Dodaj do ulubionych

wesele w Ełku

25.07.05, 00:50
mama pytanie, gdzie polecilibyscie urzadzic przyjecie weselne w Ełku,
przewiduje tak 80-120 osob, slyszlalam o szeligach, rydzewskim, ale chce znac
opinie tych ktorzy sie bawili lub co lepiej sami urzadzali, dziekuje
Obserwuj wątek
    • horny7 Re: wesele w Ełku 25.07.05, 09:14

      Witaj.

      Dwa lata temu robilem swoj wesele u "Rydza". Moja opinia jest
      jak najlepsza. Sa konkretni, w miare elastyczni i co bylo dla mnie
      wazne, wynajelsmy kilka pokoi przyjezdnym gosciom za naprawde
      smieszne pieniadze. Na naszym weselu bylo cz. 110 osob i to jest moim
      zdaniem optymalna liczba.
      W ostatnia sobote roniwz bawilem sie tam na weselu znajomych i trzeba
      przyznac, ze poziom trzymaja.

      BTW, od lipca w Chroscielach mamy pieknie polozony, rewelacyjnie wykonczony
      hotel "Perla Mazur". Gosc, ktory to postawil, zrobil to naprawde z klasa
      i moze warto sie zainteresowac. Maja sale na max. 120 osob. Cenowo, ZTCW,
      podobnie jak u Rydza.

      Pozdr,

      &
      • cheri-bibi Re: wesele w Ełku 25.07.05, 09:23
        jestem wlasnie w trakcie rezerwowania sali u Rydza na przyszly rok i oz grozo!
        czesc terminow jest juz zajeta

        bylam w Perle Mazur i jak gosc zakrzyknal 160 zeta od osoby - cena wyjsciowa...
        to mhm... zrezygnowalismy

        rezerwujac u rydza termin na maj dostajesz znizke, sala wyglada naprawde ok i
        robi wrazenie na przyjezdnych, do tego calkiem niezle jedzenie, chociaz chodza
        rozne plotki bylam tam na weselu i nie mam czego sie przyczepic i fajny ogrodek
        letni...

        w gryfii jest tez calkiem fajnie, ale cena bedzie podoba jak u Rydza, moze 5 zł
        róznicy. Sala klimatyzowana, jedzenie slyszalam od wielu ludzi, ze super...
        Tylko jak dla mnie troche tak stołówkowo, poza tym jak facet juz teraz mowi, ze
        cena moze pojsc w gore, bo produkty drozeja to sam rozumiesz.... za rok sie
        okaze, ze place drozej niz w rydzu do tego musze stroic sale i wynajac
        autokar...

        u rydza wyjsciowa to 80 zł, w tym dwa cieple dania i 9 przekasek, oczywiscie
        szampon do tego sobie domawiasz ew. jescze dwa cieple posilki na tydzien przed
        z karty.

        decyzja nalezy do Ciebie

        Acha, a masz juz zespol? Bo mam namiary na swietny zespol z suprasla.
        Przepraszam, jak kogos obraze, ale w Ełku i okolicach nie ma ani jednego
        porzadnego zespolu :(
        • horny7 Re: wesele w Ełku 25.07.05, 14:52

          > Acha, a masz juz zespol? Bo mam namiary na swietny zespol z suprasla.
          > Przepraszam, jak kogos obraze, ale w Ełku i okolicach nie ma ani jednego
          > porzadnego zespolu :(

          Ja skorzystalem z miejscowego zespolu i bylem b. zadowolony.
          Moge ich polecic w ciemno (cenowo tez nie najgorzej ca. 1300plnow)

          &
        • cheri-bibi Re: wesele w Ełku 26.07.05, 09:42
          horny7 napisał:

          > ogabignac napisał:
          >
          > > Zrobcie sobie fajne wesele bez Rydza i Wszystkiego Najlepszego.
          > > Wybor Rydzewskiego to najgorszy wybor.
          >
          > A dlaczego?

          chyba ze zwykłej durnej przekory.
          na 110 w horece raczej nie zrobisz, w gryfii - juz napisalam, ze jest moim
          zdaniem stołówkowo, w lesnym dworze - ok, ale zabawe moze popsuc koniecznosc
          wychodzenia aby potanczyc do drugiej sali.

          Wiecie co? powiem Wam tak, jak pytałam w roznych miejscach czy mozna kawe
          ciasta i inne ustawic na oddzielnym stole, we wlasnym zakresie otoczyc krzesla
          materialem i na stole gdzieniegdzie porozrzucac sztuczne platki kwiatkow to
          patrzyli na mnie conajmniej dziwnie, jedynie w rydzu zareagowano normalnie i mi
          cos jeszcze podpowiedziano...
          >
          > &
          >
          • ogabignac Re: wesele w Ełku 26.07.05, 11:05
            Jak pasuje to robcie u Rydza.
            Kiedys juz dosc dawno bylem na jakiejs tam dyskotece na pietrze u Rydza i oberwalem za darmo w pale od miejscowego zula. Miejsowi lazili po calym lokalu i szukali obcych bo sie nudzili. Zadnych ochroniarzy ani obslugi co by ich to interesowalo nie bylo. Moze juz sie zmienilo?
            Bawcie sie dobrze tam gdzie sobie wybierzecie.
            • horny7 Re: wesele w Ełku 26.07.05, 11:16
              ogabignac napisał:

              > Jak pasuje to robcie u Rydza.
              > Kiedys juz dosc dawno bylem na jakiejs tam dyskotece na pietrze u Rydza i oberw
              > alem za darmo w pale od miejscowego zula. Miejsowi lazili po calym lokalu i szu
              > kali obcych bo sie nudzili. Zadnych ochroniarzy ani obslugi co by ich to intere
              > sowalo nie bylo. Moze juz sie zmienilo?

              Dyskoteka na pietrze u Rydza? Hmmm... nie kojarze, chyba ze ladnych
              kilka lat temu... Teraz sporo sie zmienilo :)

              &
              • cheri-bibi Re: wesele w Ełku 26.07.05, 11:55
                ogabignac, baardzo duzo sie zmienilo... :) mowisz wrecz o zupelnie innym
                miejscu. Rydz wykupil dawne kino orzel i tam zrobil duza sale, dosc ladnie
                pomalowana i zrobiona ogolnie na poziomie... poza tym ta dyskoteka na górze
                była lata temu...
            • shannonka Bujda! 05.08.05, 15:20
              oj Kochany... kiedy to bylo? Poza tym Rydz to nie byle Laguna tylko restauracja
              na poziomie. To nie dyskoteka a wesele - czy myslisz ze byle pijaczek moglby ot
              tak sobie wejsc? Jezeli o ochrone chodzi to zawsze jest przynajmniej jedna
              osoba, ktorej obowiazkiem jest pilnowac porzadku i tego, aby nieupowaznione
              osoby nie mialy wstepu. Jezeli cos jest ie tak to szybko o tym Rydz sie
              dowiaduje a - weirzcie mi- poblazliwy to on nie jest. Dopuszczenie do burdy o
              jakiej nadmieniasz na weselu groziloby wywaleniem z pracy. Uwazasz, ze ochrona
              by sie tym nie przejmowala? Pracowalam u Rydza jakis czas i wiem jak sie to tam
              rozgrywa.
              • ogabignac Re: Bujda! 08.08.05, 08:46
                No to jest wporzo.
                Tak trochę z przekory malkontencę bo wolę jak potentat ma konkurencję; wtedy
                jest trochę rywalizacji o klienta.
          • thatslife Re: wesele w Ełku 27.08.05, 15:01
            Napisałaś :"jak pytałam w roznych miejscach czy mozna kawe
            ciasta i inne ustawic na oddzielnym stole, we wlasnym zakresie otoczyc krzesla
            materialem i na stole gdzieniegdzie porozrzucac sztuczne platki kwiatkow to
            patrzyli na mnie conajmniej dziwnie, jedynie w rydzu zareagowano normalnie " W
            Gryfii jak najbardziej można zrobić oddzielny stolik z ciastem i kawą. Ustawia
            sie go wtedy na korytarzu obok recepcji przy bardzo wygodnej kanapie gdzie moża
            sobie dodatkowo wypocząć. A u Rydza ten stolik stoi oddzielnie ale juz z
            ciastem idziesz do stolika zjeść. A w gryfii można to zrobić siedząc na tej
            właśnie wygodniutkiej kanapie.
    • rojust Re: wesele w Ełku 26.07.05, 13:29
      dziekuje za wszystkie odpowiedzi ten bylam bliska zdecydowania sie na rydza,
      ale nie wiedzialam ze z takim wyprzedzeniem trzeba rezerwowac, moze wlasnie
      macie cos jeszcze do polecenia a propos slubu wesela, zesol itd? prosze o
      rady:)
      • cheri-bibi Re: wesele w Ełku 26.07.05, 13:37
        rojust, kiedy chcesz brać slub? bo jeśli w czerwcu czy sierpniu to już teraz
        będzie Ci zapewne trudno zgrać odpowiadający ci zespół i jednocześnie salę.
        Jeśli nie chcesz brać tego co zostało na półce lub przesuwać ślubu to się
        baaardzo pośpiesz...
        • rojust Re: wesele w Ełku 27.07.05, 01:23
          wlasnie bylam na stronce "Perły Mazur" i jestem pod wrazeniem, bardzo ladnie to
          wyglada, ale ktos juz napisal ze ceny troche za wysokie, hmmm,
          nie wiem jeszcze w jakim miesiacu, a wlasnie, wierzycie w to ze powinna byc
          literka R w nazwie? i jeszcze cos, czy slub musi byc w kosciele do
          ktorego "nalezy" panna mloda? czy mozna sobie wybrac sobie? planujemy slub za
          okolo 1,5 roku, i widze ze juz trzeba sie rozgladac, rezerwowac:)pozdrowienia
          • ralston Re: wesele w Ełku 27.07.05, 09:17
            Przyjęło się, że ślub jest w parafii panny młodej. Jeśli chce się zmiany,
            trzeba uzyskać zgodę proboszcza parafii. Tak to przynajmniej wyglądało, kiedy
            ja brałem ślub...
            • cheri-bibi Re: wesele w Ełku 27.07.05, 10:49
              przyjęło się, że w parafii młodej, natomiast równie dobrze może być w parafii
              młodego. Natomiast jeśli chcecie ślub w parafii, do której żadne z Was nie
              należy to wtedy jest potrzebna licencja z parafii albo młodej albo młodego -
              obojetnie z której.

              • cheri-bibi Re: wesele w Ełku 27.07.05, 10:53
                nikolettajasnowlosa napisała:

                > ta sala po dawnym Orle jest po prostu obrzydliwa, nie wiem kto ja odmalowywal
                > chyba slepy byl na obydwoje oczu

                Pragnę Ci tylko powiedzieć, że często takimi inwestycjami nie zajmują się
                osoby, które z malowaniem i wystrojem mają tyle wspólnego co z kolorowankami w
                wieku 3-4 lat. Nie wiem z czego wynika Twoje zdanie, ale baaaardzo wielu osobom
                się ta sala podoba, może ze zwykłej zawiści co? No cóż, są gusta i guściki...
                  • horny7 Re: wesele w Ełku 28.07.05, 08:10
                    nikolettajasnowlosa napisała:

                    > dlaczego z zawisci - przeciez nie jestem konkurencja Rydza. swoja droga jestem
                    > ciekawa kto ten bohomaz wykonal...

                    czy pytasz o to wielkie "malowidlo" za stara scena Orla?

                    &
                    • cheri-bibi Re: wesele w Ełku 28.07.05, 10:09
                      dlaczego z zawisci? z doswiadczenia. Spotkalam sie z ostra krytyka rydza przez
                      pewna pare, a i owszem, nie podobaja im sie "bohomazy".... Przez pare, ktora
                      nawiasem mowiac robi wesele w stolowce FSO. Czujesz klimat?

                      Malowidlo nie kazdemu moze sie podobac, mnie osobiscie ani ziebi, ani grzeje,
                      nawet nie pamietam jak wyglada. Natomiast sala OGOŁEM wyglada elegancko, a nie
                      stołówkowo jak to jest w wypadku większości sal w tym mieście

                      tutaj co prawda nie widac najlepiej, ale ogolne zdjecia starcza, aby zauwazyc,
                      ze jak na elckie klimaty jest ok, chociaz to moze nie jest gromada czy sobieski

                      moja firma nie raz kwaterowala tam gosci, i byli zadowoleni

                      www.rydzewski.e-mazury.com.pl/
                      www.rydzewski.pl/
                      • horny7 Re: wesele w Ełku 28.07.05, 11:16
                        cheri-bibi napisała:

                        > Malowidlo nie kazdemu moze sie podobac, mnie osobiscie ani ziebi, ani grzeje,
                        > nawet nie pamietam jak wyglada.

                        ZTCW, to nie jest malowidlo a odrestaurowana dawna kurtyna
                        nalezaca jeszcze do Orla...

                        &
                        • cheri-bibi Re: wesele w Ełku 28.07.05, 11:26
                          horny7 napisał:

                          > cheri-bibi napisała:
                          >
                          > > Malowidlo nie kazdemu moze sie podobac, mnie osobiscie ani ziebi, ani grz
                          > eje,
                          > > nawet nie pamietam jak wyglada.
                          >
                          > ZTCW, to nie jest malowidlo a odrestaurowana dawna kurtyna
                          > nalezaca jeszcze do Orla...
                          >

                          nie wiem, tak jak napisałam, nawet nie pamiętam dokładnie jak to wygląda, chyba
                          ktoś mniej poinformowany w takim razie zaczął pisać, że to "bohomaz"
                          • horny7 Re: wesele w Ełku 28.07.05, 11:43
                            cheri-bibi napisała:

                            > nie wiem, tak jak napisałam, nawet nie pamiętam dokładnie jak to wygląda, chyba
                            >
                            > ktoś mniej poinformowany w takim razie zaczął pisać, że to "bohomaz"

                            Malowidlo przedstawia uczte Bachusa... Jest moze troche kiczowate,
                            ale klimat niczego sobie :) zreszta, to kwestia gustu :)


                            &
              • rojust Re: wesele w Ełku 27.07.05, 13:07
                to chyba jednak bedzie w moje parafii, w mlodego raczej nie bo chce miec wesele
                w Ełku:) dziewczyny, gdzie kupowalyscie czy wypozyczalyscie suknie, dodatki?
                gdzie fryzura? makijaz? itd.
    • griszah Re: wesele w Ełku 03.08.05, 09:53
      Polecam Malinówkę. To wprawdzie nie jest w samym Ełku ale ok. 10 km za Ełkiem
      ale: sala duża odnowiona wysoka, lokalizacja nad samym jeziorem, możliwość
      wynajęcia tanio domków kempingowych dla gości, oczywiście apartament dla
      nowożeńców. Trzy lata temu mieliśmy tam wesele i jesteśmy b. zadowoleni. Wtedy
      (bez alkoholu bo robiliśmy wesele bezalkoholowe)koszt wyniósł ok. 100 zł od
      osoby. Pozdrawiam.
        • shannonka a może coś "innego"? 11.08.05, 14:44
          jeżeli moowimy o "potentacie" to niedawno się dowiedziałam że jest możliwość
          wynajęcia u Rydza działki... wesele na świeżym powietrzu... po co się gnieździć
          w zadymionym lokalu? teren jest ładny, zazieleniony, widziałam zdjęcia. Rydz
          organizuje tam przyjęcia, wesela itp. Jeżeli chodzi o cenę to nie wiem ale
          można się dowiedzieć u źródła. Ostatnio kiedy było organizowane tam wesele
          młodzi wzieli śub kościelny właśnie tam na działce... taka
          odrobina "amerykanizacji". co wy na to? Pozdrawiam.
            • rojust Re: a może coś "innego"? 12.08.05, 00:18
              pytanie do doswiadczonych i nie tylko: wolicie wesela na 100-150 osob, gdzie
              ciotke od strony wujka:) widzisz pierwszy raz w zyciu:) duzo ludzi wielka
              impreza, czy jednak cos innego, mniej osob,np kolo 50, sama nie wiem,
              najblizsze grono rodzinne i przyjaciele, i wlasnie "cos innego" moze na swiezym
              powietrzu, jeziorko, trawka, jesli pogoda oczywiscie dopisze, ale co z ta
              liczba osob na weselu? jestescie za wielkim weselichem czy czyms skromniejszym??
              • horny7 Re: a może coś "innego"? 12.08.05, 08:18
                rojust napisała:

                > pytanie do doswiadczonych i nie tylko: wolicie wesela na 100-150 osob, gdzie
                > ciotke od strony wujka:) widzisz pierwszy raz w zyciu:) duzo ludzi wielka
                > impreza

                Moje wlasnie tak wygladalo i nie zaluje :). Z perspektywy czasu, zrobilbym
                tak samo. To chyba nasza taka polska "tradycja", ale b. urokliwa ;)

                &
                    • dobromirka Re: a może coś "innego"? 12.08.05, 18:46
                      50 osob wystarczy. Wesela na 100-150 osob sa pozostaloscia wiejskiej tradycji.
                      Na wsiach na weselu bawi sie cala wies. Ludnosc wiejska osiadla w miastach
                      przeniosla swoje tradycje do miasta. Stad mamy wesela na 100-200 osob.

                      dobromirka
                        • mobb Re: a może coś "innego"? 12.08.05, 22:45
                          na bazie ostatnich postów doszedłem do wniosku że horny to wieśniak, który pije
                          w garażu wódę przemycaną w kanistrach po benzynie...tera rozumiem te
                          hasło "chroń oczy" - pewno tak mu się ta wóda na oczy rzuca...
                          • horny7 Re: a może coś "innego"? 16.08.05, 09:02
                            mobb napisał:

                            > na bazie ostatnich postów doszedłem do wniosku że horny to wieśniak, który pije
                            >
                            > w garażu wódę przemycaną w kanistrach po benzynie...tera rozumiem te
                            > hasło "chroń oczy" - pewno tak mu się ta wóda na oczy rzuca...

                            he, he... na to wygląda. wieśniak ze mnie pełną giębą :)
                            kurna, kończyć trzeba bo się ściemnia :)

                            &
                        • horny7 Re: a może coś "innego"? 16.08.05, 08:59
                          nikolettajasnowlosa napisała:

                          > poza tym przy przecietnych zasobach finansowych wesele na 150 osob bedzie
                          > raczej badziewne...zabawa w garazu, wodka ze wschodu...

                          Nie oceniaj innych podlog siebie. Zapewniam Cie, ze sa tacy
                          ktorych stac na wynajecie dobrej sali, kupienie wody w sklepie
                          i dobrego zarcia dla 150 osob ;-)

                          &
                      • horny7 Re: a może coś "innego"? 16.08.05, 08:56
                        dobromirka napisała:

                        > 50 osob wystarczy. Wesela na 100-150 osob sa pozostaloscia wiejskiej tradycji.
                        > Na wsiach na weselu bawi sie cala wies. Ludnosc wiejska osiadla w miastach
                        > przeniosla swoje tradycje do miasta. Stad mamy wesela na 100-200 osob.

                        Glupio piszesz, miastowa "damo" ;-)

                        &
    • rojust Re: wesele w Ełku 13.08.05, 00:49
      no wlasnie, kiedys chcialam wielkie wesele ale nie, to wlasnie jakas wiejska
      tradycja, sami przyjaciele i rodzina tak chyba jest lepiej, to ma byc nasza
      uroczystosc, swieto a nie calej "wioski"
      • horny7 Re: wesele w Ełku 16.08.05, 09:02
        rojust napisała:

        > no wlasnie, kiedys chcialam wielkie wesele ale nie, to wlasnie jakas wiejska
        > tradycja, sami przyjaciele i rodzina tak chyba jest lepiej, to ma byc nasza
        > uroczystosc, swieto a nie calej "wioski"

        Ty też głupio piszesz.

        &
      • horny7 Re: wesele w Ełku 16.08.05, 09:12
        rojust napisała:

        > no wlasnie, kiedys chcialam wielkie wesele ale nie, to wlasnie jakas wiejska
        > tradycja, sami przyjaciele i rodzina tak chyba jest lepiej, to ma byc nasza
        > uroczystosc, swieto a nie calej "wioski"

        BTW,
        "kiedyś chciałam" he, he... te kiedyś to całkiem niedawno, konkretnie
        25.07.2005 ;-), kiedy to zaczęłaś ten wątek pisząc:
        "mama pytanie, gdzie polecilibyscie urzadzic przyjecie weselne w Ełku,
        przewiduje tak 80-120 osob".

        słyszałem że kobita zmienną jest, ale aż tak :-). w 3 tygodnie zmiana z
        wiejskiej chłopki w miastową damę to dopiero awans społeczny :-))

        wieśniak horny
              • horny7 Re: wesele w Ełku 16.08.05, 13:42
                rojust napisała:

                > HORNY7!!! CZY TY MASZ JAKIS PROBLEM? ZALOZ SWOJE FORUM I TAK PISZ TE GLUPOTY.

                problem, jak wszyscy widza, masz Ty wypisujac glupoty i przeczac sobie :-)

                PS. aha, i nie krzycz :)

                &
                • cheri-bibi Re: wesele w Ełku 16.08.05, 15:39
                  horny7 napisał:

                  > rojust napisała:
                  >
                  > > HORNY7!!! CZY TY MASZ JAKIS PROBLEM? ZALOZ SWOJE FORUM I TAK PISZ TE GLUP
                  > OTY.
                  >
                  > problem, jak wszyscy widza, masz Ty wypisujac glupoty i przeczac sobie :-)
                  >
                  > PS. aha, i nie krzycz :)
                  >
                  > &
                  >


                  jak dla mnie to właśnie rpojust ma jakiś problem, a horny7 jest tu o wiele
                  dłużej gościem niż Ty więc proszę nie wyganiaj go stąd bo będziemy zmuszeni
                  wyonić Ciebie
                  • ralston Re: wesele w Ełku 16.08.05, 17:15
                    Hola, hola. Nikt tu nikogo wyganiać nie będzie. Póki co. Forum nie ma
                    moderatora - jeśli nie liczyć paru godzin moderowania przez niejakiego Boule,
                    który nie wiadomo skąd się pojawił i równie szybko zniknął oraz jakiejś
                    przypadkowej wycinki postu Speca przez pojawiającego się z rzadka admina o
                    nicku zdaje się Jabbur, czy jakoś tak... A jedynie moderator może kogoś stąd
                    wyrzucić.
                    Tak więc uprasza się o kontynuowanie pyskówek i pouczeń, ale bez grożenia
                    wyganianiem :)
                    • nikolettajasnowlosa Re: wesele w Ełku 16.08.05, 18:18
                      haha.. znajomy Hindus chcial urzadzic skromne wesele dla przyjaciol i bliskiej
                      rodziny.. tak okolo 200 osob... ale pod presja rodziny musial zaprosic 600
                      gosci. chyba lapanke na ulicy urzadzal :)
                      gdzie tam naszym wiejskim weselom do tego
                      • ralston Re: wesele w Ełku 16.08.05, 18:59
                        Znam i takie przypadki w Polsce. Mój brat robił kiedyś za fotografa na
                        weselisku, które było dwuczęściowe. Rzecz miała miejsce gdzieś na
                        Zamojszczyźnie lub Chełmszczyźnie. Zaproszona była cała wieś. Ale że chłopak
                        był z jednej wsi, a dziewczyna z drugiej, to żeby żadna z wsi pokrzywdzona nie
                        była - urządzono weselisko również w drugiej. Do północy młodzi byli na jednej
                        imprezie, po północy mój brat jako jedyny trzeźwy zawiózł ich do drugiej wsi. W
                        jednej bawiło się około 300 osób, w drugiej około 250. Tak więc hinduskie 600
                        osób wcale mnie nie dziwi. A we wchłoniętych promilach i tak bijemy ich na
                        głowę.
                    • freeman8 Re: wesele w Ełku 16.08.05, 20:55
                      Ale się ta młodzież rozchodziła!!
                      Dobrze,że jesteś czujny Ralstonie - bo chyba doszłoby do rzezi.
                      P.S.
                      Nie traktuj powiedzenia Sarny "dla jaj" za poważne - bo ona nie rozumie co sama
                      mówi- niejednokrotnie dała dowód.
                    • cheri-bibi Re: wesele w Ełku 17.08.05, 09:15
                      ralston napisał:

                      > Hola, hola. Nikt tu nikogo wyganiać nie będzie. Póki co. Forum nie ma
                      > moderatora - jeśli nie liczyć paru godzin moderowania przez niejakiego Boule,
                      > który nie wiadomo skąd się pojawił i równie szybko zniknął oraz jakiejś
                      > przypadkowej wycinki postu Speca przez pojawiającego się z rzadka admina o
                      > nicku zdaje się Jabbur, czy jakoś tak... A jedynie moderator może kogoś stąd
                      > wyrzucić.
                      > Tak więc uprasza się o kontynuowanie pyskówek i pouczeń, ale bez grożenia
                      > wyganianiem :)


                      niektorzy forumowiczowie, jak im sie napisze "głupoty piszesz", to chociaz
                      naprawde glupoty pisza czuja sie wielce obrazeni i sa gotowi rzucac miesem i
                      wyganiac co porzadniejszych. Czy Ty przypadkiem Ralston nie masz zapedow
                      moralizatorsko-moderatorskich?

                      Ralston na moderatora! Ralston na moderatora!
    • thatslife Głupie odpowiedz !!!! 24.08.05, 22:38
      Czytając forum myślałem że się czegoś konkretnego dowiem. A tu im więcej
      odpowiedzi tym mniej konkretów. Pytanie było gdzie zrobić wesele w Ełu?? O
      Perle Mazur nie mogę nic powiedzieć jedynie tyle że wizualnie jest pięknie!!!
      Te zagospodarowanie przed budynkiem - bomba !! Słyszałem że niby ceny maja być
      konkurencyjne dla Rydza. Ostatnio właśiciel Perły kupił samochód " z dawnych
      lat" prawie zabytek i ma nim wozić Młode Pary do ślubu. Bardzo oryginalny
      pomysł. Nic więcej nie napisze bo i nic więcej nie wiem. Jeśli chodzi o Rydza
      byłem tam ostatnio na weselu. Ogólnie super. Jedzenie smaczne i wszystko
      elegancko wyglądało. Jedyne zastrzezenie to właśnie do tych mazideł na
      ścianach - dla mnie obleśne bo siedziałem akurat na przeciw tego obrazu który
      przedstawiał gołe dupki i gołe fiutki :) Jeśli chodzi o pokoje dla gości i
      apartament nowożeńców to wysoka klasa.
      Na temat Gryfii powiem tyle że też jest bardzo fajnie. No oczywiście nie jest
      tak elegancko jak u Rydza ale nie jest żle. Nadrabiają bardzo dobrym jedzeniem.
      Obrusy są krótkie jak na stołówce a u Rydza długie i eleganckie. Firanki też są
      stołówkowe. Rydz ma z szyfonu eleganckie. I ten zielony kolor na ścianach też
      nie robi dobrego wrażenia. To jeśli chodzi o wizualne wrażenie. A takie
      zastrzeżenie co do Gryfii to są pokoje dla gości a zwłaszcza apartament
      nowożeńców. Nowożeńcy dostają pokój z wersalka i kanapą, stolik jak na stołówce
      kwadraciak na 4 nogach i tv zawieszony na stelażu. No poprostu pokój jak w
      bursie szkolnej taki wąski a długi mierzący ok 10 m2. U Rydza dostajesz
      apartament z 2 pokojami, loże małżeńskie zasłane pięknym pledem. Rewelacja !!!!
      Jeśli chodzi o stołókę FSO to bez komentarza!!!
      Biały Żagiel też beznadziej!!!!
      Hortex jest fajna restauracją na kameralne wesele w gronie najbliższej rodziny.

      Decyzja należy do Was......
      • kalaka4 Re: Głupie odpowiedz !!!! 25.08.05, 08:16
        Zgadzam się z poprzednią wypowiedzią. Apartamentów małżeńskich nie widziałem ale jeżeli chodzi o żarcie to Gryfia przebija wszystkie. Mają super jedzenie i jest jego dużo!! U Rydza zmiotki!!1
      • horny7 Re: Głupie odpowiedz !!!! 25.08.05, 08:27
        thatslife napisała:

        > Te zagospodarowanie przed budynkiem - bomba !! Słyszałem że niby ceny maja być
        > konkurencyjne dla Rydza.

        Ceny, poki co, sa na podobnym poziomie. Ale roznica klas bezdyskusyjna.

        > Jedyne zastrzezenie to właśnie do tych mazideł na
        > ścianach - dla mnie obleśne bo siedziałem akurat na przeciw tego obrazu który
        > przedstawiał gołe dupki i gołe fiutki :)

        AFAIK, to nie mazidla a ponoc odnowiona kurtyna. Mnie akurat gole dupki i fiutki
        nie przeszkadzaly, bo na weselu bylo o wiele wiecej atrakcji od przygladania sie
        na to "mazidlo". Ale, to kwestia gustu.

        > Jeśli chodzi o pokoje dla gości i
        > apartament nowożeńców to wysoka klasa.

        To prawda. Ja np. wynegocjowalem cene za pokoj dla gosci cos ok. 50 PLNow.
    • 2ejze Wesele 02.08.15, 13:45
      Witam. Szczerze odradzam "Biały Żagiel". Pani B. zadba żeby nie było zbyt tanio ( bo za wszystko trzeba dopłacić i jeszcze w trakcie coś jeszcze "wyskoczy"...), to jeszcze ma czelność ukraść jedzenie, o alkoholu już nie wspomnę... Zawiedzeni jesteśmy... Nie chciałbym żeby jeszcze kogoś spotkała taka niemiła niespodzianka.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka