Dodaj do ulubionych

Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną

IP: *.range86-142.btcentralplus.com 20.02.07, 20:44
Oj przydalby sie taki August w dzisiejszym Olsztynie
Obserwuj wątek
    • Gość: aktor Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 21:05
      bez przesady
      • Gość: brrr Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.07, 21:23
        Jeden dyrektor (bez żadnej potrzeby!) zniszczył stylowe schody wyjątkowo
        stylowego, zabytkowego budynku, drugi chce to samo zrobić w środku...
        Jak to było u Boy'a?

        - Ujrzał raz mistrz Styka
        jak malutki kondel
        podniósł zadnią łapę
        i spaskudził Rondel.

        I przyszła mistrzowi
        do głowy myśl słodka:
        "Może by to samo
        zrobić ode środka?"
        • Gość: videodrome Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: 88.156.63.* 21.02.07, 09:57
          Dawne schody były stylowe? Bez żartów!
          Rozumiem, że obecne nie muszą się każdemu podobać (mi też niespecjalnie;D), ale
          nie przesadzajmy z tą mitologizacją..
          A niszczenie wnętrza to już w ogóle nieporozumienie - lepszy szary, bylejaki
          sufit z jakąś gipsową elewacją, na którego nikt nigdy nie zwróciłby uwagi? W
          ogóle o jakim niszczeniu mówimy? Niszczeniu czego - bylejakości? Byłaś/eś Ty
          kiedyś w olsztyńskim teatrze?
          Projekt na pewno będzie dyskutowany i na pewno nie wszystkim się spodoba - tak
          to już ze sztuką bywa. Dogodzić wszystkim się nie da. Ja kibicuję, bo raz, że
          przedsięwzięcie to oryginalne, dwa, że doda i splendoru i reklamy naszemu
          teatrowi, trzy, że fresk doda ducha wnętrzu teatru (malowanie plafonów ma
          bogatą tradycję!), cztery - a czemu nie?!
          Jedyne, czego się obawiam, to zbyt dużej ingerencji władz teatru i konserwatora
          zabytków w projekt - historia uczy, że z mecenasami zawsze było pod górkę.. Oby
          z dużej chmury nie spadł mały deszczyk.
          • Gość: martynka Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 11:25
            No, zarty to chyba jakies, ze to malowidlo doda splendoru teatrowi!! Moze doda
            najwyzej DUCHA ;-)No i niestety brakuje chyba koledze obycia w dziedzinie
            malarstwa i architektury :-)
            • Gość: videodrome Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: 88.156.63.* 21.02.07, 12:35
              A dlaczego nie doda? Nie widzę w tym nic śmiesznego. I skąd wniosek, że brakuje
              mi obycia, szanowna wszystko-lepiej-wiedząca-martynko? Nie będę się spierał, bo
              i po co? Nie słyszałaś o malowaniu plafonów - trudno. Niech będzie, że to mi
              brakuje obycia
              Prawda jest taka, że gdy sufit był szary i brzydki, to wszyscy mieli w nose
              temat sufitu. Ale gdy ktoś chce z tym coś zrobić - od razu armia malkontentów
              drze szaty i rwie włosy. Lubie to polaczkowskie narzekanie...
    • Gość: grześ wrześ Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 21:18
      8 grzech
    • Gość: xxx Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: 88.156.63.* 20.02.07, 22:23
      i własnie gw pokazuje jaka jest prowincjonalna robiąc z takiego wydarzenia, jak
      pomalowanie sufitu w tearze F-klasy.



      the doors brzmi zawsze magicznie niezależnie od miasta, w którym słuchasz
      • Gość: Xyza Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.07, 23:13
        Jako pierwsza osoba zrzucę się na fresk - rewelacja. Mniejszą rewelacją jest
        ponowne zastanawianie się nad być czy nie być sufitu przez konsertwatorów
        zabytków, już tak zastanawiają się nad kamienicą przy pl. Bema a ona niszczeje
        i niszczeje. Ale uznać Dukat zabytkiem to potrafią - żenada.
        • Gość: loco Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.07, 23:29
          Gość portalu: Xyza napisał(a):

          > Jako pierwsza osoba zrzucę się na fresk - rewelacja. Mniejszą rewelacją jest
          > ponowne zastanawianie się nad być czy nie być sufitu przez konsertwatorów
          > zabytków, już tak zastanawiają się nad kamienicą przy pl. Bema a ona
          niszczeje
          > i niszczeje. Ale uznać Dukat zabytkiem to potrafią - żenada.


          Nad kamienicą przy placu Bema nie zastanawiają się konserwatorzy, tylko
          właściciel, który ja kupił, zobowiązując się do tego i owego.

          A jaki tego związek z sufitem w teatrze Jaracza? Czyzby niszczał z żalu Z
          powodu braku kiczowatego malowidła?
          Ojojoj, bo wszyscy sie popłaczemy nad losem teatralnego sufitu... ;(
          • Gość: mamut Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: 74.12.159.* 21.02.07, 01:50
            A czemu by nie.. moze byc udanym pomyslem.. cos innego niz odmienny sufit.
            Jesli ma teatr na to fundusze i uwaza ze to dobry pomysl marketingowy to czemu
            nie.. Jedna szara codziennosc mamy wszedzie.. czasem warto cos innaczej, cos
            odmienniej. W koncu mowa tylko o suficie.. a tak swoja droga to przy okazji
            jakis malarz/artysta zarobi.. trzeba wkoncu w jakis sposob mecenasowac sztuce.

            czuwaj
    • Gość: olsztynianka Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.uwm.edu.pl 21.02.07, 07:18
      Przecież była mowa o tym, że po zlikwidowaniu kina Polonia-przepiękny żyrandol
      z tego kina ma trafić do teatru,w takim razie co z żyrandolem?
      • Gość: czebog5@wp.pl Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 07:22
        Właśnie co z żyrandolem??
      • Gość: czebog5@wp.pl Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 07:22
        Właśnie co z żyrandolem??
        • Gość: joanna Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.twp.olsztyn.pl 21.02.07, 08:38
          dostanie go Świątecki w zamian za fresk ;)
    • Gość: S.Czachorowski Pmysł bardzo dobry! IP: *.uwm.edu.pl 21.02.07, 09:35
      Pomysł malowideł bardzo mi się podoba, nawiązuje tematycznie bardzo do miejsca
      i historii. Jeśli miałby malować Świątecki - to też bardzo mi to odpowiada.
      Lubię jego malarstwo. Na dodatek on jest "miejscowy". Teatr bedzie jeszcze
      bardziej "olsztyński" i bardziej artystycznie ciekawy.

      Dziwi mnie tylko to "cmokanie" i zastanawinie się konserwatora zabytków.
      Budynek niczego nie straci. A zyska coś nowego. I by potem za 100-200 lat
      kolejny konserwator dbał o zachowanie malowideł :).
      • Gość: martynka Re: Pmysł bardzo dobry! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 10:04
        Czy to oznacza, ze teraz repertuar teatru zmieni sie z farsy na triller? I w
        tym tkwi nawiazanie do tematyczne do miejsca? Tez sie dziwie "zastanawianiu
        sie" konserwatorów zabytków, bo wydaje mi sie, ze jeden rzut oka na ten projekt
        wyklucza jakiekolwiek zastanawianie sie i bezwzgledny ZAKAZ wykonania tego
        projektu w teatrze. Jako podatnik i esteta kategorycznie sie temu sprzeciwiam.
        • Gość: maksiu Re: Pmysł bardzo dobry! IP: 88.156.63.* 21.02.07, 10:29
          Jeśli chodzi o projekt, to wizja jest w większości sugestią p.dyrektora
          Kijowskiego. Wykonanie projektu to praca p.Świąteckiego, ale to p.Kijowski
          jasno określił co życzy sobie mieć na suficie;)
          • samozwaniec1 Panie Kijowski!Moze o poziomie sztuk Pan pomysli? 21.02.07, 12:03
            Bo cale to teatralne dzialanie ostatnio jest ZAMIAST sztuki.Mieszkancy miasta
            maja sie skladac na malunek sufitowy,bo Kijowski chce,aby JEGO teatr sie
            wyroznial.Bylem w 20-25 teatrach w Londynie.W zadnym nie ma podobnych
            fanaberii.Ale poziom teatru nad Tamiza jest najwyzszy w swiecie.
            O tym trzeba pomyslec panie Kijowski,a nie o wszystkim,tylko nie sztuce...
          • Gość: loco To jakas choroba czy co? IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.07, 12:28
            S.Czachorowski napisał:

            > Pomysł malowideł bardzo mi się podoba, nawiązuje tematycznie bardzo do
            miejsca i historii.

            Do miejsca i historii nawiązuje już koszmarny fresk w Urzędzie Wojewódzkim. I
            jeszcze koszmarniejsza paskuda szpecąca salę rady w Ratuszu. To jakaś choroba
            czy co, to nawiązywanie?

            To może i repertuar teraz ma byc tylko "miejscowy"?

            Rozumiem, że "swoi" musza zarobić. Ale czemu wciąż w dziedzinie miejskiej
            architektury?
            • Gość: tt Re: To jakas choroba czy co? IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.07, 16:54
              Koszmarny pomysl !!!!!-lepiej ten koszt finansowy o ktorym nikt nic nie mowi
              zostal przeznaczony na cele min.na dozywianie dzieci z najubozszych rodzin a
              nie stroic sufity.A tak w ogole co sie dzieje z zyrandolem z kina Polonia
              przeciez mial byc zawieszony na suficie teatru?????????moze juz zostal
              sprzedany kolesiom.......??
              • Gość: gargamel Re: To jakas choroba czy co? IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.07, 17:15
                A hall wymalujcie w grzybki i bociany. Co ma byc szaro i brzydko!
              • Gość: Marek Świątecki Re: To jakas choroba czy co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 17:42
                Serdecznie wszystkim Państwu dziękuję za komentarze.
                Myślę, że chyba powinienem w tej sytuacji zgłosić się niezwłocznie do prokuratury. Sam się dziwię, że mogłem zaproponować coś podobngo. Wstydzę się.
                Strasznie mi też przykro z powodu głodnych dzieci i oczywiście sprzedanego kolesiom żyrandola.
                Zostaje mi tylko przeprosić wszystkich za sprowokowanie tej awantury.
                Marek Świątecki
                • Gość: gargamel Re: To jakas choroba czy co? IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.07, 17:52
                  Po co zaraz do prokuratury? Wystarczy spróbować od biblioteki. Niestety, szkół
                  nie ma, co uczą gustu i znajomości stylów.
                • bystra2000 Re: To jakas choroba czy co? 21.02.07, 17:58
                  krytykę znosi się w pokorze Panie artysto :)
                  a dobrą sztukę mogę obejrzeć przy'' gołym ''suficie :)))))))
                  • Gość: Pokorny Re: To jakas choroba czy co? IP: *.ols.vectranet.pl 21.02.07, 18:15
                    Czy ktoś w ogóle widział co to ma być?Martynka bredzi thrillerami,
                    prof.Gargamel jak zwwykle już wie wszystko najlepiej a Samozwaniec 1 chwali się
                    doświadczeniami londyńskimi /nota bene byłem i z poziomem jest różnie/,trzeba
                    skoczyć do Commedia Francoise i tam zobaczyć sufit.Oj, wy najmądrzejsi, jak
                    dobrze ,że dzięki Wam nie jest nudno...
                    • Gość: prof. Gargamel Re: To jakas choroba czy co? IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.07, 18:37
                      Gość portalu: Pokorny napisał(a):

                      > Czy ktoś w ogóle widział co to ma być?Martynka bredzi thrillerami,
                      > prof.Gargamel jak zwwykle już wie wszystko najlepiej a Samozwaniec 1 chwali
                      się
                      >
                      > doświadczeniami londyńskimi /nota bene byłem i z poziomem jest różnie/,trzeba
                      > skoczyć do Commedia Francoise i tam zobaczyć sufit.Oj, wy najmądrzejsi, jak
                      > dobrze ,że dzięki Wam nie jest nudno...

                      Tutaj dyskutujemya nie o tym, CO MA BYĆ na suficie, ale CZY W OGOLE COS TAM
                      MOZNA ROBIC. Czy należy zmieniać wnętrze, które (jak mało w Olsztynie)
                      zachowało się w niemal niezmienionej formie od połowy lat 20. XX wieku. Bo
                      drugi porównywalny zabytek - kino Polonia - został już dawno spisany na straty.
                      Jesli nie widzisz, że te białe sciany i sufit widowni w teatrze zostały tak
                      specjalnie zaprojektowane, że mają swoj wyraz i są dziś dokumentem stylu pewnej
                      epoki, to znaczy że wszystko dopiero przed tobą... do nauki, do książek!
                      PS Dzieki za tytuł. Ostatnio co prawda jakas szalona dewaluacja tych
                      profesorskich tytułów, ale zawsze sie przyda.
                      • samozwaniec1 \niech zadbaja o wysoki poziom sztuk 21.02.07, 20:57
                        Bo cala ekipa dba o dziwne dzialania,ale nie o poziom sztuki.Czemu tak trudno
                        udowodnic,ze jest sie najlepszym teatrem w Polsce?Bo brakuje wlasciwych
                        ludzi.Nie trzeba nikomu tlumaczyc,ze Jaracz nie ma w ogole aktorow.To co jest
                        to jest plankton.Nie aktorzy.Niech cos wreszcie zagraja.A nie sufit.
                        • Gość: Rem Re: \niech zadbaja o wysoki poziom sztuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 21:06
                          To ja mówię prozą? !!! No tyle lat żyję i nie wiedziałem że mówię prozą... :) :) :)
    • Gość: Pokorny Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.ols.vectranet.pl 21.02.07, 21:20
      Panie Profesorze,książek trochę przeczytałem ...znam takich co jeszcze więcej i
      co z tego?Pewny jest Pan, że Feddersen zaprojektował białe ściany?Wybaczy Pan
      ale w tej dyskusji ważne jest co i po co?Czekam na stosowną bibliografię.
      • Gość: nieznajoy Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 21:30
        To było bardzo "podchwytliwe", może lepiej o tym planktonie albo o głodnych dzieciach porozmawiajmy. Co tam sufit!
    • Gość: Gość Re: Pomysł Teatru Jaracza - bogowie nad sceną IP: 172.25.252.* 21.02.07, 22:28
      Sądzę, że i sam architekt Feddersen nie miałby nic przeciwko malowidłu, byle
      było dobre...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka