suu
07.03.03, 15:14
Dzisiaj w pewnej rozmowie, prowadzonej w czasie wykonywania codziennych,
pracowniczych obowiązków, dowiedziałam się, jak trudno synowi mojej
koleżanki, studentowi czwartego roku UWM znalezć pracę w niepełnym wymiarze
godzin.Oczywiście naiwność moja nie jest aż tak wielka, żeby nie zdawać sobie
sprawy z sytuacji na rynku pracy, szczególnie na naszych terenach, ale może
ten wpis pomógłby w zorientowaniu się, jaką rzeczywiscie ma szansę na
znalezienie zatrudnienia.
z pozdrowieniami już prawie wiosennymi:)