke i napisac jej list
          z inwektywami? do czego to prowadzi? do niczego.
          • stalowy.misiek Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 10:24
            Maretina! Urzędnicy muszą odpowiadać za swoje decyzje i swoje wypowiedzi. Za to
            biorą pieniądze i to nie małe. Małkowski, Jaszczuk, Gustek nie są "szaraczkami"
            w urzędzie. To elita! Oczywiście lepiej jest się promować na plakatach
            Olsztyńskiego Lata Artystycznego, czy zachwalać swoją książkę, niż wziąść sie
            do pracy!
            • maretina Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 10:25
              stalowy.misiek napisał:

              > Maretina! Urzędnicy muszą odpowiadać za swoje decyzje i swoje wypowiedzi.
              dokladnie tak uwazam. jesli sad nie zuna racji urzednika wowczas prawnik bedzie
              wiedzial co robic. moze wystapic na droge zywilna o odszkodowanie np. droga
              wolna, byleby ona byla przyzwoita i zgodna z prawem!
              • swistak336 Urzędnik nie powinien ciągać petenta po sądzie. 30.08.06, 17:05
                Urzędnik przegra. To pewne, bo jego prywatnoskargówka ma wyjątkowo nędzne podstawy. Wynik sprawy jest jednak mniej istotny niż to, że urzędnik, czyli SŁUGA SPOŁECZEŃSTWA śmiał wystąpić sądownie przeciw Obywatelowi, który wprost w oczy powiedział mu, że źle służy.

                Sługa (urzędnik) śmiał podnieść ręke na pana. Ta ręką winna być mu odrąbana. (czyli powinien dyscyplinarnie pożegnać się z pracą)
                • megasceptyk Otóż to, precyzyjnie i krótko. 30.08.06, 17:48
                  Popieram każdą literkę twego tekstu.
            • maretina Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 10:26
              stalowy.misiek napisał:

              > Maretina! Urzędnicy muszą odpowiadać za swoje decyzje i swoje wypowiedzi.

              to samo dotyczy prawnikow, politykow, sprzataczek, nauczycieli, lekarzy,
              sprzedawcow, szewcow itd. wszyscy mamy prawa i obowiazki.
              • Gość: Sha Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.olsztyn.mm.pl 30.08.06, 10:37
                Wreszcie robi się porządek i masz rację Maretino, czy krzywe drogi, czy światła
                na skrzyżowaniach, czy jakieś błędy w architekturze, czy jakieś imprezy w
                mieście, to wszystkiemu jest winny Prezydent Małkowski. A to przecież normalny
                uczciwy człowiek, który stara się tylko sprawnie zarządzać miastem.
                • taras70 Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 10:44
                  Gość portalu: Sha napisał(a):

                  > Wreszcie robi się porządek i masz rację Maretino, czy krzywe drogi, czy
                  światła
                  >
                  > na skrzyżowaniach, czy jakieś błędy w architekturze, czy jakieś imprezy w
                  > mieście, to wszystkiemu jest winny Prezydent Małkowski. A to przecież
                  normalny
                  > uczciwy człowiek, który stara się tylko sprawnie zarządzać miastem.

                  SHA, NIE WIERZE WLASNYM OCZOM W TO , CO PRZECZYTALEM !
                  JAKIES KRZYWE DROGI POD RZADAMI MALKOWSKIEGO ?
                  MUSISZ SIE BARDZIEJ PILNOWAC !
                  WIECEJ AUTOCENZURY :)
              • Gość: dorota Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:40
                Dochodzenie swoich praw sądzie to jedno a reakcja na pismo to drugie.
                Jeśli list wysłany do urzędnika powoduje, że ten pozywa obywatela do sądu to nie
                żyjemy w państwie prawa tylko w państwie nadużywania prawa.
                Zauważ, że nadawca listu pisał w sprawie wkurzających wszystkich kierowców źle
                działających świateł. Przy okazji poniosły go emocje. To fakt.
                Myślę, że powinien z najgorszym razie dostać zwrotnie list urzędowy z
                upomniniem, że pisząc w sparwie świateł uraził jednego z urzędników i jeśli go
                nie przeprosi to ten skieruje sprawę do sądu.
                Jesli wtedy podtrzymałby to, co napisał to urzędnik kieruje sprawę o znieważenie
                i wszystko gra.
                Tutaj jednak zabrakło odpowiedzi urzędnika.
                Od razu sprawą zajął się sąd.
                Dlatego myślę, że nadawca listu został skrzywdzony i myślę,że nie tak działa
                mądra władza.
                • swistak336 Uważasz, że coś poniosło petenta? 30.08.06, 17:09
                  Uważasz, że przesadził, wypominając brak kompetencji, urzędnikowi, który powiedział, że zielona fala jest szkodliwa?! Czy wierzysz w to co mówisz?!
              • Gość: Henryk 56 Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:44
                Maretina ty tam na swoich kurpiach to chodzisz piechotą po piaskach i lasach,a
                tu nieudolni ludzie zajmują sie inżynierią ruchu,zakorkowali całe
                miasto,wymyślili,że skrzyżowanie jest lepsze od ronda itd.itd.Przecież ten
                prawnik napisał to co tu na forach omawialiśmy setki razy.Do dzisiaj
                tolerowałem działania obecnego prezydenta i byłbym skłonny poprzeć go w
                wyborach,za takie wypowiedzi i działania nigdy.
                • taras70 Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 10:48
                  fakt, urzednik powinien pozwac wszystkich kierowcow tego miasta !
                  chyba, ze sa jacys zadowoleni ?
            • wawawaw Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 31.08.06, 01:04
              stalowy.misiek napisał:

              > Maretina! Urzędnicy muszą odpowiadać za swoje decyzje i swoje wypowiedzi. Za
              to
              >
              > biorą pieniądze i to nie małe. Małkowski, Jaszczuk, Gustek nie
              są "szaraczkami"
              >
              > w urzędzie. To elita! Oczywiście lepiej jest się promować na plakatach
              > Olsztyńskiego Lata Artystycznego, czy zachwalać swoją książkę, niż wziąść sie
              > do pracy!
              Olsztynianie!! Czy Wam padlo na mozgi a oczy zarosly bielmem?? - Wyp......cie
              to Towarzystwo Wzajemnej Adoracji przy najblizszych wyborach!!! NIE DAJMY SIE
              ZWARIOWAC !!!!
              • lubicz Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 31.08.06, 08:14
                No cóż, musi ten wspaniały urzędnik od świateł pozwac i mnie do sądu! W całej
                rozciągłości podpisuję się pod słowami pana mecenasa. I gotów jestem stanąc
                przed olsztyńskim sądem który zapewne w ramach nadmiaru wolnego czasu zajmuje
                się taka oczywiście absurdalną sprawą. Jestem mieszkańcem Warszawy dość
                regularnie spędzającym część urlopu na Mazurach. Przejazd przez Olsztyn to
                horror!Ale znacznie większym horrorem jest kiedy urzędnik publicznie
                wypowiadający bzdury w sprawach za których własciwe załatwianie odpowiada,
                pozywa do sadu mieszkańca tego miasta za krytyczną ocenę jego bzdurnej (!)
                wypowiedzi i to spotyka się z aprobatą jego przełozonego - Prezydenta Miasta
                oraz sądu olsztyńskiego. Olsztyniacy i wakacyjni goście - pamiętajcie! Władza w
                Olsztynie jest świetna i wyłącznie takie opinie możecie bezpiecznie przekazywać
                Panu Prezydentowi!!!!
    • Gość: nudny Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:37
      w kurpiowskim miescie Olsztynie nie ma zadnej sily lokalnej, ktora bylaby zdolna
      zademonstrowac swoje niezadowolenie z pracy/decyzji jakichs urzednikow. zadnej
      demonstracji, blokady, powolania stowarzyszeni czy czegokolwiek, co mogloby
      wywrzec jakis nacisk. On po prostu nie czuja sie kontrolowani, a "glupi ludek i
      tak kup wszystko". Dla kogo oni pracuja? czy nie powinni miec na uwadze dobra
      mieszkancow, a glos mieszkancow nie powinien byc glosem wazniejszym niz
      zadufanych w sobie urzedasow?
      Poki co, za zabranie glosu mieszkancow sie ciaga po sadach. Gogol...
      • taras70 Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 10:46
        nudny, a jaka Ty zrobiles demonstracje czy blokade ?
        do jakiego stowarzyszenia nalezysz ?
        tak z ciekawosci pytam ?
      • Gość: Henryk 56 Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:51
        "Nudny"już mi lepiej,że nie jestem sam w poglądach.Pozdrawiam
        • Gość: dorota Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 11:09
          W dodatku zauważcie moi drodzy - już sześć rozpraw miał nadawca listu w tej
          sprawie.
          Jakoś nie mogę doszukać się tutaj równowagi.
          Sprawa nie zasługuje na zaprzątanie sobą szacownych głów sędziego i sztabu ludzi
          zajmujących się nią.
          Nie łatwiej i nie taniej byłoby po prostu wyregulować te nieszczęsne światła?
          A może adresat listu tak nie umie zająć się swoją pracą i boi się kompromitacji,
          że jest gotów ściąć głowę nadawcy listu żeby tylko nie wywiązywać się ze swoich
          urzędniczych obowiązków?
    • stalowy.misiek Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 13:02
      Wiwat Czesio i banda, jego koleżków! Wiwat!
      Najsmutniejsze jest to, że po wyborach nic się nie zmieni. Jeżeli wygra
      Czesio "fachowcy" zostaną. Jeżeli wygra ktoś inny, przyprowadzi "swoich,
      lepszych fachowców"! No, ale może nowi będą lubili ronda? Zobaczymy!
      • alf23 Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 13:26
        Ale czad.
        Przyjdzie "beknąć" za wątki o Jaszczuku i jego podwładnych.
        Spakowałem już szczoteczkę i kilka par ciepłych gaci.
        Niektórym forumowiczom radzę to samo ;)
        • butcherofbats Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 13:48
          Teraz może poruszę temat bezsensownej w niektorych miejscach sygnalizacji
          swietlnej (która zamiast usprawniać ruch tamuje go). Na kazdym skrzyzowaniu w
          olsztynie sa prawie swiatla, istnym bezsensem jest skrzyzowanie baltyckiej z
          wjazdem do ekonomika i stacji benzynowej (zeby przejsc na pasach przez droge
          wewnetrzna trzeba stac na swiatlach- chodznik przy ekonomiku). Rzad swiatlem
          przy CH Manhattan. A teraz przyklady jazdy noca samochodem 1. skrzyzowanie
          piłsudskiego z kosciuszki (godzina 0.55) jadac ulica kosciuszki czekam na
          swiatlach chce jechac prosto zapala sie zielone a 200 metrow dalej na
          skrzyzowaniu kosciuszki/zlonierska ( w ogole po co tam jest wlaczona noca
          sygnalizacja?? skrzyzowanie jest zadko uczeszczane, widocznosci jest
          rewelacyjna) zapala sie czerowne- po prostu super, koljne zwiekszone zuzycie
          paliwa. Jade dalej sikorskiego i co widze?? Wlaczona sygnalizacja przy realu :D
          cudownie ale nie przy skrzyzowaniu obok szkoly tylko tam gdzie jest tylko
          przejscie dla pieszych i wyjazd z parkingu realu przy lasku. ILE JEST JESZCZE
          TAKICH BEZNADZIEJNYCH SKRZYZOWAN w olsztynie. Wypowiedzcie sie panstwo TU. NIech
          te osoby ktore sa odpowiedzialne za to poniosa jakies konsekwencje. Olsztyn jest
          dla nas dla mieszkancow Olsztyna i nie tylko. Zycie powinno byc ulatwiane! A
          tacy 'wspaniali" urzednicy maja sie za nietylkalnych ktorym nie wolno uwagi
          zwrocic!!! Prosze tez dziennikarzy GAZETY by się zajęli sprawa nie potrzebnych
          swiatel. Pozdrawiam :)
          • Gość: detritus Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 13:53
            > A teraz przyklady jazdy noca samochodem 1. skrzyzowanie
            > piłsudskiego z kosciuszki (godzina 0.55) jadac ulica kosciuszki czekam na
            > swiatlach chce jechac prosto zapala sie zielone a 200 metrow dalej na
            > skrzyzowaniu kosciuszki/zlonierska ( w ogole po co tam jest wlaczona noca
            > sygnalizacja?? skrzyzowanie jest zadko uczeszczane, widocznosci jest
            > rewelacyjna) zapala sie czerowne- po prostu super, koljne zwiekszone zuzycie
            > paliwa.

            Bo przy wylaczonych w nocy sygnalizatorach kierowcy jezdza szybko i
            niebezpiecznie i jest to dla naszego bezpieczenstwa. Slowa Jaszczuka... :oP
    • Gość: detritus Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 13:47
      Oj, ide sobie pakowac paczke bo ani chybi przyjdzie mi siedziec za to co
      nawypisywalem o Gustku, Jaszczuku i Berze :oD

      Fakt pojscia do sadu mnie nie dziwi. Odpowiada sredniemu poziomowi wypowiedzi
      pana Gustka...

    • butcherofbats Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 13:49
      Teraz może poruszę temat bezsensownej w niektorych miejscach sygnalizacji
      swietlnej (która zamiast usprawniać ruch tamuje go). Na kazdym skrzyzowaniu w
      olsztynie sa prawie swiatla, istnym bezsensem jest skrzyzowanie baltyckiej z
      wjazdem do ekonomika i stacji benzynowej (zeby przejsc na pasach przez droge
      wewnetrzna trzeba stac na swiatlach- chodznik przy ekonomiku). Rzad swiatlem
      przy CH Manhattan. A teraz przyklady jazdy noca samochodem 1. skrzyzowanie
      piłsudskiego z kosciuszki (godzina 0.55) jadac ulica kosciuszki czekam na
      swiatlach chce jechac prosto zapala sie zielone a 200 metrow dalej na
      skrzyzowaniu kosciuszki/zlonierska ( w ogole po co tam jest wlaczona noca
      sygnalizacja?? skrzyzowanie jest zadko uczeszczane, widocznosci jest
      rewelacyjna) zapala sie czerowne- po prostu super, koljne zwiekszone zuzycie
      paliwa. Jade dalej sikorskiego i co widze?? Wlaczona sygnalizacja przy realu :D
      cudownie ale nie przy skrzyzowaniu obok szkoly tylko tam gdzie jest tylko
      przejscie dla pieszych i wyjazd z parkingu realu przy lasku. ILE JEST JESZCZE
      TAKICH BEZNADZIEJNYCH SKRZYZOWAN w olsztynie. Wypowiedzcie sie panstwo TU. NIech
      te osoby ktore sa odpowiedzialne za to poniosa jakies konsekwencje. Olsztyn jest
      dla nas dla mieszkancow Olsztyna i nie tylko. Zycie powinno byc ulatwiane! A
      tacy 'wspaniali" urzednicy maja sie za nietylkalnych ktorym nie wolno uwagi
      zwrocic!!! Prosze tez dziennikarzy GAZETY by się zajęli sprawa nie potrzebnych
      swiatel. Pozdrawiam :)
    • Gość: zepro Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.pan.olsztyn.pl 30.08.06, 14:09
      nie zyje Czesław Cenzor !!
    • Gość: hen Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 14:10
      Działanie urzędnika miejskiego w tym przypadku to już nie ignoranctwo. To już
      inaczej się w cywilizowanym swiecie nazywa - po prostu głupotą. A dalsze
      postepowanie - no cóż, to tylko potwierdzenie stanu umysłowego.
      • Gość: Sha Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.olsztyn.mm.pl 30.08.06, 14:24
        Gadacie głupoty, to nie jest takie proste w zakorkowanym Olsztynie dogodzić
        wszystkim, czemu nikt nie narzeka na Sielską, na "Nową Sielską", na Tuwima -
        tutaj jest ok.?
      • Gość: warzywicho Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 14:30
        Zdecydowanie popieram postulat butcherofbats'a. Niech w końcu Gazeta zacznie
        nagłaśniać, aroganctwo ludzi odpowiedzialnych już nie tylko za światła, ale za
        cały bałagan komunikacyjny w mieście. Łagodny, wydawało by się wręcz spolegliwy
        ton medialnych doniesień utwierdza zwykłego olsztyniaka w przekonaniu o jakiejś
        szczególnej misji olsztyńskich dysydentów. Tymczasem, to że się dużo buduje,
        modernizuje i remontuje to nie jest żadna wielka zasługa pana Jaszczuka, Bery
        czy nawet prezydenta tylko ich za...ny, służbowy obowiązek. Na to przeznaczone
        są wielkie unijne pieniądze, za to w końcu biorą dużą kasę z naszych podatków.
        Oczekuję od tych panów właściwego, jak najefektywniejszego wykorzystania
        dotacji unijnych, z pożytkiem dla wszystkich mieszkańców miasta, ale i z
        poszanowaniem ich opini. PS. Do wiadomości opisanych powyżej - Przybory
        toaletowe mam już spakowane.
        • Gość: vampiretto Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 17:43
          Dysydent, czy decydent? Uzywajmy słów, których znaczenie znamy!
          Poza tym przychylam się do wszelkich krytycznych głosów na temat działalności
          decydentów MZDMiZ.
      • Gość: anka Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.08.06, 17:47
        Oj Hen - czy zapakowałeś szczoteczkę?
    • being28 Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 14:19
      Prokuratura i sąd zamiast ganiać za błahostakami powinny zająć się innymi sprawami. Niech przykładem będzie sprawa przejść dla pieszych w Olsztynie (pieszy to taki byt mało znany osobom na kierowniczych stanowiskach). Jeszcze kilka lat temu przejście na czerwonym świetle w oczach pozostałych przechodniów było czynem chuligańskim. Obecnie w wyniku zmian w sygnalizacji świetlnej w mieście ludzie nagminnie przechodzą w Olsztynie na czerwonym świetle, nikt też nie patrzy na tabliczki "przejście dwuetapowe". Typowe przykłady to skrzyżowanie przy lecrercu i przy rolniku. Emeryci, inwalidzi, matki z wózkami przechodzą i przebiegają przez czteropasmowe ulice na czerwonym świetle - czy nie od zapobiegania takim przypadkom jest komisja ruchu drogowego w Olsztynie i dziesiątki urzędników na państwowych stołkach? Samochodzy jeżdzą bezpiecznie, a co z resztą uczestników ruchu?

      Jako kolejny przykład może służyc sprawa fotoradarów umieszczonych na słupach. Już kilka lat temu urzędnicy podkreślali możliwość łapania kierowców przekraczających prędkość i oddalających się od fotoradaru. Ostatnio w prasie ogłoszono kolejny raz o przyszłym wprowadzeniu takiej możliwości. Oszukali nas?

      Ile razy mówiono o dodatkowych pasach ruchu dla autobusów. Obecnie przy przebudowie ul. Synów Pułku, w kierunku "rolnika", zbudowano zatoczkę dla autobusów, wystarczyły przedłużyć ją o 200 metrów... Ale po co? Będzie to kolejne miejsce w Olsztynie poddawane co kilka lat remontom.

      Dlaczego przy remontach ulic nie widać policji? W innych miastach policjanci kierują ruchem w takich sytuacjach. W Olsztynie raz w roku w ramach konkursu na najlepszego policjanta drogówki jedno skrzyżowanie jest specjalnie blokowane i funkcjonariusze maja miejsce na swoje popisy. Nie można porozumieć się między urzędnikami, a policją?

      Czy nie można wytłumaczyć w kilku słowach decyzji o przebudowie na Zatorzu ronda na skrzyżowanie? Kilka słow dla prasy i kłopot rozwiązany.
      • stalowy.misiek Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 14:30
        Napisałbym, że to efekt pracy osób niekompetentnych,
        pseudofachowców i ignorantów, ale boję się procesu!
        P.S.Idę spakować piżamkę i szczoteczkę do zębów.
        • stalowy.misiek Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 14:33
          Oskarżyciel posiłkowy: Jaszczuk,
          Oskarżyciel posiłkowy: Gustek,
          Oskarżyciel posiłkowy: Bera,
          ...proszę o łagodny wymiar kary.
          • alf23 Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 15:29
            Naiwnie myślałem, że zdarza się panom z MZDMiZ przeczytać jakiś list od olsztyńskich kierowców, może nawet zerknąć na lokalne fora w celu podchwycenia niektórych pomysłów ludu. Niestety zrobili całkiem inny "użytek".
            To już szczyt ich arogancji?
            Panie Jaszczuk i spółka, czy naprawdę uważacie się za takich kryształowych specjalistów od ruchu drogowego, których każda krytyka może urazić?

            PS. S.Misiek, being, detritus- może dadzą nam wspólną celę z dostępem do netu ;)
            • Gość: detritus Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.160.235.237.olsznet.ec.pl 30.08.06, 18:51
              > PS. S.Misiek, being, detritus- może dadzą nam wspólną celę z dostępem do netu ;)

              Oj nie liczylbym na to. Za lzenie swietych krow to ciezkie roboty albo izolatka :oD
          • Gość: warzywicho Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 15:46
            Ten proces, to pewnego rodzaju symbol stosunku olsztyńskich drogowych
            dysydentów do mieszkańców miasta. Bezkrytycyzm podejmowanych decyzji, brak
            konsultacji społecznych i intuicyjne wdrażanie nowości - vide chaotycznie
            budowane, pełne przeszkód, niespójnie oznakowanie ścieżki rowerowe - w
            zderzeniu z ostrą krytyką powodują zacietrzewienie, a nie rzeczową merytoryczną
            dyskusję. Tak jak skarżony prawnik, myśli zdecydowana większość kierowców. Nie
            mają tylko odwagi, proceduralnej wiedzy, czy też zwykłej ochoty do zderzenia z
            czołgiem, jakim jest miejscowy zarząd dróg. Jak boleśnie takie zderzenie można
            odczuć właśnie widać. Arogancji urzędniczej dochodzi kolejny argument w walce z
            niepokornym, nic nierozumiejącymi ciemnym ludem.
            • Gość: vampiretto Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 17:49
              "dysydent hist. różnowierca, innowierca; odszczepieniec; odstępca od dogmatów
              kościoła panującego; osoba zapatrywań odmiennych od ogólnie przyjętych w danym
              kraju a. społeczeństwie (i nieraz ostro tę odmienność wyrażająca); opozycjonista
              w państwie rządzonym autokratycznie.
              Etym. - łac. dissidens dpn. dissidentis p.pr. od dissidēre 'siedzieć po
              przeciwnej stronie; nie zgadzać się'; zob. dys- 1; -sidēre od sedēre, zob. sesja."
              Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych W. Kopalińskiego

              Decydent to pojęcie z zakresu teorii decyzji, oznaczające podmiot procesu
              decyzyjnego, czyli podmiot dokonujący wyboru ostatecznego wariantu decyzji.

              "Decydentem może być na przykład:

              * człowiek - np. my, kiedy zastanawiamy się w sklepie jaki prezent kupić
              * grupa osób - np. rada miasta
              * maszyna - np. sterownik ustalający optymalną temperaturę w piecu hutniczym"
              Wikipedia
              • Gość: warzywicho Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 20:15
                Zgadza się - przepraszam za przekręcenie
    • Gość: max Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.160.232.48.olsznet.ec.pl 30.08.06, 16:28
      Panie Prezydencie ! zaimponował mi Pan, bo nareszcie w sposób zdecydowany i na
      poziomie stanął Pan w obronie obrażanego urzędnika.Do tej pory obserwowałem
      tylko jak jednego po drugim rzucał ich Pan na pożarcie spragnionym sensacji
      niedowartościowanym ludzikom .Myślę ze nareszcie zrozumiał Pan że pozwalanie
      na bezzasadne obrażanie urzędnika nie służy prestiżowi Urzędu - Pańskiemu
      również.
      • swistak336 U ciebie wszyscy zdrowi? 30.08.06, 17:10
        Gorączki nie masz? Główka nie boli?
    • Gość: davidek Kacza sprawiedliwość IP: *.tktelekom.pl 30.08.06, 16:44
      Idiociejemy? Już?
    • Gość: gość Doskonale rozumiem urzędnika IP: *.aster.pl 30.08.06, 16:45
      Prawnik - sam laik w sprawach ruchu drogowego - nie ma prawa do obrażania
      kogokolwiek tylko dlatego, że mu się coś nie podoba. Notabene sam jako inżynier
      (co prawda zatrudniony w prywatnej firmie) wiem doskonale, ile są czasami warte
      tzw. "potoczne wyobrażenia" osób nawet skądinąd inteligentnych i
      wykształconych, tyle że w innych dziedzinach.
      • Gość: :) Re: Doskonale rozumiem urzędnika IP: *.122.141.67.ip.alltel.net 30.08.06, 20:35
        Tyle że w tym akurat przypadku nie trzeba być inżynierem od ruchu żeby zdawać
        sobie sprawę z debilności tych rozwiązań. Nie przesadzajmy. A inżynierowie też
        się czasem mylą.
    • gacek65 Urzędnik 30.08.06, 16:45
      to z załozenia pasozyt,urzędnik który dostał stołek po protekcji to pasożyt do
      potęgi entej.A ze zatrudniaja głabów to widac na co dzień na ulicach.
    • Gość: Ewulka jestes zerem panie Ziobro! IP: *.ericsson.net 30.08.06, 16:57
      Dlaczego powyzsze zdanie jest ocena kompetencji
      i jako takie nie narusza dobra ocenianej osoby, natomiast stwierdzenie:
      jestes pan ignorantem i owszem? Ot, zagadka...
      • Gość: zly Re: jestes zerem panie Ziobro! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 17:19
        To jest proste:
        prawo jest dla plebsu, a dla ludzi z "wyzsej kasty" jest "interpretacja prawa".
        Tak wiec babcie i bezrobotni placa grzywny, "lepsi" zostaja poslami. Jedni traca
        prawo jazdy - inni maja "pomrocznosc jasna"...a myslalem, psia krew, ze cos sie
        kiedys zmieni...a tu nadal racje ma ten co u wladzy.
        Wniosek - miej duzo pieniedzy i kolegow na stanowiskach, a zwasze cos sie
        wykombinuje.
    • sowa_46 Im wyższy urzędnik tym większy imbecyl!! 30.08.06, 16:57
      Takich tumanów nam powsadzali na wyższe stanowiska, że aż strach wyjść na ulicę.
      Stanowiska mają za "zasługi" dla tych, którym donosili na kolegów, za rodzinne
      koligacje przy korycie i z potężne łapówy a we łbach echoooooooo! Podobno na
      budowach brak jest pustaków, można te braki uzupełnić takimi jak Gustek czy
      Pustek, brzmi podobnie i może da się dziury załatać ale może przeciekać.
    • Gość: Adrian Co tu się k... dzieje?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 17:30
      Wytłumaczy mi to ktoś?
      • 1zorro Tak! Talibowie z Klewek doszli do wladzy! 30.08.06, 17:38
        i bedzie jeszcze weselej...
      • xs550 po prostu kaczyzm, czyli geba na spust 30.08.06, 21:08
        Gość portalu: Adrian napisał(a):

        > Wytłumaczy mi to ktoś?

        Po prostu kaczyzm...
    • poszeklu Nie chodzi o ruch, tylko o wolnosc slowa !!!!!!!!! 30.08.06, 17:40
      To sa naprawde ignoranci i nie tylko w urzedzie miejskim,
      jesli list z osobista opinia uwazaja za podstawe do wszczecia
      procesu. Wciaz tkwimy w czasach KOMUNY.
    • Gość: justus Vivat PiS! Vivat naród-wkrótce za kratkami IP: *.crowley.pl 30.08.06, 17:41
      Najpierw kryminal za zniewazenie bardzo wysokiego urzędnika ;potem naturalną
      koleją rzeczy za upomnienie byle durnia i złodzieja ale na panstwowym
      stanowisku.
      Tym sposobem wrótce połowa obywateli; ci krytyczni i odważni-wyląduje za kratami
      • premier.z.krakowa Jaka partia ma władzę w Olsztynie? 30.08.06, 21:37
        Czy to nie czasami jakieś SLD lub PO?
    • megasceptyk Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika 30.08.06, 17:41
      "- Poza tym ludzie, zwłaszcza z wyższym wykształceniem, muszą liczyć się z odpowiedzialnością za słowo."
      I wszystko jasne, wystarczy być posłem i już nie trzeba się liczyć z odpowiedzialnością za słowa. Ja bym to zacytował tej naszej zgrai klaunów w tym naszym cyrku.
    • Gość: Krzysztof K. Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: 193.193.75.* 30.08.06, 17:47
      Z całym szacunkiem, ale nasi drogowcy robią wrażenie kompletnych ignorantów. I
      to nie tylko w Olsztynie, ale również w Krakowie. Mamy do czynienia z jakimś
      kryzysem w branży. Niezależnie od tego pan prawnik nie powinien pisać w tak
      chamski sposób pism urzędowych. Takie sformułowania dopuszczalne są w
      internecie i w ustnej pyskówce. Urzędowe pismo rządzi się swoimi prawami i
      powinno być napisane w sposób bardziej wyważony, szczególnie przez pana, który
      podobno jest prawnikiem.
    • Gość: polak maly Re: Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: 195.124.114.* 30.08.06, 17:48
      zebys sie nie przeliczyl. Glupkow sie nie wymienia, bo sa sterowalni.
    • Gość: Bronwen Petencie uważaj, mówisz do urzędnika IP: *.wilm.ppdi.com 30.08.06, 17:57
      Polska to piekny kraj. Wice-minister Maciarewicz oskarza kilku ludzi o zdrade
      stanu i sprawa konczy sie na baknieciu "przepraszam". Zwykly obywatel nazwal
      urzednika "ignorantem" i sprawa trafia do sadu.
      Swoja droga, polszczyzna tego "znanego prawnika" pozostawia wiele do
      zyczenia. Jesli jego znajomosc prawa rowna sie jego znajomosci gramatyki, to
      nie wroze mu powodzenia w tym procesie.
    • Gość: pod W godzinach pracy IP: *.crowley.pl 30.08.06, 17:59
      - Skoro w godzinach pracy urzędnik został obrażony, to i w godzinach pracy
      docieka sprawiedliwości - mówi Małkowski.

      W godzinach pracy urzędnik ma pracować. Gdyby pozew był zasadny powinien go
      wystosować prawnik pracodawcy, a jeżeli urzędnik urażony jest prywatnie to też
      prywatnie powinien się sądzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka